I SA/Łd 862/15

WyrokWSA w Łodzi2015-11-18

Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Cezary Koziński, Wiktor Jarzębowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynności polegające na umieszczeniu znaków towarowych napojów alkoholowych na dystrybutorach, szklankach, podkładkach pod szklanki, chłodziarkach, parasolach i tablicach reklamowych, a także w sezonowym ogródku, stanowią reklamę napojów alkoholowych w rozumieniu ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, rodzącą obowiązek uiszczenia opłaty?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że czynności polegające na umieszczeniu znaków towarowych napojów alkoholowych na elementach wyposażenia lokalu gastronomicznego oraz w jego otoczeniu (dystrybutory, szklanki, podkładki, chłodziarki, parasole, tablice) stanowią publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych służące popularyzacji tych napojów, a tym samym są reklamą w rozumieniu art. 2¹ pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Sąd podzielił stanowisko organów, że umieszczenie logo producenta na tych przedmiotach ma na celu przyciągnięcie uwagi klienta i powiązanie go z konkretną marką, co wykracza poza zwykłe informowanie o dostępności produktu. W konsekwencji, podmiot świadczący takie usługi jest zobowiązany do uiszczenia opłaty w wysokości 10% podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług z tej usługi.
Stan faktyczny
Spółka A z o.o. została obciążona opłatą z tytułu świadczenia usług reklamy napojów alkoholowych za wrzesień 2012 r. Organy podatkowe uznały, że umieszczenie znaków towarowych piwa na dystrybutorach, szklankach, podkładkach, chłodziarkach, parasolach i tablicach reklamowych stanowiło reklamę. Spółka kwestionowała tę kwalifikację, twierdząc, że były to jedynie rekwizyty informacyjne lub elementy umowy o współpracy, a kwota 60.000 zł nie była wyłącznie z tytułu usług reklamowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Adamczyk (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Cezary Koziński Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski Protokolant: Sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2015 r. sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia opłaty z tytułu świadczenia usług reklamy napojów alkoholowych za wrzesień 2012 r. oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-Ś. z [...] r. określającą A. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. opłatę z tytułu świadczenia usług reklamy napojów alkoholowych za wrzesień 2012 r. Jak wynika z przedstawionego przez organ odwoławczy opisu sprawy, Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł.-Ś. przeprowadził kontrolę w zakresie obowiązku składania deklaracji DRA-1 za okres od stycznia do grudnia 2012 r. przez A. Spółkę z o.o. z siedzibą w Ł.. W wyniku kontroli stwierdzono, że podatnik prowadził działalność gospodarczą pod nazwą B. w Ł., przy ul. A. 76, w ramach której prowadzona była sprzedaż wyrobów alkoholowych m.in. piwa, wódek, wina, alkoholi gatunkowych oraz drinków. W trakcie przeprowadzonych czynności kontrolnych stwierdzono, że na zewnątrz lokalu, na ul. A., usytuowany został odgrodzony "ogródek", w którym znajdowały się stoliki, krzesła oraz 2 parasole z napisem "[...]". Na ogrodzeniu "ogródka" umieszczono szyldy reklamowe z napisem "[...]". W pomieszczeniach lokalu znajdowała się chłodziarka duża z napisem "[...]", w której przechowywane są butelki z piwem, chłodziarka mała z napisem "[...]", w której przechowywane są butelki z piwem, podkładki pod piwo "[...]", "[...]" oraz dystrybutor dla dwóch rodzajów piwa: "[...]" i "[...]". Strona odnośnie sprzedaży wyrobów alkoholowych zawarła w dniu 19 października 2012 r. umowę o współpracy z C. S.A. z siedzibą w Ż., przy ul. B. 88. W dniu 26 września 2012 r. A. Spółka z o.o. wystawiła fakturę nr 15/09/2012, wartość netto 60.000,00 zł, podatek od towarów i usług 13.800,00 zł, wartość brutto 73.800,00 zł. Zapłata za ww. fakturę została dokonana w dniu 31 października 2012 r. W trakcie czynności kontrolnych stwierdzono, że podatnik nie złożył w Urzędzie Skarbowym Ł.-Ś. deklaracji DRA-1 za wrzesień 2012 r. oraz nie wniósł opłaty z tytułu świadczenia usługi będącej reklamą napojów alkoholowych na wyodrębniony rachunek utworzony w tym celu przez ministra właściwego do spraw kultury fizycznej i sportu. Organ pierwszej instancji uznał, że strona świadczyła usługi polegające na reklamie alkoholu, poprzez uwidacznianie marek "[...]", "[...]" oraz "[...]" na dystrybutorach, podkładkach pod szklanki, szklankach do piwa. Decyzją z [...] r. organ ten określił opłatę z tytułu świadczenia usług reklamy napojów alkoholowych za wrzesień 2012 r. w kwocie 6.000,00 zł. Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że zgodnie z art. 2¹ pkt 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2007 r. nr 70, poz. 473 ze zm.) dalej: ustawa U.W.T., reklama napojów alkoholowych oznacza publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych, a także nazw i symboli graficznych przedsiębiorców produkujących napoje alkoholowe, nieróżniące się od nazw i symboli graficznych napojów alkoholowych, służące popularyzowaniu znaków towarowych napojów alkoholowych; za reklamę nie uważa się informacji używanych do celów handlowych pomiędzy przedsiębiorcami zajmującymi się produkcją, obrotem hurtowym i handlem napojami alkoholowymi. Organ zaznaczył, że nie ma znaczenia rodzaj reklamowanego napoju alkoholowego, przy czym w przypadku reklamy piwa ustawodawca przewidział 10% opłatę. Analizując pojęcie "reklamy" organ odwołał się również do pozaustawowego znaczenia tego słowa i wskazał, że na gruncie nauki ekonomii reklama może mieć różne cele i niekoniecznie musi wprost zachęcać do zakupu produktu. Przez reklamę należy także rozumieć działania niezmierzające wprost do zwiększenia sprzedaży, ale jedynie informujące o danym produkcie, czy też utrwalające pozycję danego produktu na rynku. Działania te nie będą się ograniczać tylko i wyłącznie do samego produktu, ale mogą także dotyczyć marki jak i podmiotu dostarczającego produkt lub usługę. W opinii Dyrektora Izby Skarbowej powyższe koresponduje z ustawową definicją reklamy. Organ skonstatował, że każde działanie, którego skutkiem będzie rozpowszechnianie lub popularyzowanie znaków towarowych napojów alkoholowych, należy oceniać jako reklamę. Dodał, że w ustawie U.W.T. ustawodawca obok reklamy napojów alkoholowych określił jeszcze jedną kategorię czynności związanych z rozpowszechnianiem napojów alkoholowych, a mianowicie promocję napojów alkoholowych. Zgodnie z art. 2¹ pkt 2 ustawy przez promocję napojów alkoholowych należy rozumieć publiczną degustacje napojów alkoholowych, rozdawanie rekwizytów związanych z napojami alkoholowymi, organizowanie premiowej sprzedaży napojów alkoholowych, a także inne formy publicznego zachęcania do nabywania napojów alkoholowych. Organ zauważył, że ustawodawca nie zakazał, jak w przypadku reklamy, promocji napojów alkoholowych. Oznacza to, że dana czynność winna być badana, czy stanowi reklamę napojów alkoholowych w rozumieniu art. 21 pkt 3 czy ich promocję. Różnica pomiędzy reklamą a promocją polega na tym, że reklama napojów alkoholowych obejmuje również rozpowszechnianie i popularyzację znaków towarowych napojów alkoholowych, zaś promocja obejmuje, przyjmując pewne uogólnienie, czynności związane z samą sprzedażą i konsumpcją napojów alkoholowych, a także rozdawanie rekwizytów związanych z napojami alkoholowymi. Zatem przez promocję napojów alkoholowych nie należy rozumieć czynności polegających na rozpowszechnianiu i popularyzowaniu znaków towarowych napojów alkoholowych. Zdaniem organu odwoławczego gdy poczynione zostaną ustalenia, że pojawienie się znaku towarowego nie jest elementem koniecznym dla dokonania transakcji, to działanie takie należy oceniać jako reklamę napojów alkoholowych. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do sytuacji, że w związku z szeroko rozumianą transakcją kupna sprzedaży rozpowszechniane byłby znaki towarowe napojów alkoholowych. W toku postępowania przyjęto, że czynności takie jak umieszczenie marek piwa na dystrybutorach, szklankach oraz na podkładkach pod szklanki, stanowią reklamę napojów alkoholowych. Organ odwoławczy zauważył, że organ pierwszej instancji jako działania polegające na reklamie alkoholu zakwalifikował tylko takie działania jak uwidocznienie marek "[...]", "[...]", "[...]" na dystrybutorach, szklankach i podkładkach pod szklanki, podczas gdy w trakcie przeprowadzonych w lokalu gastronomicznym, znajdującym się w Ł., przy ul. A. 76, czynnościach kontrolnych stwierdzono także, że w tym lokalu znajdują się dwie chłodziarki z napisami "[...]" oraz "[...]". Ponadto w sezonowym ogródku, prowadzonym na zewnątrz samego lokalu, znajdowały się parasole z napisem "[...]" oraz na ogrodzeniu tego ogródka znajdowały się tablice z napisem "[...]". Mając na uwadze przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi definiujące pojęcie reklamy, zdaniem organu odwoławczego należy przyjąć, że również i ww. czynności, w stosunku do których nie zajął stanowiska organ pierwszej instancji, stanowią reklamę napojów alkoholowych. W opinii Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. fakt, że organ pierwszej instancji podejmując rozstrzygnięcie pominął te czynności nie dyskwalifikuje zaskarżonej decyzji. W przypadku bowiem gdy ustalony stan faktyczny jest bezsporny, organ odwoławczy ma kompetencje wypowiedzieć się co do okoliczności zaistniałych w sprawie, również w sposób odmienny od organu pierwszej instancji, bądź w zakresie, w którym ten organ nie zajął stanowiska. Odnosząc się do zarzutów odwołania, że w umieszczenie oznaczeń marek piwa na przedmiotach używanych przez stronę było jedynie formą zaprezentowania konsumentowi - klientowi, że alkohole określonych marek są sprzedawane w lokalu, organ wskazał na art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 27 lipca 2002 r. o sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.) i ocenił, że posłużenie się znakiem towarowym marki napoju alkoholowego nie było umotywowane żadnym nakazem ustawowym. Ponadto umieszczenie znaku towarowego na jakimkolwiek elemencie wyposażenia lokalu nie jest warunkiem koniecznym dla wystąpienia transakcji kupna sprzedaży napoju alkoholowego. Zatem takie działanie należy zakwalifikować jako reklamę napoju alkoholowego, a nie promocję napojów alkoholowych. Organ zauważył również, że pełnomocnik strony podniósł, że nie sposób uznać, iż strona prowadziła reklamę napojów alkoholowych, gdyż używanie przez ten podmiot akcesoriów charakterystycznych dla C. S.A. było spowodowane zawartą umową o współpracy. Odnosząc się do tego zarzutu wskazano, że w toku prowadzonego postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że w lokalu znajdującym się w Ł., przy ul. A. 76, reklama napojów alkoholowych prowadzona była na trzy sposoby: umieszczono znaki towarowe na dystrybutorach piwa, szklanki do których nalewane było piwo zaopatrzone były w znaki towarowe piwa oraz wydawane były podkładki pod szklanki, na których także umieszczano znaki towarowe piwa. W żadnym z tych przypadków nie można mówić o stronie jako podmiocie pasywnym, to bowiem jej pracownicy nalewali piwo z dystrybutora, przekazywali szklanki, czy też wydawali podkładki pod szklanki. Innymi słowy to strona dobrowolnie zobowiązała się - podpisując stosowną umowę, przy czym z całą mocą stwierdzić trzeba, że z akt sprawy w żaden sposób nie wynika, że strona do jej podpisania została w jakikolwiek zmuszona - do wykonywania określonych czynności. Nie bez znaczenia jest też fakt, że z tytułu wykonywanych czynności, do których strona zobowiązała się na podstawie podpisanej umowy, Spółka uzyskiwała odpowiednie profity. W opinii Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. w świetle powyższego nie może się ostać teza stawiana przez pełnomocnika strony, iż działania Strony miały charakter techniczny sprowadzający się jedynie do udostępnienia powierzchni wewnątrz i na zewnątrz lokalu oraz w sezonowym ogródku. Następnie organ ustosunkował się do zarzutu, iż nie można uznać - nawet w przypadku uznania, iż niektóre czynności wykonywane przez Stronę miały charakter reklamy - że cała kwota 60.000.00 zł należna była z tytułu świadczenia usług reklamowych, gdyż po pierwsze stosownie do zapisów podpisanej umowy o współpracę kwota ta zostanie wypłacona dopiero po sprzedaży 3.000 litrów piwa w opakowaniu typu KEG, pochodzącego z C. S.A., po wtóre w oparciu o przedmiotową umowę o współpracy Strona na rzecz ww. podmiotu zobowiązana była do wykonania określonych świadczeń na rzecz C. S.A.. których nie można było zakwalifikować jako czynności polegające na świadczeniu usług. Zdaniem organu powyższa argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż warunek wypłaty całej kwoty od sprzedaży określonej ilości piwa (3.000 litrów) ma jedynie charakter techniczny, tj. umiejscawiający w czasie moment dokonania zapłaty i w żadnym razie nie można przyjąć, że zapłata 60.000.00 zł była swoistą gratyfikacją strony z tytułu sprzedaży takiej ilości piwa. Podkreślono, że żaden zapis przedmiotowej umowy nie wskazuje, że strona kwotę 60.000.00 zł otrzyma właśnie z tytułu sprzedaży 3.000 litrów piwa. Nie bez znaczenia dla oceny argumentacji pełnomocnika strony w tym zakresie są uregulowania zawarte w par. 3 ust. 11 umowy o współpracy, w którym stwierdzono, że - po pierwsze - strona po przekroczeniu sprzedaży określonej ilości piwa w opakowaniu typu KEG (3.000 litrów), w przeciągu pół roku. otrzyma odpowiednie wynagrodzenie, proporcjonalnie do osiąganych wyników sprzedaży, z tego tytułu. Po wtóre strona co pół roku z tytuł sprzedaży określonych marek piwa w opakowaniach typu butelka/puszka, otrzymywać będzie również, proporcjonalną do osiąganych wyników, zapłatę z tego tytułu. Powyższe oznacza zatem, że strona z tytułu sprzedaży piwa, niezależnie od otrzymanej kwoty 60.000.00 zł. miała zagwarantowane - po spełnieniu odpowiednich warunków - dodatkowe, uzależnione oczywiście od osiąganych wyników sprzedażowych, kwoty wynagrodzenia od C. S.A. Zatem w świetle powyższego stwierdzić trzeba, że wypłacona kwota 60.000,00 zł z tytułu podpisanej umowy o współpracę dotyczy świadczenia usług reklamy, zaś z tytułu innych czynności wymienionych w tej umowie, a nie mogących zostać zakwalifikowanych, jako czynności będące reklamą napojów alkoholowych, strona bądź otrzymała stosowaną zapłatę, bądź te czynności realizowane są przez nią bez względu na zapisy umowy. Organ stwierdził również, że faktura dotycząca spornej czynności zawiera jedną pozycję, tym samym i z tego powodu nie ma podstaw do tego, by dokonywać jakiegokolwiek rozdziału wykonywanej czynności na poszczególne części. W takim bowiem przypadku podstawa wyliczenia przedmiotowej opłaty nie odpowiadałaby podstawie opodatkowania podatkiem od towarów i usług. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi A. Spółka z o.o. z siedzibą w Ł. podniosła zarzuty naruszenia: 1. art. 121, art. 122 w związku z art. 187 par. 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego w związku z dokonaniem dowolnej oceny dowodów polegającej na: a) błędnej interpretacji treści umowy o współpracy z dnia 19 października 2012 r. poprzez przyjęcie, że postanowienia ww. umowy nakładają na skarżącego obowiązek świadczenia usług reklamowych napojów alkoholowych, b) przyjęciu, że skarżący, korzystając z udostępnionych mu przez producenta dystrybutorów, szklanek i podkładek pod piwo rozpowszechniał znaki towarowe w sytuacji, gdy są to rekwizyty typowe dla danego producenta, które mają charakter wyłączenie informacyjny i wskazują konsumentowi, że tu można nabyć produkty danego producenta oraz stanowią sposób wydania zakupionego przez konsumenta produktu, c) przyjęciu, że skarżący, korzystając z udostępnionych mu przez producenta dystrybutorów, szklanek i podkładek pod piwo rozpowszechniał znaki towarowe bez rozważenia, że stanowią one rekwizyty w rozumieniu art. 2' ust. 1 pkt 2 U.W.T., d) przyjęciu, że oznaczenia na które wskazuje organ, a znajdujące się na dystrybutorach, szklankach, podkładkach pod piwo lodówkach itp.. które były w lokalu skarżącego, były znakami towarowymi lub służyły propagowaniu znaków towarowych C. S.A, w sytuacji, gdy w aktach sprawy brak jest dokumentacji wskazującej na to, że organ zweryfikował jakim znakiem towarowym posługuje się C. S.A., e) przyjęciu, że skarżący otrzymał kwotę 60.000.00 zł wyłącznie z tytułu usług, które organ uznał za reklamę napojów alkoholowych w sytuacji, gdy istotą umowy o współpracy z dnia 19 października 2012 r. jest świadczenie innych usług, w tym w szczególności sprzedaż piwa w określonej ilości, 2. art. 132 ust. 1 w związku z art. 21 ust. 1 pkt 3 U.W.T. poprzez dokonanie jego błędnej wykładni skutkującej uznaniem, że czynności o których mowa w umowie o współpracy z dnia 19 października 2012 r. i stwierdzone podczas kontroli, stanowią reklamę napojów alkoholowych, o której mowa w ww. ustawie, co skutkowało bezpodstawnym przyjęciem, że na skarżącym ciążył obowiązek uiszczenia opłaty, o której mowa w art. 132 ust. 1 U.W.T. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Przedmiotem sporu jest ocena czy w ramach wykonywania postanowień umowy o współpracy zawartej w dniu 19.10.2012 r. w W. z C. Spółką Akcyjną z siedziba w Ż.( dalej "Spółka" ) dochodziło do świadczenia usług będących reklamą napojów alkoholowych. Zdaniem skarżącej brak jest ku temu podstaw , organy natomiast zajmują odmienne stanowisko. Zarzuty skargi koncentrują się wokół naruszeń przepisów prawa formalnego jaki i przepisów ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi ( tj. Dz.U. z 2007 r. nr 70, poz. 473 ze zm. dalej w skrócie "u.w.t." ) w szczególności art. 13 ² ust. 1 w zw. z art. 2¹ ust. 1 pkt 3 wobec błędnej wykładni tych przepisów, konsekwencją czego jest przyjęcie , że wyświadczone czynności stanowiły reklamę napojów alkoholowych rodząc obowiązek uregulowania stosownej opłaty. Wobec tego , że kierunek gromadzenia dowodów a następnie ich oceny z punktu widzenia obowiązków ponoszenia opłaty determinuje hipoteza mającej w sprawie zastosowanie normy prawa materialnego w pierwszej kolejności należy przytoczyć jej regulacje traktujące o reklamie i związanych z nią pozostałych postanowieniach , także finansowych. Otóż , legalną definicję reklamy napojów alkoholowych ustawodawca zawarł w art. 2¹ pkt 3 cytowanej ustawy, w myśl której jest to publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych przedsiębiorców produkujących napoje alkoholowe, nieróżniących się od nazw i symboli graficznych napojów alkoholowych służące popularyzowaniu znaków towarowych napojów alkoholowych; za reklamę nie uważa się informacji używanych do celów handlowych pomiędzy przedsiębiorcami zajmującymi się produkcją, obrotem hurtowym i handlem napojami alkoholowymi. Z kolei zgodnie z art. 13 ² ust. 1 u.w.t. podmioty świadczące usługę będącą reklamą napojów alkoholowych mają obowiązek uiszczenia opłaty w wysokości 10 % podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług z tej usługi. Z ustawowej definicji zamieszczonej w słowniczku pojęć omawianej ustawy wynika zatem wprost, że reklamą jest każda rozpowszechniana publicznie informacja, za wyjątkiem informacji używanych do celów handlowych pomiędzy przedsiębiorcami zajmującymi się produkcją, obrotem hurtowym i handlem napojami alkoholowymi. Z tak sformułowanej definicji można wywnioskować, że każde działanie zmierzające do publicznego rozpowszechnienia znaków towarowych napojów alkoholowych uznaje się za reklamę napojów alkoholowych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2013 r. sygn. akt II FSK 988/11 – LEX nr 1361298). Rozpowszechniać to czynić powszechnie , ogólnie wiadomym, znanym , spotykanym ( por. Słownik języka polskiego PWN , Warszawa 2005 s. 870 ). Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanego stanu faktycznego należy podzielić stanowisko organów podatkowych , że skarżąca na podstawie postanowień umowy o współpracy świadczyła usługę będącą reklamą piwa produkowanego przez C. . Powyższa usługa była realizowana poprzez przedstawianie nazw piwa sprzedawanego w lokalu spółki na dystrybutorach, szklankach, podkładkach pod szklanki, czy też chłodziarkach jak również przedstawianiu symboli graficznych i znaków towarowych piwa w sezonowym ogródku prowadzonym na zewnątrz lokalu – na parasolach z napisem "[...]" oraz na ogrodzeniu , na którym umieszczone były tablice z tym samym napisem . W toku postępowania podatkowego organy ustaliły, co nie jest kwestionowane przez stronę skarżącą, że oznaczenia wymienionych wyżej gatunków piw będących produktami C. oraz ich znaków towarowych znajdowały się na wymienionych wcześniej , szklankach i podkładkach do szklanek , dystrybutorach czy też na zewnątrz lokalu skarżącego. W tym kontekście nie zasługuje na podzielenie zarzut skargi , iż organy nie ustaliły , że oznaczenia na które się powołał organ były znakami towarowymi lub służyły propagowania znaków towarowych grupy [...]. Znak ten jest powszechnie rozpoznawalny i jako taki został odnotowany jako znajdujący się w lokalu spółki w trakcie prowadzonych tamże czynności kontrolnych w Ł. przy ul. A. 76, opisanych następnie w protokole z kontroli a następnie stanie sprawy ( vide : akta adm. ). Nie są także uprawnione zarzuty traktujące o tym ,że na podstawie zawartej umowy spółka posługiwała się rekwizytami otrzymanymi od producenta ( C.) mającymi wyłącznie charakter informacyjny o sprzedawanym produkcie. W tym miejscu wskazać należy ,że logo firmy stanowi podstawowy znak rozpoznawczy firmy, tzn. jednoznacznie identyfikuje markę, firmę, produkt. Głównym celem zamieszczenia logo na produktach, w reklamach, na podkładkach , szklankach itp., jest nakierowanie klienta na symbolizowane produkty poprzez przyciągnięcie jego uwagi, a następnie powiązanie emocjonalne klienta z symbolizowanym produktem poprzez formę graficzną. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31.03.2015 r. sygn. akt II FSK 707/13 wyraził pogląd podzielany przez sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę ,że "Bez wątpienia umieszczenie przez skarżącego w ramach wykonania zobowiązania wynikającego z umowy o współpracy logo sprzedawanego piwa na dystrybutorze, szklankach i podkładkach do tych szklanek stanowi o świadczeniu przez skarżącego usługi reklamowej, a więc informacji połączonej z komunikatem perswazyjnym. Reklama wg. przepisów unijnych (dyrektywa 2006/114/WE UE) to przedstawienie w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej w celu wspierania zbytu towarów lub usług. Słusznie także argumentował organ ,że do obowiązków pracowników spółki należało podejmowania szeregu określonych czynności z użyciem przekazanych do użytkowania elementów jak szklanki, podkładki pod nie, w ramach których de facto dochodziło do reklamy napojów alkoholowych a nie tylko informowania ,że w danym miejscu – lokalu spółki można nabyć określone gatunki piwa. Taki sposób wypełniania obowiązków wykonawcy , tak bowiem określono spółkę w treści umowy, zakładał pewną jej aktywność , która przybierała cechy reklamowania napojów alkoholowych. Nie ograniczała się wyłącznie jak stara się dowodzić strona powołując się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 stycznia 2013 r. sygn. akt II FSK 988/11 do udostępnienia lokalu poprzez dysponowanie określoną powierzchnią wewnątrz budynku jak i na zewnątrz bez wpływu na to w jaki sposób producent wykorzysta tę powierzchnię i w jaki sposób informować będzie o sprzedaży własnego produktu. Nie sposób prima facie nie dostrzec ,że orzeczenie to wydane zostało na tle całkowicie odmiennego stanu faktycznego , gdzie NSA stwierdził ,że z definicji reklamy napojów alkoholowych wynika, że reklamy takiej nie można utożsamiać z umową najmu lub dzierżawy na mocy, których Spółka udostępnia kontrahentowi powierzchnię reklamową - wyznaczone miejsca na ścianach, podłogach czy też wiszące plansze (istotny element stanu faktycznego wskazany w złożonym wniosku i przedstawiony na str. 1 oraz ponownie na str. 7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Jak wywiódł dalej ten sąd w jego ocenie nie samo zawarcie wskazanych umów, a dopiero ustalenie że dodatkowo w ramach ich realizacji (dodatkowe postanowienia umowne) mogło dojść do świadczenia przez Spółkę usług reklamy napojów alkoholowych rodziło po jej stronie obowiązek zapłaty opłaty, o której mowa w art. 13² ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W niniejszej sprawie natomiast elementy świadczące o czynnym uczestniczeniu w reklamie napojów producenta polegały na uznaniu spółki za wykonawcę ( nie wynajmującego , wydzierżawiającego czy też udostępniającego na podstawie innego tytułu prawnego określoną powierzchnię w zakładanym z góry celu ) a wiec z semantycznego punktu widzenia zakładały ,że będzie on wykonywał określone obowiązki – podejmował świadczenia na rzecz producenta – § 2 ust. 1 , spośród których wymieniono m.in. poza sprzedażą piwa i umieszczenia informacji o jego sprzedaży, takie jak ; podawanie piwa wyłącznie w szkle firmowym lub naczyniach jednorazowych producenta , uprzednią adaptację pomieszczeń i urządzeń znajdujących się w lokalu w celu umożliwienia zamontowania materiałów reklamacyjnych, promocyjnych oraz dekoracyjnych przekazanych przez C. , ponoszenia kosztów eksploatacyjnych związanych z ich utrzymaniem, jak energia elektryczna, gazowa , woda itd. (§ 3 ust. 5 umowy ), natomiast przekazane wyposażenie będzie używane przez skarżącego, i w zamian za opisane w umowie świadczenia producent przekaże określoną kwotę. Znamiennym jest także przedstawiony przy umowie graficzny sposób podawania piwa oraz podkładek pod szklanki tak ażeby znak firmowy był eksponowany w sposób właściwy oddziaływując na percepcję konsumenta , łącząc element dokonanego wyboru z konkretną marką piwa . Także pozostałe postanowienia umowne traktują o aktywności strony w zakresie podejmowanych czynności chociażby poprzez użycie sformułowani w § 3 ust. 1 z użyciem określeń , np. " W zamian za określone w Umowie świadczenia Wykonawcy , Producent zobowiązuje się do (...)". Przytoczone fragmenty umowy w sposób jednoznaczny potwierdzają , że skarżący zobowiązał się do publicznego (w prowadzonym przez siebie lokalu gastronomicznym) rozpowszechniania znaków towarowych napojów alkoholowych, służących popularyzowaniu znaków towarowych tych napojów. W ocenie sądu nie budzi wątpliwości to , że w bezspornym stanie faktycznym dokonana jego ocena przez organy , głównie poprzez zapisy zawartej umowy nie pozostawia wątpliwości , że jest właściwa i , że strona świadczyła reklamę napojów alkoholowych na rzecz swego kontrahenta w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, podczas której dochodziło także do sprzedaży reklamowanego piwa. Jeśli chodzi o zarzut braku powiązania otrzymanej kwoty 60.000 zł ze świadczeniem reklamy napojów alkoholowych jako podstawy wyliczenia stosownej opłaty nie sposób zaakceptować argumentacji strony , iż należy ja łączyć przede wszystkim ze sprzedażą piwa następstwem czego jest bezzasadność naliczenia opłaty . Jest to także zarzut niezasadny . Po pierwsze , umowa zawiera odrębne regulacje dotyczące wynagrodzenia z tytułu osiągania określonych wielkości sprzedaży piwa przez skarżącą albowiem jak wskazuje treść ust. 11 § 3 umowy producent zobowiązuje się dodatkowo, a więc niezależnie od wypłaty kwoty związanej z reklamą napojów alkoholowych do określonych świadczeń pieniężnych m.in. rozliczeń z tytułu sprzedaży piwa. Podobnie w odniesieniu do przygotowania tzw. ogródka na zewnątrz lokalu corocznie na wiosnę spółka otrzyma ściśle określoną kwotę - 3000,- zł. Sąd podziela przy tym pogląd organów ,że wskazanie w ust. 10 § 3 warunku przekazania w/w kwoty ma charakter techniczny , określający cezurę czasową kwalifikowaną przez wielkość sprzedaży piwa skutkującą jej uregulowaniem i nie jest związana w żadnej mierze ze sprzedażą piwa , gratyfikowaną wynagrodzeniem z tytułu osiągania zakładanych parametrów jego sprzedaży, regulowanym w opisanych wyżej pozostałych zapisach umowy. Do takich wniosków prowadzi także redakcja cytowanego postanowienia , z chronologii zapisów którego wynika , że odnosi się do zdarzeń je poprzedzających , natomiast wynagrodzenie za pozostałe świadczenia wynikające z umowy wyraźnie odniesiono do następujących później postanowień , stosownie do ust. 11 § 3 rozpoczynającego się od słów " dodatkowo w zamian za świadczenia (...)" . W świetle dotychczasowych rozważań nie sposób uznać za usprawiedliwione zarzuty oparte na naruszeniu przepisów postępowania tj. art. 121, art. 122 w zw. z art. 187 § 1 i art. 191 OP. albowiem podstawą ustalenia stanu faktycznego jest rzeczona umowa a podnoszone uchybienia strona upatruje jedynie w błędnej i dowolnej jej wykładni. Zdaniem sądu ocena ta nie budzi zastrzeżeń opiera się na zasadach logicznego rozumowania , właściwego potocznego odczytania znaczenia postanowień umowy , zakorzenionego w zasadach doświadczenia i wiedzy z zakresu świadczenia reklamy , nie wymagającej wiadomości specjalnych. Jest prawidłowo uargumentowana . Sąd I instancji nie podziela zatem stanowiska strony skarżącej o błędnym ustaleniu faktów w sprawie. W istocie bowiem fakty nie są sporne między stronami. Inna jest jedynie, co wskazano wyżej, ocena stron dotycząca prawnego znaczenia faktów ustalonych przez organy podatkowe. Jak wskazano sąd podziela pogląd organów podatkowych, iż wypełnianie przez skarżącego warunków cytowanej umowy o współpracy było w istocie świadczeniem usługi reklamy napojów alkoholowych, o której mowa w art. 2¹ ust. 1 punkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Skoro przesądzone zostało , że w okolicznościach przedmiotowej sprawy doszło do świadczenia usług reklamy napojów alkoholowych rozważenia wymagają pozostałe zarzuty skargi kierowane wobec błędnej wykładni wskazanych przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi. Sąd wyraża ocenę ,że organy prawidłowo zastosowały powołane przepisy i w sposób właściwy wyliczyły należną opłatę. Przepis art. 13 ²ust. 1 u.w.t stanowi ,że podmioty świadczące usługi będące reklamą napojów alkoholowych wnoszą na wyodrębniony rachunek tworzony w tym celu przez ministra właściwego do spraw kultury fizycznej opłatę w wysokości 10 % podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług wynikającej z tej usługi. Przyjmując za należną kwotę otrzymaną przez skarżąca z tytułu świadczonych usług reklamy napojów alkoholowych podlegającą opodatkowaniu podatkiem VAT zasadnie organy przyjęły ją za podstawę wyliczenia owej 10% opłaty. Nietrafny jest zarzut strony skarżącej podnoszącej ,że nie podlegają rzeczonej opłacie usługi wyświadczone przez stronę , które należy klasyfikować jako działania marketingowe , wobec których znajdzie zastosowanie art. 13 ¹ ust. 9 u.w.t . , który wyłącza stosowanie zakazów i ograniczeń reklamy opisanych w ust. 1-8 cytowanego przepisu , skutkując brakiem podstaw do obejmowania związanych z nim usług opłatą z art. 13 ² ust. 1 ustawy. Stwierdzić wobec powyższego należy , że art. 13¹ ust. 9 ustawy dotyczy zgoła innego problemu niż obciążanie opłatą. Odnosi się bowiem do granic zakazu reklamy napojów alkoholowych i wymienia miejsca, w których zakaz ten nie obowiązuje. Przedmiotowa opłata obciąża zaś podmioty świadczące usługę będącą reklamą napojów alkoholowych niezależnie od miejsca, w którym jest ona świadczona. Art. 13² ust. 2 ustawy nie wprowadza ograniczenia w obciążaniu opłatą, w zależności od miejsca, w którym reklama jest świadczona ani od jej skuteczności. Dodać przy tym należy , że w sytuacji takiej jaka zaistniała w okolicznościach przedmiotowej sprawy gdy organy ustalą konieczność poniesienia takiego zobowiązania nie są uprawnione lecz zobowiązane do nałożenia rzeczonej opłaty. Nie sposób zaakceptować także stanowiska podatnika, że wartość ( kwota) podstawy wyliczenia opłaty winna być rozdzielona na części gdyż niektóre z podejmowanych czynności na tle umowy nie mieszczą się w pojęciu reklamy , teoretycznie taką zakładając. Odpowiadając na ten zarzut stwierdzić należy ,że w ocenie organów, akceptowanej przez sąd, całość czynności, o których mowa w umowie miała na celu reklamę produktów producenta. W tej sytuacji zabiegiem sztucznym i nieuzasadnionym byłby sugerowany przez autora skargi podział przedmiotowej umowy na te czynności, które ewentualnie można uznać za świadczenie usług reklamy alkoholu i pozostałe, od których nie należy naliczać spornej opłaty. W ocenie sądu za punkt wyjścia trzeba przyjąć treść art. 13² ust. 1 ustawy u.w.t. , zgodnie z którym podmiot zobowiązany wnosi na stosowny rachunek opłatę w wysokości 10% podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług wynikającej z usługi będącej reklamą napojów alkoholowych. Wystawiona faktura zawiera jedną pozycję . Wobec tego wydzielanie z niej jakichkolwiek kwot zgodnie z sugestią skarżącego powodowałoby ,że podstawa wyliczenia przedmiotowej opłaty nie odpowiadałaby podstawie opodatkowania podatkiem od towarów i usług ( por. wyrok WSA w Łodzi z 16.11.2012 r. sygn. akt I SA/Łd 1080/12 , wyrok prawomocny ). Wyrażony w tym orzeczeniu pogląd sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela. Powyższe oznacza ,że zarzut naruszenia prawa materialnego nie jest również uprawniony. Mając na uwadze wszystkie przedstawione okoliczności i nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zmianami) należało orzec jak w sentencji. AKE.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło