VI SA/Wa 1889/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-27

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Jacek Fronczyk, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, jeśli miał wpływ na powstanie naruszenia poprzez załadunek towaru powodujący przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i nacisków osi?
Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, jeśli okoliczności i dowody jednoznacznie wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Odpowiedzialność ta jest dodatkowa w stosunku do przewoźnika, a profesjonalny załadowca powinien dołożyć należytej staranności, w tym dokonać ważenia pojazdu po załadunku, aby zapobiec naruszeniu przepisów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na M. Sp. z o.o. (załadowcę) za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii VII. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Spółka kwestionowała prawidłowość przeprowadzonej kontroli, sposób ważenia pojazdu oraz odpowiedzialność załadowcy. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary, uznając, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Małgorzata Ciach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2015 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 64 i art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), nałożył na M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 2.000 zł. W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że wymierzona kara pieniężna jest sankcją za wykonywanie przewozu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez posiadania zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10 % i nie więcej niż 20 %. W dniu 23 stycznia 2015 r. zatrzymano bowiem do kontroli na drodze krajowej nr [...], punkt kontrolny Stacja [...] (obwodnica miasta [...]) pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] i naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował J. S., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem tarcicy bukowej w imieniu M. R. - prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą [...]. Załadowcą przewożonego ładunku była firma M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Przebieg kontroli utrwalono protokołem z dnia [...] stycznia 2015 r. Kontrola wagowa wykazała, że nacisk na pojedynczą oś napędową pojazdu wyniósł 11,95 t. Stwierdzono przekroczenie dozwolonego nacisku na pojedynczą oś napędową o 1,95 t oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów o 1,6 t (po odjęciu możliwych błędów ważenia). Organ zaznaczył, że wielkość przekroczeń wymagała od przewoźnika posiadania zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych. Podczas kontroli w pojeździe nie było wymaganego zezwolenia kategorii VII. Zdaniem organu, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że M. Sp. z o.o., jako załadowca ładunku tarcicy, miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia, dokonując załadunku w takiej ilości, która spowodowała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów, a w konsekwencji również nacisków osi. Załadowca, źle ustalając masę załadowanego ładunku tarcicy w wydanym dokumencie WZ, wprowadził w błąd kierowcę, przez co nie miał on możliwości zwrócenia uwagi na przeładowanie pojazdu. M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. powyższą decyzję uczyniła przedmiotem odwołania do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Strona zarzuciła organowi I instancji nieprawidłowości w sporządzeniu protokołu kontroli, wskazując, że jest niepełny i nie zawiera wielu istotnych elementów. W ocenie Spółki, wagi typu SAW 10C nie powinny być wykorzystywane do pomiarów, a kierowca powinien być zapoznany z instrukcją obsługi wag, a ta nie była dostępna. Ponadto, w ocenie strony, dla prawidłowości użycia wag istotna była temperatura w dniu kontroli, a nie jest wiadomym, jakiego przyrządu użył organ do jej pomiaru i czy została ona zmierzona właściwie. Decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. "c", ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 1137 ze zm.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.), § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 305), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia odwołania. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że stosownie do art. 64 ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej, którą to karę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ odwoławczy wskazał, że miejsce ważenia w dniu kontroli legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] września 2014 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności odpowiednio do dnia [...] czerwca 2016 r. i [...] lipca 2016 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, bowiem kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli, który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag. Organ II instancji wskazał, że w wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego - 11,95 t (po odjęciu błędów w wysokości 2 %, zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,95 t (16,3 % dopuszczalnej wartości), - masa całkowita pojazdu członowego - 43,6 t (po odjęciu błędów w wysokości 2 %, zaokrąglonych do 0,1 t w górę dla każdej osi) - przekroczenie o 1,6 t (ok. 3,7 % dopuszczalnej wartości), - podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. GITD wyjaśnił, że stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, za brak zezwolenia kategorii VII ustala się w wysokości: a) 500 zł – gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10 %, b) 2.000 zł – gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10 % i nie więcej niż 20 %, c) 15.000 zł – w pozostałych przypadkach. Organ odwoławczy zaznaczył, że po drodze krajowej nr [...] mogą poruszać się pojazdy o nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t. W ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało zatem nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, jest wydawane na przejazd pojazdu po trasie wyznaczonej w zezwoleniu: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy wskazuje, że Spółka M., jako załadowca towaru, miała wpływ oraz godziła się na powstanie stwierdzonych naruszeń. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu członowego, co miało bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków osi. Załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną, co jednoznacznie dowodzi, że strona miała wpływ na powstanie naruszeń. Załadowca powinien zawsze upewnić się, czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd po załadunku będzie mógł poruszać się po drogach publicznych na podstawie okazanego zezwolenia. Odnosząc się do zarzutu strony w zakresie zasadności stosowania wag typu SAW 10C/II, organ odwołwczy wyjaśnił, że ze świadectwa legalizacji wag wynika, że są one zgodne z wymaganiami dyrektywy WE nr 90/384/EWG, wdrożonej do systemu prawa polskiego rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 23). Zatem wagami tymi można dokonywać pomiarów w trakcie kontroli drogowej. Zdaniem organu II instancji, bezzasadny jest również zarzut strony, że kierowcy nie udostępniono dokumentacji technicznej oraz instrukcji obsługi wag, bowiem instrukcja obsługi wag przeznaczona jest dla osób dokonujących pomiarów, a nie dla osób kontrolowanych. Osobę kontrolowaną poucza się natomiast o sposobie przeprowadzenia pomiarów, co jest zapisane w protokole kontroli. Na etapie postępowania odwoławczego akta zostały uzupełnione o instrukcje wag, a strona została pouczona o możliwości zapoznania się z aktami przed wydaniem decyzji. W ocenie organu II instancji, także wskazywane przez stronę zarzuty odnośnie temperatury otoczenia w miejscu dokonywania pomiarów nie zasługują na uwzględnienie. W protokole kontroli wskazano jednoznacznie, że temperatura wynosiła 0 stopni C. Termometr używany w czasie kontroli nie podlega kontroli metrologicznej, gdyż tej podlegają jedynie urządzenia służące do wymierzania kar i opłat, a w niniejszym przypadku przedmiotem kontroli nie była temperatura otoczenia, lecz naciski osi oraz masa i wymiary pojazdu. Temperatura otoczenia wskazywana jest jedynie w celu informacyjnym i podaje warunki panujące w czasie kontroli. Wagi SAW mogą zaś pracować w temperaturze od - 20 stopni C do + 40 stopni C. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 2.000 zł nałożył zgodnie z przepisami prawa. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji, umorzenie postępowania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Spółka podniosła zarzut naruszenia art. 6, art. 7 i art. 8 kpa. W ocenie Spółki, organ II instancji nie odniósł się merytorycznie do podnoszonych zarzutów związanych ze sposobem przeprowadzenia kontroli oraz ważeniem pojazdu. Zdaniem skarżącej, aktem obowiązującym w momencie kontroli, do którego powinny się stosować organy kontrolne, było rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. W ocenie skarżącej, nie zostały spełnione wymogi określone tym rozporządzeniem, a kontrola była wykonana z naruszeniem tych przepisów, zwłaszcza w odniesieniu do warunków technicznych, jakie powinno spełniać miejsce ważenia. Zdaniem strony, kierowca pojazdu nie wniósł zastrzeżeń do protokołu, bowiem nie miał świadomości i wiedzy oraz był zestresowany. Obowiązkiem organu kontrolnego było ustalenie temperatury, a w protokole powinien być wskazany rodzaj przyrządu użyty do jej pomiaru. Wieziona tarcica była bowiem oblodzona, co wskazuje na niską temperaturę, a od temperatury zależy prawidłowość wskazań wag. W ocenie skarżącej, istotną kwestią jest też ustalenie zasadności używania wag SAW 10C/II w trakcie kontroli drogowej. Wagi te pozwalają jedynie na orientacyjne dokonywanie pomiarów dopuszczalnej masy całkowitej i sumowania wyników z poszczególnych wag dla potrzeb określenia nacisku na oś, co ma olbrzymie znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i dlatego ważne jest ustalenie na podstawie dokumentów producenta, do czego waga służy i w jakich warunkach może być używana. Zdaniem skarżącej Spółki, powyższe nieprawidłowości miały wpływ na ocenę stanu faktycznego i podważają wiarygodność wyników kontroli, które to wyniki zadecydowały o wszczęciu postępowania administracyjnego i nałożeniu kary na stronę. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Ustawodawca ogranicza ruch pojazdów lub zespołów pojazdów, których naciski osi wraz z ładunkiem są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, wprowadzając w tym względzie konieczność uzyskania zezwolenia. Zgodnie z brzmieniem art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 1137 ze zm.), ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. W świetle art. 2 pkt 35a ww. ustawy, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast w świetle art. 140aa ust. 3 pkt 2 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Z powyższych unormowań wynika, iż w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną m.in. na załadowcę. Obowiązujące regulacje prawne przewidują zatem możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec innych podmiotów, jednakże ich odpowiedzialność jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II; 2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI; 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10 %, b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10 % i nie więcej niż 20 %, c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach. W rozpoznawanej sprawie przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 1,6 t (3,7 %) oraz przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 1,95 t (16,3 %) wymusiło zakwalifikowanie naruszenia do kategorii VII zezwoleń, powodując jednocześnie wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł. W myśl art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.), po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego (ust. 2). Drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1, drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (ust. 3). Działania kontrolne przeprowadzane przez służby Inspekcji Transportu Drogowego uregulowane zostały w rozdziale 9 i 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), a dodatkowo w rozdziale 11 dotyczącym kar pieniężnych. Zawarte we wskazanych rozdziałach przepisy, określając przedmiotowo zadania kontrolne Inspekcji oraz kompetencje jej organów, wyszczególniając podmioty podlegające kontroli Inspekcji, precyzując tryb dokonywania kontroli oraz obowiązki, jakie spoczywają na kontrolowanych podmiotach, pozwalają przyjąć, że procedura kontrolna dotycząca materii wykonywania transportu drogowego znalazła swoje wyczerpujące, odrębne i niezależne od przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) uregulowanie. Za tą tezą przemawia brak w ustawie o transporcie drogowym generalnego odesłania do przepisów kpa jako znajdujących zastosowanie w procedurze kontrolnej oraz zawarte w ustawie o transporcie drogowym pojedyncze odesłania do kpa, jak w przypadku nieusprawiedliwionego niestawienia się świadka lub biegłego na wezwanie inspektora - art. 73 ust. 2 ww. ustawy o transporcie drogowym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2008 r. o sygn. akt II GSK 153/08, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy podkreślić, że podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie powołanych wyżej przepisów oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 ww. ustawy o transporcie drogowym. W myśl powołanego przepisu, z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3). Protokół kontroli jako dokument urzędowy, w rozumieniu art. 76 § 1 kpa, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2005 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1224/04, publ. LEX nr 205475). W rozpoznawanej sprawie na drodze obowiązywał nacisk do 10 t, a protokół z ważenia kontrolowanego pojazdu zawiera informację, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono nacisk na pojedynczej osi napędowej 11,95 t - przekroczenie o 1,95 t, masa całkowita pojazdu 43,6 t - przekroczenie o 1,6 t. Natomiast kierowca nie okazał zezwolenia kategorii VII, tj. zezwolenia wydawanego dla pojazdu nienormatywnego o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej, większych od wymienionych w kategoriach I-VI, o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] września 2014 r., który zatwierdza miejsce do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...]. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli, który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag. Sąd podkreśla, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu jest pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej, używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji. Mając to na uwadze, Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, pomiarów dokonano za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych posiadających stosowną legalizację Urzędu Miar. Przed rozpoczęciem czynności kontrolnych kierowca miał możliwość sprawdzenia zgodności numerów fabrycznych wag ze świadectwami legalizacji, a odczytu wskazań dokonano w jego obecności, miejsce, w którym dokonano kontroli, legitymuje się odpowiednim dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków na osie. Pojazd został zważony jednokrotnie, bowiem kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że strona ponosi odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych parametrów kontrolowanego pojazdu. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że to skarżąca dokonywała załadunku tarcicy i nie poczyniła żadnych czynności, aby upewnić się, czy doszło do przeciążenia pojazdu. Po załadunku u skarżącej pojazd nie był zważony, a jedynie w ten sposób można było sprawdzić, czy jest normatywny. Jak wynika z dołączonego do akt sprawy protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka: "Ładowali pracownicy tartaku. Wózkowy ładował, a drugi na naczepie rozstawiał towar. Deski leżały na placu pod gołym niebem. Pytałem wózkowego, czy nie będzie za ciężkie, na co odpowiedzieli, że zawsze tak ładują i będzie na pewno dobrze. Kazałem wpisać masę załadunku na Wz." Kierowca zeznał również, że pojazd nie był ważony po dokonaniu załadunku, oraz że po drodze od wyjazdu z tartaku do momentu kontroli nie doładowywał się ani nie rozładowywał. Z powyższego jednoznacznie wynika, iż załadowca, przed opuszczeniem przez pojazd miejsca załadunku, nie sprawdził, czy nie będzie on przekraczał dopuszczalnych norm. Skarżąca, pozwalając na wyjechanie pojazdu, bez jego uprzedniego zważenia, powinna mieć świadomość, że może on przekraczać dopuszczalne parametry. Strona godziła się zatem na przekroczenie przez pojazd członowy dopuszczalnych norm. W takich okolicznościach masa załadowanego ładunku tarcicy, wpisana w dokumencie WZ, nie mogła być uznana za wiarygodną. Masa tarcicy nie mogła być bowiem ustalona na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 2 maja 2012 r. w sprawie gęstości drewna (Dz. U. z 2012 r. poz. 536), gdyż rozporządzenie to ma zastosowanie do rodzajów drewna określonych w polskiej normie PN-D-95000 i dotyczy drewna okrągłego z lasu. Tarcica zaś, jako produkt przemysłu tartacznego, nie jest drewnem, w rozumieniu powołanych przepisów. W interesie skarżącej było zatem dochowanie wszelkiej staranności i niedopuszczenie do tego, aby miejsce załadunku opuścił pojazd nienormatywny. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala przyjąć, że skarżąca Spółka, jako załadowca, miała rzeczywisty wpływ na ilość ładunku przewożonego przez przewoźnika, ponieważ to ona dokonywała załadunku. Skarżąca, profesjonalnie wykonując czynności załadunku, powinna każdorazowo dokonywać ważenia załadowanego pojazdu, bo tylko w ten sposób możliwe jest sprawdzenie rzeczywistej masy załadowanego towaru. Jeżeli załadowca nie posiada wagi, na której pojazd po załadunku mógłby być zważony, to oznacza, że obojętne jest mu zachowanie dopuszczalnych parametrów danego pojazdu i godzi się na naruszenie przepisów prawa. Z ustalonego stanu faktycznego jasno wynika, że skarżąca nie podjęła jakichkolwiek działań mających na celu zapobieżenie przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i dopuszczalnych nacisków na oś. Skarżąca dopuściła do tego, że przeładowany samochód opuścił miejsce załadunku i wyjechał na drogę publiczną. Załadowca jest odpowiedzialny za przewóz towaru po drogach publicznych i nie może się od tej odpowiedzialności uwolnić, podejmując próby jej przerzucenia na przewoźnika. Skoro ustawodawca przewidział możliwość nałożenia kary pieniężnej na załadowcę za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia określonego przepisami, to należy uznać, że obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na jego teren w celu załadunku towaru. Rzeczą załadowcy jest podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym naruszeniem obowiązujących norm. W ocenie Sądu, nie zasługują także na uwzględnienie argumenty strony, że organ nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów podnoszonych przez stronę. Odnośnie stosowania wag typu SAW 10C/II organ prawidłowo wyjaśnił stronie, że ze świadectwa legalizacji ww. wag wynika, iż są one zgodne z przepisami. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 marca 2013 r. o sygn. akt II GSK 2280/11 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) zaznaczył, że zgodnie z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 23), wagi nieautomatyczne typu SAW 10C/II umożliwiają ustalenie zarówno dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, jak również służą do pomiaru nacisku osi. Ze świadectwa legalizacji ww. wag wynika, że są one zgodne z wymaganiami dyrektywy WE nr 90/384/EWG, wdrożonej do systemu prawa polskiego ww. rozporządzeniem w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności. Stosownie do § 2 pkt 2 tego rozporządzenia, jego przepisy stosuje się do wag nieautomatycznych, służących do określania masy będącej podstawą obliczania kar lub podobnych typów opłat. Zatem wagami zastosowanymi podczas kontroli organ I instancji mógł się posłużyć. Także instrukcja obsługi wag użytych do kontroli dopuszcza sumowanie nacisków osi przy użyciu konfiguracji dwóch wag przy ważeniu różnego typu pojazdów, w tym z osiami wielokrotnymi (pkt. 2.5 instrukcji). W załączniku do rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 26, poz. 152) określono błędy graniczne dopuszczalnych wskazań wag nieautomatycznych podczas legalizacji ponownej. Największy dopuszczalny błąd graniczny dla wag nieautomatycznych klasy IIII wynosi +/- 1,5 e. Stosownie do § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia, błędy graniczne dopuszczalnych wskazań wag nieautomatycznych w użytkowaniu równe są dwukrotnym wartościom błędów granicznych dopuszczalnych wskazań wag podczas legalizacji ponownej, określonym w załączniku do rozporządzenia. Uzyskane w sprawie wyniki ważenia każdej osi zostały pomniejszone o 2 %. Również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2015 r. o sygn. akt II GSK 1781/14 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) wyrażono pogląd, że nieautomatyczne wagi typu SAW 10C/II mogą służyć do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i pomiaru nacisku osi. Zatem wagami tymi można było dokonać pomiarów w trakcie kontroli drogowej w niniejszej sprawie. Bezzasadny jest także zarzut strony, że kierowcy nie udostępniono dokumentacji technicznej oraz instrukcji obsługi wag, bowiem kierowca został pouczony o sposobie dokonywania pomiarów i nie wnosił żadnych zastrzeżeń. Ponadto, strona mogła zapoznać się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji, a w aktach tych znajduje się instrukcja obsługi użytych w trakcie kontroli wag. Także wskazywane przez stronę zarzuty odnośnie temperatury otoczenia w miejscu dokonywania pomiarów nie zasługują na uwzględnienie. W protokole kontroli wskazano jednoznacznie, że temperatura wynosiła 0 stopni C. Termometr używany w czasie kontroli nie podlega kontroli metrologicznej, gdyż tej podlegają jedynie urządzenia służące do wymierzania kar i opłat, a w niniejszym przypadku przedmiotem kontroli były naciski osi oraz masa i wymiary pojazdu. Temperatura otoczenia wskazywana jest jedynie w celu informacyjnym. Wagi SAW mogą bowiem pracować w temperaturze od - 20 stopni C do + 40 stopni C, a tak skrajne temperatury nie panowały w dniu kontroli. Skarżąca nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, oraz że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Warto podkreślić, że nie wystarczy zakwestionowanie swojej odpowiedzialności, należy bowiem przedstawić jeszcze dowody na dochowanie w powyższym zakresie należytej staranności. Brak winy musi zatem realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność musi wykazać dołożenie należytej staranności w prowadzeniu działalności gospodarczej zgodnie z prawem. Strona skarżąca na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów, które wpływałyby na wynik sprawy i zwalniałyby ją z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. W konsekwencji nie może skutecznie zarzucać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 6, art. 7 i art. 8 kpa. Istotne przy tym jest, że zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 kpa, w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów. W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło