II GSK 3069/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-25
Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Gabriela Jyż, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów Prawa zamówień publicznych, w tym zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców, a także dokonanie istotnej zmiany umowy o zamówienie publiczne (aneksowanie wynagrodzenia ryczałtowego) może stanowić podstawę do nałożenia korekty finansowej na beneficjenta środków unijnych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że naruszenie przepisów Prawa zamówień publicznych, polegające na odmiennym traktowaniu wykonawców krajowych i zagranicznych oraz na istotnej zmianie umowy o zamówienie publiczne (aneksowanie wynagrodzenia ryczałtowego), stanowi nieprawidłowość w rozumieniu przepisów unijnych i krajowych, która może skutkować nałożeniem korekty finansowej. Sąd podkreślił, że naruszenie zasad uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców, nawet jeśli miało charakter formalny, mogło wpłynąć na decyzje potencjalnych wykonawców i ograniczyć konkurencję, co może prowadzić do szkody w budżecie UE. Podobnie, nieprzewidziana zmiana wynagrodzenia ryczałtowego, bez podstawy w umowie lub przepisach, jest uznawana za niekwalifikowalny wydatek.Stan faktyczny
Gmina i Miasto W. otrzymała dofinansowanie z budżetu Unii Europejskiej na realizację projektu. W wyniku kontroli stwierdzono naruszenia Prawa zamówień publicznych w czterech postępowaniach dotyczących projektu, w tym nieprawidłowości w zakresie wymaganych dokumentów od wykonawców (odmienne wymagania dla podmiotów krajowych i zagranicznych) oraz istotną zmianę umowy (aneksowanie wynagrodzenia ryczałtowego). Wobec stwierdzonych naruszeń nałożono na Gminę korektę finansową w wysokości 5% i wezwano do zwrotu środków. Po odmowie wykonania zaleceń, wydano decyzję o zwrocie kwoty 125.059,10 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Gminy, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Gminy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Gminy i Miasta W. Zasądzono od Gminy i Miasta W. na rzecz Zarządu Województwa Ł. kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia WSA (del.) Magdalena Maliszewska po rozpoznaniu w dniu 25 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Gminy i Miasta W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. z dnia 17 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 1163/15 w sprawie ze skargi Gminy i Miasta W. na decyzję Zarządu Województwa Ł. z dnia [...] września 2015 r., nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Gminy i Miasta W. na rzecz Zarządu Województwa Ł. kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 17 marca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. oddalił skargę Gminy i Miasta W. na decyzję Zarządu Województwa Ł. z dnia [...] września 2015 r. w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym:
Instytucja Zarządzająca na warunkach określonych w umowie o dofinansowanie projektu z dnia 26 października 2011 r. z późniejszym aneksem w ramach RPOWŁ przyznała Beneficjentowi – Gminie i Miastu W. dofinansowanie w kwocie nieprzekraczającej 1.143.618,77 zł na realizację projektu pn. "Rewitalizacja Miasta W. - etap l" - Działanie VI. 1. Rewitalizacja obszarów problemowych."
W wyniku kontroli planowej projektu obejmującej postępowania dotyczące "Adaptacja starego przedszkola na budynek administracyjno-socjalny" (1), "Utworzenia zielonego skweru z placem zabaw w W. przy ulicy S. w systemie zaprojektuj i wykonaj" (2), "Modernizacji budynku W. C. K. w W." (3) oraz "Rewitalizacji Rynku im. Wł. St. R. z przyległymi ulicami w systemie zaprojektuj i wykonaj" (4), stwierdzono:
- w odniesieniu do pierwszego z postępowań, że zamawiający naruszył art. 25 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 907 ze m., dalej: p.z.p.) poprzez nieprawidłowości w zakresie oświadczeń i dokumentów wymaganych od wykonawców;
- w odniesieniu do drugiego z postępowań, że zamawiający naruszył art. 25 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 p.z.p. poprzez nieprawidłowości w zakresie oświadczeń i dokumentów wymaganych od wykonawców;
- w stosunku do trzeciego z postępowania, że zamawiający naruszył art. 25 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 p.z.p. przez nieprawidłowości w zakresie oświadczeń i dokumentów wymaganych od wykonawców;
- w czwartym postępowaniu, że zamawiający również naruszył art. 25 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 p.z.p. poprzez nieprawidłowości w zakresie oświadczeń i dokumentów wymaganych od wykonawców.
Wobec stwierdzonych naruszeń nałożono na skarżącą Gminę i Miasto korektę finansową w wysokości 5%.
Ponadto w odniesieniu do czwartego z kontrolowanych postępowań stwierdzono, iż zamawiający naruszył art. 144 ust. 1 p.z.p. przez nie przewidzenie przez zamawiającego możliwości dokonania zmian w zakresie materiałów budowlanych w umowie podpisanej z wykonawcą, po mimo czego dokonał, aneksem do umowy zmiany materiału, z którego miały być wykonane ciągi piesze z pierwotnej istniejącej kostki betonowej na kostkę granitową. Zmiana ta spowodowała wzrost wynagrodzenia wykonawcy, które było wynagrodzeniem ryczałtowym - niezmiennym, w stosunku do umowy pierwotnej. Uznano wobec tego, że wymieniony aneks do umowy zawartej w zakresie czwartego postępowania został zawarty niezgodnie z art. 144 ust. 1 p.z.p.
Wymienione ustalenia kontroli i skierowane zalecenia pokontrolne stały się podstawą do wezwania Gminy i Miasta W. do zwrotu środków.
Wobec odmowy wykonania zaleceń pokontrolnych, decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. Zarząd Województwa Ł. określił Gminie i Miastu W. kwotę przypadającą do zwrotu w łącznej wysokości 125.059,10 zł wraz z odsetkami jak dla zaległości podatkowych.
Objętą skargą decyzją z dnia [...] września 2015 r., Zarząd Województwa Ł. utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie. Organ wskazała, że beneficjent – skarżąca Gmina i Miasto, żądał w ramach skontrolowanych postępowań, od podmiotów spoza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dodatkowo dokumentu potwierdzającego, że nie orzeczono wobec nich zakazu ubiegania się o zamówienie - wystawionego nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia albo składania ofert. Oznaczało to, zdaniem organu, dysproporcję pomiędzy dokumentami żądanymi od podmiotu posiadającego siedzibę na terytorium Polski i poza nią. Takie działanie zaś bez wątpienia mogło wpłynąć na decyzję pewnej grupy podmiotów, spełniających warunki do udziału w przetargu, która z uwagi na nałożenie na nich dodatkowych wymogów formalnych mogła zrezygnować z udziału w postępowaniu przetargowym. Ta potencjalna możliwość rezygnacji prowadziła do naruszenia zasad konkurencyjności. W ocenie organu nie można było wykluczyć sytuacji, w której do konkursu mogły przystąpić podmioty oferujące jeszcze korzystniejsze warunki realizacji inwestycji, co z kolei oznaczać mogło oszczędności w budżecie UE, które mogły zostać wykorzystane na inne inwestycje z korzyścią dla ogółu społeczeństwa.
Odnosząc się do stwierdzonego naruszenia art. 144 ust. 1 p.z.p. organ stwierdził, że zamawiający nie przewidział możliwości dokonania zmian w zakresie materiałów budowlanych w umowie podpisanej z wykonawcą i mimo braków stosownych postanowień w zakresie dopuszczalności zmian umowy w sprawie zamówienia publicznego sporządził aneks do umowy, przedmiotem którego była zmiana materiału, z którego miały być wykonane ciągi piesze, co wygenerowało to dodatkowe, wyższe koszty przedsięwzięcia związane z wynagrodzeniem wykonawcy. Organ podkreślił w tym zakresie, że wynagrodzenie, które strony przewidziały w umowie o zamówienie publiczne było wynagrodzeniem ryczałtowym, a zatem z założenia niezmiennym. Za bezzasadną organ uznał również argumentację strony skarżącej, że brak ustalenia warunków zabudowy stanowił w sprawie sytuację nagłą, której przewidzieć nie można było na etapach wcześniejszych. Zamawiający już bowiem na etapie sporządzania dokumentacji przetargowej, wiedział lub co najmniej wiedzieć powinien, iż rynek, który pozostaje w jego władaniu objęty jest ochroną Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który w piśmie z dnia 26 czerwca 2012 r. uzasadniając odmowę uzgodnienia zgłoszonych robót budowlanych wskazał, że przedłożony do uzgodnienia projekt jest niekompletny i nie rozstrzyga w dostatecznym stopniu o wszystkich szczegółach technicznych inwestycji, a ponadto stwierdził, że brak w nim było rozwiązań dotyczących kompozycji posadzki w obrębie Rynku, a zawarte w części opisowej informacje o zastosowanym materiale są zbyt ogólne, projekt zaś nie rozstrzygał w stopniu dostatecznym o szczegółach rozwiązań materiałowych jak: kształt, kolor kostki betonowej oraz granitowej. Organ podkreślił przy tym, że postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego zostało przeprowadzone w formule "zaprojektuj i wykonaj", zaś wykonawca, zgodnie z umową oświadczył, że wykona inwestycję zgodnie z opracowaną i zatwierdzoną dokumentacją projektową. Przygotowany przez zamawiającego program funkcjonalno - użytkowy stanowił wyłącznie podstawę do oszacowania i opisu przedmiotu zamówienia. Skoro przy wynagrodzeniu ryczałtowym wykonawca w cenie oferty zobowiązany był ująć wszelkie koszty, składające się na cenę realizacji przedmiotu zamówienia, nawet wówczas, jeżeli nie wynikałyby z dokumentacji przetargowej, to oznaczało że ryzyko związane z kalkulacją ceny za przedmiot zamówienia przerzucone zostały w całości na wykonawcę. Wydatek związany z różnicą kwot wynikających z umowy pierwotnej i aneksu do niej powodował, zdaniem organu, że wydatek ten należało uznać za niekwalifikowalny.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję podzielił stanowisko organu, że beneficjent decydując się na udział w konkursie i przedstawiając wniosek o dofinansowanie projektu, a następnie uzyskując dofinansowanie zobowiązał się przestrzegać wszystkich wymaganych prawem unijnym i krajowym przepisów, dokumentów i procedur w ramach Programu Operacyjnego Województwa Ł..
Sąd stwierdził, że dla zaistnienia obowiązku stosowania korekt i zwrotu środków unijnych muszą zostać spełnione dwie przesłanki. Musi mieć miejsce naruszenie procedur obowiązujących przy wykorzystaniu środków unijnych, określonych między innymi w umowie o dofinansowanie oraz naruszenie to spowodowało lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej.
Sąd I instancji podkreślił, że Instytucja Zarządzająca zarzuciła stronie skarżącej naruszenie art. 25 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 p.z.p. przez nieprawidłowości w zakresie oświadczeń i dokumentów wymaganych od wykonawców w ramach 4 kontrolowanych postępowań. We wszystkich tych postępowaniach Gmina i Miasto W. w ogłoszeniu o zamówieniu, jak i w SIWZ zażądała od podmiotów mających siedzibę za granicą dodatkowo dokumentu potwierdzającego, że nie orzeczono wobec nich zakazu ubiegania się o zamówienie, wystawionego nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania ofert.
Wskazując na treść załącznik nr 1 do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 28 stycznia 2010 r. w sprawie wzoru ogłoszeń zamieszczanych w Biuletynie Zamówień Publicznych (Dz. U. Nr 12 poz. 69 z późn. zm.), art.36 ust.1 pkt 6 p.z.p. oraz § 4 ust.1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2009 r. w sprawie rodzaju dokumentów jakich może żądać zamawiający od wykonawcy oraz form w jakich te dokumenty mogą być składane (Dz. U. Nr 226 poz.1817), Sąd I instancji uznał, że ustalone naruszenie strony skarżącej nie miał charakteru formalnego gdyż przez żądanie różnych dokumentów od podmiotów krajowych i zagranicznych naruszyła wyrażoną w art. 7 ust. 1 p.z.p. podstawową zasadę przeprowadzania postępowań o udzielenie zamówienia publicznego - zasadę uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców. Wymagania stawiane podmiotom zagranicznym i krajowym powinny być analogiczne, zatem strona skarżąca powinna żądać od podmiotów zagranicznych złożenia takich samych oświadczeń jakich wymagała od podmiotów krajowych. Sąd uznał, że żądanie od podmiotów krajowych dokumentów wskazanych w § 2 ust. 1 pkt 1, 2, 3 i 4 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2009 r. w sprawie rodzajów dokumentów jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane, gdzie od podmiotów zagranicznych powinien zażądać dokumentów wymienionych w § 4 ust. 1 pkt 1 lit. a i b rozporządzenia, stanowiących odpowiedniki dokumentów żądanych od podmiotów krajowych to odmienne żądanie strony spowodowało dysproporcje pomiędzy dokumentami żądanymi od podmiotu posiadającego siedzibę na terytorium Polski i poza nią. Takie działanie zaś bez wątpienia mogło wpłynąć na decyzję pewnej grupy podmiotów, spełniających warunki do udziału w przetargu, która z uwagi na nałożenie na nich dodatkowych wymogów formalnych mogła zrezygnować z udziału w postępowaniu przetargowym. Sama ta potencjalna możliwość rezygnacji prowadziła natomiast do naruszenia zasad konkurencyjności. Naruszenie wymienionych przepisów mogło spowodować szkodę w budżecie ogólnym UE, gdyż ograniczało krąg potencjalnych wykonawców. Wobec zaś okoliczności, że w ogłoszeniu o zamówieniu i w SIWZ od podmiotów mających siedzibę poza terytorium Polski zażądano dodatkowych dokumentów podmioty te nie przystąpiły do udziału w postępowaniu, przy czym nie można wykluczyć, że podmioty zagraniczne mogły złożyć tańsze oferty na wykonanie zamówienia. W konsekwencji Instytucja Zarządzająca zasadnie uznała, że strona skarżąca naruszyła art.7 ust.1 w związku z art. 25 p.z.p. i nałożyła korektę finansową w wysokości 5%.
Odnosząc się do stwierdzonego naruszenia art. 144 ust. 1 p.z.p., Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że nie zaistniały okoliczności przewidziane w art. 357 [1] Kodeksu cywilnego, który z mocy art. 139 ust. 1 p.z.p. ma zastosowanie w zakresie nieuregulowanym przez ustawę o zamówieniach publicznych i umożliwia modyfikowanie zobowiązania z uwagi na nieoczekiwane zdarzenia po jego powstaniu.
W ocenie Sądu I instancji charakter wprowadzonych przez stronę skarżącą zmian w aneksie do umowy - podwyższenie wynagrodzenia ryczałtowego, stanowił istotną modyfikację założeń konstrukcyjnych umowy. W pierwotnej umowie zawartej pomiędzy beneficjentem a wykonawcą ustalone zostało wynagrodzenie ryczałtowe, a w zawiązku z tym wykonawca, co do zasady nie mógł zażądać od beneficjenta podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów robót budowlanych. W tym zakresie WSA wskazał, że umowa obejmował m.in. położenie kostki betonowej w ciągach pieszych. Okoliczność, że rynek w Warcie podlega ochronie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a jego rewitalizacja wymaga uzgodnień z konserwatorem nie był zdarzeniem niezwykłym, nieprzewidywalnym, który nie był stronie znany. Przedmiotem aneksu do umowy była zmiana materiału, z którego miały być wykonane ciągi piesze, która pociągała za sobą zmianę, wzrost wynagrodzenia wykonawcy. W zawartej umowie strony nie przewidziały możliwości zmiany wysokości wynagrodzenia w przypadku zmiany materiałów budowlanych. Zastrzeżono wyłącznie, że wynagrodzenie może ulec zmianie w przypadku ustawowej zmiany stawki podatku VAT. Brak ustalenia warunków zabudowy nie mógł stanowić sytuacji nagłej, której przewidzieć nie można było na etapach wcześniejszych inwestycji.
Sąd I instancji, za organem, zauważył, że postępowanie, którego dotyczyło naruszenie art. 144 p.z.p. przeprowadzone zostało w formule "zaprojektuj i wykonaj". Przygotowany przez stronę skarżącą program funkcjonalno-użytkowy stanowił wyłącznie podstawę do oszacowania i opisu przedmiotu zamówienia. W przypadku natomiast ustalenia wynagrodzenia ryczałtowego wykonawca w cenie oferty zobowiązany był ująć wszelkie koszty, składające się na cenę realizacji przedmiotu zamówienia, nawet wówczas, jeżeli nie wynikałyby z dokumentacji przetargowej, co oznaczało, że ryzyko związane z kalkulacją ceny za przedmiot zamówienia przerzucone było w całości na wykonawcę. Wobec tego zamianę umowy stanowiło stwierdzone naruszenie, w związku z którym organ prawidłowo uznał różnicę kwot wynikających z umowy i aneksu za wydatek niekwalifikowalny.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Skargą kasacyjną Gmina i Miasto W. zaskarżyło wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie:
1. art. 207 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm.) poprzez przyjęcie, że daje on podstawę do żądania zwrotu środków unijnych i dokonywania korekt finansowych pomimo, że w sprawie nie nastąpiło naruszenie procedur, o których mowa w art. 184 powołanej ustawy;
2. art. 184 ustawy o finansach publicznych poprzez uznanie, że przepis ten pod pojęciem "innych procedur" obejmuje także naruszenie zasad udzielania zamówień publicznych określonych w ustawie p.z.p. zwłaszcza w sytuacji gdy z umowy między beneficjentem a Instytucją Zarządzającą wynika, że nie każde naruszenie prawa zamówień publicznych implikuje skutki finansowe (§ 16 a umowy [...] z dnia [...] października 2012 r.);
3. art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 poprzez uznanie możliwości dokonania korekt finansowych w sytuacji braku podstawy do dochodzenia zwrotu środków co do zasady, a ostrożności:
- przepisu art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 poprzez przyjęcie, że w sprawie mogła zaistnieć szkoda w budżecie ogólnym UE oraz
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez "przerzucenie" na skarżącego obowiązku zebrania dowodu na okoliczność tego, czy przedmiotowe zamówienie mogło znajdować się w strefie zainteresowania podmiotów gospodarczych z innych państw członkowskich.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Ł..
Zarząd Województwa Ł. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 t., FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120; zob. szerzej J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 419).
Po pierwsze stanowczo stwierdzić należy, iż skarga kasacyjna nie jest prawidłowo skonstruowana zgodnie ze wskazanymi wyżej regulacjami prawnymi i poglądami doktryny oraz judykatury. W analizowanej skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia przepisów, bez wskazania czy chodzi o naruszenie przepisów prawa materialnego, czy też procesowego, bez powołania się także na art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., bez powiązania go z naruszeniem przez ten Sąd jakiegokolwiek przepisu ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zdaje się nie dostrzegać, iż Sąd I instancji nie prowadzi postępowania dowodowego w sprawie, a zatem nie stosuje art. 77 § k.p.a. Sąd administracyjny ma za zadanie kontrolowanie przestrzegania przepisów dotyczących postępowania administracyjnego przez organy administracji publicznej. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny uznał ten zarzut za niezasadny.
Przechodząc do pozostałych zarzutów pomieszczonych w skardze kasacyjnej, tj. zarzutów naruszenia: art. 207, art. 184 ustawy z dnia 27 sierpnia o finansach publicznych (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm.), art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006, podkreślić trzeba, że ich redakcja także nie wypełnia wymogów z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Jeśli uznać, iż są to zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), to brak wskazania czy skarżący kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji ich błędną wykładnię, czy też ich niewłaściwe zastosowanie.
Mimo tych ewidentnych braków konstrukcyjnych wniesionej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny przeanalizował w takim stopniu jak na to pozwalała redakcja i uzasadnienie tych zarzutów tę skargę i stwierdził, iż zarzuty te są niezasadne. W ocenie NSA Sąd I instancji dokonał w tej sprawie prawidłowej wykładni wskazanych przepisów prawa i zasadnie uznał, iż organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, dokonały poprawnej wykładni przepisów prawa materialnego znajdujących zastosowane w niniejszej sprawie i dokonały prawidłowej subsumcji.
Rozporządzenie Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiające przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylające rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 (Dz.U. UE.L.2006.210.25) reguluje zasady odzyskiwania środków wypłaconych z funduszy unijnych, w tym także kwestie korekt finansowych, do których dokonywania zobowiązane są państwa członkowskie (art. 98 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006). W myśl art. 98 ust. 1 rozporządzenia, państwa członkowskie w pierwszej kolejności ponoszą odpowiedzialność za śledzenie nieprawidłowości, działając na podstawie dowodów świadczących o wszelkich większych zmianach mających wpływ na charakter lub warunki realizacji lub kontroli operacji, lub programów operacyjnych oraz dokonując wymaganych korekt finansowych. Zgodnie zaś z ust. 2 państwo członkowskie dokonuje korekt finansowych wymaganych w związku z pojedynczymi lub systemowymi nieprawidłowościami stwierdzonymi w operacjach lub programach operacyjnych. Korekty dokonywane przez państwo członkowskie polegają na anulowaniu całości lub części wkładu publicznego w ramach programu operacyjnego. Państwo członkowskie bierze pod uwagę charakter i wagę nieprawidłowości oraz straty finansowe poniesione przez fundusze. W rozporządzeniu Rady (WE) nr 1083/2006 zdefiniowane zostały też terminy i pojęcia, którymi się ono posługuje. Rację ma Sąd I instancji twierdząc, iż zarówno Komisja Europejska, jak również ETS przyjmują szeroką wykładnię przesłanki naruszenia prawa wspólnotowego, która została wskazana w art. 2 pkt 7 tegoż rozporządzenia. Za nieprawidłowość uznają zarówno naruszenie prawa unijnego, jak i prawa krajowego. Oznacza to, iż do popełnienia nieprawidłowości, z punktu widzenia art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady nr 1083/2006 dochodzi również wtedy, gdy naruszony został przepis krajowy ustanawiający wymogi związane z wydatkowaniem środków finansowych budżetu Unii, przyjęty w obszarach nieuregulowanych prawem unijnym lub ustanawiający wymogi bardziej rygorystyczne od tych, które wynikają z przepisów prawa Unii. Należy uznać zatem, że zarówno wykrycie naruszenia prawa Unii Europejskiej, jak też naruszenia prawa krajowego takiego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego stanowi nieprawidłowość, w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006, i skutkuje powstaniem obowiązku odzyskania przez państwo członkowskie kwot wydatkowanych nieprawidłowo, w tym nałożenia korekty finansowej.
Ja zasadnie wskazał Sąd I instancji na gruncie prawa krajowego zwrot dotacji udzielonej ze środków unijnych regulowały do 31 grudnia 2009 r. przepisy ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz.U. Nr 249 poz.2104 ze zm.), a po tej dacie zaś regulują przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. Nr 157 poz.1240 ze zm., dalej u.f.p.). Przepisy obu tych ustaw to zagadnienie regulują analogicznie. Art. 207 ust. 1 u.f.p. stanowi, że w przypadku gdy środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich są:1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem; 2) wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184, 3) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków, w terminie 14 dni od dnia doręczenia ostatecznej decyzji, o której mowa w ust. 9, na wskazany w tej decyzji rachunek bankowy. Zgodnie zaś z ust. 8 i 9 art. 207 u.f.p. w przypadku stwierdzenia okoliczności, o których mowa w ust. 1, instytucja określona, odpowiednio w ust. 9 lub 11, wzywa do:1) zwrotu środków lub 2) do wyrażenia zgody na pomniejszenie kolejnych płatności, o którym mowa w ust. 2, w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania. Po bezskutecznym upływie terminu, o którym mowa w ust. 8, organ (...) – wydaje decyzję określającą kwotę przypadającą do zwrotu i termin, od którego nalicza się odsetki, oraz sposób zwrotu środków, z uwzględnieniem ust. 2.
Słusznie Sąd I instancji podkreślił, że: "instytucja zarządzająca w toku kontroli wykorzystania przyznanej pomocy obowiązana jest uwzględniać zasadę równego dostępu do pomocy wszystkich kategorii beneficjentów w ramach programu oraz zapewniać przejrzystość reguł stosowanych przy ocenie projektów (art. 26 ust. 2 u.z.p.p.r.). Tak jak wskazał organ w uzasadnieniu swojej decyzji postępowanie w przedmiocie zwrotu przez beneficjenta dofinansowania uzyskanego w związku z realizacją projektów w ramach RPO ma specyficzny charakter, bowiem zazębiają się tu elementy cywilnoprawne z elementami stosunku administracyjnego. Szczegółowe zasady dofinansowania projektu (czyli przedsięwzięcia realizowanego w ramach programu operacyjnego - art. 5 pkt 9 u.z.p.p.r.), a także prawa i obowiązki beneficjenta z tym związane, regulowane są w formie umowy zawieranej między beneficjentem, którego projekt został wybrany do dofinansowania, a instytucją zarządzającą albo działającą w jej imieniu instytucją pośredniczącą lub instytucją wdrażającą. Jak stanowi art. 30 ust. 1 u.z.p.p.r. umowa o dofinansowanie projektu zawarta z beneficjentem przez instytucję zarządzającą albo działającą w jej imieniu instytucję pośredniczącą lub instytucję wdrażającą stanowi podstawę dofinansowania projektu. Umowa ta określa warunki dofinansowania projektu, a także prawa i obowiązki beneficjenta z tym związane ( ust. 2), w czym mieszczą się także zasady zwrotu otrzymanych środków w przypadku – ogólnie rzecz ujmując – nieprawidłowego ich wykorzystania.
Sąd I instancji zasadnie podniósł, iż zgodnie z treścią § 12 ust.1 umowy o dofinansowanie z dnia 19 lutego 2010 r. beneficjent, o którym mowa w art.3 ust.1 pkt 1-5 i pkt 7 ustawy Prawo zamówień publicznych, w zakresie realizacji projektu zobowiązuje się do przestrzegania ustawy Prawo zamówień publicznych a także do poddania się kontroli w tym zakresie co dotyczy w szczególności obowiązku przekazywania lub udostępniania wszelkich informacji oraz wszelkiej dokumentacji na zgłoszone żądanie Instytucji zarządzającej w terminie określonym w tym żądaniu. W myśl § 16a wymienionej umowy, naruszenie prawa zamówień publicznych wywołujące skutki finansowe powoduje obniżenie przyznanego dofinansowania (korekta finansowa). W przypadku, gdy nie jest możliwe oszacowanie nieprawidłowo wydatkowanej kwoty, wysokość korekty finansowej oblicza się jako iloczyn wskaźnika procentowego nałożonej korekty, wskaźnika procentowego współfinansowania ze środków funduszy UE i wysokości faktycznych wydatków kwalifikowanych dla danego zamówienia. Wskaźnik procentowy nałożonej korekty, o którym mowa w ust. 2, przyjmowany jest w wysokości i na warunkach taryfikatora opublikowanego na stronie internetowej www.rpo.lodzkie.pl. Taryfikator, o którym mowa w ust. 3 w brzmieniu obowiązującym na dzień podpisania umowy stosuje się do zamówień ogłoszonych przed dniem podpisania umowy, a w przypadku zmiany taryfikatora, zmieniony taryfikator stosuje się do zamówień, które w dniu opublikowania zmienionego taryfikatora nie zostały jeszcze ogłoszone. W przypadku wykrycia w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego dwóch lub większej ilości przypadków niezastosowania zasad zamówień publicznych stosuje się korektę o największej wartości procentowej.
Z przepisu art. 207 ust.1 pkt. 2 w związku z art.184 ust.1 u.f.p. wynika, że wydatki związane z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków, o których mowa w art.5 ust.1 pkt.2 i 3 tej ustawy (tj. m.in. pochodzących z budżetu UE) są dokonywane zgodnie z procedurami określonymi w umowie międzynarodowej lub innymi procedurami obowiązującymi przy ich wykorzystaniu. "Inne procedury" o których mowa w art.184 ust.1 wymienionej ustawy to także procedury określone w umowie między beneficjentem a Instytucją Zarządzającą (IZ) projektem.
Jak zasadnie zaakcentował Sąd I instancji samo naruszenie procedur obowiązujących przy wykorzystaniu środków pochodzących z budżetu UE nie oznacza jednak automatycznie obowiązku stosowania korekt i zwrotu środków unijnych. Konieczna jest bowiem ocena skutków tego naruszenia w kontekście uregulowań określonych w art. 2 pkt.7 i art. 98 ust. 2 rozporządzenia nr 1083/2006. Środki unijne podlegają zatem zwrotowi tylko wówczas gdy wykorzystano je z naruszeniem procedur, które to naruszenie stanowi "nieprawidłowość" w rozumieniu art.2 pkt.7 cytowanego rozporządzenia. Wymieniona "nieprawidłowość" ma natomiast miejsce w sytuacji gdy wskutek naruszenia procedur doszło do powstania szkody lub mogłoby dojść do jej powstania w budżecie ogólnym UE. Możliwość powstania szkody należy rozumieć jako możliwość uszczuplenia środków unijnych. Dla uznania zatem, że doszło do powstania "nieprawidłowości" w rozumieniu art.2 pkt.7 rozporządzenia wystarczy ustalenie, że wskutek naruszenia procedur obowiązujących przy wydatkowaniu środków unijnych powstała hipotetyczna możliwość powstania szkody w budżecie ogólnym UE.
W niniejszej sprawie Instytucja Zarządzająca (IZ) zarzuciła stronie skarżącej naruszenie art. 25 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 p.z.p. – tj. nieprawidłowości w zakresie oświadczeń i dokumentów wymaganych od wykonawców w ramach 4 kontrolowanych postępowań, tj. "Adaptacja starego przedszkola na budynek administracyjno-socjalny"; "Utworzenie zielonego skweru z placem zabaw w W. przy ulicy A. w systemie zaprojektuj i wykonaj" "Modernizacja budynku [...] Centrum Kultury w W." i "Rewitalizacja Rynku im. [...] z przyległymi ulicami w systemie zaprojektuj i wykonaj". We wszystkich czterech postępowaniach strona skarżąca w ogłoszeniu o zamówieniu, jak i w SIWZ zażądała od podmiotów mających siedzibę za granicą dodatkowo dokumentu potwierdzającego, że nie orzeczono wobec nich zakazu ubiegania się o zamówienie, wystawionego nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania ofert. Kwestię co powinno zawierać ogłoszenie o zamówieniu reguluje załącznik nr 1 do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 28 stycznia 2010r. w sprawie wzoru ogłoszeń zamieszczanych w Biuletynie Zamówień Publicznych (Dz.U. nr 12 poz. 69 z późn. zm.). W sekcji II 4.3. wymienionego załącznika określono, że ogłoszenie o zamówieniu zawiera informację o oświadczeniach lub dokumentach jakie mają dostarczyć wykonawcy w celu potwierdzenia spełnienia warunków udziału w postępowaniu oraz niepodlegania wykluczeniu na podstawie art.24 ust.1 p.z.p. w zakresie podmiotów zagranicznych.
Zgodnie z treścią art. 36 ust.1 pkt. 6 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (t.j.: Dz.U. z 2013 r. poz.907 ze zm. dalej p.z.p.), specyfikacja istotnych warunków zamówienia zawiera co najmniej wykaz oświadczeń i dokumentów wykonawcy w celu potwierdzenia spełnienia warunków udziału w postępowaniu. W myśl § 4 ust.1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2009r. w sprawie rodzaju dokumentów jakich może żądać zamawiający od wykonawcy oraz form w jakich te dokumenty mogą być składane (Dz.U. Nr 226 poz.1817) jeżeli wykonawca ma siedzibę lub miejsce zamieszkania poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zamiast dokumentów, o których mowa w § 2 ust. 1: 1) pkt 2-4 i pkt 6 - składa dokument lub dokumenty wystawione w kraju, w którym ma siedzibę lub miejsce zamieszkania, potwierdzające odpowiednio, że: a) nie otwarto jego likwidacji ani nie ogłoszono upadłości, b) nie zalega z uiszczaniem podatków, opłat, składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne albo że uzyskał przewidziane prawem zwolnienie, odroczenie lub rozłożenie na raty zaległych płatności lub wstrzymanie w całości wykonania decyzji właściwego organu, c) nie orzeczono wobec niego zakazu ubiegania się o zamówienie; 2) pkt 5 - składa zaświadczenie właściwego organu sądowego lub administracyjnego miejsca zamieszkania albo zamieszkania osoby, której dokumenty dotyczą, w zakresie określonym w art. 24 ust. 1 pkt 4-8 ustawy.
Rację ma Sąd I instancji, iż powyższe naruszenie, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, nie miało charakteru formalnego. Poprzez żądanie różnych dokumentów od podmiotów krajowych i zagranicznych strona skarżąca naruszyła wyrażoną w art. 7 ust. 1 p.z.p. podstawową zasadę przeprowadzania postępowań o udzielenie zamówienia publicznego tj. zasadę uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców. Wymagania stawiane podmiotom zagranicznym i krajowym winny być analogiczne. Strona skarżąca zatem winna żądać od podmiotów zagranicznych złożenia takich samych oświadczeń jakich wymagała od podmiotów krajowych. W istocie podmioty krajowe były w sytuacji uprzywilejowanej, a wymagania stawiane podmiotom zagranicznym miały charakter dyskryminujący. Takie działanie zaś bez wątpienia mogło wpłynąć na decyzję pewnej grupy podmiotów, spełniających warunki do udziału w przetargu, która z uwagi na nałożenie na nich dodatkowych wymogów formalnych mogła zrezygnować z udziału w postępowaniu przetargowym. Sama ta potencjalna możliwość rezygnacji prowadzi do naruszenia zasad konkurencyjności. Nie można zatem wykluczyć sytuacji, w której do konkursu mogły przystąpić podmioty oferujące jeszcze korzystniejsze warunki realizacji inwestycji, co z kolei oznaczać mogło oszczędności w budżecie UE, które mogły zostać wykorzystane na inne inwestycje z korzyścią dla ogółu społeczeństwa.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela także ocenę Sądu I instancji, iż w postępowaniu "Rewitalizacja Rynku im. [...] z przyległymi ulicami w systemie zaprojektuj i wykonaj" oprócz wskazanych naruszeń stwierdzono również, że zamawiający naruszył także art. 144 ust. 1 p.z.p. Przepis ten zakazuje istotnych zmian postanowień zawartej umowy w stosunku do treści oferty, na podstawie której dokonano wyboru wykonawcy, chyba że zamawiający przewidział możliwość dokonania takiej zmiany w ogłoszeniu o zamówieniu lub w specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz określił warunki takiej zmiany. W świetle powyższego uprawnionym jest wniosek, że ustawa uzależnia możliwość dokonania istotnej zmiany umowy w sprawie zamówienia od przewidzenia możliwości dokonania takiej zmiany w ogłoszeniu o zamówieniu lub w specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz określeniu warunków takiej zmiany. Podkreślić należy, iż przepis art. 144 ust. 1 ustawy nie wskazuje, jakie zmiany umowy należy traktować jako zmiany istotne umowy w sprawie zamówienia publicznego. Zakwalifikowanie zmiany wysokości wynagrodzenia do zmian istotnych umowy w sprawie zamówienia publicznego wymagało oceny, czy zamawiający przewidział możliwość dokonania takiej zmiany w ogłoszeniu o zamówieniu lub w specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz określił warunki takiej zmiany. Jak podkreślił Sąd I instancji: "Zmiana wysokości istotnego elementu umowy zawartej w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych, jakim jest wysokość wynagrodzenia należnego Wykonawcy, może nastąpić w oparciu o treść art. 3571 k.c. (rebus sic stantibus), który z mocy art. 139 ust. 1 ustawy ma zastosowanie w zakresie nieuregulowanym przez ustawę o zamówieniach publicznych i umożliwia modyfikowanie zobowiązania z uwagi na nieoczekiwane zdarzenia po jego powstaniu (por. wyrok SN z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 143/10, LEX nr 785535). Przepis ten stanowi, że jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Zgodnie z tym przepisem zakazuje się istotnych postanowień zawartej umowy w stosunku do treści oferty, na podstawie której dokonano wyboru wykonawcy, chyba że zamawiający przewidział możliwości dokonania takiej zmiany w ogłoszeniu o zamówieniu lub w specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz określił warunki takiej zmiany. Przesłankami dopuszczalności zmiany umowy na gruncie omawianego przepisu są zatem: konieczność wprowadzenia zmian oraz wystąpienie okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili zawarcia umowy lub korzyści, jakie zamawiający zyskuje dzięki zmianie umowy. Między powyższymi okolicznościami musi istnieć związek przyczynowy. W rozpoznawanej sprawie należy się zgodzić z organem, że nie zaistniały okoliczności przewidziane w tym przepisie, a charakter wprowadzonych przez beneficjenta zmian w aneksie do umowy (tj. podwyższenie wynagrodzenia ryczałtowego) bez wątpienia stanowił istotną modyfikację założeń konstrukcyjnych umowy. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że pierwotnej umowie zawartej pomiędzy Beneficjentem a wykonawcą ustalone zostało wynagrodzenie ryczałtowe. W zawiązku z powyższym wykonawca co do zasady nie mógł zażądać od Beneficjenta podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów robót budowlanych." (s. 30-31 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA).
Mają powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postanowiono w oparciu o art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło