II GSK 1602/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-17
Skład orzekający: Joanna Kabat - Rembelska, Gabriela Jyż, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej i sąd administracyjny pierwszej instancji prawidłowo uznały, że nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej na okoliczność wpływu awarii wiązki elektrycznej pojazdu na działanie tachografu, gdy z protokołu kontroli wynikało, że tachograf zapisywał wszystkie wskazania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji oraz sąd pierwszej instancji prawidłowo postąpiły, nie przeprowadzając dowodu z opinii biegłego. Ustalenia kontroli, zgodnie z którymi tachograf zapisywał wszystkie wskazania podczas próby drogowej, były wystarczające do oceny prawidłowości działania urządzenia. Twierdzenia o awarii wiązki elektrycznej, która mogła wpłynąć na działanie tachografu, były wątpliwe, zwłaszcza w kontekście braku uprawnień osoby dokonującej naprawy do zajmowania się tachografami. Dodatkowo, ustalenia dotyczące wjazdu i wyjazdu pojazdu z terenu przedsiębiorstwa, pomimo rejestrowania przez tachograf aktywności jako 'odpoczynek', były wystarczająco udokumentowane.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na kierowcę za naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu i nierejestrowanie wskazań tachografu. Kierowca twierdził, że nierejestrowanie danych mogło być spowodowane awarią wiązki elektrycznej tachografu. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że tachograf działał prawidłowo w momencie kontroli i nie było podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz dowodu z przesłuchania świadków.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat - Rembelska Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia del. WSA Dorota Dąbek Protokolant Patrycja Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 17 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 890/15 w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyrokiem z dnia 27 listopada 2015 r., oddalił skargę M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
na skutek kontroli zespołu pojazdów przeprowadzonej w dniu 24 kwietnia 2014 r., w miejscowości Cz. na drodze krajowej nr [...] oraz po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.750 złotych za naruszenia polegające na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut oraz na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, w wyniku wniesionego odwołania, decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując iż organ I instancji nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy, w tym nie zbadał czy awaria tachografu cyfrowego mogła mieć wpływ na stwierdzone naruszenie z pkt 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.).
Rozstrzygając sprawę ponownie Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2015 r., ponownie nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.750 złotych za te same naruszenia.
Objętą skargą decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Stwierdził, że protokół kontroli oraz dane cyfrowe pobrane z karty kierowcy oraz z cyfrowego urządzenia rejestrującego wykazały, że kierowca w momencie kontroli, o godz. 09:04 w dniu 24 kwietnia 2014 r., nie rejestrował na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. F. M. G. "P." S.A. przesłała raport wjazdu i wyjazdu na teren przedsiębiorstwa, zgodnie z którym poddany kontroli pojazd, o godz. 07:11 w dniu 24 kwietnia 2014 r. wjechał na teren zakładu, natomiast jego wyjazd nastąpił o godz. 07:53. W tym czasie w pamięci cyfrowego urządzenia rejestrującego oraz na karcie kierowcy rejestrowana była aktywność - "odpoczynek". Taki stan sprawy uzasadniał, zdaniem organu nałożenie kary za stwierdzone naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Organ odwoławczy stwierdził, że analiza zapisów z protokołu kontroli, protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka oraz wykresówek wykazała, że kierowca B. B. prowadził pojazd w okresie od godz. 18:24 w dniu 7 kwietnia 2014 r. do godz. 1:09 dnia 8 kwietnia 2014 r. nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Oznacza to, że kierowca prowadził pojazd przez 6 godzin i 12 minut i w konsekwencji przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 42 minuty. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006.
Odnosząc się do zarzutów strony w zakresie awarii tachografu organ odwoławczy wskazał, że analiza materiału dowodowego nie wykazała, iż nierejestrowanie działalności wynikało z awarii urządzenia rejestrującego. Z zeznań P. F. oraz z protokołu kontroli nie wynikało, aby naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi miało związek z awarią tachografu.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że organ odwoławczy zasadnie uznał, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia i nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia innych dowodów wobec faktu, że okoliczności stwierdzone w toku postępowania były oczywiste i nie budziły wątpliwości. W szczególności, w ocenie Sądu, wystarczające były ustalenia, że w trakcie przeprowadzonej kontroli tachograf był sprawny, a ewentualne uszkodzenie wiązki przewodów nie miało wpływu na wynik kontroli i stwierdzone naruszenia. Z zapisów protokołu kontroli, nie kwestionowanych przez przesłuchanego kierowcę, wynikało, że w wyniku próby drogowej stwierdzono, iż tachograf zainstalowany w pojeździe poprawnie zapisywał wszystkie wskazania. Wskazywany przez organ brak uprawnień P. F. do wykonywania działalności w zakresie instalacji lub naprawy oraz sprawdzania tachografów samochodowych potwierdzał w ocenie Sądu tylko, że mało prawdopodobnym było aby usunięta usterka miała wpływ na sprawność tachografu w dacie kontroli. Tym bardziej brak było powodów do kontynuowania postępowania dowodowego na tę okoliczność. Sąd wskazał dodatkowo, że ewentualna opinia biegłego sporządzona po upływie znacznego czasu od daty kontroli, nie mogłaby podważyć tych ustaleń, które zostały oparte na utrwalonych w aktach sprawy bezpośrednio w dacie zdarzenia faktach.
W granicach swobodnej oceny dowodów mieściło się, zdaniem Sądu, ustalenie organu oparte na rozmowie telefonicznej, przeprowadzonej w dniu kontroli z pracownikiem przedsiębiorstwa P. i potwierdzone przesłanym raportem wjazdu i wyjazdu na teren przedsiębiorstwa, zgodnie z którym poddany kontroli pojazd w dniu 24 kwietnia 2014 r. wjechał i wyjechał o określonych godzinach, podczas gdy w tym czasie w pamięci cyfrowego urządzenia rejestrującego oraz na karcie kierowcy rejestrowana była aktywność "odpoczynek".
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 718, dalej: p.p.s.a.).
M. S. skargą kasacyjną zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2, art. 75 § 1 oraz art. 84 § 1 k.p.a. poprzez błędne zaaprobowanie przez Sąd I instancji faktu, że organ pierwszej i drugiej instancji nie przeprowadziły dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej na okoliczność, czy przyczyną nierejestrowania w dniu 24 kwietnia 2014 r. przez B. B. wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi mogła być awaria wiązki elektrycznej odpowiedzialnej za pracę tachografu cyfrowego, ABS i innych układów – pomimo, że jest to okoliczność której ustalenie wymaga wiadomości specjalnych z zakresu działania urządzeń rejestrujących (tachografów) i ma ona znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (czyli możliwości przypisania stronie odpowiedzialności administracyjnoprawnej);
2. art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak rozpoznania drugiego zawartego w skardze (tzn. "naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – poprzez nieuwzględnienie zawartego w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu przesłuchania w charakterze świadka B. B. – na okoliczność przyczyn nieprawidłowego funkcjonowania tachografu cyfrowego w kierowanym przez niego samochodzie ciężarowym DAF nr rej. [...]w dniu 24 kwietnia 2014 r., a zatem niewątpliwie celem wyjaśnienia okoliczności istotnych dla sprawy, a także zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka – osoby odpowiedzialnej w przedsiębiorstwie – F. M. G. P. S.A. za nadzór nad ruchem pojazdów, na okoliczność, kiedy pojazd prowadzony przez B. B. o nr rej. [...] wjechał i wyjechał z tereny zakładu".
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku przekazanie sprawy WSA w G. do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania za I i II instancję, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu albowiem podniesionej w niej zarzuty nie znajdują usprawiedliwionych podstaw.
Wobec tego, że strona sformułowała w ramach skierowanych przeciwko wyrokowi Sądu I instancji wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutu pomieszczonego w punkcie 1, w którym kasator podnosi błędne zaaprobowanie przez Sąd I instancji stanowiska organów obu instancji w zakresie nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność wpływu awarii wiązki elektrycznej poddanego kontroli pojazdu na prawidłowość działania zamontowanego w tym pojeździe tachografu i rejestrowania przez to urządzenie, w dniu 24 kwietnia 2014 r. wskazań co do prędkości pojazdu, aktywności kierowcy oraz przebytej drogi.
Sąd I instancji w tej kwestii za zasadny uznał pogląd organu o braku powodów do przeprowadzenia postępowania dowodowego – dopuszczenia opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, mającego wskazać na możliwość wpływu wymienionej awarii pojazdu na działanie urządzenia rejestrującego, wobec zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wskazującego na ustalenie prawidłowości działania tachografu w trakcie przeprowadzonej kontroli.
Jak wynika z treści uzasadnienia objętej skargą decyzji, które to motywy znajdują swoje potwierdzenie w materialne dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych sprawy, podnoszona awaria wiązki przewodów skontrolowanego pojazdu mająca wpływ na działanie znajdującego się w nim tachografu, powodująca nierejestowanie przez to urządzenie parametrów przejazdu i aktywności kierowcy, jak podnosi strona, jest w istocie wątpliwa wobec zapisów protokołu kontroli, z których wynikało, że zainstalowany w pojeździe tachograf zapisywał poprawnie wszystkie wskazania. Taki stan faktyczny, ujawniony w toku prowadzonej kontroli, przemawiał jak słusznie uznał organ oraz Sąd I instancji, za wątpliwym i mało wiarygodnym stanowiskiem strony skarżącej o wpływie awarii na działanie urządzenia rejestrującego.
Również podnoszona przez stronę okoliczność przeprowadzenia naprawy wiązki elektrycznej spornego pojazdu, nie usuwała tejże wątpliwości ani nie przemawiała za zasadnością podnoszonych i podtrzymywanych przez skarżącego twierdzeń w tym aspekcie. Jak, bowiem trafnie zauważył organ i co zasadnie zaaprobował Sąd I instancji, przeprowadzający naprawę wiązki elektrycznej pojazdu P. F. nie posiadała uprawnień do wykonywania działalności w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania tachografów samochodowych – urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Wskazany przez P. F., przesłuchanego w charakterze świadka w dniu 29 kwietnia 2015 r., "jednie prawdopodobny" wpływ awarii na działanie tachografu nie mógł być wzięty pod uwagę przy okoliczności braku stosownych uprawnień tej osoby do prowadzenia napraw lub sprawdzania czy instalacji tego typu urządzeń.
Zasadnie wobec wymienionych okoliczności sprawy stwierdzono brak podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej. Ustalenia kontroli nie wymagały specjalnej wiedzy z zakresu działania urządzeń rejestrujących, skoro urządzenie to w sposób prawidłowy zapisało wszystkie wskazania z przeprowadzonej w toku kontroli próby drogowej.
Brak jest wobec tego podstaw do uznania, aby Sąd I instancji błędnie, jak sugeruje skarga kasacyjna, zaaprobował wadliwość przeprowadzonego przez organy postępowania administracyjnego w zakresie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego – art. 75 § 1, art. 78 § 1 i 2 oraz art. 84 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Powyższe czyni niezasadnym omawiany zarzut także w zakresie, w jakim strona skarżąca kasacyjnie podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt li lit. c) i art. 151 p.p.s.a., albowiem wobec braku stwierdzenia innego naruszenia przez organ przepisów postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. nie miał podstaw do zastosowania pierwszego z wymienionych przepisów, zaś wobec uznania za prawidłowe, objęte skargą rozstrzygnięcie Głównego Inspektora Transportu Drogowego niewadliwie zastosowała art. 151 p.p.s.a., którego skutkiem było oddalenie skargi strony.
Nie jest również zasadny drugi z podniesionych w petitum skargi kasacyjnej zarzut, w ramach, którego kasator podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak rozpoznania zarzutu drugiego wniesionej przez stronę skargi, dotyczącego nieuwzględnienia przez organ wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowcy poddanego kontroli pojazdu – B. B. na okoliczność nieprawidłowego funkcjonowania tachografu i dowodu z przesłuchania świadka pracownika F. M. G. P. S.A. odpowiedzialnego za nadzór nad ruchem pojazdów na okoliczność wjazdu i wyjazdu skontrolowanego pojazdu kierowanego przez wymienionego kierowcę.
Fakt niezawarcia przez Sąd I instancji w motywach orzeczenia bezpośredniego stanowiska odnośnie odmowy przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka kierowcy B. B. istotnie mógłby być poczytany za brak w rozumieniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Jednakże okoliczność, na jaką dowód z przesłuchania tego świadka miałby być dopuszczony, w świetle ustaleń faktycznych dotyczących pracy tachografu zamontowanego w poddanym w dniu 24 kwietnia 2014 r. kontroli pojeździe, czyni tego rodzaju brak uzasadnienia nieistotnym dla prawidłowości przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej. Skoro, bowiem z materiału dowodowego w sposób jednoznaczny wynikało, że w chwili kontroli tachograf działa prawidłowo zaś strona nie przedstawiła żadnego skutecznego dowodu mogącego wskazać na zasadność jej twierdzeń w tym zakresie, to oparcie się przez Sąd I instancji na ustaleniach faktycznych wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie działania urządzenia rejestrującego uznać należy za wystarczające dla oceny prawidłowości przeprowadzonego przez organ postępowania. Zauważyć należy, że zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a., żądanie strony przeprowadzenia dowodu musi zostać przez organ uwzględnione jeśli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W przedmiotowej sprawie okoliczność podnoszonej przez stronę wadliwości działania tachografu została jednoznacznie wyjaśniona innymi dowodami, których strona skutecznie nie podważył lub nie złożyła kontrdowodów przemawiających za słusznością jej twierdzeń.
Wbrew stanowisku strony skarżącej, wyrażonego w omawianym zarzucie, Sąd I instancji ustosunkował się również do kwestii dowodu z przesłuchania osoby odpowiedzialnej za nadzór nad ruchem pojazdów w spółce P.. Wskazał, bowiem na ustalenia poczynione przez organ w toku przeprowadzonego postępowania dowodowego, na podstawie których ustalono, że kierowca skarżącego w dniu kontroli wjechał na teren zakładu wymienionej spółki oraz z niej wyjechał w określonych godzinach, podczas gdy w tym czasie tachograf zarejestrowała aktywność kierowcy jako "odpoczynek". Ustalenia poczynione przez kontrolujących na podstawie rozmowy telefonicznej z pracownikiem spółki P., potwierdzone później w piśmie tejże spółki i przedłożonymi wraz z nim wydrukami z godziną wjazdu i wyjazdu na teren zakładu, dokumentem CMR oraz dokumentem dostawy, czyniły zbędnym prowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego w tym zakresie – wjazdu i wyjazdu pojazdu skarżącego w określonych godzina na teren przedsiębiorstwa.
Brak jest wobec powyższego podstaw aby przypisać Sądowi I instancji naruszenie powołanych w rozpoznanym zarzucie art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Treść uzasadnienia objętego skargą kasacyjną wyroku pozwala, bowiem na ustalenie w sposób klarowny motywów Sądu I instancji, którymi ten kierował się stwierdzając brak naruszeń prawa w zaskarżonej decyzji, a które uzasadniałby jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Zauważyć przy tym należy, że sam zarzut jak i jego uzasadnienie, nie wskazują na czym miałoby polegać naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., który to przepis nakazuje sądowi rozstrzyganie w granicach danej sprawy przy czym nie wiąże go zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach, jak w punkcie 2 sentencji wyroku, postanowiono w oparciu o art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło