VI SA/Wa 2274/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-10

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Izabela Głowacka - Klimas, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewożony ładunek w postaci trocin może być uznany za drewno w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym i rozporządzenia w sprawie gęstości drewna, a tym samym czy sposób ustalenia jego masy powinien opierać się na normatywnej gęstości drewna, czy na bezpośrednim ważeniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że trociny nie mogą być utożsamiane z drewnem w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym i rozporządzenia w sprawie gęstości drewna, ponieważ są one odpadem poprodukcyjnym, a nie surowcem drzewnym mającym zastosowanie w przemyśle i budownictwie. W związku z tym, masa pojazdu została prawidłowo ustalona poprzez ważenie, a nie na podstawie gęstości drewna. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo nałożyły karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia.
Stan faktyczny
Spółka "S." Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, polegający na przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej o 1,05 tony. Spółka twierdziła, że przewożony ładunek stanowił drewno, a jego masa została błędnie obliczona przez organy. Kwestionowano również prawidłowość użytych wag. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że trociny nie są drewnem w rozumieniu przepisów, a masa pojazdu została prawidłowo ustalona poprzez ważenie. Sąd oddalił skargę spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi "S." Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1, ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.; dalej "Prd."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tj. Dz.U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.; dalej "udp."), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2015 r. nakładającą na spółkę "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (spółka, skarżąca) karę pieniężną w kwocie 5.000 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] marca 2015 r., w miejscowości [...], na drodze krajowej nr [...], o dopuszczalnym nacisku na jedną oś napędową do 10t, zatrzymano do kontroli zestaw pojazdów składający się z pojazdu samochodowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz przyczepy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował K. K.. W dniu kontroli zespołem pojazdów, w imieniu spółki, wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy. Przewożony ładunek – trociny, transportowany był z miejscowości [...] oraz [...] do [...]. Przeprowadzono ważenie pojazdu na stanowisku do ważenia pojazdów legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu "[...]", zgodnie z którym spadki nie przekraczały dopuszczalnych wartości. Do pomiarów zostały użyte wagi przenośne do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o numerach seryjnych: [...] i [...], które posiadały ważne w dniu kontroli świadectwa dopuszczające je do użytkowania. Kierowca został pouczony o procedurze przeprowadzenia pomiaru, możliwości powtórnego ważenia pojazdu, przy czym nie wyraził chęci jego przeprowadzenia, zostały mu także przedstawione świadectwa legalizacji przyrządów pomiarowych oraz protokół pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia. W wyniku pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm, a mianowicie rzeczywistą masę całkowitą 41,05t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1t w górę) – przekroczenie o 1,05t, podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Na podstawie ustalonych gabarytów zespołu pojazdów, stwierdzono, że odpowiadał on parametrom wymiarowo-wagowym przewidzianym dla zezwolenia kat. VI. Kierujący pojazdem został przesłuchany w charakterze świadka. Zeznał, że w dniu kontroli pojechał z pustymi kontenerami do [...] i [...] skąd zabrał napełnione trocinami inne kontenery. Zeznał, że kontenery był już napełnione. Wskazał, że pojazd posiada wagi w poduszkach pneumatycznych. Dodał, że sprawdzał obciążenie pojazdu i nacisk na osie nie był przekroczony. Na pytanie, jaką przypuszczalną wartość przyjął za prawidłową, odpowiedział, że około 40 ton, dodając, że nie wiedział jak długo pojemniki stały na otwartej przestrzeni i jakie warunki atmosferyczne przyczynił się do przeciążenia kontenera. Zawiadomieniem z [...] marca 2015 r. poinformowano spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego i przysługujących w postępowaniu prawach strony. Spółka w piśmie z [...] marca 2015 r. wskazała, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem przedmiotowego towaru. Kierowca dokonał załadunku posługując się tabelą normatywnej gęstości drewna oraz normą zakładową przelicznika, wiedząc przy tym, jaką ilość towaru mógł załadować. W ocenie spółki, nie mogła przewidzieć, że 1 mp trociny iglastej (sosnowej), której standardowa waga kształtuje się zawsze w przedziale ok. 250 kg, będzie w dniu [...] marca 2015 r. ważyć zdecydowanie więcej. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną w kwocie 5.000 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VI. W uzasadnieniu decyzji organ podkreślił, że przewożony ładunek wykazywał cechy ładunku sypkiego, tj. przewożonego luzem ładunku posiadającego potencjalną możliwość przesypywania się w trakcie jego przewozu, którego poszczególne cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały i wykazują cechy ciała stałego. Z tego względu przewożone luzem w wymiennym kontenerze trociny zostały w trakcie kontroli drogowej potraktowane jako ładunek sypki. Jak wskazał organ, zgodnie z pkt 3.35 Polskiej Normy PN-93/D-02002, "surowcem drzewnym" jest drewno wyrobione z poszczególnych części drzewa: z pnia, korony i karpy. Natomiast pkt 2.2 ww. Polskiej Normy określa podział surowca drzewnego. W tabeli stanowiącej załącznik do punktu 2.2 nie znajduje się surowiec drzewny w postaci przewożonego przez spółkę ładunku, tj. trocin – z tego względu, że nie jest to surowiec drzewny (w korze lub bez kory). Stąd też w tabeli 6 w Polskiej Normie PN-D-95000: Surowiec drzewny. Pomiar, obliczanie miąższości i cechowanie, nie ujęto trocin i nie określono współczynnika zamiennego "x" umożliwiającego obliczenie miąższości (w m3) dla danej objętości ładunku (w mp), a tym samym jego rzeczywistej masy - na podstawie normatywnej gęstości ustalonej dla poszczególnych gatunków w tabeli stanowiącej załącznik do rozporządzenia Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z dnia 2 maja 2012 w sprawie określenia gęstości drewna (Dz.U. z 2012 r., poz. 536; dalej "rozporządzenie"). Organ podkreślił, że ww. rozporządzenie, jako drewna mającego zastosowanie w przemyśle i budownictwie, przewożonego środkami transportu drogowego, nie uwzględnia trocin. Przewożony przez spółkę ładunek w postaci trocin (luzem) jest typowym ładunkiem sypkim, będącym jednocześnie odpadem (często składającym się z wielu gatunków drewna), który powstaje z reguły w procesie przemysłowego przetworzenia surowca drzewnego, bądź innych elementów z drewna. Trociny mogą też być odpadem powstającym wskutek formowania surowca drzewnego w różnego rodzaju asortyment (za pomocą obróbki) – same nie będąc jednak surowcem drzewnym, lecz odpadem powstającym w procesie pozyskania tegoż surowca drzewnego. Tym samym, jak podał organ, w odniesieniu do trocin nie znajdują zastosowania zarówno przepisy art. 61 ust. 15 i ust. 16 oraz art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prd.. W odwołaniu od powyższej decyzji organu I instancji skarżąca zarzuciła niezastosowanie art. 140aa ust. 4 pkt 1 Prd., przy dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem przez podmiot wykonujący przejazd, niezastosowanie art. 61 ust. 15 i ust. 16 Prd., gdy z dokumentacji wynika, że przewożono drewno. Postawiła zarzut braku zastosowanie art. 140aa ust. 1-3, art. 140ab ust. 2 w zw. z ust. 1 pkt 2 oraz art. 64 ust. 2 Prd. oraz art. 7, art. 77 Kpa. Skarżąca podniosła, że organ nie odniósł się do przedstawionej w toku postępowania argumentacji dotyczącej nieprawidłowego użycia wag oraz błędnego ustalenia kategorii wymaganego zezwolenia. Spółka poinformowała, że w niniejszej sprawie wyższa masa własna przewożonego ładunku mogła być wynikiem silnych opadów deszczu tuż przed załadunkiem lub dokonaniem załadunku towaru z dolnych partii hałdy. Wyjaśniła, że kierowca lub załadowca dokonując załadunku posługuje się tabelą normatywnej gęstości drewna oraz normą zakładową przelicznika z metrów przestrzennych na metry sześcienne, która w przypadku trocin wynosi 0,33. Łącznie masa pojazdów w niniejszym przypadku wynosiła 22t, a więc załadowca, kierowca, posiadał wiedzę, iż może dokonać załadunku towaru w ilości ok. 17-18t. Tymczasem, jak podała spółka, masa 68 mp trocin iglastych powinna wynosić 16605 kg, co łącznie z masą własną zespołu pojazdów nie prowadzi do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Spółka wskazała, że drewno to surowiec drzewny otrzymywany ze ściętych drew i formowany przez obróbkę w różnego rodzaju sortymenty, a tym samym ładunek przewożony podczas kontroli należy uznać za drewno. Zła kwalifikacja przewożonego ładunku, iż nie jest on drewnem, doprowadziła do niezastosowania art. 61 ust. 15 i ust. 16 Prd., co w konsekwencji doprowadziło do wydania błędnej decyzji nakładającej karę pieniężną. Ponadto skarżąca stwierdziła, że zastosowane do pomiarów wagi SAW 10C nie powinny być stosowane do wyznaczania masy całkowitej pojazdu, a wynik takiego ważenia może być jedynie traktowany jako orientacyjny. Zdaniem spółki, błędnie dokonano kwalifikacji wymaganego zezwolenia, gdyż właściwym było wymagane zezwolenie kategorii VII, a nie VI. Mając na uwadze powyższą argumentację spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. GITD w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, wskazaną na wstępie decyzją, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. GITD wyjaśnił definicję pojazdu nienormatywnego oraz procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. Uznał również, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VI. Podkreślił, że podczas kontroli stwierdzono przekroczenie rzeczywistej masy całkowitej o 1,05t, w sytuacji, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, nie może przekraczać w przypadku trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy – 40 ton. GITD, powołując się na odpowiednie rozporządzenia wskazał, że droga krajowa nr [...] na odcinku gdzie doszło do kontroli, została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się jedynie pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t, a także, że dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu nie może przekraczać 40t. Organ uznał ponadto, że strona postepowania administracyjnego ustalona została prawidłowo i jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. Następnie GITD wskazał, że ustawodawca nie wprowadził legalnej definicji "drewna" w rozumieniu Prd. i wyjaśnił, że pod pojęciem drewna należy rozumieć drewno jako surowiec, w stanie nieprzetworzonym. Przenosząc tę definicję na grunt niniejszej sprawy uznał, że drewno poddane procesowi technologicznemu traci przymiot drewna w rozumieniu Prd., tymczasem trociny to wióry, powstające jako odpady obróbki drewna. GITD stwierdził, że trociny dawały możliwość prawidłowego rozmieszczenia, a podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, nie znajduje więc zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prd. GITD nie dopatrzył się przesłanek uzasadniających uwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności (dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia) wynikających z art. 140aa ust. 4 Prd. Wyjaśniając rozumienie tych przesłanek organ szeroko odniósł się w tym zakresie do uregulowań z prawa cywilnego, wskazując także na rozumienie braku wpływu, wyjaśnione w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego. Organ uznał, że nie zaistniały okoliczności będące podstawą do umorzenia postępowania administracyjnego. Wyjaśnił, że wobec podmiotu wykonującego przewozy powinien być stosowany zaostrzony wzorzec staranności. Zauważył też, że pomiędzy zachowaniem skarżącego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Przewoźnik powinien mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa, a także wiedzę na temat przewożonego ładunku oraz trasy jaką będzie pokonywał i w razie konieczności wystąpić o stosowne zezwolenie. Również ograniczenia tonażowe nie powinny być zaskoczeniem dla kierowcy. Winien on w taki sposób zorganizować przewóz, aby pojazd po dokonaniu załadunku był normatywny na całej trasie. Odnosząc się do zawartych w odwołaniu zarzutów w zakresie wyników ważenia wagami typu SAW 10C, organ odwoławczy nie podzielił argumentacji skarżącej. Wskazał, że możliwość zbadania całkowitej masy kontrolowanego pojazdu za pomocą przedmiotowych wag, została potwierdzona orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Powołując się na dorobek orzecznictwa sądowoadministracyjnego, wskazał na prawidłowość dokonanych pomiarów oraz możliwość zastosowania wag typu SAW 10C również w niniejszej sprawie. Od powyższej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2015 r. skarżąca spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, wnosząc o uchylenie tej decyzji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego przez: - błędne zastosowanie przepisu art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 i art. 140ab ust. 1 pkt 2 Prd., poprzez przyjęcie, że zaistniały przesłanki do nałożenia kary na podmiot dokonujący przewozu; - niezastosowanie przepisu art. 61 ust. 15 i ust. 16 Prd., w sytuacji, gdy skarżąca w dniu kontroli dokonywała przewozu drewna, a co za tym idzie, zastosowanie powinny mieć przepisy dotyczące ustalania masy przewożonego drewna, jako iloczynu objętości ładunku i normatywnej gęstości ustalonej dla danego gatunku drewna; - niezastosowanie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z dnia 2 maja 2012 roku w sprawie określenia gęstości drewna; - niezastosowanie przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 Prd. w sytuacji, gdy podmiot dokonujący przewozu nie miał wpływu na powstanie naruszenia i dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a sama kontrola została przeprowadzona przy użyciu nieprawidłowych wag przenośnych; - błędne zastosowanie przepisu art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 Prd. w związku z art. 64 ust. 2 i art. 64c ust. 8 Prd., poprzez niewłaściwe ustalenie kategorii wymaganego zezwolenia i przyjęcie, że droga w miejscowości [...] znajduje się w wykazie dróg krajowych, zgodnie z którym na przejazd pojazdu nienormatywnego wymagane jest pozwolenie kategorii VI i nałożenie kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych, podczas gdy w wykazie brak jest drogi, na której dokonana została kontrola, tym samym w przedmiotowej sytuacji wymagane powinno być pozwolenie kategorii VII. Skarżąca zarzuciła także naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez niezastosowanie art. 7 Kpa. oraz art. 77 Kpa., w szczególności poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całości materiału dowodowego oraz poprzestanie na dowodach ukierunkowanych na tezę, że ładunek przewożony przez skarżącą nie był drewnem. W uzasadnieniu skargi rozwinęła ww. zarzuty. Podniosła między innymi, że stosując przepisy Prd. oraz ww. rozporządzenia z dnia 2 maja 2012 r. zachowała należytą staranność i dokonała załadunku takiej ilości metrów przestrzennych trociny iglastej, aby jej łączna masa nie przekroczyła 18 ton, czyli maksymalnej dopuszczalnej ładowności samochodu i przyczepy, przy założeniu maksymalnego ładunku na poziomie 40 ton. W dalszej kolejności skarżąca spółka stwierdziła, że wobec braku możliwości uzyskania zezwoleń kategorii I-VI, jedyną możliwością było dokonanie kwalifikacji zezwolenia kat. VII. Skarżąca podniosła także argument zastosowania niewłaściwych wag do pomiaru masy całkowitej pojazdu. Wskazała, że wagi typu SAW 10C mogły być użyte jedynie do badania obciążenia nieprzekraczającego 10 ton każda. W ocenie skarżącej, powinny one służyć wyłącznie do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi. Nie posiadały też homologacji do pomiaru masy całkowitej pojazdu oraz nacisku osi wielokrotnych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym, jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; j.t. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. dalej: "p.p.s.a."). Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] kwietnia 2015 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W myśl art. 64 ust. 1 Prd., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem: - uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1); - przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2). Pojazdem nienormatywnym, stosownie do art. 2 ust. 35a Prd. jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 pkt 1 Prd. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 pkt 1 Prd.). Zasady ustalania powyższej kary uregulowane zostały w art. 140ab ust. 1 Prd., który za brak zezwolenia kategorii I i II przewiduje karę w wysokości 1500 zł (pkt 1); za brak zezwolenia kategorii III – VI przewiduje karę w wysokości 5000 zł (pkt 2); za brak zezwolenia kategorii VII – 500 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% (lit. a); 2 000 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (lit. b); 15.000 zł - w pozostałych przypadkach (lit. c). W rozpoznawanej sprawie kontroli drogowej został poddany zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz przyczepy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym przewożono ładunek w postaci trocin, po drodze krajowej nr [...] z miejscowości [...] i [...] do [...]. Jak wynika ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW [...] o numerach seryjnych: [...][...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...]. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych norm, tj. rzeczywistej masy całkowitej o 1,05t, w stosunku do dopuszczalnych 40t. Nie stwierdzono innych naruszeń. Pomiaru dokonano na stanowisku do ważenia pojazdów w miejscowości [...], legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest "błędne" obliczenie przez organy inspekcji transportu drogowego masy ładunku w postaci "trocin" oraz problem klasyfikacji przewożonego ładunku jako drewna. W swojej skardze spółka wskazała, że uznając przewożony ładunek za drewno, organy winny zastosować odpowiednie przepisy rozporządzenia i ustalić jego rzeczywistą masę jako iloczyn objętości i normatywnej gęstości ustalonej dla danego gatunku drewna. Tak ustalona masa drewna powodowałaby, że nie doszłoby do powstania naruszenia. W ocenie skarżącej przewożony ładunek stanowił drewno w rozumieniu przepisów zarówno ustawy Prd., jak i rozporządzenia. Zdaniem Sądu, argumentacja skarżącej w tym zakresie nie znajduje odzwierciedlenia w obowiązującym stanie prawnym. Jak wynika ze zgromadzonych w niniejszej sprawie dokumentów oraz zeznań przesłuchiwanego w charakterze świadka kierowcy, przewożono towar stanowiący trociny. Zarówno drewno, jak i "trociny" nie posiadają swoich legalnych definicji. Powoduje to konieczność odwołania się do pozaprawnych definicji pojęcia "trocin". Potocznie jako "trociny" określa się drobne wióry powstające jako odpady obróbki drewna: cięcia, strugania, toczenia itp.. Zwrócić należy uwagę na stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 września 2015 r. (sygn. akt II GSK 1680/14), w którym Sąd wskazał, że "Rozporządzenie Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z dnia 2 maja 2012 r. w sprawie gęstości drewna wydane na podstawie delegacji z art. 61 ust. 16 cyt. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym określa gęstość drewna dla gatunku drewna mającego zastosowanie w przemyśle i budownictwie przewożonego środkami transportu drogowego wyrażoną w kg/m3. Z powyższego wynika, że przewożone środkami transportu drogowego drewno musi mieć zastosowanie w przemyśle i budownictwie". Dalej Naczelny Sąd Administracyjny wywodził, że ładunek w postaci "odpadów drewnianych" nie może być uznany za drewno w rozumieniu cytowanego rozporządzenia, bowiem w sprawie nie wykazano, że ma on zastosowanie w przemyśle i budownictwie, co warunkuje sposób ustalenia rzeczywistej masy drewna. Z uwagi na powyższe stanowisko, które jednocześnie skład orzekający w niniejszej sprawie podziela i uznaje za własne, nie można było pojęcia trocin utożsamiać z drewnem w rozumieniu ww. rozporządzenia. Podkreślić przy tym należy, że ww. wyrok NSA został wydany w sprawie toczącej się ze skargi kasacyjnej GITD od wyroku WSA w Warszawie z dnia 10 lutego 2014 r., w której to skarżącą była również "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w [...]. W pełni podzielając wyrażony w nim pogląd, trzeba też zauważyć, że ładunek stanowiący odpad drewniany, nie mający zastosowania w przemyśle i budownictwie nie mógł zostać w niniejszej sprawie uznany za drewno. Warto także wspomnieć, że jedynie surowiec w stanie nieprzetworzonym może zostać uznany za drewno. Natomiast "trociny" stanowiące odpad poprodukcyjny, powstają w wyniku przetworzenia surowca oraz charakteryzują się niską przydatnością w przemyśle i budownictwie. Jest to też towar łatwo podzielny. Nie sposób zatem uznać je za drewno również z tych powodów. Co więcej, rozporządzenie w sprawie gęstości drewna nie przewiduje określenia gęstości drewna dla odpadów drzewnych, o czym świadczy załącznik w postaci tabeli, w której wyliczono 18 gatunków drewna wraz z podanymi wartościami ich gęstości. Mając powyższe na uwadze, nie sposób przyznać racji argumentacji skarżącej zajętej co do rodzaju przewożonego ładunku i w konsekwencji należało uznać przewożony towar za niebędący drewnem w rozumieniu przepisów Prd. oraz rozporządzenia. Sąd stanął na stanowisku, że skoro przewożony towar nie był drewnem, to w sposób prawidłowy została obliczona masa całkowita pojazdu. Organ zastosował podstawową metodę ustalenia masy pojazdu wraz z ładunkiem, polegającą na jego zważeniu. Nie było w tej sprawie konieczne odnoszenie się do wartości gęstości wynikającej z załącznika do rozporządzenia, jak również niepożądane wręcz stosowanie przez przedsiębiorcę własnych przeliczników. Należy zauważyć jednocześnie, że wewnętrznie przyjęte normy zakładowe nie mają mocy prawa powszechnie obowiązującego, a zatem nie mogą stanowić podstawy do obliczenia na ich podstawie masy całkowitej pojazdu wraz z ładunkiem. Odnosząc się do zrzutu dotyczącego nieprawidłowości w procedurze ważenia, poprzez zastosowanie wag SAW 10C/II, w sytuacji gdy waga zespołu pojazdów przekraczała 10 ton, Sąd nie może zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej zajętym w tym względzie. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 marca 2015 r. (sygn. akt. II GSK 1781/14) wagi SAW 10C/II "spełniają wymogi dyrektywy nr 90/384/EWG (zastąpionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2009/23/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie wad nieautomatycznych) wdrożonej do systemu prawa polskiego rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 23). Zgodnie z § 2 pkt 2 cyt. rozporządzenia wagi nieautomatyczne służą do określenia masy będącej podstawą obliczania kar. Zatem wagi te mogą służyć do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (DMC) i pomiaru nacisku osi." Warto również wskazać, że wagi typu SAW 10C/II posiadają certyfikat zatwierdzenia WE nr D98-09-008 (wskazany m.in. na świadectwie legalizacji ponownej), a zatem ocena ich funkcjonalności powinna być dokonywana w oparciu o ww. stan prawny. Mając powyższe na uwadze uznać należy, że sposób ważenia wynikający z protokołu kontroli nie budzi zastrzeżeń. Ponadto, kontrolerzy dokonujący ważenia wagami odpowiednimi do określenia masy całkowitej pojazdu, zgodnie z załączoną do akt instrukcją producenta, w sposób prawidłowy ustalili masę całkowitą pojazdu. Skarżąca zakwestionowała także nieuznanie przez organy obu instancji, że nie miała ona wpływu na powstałe uchybienie oraz, że dochowała należytej staranności w zorganizowaniu przejazdu. Wskazała przy tym, że kierowca dokonujący załadunku posługiwał się tabelą normatywnej gęstości drewna oraz normą zakładową przelicznik z mp na m3, na podstawie której przeliczył masę całkowitą pojazdu wraz z ładunkiem. Dalej argumentowała także, że kwestia odchyleń od normy, wynikać mogła z ponadprzeciętnej wilgotności – opadów deszczu, będących przyczyną zwiększenia przez towar masy własnej. Wskazała, że realizując przewóz w kontenerach nie miała wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu, powyższy zarzut również należało uznać za niezasadny. Podzielając pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2015 r. (sygn. akt II GSK 1781/14), iż "faktem powszechnie znanym i niewymagającym dowodu jest, że drewno nasiąknięte wodą zwiększa swoją masę", należy stwierdzić, że takie same właściwości posiadają także trociny transportowane przez skarżącą, która jako podmiot profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem przewozów powinna, wiedząc, że transportuje towar, który pod wpływem wody zwiększa swoją masę, zabezpieczyć go w taki sposób, by uniemożliwić bądź znacznie utrudnić bezpośrednie jego nasiąknięcie, chociażby poprzez przewożenie go pod plandeką lub zmniejszyć ilość ładowanego towaru. Profesjonalny przewoźnik powinien także być świadomy obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa, a jakakolwiek niewiedza stanowi jedynie okoliczność obciążającą. Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Transportu Drogowego zasadnie uznał, że w sprawie nie znajduje zastosowania art. 140aa ust. 4 Prd., zgodnie z którym możliwe jest wyłącznie odpowiedzialności wobec podmiotu wykonującego przejazd w przypadkach w ustawie określonych, a mianowicie jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Skarżąca co prawda podnosiła wielokrotnie, że dochowała należytej staranności w realizacji przewozu, nie mniej jednak złożone przez nią wyjaśnienia nie stanowią wystarczającej podstawy do przyjęcia spełnienia warunków określonych ww. przepisem. Stanowisko organu, że między zachowaniem skarżącej – jako przewoźnika, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy należało uznać za prawidłowe. Należy również wspomnieć, że skarżąca spółka jako podmiot trudniący się wykonywaniem profesjonalnych przewozów powinna mieć świadomość obowiązujących przepisów, pouczyć zatrudnianych przez siebie kierowców o obowiązujących ograniczeniach na drogach i zorganizować przewóz w ten sposób, by zapewnić jego normatywność na całej trasie przejazdu. Może to się odbywać zarówno poprzez zmianę trasy przejazdu, rozłożenie w inny sposób przewożonego ładunku i należyte go zabezpieczenie, tak aby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, jak również przez ograniczenie ilości przewożonego w jednym transporcie towaru. W ocenie Sądu, z uwagi na fakt, że załadunku dokonano przed przybyciem pracownika skarżącej po odbiór kontenerów z trocinami, oszacowano jedynie przypuszczalną wartość obciążenia na około 40t, powyższe wskazuje jednoznacznie, że skarżąca, odpowiedzialna za swoich pracowników, nie dochowała należytej staranności w zorganizowaniu przejazdu. Zdaniem Sądu, organy dokonały prawidłowego wywodu prawnego co do sposobu ustalania kategorii wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego i wymierzyły skarżącej karę w sposób prawidłowy, w wysokości określonej przepisami ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, Sąd stanął na stanowisku, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie dopuścił się naruszenia prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy ani uchybień formalnoprawnych, w stopniu w jakim mogłoby one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło