III SA/Gd 671/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-11-26

Skład orzekający: Alina Dominiak, Felicja Kajut, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz regularny może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie warunków zezwolenia (trasy przejazdu, wyznaczonych przystanków) w sytuacji awarii autobusu lub zasłabnięcia kierowcy, a także czy przewóz własny może być traktowany jako przewóz zastępczy w rozumieniu przepisów?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy odpowiada na zasadzie odpowiedzialności obiektywnej za naruszenia warunków zezwolenia, nawet jeśli nastąpiły one z powodu awarii pojazdu lub zasłabnięcia kierowcy. Okoliczności te nie stanowią przesłanki do wyłączenia odpowiedzialności, chyba że przedsiębiorca udowodni, że nie miał na nie wpływu i nie mógł ich przewidzieć. Przewóz własny nie może być traktowany jako przewóz zastępczy w sytuacji, gdy stwierdzono naruszenie warunków zezwolenia na przewóz regularny.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę spółki "A" na decyzję Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem ustalonej trasy przejazdu i wyznaczonych przystanków. Spółka argumentowała, że naruszenie nastąpiło z powodu awarii autobusu i zasłabnięcia kierowcy, a także że wykonywano przewóz własny jako zastępczy. Organy administracji uznały, że awaria i zasłabnięcie nie zwalniają z odpowiedzialności, a przewóz nie był przewozem własnym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2015 r. sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę. Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z dnia 26 czerwca 2015 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 marca 2015 r., nr [...], na mocy której na [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] nałożono karę pieniężną w wysokości 3.000 zł za wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenia zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków, tj. o naruszenie lp. 2.2.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (Dz.U. 2013 r., poz. 1414 ze zm.). Podstawą prawną wydania ww. rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 4 pkt 7 i pkt 22, art. 18 ust. 1, art. 18b ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 i ust. 1 a, art. 92 a ust. 1, ust. 2, ust. 6 ustawy o transporcie drogowym oraz l.p. 2.2.3 załącznika nr 3 do tej ustawy. Zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, zostały wydane po ponownym rozpoznaniu sprawy w przedmiocie nałożenia kary za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Organy wskazały, że w dniu 3 czerwca 2014 r. w miejscowości [...] przeprowadzono kontrolę autobusu marki Man należącego do [...] Sp. z o.o. (dalej jako - "skarżąca spółka" lub "strona") o nr rej. [...], którą udokumentowano protokołem nr [...]. Kierowcą autobusu był A.K. W dniu kontroli A.K. miał wykonać przewóz regularny według zezwolenia nr [...] i rozkładu jazdy nr [...]. Na podstawie zgromadzonego w sprawie obszernego materiału dowodowego, ustalono, że podczas wykonywania przewozu regularnego, doszło do zmiany określonej w zezwoleniu trasy przejazdu i wysadzenia pasażerów (wracających ze szkoły dzieci) poza przystankami wyszczególnionymi w zezwoleniu. W dniu 3 czerwca 2014 r. doszło wcześniej do awarii innego autobusu [...] o nr rej [...] i zasłabnięcia kierowcy tego pojazdu – H. K. , który miał wykonać przejazd według zezwolenia [...] i rozkładu jazdy nr [...]. Z powodu braku możliwości zorganizowania autobusu zastępczego dla wykonania ww. przejazdu, a dzieci musiały zostać odwiezione ze szkoły do domu, A.K. zeznał, że w dniu 3 czerwca 2014 r. za jednym razem pojechał wyjątkowo według dwóch zezwoleń (nr [...] oraz nr [...]) i dwóch rozkładów jazdy (nr [...] i nr [...]). Rozkład jazdy na linii [...] jest realizowany na linii [...]-[...]. Rozkład jazdy nr [...] dotyczy linii [...]-[...]. W ramach swoich obowiązków kierowca A.K. w dniu kontroli wykonywał przewóz osób na linii regularnej [...]- [...], na którą strona posiada zezwolenie nr [...]. Na tej linii kierowca wykonał przewóz tylko do miejscowości [...], tj. według rozkładu jazdy nr [...], a od miejscowości [...] do miejscowości [...] według rozkładu jazdy nr [...]. Kierowca oświadczył jednocześnie, że powyższe zgłosił kierownikowi działu przewozów pasażerskich – R. L., który wyraził na to zgodę. Przesłuchany w charakterze świadka w dniu 16 lutego 2015 r. R.L. wskazał natomiast, że A.K. nie zgłaszał mu problemów dotyczących wykonywania przewozu według zezwolenia nr [...] i rozkładu jazdy nr [...] w dniu 3 czerwca 2014 r. Świadek zapytany czy wyraził zgodę na wykonywanie przez A.K. przewozu z połączeniem dwóch linii i na podstawie dwóch zezwoleń zeznał " nie wyraziłem takiej zgody, nawet nie mógłbym takiej zgody wydać z przyczyn organizacyjnych. Na ten temat w ogóle z Panem [...] nie rozmawiałem. Byłoby to sprzeczne z prawem, połączenie tych dwóch zezwoleń i rozkładów jazdy jest niewykonalne". Pismem z dnia 17 czerwca 2014 r. [...] złożyła ponadto wyjaśnienia, że kurs który miał wykonać H. K. został zawieszony, lecz dzieci musiały zostać odwiezione ze względu na sytuację i dlatego dowóz dzieci miał być wykonany przez innych kierowców, którzy mieli jednak za zadanie w pierwszej kolejności wykonać zaplanowany kurs na swojej trasie, a dopiero następnie w miarę możliwości z zachowaniem bezpieczeństwa dokonać dowozu dzieci w ramach posiadanych zezwoleń. Dokonując oceny wiarygodności ww. dowodów, organy nie dały wiary złożonym w imieniu [...] twierdzeniom, że kierowca wykonał "połączony kurs" bez wiedzy przełożonego. Organy uznały, że o wiarygodności przeciwnych twierdzeń kierowcy, świadczyć może również przedłożone przez stronę pismo dyrektora Zespołu Szkół w [...] z dnia 5 czerwca 2014 r., skierowane do strony, z którego wynika, że w dniu 3 czerwca 2014 r. w związku z kontrolą autobusu przez Inspekcję Transportu Drogowego ostatni odjazd uczniów ze szkoły opóźnił się o 70 minut. Kontrola drogowa zgodnie ze sporządzonym protokołem rozpoczęła się o godzinie 13:47, natomiast zgodnie z rozkładem jazdy nr 22116 ostatni kurs (po którym zgodnie z wyjaśnieniami strony miał się odbyć przewóz dzieci) miał mieć miejsce o godzinie 15:04. Z powyższego wynika, że kierowca wbrew twierdzeniom strony wcale nie miał za zadanie w pierwszej kolejności wykonać przewóz zgodnie z zezwoleniem, a później przewieźć dzieci, lecz to przewóz dzieci był jego priorytetem i dlatego doszło do stwierdzonego naruszenia. Organy podkreśliły, że przedsiębiorca wykonując przewóz regularny mógł odstąpić od warunków określonych w zezwoleniu tylko i wyłącznie w przypadku zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 20a ustawy o transporcie drogowym, jednakże tylko wtedy gdy okoliczności te trwają nie dłużej niż 14 dni. W związku z tym awarii autobusu i zasłabnięcia kierowcy w ocenie organów nie można traktować jako przesłanki zawartej w ww. przepisie, wskazującej na możliwość niestosowania się przez przedsiębiorcę do posiadanego zezwolenia. W ocenie organów, awaria autobusu i zasłabniecie kierowcy nie mogą również stanowić przesłanek do uwolnienia się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na podstawie art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Awaria pojazdu i zasłabnięcie kierowcy były co prawda zjawiskiem nagłym, lecz nie takim którego profesjonalnie świadczący usługi transportowe podmiot nie mógł przewidzieć. Przedsiębiorca powinien liczyć się z możliwością awarii jednego z pojazdów, być na nią przygotowanym i przewidzieć jej rozwiązanie zgodnie z wymogami ustawy o transporcie drogowym. Nadzwyczajnej przesłanki wyłączającej odpowiedzialność strony nie może także stanowić zasłabnięcie jednego, do tego nieznajdującego się w kontrolowanym autobusie kierowcy, w wyniku którego zupełnie inny kierowca dopuszcza się naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku [...] Sp. z o.o. wniosło o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 czerwca 2015 r., nr [...] oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 marca 2015 r. nr [...] podnosząc zarzuty naruszenia: - art. 33 ustawy o transporcie drogowym w związku z art. 18 Prawa przewozowego poprzez niezastosowanie tego przepisu w przedmiotowej sprawie; - art. 92c ust. 1 w zw. z art. 92a ust. 1 oraz art. 92 b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez nieumorzenie postępowania z uwagi na fakt, iż do naruszenia doszło z przyczyn niezawinionych przez [...]; - art. 7, art. 8, art. 10 oraz art. 77 k.p.a. poprzez pominięcie okoliczności, że [...] działa w zaufaniu do działań administracji publicznej oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Skarżąca wniosła ponadto na dopuszczenie dowodów z załączonych do skargi dokumentów oraz dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka S.K. na okoliczności uzasadniające przerwanie kursu. W ocenie strony skarżącej decyzja została wydana w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny. W uzasadnieniu wskazano, że w związku z awarią autobusu, kierownik był zmuszony do zawieszenia kursu popołudniowego, który miał wykonać H.K., ponieważ podstawienie pojazdu zastępczego spowodowałoby duże opóźnienie kursu z powodu zbyt krótkiego czasu. W związku z tym powzięto decyzję o odwołaniu jednego kursu. Pozostałych dwóch kierowców dostało polecenie wykonania swoich planowych kursów. Dzieci z kursu odwołanego miały być odwiezione poza wykonywanym rozkładem przez jednego z kierowców, który otrzyma polecenie we właściwym czasie. Dzieci było tylko dwanaście, więc polecono zabrać je kierowcy A.K. zalecając zachowanie warunków bezpieczeństwa na kurs rozkładu nr [...], po wykonaniu którego kierowca miał odwieźć dzieci do poszczególnych miejscowości w ramach przewozu własnego. W związku z tym, że przewoźnik musi dokonać przewozu na koszt własny, nie realizując żadnego rozkładu jazdy, dokonuje go w takim wypadku na podstawie art. 33 ustawy o transporcie drogowym. Celem takiego transportu nie są usługi publiczne, ale zadośćuczynienie wobec pasażerów, którzy zostali pozbawieni komunikacji w związku z zawieszeniem kurs. Przedsiębiorstwo [...] jest uprawniony do wykonywania przewozu własnego bez dodatkowego zaświadczenia, ponieważ jest posiadaczem licencji na krajowy transport drogowy. Nie jest więc prawdą, że kierowca wykonał przewóz drogowy łącząc ze sobą niejako dwa zezwolenia i rozkłady jazdy. Kierowca wykonujący przejazd według zezwolenia nr [...] do miejscowości [...] nie naruszył przepisów ustawy o transporcie drogowy. Z [...] dalsze wykonywanie rozkładu zostało zawieszone, ponieważ następną miejscowością była [...], nie było więc sensu jeździć z powrotem do miejscowości z której kierowca zabrał już pasażerów - ww. dwanaścioro dzieci. Zawieszenie kursu było możliwe gdyż nie było żadnego pasażera na przystankach wcześniejszych do [...]. Kurs o rozkładzie jazdy nr [...] został więc zawieszony w miejscowości [...] o godzinie 13:10 i rozpoczęto dowóz dzieci poza komunikacją regularną na zasadzie przewozu własnego. Inspektorzy po stwierdzeniu, że autobus nie jechał do miejscowości [...] zakończyli obserwację pojazdu i uznali, że ten sposób wykonania przewozu to jazda niezgodna z rozkładem jazdy. Skarżąca podkreślał, że przewóz własny nie musi być zgodny z rozkładem jazdy, którego kurs został zawieszony. Organy pominęły możliwość rozpatrzenia odwozu pasażerów w świetle art. 4 ustawy o transporcie drogowym w zakresie obowiązku określonego w art. 18 Prawa przewozowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na rozprawie w dniu 26 listopada 2015 r. Sąd oddalił wnioski dowodowe strony skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym badana jest co do zasady wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa, obowiązujących w dacie wydania zaskarżonego aktu, do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość przyjętej procedury. Dokonując oceny we wskazanym zakresie sądy administracyjne nie mogą zatem brać pod uwagę argumentów natury słusznościowej czy celowościowej. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 - określanej dalej jako "p.p.s.a."), uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie zostało podjęte zgodnie z przepisami obowiązującego prawa. Skarga jest niezasadna. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 czerwca 2015 r., która utrzymała w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 marca 2015 r., nakładającą na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Na wstępie rozważań trzeba wskazać, że zgodnie z przepisem art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sąd nie mógł więc w świetle unormowania powyższego przepisu przeprowadzić dowodu z przesłuchania świadka S.K. Nie można było również uwzględnić wniosku o dopuszczenie dowodów z załączonych do skargi dokumentów, gdyż stanowiły one zasadniczo powielenie dokumentów znajdujących w aktach administracyjnych, poza kopiami map i oświadczeniem R.L. z dnia 20 lipca 2015 r. (do którego treści się Sąd jeszcze odniesie) oraz nie było to konieczne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Należy podkreślić, że w postępowaniu sądowo-administracyjnym Sąd nie ustala stanu faktycznego sprawy. Postępowanie dowodowe w zakresie określonym ww. przepisem ma charakter tylko uzupełniający i stanowi wyjątek, gdyż to na organie ciąży obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego, zaś podstawę orzekania przez Sąd stanowią akta sprawy administracyjnej. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414, zwanej dalej w skrócie "ustawą"), Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Przy czym, suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł (art. 92a ust. 2 ustawy). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6). Ten ostatni pod lp. 2.2.3 sankcjonuje karę pieniężną w wysokości 3.000 zł za działanie polegające - na wykonywaniu przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących m.in.: ustalonej trasy przejazdów lub wyznaczonych przystanków. Zgodnie z art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 tej ustawy, wykonywanie przewozów regularnych wymaga uzyskania zezwolenia, w którym określa się w szczególności: warunki wykonywania przewozów, przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, a także miejscowości, w których znajdują się przystanki. Załącznikiem do zezwolenia jest obowiązujący rozkład jazdy (art. 20 ust. 1a ustawy). W myśl art. 18b ust. 1 ustawy przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według następujących zasad: rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości przez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach autobusowych (pkt 2), wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy (pkt 3), zgodnie z warunkami przewozu osób, określonymi w zezwoleniu (pkt 7). Stosownie zaś do treści art. 18b ust. 2 ustawy, podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się korzystania z przystanków, na których nie została zamieszczona informacja o realizowanym rozkładzie jazdy zawierająca także nazwę, adres siedziby przewoźnika i numer telefonu przewoźnika lub niezgodnie z podanymi w tej informacji dniami i godzinami odjazdów (pkt 2), a także zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy (pkt 3) oraz naruszania warunków przewozu osób określonych w zezwoleniu (pkt 5). W zezwoleniu na wykonywanie transportu drogowego określa się miejscowości, w których znajdują się przystanki (art. 20 ust. 1 pkt 3 ustawy). Przystanki to przeznaczone do wsiadania i wysiadanie pasażerów i określone w rozkładzie jazdy (art. 18b ust. 1 pkt 3 ustawy) miejsca zatrzymania się uprawnionego pojazdu transportu publicznego, oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi (art. 2 pkt 13 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r., nr 108, poz. 908, ze zm.), z informacją o rozkładzie jazdy (art. 18b ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym). Wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się stosownie do art. 18b ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, na tak oznaczonych i wyposażonych przystankach. Poza wyznaczonymi przystankami obowiązuje określony w art. 18b ust. 2 pkt 3 ustawy zakaz zabierania i wysadzania pasażerów. Określenie w zezwoleniu miejscowości, w których znajdują się przystanki, oznacza więc, że przewoźnik jest uprawniony do zabierania i wysadzania pasażerów wyłącznie na oznaczonych i wyposażonych we wskazany sposób przystankach i obowiązuje go zakaz zabierania i wysadzania pasażerów w innych miejscach. Stosownie do przepisu art. 20a ust. 1 ustawy, warunków określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art.18, nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych lub blokad drogowych. W przypadku gdy okoliczności uniemożliwiające wykonywanie przewozów, o których mowa w ust. 1, trwają dłużej niż 14 dni, organ właściwy w sprawie zezwoleń, na wniosek przedsiębiorcy, wydaje decyzję w sprawie odstąpienia od warunków określonych w zezwoleniu (art. 20a ust. 2 ustawy). Przesłanką poniesienia odpowiedzialności administracyjnej jest stwierdzenie przez właściwy organ nieprzestrzegania przez wykonującego transport warunków określonych w zezwoleniu. Kary pieniężne, o jakich mowa w art. 92a ustawy, nakładane są na przedsiębiorcę, a nie na kierowcę, a celem ich jest zapewnienie należytego wykonywania działalności gospodarczej w postaci świadczenia przewozów drogowych i zagwarantowanie bezpieczeństwa innym uczestnikom ruchu drogowego. Mają więc one przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a nie represyjne (tak jak w prawie karnym) i są narzędziem prawnym do przymuszenia przewoźników do respektowania określonych w ustawie nakazów i zakazów. Tym samym kara pieniężna jako instrument władztwa administracyjnego nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawy do czynu nie mieści się w reżimie tej odpowiedzialności. Wina i stopień zawinienia nie są zatem przesłankami nałożenia kary pieniężnej. W związku z tym badanie świadomości i stosunku podmiotu do danego naruszenia prawa jest co do zasady bez znaczenia dla możliwości wymierzenia omawianej kary (por. wyrok WSA w Warszawie, sygn. akt VI SA/Wa 91/06, publ. www.nsa.gov.pl). Odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorców na podstawie ustawy o transporcie drogowym ma charakter odpowiedzialności obiektywnej i obciąża podmiot wykonujący transport drogowy w sytuacji gdy wystąpił zakazany przez ustawę skutek. Na zasadzie wyjątku ustawodawca przewidział jednak sytuacje, w których odpowiedzialność administracyjna przewoźnika za stwierdzone naruszenie prawa zostaje wyłączona. Sytuacje te wyraźnie określone zostały w przepisach ustawy o transporcie drogowym. I tak, zgodnie z art. 92c ustawy, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust.1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w sprawie umarza się m.in. jeżeli - okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Przesłanką zastosowania przepisów ustawy stanowiących wyjątek od zasady ponoszenia odpowiedzialności przez przewoźnika za stwierdzone naruszenia jest wykazanie przez przedsiębiorcę, że w konkretnej sprawie miały miejsce takie właśnie okoliczności, tj. na powstanie, których nie miał wpływu lub, że wystąpiły zdarzenia których nie mógł przewidzieć. Przewoźnik jest bowiem podmiotem - który wywodzi skutki prawne z tych okoliczności, i to na nim spoczywa ciężar wykazania i udowodnienia okoliczności objętych powyższą hipotezą. Istota sporu zasadniczo sprowadzała się do możliwości zastosowania wobec skarżącej przepisów ustawy, które w przypadkach w niej wskazanych pozwalają na niewszczynanie postępowania lub jego umorzenie. W sprawie nie było kwestionowane, że podczas wykonywania przewozu drogowego zostały naruszone warunki zezwolenia. Jednak zarówno awaria autobusu, jak i zasłabnięcie kierowcy nie są okolicznościami, które w okolicznościach niniejszej sprawy zwalniają przewoźnika od ponoszenia odpowiedzialności (nie mogą być też kwalifikowane jako okoliczności uniemożliwiające wykonywanie przewozu zgodnie z przebiegiem trasy określonym w zezwoleniu w rozumieniu art. 20a ust. 1 ustawy). W dniu 3 czerwca 2014 r. w miejscowości [...] przeprowadzono kontrolę autobusu marki Man należącego do [...] Sp. z o.o. o nr rej.[...]. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] (vide: protokół w aktach administracyjnych sprawy - k. 42/1- 43/2). Protokół ten, co należy podkreślić, stanowi dokument urzędowy (art. 76 § 1 k.p.a.). Korzysta on, jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, z uprzywilejowanej i kwalifikowanej mocy prawnej oraz domniemania wiarygodności ustaleń w nim zawartych. Jak wynika z treści protokołu kierowcą autobusu był A.K., który wykonywał regularny przewóz osób i przewóz dzieci w imieniu skarżącej spółki. Trasę przejazdu od momentu ruszenia autobusu w [...] monitorował nieoznakowany pojazd Inspekcji Ruchu Drogowego. W wyniku kontrolowanego przejazdu stwierdzono naruszenie warunków określonych w zezwoleniu dotyczącym ustalonej trasy przejazdu. Protokół został podpisany przez kierowcę bez uwag. Wskazano w nim, że po zakończeniu przejazdu przesłuchano kierowcę, który zeznał, że połączył trasy z rozkładu jazdy nr [...] z rozkładem jazdy nr [...]. Jak wyjaśnił A.K. - jechał on wyjątkowo według dwóch zezwoleń i dwóch rozkładów - rano zepsuł się autobus i z kolegą ustalił kolejność przejazdów, co zostało zgłoszone kierownikowi panu R., który wyraził zgodę. Ponadto zeznał "jechałem według rozkładu jazdy nr [...] ale tylko do miejscowości [...] a później według rozkładu jazdy nr [...] od miejscowości [...]...". Podczas dokonywania kontroli została również sporządzona dokumentacja fotograficzna. Jak wynika z poczynionych ustaleń w sprawie kierowca miał wykonać przewóz regularny według zezwolenia nr [...] i rozkładu jazdy nr [...] w ramach linii regularnej [...]. Ze zgromadzonego w toku czynności kontrolnych oraz postępowania administracyjnego materiału dowodowego wynika, że A.K. w dniu kontroli wykonywał przewóz regularny według zezwolenia nr [...] i rozkładu jazdy nr [...] tylko do miejscowości [...], a od miejscowości [...] do miejscowości [...] (przystanki: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], [...]) poruszał się według rozkładu jazdy nr [...] i zezwolenia nr [...]. Wobec powyższego organy obu instancji słusznie kontrolowany przewóz regularny uznały za wykonywany z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu i wyznaczonych przystanków, bowiem trasa kontrolowanego przewozu prowadziła m.in. przez miejscowość [...], [...], [....] i [...] a więc niezgodnie z zezwoleniem nr [...]. Ponadto przystanki na których zatrzymywał się kontrolowany autobus ([...], [...], [...] i [...]) nie były wyszczególnione w rozkładzie jazdy nr [...] stanowiącym załącznik do zezwolenia nr [...], a więc naruszone zostały również warunki określone w zezwoleniu dotyczące wyznaczonych przystanków. Zdaniem skarżącej, stwierdzone naruszenia zostały spowodowane niezależnymi od niej okolicznościami, na które nie miała wpływu i którym nie mogła zapobiec (awaria i zasłabnięcie kierowcy). Twierdziła również, że kurs został zawieszony, a dowóz dzieci miał być wykonany przez innych kierowców, którzy otrzymali polecenie, aby najpierw wykonać zaplanowany kurs, a następnie w miarę możliwości dokonać dowozu dzieci w ramach posiadanych zezwoleń. Przy czym, ta ostatnia okoliczność nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy, w tym w zeznaniach kontrolowanego kierowcy, ani również w zeznaniach świadka R.L. - kierownika działu przewozów pasażerskich. Nie może przy tym ujść uwadze, że w pierwszym odwołaniu z dnia 4 sierpnia 2014 r. skarżąca spółka przede wszystkim podnosiła, że nie miała żadnego wpływu na powstanie naruszenia i na zachowanie swojego pracownika - kierowcy. Wyjaśniła, że "kierowca wiedział, że nie ma prawa odstępować w jakikolwiek sposób od rozkładu określonego zezwoleniem, a pomimo to dokonał "połączenia tras z rozkładu jazdy nr [...] i [...]", wiedząc jakie są tego konsekwencje". Jednak na gruncie ustawy o transporcie drogowym za stwierdzone naruszenie odpowiada podmiot wykonujący przewóz drogowy, tj. przedsiębiorca, nie zaś kierowca. Przy czym sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które dyscyplinować będą osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, umowy o dzieło, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Natomiast w uzasadnieniu odwołania z dnia 24 marca 2015 r. od decyzji, która zapadła po uzupełnieniu materiału dowodowego przez organ wskazywała m.in., że po zawieszeniu kursu przez kierownika, autobus rozpoczął odwóz pozostałych pasażerów w zakresie przewozów własnych. We wniesionej skardze wywodziła, że jako przewoźnik miała obowiązek zapewnienia przewozu do miejsca przeznaczenia przy użyciu środków własnych lub obcych, wskazując m.in. na unormowanie art. 4 i art. 33 ustawy oraz art. 18 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. ustawy - Prawo przewozowe (tekst jednolity: Dz.U. z 2015 r., poz. 915). Przepis art. 18 ust. 1 ustawy Prawo przewozowego stanowi, że jeżeli przed rozpoczęciem przewozu lub w czasie jego wykonywania zaistnieją okoliczności uniemożliwiające jego wykonanie zgodnie z treścią umowy, przewoźnik obowiązany jest niezwłocznie powiadomić o tym podróżnych oraz zapewnić im bez dodatkowej opłaty przewóz do miejsca przeznaczenia przy użyciu własnych lub obcych środków tzw. przewóz zastępczy (należy w tym miejscu zauważyć, że organ odwoławczy odniósł się do przedmiotowego unormowania). Stosownie zaś do treści art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne - to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. W myśl art. 33 ust. 1 ustawy, przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Obowiązek uzyskania zaświadczenia, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy przewozów drogowych wykonywanych m.in. przez przedsiębiorców posiadających uprawnienia do wykonywania transportu drogowego. Jak podnosi się w orzecznictwie, wpisany do ewidencji podmiot może zgodnie z art. 4 pkt. 4 ww. ustawy wykonywać przewozy na potrzeby własne, w żaden sposób niepowiązane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Prywatny, to innymi słowy osobisty, niezawodowy. Przymiotnik "prywatny" kwalifikuje zatem cel przejazdu, jako pozbawiony cech zawodowych, służbowych, odrywając przewóz od wykonywanej działalności gospodarczej. Prywatnym będzie przejazd np. w celu urlopowym, w celu odwiedzin rodziny, w celu dokonania zakupu dla potrzeb domowych. Jako prywatnego nie można określić takiego przewozu, który jest wprawdzie przewozem niehandlowym, lecz jednocześnie pozostaje związany z prowadzoną działalnością gospodarczą, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim sygn. akt II SA/Go 241/10, orzeczenie dostępne jak wyżej). Przedstawione powyżej stanowisko skarżącej spółki dotyczące wykonywania przewozu własnego w ramach tzw. przewozu zastępczego nie znajduje potwierdzenia w materiale zgromadzonym w sprawie. Sprzeczna jest z nim przede wszystkim treść ww. protokołu kontroli drogowej (mówiąca jednoznacznie o wykonywaniu przewozu regularnego), jak i przedłożone w jej trakcie dokumenty oraz zeznania kierowcy złożone podczas kontroli, z który nie wynikało, aby w tym dniu wykonywany był przez niego innego rodzaju przewóz. W aktach sprawy znajduje się również oświadczenie kierowcy z dnia 5 czerwca 2014 r. o opóźnieniu przez niego kursu komunikacji regularnej o 1 godzinę. Także po wszczęciu postępowania skarżąca spółka w swoich pisemnych wyjaśnieniach z dnia 17 czerwca 2014 r. nie kwestionowała rodzaju wykonywanego w dniu kontroli przewozu (vide: pismo strony w aktach - k.30/14). Także świadek R.L. w swoich zeznaniach złożonych w toku postępowania administracyjnego (czy też podobnie w oświadczeniu z dnia 4 czerwca 2014 r.) nie wskazywał na wykonywanie przewozu własnego ani na zawieszenie kursu (podobnie jak kierowca). Nastąpiło to dopiero w oświadczeniu z dnia 20 lipca 2015 r. przedłożonym na etapie postępowania sądowo-administracyjnego. Ponadto, świadek ten, na pytanie czy Pan A.K. zgłaszał Panu problemy dotyczące wykonania przewozów w dniu 3 czerwca 2014 r., a jeżeli tak to czego one dotyczyły? odpowiedział jednoznacznie - "Pan K. nie zgłaszał problemów dotyczących wykonywania przewozów w dniu 3.06.2014 r." Świadek potwierdził jedynie, że kierowca dzwonił do niego dwukrotnie i w trakcie pierwszej z rozmów poinformował go, że jest najprawdopodobniej kontrolowany, gdyż jakiś samochód cały czas za nim jeździ. Wtedy też świadek przypomniał kierowcy "po raz kolejny, że ma wykonywać przewóz zgodnie z rozkładem jazdy i zezwoleniem", zaś podczas drugiej rozmowy, kierowca powiedział, że jest kontrolowany przez inspekcję. Ponadto, R.L. zaprzeczył stanowczo, aby również rozmawiał z kierowcą na temat łączenia zezwoleń i rozkładów jazdy. Należy zatem dodatkowo zauważyć, że złożone przez świadka w toku postępowania administracyjnego zeznania nie znajdują odzwierciedlenia w jego późniejszym oświadczeniu załączonym przez skarżącą spółkę do skargi. Jest oczywiste, że skarżąca spółka jako przedsiębiorca profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem przewozów ma obowiązek zachowania należytej staranności przy wykonywaniu swej działalności. Przy czym, ocena należytej staranność przedsiębiorcy - przewoźnika - wymaga uwzględnienia w stosunku do niego wyższych wymagań, które są związane z zawodowym charakterem prowadzonej przez niego działalności. Należy zgodzić się z organami, że awaria i zasłabnięcie kierowcy są zjawiskami nagłymi, lecz nie takimi, których profesjonalnie świadczący usługi transportowe podmiot nie jest w stanie przewidzieć. Przedsiębiorca powinien się bowiem liczyć z wystąpieniem takich sytuacji, i co ważne, być na nie przygotowany oraz przewidzieć ich rozwiązanie. Innymi słowy, powinien zabezpieczyć zaplanowane zadania przewozowe np. poprzez zapewnienie innego kierowcy lub autobusu zastępczego. Trzeba podzielić stanowisko organów reprezentowane w tym zakresie w uzasadnieniu decyzji, przedstawioną tam argumentację, jak i przywołane na jej poparcie orzecznictwo sądów administracyjnych. Brak jest w niniejszej sprawie przesłanek pozwalających na nie wszczynanie, jak i na umorzenie postępowania oraz nie zaszły także okoliczności wymienione w art. 20a ust. 1 ustawy, a mianowicie niezależne od przedsiębiorcy, uniemożliwiające przestrzeganie zezwolenia, takie jak np. awaria sieci, roboty drogowe, blokady drogowe, które pozwalają na odstępstwo od warunków określonych w zezwoleniu. Przedsiębiorca, któremu udzielone zostało zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów w krajowym transporcie drogowym odpowiada za wszystkie aspekty dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej polegającej na wykonywaniu przewozów w ramach posiadanego zezwolenia, a więc zarówno za zmianę trasy przez kierowców, za zatrzymywanie się kierowców poza przystankami - w miejscach nieprzeznaczonych do wsiadania i wysiadania pasażerów, za zatrzymywanie się przez kierowców na przystankach nieobjętych rozkładem jazdy oraz za naruszanie przez kierowców - swoich pracowników w inny sposób obowiązującego rozkładu jazdy, nawet jeśli pobudki ich postępowania były szlachetne (vide: wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Bd 384/11). Stanowisko to należy w pełni podzielić. Należy także wskazać, że będące przedmiotem kontroli Sądu rozstrzygnięcia zapadły w wyniku ponownego rozpoznania sprawy przez organy (organ II instancji uchylając decyzję pierwszo-instancyjną nakazał m.in. poczynienie jednoznacznych ustaleń faktycznych w sprawie, w tym dotyczących realizowanych rozkładów jazdy przez kierowcę). Tym samym organy w toku postępowania dążyły do zgromadzenia materiału dowodowego i dokonały niezbędnych ustaleń w sprawie. Nie można też podzielić zarzutów skargi niewyjaśnienia "wszelkich" okoliczności sprawy. Trzeba zaznaczyć, że przedmiotem postępowania dowodowego powinny być tylko okoliczności istotne dla prawidłowego rozpoznania sprawy. Wbrew zarzutom skargi, organy w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym działały zgodnie z wymogami z art. 7, art. 8, art. 10 i art. 77 ust. 1 k.p.a. i nie naruszyły zasady swobodnej oceny dowodów. Dokonały też właściwej interpretacji i wykładni mających zastosowanie w sprawie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organy obu instancji dokonały prawidłowych ustaleń stanu faktycznego sprawy i właściwej jego kwalifikacji prawnej, z zachowaniem reguł postępowania. Z dokonanych ustaleń faktycznych znajdujących potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy wynika jednoznacznie, że w dacie kontroli, tj. w dniu 3 czerwca 2014 r. strona skarżąca dokonała przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, a jej zachowaniu nie można przypisać działań, które pozwalałyby na wyłączenie odpowiedzialności. Organy prawidłowo dokonały oceny braku przesłanek z art. 92c ustawy. Nie można też świetle poczynionych rozważań podzielić zarzutów skargi naruszenia przez organy prawa materialnego, przedstawiane zaś przez skarżącą spółkę stanowiska, należy traktować jako przyjętą przez nią linię obrony. Należy zauważyć, że nie każde stwierdzenie naruszenie prawa pozwala Sądowi na uchylenie decyzji w całości lub w części. Unormowanie zawarte w art. 145 § 1 pkt 1 a, b, c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowi o naruszeniu prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszeniu prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynika sprawy. W przypadku powoływania się na naruszenie przepisów prawa, skuteczne podniesienie zarzutów w tym zakresie wymaga wykazania, że powołane naruszenie miało wpływ lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca spółka istnienia takiego wpływu nie wykazała, a materiał dowodowy sprawy nie pozwala na stwierdzenia istnienia takiego charakteru naruszeń. Konstatując, brak było podstaw do wzruszenia i wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał skargę za nieuzasadnioną i w oparciu o przepis art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło