II GSK 2210/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-02

Skład orzekający: Andrzej Kuba, Krystyna Anna Stec, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wynajmujący lokal, który czerpie zysk z gier na automatach hazardowych w wysokości 60% przychodów, może być uznany za "urządzającego gry" w rozumieniu ustawy o grach hazardowych i podlegać karze pieniężnej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wynajmujący lokal, który aktywnie uczestniczy w procesie "urządzania gier" na automatach hazardowych, czerpiąc z tego zysk (np. 60% przychodów), może być uznany za "urządzającego gry" w rozumieniu ustawy o grach hazardowych, nawet jeśli nie jest bezpośrednim operatorem automatu. Sąd uznał, że czynności takie jak posiadanie kluczy do automatów, zapewnienie dostępu graczom, partycypacja w kosztach szkód, otwieranie urządzenia oraz czerpanie zysku z przychodów z gier świadczą o aktywnym udziale w procesie urządzania gier, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni stwierdzili obecność urządzenia do gier HOT FUN w lokalu wynajmowanym przez J. L. Opinia biegłego i eksperyment potwierdziły, że gry na tym urządzeniu spełniają definicję gier hazardowych. Umowa najmu przewidywała czynsz w wysokości 60% przychodów z urządzenia. Organ celny nałożył na J. L. karę pieniężną za urządzanie gier na automacie poza kasynem. WSA we Wrocławiu uchylił decyzję organu, uznając, że dowody nie były wystarczające do przypisania J. L. statusu "urządzającego gry", zwłaszcza w kontekście umowy najmu. Dyrektor Izby Celnej wniósł skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sąduu Administracyjnego we Wrocławiu, oddalił skargę J. L. i zasądził od J. L. na rzecz Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu kwotę 3800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Kuba Sędziowie sędzia NSA Krystyna Anna Stec sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda /spr./ po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej sprawy ze skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Celnej we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 lutego 2016 r. sygn. akt III SA/Wr 884/15 w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] sierpnia 2015 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od J. L. na rzecz Dyrektora Izby Celnej we W. kwotę 3800 (trzy tysiące osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z dnia 5 lutego 2016r., III SA/Wr 884/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzję Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu z dnia.... sierpnia 2015r., nr .... w przedmiocie nałożenia na J.L. kary pieniężnej z tytułu "urządzania gier" na automacie poza kasynem gry i zasądził na jego rzecz zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu tego wyroku – przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy – Sąd I instancji wskazał, iż w wyniku kontroli lokalu L.we W. położonego przy ul. P.prowadzonego przez skarżącego, funkcjonariusze celni stwierdzili obecność urządzenia do gier o nazwie HOT FUN nr HFG 1925. Przeprowadzony przez funkcjonariuszy eksperyment odtworzenia gry na urządzeniu potwierdził spełnienie definicji gier na automatach, w rozumieniu art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 19 listopada 2009r. o grach hazardowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2015r. poz. 612 ze zm.), zwanej dalej u.g.h. Z okazanej umowy najmu powierzchni tego lokalu, zawartej pomiędzy skarżącym a P. Sp. z o.o., wynikało, iż ustalony czynsz najmu będzie wynosił 60% przychodów z zainstalowanego urządzenia. Załączona w poczet materiału dowodowego opinia biegłego sądowego dotycząca tego urządzenia, pozyskana w ramach prowadzonego równolegle postępowania karnoskarbowego, potwierdzała, iż gry na tym urządzeniu stanowią gry w rozumieniu art. 2 ust. 5 u.g.h. Mając powyższe na uwadze Naczelnik Urzędu Celnego we Wrocławiu – jak wywodził Sąd I instancji - nałożył na skarżącego na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2 i art. 90 u.g.h. karę pieniężną w wysokości 12 000 zł z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry, zaś Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu decyzją z dnia ... sierpnia 2015r. utrzymał w mocy tę decyzję. Uzasadniając to rozstrzygnięcie organ odwoławczy nie zgodził się z odwołującym co do "technicznego charakteru" art. 2 ust. 3 i ust. 5, art. 6, art. 14 ust. 1 i art. 89 u.g.h. w rozumieniu art. 8 ust. 1 dyrektywy Nr 98/34/WE z 1998r., zwanej dalej dyrektywą 98/34/WE, także w aspekcie wyroku TSUE z dnia 19 lipca 2012r. w połączonych sprawach C-213/11, C-214/11 i C-217/11. W konsekwencji organ uznał za dopuszczalne zastosowanie w sprawie tychże przepisów. Wskazując na treść art. 2 ust. 3 u.g.h. stwierdził, że grami na automatach są gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych, o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości. Wygraną rzeczową w grach na automatach zgodnie z art. 2 ust. 4 u.g.h. jest również wygrana polegająca na możliwości przedłużenia gry bez konieczności wpłaty stawki za udział w grze, a także możliwość rozpoczęcia nowej gry przez wykorzystanie wygranej rzeczowej uzyskanej w poprzedniej grze. Załączone do akt sprawy: opinia biegłego oraz protokół z eksperymentu urządzenia o nazwie HOT FUN nr HFG1925, przeprowadzonego w dniu kontroli, potwierdziły zdaniem organu odwoławczego spełnienie warunków, o jakich mowa w art. 2 ust. 5 u.g.h. Następnie organ ten - powołując przepis art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 u.g.h. – wskazał, iż karze pieniężnej podlega "urządzający gry" na automatach poza kasynem gry w kwocie 12 000 zł od każdego automatu. Odwołując się wobec braku legalnej definicji pojęcia "urządzający" do słownikowych definicji, organ wskazał na jego wieloznaczność a następnie przyjął mając na uwadze treść zawartej przez skarżącego umowy najmu, że zakres ciążących na stronie obowiązków i uprawnień pozwalała na stwierdzenie, że jest on osobą "urządzającą gry", co wyczerpuje znamiona art. 89 u.g.h. Uznając skargę J. L.na tę decyzję za zasadną Sąd I instancji zaznaczył jednakże, iż nie podziela zarzutów, co do "technicznego charakteru" art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 14 ust. 1 u.g.h. w rozumieniu dyrektywy nr 98/34/WE. Uzasadniając to stanowisko Sąd odwołał się do orzecznictwa TSUE, w tym wskazanego wyroku z dnia 19 lipca 2012r. w połączonych sprawach C-213/11, C-214/11 i C-217/11, wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 marca 2015r., P4/14 oraz orzeczeń sądów administracyjnych. Sąd ten nie podzielił także zarzutu, co do naruszenia art. 2 ust. 6 i 7 u.g.h. Nie kwestionując określonych w art. 2 ust. 6 u.g.h. kompetencji ministra właściwego do spraw finansów publicznych, stwierdził jednak, że nie można go odnieść wprost do stanu faktycznego ustalonego w tej sprawie. Decyzja rozstrzygająca o tym, czy gra jest grą na automatach w rozumieniu u.g.h. wymagana jest – jak argumentował Sąd I instancji - na etapie planowania lub rozpoczęcia urządzania gier. Postępowanie w tym zakresie wszczyna zaś wniosek przedsiębiorcy, jeżeli powziął on wątpliwości co do charakteru urządzenia (automatu) do gry. Rozstrzygnięcie takie jest niezbędne także wówczas, gdy istnieją wątpliwości co do charakteru urządzanej gry. Pojawienie się uzasadnionych wątpliwości w tym zakresie, choć nie wyrażone wprost w art. 2 ust. 6 u.g.h., jest zdaniem Sądu I instancji w każdym przypadku przesłanką warunkującą konieczność uzyskania decyzji ministra właściwego do spraw finansów publicznych. Przyjęcie odmiennej, sugerowanej przez stronę skarżącą, koncepcji prowadziłoby według tego Sądu do uznania, że w każdym przypadku uruchamiania na terenie Polski jakiejkolwiek gry, na jakimkolwiek automacie - a więc nawet przy podejmowaniu działań nielegalnych, urządzaniu gier bez koncesji lub zezwolenia - wymagane byłoby uzyskanie decyzji organu centralnego co do charakteru takiej gry. Taka wykładnia przepisu prowadziłaby niejednokrotnie do zablokowania merytorycznej działalności organu centralnego. Za prawidłowe Sąd I instancji uznał również ustalenia organów celnych, co do spełnienia przez gry na spornym automacie przesłanek definicji gier w rozumieniu art. 2 ust. 5 u.g.h. Za niewyjaśnioną w sposób dostateczny, Sąd I instancji uznał natomiast okoliczność podmiotu "urządzającego gry" na skontrolowanym automacie. Wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dowodu takiego nie stanowi – jak wywodził ten Sąd - treść umowy najmu lokalu, zawartej przez skarżącego ze spółką P.. W ocenie Sądu sam fakt wynajęcia (wydzierżawienia, użyczenia czy też udostępnienia) lokalu innemu podmiotowi, w celu prowadzenia przez ten drugi podmiot działalności gospodarczej z wykorzystaniem automatów do gier hazardowych, o których mowa w art. 2 ust. 3 bądź ust. 5 u.g.h., nie przesądza jeszcze o możliwości przypisania wynajmującemu statusu podmiotu "urządzającego gry", w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.g.h. Żaden z przepisów u.g.h. nie zakazuje bowiem zwierania umów, na podstawie których inny podmiot takie gry będzie dopiero urządzał (ani nie penalizuje tego rodzaju zachowań). W razie zawarcia jakiejkolwiek umowy tego rodzaju, z jej treści powinno niedwuznacznie wynikać, że w istocie działalność taką będzie prowadził sam wynajmujący albo że urządzanie gier – a więc ich organizowanie, w celu osiągnięcia przychodu z takiej działalności – będzie w istocie wspólnym przedsięwzięciem gospodarczym obu stron umowy. Znajdująca się w aktach sprawy umowa nie pozwala według Sądu I instancji jednoznacznie określić roli skarżącego, tj. czy jest on jedynie wynajmującym lokal (część lokalu), czy też można mu przypisać przymiot "urządzającego gry". Jakkolwiek w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organy wskazały szereg czynności, które w ich ocenie pozwalały na przyjęcie, że nie tylko sam najem powierzchni był przedmiotem umowy stron, to jednak nie rozważyły tego w kontekście obowiązków jakie nakładają na skarżącego przepisy Kodeksu cywilnego o najmie ani nie odniosły się do złożonych przez skarżącego zeznań, które przeczą takiej konstatacji organu. Ustalenia w tym zakresie Sąd uznał za co najmniej niewystarczające i przedwczesne - mimo bezzasadności zarzutów skargi, w sprawie doszło do naruszeń procesowych mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniających wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. W wywiedzionej od tego wyroku skardze kasacyjnej Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu, reprezentowany przez radcę prawnego, zarzucił naruszenie: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przepisów prawa procesowego, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 i art. 145 § 2 p.p.s.a poprzez uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie uznania za niewystarczające i przedwczesne stanowisko organu kwalifikujące skarżącego jako podmiot "urządzający gry", przy czym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie wskazał, które przepisy prawa procesowego organ naruszył oraz jakie czynności organ winien podjąć przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, podczas gdy do takiego uchybienia nie doszło, bowiem organy podatkowe przeprowadziły postępowanie dowodowe zgodnie z obowiązującymi w tej materii przepisami procesowymi Ordynacji podatkowej (o.p.) i na podstawie zebranych dowodów, tj. umowy najmu powierzchni lokalu użytkowego, należało stwierdzić, że skarżący jest podmiotem "urządzającym gry"; 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 89 ust. 1 u.g.h., polegające na wadliwej ocenie stanu faktycznego i uznaniu za niewystarczające i przedwczesne stanowisko organu kwalifikującego skarżącego jako podmiot urządzający gry podlegający karze pieniężnej w trybie art. 89 ust. 1 u.g.h. jedynie na podstawie oddania lokalu (jego części) do władania innemu podmiotowi dla eksploatacji automatów za czynsz, podczas gdy z treści umowy najmu wynika, że skarżący czerpał określony zysk z urządzanych na spornym automacie gier w wysokości 60% przychodów, a jego obowiązki, w związku z zawartą umową, nie ograniczały się jedynie do udostępnienia części lokalu, w której umieszczono automat, co istotnie wpływa na kwalifikację skarżącego jako "urządzającego gry" w rozumieniu art. 89 ust. 1 u.g.h.; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 p.p.s.a w zw. z art. 89 – art. 90 u.g.h. poprzez uznanie za niewystarczające i przedwczesne ustalenie przez organ stanu faktycznego sprawy, który stwarzałby podstawy do zastosowania wobec skarżącego sankcji administracyjnej z art. 89 u.g.h., podczas gdy do takiego uchybienia nie doszło, bowiem na tle zebranego w sprawie materiału dowodowego, uzasadnionym było przyjęcie, że skarżącemu, jako podmiotowi urządzającemu gry na automatach poza kasynem, winna zostać wymierzona kara pieniężna na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt u.g.h.; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego w szczególności zapisu umowy najmu wskazującego, że skarżący czerpał zyski w wysokości 60 % przychodu z gier na automacie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; oraz II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przepisów prawa materialnego, tj.: art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 2 u.g.h., poprzez ich niezastosowanie wynikające z przyjęcia, że w sprawie doszło do naruszeń procesowych, które to naruszenia uniemożliwiają zastosowanie przepisów materialnych, podczas gdy w postępowaniu do naruszeń przepisów postępowania nie doszło i tym samym przedmiotowe przepisy powinny być przez Sąd zastosowane. Mając powyższe na uwadze strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Oświadczyła również, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. J.L. nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna – wobec nie dostrzeżenia przesłanek skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji – podlega rozpoznaniu w granicach sformułowanych zarzutów. Skarga ta - oparta na obydwu podstawach prawnych określonych w art. 174 p.p.s.a. – zasługuje na uwzględnienie, co oznacza, że ma ona usprawiedliwione podstawy prawne. Ocenę zasadności zarzutów kasacyjnych należy poprzedzić stwierdzeniem, że nie zostały one skonstruowane w sposób prawidłowy. Skarżący kasacyjnie, wskazując na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, wiąże je w pkt 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej z przepisami prawa materialnego, tj. odpowiednio z art. 89 ust. 1 i art. 89 - art. 90 u.g.h., w pkt 3 nie wskazując jednocześnie jednostek redakcyjnych tychże przepisów, podczas gdy prawidłowe sformułowanie tych zarzutów z uwagi na ich intencję wymagało odwołania do przepisów o.p., np. art. 187 § 1 czy art. 191. Natomiast zarzut pkt 4 skargi kasacyjnej, sprowadzający się do rozpoznania sprawy przez Sąd I instancji w oparciu o część materiału dowodowego, powinien zawierać również odwołanie do art. 133 p.p.s.a. Natomiast zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest usprawiedliwioną podstawą dla czynienia zaskarżonemu wyrokowi zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych, czy też błędnego rozstrzygnięcia sprawy (tak np. wyrok NSA z dnia 4 marca 2014r., II GSK 1597/12, Lex nr 1495105). Niemniej jednak Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do podjętej w pełnym składzie uchwały NSA w dniu 26 października 2009r., I OPS 10/09, ONSAiWSA z 2010r. nr 1 poz. 1, uznał stwierdzone nieprawidłowości konstrukcyjne skargi kasacyjnej za mające wyłącznie charakter formalny, a w konsekwencji - pomimo błędów konstrukcyjnych środka odwoławczego i jego treści – że powołane zarzuty i ich uzasadnienie, pozwalają na ustalenie granic postępowania kasacyjnego i dokonanie merytorycznej oceny zgodności z prawem zaskarżonego wyroku Sądu I instancji. Z całokształtu treści środka odwoławczego wynika bowiem, że wadliwość tego wyroku strona skarżąca kasacyjnie wiąże z bezzasadnym zakwestionowaniem przez ten Sąd ustalonego przez organy stanu faktycznego, oceny okoliczności faktycznych i zastosowanej przez organy normy prawa materialnego, co w konsekwencji, skutkowało uchyleniem w tych okolicznościach zaskarżonej decyzji. Wobec oparcia skargi kasacyjnej na obu podstawach kasacyjnych w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegać powinny - jak zgodnie przyjmuje orzecznictwo i piśmiennictwo - zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny niezasadnie został zakwestionowany w zaskarżonym wyroku (lub uznany za prawidłowy), można przejść do oceny prawidłowości dokonanej przez organy administracji publicznej subsumcji przyjętego przez nie stanu faktycznego pod zastosowany w sprawie przepis prawa materialnego (por. B. Gruszczyński [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2006, s. 425). W niniejszej sprawie zarzuty naruszenia prawa procesowego ściśle wiążą się jednak z zarzutem niezastosowania prawa materialnego, co uzasadnia łączne ich rozpoznanie. Sprowadzają się one bowiem – poza zarzutem dotyczącym zakresu postępowania - w istocie do podważenia stanowiska Sądu I instancji, który zdaniem skarżącego kasacyjnie niezasadnie zarzucił organom celnym dokonanie wadliwej oceny okoliczności faktycznych "urządzania" z naruszeniem u.g.h. gier na automacie przez J. L.(jako wynajmującego lokal), przede wszystkim wadliwej oceny treści zawartej przez niego ze spółką P. umowy najmu lokalu, w tym wynikających z niej obowiązków najemcy i jego roli w "urządzaniu gier". Natomiast zarzuty i argumentacja skargi kasacyjnej, sprowadzająca się do zwalczania stanowiska zaskarżonego wyroku, zarzucjącego organowi niewystarczające zebranie materiału dowodowego i przedwczesne uznanie wynajmującego lokal za "urządzającego gry" na automacie niezgodnie z u.g.h., jest konsekwencją uznania przez Sąd I instancji, iż umowa najmu nie jest wystarczającym dowodem potwierdzającym jego status jako podmiotu "urządzającego gry"; jak również pominięcia przez Sąd I instancji zapisów umowy potwierdzających czerpanie przez wynajmującego lokal zysku z urządzania gier na automacie, wskazujących na współuczestnictwo w organizowaniu gier na automacie przy jednoczesnym nie przedstawieniu przez wynajmującego lokal dowodów zaprzeczających treści umowy najmu lokalu; oraz niewskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku naruszonych przez organ celny przepisów prawa procesowego. Podzielając stanowisko Sądu I instancji co do tego, że umowa o najmie lokalu, jak i treść obowiązków stron tej umowy powinna jednoznacznie wskazywać na wspólne ich przedsięwzięcie w zakresie "urządzania gier" na automatach, tj. udział właściciela lokalu w organizowaniu gier na automatach, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w okolicznościach faktycznych tej sprawy Sąd I instancji niezasadnie przyjął za przedwczesne uznanie wynajmującego za "urządzającego gry" na automacie, a to z uwagi na brak ku temu dostatecznych dowodów w załączonych aktach. Wbrew temu stanowisku Sądu I instancji zakres przeprowadzonego postępowania dowodowego i wyjaśniającego w sprawie jest prawidłowy a zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do uznania wynajmującego za podmiot "urządzający gry" na spornym automacie. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikają zarówno obowiązki stron umowy w zakresie urządzania gier na automacie – co zresztą przyznał Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - jak i obiektywne, niezależne od twierdzeń wynajmującego lokal, okoliczności wykonania tej umowy. Zarzucając organom deficyt w materiale dowodowym Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podniósł jednocześnie, że organy celne nie rozważyły należycie roli wynajmującego w procederze "urządzania gier" na automacie w kontekście obowiązków, jakie na wynajmującego nakładają przepisy k.c. o najmie lokali ani nie odniosły się do złożonych przez wynajmującego zeznań, które przeczą konstatacji organu. Powyższe pozwala przyjąć, że w istocie Sąd I instancji zarzuca organom nie tyle braki w materiale dowodowym, co wadliwą ocenę materiału dowodowego, co zważywszy na brak wskazania naruszonych przez organ przepisów prawa procesowego i zaleceń co do dalszego postępowania organów w zakresie uzupełnienia materiału dowodowego, w tym okoliczności, które mają być wyjaśnione, tylko potwierdza intencję Sądu. Z treści całokształtu, nie dość konsekwentnych wywodów uzasadnienia wyroku, daje się odczytać rzeczywisty powód uchylenia zaskarżonej decyzji, jak i zrekonstruować tok rozumowania Sądu, który doprowadził ten Sąd do jej uchylenia. Tym jest zdaniem Sądu I instancji nienależyte rozważenie przez organy obowiązków wynajmującego lokal w aspekcie przyjmowanej w orzecznictwie definicji pojęcia "urządzającego gry" na automatach, które to pojęcie należy rozumieć w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jako podejmowanie aktywnych działań i czynności dotyczących zorganizowania przedsięwzięcia w zakresie gier na automatach, co w praktyce obejmuje szeroki zakres różnorodnych czynności, w szczególności zachowanie polegające na zorganizowaniu i pozyskaniu odpowiedniego miejsca na zamontowanie urządzeń, przystosowanie go do danego rodzaju działalności, umożliwienie dostępu do takiego miejsca nieograniczonej liczbie graczy, utrzymanie automatów w stanie stałej aktywności, czynności umożliwiające ich sprawne funkcjonowanie, wypłacanie wygranych, obsługa urządzeń czy zatrudnianie odpowiednio przeszkolonego personelu. Czynności związane z procesem udostępniania automatów, w tym z ich obsługą oraz stworzeniem technicznych, ekonomicznych i organizacyjnych warunków umożliwiających sprawne i niezakłócone funkcjonowanie samego urządzenia oraz jego używanie do celów związanych z komercyjnym procesem organizowania gier hazardowych, mogą być przy tym wykonywane w ramach podziału zadań i funkcji pomiędzy współpracujące podmioty, co powinno wynikać z zawartej przez nie umowy. Dla uznania danego podmiotu za "urządzającego gry" hazardowe wystarczające jest jednakże przypisanie temu podmiotowi nawet niewielkiego wynika z opisanej aktywności, zakres pojęcia "urządzanie gier" nie jest bowiem tożsamy z pojęciem "prowadzenie działalności" gospodarczej, gdyż jest od niego węższe. Zważywszy na tak rozumiane pojęcie "urządzającego gry" Sąd I instancji nie dokonał w sposób prawidłowy kontroli legalności dokonanej przez organ celny w zaskarżonej decyzji oceny okoliczności faktycznych wskazujących na udział wynajmującego lokal w procesie "urządzania gier" na automatach a wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Nie dostrzegając bowiem, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej organy celne dokonały analizy wynikających z umowy najmu obowiązków wynajmującego lokal w aspekcie przesłanek uznania go za "urządzającego gry" – Sąd I instancji ograniczył się do lakonicznego i ogólnikowego stwierdzenia, że organy jedynie wskazały szereg czynności, przemawiających ich zdaniem za taką ich kwalifikacją, podczas gdy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wprost organ odwoławczy wskazał, że Jacek Lewandowski w odniesieniu do automatu spełnia rolę "urządzającego gry" na automacie, a jego aktywność w tym zakresie obejmuje takie czynności jak aranżowanie, ustawianie automatów, przygotowanie, uruchamianie, sprawdzanie ich działania itp. Pomijając tę okoliczność Sąd I instancji nie wskazał też, jakie to kodeksowe obowiązki wynajmującego lokal zostały pominięte przez organy w tej analizie, a które zaprzeczałyby postawionej przez te organy tezie o "urządzaniu gier" przez wynajmującego lokal. Stwierdzając zaś, że organy nie odniosły się do zeznań właściciela lokalu przeczących takiej konstatacji organu Sąd nie wskazał, jaki ta okoliczność mogła mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia sprawy, biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego sprawy, obiektywne okoliczności wykonania tej umowy oraz fakt, iż właściciel lokalu, jako ponoszący odpowiedzialność za nielegalne "urządzanie gier" na automacie, był subiektywnie zainteresowany składaniem określonej treści zeznań, pozostających zresztą w ewidentnej sprzeczności z podpisaną przez niego umową najmu lokalu i okolicznościami jej wykonywania, jak i z jego wcześniejszymi zeznaniami, co podważa jak słusznie zauważył organ odwoławczy wiarygodność tych zeznań. W tych okolicznościach nie jest więc uprawnione stwierdzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że organ nie odniósł się do zeznań właściciela lokalu. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika – wbrew stanowisku Sądu I instancji - iż organy celne zasadnie uznały wynajmującego lokal za podmiot uczestniczący w procesie nielegalnego "urządzania gier" na automatach poza kasynem gry. Już bowiem wskazane przez organy w decyzjach uprawnienia i obowiązki wynajmującego lokal, tj. np. posiadanie kluczy do automatów, zapewnienie dostępu do automatów graczom, pobieranie opłat za najem w wysokości 60% przychodu z eksploatacji automatu, partycypacja w kosztach szkód w automatach, otwieranie urządzenia, wskazują na czynny udział wynajmującego lokal w "urządzaniu gier" na spornym automacie. Potwierdza to również pominięta przez Sąd I instancji okoliczność udziału właściciela lokalu w przychodach z urządzania gier na automacie, co w umowie zostało wyrażone jako 60% tego przychodu i określone jako miesięczny czynsz najmu lokalu, zaś sam przychód został zdefiniowany jako różnica pomiędzy wpłatami do automatów a wypłatami z automatów. Powyższe wskazuje zatem, iż wynajmujący lokal musiał posiadać wiedzę o wysokości przychodu uzyskiwanego z urządzania gier na spornym automacie, gdyż od tego zależała wysokość czynszu najmu, co z kolei oznacza, iż był on zainteresowany zintensyfikowaniem (zwiększeniem) przychodu z automatu. Umożliwienie graczom nieograniczonego dostępu do automatów przez całą dobę świadczy o zaangażowaniu wynajmującego lokal w uzyskanie jak najwyższego dochodu z działalności hazardowej. Nie bez znaczenia w sprawie ma również nie dostrzeżona przez Sąd I instancji okoliczność, iż sporny automat został ustawiony w lokalu, w którym zainstalowane były inne legalnie działające automaty do gier o niskich wygranych, zaś w lokalu prowadzona była wyłącznie działalność na automatach do gier, zaś napoje były sprzedawane jako uzupełnienie tej działalności, nie zaś jak twierdzi wyjmujący lokal jako działalność główna. Na charakter prowadzonej w lokalu działalności wskazuje, jak słusznie zauważył organ pierwszej instancji, szyld umieszczony na budynku na oknami lokalu z nazwą lokalu "L." wraz z informacją czynne 24h i wstęp do lokalu dozwolony dla osób powyżej 18 roku życia. Szyld ten nie informuje zatem, że w lokalu można kupić napoje, lecz że są w nim urządzane gry na automatach. Jeśli zaś uwzględnimy fakt, że w tym lokalu mieściły się również legalnie działające automaty, na co wskazał sam wynajmujący lokal, to nie powinno budzić najmniejszej wątpliwości, iż działalność hazardowa nie była mu obca, co oznacza, iż powinien był liczyć się z konsekwencjami nielegalnego urządzania gier na spornym automacie. W okolicznościach faktycznych wykonywania umowy najmu lokalu nie ma najmniejszej wątpliwości, że wynajmujący lokalu miał pełną wiedzę o jego udziale w urządzaniu gier na automatach, co z kolei nie pozwala dać wiary jego zeznaniom, zaprzeczającym treści podpisanej przez niego umowy, tym bardziej, że zasłaniał się on niewiedzą w wielu istotnych kwestiach, np. co do właściciela automatu, wielkości wygranych, danych pracowników najemcy czy numerów kontaktowych z nimi, sposobu czerpania wiedzy przez graczy na temat obsługi automatu czy wypłat przez automat wygranych. Konsekwencją uznania za prawidłowe ustalenia organów celnych na okoliczność urządzania przez wynajmującego lokal grier na automacie i dokonaną przez te organy ocenę tych okoliczności jest przyjęcie za zasadny zarzut kasacyjny niezastosowania przez Sąd I instancji prawa materialnego, tj. art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 2 u.g.h. Ustalenia faktyczne sprawy - bezzasadnie uznane przez Sąd I instancji za niekompletne - stanowią bowiem podstawę dokonania prawidłowej subsumpcji art. 89 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2 i art. 90 ust. 1 u.g.h. Stosownie do tych przepisów naczelnik urzędu celnego, na którego obszarze działania jest urządzana gra hazardowa, wymierza podmiotowi urządzającemu gry na automatach poza kasynem gry w wysokości 12 000 zł od każdego automatu. Skoro zaś Jacek Lewandowski jako podmiot wynajmujący lokal podejmował w tym lokalu aktywne czynności mieszczące się w pojęciu "urządzania gier" na automacie nie dysponując przy tym – co jest niesporne w sprawie - stosownym zezwoleniem lub koncesją, to w myśl tych przepisów podlega on karze pieniężnej z tytułu urządzania gier na spornym automacie, co oznacza, że organy celne zasadnie wymierzyły mu z tego tytułu karę pieniężną w wysokości 12 000 zł. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. O kosztach postępowania sądowego orzekł zaś na podstawie art. 203 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit.b rozporządzenia z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015r. poz. 1804).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło