II SA/Bk 498/15

WyrokWSA w Białymstoku2015-12-10

Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Mieczysław Markowski, Danuta Tryniszewska-Bytys

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo rozpoznało odwołanie dotyczące zatwierdzenia projektu scalenia gruntów, w szczególności w zakresie kwalifikacji prawnej cieku wodnego i jego włączenia do działek prywatnych, a także czy właściwie oceniło przebieg postępowania scaleniowego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez organ odwoławczy. Organ ten nie rozpoznał sprawy wszechstronnie, ograniczając się do powielenia argumentacji organu pierwszej instancji i nie wyjaśniając kluczowych kwestii, takich jak prawna kwalifikacja cieku wodnego oraz prawidłowość procedury scaleniowej, co uniemożliwiło sądowi dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zatwierdzenia projektu scalenia gruntów. Skarżący S. T. nie zgodził się na przekwalifikowanie rzeki P. na rów melioracyjny i włączenie jej do działek indywidualnych, a także kwestionował inne zmiany granic i połączenia działek. Organ pierwszej instancji nie uwzględnił zastrzeżeń, argumentując brakiem podstaw prawnych do wyłączenia rowu z działek prywatnych i celem scalenia, jakim jest zmniejszenie liczby działek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając zarzuty za bezzasadne i powołując się na pisma dotyczące charakterystyki cieku wodnego. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. i zasądzono od kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie sędzia NSA Mieczysław Markowski,, sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 listopada 2015 r. sprawy ze skargi S. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego S. T. kwotę 474 (czterysta siedemdziesiąt cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Starosta S., decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], zatwierdził projekt scalenia gruntów nieruchomości obiektu "D.", w skład którego wchodzą obręby geodezyjne: D., K., N., N., R., gm. G., powiat s., woj. P., o łącznej powierzchni 1834 ha, wynikający z nowego pomiaru granic obrębów, zgodnie z projektem scalenia sporządzonym i wykazanym na mapie obszaru scalenia oraz w rejestrze szacunkowym gruntów wydzielonych w wyniku scalenia, na zasadach objęcia w posiadanie nowo wydzielonych gruntów, spisanych w wykazie z dnia [...] grudnia 2013 r. Uczestnikiem tego postępowania był między innymi S. T. zam. R., który nie wyraził zgody na przekwalifikowanie rzeki P. na rów melioracyjny i tym samym włączenie go do działek indywidulanych. Nie zgodził się również na przesunięcie granicy na działce nr A, na połączenie działek nr B, C w jedną działkę o nr S. Wniósł także o połączenie w jedną nieruchomość działek nr B i Z oraz w oddzielną działek nr X i Q. Nie zgodził się także na wytyczenie drogi nr W i wnioskował o jej przesunięcie w stronę rowu. Organ nie uwzględnił tych zastrzeżeń. Uzasadniając swoje stanowisko w tym zakresie podał, że nie ma podstaw do wydzielenia 2 odrębnych działek. Organ podniósł, że jednym z celów scalenia jest zmniejszenie ilości działek. Odnośnie rowów wchodzących w skład indywidulanych gospodarstw podano, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia rowu z działek prywatnych. Zgodnie z przepisami prawa wodnego urządzenia melioracji szczegółowej wchodzą w skład działek. Zastrzeżenia do projektu scalenia w zakresie przywrócenia statusu rzeki P. wnieśli także mieszkańcy wsi D., K., N., N., R. Podali, że wyznaczone w projekcie rowy stanowią rzekę, która odprowadza wody przez cały rok (nie wysycha). Zawsze była i jest uważana jako ciek podstawowy. Wnieśli także o wyłączenie rowu z ich indywidulanych gospodarstw. Organ nie uwzględnił tych zastrzeżeń z uwagi na brak podstaw do wyłączenia rowu z działek prywatnych. Ponowie podano, że zgodnie z przepisami prawa wodnego urządzenia melioracji szczegółowej wchodzą w skład działek S. T. odwołał się od tej decyzji i nie zgodził się na przekwalifikowanie rzeki P. na rów melioracyjny. Zdaniem odwołującego w części dotyczącej dopływu z R. rzeka powinna być potraktowana jako ciek naturalny. Nadto nie zgodził się na przesunięcie granicy na działce nr A i pomiędzy działką nr S. Podał, że chciałby aby między tymi działkami była równa granica a nie skośna i nie chciałby aby granicą była rzeka. Nadto nie zgodził się z granicą działek A i W a także z granicą działki D. Chciałby także aby działka nr C została wyrównana i aby od jej powierzchni odłączyć rzekę. Podniósł, że z jego obliczeń wynika iż "zginęło" mu około 0,6 ha a według scalenia przybyło 10 arów. Odwołanie to zostało uzupełnione w piśmie procesowym z dnia [...] czerwca 2014 r., złożonym przez pełnomocnika odwołującego w którym zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 9 ust. 1 pkt 1c ustawy – Prawo wodne, poprzez niewłaściwe zastosowanie definicji cieku wodnego oraz art. 8 ust. 11 ustawy o scaleniu i wymianie gruntów, poprzez zaniżenie scalonej powierzchni o 6000 m2 . Nadto zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 § 3 K.p.a., poprzez nieoznaczenie stron oraz brak pouczenia, czy i w jakim trybie służy odwołanie od decyzji i art. 11 § 1 K.p.a., poprzez brak właściwego pouczenia w decyzji administracyjnej. Wskazując na te naruszenia pełnomocnik wniósł o zmianę projektu scalenia gruntów w części dotyczącej zakwalifikowania dopływu z R. jako rowu melioracyjnego a także wyłączenia tego cieku naturalnego z powierzchni działek odwołującego. Nadto wniósł o przesunięcie wytyczenia drogi nr W do granicy dopływu z R. Odwołanie od tej decyzji złożyli także S. N. i M. L. a także mieszkańcy wsi D., K., N., N., R. - reprezentowani przez S. T. zamieszkałego w R. S. T. działający jako pełnomocnik ww. mieszkańców wniósł o uchylenie decyzji w kwestii dotyczącej rzeki P., która - jego zdaniem - nie powinna być przekwalifikowana na rów melioracyjny i tym samym nie powinna być włączona do działek indywidualnych. Podniósł, że zgodnie z obowiązującymi przepisami taki naturalny ciek wodny nie może być urządzeniem melioracji wodnych. Podkreślił również, że nikt nie uprzedził rolników, którzy niegdyś wyrazili zgodę na dokonanie tych prac, iż przeprowadzenie tych zmian spowoduje zmianę statusu cieku wodnego z rzeki na rów melioracyjny, a co za tym idzie poniesienie przez nich ogromnych kosztów finansowych. Odwołujący się S. N. wniósł odwołanie od pkt 13 decyzji mówiącego, "że pomimo propozycji Komisji Scaleniowej odnośnie przesunięcia punktów granicznych na działkach o numerach ewidencyjnych E, F i V Starosta projekt scalenia pozostawił bez zmian". Zdaniem odwołującego się propozycja Komisji Scaleniowej była słuszna i należało ją przyjąć, natomiast organ scaleniowy jej nie przyjął. Odwołujący się M. L. wskazał na podnoszone zastrzeżenia w toku postępowania scaleniowego odnośnie działki o nr geod. G, które nie zostały rozpatrzone przez Komisję Scaleniową oraz geodetów. Uważa, że został w wyniku scalenia pozbawiony około 87 olch które przeszły na rzecz innego uczestnika scalenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie I – instancyjne. Odnośnie odwołujących się S. N. i M. L. podano, że scalenie zostało dokonane zgodnie z art. 8 ust. 1 i art. 14 ust. 2 ustawy a zarzuty podnoszone w odwołaniu są bezzasadne. W uzasadnieniu decyzji odnośnie gospodarstwa S. T. położonego we wsi R. podano, że przed scaleniem składało się ono z 9 działek, oznaczonych nr geod. [...], [...], [...], [...], X, B, Z,Q,T o łącznej powierzchni ewidencyjnej 13,0246 ha, oszacowanej na 142794,39 jednostek szacunkowych. Po uwzględnieniu potrąceń z tytułu wydzielenia gruntów na cele użyteczności publicznej oraz pod drogi, wartość gruntów odwołującego przed scaleniem wynosiła (142794,39 jednostek szacunkowych - 141,29 jednostek szacunkowych (potrącenia) = 142653,10 jednostek szacunkowych). Po scaleniu na rzecz tego uczestnika wydzielono ekwiwalent składający się z 4 działek, oznaczonych: nr geod.: 169, 171, 177, 176 o łącznej powierzchni 13,1633 ha i wartości 143107,47 jednostek szacunkowych, (czyli o wartości większej o 454,37 jednostek szacunkowych), przy maksymalnie dopuszczalnej odchyłce wynoszącej ± 4279,59 jednostek szacunkowych Odnośnie gospodarstwa rolnego położonego na terenie wsi K. podano, że przed scaleniem składało się ono z 2 działek, oznaczonych nr geod. [...] i [...] o łącznej powierzchni ewidencyjnej 3,5500 ha, oszacowanych na 52990,90 jednostek szacunkowych. Po uwzględnieniu potrąceń z tytułu wydzielenia gruntów na cele użyteczności publicznej oraz pod drogi, wartość gruntów odwołującego przed scaleniem wynosiła (52990,90 jednostek szacunkowych - 31,89 jednostek szacunkowych (potrącenia) = 52959,01 jednostek szacunkowych). Po scaleniu na rzecz tego uczestnika wydzielono ekwiwalent składający się z 2 działek oznaczonych: nr geod.: [...] i [...] o łącznej powierzchni 3,6217 ha i wartości 52498,31 jednostek szacunkowych, przy maksymalnie dopuszczalnej odchyłce wynoszącej ± 308,00 jednostek szacunkowych. Odnośnie gospodarstwa położonego na terenie wsi N. podano, że przed scaleniem składało się ono z 3 działek oznaczonych nr geod. [...], [...], [...] o łącznej powierzchni ewidencyjnej 5,6200 ha, oszacowanych na 835613 jednostek szacunkowych. Po uwzględnieniu potrąceń z tytułu wydzielenia gruntów na cele użyteczności publicznej oraz pod drogi, wartość gruntów odwołującego przed scaleniem wynosiła (83561,20 jednostek szacunkowych - 4,99 jednostek szacunkowych (potrącenia) = 83556,21 jednostek szacunkowych). Po scaleniu na rzecz tego uczestnika wydzielono ekwiwalent składający się z 3 działek, oznaczonych: nr geod.: [...], [...], [...] o łącznej powierzchni 5,6230 ha i wartości 82744,32 jednostek szacunkowych, (czyli o wartości mniejszej o 811,89 jednostek szacunkowych), przy maksymalnie dopuszczalnej odchyłce wynoszącej ± 2506,69 jednostek szacunkowych. Ogółem przed scaleniem powierzchnia trzech ww. gospodarstw wynosiła 22,3546 ha o wartości szacunkowej po potrąceniach 236475,82. Po scaleniu powierzchnia ww. gospodarstw wyniosła 22,4080 ha, przy wartości szacunkowej 278350,10 (czyli o wartości mniejszej o 367,53 jednostek szacunkowych), przy maksymalnie dopuszczalnej odchyłce wynoszącej ± 7094,275 jednostek szacunkowych. W ocenie Kolegium, z powyższego wynika, że uczestnik postępowania za wniesione do scalenia grunty otrzymał ekwiwalent o większej wielkości szacunkowej z zachowaniem dopuszczalnej różnicy w powierzchni gospodarstwa określonej w art. 8 ust. 1 ustawy. Nie ma też żadnych wątpliwości, zdaniem Kolegium, że zostały zachowane normy wynikające z art. 14 ust. 2 ustawy. Odnosząc się do zarzutów odwołania S. T., Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że brak jest podstaw prawnych zarówno do wydzielenia 2 odrębnych działek jak i do wyłączenia rowu z działek prywatnych. Natomiast odnosząc się do zarzutu mieszkańców wsi D., K., N., N., R. dotyczącego przywrócenie statusu rzeki P., Kolegium powołało się na pismo z dnia [...] kwietnia 2014 r. Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. w którym stwierdzono, że przebiegający przez ww. wsie ciek wodny według Mapy Podziału Hydrograficznego Polski (MPHP lOk) nie jest rzeką P. Zgodnie ze stanem informacji na dzień 27 marca 2014 r. wskazany ciek posiada wg MPHP następującą charakterystykę: 1) Nazwa cieku - dopływ z R.; 2) Charakter odcinka cieku - ciek naturalny; 3) Rodzaj odcinka cieku- rzeczywisty; 4) Przebieg odcinka cieku - ciek główny; 5) Szerokość odcinka cieku [m]- od 1,5 m do 5 m. Wskazano, że piśmie tym wyjaśniono, iż w trakcie projektowania systemów melioracyjnych ciek naturalny był często poddawany regulacji, a dla potrzeb prowadzenia ewidencji otrzymywał swój numer ewidencyjny i byt od tej pory traktowany jako rów melioracyjny (urządzenie wodne). Dyrektor wskazał również, iż podstawą informacji dotyczącej sieci hydrograficznej w prowadzonym dla regionu wodnego przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w W. katastrze wodnym jest Mapa Podziału Hydrograficznego Polski, przekazana do użytkowania przez Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, który zgodnie z art. 3 pkt 7 lit. 1 ustawy z dnia 4 marca 2010 r.(Dz.U.2010.76.489) o infrastrukturze informacji przestrzennej jest organem wiodącym w części dotyczącej elementów hydrograficznych wraz z podjednostkami hydrograficznymi i regionami wodnymi, z wyłączeniem morskich wód wewnętrznych i morza terytorialnego Rzeczypospolitej Polskiej. Kolegium stwierdziło, że mając na uwadze stanowisko zawarte w ww. piśmie podnoszony zarzut uznania cieku wodnego za rzekę o nazwie P. należy uznać za niezasadny. W konkluzji Kolegium podało, że nie można zarzucić zatwierdzonemu projektowi scalenia naruszenia zasad postępowania scaleniowego (określonych art. 1, 8 i 14 ustawy). Nie naruszono także procedury scaleniowej. Dokonany podział obszaru scalanego wolny jest także od dowolności przyjętych rozwiązań. Poczucie krzywdy, wyrządzonej nieakceptowanym przydziałem ekwiwalentu, nie jest argumentem wystarczającym dla podważenia legalności decyzji. Kontrola uznaniowych rozstrzygnięć sprowadza się do oceny prawidłowości "ważenia" interesów i życzeń poszczególnych osób. Treść protokołów posiedzeń komisji scaleniowej dowodzi, że analizowano wnikliwie - w kontekście zarzutów i wniosków poszczególnych uczestników scalenia - przyczyny takiego, a nie innego rozdysponowania nowo wydzielonymi działkami. Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wniósł S. T. i zarzucił naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 1 ust. 1 , art. 2 ust. 3a i art. 8 ust. 1 ustawy o scalaniu i wymianie gruntów; - art. 5 ust. 3 pkt 1 lit. a) ustawy - Prawo wodne; - art. 3 ust. 7 lit. 1), art. 4 ust. 1, art. 14 ust. 1 ustawy o infrastrukturze informacji przestrzennej. 2. przepisów o postępowaniu administracyjnym, tj.: art. 7, art. 8, art. 12 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1 , art. 78 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. Wskazując na powyższe naruszenia wniósł o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie kosztów procesu z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podano, że kwestionowana decyzja narusza interes prawny skarżącego, albowiem zmniejsza obszar należących do niego nieruchomości i kreuje niezgodny z właściwymi przepisami i porządkiem naturalnym stan prawny dotyczący naturalnego cieku wodnego, czyniąc z niego rów melioracyjny. Narusza art. 1 ustawy o scalaniu i wymianie gruntów, tj. zamiast tworzyć korzystniejsze warunki gospodarowania, poprzez poprawę struktury obszarowej gospodarstw i dostosowanie granic nieruchomości do systemu urządzeń melioracji wodnych, dróg oraz rzeźby terenu, w sposób zbędny kreuje nieistniejące do tego czasu problemy prawne i faktyczne, na szkodę skarżącego. Na skutek scalenia skarżący utracił nie mniej niż 6000 m2 dotychczasowej powierzchni gospodarstwa rolnego. Jeżeli taki stan miałby być utrzymany, to powinien otrzymać w zamian grunty o równej wartości szacunkowej. Skarżący wywiódł, że zgodnie z definicjami z ustawy – Prawo wodne, ciek wodny o którym mowa w kwestionowanej decyzji jest naturalnym ciekiem wodnym, co zostało ujawnione i zarejestrowane w jedynym oficjalnym i wiążącym wszystkie organy władzy indeksie, sporządzonym i prowadzonym na podstawie wskazanych przepisów ustawy o infrastrukturze informacji przestrzennej. W takiej sytuacji SKO nie mogło z naturalnego cieku wodnego uczynić na szkodę skarżącego "rowu melioracyjnego". Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i generalnie podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Rozpoznając niniejszą sprawę, zgodnie z kognicją sądów administracyjnych wyrażoną w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwaną dalej p.p.s.a.) oraz art. 134 § 1 tej ustawy, skład orzekający stwierdził, że organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję z naruszenie m przepisów postępowania administracyjnego (tj. przepisów art. 7, 77 § 1, art. 15 i art. 107 § 3 k.p.a.), co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Należy zwrócić uwagę, że odwołanie od decyzji Starosty S. z dnia [...].05.2015 r. zatwierdzającej projekt scalenia gruntów wniosło 40 uczestników scalenia, natomiast skargę do sądu administracyjnego na decyzję SKO z dnia [...].05.2015 r. wywiódł jedynie S. T. Sąd nie ograniczył się do rozpoznania tylko zarzutów skargi, miał też na względzie prawidłowość przebiegu postępowania scaleniowego. Decyzja w przedmiocie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o scalaniu i wymianie gruntów (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 700), zwanej dalej "ustawą". Ustawa ta przewiduje szczególny, ściśle określony tryb postępowania, którego niezachowanie może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego rozpatrującego odwołanie od decyzji w przedmiocie scalenia gruntów jest zatem przede wszystkim ustalenie, czy organ I instancji dokonał wszystkich procesowych czynności i ocena konkretnych rozstrzygnięć w jednostkowych sprawach. Organ odwoławczy dokonuje oceny postępowania scaleniowego przede wszystkim w oparciu o dokumentację zgromadzoną przez organ I instancji (w szczególności protokoły czynności) a także może uzupełnić materiał dowodowy w trybie art. 136 k.p.a. żądając odpowiedniej dokumentacji od organu I instancji. Brak kompletnych dokumentów potwierdzających przebieg postępowania scaleniowego uniemożliwia bowiem organowi odwoławczemu prawidłową ocenę decyzji organu I instancji, w szczególności oceny wpływu ewentualnych uchybień proceduralnych na wynik sprawy. Dokonana przez organ odwoławczy analiza przebiegu postępowania scaleniowego powinna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji tego organu - brak należytego uzasadnienia w tym zakresie stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. i uniemożliwia sądowi administracyjnemu dokonanie prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu organ odwoławczy nie rozpoznał sprawy administracyjnej zgodnie z regułami Kodeksu postępowania administracyjnego. W przekonaniu Sądu "rozpoznanie sprawy" przez organ odwoławczy sprowadzało się w dużej mierze do powielenia argumentacji organu I instancji, bez przeprowadzenia analizy materiału poglądowego, w tym zwłaszcza map i rysunków nieruchomości. Niewątpliwie postępowanie scaleniowe jest postępowaniem szczególnym w tym sensie, że na etapie postępowania przed organem I instancji przeprowadza się szereg czynności procesowych, swoistych dla tego etapu postępowania, takich jak na przykład: opracowanie projektu przez geodetę – projektanta z udziałem komisji scaleniowej, wyznaczenie na gruncie, okazanie uczestnikom scalenia oraz wnoszenie przez uczestników scalenia, w terminie 14 dni od okazania, zastrzeżeń, które rozpatruje starosta, zaś opiniuje komisja scaleniowa (art. 24), opiniowanie zastrzeżeń przez komisję w obecności zainteresowanych uczestników scalenia oraz przynajmniej połowy liczby członków komisji (art. 25); dokonywanie zmian w projekcie scalenia musi być poprzedzone, każdorazowo, wyznaczeniem i okazaniem na gruncie (art. 26 ustawy). Wieloetapowość procedury przed organem I instancji i udział czynnika obywatelskiego w postępowaniu scaleniowym służy niewątpliwie konsensualnemu rozwiązywaniu sporów na tym etapie postępowania. Powyższe nie zwalnia jednak organu odwoławczego z obowiązku ponownego rozpoznania sprawy a zwłaszcza wszechstronnego rozpoznania odwołań podmiotów niezadowolonych z rozstrzygnięcia organu I instancji. Z zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ odwoławczy dokonał analizy przebiegu postępowania scaleniowego i ocenił jego prawidłowość. W uzasadnieniu decyzji (str. 9) znajduje się jednozdaniowe stwierdzenie: "Nie naruszono także procedury scaleniowej.", bez jakiegokolwiek rozwinięcia tego tematu. Sąd dysponował aktami administracyjnymi, które nie zawierały map ani rysunków spornego obszaru – w tym przypadku będącego własnością skarżącego S. T. – a co za tym idzie Sąd nie mógł ocenić poprawności rozstrzygnięć scaleniowych kwestionowanych w skardze. Prawdopodobnym jest, że organ odwoławczy również nie dysponował załącznikami graficznymi do decyzji scaleniowej, podczas rozpatrywania m.in. odwołania S. T. (w przeciwnym razie stosowne materiały lub ich fragmenty byłyby nadesłane Sądowi wraz z aktami administracyjnymi). Tymczasem głównym zarzutem w skardze S.T. jawi się prawna kwalifikacja cieku wodnego zwanego przez ludność miejscową P. Sąd zauważa, iż problem powyższy nie został wyjaśniony pomimo, że był poruszony kilkakrotnie przez różnych uczestników. Ciek wodny przepływa, bowiem, przez nieruchomości uczestników scalenia, w tym również przez działki skarżącego S. T. Postępowanie scaleniowe wszczęto postanowieniem Starosty S. z dnia [...].06.2012 r. Z pisma Zarządu Wojewódzkiego Melioracji Wodnych z dnia [...].08.2010 r. kierowanego do Wojewódzkiego Biura Geodezji w B. wynika, że rzeka P. należy, przynajmniej częściowo, do melioracji podstawowych i posiada nr geodezyjny [...] w obrębie D. (str. 308, 311 akt adm.). Należy zauważyć, że ww. informacja pochodzi sprzed 2 lat przed wszczęciem postępowania scaleniowego i trudno traktować ją jako aktualną w postępowaniu scaleniowym. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie pismem z dnia [...].04.2014 r. (będącym odpowiedzią na zapytanie mieszkańców wsi z dnia [...].02.2013 r., a nie organu) określa nazwę cieku jako "dopływ z R.", "ciek naturalny", a dalej wyjaśnia zasady kwalifikowania cieku naturalnego jako urządzenia melioracji wodnych według przepisów prawa wodnego w brzmieniu aktualnym i poprzednim, wskazuje też na źródło informacji w zakresie dotyczącym sieci hydrograficznej dla danego regionu. Pismem z dnia [...].04.2014 r. (str. 334 akt administracyjnych) Starosta zwraca się do Wojewódzkiego Zarządu Melioracji Wodnych o zajęcie stanowiska, jaka jest kwalifikacja cieku wodnego, czy jest to rów melioracyjny, bo grunt przed scaleniem występował, częściowo, jako odrębna nieruchomość? W odpowiedzi nadesłano wydruk z Wikipedii (str. 336), z którego wynika, że jest to rzeka i nie przepływa przez grunty scalone. W uzasadnieniu decyzji organu I instancji z dnia [...].05.2014 r. Starosta zbył zarzut skarżącego (także innych uczestników scalenia) stwierdzeniem, że nie ma podstaw prawnych na to, by wydzielić rów melioracyjny z działek prywatnych (str. 14, 18 uzasadnienia). Nie wyjaśnił natomiast na czym opiera swoje twierdzenie, że jest to rzeczywiście rów melioracyjny. Organ I instancji nie skomentował również informacji udzielonej pismem z dnia [...].04.2014 r. przez Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w B., z którego wynika, że były wykonywane melioracje wodne w latach 1981 – 2006, ale na różnych obszarach. W jaki sposób inwestycje te łączyły się z ciekiem wodnym (rz. P.?), na jakiej długości, czy dotyczyły obszarów scalanych, w tym działek skarżącego położonych we wsiach: R., K., N.– nie wiadomo. Organ II instancji również nie wyjaśnił ww. kwestii, poprzestając na przytoczeniu treści pisma RZGW z dnia [...].04.2014 r. i konstatując, że ciek wodny, o jakim mówi skarżący, nie jest rzeką P. W ocenie Sądu, ww. materiał dowodowy znajdujący się w aktach na temat melioracji (czy też cieku naturalnego?) świadczy jedynie o tym, że organy podjęły nieudaną próbę wyjaśnienia statusu prawnego tejże "wody", ale nie doprowadziły do końca procedury wyjaśniającej, z której wynikałby konstruktywny wniosek. Dodatkowo na rozprawie sądowej w dniu [...].11.2015 r. skarżący przedłożył mapy (trudno powiedzieć z jakiej daty), z których wynika, że przez jego grunty przepływa rzeka P. Zatem powyższe nieścisłości sprawiają, że decyzja organu I instancji zatwierdzająca scalenie gruntów nie została zweryfikowana obiektywnie przez organ odwoławczy poprzez brak wyjaśnienia, przed podjęciem scalenia, statusu prawnego cieku wodnego przepływającego przez grunty scalane (m.in. przez tereny skarżącego S. T.), tzn. czy jest to rzeka P., czy też inny ciek naturalny, czy w ewidencji ciek wodny zaliczono do melioracji wodnych podstawowych czy melioracji wodnych szczegółowych itp. Organ II instancji winien te kwestie wyjaśnić w trybie art. 136 k.p.a., zwracając się do odpowiednich organów oraz dokonując analiz dokumentacji prowadzonej przez organy gospodarki wodnej czy też materiałów geodezyjnych (map) celem ostatecznego stwierdzenia, jaki charakter miał sporny ciek wodny w dacie zatwierdzania projektu scalenia. Starosta S. nie był organem kompetentnym, by dokonywać zmian w kwalifikacji cieku wodnego w trakcie zatwierdzania projektu scalenia gruntów poszczególnych wsi. Musiał bazować w tym względzie na ustaleniach kompetentnych organów z zakresu Prawa wodnego. W ocenie Sądu zasadniczą kwestią pozostaje w tej sprawie wskazanie podstawy prawnej (bądź jej braku) do "włączenia" lub "wyłączenia" rowów do powierzchni działek prywatnych. To, w sposób oczywisty, może rzutować na powierzchnie scalanych gruntów. Wracając do zarzutów skargi S. T., Sąd podziela argumentację w zakresie dotyczącym naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego (o czym wyżej), natomiast ocena naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 3 a, art. 8 ust. 1 ustawy o scalaniu i wymianie gruntów oraz art. 5 ust. 3 pkt 1 lit. a Prawa wodnego) byłaby przedwczesna na tym etapie postępowania. Zdając sobie sprawę z wielkości przedsięwzięcia jakim było postępowanie scaleniowe dotyczące 1834 ha gruntów obiektu "D. i inne", skład orzekający uchylił decyzję organu II instancji będąc w przekonaniu, że SKO uzupełni materiał dowodowy o informacje niezbędne do wyjaśnienia sprawy we wskazanym przez Sąd zakresie i w zależności od treści pozyskanej dokumentacji podejmie stosowną decyzję. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 15 k.p.a. orzeczono jak w sentencji, o kosztach zaś orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło