VI SA/Wa 2406/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-04

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sławomir Kozik, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli dowiedział się o zwiększonej wadze ładunku dopiero po zatrzymaniu pojazdu do kontroli?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej nie rozważyły prawidłowo okoliczności wyłączających odpowiedzialność przewoźnika, mimo że skarżący konsekwentnie podnosił, iż nie miał wpływu na rozmieszczenie towaru na naczepie i dowiedział się o zwiększonej wadze ładunku dopiero po zatrzymaniu pojazdu do kontroli. Brak należytego wyjaśnienia momentu, w którym skarżący uzyskał wiedzę o rzeczywistej wadze ładunku, stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd członowy przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej, a podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przewoźnika karę pieniężną, którą utrzymał w mocy Główny Inspektor Transportu Drogowego. Skarżący podnosił, że dowiedział się o rzeczywistej, większej wadze ładunku dopiero po zatrzymaniu pojazdu do kontroli, co zostało udokumentowane korektą zlecenia przesłaną e-mailem po rozpoczęciu kontroli.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. W dniu [...] stycznia 2013 r. w B. na al. [...] (droga krajowa nr [...]) zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował A. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem okuć okiennych na paletach (ładunek podzielny) który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem okuć okiennych na trasie G. (Polska) – F. – E. (Francja), w imieniu przedsiębiorcy A. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: A. W.. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 15,35 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,85 t, - podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...][...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego orzekł o nałożeniu na A. W. kary pieniężnej w wysokości 15000 (piętnaście tysięcy) złotych. W odwołaniu skarżący wyjaśnia, że podejmując ładunek był przekonany, iż jego waga wynosi 17084 kg, która wynikała z dokumentu przewozowego CMR. Tymczasem w trakcie wykonywania przejazdu o godz. 15:22 dnia [...] stycznia 2013 r. otrzymał informację wiadomością e-mail, że waga ładunku wynosi 21740 kg, a nie jak wskazano w treści dokumentu przewozowego 17084 kg. Pełnomocnik wskazuje, iż przewoźnik działał przy podjęciu ładunku z pełną świadomością nienaruszenia żadnych przepisów, a dopiero kontrola drogowa, która rozpoczęła się o godz. 14:00 dnia [...] stycznia 2013 r. wykazała, że przewożono ładunek tonażowo większy niż to ujęto w treści dokumentu przewozowego. Do odwołania pełnomocnik dołącza kopię zlecenia transportowego, korekty zlecenia wraz z załącznikiem. Mając na uwadze przedstawioną w treści odwołania argumentację strona wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji. Decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1k.p.a., art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej udp), po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 (piętnaście tysięcy) złotych, orzekł o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w mocy. W uzasadnieniu organ stwierdził, że definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a prd. Pojazd nienormatywny według ustawowej definicji jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z przepisem art. 41 ust. 1 udp po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. W przepisie art. 41 ust. 1 udp znalazła się delegacja ustawowa dla Ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia w drodze rozporządzenia, wykazu: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Na podstawie powyższej delegacji ustawowej, wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Stosownie do ust. 3 art. 41 udp drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1 (a więc określone ww. rozporządzeniu), drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Organ wskazał, że groga krajowa nr [...] w B. (Al. [...]) po której poruszał się kontrolowany pojazd została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 11,5 t. W ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało więc nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. W niniejszej sprawie kara pieniężna wyniosła więc 15000 złotych. Organ wskazał, że w dniu kontroli ww. pojazdem członowym kierował A. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem okuć okiennych na paletach (ładunek podzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony na podstawie dokumentu CMR nr [...] z [...] stycznia 2013 r., okazanego do kontroli drogowej, którego kopia znajduje się w aktach sprawy. Podczas kontroli sporządzono również dokumentację fotograficzną przewożonego ładunku. GITD podkreślił, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] października 2012 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu LP 600 o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w S. z datą ważności do dnia [...] października 2013 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, że strona uzyskała informację o większej ilości przewożonego towaru tj. o 21740 kg, zamiast 17084 kg o godz. 15:22 dnia [...] stycznia 2013 r., a więc już po zatrzymaniu pojazdu do kontroli, organ stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza tego stanowiska, albowiem podmiot odpowiedzialny za załadunek tj. N. Sp. z o.o. w piśmie z dnia [...] listopada 2013 r. do [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego poinformowało, że na oryginalnym dokumencie CMR wystawionym przez N. Sp. z o.o. widnieje waga ładunku 17084 kg, co wynika z błędu magazyniera, który wpisał pierwotną wagę, a nie wagę 21740 kg. Podmiot odpowiedzialny za załadunek wskazał, że przewoźnik – N. potwierdził zwiększenie ilości przewożonego ładunku z 9,6 na 11,8 metrów ładowanych na naczepie ze spedytorem - firma R., czego potwierdzeniem jest zmiana stawki za zlecenie z kwoty 980 € na 1100 €. Z pisma od podmiotu odpowiedzialnego za załadunek wynika również, że przewoźnik wiedział o zwiększonej wadze przewożonego towaru, gdyż skorygowana waga ładunku została wpisana w zleceniu i przekazana przewoźnikowi, a dodatkowo za większą wagę ładunku zwiększono stawkę wynagrodzenia ustaloną z przewoźnikiem. Zdaniem organu brak jest podstaw do przyjęcia, iż podmiot wykonujący przejazd nie był świadom ile towaru zostaje załadowane na pojazd. Poza tym w świetle obowiązujących regulacji prawnych posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był podjąć kroki celem zachowania normatywności pojazdu na całej trasie przejazdu. Tymczasem ujawniony podczas kontroli nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu 15,35 t, powodował, iż pojazd członowy był nienormatywny na wszystkich kategoriach dróg. Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur przy załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. To podmiot wykonujący przejazd przecież decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przejazdu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu, a brak wag osiowych na miejscu załadunku nie zwalnia z odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. To podmiot wykonujący przejazd odpowiada za przejazd i powinien dbać, aby parametry dopuszczalne pojazdu nie były przekroczone. Szacowanie wagi pojazdu z ładunkiem na podstawie danych z dokumentów przewozowych bywa zawodne jak wskazuje na to niniejszy przypadek. Organ zauważył, że podmiot wykonujący czynności załadunku towaru ponosi odrębną odpowiedzialność administracyjną. Zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Tym samym obowiązujące regulacje prawne przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec ww. podmiotów, jednakże co warto dodać kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia ww. okoliczności. Mając powyższe na uwadze organ stwierdził, że kwestie związane z tym kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru w pojeździe, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru nie są okolicznościami istnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140 aa ust. 4 prd. Pismem z dnia [...] października 2014 r. zatytułowanym "odwołanie" A. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję wnosząc o uchylenie przedmiotowej decyzji w całości i odstąpienie od nałożenia jakiejkolwiek kary bądź też przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że nie może zgodzić się ze stanowiskiem organu dokonującym interpretacji ciągu zdarzeń jakie miały miejsce w dniu kontroli. Skarżący wskazał, że jest prawdą, iż podjął się przewozu ładunku z miejscowości G. do miejscowości we Francji. Faktem jest, że na przewóz w/w ładunku kierowca pojazdu otrzymał dokumenty CMR wystawiony przez Spółkę N., na którym widnieje waga brutto ładunku - 17.084 kg. Zlecającym przewóz dla skarżącego było P. W zleceniu również ujęto wagę brutto ładunku wskazaną w międzynarodowym liście przewozowym CMR - tj. 17.084 kg. W dniu [...] stycznia 2013r. w miejscowości B. na drodze krajowej nr [...] pojazd odwołującego został zatrzymany do kontroli drogowej i dokonano jego ważenia na stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, w wyniku którego stwierdzono rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego przekraczający wartość dopuszczalną o 33,47 %. Jako uzasadnienie swojego stanowiska wyrażonego w decyzji organ wydający decyzję podał, że skarżący - dzięki zgłoszeniu pracownika spedycji R. poprzez wiadomość e-mail wiedział o faktycznej wadze ładunku (strona 6 uzasadnienia utrzymanej decyzji). Skarżący podniósł, że z protokołu kontroli znajdującego się w aktach sprawy wynika, że kontrola rozpoczęła się [...] stycznia 2013r. o godz. 14:00, natomiast on informację o faktycznej wadze przewożonego ładunku tj. 21.740 kg otrzymał w wyniku korekty zlecenia nr [...], która została przesłana mu wiadomością e-mail w dniu [...] stycznia 2013r. o godz. 15:22. Z powyższego wynika jednoznacznie, że przewoźnik działał przy podjęciu ładunku z pełną świadomością nienaruszania żadnych przepisów obowiązującego prawa a dopiero kontrola drogowa wykazała, że pojazd przewozi ładunek tonażowo większy aniżeli jest to wskazane w zleceniu transportowym oraz dokumencie CMR. To właśnie w wyniku tej kontroli i po interwencji przewoźnika u zleceniodawcy została wykonana korekta zlecenia, którą przesłano do biura przewoźnika e-mailem tego samego dnia o godz. 15:22. Korekta ta dotyczyła zarówno wagi jak i kwoty. Do odwołania skarżący załączył zlecenie transportowe od firmy R.z dnia 1 stycznia 2013r. nr [...] oraz e-mail od zleceniodawcy z dnia [...] stycznia 2013 r. z godz. 15:22 wraz z załącznikiem zawierającym korektę w/w zlecenia. Okoliczności te nie został jednak uwzględnione przez organ. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.). Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja narusza bowiem przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu należy na wstępie stanowczo podkreślić, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego wydając zaskarżoną decyzję administracyjną związany był rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że organ jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. W celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Warto w tym miejscu przypomnieć treść zasad ogólnych rządzących postępowaniem administracyjnym. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie Główny Inspektor Transportu Drogowego dopuścił się naruszenia wskazanych wyżej przepisów postępowania - poprzez niewyjaśnianie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy. Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektor Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 (piętnaście tysięcy) złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Zgodnie z art.140aa ust.4 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U.2012.1137 ze zm.) nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1.okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie organy orzekając o nałożeniu kary pieniężnej na podmiot wykonujący przejazd powołały okoliczności faktyczne i przepisy stanowiące podstawę wymierzenia przedmiotowej kary, nie rozważyły jednak w prawidłowy sposób wynikających z przytoczonego przepisu okoliczności wyłączających odpowiedzialność strony postępowania, pomimo iż skarżąca konsekwentnie w toku prowadzonego postępowania jak i w skardze podnosiła, ż nie kierowca nie miał wpływu na rozmieszczeniu towaru na naczepie samochodu. Zdaniem Sądu dla możliwości zastosowania powyższego przepisu w przedmiotowej sprawie ma ustalenie momentu w którym skarżący dowiedział się o zmianie ilości przewożonego towaru. Na etapie postępowania administracyjnego jak w skierowanej do Sądu skardze skarżący konsekwentnie podkreślał, że informację o większej ilości przewożonego towaru tj. o wadze 21.740 kg, zamiast 17084 kg uzyskał z maila, który otrzymał o godz. 15:22 dnia [...] stycznia 2013 r., a więc już po zatrzymaniu pojazdu do kontroli. Organ nie wyjaśnił tej kwestii stwierdzając, że zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza tego stanowiska. W ocenie Sądu jednak nie można zgodzić się ze stanowiskiem GITD w tym zakresie. Ze znajdującego się w aktach sprawy pisma N. Sp. z o.o. z siedzibą w G. z dnia 14 listopada 2013 r. skierowanego do [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wynika wyłącznie, że na oryginalnym dokumencie CMR wystawionym przez N.Sp. z o.o. widnieje waga ładunku 17084 kg, co wynika z błędu magazyniera, który wpisał pierwotną wagę, a nie wagę 21740 kg. Powyższe wyjaśnienia wskazują więc raczej na błąd magazyniera niż świadomość skarżącego o ilości przewożonego towaru. W powołanym piśmie stwierdzono również, że podmiot odpowiedzialny za załadunek wskazał, że przewoźnik – N. potwierdził zwiększenie ilości przewożonego ładunku z 9,6 na 11,8 metrów ładowanych na naczepie ze spedytorem - firma R., czego potwierdzeniem jest zmiana stawki za zlecenie z kwoty 980 € na 1100 €. Z pisma od podmiotu odpowiedzialnego za załadunek wynika również, że przewoźnik wiedział o zwiększonej wadze przewożonego towaru, gdyż skorygowana waga ładunku została wpisana w zleceniu i przekazana przewoźnikowi, a dodatkowo za większą wagę ładunku zwiększono stawkę wynagrodzenia ustaloną z przewoźnikiem. Należy mieć na uwadze, że pismo N.Sp. z o.o. z siedzibą w G. sporządzone zostało w dniu [...] listopada 2013 r. zatem po dacie kontroli, kiedy nikt nie kwestionuje że doszło zmiany ilości przewożonego towaru. Z powyższego nie wynika jednak kiedy przewoźnik dowiedział się o zwiększonej ilości przewożonego ładunku, a właśnie ta kwestia w przedmiotowej sprawie jest decydująca dla ustalenia odpowiedzialności strony skarżącej. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 4 grudnia 2015 r. skarżący wyjaśnił, że w dniu kontroli, po zważeniu kontrolowanego pojazdu i wykazaniu nienormatywności pojazdu kierowca A. K. skontaktował się z pracownikiem spedycyjnym R. w Dani informując o stwierdzonych nieprawidłowościach. Na tę okoliczność skarżący otrzymał o 15:22 poprawione zlecenie, a na którym ręcznie poprawiono ilość towaru z 17084 kg, na 21740 kg i zwiększono fracht o 120 euro. Tego dnia skarżący otrzymał kolejną informację od firmy R., że pokryje ona koszty związane z przeładunkiem towaru na samochodzie. Skarżący potwierdził że otrzymał przelew pokrywający koszty przeładunku. W ocenie Sądu powyższe wyjaśnienia skarżącego potwierdzają składane w toku postępowania wyjaśnienia strony, że do momentu kontroli nie miała świadomości, że przewozi towar w zwiększonej ilości. Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy we wskazanym wyżej kierunku, Sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, których w niniejszej sprawie nie poczyniono. Zdaniem Sądu dopiero ocena materiału dowodowego, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 80 k.p.a. pozwoli na podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 80 k.p.a organ administracji ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Powyższa ocena musi znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia wydanej decyzji. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło