I OSK 2427/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-21

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Wiesław Morys, Ewa Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciele pojazdu, w tym bank będący współwłaścicielem na podstawie umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, ponoszą solidarną odpowiedzialność za koszty usunięcia i przechowywania pojazdu, jeśli jeden ze współwłaścicieli został powiadomiony o usunięciu pojazdu z opóźnieniem i na niewłaściwy adres?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że sąd pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące odpowiedzialności za koszty usunięcia i przechowywania pojazdu. Sąd podkreślił, że art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym nie ma zastosowania w sytuacji, gdy pojazd znajdował się we władaniu współwłaściciela. Wzmocnienie twierdzenia o solidarnej odpowiedzialności przez organ odwoławczy na podstawie tej normy zostało uznane za prawidłowe. Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów proceduralnych, w tym zasad postępowania administracyjnego, uznając, że bank nie reagował prawidłowo na powiadomienia i próbował przerzucić odpowiedzialność na drugiego współwłaściciela.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obciążenia G. S.A. (banku) kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu, którego był współwłaścicielem na podstawie umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. Pojazd został usunięty z drogi, a współwłaściciele zostali poinformowani o tym fakcie i konsekwencjach nieodebrania pojazdu. Po upływie terminu na odbiór, pojazd został orzeczony na przepadku na rzecz powiatu. Starosta nałożył na współwłaścicieli obowiązek zapłaty kosztów usunięcia i przechowywania. Bank kwestionował swoją solidarną odpowiedzialność, zarzucając organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak niezwłocznego powiadomienia na właściwy adres.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia NSA Wiesław Morys sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2017 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. S.A. w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 maja 2016 r. sygn. akt III SA/Wr 1283/15 w sprawie ze skargi G. S.A. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia i przechowania na parkingu strzeżonym pojazdu oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 5 maja 2016 r., sygn. akt III SA/Wr 1283/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę G. S.A. w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia i przechowywania na parkingu strzeżonym pojazdu w całości. W uzasadnieniu wyroku wskazano, iż w dniu [...] marca 2013 r. w miejscowości Stary W. usunięty został z drogi pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którego współwłaścicielami byli A. M. P. oraz na podstawie umowy przewłaszczenia pojazdu na zabezpieczenie G. S.A. Współwłaściciele zostali poinformowani o usunięciu pojazdu i umieszczeniu go na parkingu strzeżonym oraz pouczeni o konsekwencjach nieodebrania tego pojazdu w okresie 3 miesięcy od daty jego usunięcia – A. M. P. pismami z dnia [...] marca 2013 r. oraz [...] kwietnia 2013 r. i skarżąca spółka pismem z dnia [...] lipca 2013 r. Brak stosownych działań ze strony zainteresowanych spowodował wydanie – na wniosek Starosty S. – postanowienia Sądu Rejonowego w O. z dnia [...] października 2013 r., sygn. akt VI Ns 406/13, w którym orzeczono o przepadku przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu S. Apelacja od ww. postanowienia została oddalona postanowieniem Sądu Okręgowego we W. z dnia [...] kwietnia 2014 r., sygn. akt [...]. Starosta S. wydał w dniu [...] czerwca 2015 r. decyzję nr [...], w której nałożył na obojga współwłaścicieli obowiązek zapłaty kwoty [...] zł tytułem kosztów wynikających z usunięcia i przechowywania przedmiotowego pojazdu na parkingu strzeżonym. Ww. rozstrzygnięcie zostało utrzymane w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] Kolegium oceniło, że orzeczenie Starosty S. jest zgodne z art. 130a ust. 1, ust. 10, ust. 10e i ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), zwanej dalej p.r.d. Organ dokonał szczegółowego wyliczenia (z rozbiciem na poszczególne okresy) łącznej kwoty należnej z tytułu kosztów usunięcia pojazdu z drogi i jego przechowywania na parkingu strzeżonym, wskazując mechanizm tego wyliczenia oraz podstawy prawne i stawki brane pod uwagę. Kolegium odwołało się do uzasadnienia projektu ustawy z dnia [...] lipca 2010 r., nowelizującej p.r.d. (druk Sejmu RP VI kadencji, Nr 2816) i wskazało na przepisy art. 130 ust. 10h i ust. 10i, na podstawie których można wywieść solidarną odpowiedzialność współwłaścicieli pojazdu. G. S.A. w Warszawie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na opisaną decyzję SKO, żądając jej uchylenia w całości i zasądzenia kosztów postępowania. Decyzji SKO zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: ‒ art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. – poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem słusznego interesu strony, ‒ art. 8 k.p.a. poprzez brak pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej. Podniesiono, iż skarżący nie może ponosić negatywnych konsekwencji zaniechania i zwłoki w działaniu organu, który nie poinformował skarżącego o usunięciu pojazdu, niezwłocznie i na właściwy adres. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisu prawa materialnego, tj.: ‒ § 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu, ma obowiązek niezwłocznego zawiadomienia o powyższym właściciela pojazdu, ‒ art. 130 ust. 10i p.r.d. – polegającą na przyjęciu, iż obowiązek pokrycia kosztów określonych w art. 130a ust. 10h tej samej ustawy obciąża solidarnie współwłaścicieli, podczas gdy art. 130a ust. 10i dotyczy tylko relacji pomiędzy posiadaczem i właścicielem pojazdu, co w ostateczności doprowadziło do niewłaściwego zastosowania w sprawie art. 130a ust. 10i p.r.d. i obciążenie solidarnie współwłaścicieli pojazdu kosztami określonymi w art. 130a ust. 10h tej ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 maja 2016 r., sygn. akt III SA/Wr 1283/15, stwierdził, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przepis art. 130a ustawy – Prawo o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym w dacie ferowania swoich orzeczeń przez organy obu instancji, zakreśla granice okoliczności, które decydują o ewentualnej potrzebie ustalenia wysokości kosztów związanych z przymusowym usunięciem pojazdu z drogi oraz jego przechowywaniem, a także o wysokości związanych z tym opłat, które – w pierwszej kolejności – obciążają współwłaścicieli usuniętego pojazdu (art. 130a ust. 1 p.r.d.). Sąd I instancji stwierdził, że analiza akt administracyjnych przekonuje, iż organy administracji publicznej wzięły pod uwagę wszystkie okoliczności stanu faktycznego sprawy, których ocena była konieczna do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia. Organy dokonały również właściwej subsumcji dokonanych ustaleń faktycznych przez pryzmat wchodzących w rachubę przepisów. Usunięty pojazd – w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia – stanowił bez wątpienia współwłasność skarżącego Banku oraz osoby fizycznej, na podstawie umowy przewłaszczenia tego pojazdu na zabezpieczenie, zawartej w dniu [...] października 2011 r. Niesporne jest również, zdaniem Sądu I instancji, to, że współwłaściciele zostali powiadomieni o fakcie samego usunięcia pojazdu, możliwości i o terminie jego odbioru oraz konsekwencjach ewentualnych zaniedbań w tym zakresie. Mimo pouczenia, żaden ze współwłaścicieli nie odebrał pojazdu z parkingu w terminie 3 miesięcy od usunięcia. Wobec powyższego, kierując się dyspozycją art. 130a ust. 10 p.r.d., Starosta Strzeliński wystąpił do właściwego sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku usuniętego pojazdu na rzecz powiatu. Orzeczenie uwzględniające wniosek uzyskało walor rozstrzygnięcia prawomocnego w dniu [...] kwietnia 2014 r. Zdaniem Sądu I instancji zasadnie przyjął organ, że okres od [...] marca 2013 r. (data wydania policyjnej dyspozycji i fizycznego usunięcia pojazdu) do [...] kwietnia 2014 r. (data uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku tego pojazdu na rzecz powiatu) stanowi podstawę do ustalenia wysokości kosztów należnych z tytułu usunięcia oraz przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym. Taki właśnie zakres czasowy został określony w art. 130a ust. 10h zdanie pierwsze i w ust. 10k in fine p.r.d. Sąd zaznaczył również, że organy obu instancji skierowały swoje decyzje do właściwych odbiorców. Stosownie do art. 130a ust. 10h zdanie pierwsze p.r.d., koszty "ponosi osoba będąca właścicielem (...) pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu". W sytuacji współwłasności adresatami decyzji obciążającej takim obowiązkiem powinni byś wszyscy współwłaściciele. W rozpoznawanym przypadku uwzględniając treść umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, właścicielem we wskazanym rozumieniu był zarówno skarżący Bank, jak i osoba fizyczna. Kolegium nie dopuściło się również naruszenia normy art. 130a ust. 10i p.r.d. Usunięty i przechowywany pojazd pozostawał wszak we władaniu współwłaścicieli, a nie osoby trzeciej, działającej na podstawie innego (niż własność) tytułu. Organ odwoławczy, zdaniem Sądu I instancji, nie przyjął przepisu art. 130a ust. 10i p.r.d. jako podstawy do orzekania w sprawie. Wzmocnił jedynie, na podstawie postanowienia tej normy, swoje twierdzenie o solidarnej odpowiedzialności obojga współwłaścicieli. Co prowadzi do konkluzji o niezasadności zarzutu naruszenia w sprawie art. 130a ust. 10i p.r.d. Znajdujące się w aktach sprawy dokumenty potwierdzają, że Bank był informowany o usunięciu przedmiotowego pojazdu z drogi i umieszczeniu go na parkingu strzeżonym. Skarżący został pouczony o konsekwencjach nieodebrania pojazdu dopiero pismem z dnia [...] lipca 2013 r., a nie niezwłocznie po usunięciu, jak tego wymagają przepisy. Żaden z sądów powszechnych (rozpoznających sprawę o przepadek pojazdu na rzecz powiatu w dwóch instancjach) nie dopatrzył się nieprawidłowości w zakresie, o którym mowa w art. 130a ust. 10e p.r.d., co wiązało organy obu instancji. WSA we Wrocławiu uznał bezzasadność wszystkich zarzutów sformułowanych przez stronę skarżącą. Wychodząc poza zarzuty skargi skład WSA rozpoznający sprawę zbadał także kwestię samego sposobu ustalenia wysokości ostatecznej kwoty, którą należało obciążyć właścicieli pojazdu, nie stwierdzając wadliwości ani w odniesieniu do rodzaju ustalonych kosztów (osobno – usunięcia pojazdu oraz jego przechowywania), ani co do uwzględnionego przez organy terminu oraz zmiennych w czasie stawek określanych zarówno przepisami prawa miejscowego, jak i aktami prawa powszechnie obowiązującego, o których mowa w art. 130a ust. 6-6d p.r.d. G. S.A. w Warszawie wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od ww. wyroku. Skarżący kasacyjnie zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie: ‒ art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z § 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów obowiązującego w dacie usunięcia pojazdu, poprzez przyjęcie, że skarżący kasacyjnie został niezwłocznie powiadomiony o usunięciu pojazdu, ‒ art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 130a ust. 10i ustawy prawo o ruchu drogowym polegające na przyjęciu, iż obowiązek pokrycia kosztów określonych w art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym obciąża solidarnie współwłaścicieli, podczas gdy art. 130a ust. 10i dotyczy tylko relacji pomiędzy posiadaczem i właścicielem pojazdu, co w ostateczności doprowadziło do niewłaściwego zastosowania w sprawie art. 130a ust 10i ustawy Prawo o ruchu drogowym i obciążenie solidarnie B. oraz A.M.P., ‒ art. 145 § 1 pkt 1 lit a P.p.s.a. w związku z art. 130a ust. 10e ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez przyjęcie, że Sąd związany jest orzeczeniem sądu orzekającego o przepadku pojazdu w zakresie ustalenia, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, Skarżący kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, tj.: ‒ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów oraz brakiem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem słusznego interesu strony, ‒ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 8 k.p.a. poprzez brak pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, w szczególności podniesiono, iż skarżący nie może ponosić negatywnych konsekwencji zaniechania i zwłoki w działaniu organu, który nie poinformował skarżącego o usunięciu pojazdu niezwłocznie i na właściwy adres, Biorąc powyższe pod uwagę, G. S.A. w Warszawie wniósł o: ‒ uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie reformatoryjnie w trybie art. 188 P.p.s.a. ‒ uchylenie wyroku i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, ‒ zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania podług norm przepisanych, ‒ ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu. Na podstawie art. 203 P.p.s.a. wniesiono również o zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania. Skarżący kasacyjnie zgodził się, że sądy powszechne badały przesłanki orzeczenia przepadku samochodu. Przedmiotem niniejszego postępowania nie jest kwestia przepadku tylko ustalenie kosztów usunięcia, przechowania i zbycia pojazdu oraz obciążenia kosztami właściwego podmiotu. Istotą sprawy jest ustalenie, czy B. jest zobowiązany do poniesienia kosztów wywołanych tylko i wyłącznie działaniem Starosty. Sąd I instancji dokonał błędnych ustaleń, bowiem dyspozycję usunięcia pojazdu z drogi wydał w dniu [...] marca 2013 r. funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w S. Co za tym idzie, powiadomienie powinno zostać dokonane przez uprawniony organ Policji, nie zaś Starostę, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Już ustalenie powyższe winno skutkować rewizją zaskarżonego wyroku. Sąd orzekający nie jest związany ustaleniem sądu cywilnego w zakresie ustaleń w przedmiocie prawidłowości zawiadomienia właściciela o usunięciu pojazdu. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że Starosta próbował powiadomić B. o usunięciu pojazdu pismem datowanym na dzień [...] lipca 2013 r. Usunięcie pojazdu nastąpiło przy tym prawie 4 miesiące wcześniej niż pismo Starosty z [...] lipca 2013 r. W tym czasie Starosta, nie wykonując swoich obowiązków ustawowych, naliczył opłatę w wysokości ponad 15 tys. zł (114 dni x 132 zł). W piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. Starosta wyraźnie wskazał, iż "minął termin ustawowy 3 miesięcy, w którym pojazd usunięty z drogi powinien zostać odebrany z parkingu strzeżonego, liczony od dnia usunięcia pojazdu z drogi tj. dnia [...] marca 2013 r. (...)". Miesiąc po wysłaniu pisma Starosta wystąpił o przepadek pojazdu. Co więcej informacja o usunięciu została przesłana na adres w J. i tym samym zawiadomienie nigdy nie zostało wysłane na prawidłowy adres (siedzibę G. S.A.). Okoliczność, iż Sąd orzekł o przepadku samochodu nie wyklucza w oparciu o powyższe kwestionowania obciążenia B. kosztami. Organ nie tylko przesłał zawiadomienie na błędny adres, ale uczynił to po terminie umożliwiającym odebranie pojazdu. Obecnie ten sam organ wnosi o obciążenie strony postępowania kosztami wywołanymi swoim błędnym działaniem. Takie działanie, w ocenie skarżącego, narusza podstawowe zasady, na jakich opiera się Kodeks postępowania administracyjnego. Organ winien przede wszystkim działać zgodnie z prawem. Dbać o interes społeczny oraz słuszny interes obywateli, a nie tylko o interes społeczny. Organ winien działać w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Organ przesłał zawiadomienie na błędny adres B. po upływie terminu do odebrania pojazdu oraz w ciągu miesiąca złożył wniosek o przepadek pojazdu. Tym samym naruszone zostały zasady wskazane w art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. oraz § 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów. Organ, nie będąc do tego uprawnionym, przez 4 miesiące nie podjął żadnych działań wobec Banku, pomimo tego iż był do tego zobowiązany przede wszystkim na postawie § 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów. Zaniechanie doprowadziło do pojawienia się kosztów przekraczających [...] tys. zł. Takie działanie nie buduje ani autorytetu Państwa, ani zaufania do organów Państwa. Ostatecznie organ przesyła na błędny adres zawiadomienie, w którym wskazuje, iż termin odebrania już minął, po czym niezwłocznie kieruje sprawę do sądu o przepadek pojazdu. Jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Organ w decyzji uniknął odniesienia się do kwestii i swoich naruszeń w trakcie całej procedury, pomimo faktu iż skarżący te naruszenia podnosił, próbując zasłonić się kwestią prawomocności orzeczenia Sądu w przedmiocie przepadku pojazdu. Zdaniem B. przedmiotem niniejszego postępowania nie jest kwestia, czy przepadek miał miejsce, tylko kwestia kosztów związanych z usunięciem pojazdu. O ile kwestia przepadku jest osądzona, to kwestia kosztów dalej rozstrzygnięta nie jest. Skarżący kasacyjnie jest upoważniony do podnoszenia zarzutów wobec organu dotyczących zasadności i wysokości naliczonych przez organ kosztów. W tym w szczególności skarżący jest upoważniony do podnoszenia wszelkich zarzutów wskazujących na niezasadne obciążenie kosztami G. S.A. Z ostrożności procesowej skarżący kasacyjnie wskazał, że brak jest podstaw do obciążania współwłaścicieli pojazdu kosztami solidarnie. Takiej podstawy brak w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Artykuł 130a ust. 10h wskazuje, iż właściciel ponosi koszty w nim wymienione, przy czym brak jest jakiegokolwiek odniesienia do solidarnej odpowiedzialności współwłaścicieli. Z kolei artykuł 130a ust. 10i dotyczy tylko i wyłącznie sytuacji, gdy w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Skoro w niniejszej sprawie w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu A. M. P., która niewątpliwie była w tej dacie współwłaścicielem, to zastosowanie w sprawie art. 130a ust. 10i nie znajduje uzasadnienia. Solidarna odpowiedzialność obciąża właściciela i podmiot, który nie jest właścicielem i użytkuje pojazd w chwili jego usunięcia z drogi. Reasumując, skarżący kasacyjnie stwierdził, że brak jest podstawy prawnej do obciążania współwłaścicieli pojazdu kosztami solidarnie. Wskazane koszty winny zostać rozłożone proporcjonalnie do udziałów w pojeździe. Skoro zatem B. był współwłaścicielem w 49%, to może ponosić odpowiedzialność jedynie co do 49% z kwoty [...] zł. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia, którego sporządzenie zostało powierzone kwalifikowanym pełnomocnikom (art. 175 § 1 P.p.s.a.) Stosownie do przepisu art.176 P.p.s.a skarga kasacyjna powinna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. W odniesieniu do przepisu, który zawiera w swej konstrukcji kilka jednostek redakcyjnych lub też formułuje kilka norm, skarga kasacyjna powinna precyzować, która z nich została naruszona. Zarzuty kasacyjne nie odpowiadające tym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności. Sąd nie może bowiem domniemywać intencji strony i samodzielnie konkretyzować zarzutów kasacyjnych. Koniecznym elementem jest także uzasadnienie postawionych zarzutów. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek określenia, na czym polegają zarzucane naruszenia. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno przede wszystkim przedstawiać argumenty mające na celu wskazanie słuszności podstaw kasacyjnych. Rozpoznana w granicach zgłoszonych zarzutów skarga kasacyjna nie mogła odnieść skutku. Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z § 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów, których używanie może zagrażać bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego albo utrudniających prowadzenie akcji ratowniczej nie precyzuje, która z jednostek redakcyjnych przepisu została naruszona, pomimo że przepis § 3 składa się z trzech ustępów, a ustęp pierwszy zawiera trzy punkty. Tak sformułowany zarzut uniemożliwia NSA ocenę jego zasadności. Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 130a ust. 10i ustawy o ruchu drogowym, wskazać należy, iż w myśl art. 130a ust. 10h koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h (art. 130a ust. 10i ustawy o ruchu drogowym). Autor skargi kasacyjnej podnosi, iż skoro art. 130a ust. 10i dotyczy tylko relacji pomiędzy posiadaczem a właścicielem pojazdu, to przepis ten został niewłaściwie zastosowany w sprawie, co doprowadziło do obciążenia solidarnie B. i A. P. kosztami określonymi w art. 130a ust. 10h ustawy. Tak sformułowany zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że w sprawie nie ma zastosowania art. 130a ust. 10i ustawy. Sąd Wojewódzki trafnie również wskazał, że organ odwoławczy wzmocnił jedynie na podstawie postanowienia tej normy, twierdzenie o solidarnej odpowiedzialności obojga współwłaścicieli. Sąd zasadnie przeprowadził w tym zakresie interpretację tekstu ustawy opartą o argumentum a maiori ad minus. Nie można również podzielić poglądu zawartego w skardze kasacyjnej, iż w sprawie doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 130a ust. 10e ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przepis ten – jako regulujący kwestię orzekania przez sąd powszechny przypadku pojazdu – w ogóle nie był w sprawie stosowany. Nie mogą odnieść zamierzonego skutku zarzuty naruszenia prawa procesowego. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, iż zarzut naruszenia art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędną wykładnię został sformułowany w sposób uniemożliwiający Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu jego rozpoznanie. Skarżący kasacyjnie nie wskazał, na czym polegała błędna wykładnia wymienionych przepisów, jak też nie wyjaśnił, jaka winna być, jego zdaniem, wykładnia prawidłowa, jak również nie wskazał na czym miało polegać wadliwe zastosowanie tych przepisów. Fakt doręczenia skarżącemu kasacyjnie B. powiadomienie Starosty z dnia [...] lipca 2013 r. był znany przecież zarówno organom, jak i Sądowi Wojewódzkiemu i podlegał ich ocenie. Kwestią sporną jest właśnie owa ocena tego zawiadomienia i jego doręczenia na gruncie przepisów prawa materialnego. Przeprowadzanie jednak dodatkowych czynności dowodowych w tym zakresie byłoby zbędne. Nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. Jak bowiem wynika z akt sprawy, B. nie reagował w sposób prawidłowy na powiadomienia o usunięciu pojazdu i skutkach jego nieodebrania, pomimo iż dysponował profesjonalną kadrą pracowników, próbując przerzucić odpowiedzialność za zajęcie się sprawą na drugiego współwłaściciela. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że naruszono wskazany przepis. Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło