II OSK 1030/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-12
Skład orzekający: Małgorzata Masternak-Kubiak, Anna Łuczaj, Teresa Kurcyusz – Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP, wydana na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, może zostać utrzymana w mocy, jeśli wnioskodawca nie przedstawił dokumentów jednoznacznie potwierdzających polskie pochodzenie jego przodków, mimo że jego matka uzyskała takie zezwolenie na podstawie podobnych dowodów?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że doszło do naruszenia zasady równości wobec prawa, ponieważ matka skarżącego uzyskała zezwolenie na osiedlenie się na podstawie dokumentów, które następnie nie zostały uznane za wystarczające w przypadku skarżącego, mimo podobnej sytuacji faktycznej i prawnej. Sąd podkreślił, że katalog dowodów potwierdzających polskie pochodzenie jest otwarty, a organy administracji powinny wnikliwie badać wszystkie dowody, nie kierując się jedynie literalnym brzmieniem przepisów ustawy o repatriacji, które mogą być stosowane per analogiam.Stan faktyczny
Skarżący S. S. złożył wniosek o zezwolenie na osiedlenie się w Polsce, powołując się na polskie pochodzenie. Wojewoda odmówił, a Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał decyzję w mocy, uznając, że skarżący nie udokumentował jednoznacznie polskiego pochodzenia przodków. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię ustawy o repatriacji i naruszenie zasady równości wobec prawa, wskazując na odmienne traktowanie jego sprawy w porównaniu do sprawy jego matki, która uzyskała zezwolenie na osiedlenie się na podstawie podobnych dokumentów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz S. S. kwotę 350 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 stycznia 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak /spr./ Sędziowie sędzia NSA Anna Łuczaj sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 2589/13 w sprawie ze skargi S. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz S. S. kwotę 350 (trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 stycznia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 2589/13 oddalił skargę S. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP.
Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W dniu 28 maja 2012 r. do Wojewody [...] wpłynął wniosek S. S. o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w trybie art. 52 ust. 5 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.), tj. z uwagi na polskie pochodzenie cudzoziemca.
Decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] Wojewoda [...] odmówił udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na osiedlenie się, wskazując w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, że cudzoziemiec nie przedstawił w toku postępowania dokumentów, z których wynikałoby, iż jedno z jego rodziców lub dziadków albo oboje pradziadków było narodowości polskiej. Uwzględniając zasadę konstytucyjną, w świetle której przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej (art. 8 ust. 2 Konstytucji) organ przyjął, iż udzielenie osobie polskiego pochodzenia pragnącej osiedlić się w Polsce zezwolenia na osiedlenie się powinno nastąpić na podstawie przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573 ze zm.) po uprzednim ustaleniu narodowości polskiej wnioskodawcy w oparciu o kryteria przyjęte w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (t. j. Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532 ze zm. – zwanej dalej: ustawa o repatriacji).
Organ stwierdził, że okoliczność udzielenia zezwolenia na osiedlenie się, w trybie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, matce zainteresowanego – G. S., nie stanowi samoistnej okoliczności umożliwiającej udzielenie cudzoziemcowi wnioskowanego zezwolenia. Cudzoziemiec jest bowiem obowiązany samodzielnie wykazać polskie pochodzenie, zgodnie z wymogiem art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji, na podstawie odpowiednich dokumentów. Ponadto w ocenie organu I instancji dokumenty przedstawione przez stronę w toku postępowania nie potwierdzają polskiego pochodzenia przodków cudzoziemca zgodnie z wymogiem art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji.
W odwołaniu od powyższego rozstrzygnięcia S. S. zarzucił, że jego matka uzyskała zezwolenie na osiedlenie się w tożsamym trybie. Ponadto do akt sprawy dołączono wystarczające dokumenty, potwierdzające polskie pochodzenie przodków cudzoziemca, m.in. poprzez posiadanie polskiego obywatelstwa.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ wyjaśnił, że wnioskodawca przebywa w Polsce na podstawie [...] tytułu pobytowego z terminem ważności do [...] września 2015 r. Do wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP dołączono akt urodzenia cudzoziemca, w którym wskazano ukraińską narodowość ojca (O. P.) i rosyjską narodowość matki (H. P., obecnie G. S.), akt urodzenia jego ojca, A. P. (syn A. P. i K. B.), w którym nie ma wskazania o narodowości jego rodziców, zaświadczenie ukraińskiego urzędu stanu cywilnego o zmianie nazwiska cudzoziemca z "P." na "S.", wyciąg archiwalny dotyczący zawarcia związku małżeńskiego przez jego matkę, (w którym nie ma wskazania narodowości), orzeczenie sądu z kraju pochodzenia z dnia [...] sierpnia 2012 r., na mocy którego stwierdzono pokrewieństwo cudzoziemca z J. P., jako jego prababką ze strony ojca (matka A. P., dziadka cudzoziemca), posiadającą - według pełnomocnika - polskie pochodzenie, zaświadczenie z Rady Wiejskiej z dnia [...] lipca 2012 r., także dotyczące pokrewieństwa cudzoziemca z J. P., z treści którego wynika m.in., że jej polskie pochodzenie zostało potwierdzone w oświadczeniach rdzennych mieszkańców wsi i została pochowana na polskim cmentarzu. Ponadto dołączono zaświadczenie z parafii Rzymsko-Katolickiej w R., w którym wskazano, że jego dziadkowie - Ksenia B. i Andrzej P. zawarli ślub w 1940 r., jednak księgi metrykalne zaginęły. Dołączono także akt zgonu K. B. i zaświadczenie przedsiębiorstwa komunalnego dotyczącego jej pochówku oraz oświadczenia mieszkańców wsi, którzy potwierdzili polską narodowość J. P. Strona w dniu 24 sierpnia 2012 r. zeznała do protokołu, że jest narodowości polskiej, po matce i pradziadku, który miał polskie obywatelstwo.
Organ podnosząc, że matka cudzoziemca – G. S. uzyskała na mocy decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...], wydanej na podstawie art. 52 ust. 5 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, zezwolenie na osiedlenie się zwrócił uwagę, iż podstawą udzielenia tego zezwolenia był współczesny wyciąg archiwalny dotyczący aktu urodzenia babki cudzoziemca, H. L., w którym wskazano, że jej ojciec – I. L. (jednocześnie pradziadek zainteresowanego) był polskiej narodowości.
W wykonaniu wezwania organu, wnioskodawca nadesłał - poza dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy - zaświadczenie z "Fabryki [...]" z dnia [...] maja 2013 r., w którym stwierdzono, że w lokalu mieszkalnym należącym do fabryki zamieszkiwała K. B., figurująca w ewidencji lokatorów jako osoba o narodowości polskiej. Nadesłano także akt małżeństwa K. B. i A. P. z 1940 r., bez wskazania ich narodowości oraz zaświadczenie Parafii w R., z którego wynika, że A. P. był jej parafianinem.
Po dokonaniu analizy przedłożonych dokumentów Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał, że S. S. nie udokumentował jednoznacznie polskiego pochodzenia przodków, gdyż nie nadesłał dokumentów źródłowych, wskazujących polską narodowość lub obywatelstwo jego przodków, natomiast wyciągi archiwalne, wydane przez współczesne władze Ukrainy nie stanowią wystarczającego dowodu stwierdzającego powyższą okoliczność. Przedstawione przez stronę dokumenty nie potwierdzają polskiego pochodzenia przodków cudzoziemca w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Do akt sprawy załączono dokumenty, w których albo nie wskazuje się narodowości przodków cudzoziemca, albo takie, które zostały wytworzone przez władze Ukrainy współcześnie, a zawarte w nich informacje nie mają potwierdzenia w dokumentach źródłowych.
W odniesieniu do posiadania przez matkę cudzoziemca tożsamego zezwolenia na osiedlenie się, organ stwierdził, że automatycznie nie potwierdza ono polskiego pochodzenia zainteresowanego. W tym celu cudzoziemiec musi samodzielnie wykazać spełnianie tych przesłanek. Zdaniem organu, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostaje także treść art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji, gdyż nie ma on zastosowania w trybie udzielania zezwolenia na osiedlenie się na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł S. S., zarzucając jej naruszenie:
- art. 5 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
- art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz dokonaniu jego dowolnej oceny, w szczególności przez uznanie, że akt administracyjny z dnia [...] grudnia 2011 r. nie potwierdza polskiej narodowości matki mocodawcy, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia,
- art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez pominięcie decydującego charakteru tych przepisów i preferencji, jakie dają cudzoziemcowi polskiego pochodzenia przy ubieganiu się o zezwolenie na osiedlenie się, jak również naruszenie zasady równego traktowania wszystkich podmiotów przez władze publiczne, polegające na nierównym potraktowaniu wnioskodawcy, przejawiające się w odmowie uznania za dokumenty potwierdzające polskie pochodzenie wyciągów z Państwowego Rejestru Aktów Stanu Cywilnego, pomimo uznawania tych dokumentów za stwierdzające narodowość polską przy wydawaniu decyzji wobec innych wnioskodawców,
- art. 11 k.p.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi kierował się organ.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania sądowego. Do skargi załączył dokument wystawiony przez Partię [...], mający potwierdzać polskie pochodzenie babki skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi.
W motywach wyroku oddalającego skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonując oceny materiału dowodowego w kontekście zachowania przez skarżącego wymogów art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, zaaprobował stanowisko organu, że S. S. nie udokumentował jednoznacznie polskiego pochodzenia przodków, gdyż nie nadesłał dokumentów, w wystarczający sposób wskazujących na polską narodowość lub obywatelstwo jego przodków.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w akcie małżeństwa pochodzącym z 1940 r. nie wskazano narodowości przodków cudzoziemca. Polska narodowość pradziadka cudzoziemca – I. L. - ze strony matki - została stwierdzona jedynie w wyciągu archiwalnym z dnia 4 sierpnia 2011 r., a zatem także współczesnym dokumencie wydanym przez ukraińskie władze. Pokrewieństwo zaś z J. P. zostało orzeczone sądownie oraz stwierdzone w zaświadczeniu Rady Wiejskiej jedynie na podstawie oświadczeń mieszkańców wsi.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 52 ust. 5 w zw. z i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP akcentującego uznawanie tożsamych dokumentów za wystarczające do stwierdzenia narodowości polskiej przy wydawaniu decyzji wobec innego wnioskodawcy (G. S. – matce skarżącego) Sąd stwierdził, że w przypadku skarżącego stopień pokrewieństwa jest dalszy, a zatem koniecznym było przedstawienie przez skarżącego dodatkowych dokumentów i zróżnicowanie jego sytuacji w tym zakresie w porównaniu z sytuacją jego matki. W realiach niniejszej sprawy nie można postawić znaku równości pomiędzy wymogami dotyczącymi skarżącego i jego matki.
Sąd zauważył również, że do skargi strona załączyła dokument (fotokopię odbitki elektrofotograficznej) wystawiony przez Partię [...], z pieczątką "Fabryka [...] w C.", mający potwierdzać polskie pochodzenie babki skarżącego. W ocenie Sądu, niepoświadczona za zgodność kserokopia nie może zostać uznana za dokument, o którym mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a. Odnosząc się zaś do polskiego tłumaczenia powyższego pisma stwierdzono, że czym innym jest wykorzystanie obcojęzycznego środka dowodowego, jako dowodu w postępowaniu, a czym innym wynikający z Konstytucji RP i ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim wymóg dokonywania czynności urzędowych przez organy administracji publicznej w języku polskim. W takim przypadku dowodem będzie nadal treść dokumentu obcojęzycznego, a nie jego tłumaczenie. Nie zastępuje ono bowiem dokumentu sporządzonego w języku obcym, lecz służy jedynie ustaleniu, jaka jest jego treść.
Reasumując Sąd uznał, że organy obu instancji trafnie ustaliły, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie było możliwe stwierdzenie, iż skarżący posiada polskie pochodzenie, a tym samym brak było podstaw do udzielenia mu wnioskowanego zezwolenia, w oparciu o postanowienia art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku S. S., zaskarżając go w całości, podniósł zarzuty naruszenia:
1) przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 5 ust. 1 i 3, art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 9 listopada 2002 r. o repatriacji, polegające na uznaniu, że akt administracyjny z dnia [...] grudnia 2011 r. nie potwierdza polskiej narodowości matki wnioskodawcy, a także uznaniu, że dokumenty wystawione aktualnie przez władze ukraińskie nie są źródłem wiedzy historycznej,
2) przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tj. art. 48 § 1 i 5, art. 106 § 2 i 5 oraz art. 113 § 1 tej ustawy, przez niezażądanie przedłożenia oryginału dokumentu tj. Karty Ewidencyjnej Członka [...] Nr [...] i nie przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z niniejszego dokumentu w celu wyjaśnienia istotnych wątpliwości,
- art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez uzasadnienie orzeczenia w sposób niepełny i nieprzekonywujący w stosunku do zebranego materiału dowodowego i wadliwą ocenę tego materiału.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że Sąd nie odniósł się w uzasadnieniu wyroku do podnoszonego przez skarżącego faktu, iż decyzja o zezwoleniu na osiedlenie się na terytorium RP wydana matce skarżącego G. S. przez Wojewodę [...] w dniu [...] grudnia 2011 r. jest dla wnioskodawcy dokumentem potwierdzającym, że jedno z jego rodziców jest narodowości polskiej. Zauważono, że matka cudzoziemca na potwierdzenie polskiego pochodzenia przedstawiła wyciąg z Państwowego Rejestru Urzędu Stanu Cywilnego dotyczący rejestracji urodzeń stosownie do art. 126, art. 133, art. 135 Kodeksu Rodzinnego Ukrainy o numerze [...], zgodnie z którym jej dziadek L. I. (pradziadek cudzoziemca) posiadał polską narodowość. W ocenie kasatora powyższy akt ma istotne znaczenie w niniejszej sprawie, nie ma zaś doniosłości prawnej okoliczność, iż decyzja ta została wydana w oparciu o wyciąg archiwalny z dnia 4 sierpnia 2011 r. W postępowaniu administracyjnym błędnie zatem stwierdzono, iż w stosunku do cudzoziemca nie zostały spełnione przesłanki z art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji.
Wskazano, że do skargi wnioskodawca dołączył dodatkowy dokument potwierdzający polskie pochodzenie skarżącego, tj. dokument wystawiony przez Partię [...] potwierdzający polską narodowość babki – K. B. wraz z tłumaczeniem przez tłumacza przysięgłego, jednakże Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził z urzędu dowodu z fotokopii tego pisma na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a.
Kasator zwrócił także uwagę, że katalog dokumentów mogących stanowić dowód pochodzenia polskiego jest otwarty i mogą być brane pod uwagę inne dokumenty niż określone w art. 6 ust 1 i 2 ustawy o repatriacji, a także wystawione przez inne organy i instytucje niż te, o których mowa w przepisie. Dotychczas wyciągi z Państwowego Rejestru Akt Stanu Cywilnego przedkładane przez wnioskodawców były uznawane, jako jedyne dowody potwierdzające fakt polskiego pochodzenia wnioskodawcy. W ocenie skarżącego odmowa uznania wyciągu z Państwowego Rejestru Akt Stanu Cywilnego za dokument będący dowodem posiadania polskiego pochodzenia narusza art. 32 ust. 1 Konstytucji RP nakazujący organom obowiązek równego traktowania przez władze publiczne wszystkich podmiotów.
Podkreślono nadto, że brak jest jednoznacznej ustawowej regulacji trybu stwierdzenia pochodzenia osób, do których stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, jak i trybu postępowania w tych sprawach. W dotychczasowej praktyce orzeczniczej uznano, iż ustawą określającą na jakich zasadach ustalane jest polskie pochodzenie jest ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika jednak, że zarówno organy rozpatrując sprawę i prowadząc postępowanie dowodowe, jak również Sąd, kierowały się literalnym brzmieniem przepisów ustawy o repatriacji tj. art. 5 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 6 ust. 1 i 2 tej ustawy, mimo że są one przewidziane na potrzeby zupełnie inne, niż wynikające z tej ustawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - dalej zwanej P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wskazanego przepisu. W niniejszej sprawie żadna, z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze zarzutów, sformułowanych w granicach podstawy kasacyjnej.
Autor skargi formułuje zarzuty wskazujące zarówno na naruszenie prawa materialnego, jak też na naruszenie przepisów postępowania. Przedmiot obu rodzajów zarzutów, jak i kierunek ich argumentacji pozostaje jednak w ścisłym związku, koncentrując się zasadniczo wokół niewłaściwej wykładni i wadliwego zastosowania postanowień art. 5 ust. 1 i 3, art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532 z późn. zm. – dalej: "ustawa o repatriacji"), co, w ocenie kasatora, doprowadziło do nieprawidłowej oceny przez Sąd pierwszej instancji dokonanych przez organy ustaleń faktycznych. Mając zatem na względzie powyższy związek treściowy, sformułowane w niniejszej skardze kasacyjnej zarzuty poddane winny zostać kontroli kasacyjnej łącznie, w kontekście naruszenia prawa materialnego. Dopiero wynik tego aspektu kontroli kasacyjnej może zostać nałożony na ocenę zarzutu naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP. Jako podstawę swojego wniosku wskazał polskie pochodzenie. Podkreślić należy, że Konstytucja RP przyznaje prawo osiedlania się na stałe w Polsce osobom, których pochodzenie polskie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą (art. 52 ust. 5). Prawo to obejmuje nie tylko osoby posiadające przodków narodowości polskiej, ale również Polaków zamieszkałych za granicą, a zwłaszcza "rodaków rozsianych po świecie", z którymi, jak stanowi Preambuła do Konstytucji, obywatele Polsce "złączeni są więzami wspólnoty" (por. P. Sarnecki, Komentarz do art. 52 Konstytucji RP, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, pod red. L. Garlickiego, t. III, Warszawa 2003 r.).
Prawo do osiedlenia się w Polsce jest adresowane do osoby, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone "zgodnie z ustawą". Przepis art. 52 ust. 5 Konstytucji RP niezależnie od aspektu materialnoprawnego, zawiera też aspekt proceduralny (tryb), w jakim ma następować stwierdzenie "polskiego pochodzenia". W polskim ustawodawstwie nie ma jednak odrębnej ustawy, która całościowo traktowałaby materię wskazaną w cytowanym przepisie konstytucyjnym lub w sposób jednoznaczny określała przesłanki, od których uzależnione jest stwierdzenie polskiego pochodzenia. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 12 czerwca 2000 r., sygn. OPS 6/00 (ONSA 2001 r., nr 1, poz. 4) stwierdził, że z powołanego przepisu nie wynika dla ustawodawcy obowiązek wydania odrębnej ustawy, której przedmiotem będzie uregulowanie stwierdzania polskiego pochodzenia. Można natomiast wyprowadzić z niego wniosek, że wolą ustrojodawcy jest, aby mechanizm stwierdzania pochodzenia polskiego na potrzeby osiedlania się cudzoziemców w Polsce, miał miejsce w przepisach rangi ustawowej.
Najpełniej, z punktu widzenia realizacji założonych celów, ustalenia odnoszące się do polskiego pochodzenia są przyjmowane na gruncie ustawy o repatriacji. Ustawa ta, jako jedyna w polskim systemie prawnym, zawiera definicję legalną "osoby polskiego pochodzenia", tj. określa, jaką osobę uznaje się za osobę polskiego pochodzenia. Zgodnie z art. 5 ust. 1 tej ustawy za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu niniejszej ustawy, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:
- co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej;
- wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.
Warunek ten uważa się za spełniony, jeżeli co najmniej jedno z rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków wnioskodawcy potwierdziło swoją przynależność do Narodu Polskiego przez, w szczególności pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów (art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji).
Należy też zwrócić uwagę na ustawę z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka (Dz. U. Nr 180, poz. 1280 ze zm.), która co prawda nie zawiera przepisu definicyjnego: "polskiego pochodzenia", ale odnosi się do "potwierdzenia przynależności do Narodu Polskiego". Oceniając prawidłowość zastosowania przez organy wymogów określonych w art. 5 ustawy o repatriacji nie można zatem tracić z pola uwagi faktu, że ustawa o Karcie Polaka, dla celów uzyskania tego dokumentu, nakłada takie same wymogi - zarówno, co do przodków, obowiązku kultywowania języka, tradycji i zwyczajów, jak i sposobu dokumentowania polskiego pochodzenia (art. 2 ust. 1 oraz 13 ust. 3) - co ustawa o repatriacji.
Przepis art. 6 ust. 1 ustawy o repatriacji określa katalog dowodów mających potwierdzać polskie pochodzenie. Skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego stoi na stanowisku, że katalog ten ma charakter otwarty, na co wskazuje zwrot normatywny: "w szczególności". Na gruncie reguł wykładni językowej (gramatycznej), wyrażenie: "w szczególności" pełni, co do istoty funkcję uszczegółowienia egzemplifikacyjnego wyrażenia bardziej ogólnego, wskazanego w części wypowiedzi normatywnej, znajdującej się przed zwrotem "w szczególności". Polega ono na tym, że wyliczenia występujące po nim mają charakter przykładowy i określają zwykle szczególne przypadki zjawiska ogólnego.
Mając na uwadze powyższe rozważania trzeba przyjąć, że polskie pochodzenie osoby pragnącej zrealizować, wynikające z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, materialnoprawne uprawnienie do osiedlenia się w Polsce na stałe należy łączyć, po pierwsze ze złożoną przez nią deklaracją odnośnie tegoż pochodzenia, po drugie, narodowością polską co najmniej jednego z rodziców lub dziadków albo dwojga pradziadków oraz - po trzecie – z wykazaniem związków z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów, co może zostać wykazane za pomocą dokumentów wskazanych w art. 6 ustawy o repatriacji.
Zaznaczyć należy, że gromadząc materiał dowodowy w sprawie, poza konkretnie wymienionymi dowodami w przepisie art. 6 ustawy o repatriacji, powinno się dopuścić wszystkie dowody, które mogą potwierdzić polskie pochodzenie skarżącego. Skoro nie występuje specjalny reżim postępowania pozwalający na realizację uprawnienia z art. 52 ust. 5 Konstytucji, nie powinno kierować się literalnym brzmieniem przepisów stosowanej per analogia legis ustawy o repatriacji, tj. art. 5 ust. 1 pkt 1 i 2, ust. 3 oraz art. 6 tej ustawy. Działanie organów orzekających w sprawie stwierdzenia polskiego pochodzenia i wydania zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP, nie może polegać na "braniu pod uwagę" dosłownie treści wskazanych przepisów ustawy o repatriacji, ale na ich odpowiednim zastosowaniu przy uwzględnieniu, że są one przewidziane na potrzeby odrębnego postępowania, niż wynikające z ustawy o repatriacji. "Pośredniość" stwierdzenia polskiego pochodzenia oznacza, że oceny tej konstytucyjnej przesłanki, dokonuje się w ramach postępowania służącego czemu innemu - mającego inny przedmiot (por. wyrok TK z dnia 13 maja 2003 r., sygn. SK 21/02 (OTK-A 2003 r., nr 5, poz. 39).
Trzeba też pamiętać, że zgodnie z art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Urzeczywistnieniu zasady prawdy obiektywnej służy przepis art. 77 § 1 k.p.a. stanowiący, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega zaś na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych.
Skoro zasada prawdy obiektywnej nakazuje wnikliwe i rzetelne zbadanie wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą to w tym celu, zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód, powinno się dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie hierarchizują w żadnym stopniu jakichkolwiek z wniosków dowodowych. A zatem każdy dowód, jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności, które mają być dowiedzione wnioskami dowodowym zgłaszanymi przez stronę. Szczególnie dotyczy to sytuacji, kiedy strona zgłasza wniosek dowodowy na istotne w sprawie okoliczności, co do których to organ administracji sformułował odmienne stanowisko. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem, organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego w sytuacji, gdy żądanie dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony. Zaznaczyć przy tym należy, że przepis art. 75 k.p.a., pełni rolę "służebną" wobec art. 6 ustawy o repatriacji, albowiem używa pojęcia dowodu w znaczeniu środka dowodowego, który pozwala na przekonanie o istnieniu lub nieistnieniu danych faktów, ewentualnie prawdziwości lub fałszywości twierdzenia o faktach.
W zaskarżonym wyroku stwierdzono, że cudzoziemiec nie spełnia jednej z obligatoryjnych przesłanek uznania go za osobę polskiego pochodzenia, ponieważ z załączonych do akt sprawy dokumentów nie wynika, iż jedno z jego rodziców lub dziadków albo oboje pradziadków było narodowości polskiej. Istotne w sprawie jest to, że cudzoziemiec na potwierdzenie polskiej narodowości matki przedłożył decyzję z dnia [...] grudnia 2011 r. wydaną przez Wojewodę [...]. Powołanym aktem administracyjnym matce skarżącego G. S. udzielono zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na deklarację narodowości polskiej i polskie pochodzenie. Podkreślenia wymaga, że matka cudzoziemca, na potwierdzenie polskiego pochodzenia, przedstawiła Wyciąg z Państwowego Rejestru Urzędu Stanu Cywilnego dotyczący rejestracji urodzeń stosownie do art. 126, art. 133, art. 135 Kodeksu Rodzinnego Ukrainy o numerze [...] zgodnie, z którym jej dziadek I. L. (pradziadek cudzoziemca) posiadał polską narodowość. Ten wyciąg został uznany za jedyny dowód potwierdzający polskie pochodzenie matki wnioskodawcy w postępowaniu, w którym udzielono jej zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Polski.
Decyzja o zezwoleniu na osiedlenie się w Polsce wydana G. S. stwierdza, że jest ona narodowości polskiej, gdyż taką narodowość, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji deklarowała w toku postępowania. Z jej uzasadnienia wynika, że matka wnioskodawcy jest narodowości polskiej, albowiem ma pochodzenie polskie, o którym mowa w art. 52 ust 5 Konstytucji RP. Decyzja ta stanowi zatem dokument potwierdzający, że jedno z rodziców cudzoziemca, w tym przypadku matka, jest narodowości polskiej.
Zasada równości wobec prawa wyrażona w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, nakazuje jednakowo traktować podmioty prawa w obrębie określonej klasy (kategorii). Zasada ta polega na tym, że wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą istotną (relewantną) powinny być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących jak i faworyzujących. Podstawowe znaczenie w procesie stosowania art. 32 ust. 1 Konstytucji RP ma ustalenie «cechy istotnej», która przesądza o uznaniu porównywanych podmiotów za podobne lub odmienne (zob. L. Garlicki, Komentarz do art. 32, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, red. L. Garlicki, t. III, Warszawa 2003, s. 7). Oceniając sytuację prawną jednostki z punktu widzenia konstytucyjnej zasady równości należy rozważyć, czy można wskazać wspólną cechę istotną uzasadniającą równe traktowanie podmiotów prawa, wziąwszy pod uwagę treść i cel danej regulacji prawnej (zob. wyrok TK z dnia 20 października 1998 r., sygn. K 7/98, OTK ZU nr 6/1998, poz. 96).
Zasada ta nie wyklucza różnego traktowanie podmiotów różniących się między sobą, niemniej wszelkie zróżnicowanie traktowania musi być oparte na uznanych kryteriach, zasadność doboru, których podlega każdorazowej ocenie, między innymi z punktu widzenia zasady sprawiedliwości społecznej. Zatem również procedura udzielania zezwolenia na osiedlenie na terytorium RP musi również podlegać ocenie pod kątem zachowania zasady równości – oczywiście przy uwzględnieniu, że każda sytuacja może być odmienna ze względu na stan faktyczny.
W nawiązaniu do powyższych rozważań należy stwierdzić, że w sprawie doszło do naruszenia zasady równości wobec prawa, gdyż potraktowano odmiennie podmioty odznaczające się istotną cechą relewantną, będące w podobnej sytuacji faktycznej i prawnej. To nierówne traktowanie polega na tym, że w tożsamym postępowaniu administracyjnym, na podstawie identycznej dokumentacji przedłożonej w tym postępowaniu, matka skarżącego, otrzymała zezwolenie na osiedlenie się na terytorium RP, zaś skarżący otrzymał decyzję odmowną.
Nie można też zgodzić się z twierdzeniem, że skarżący nie wykazał, iż jego pradziadek I. L. był polskiej narodowości. Fakt ten potwierdza bowiem wyciąg z Państwowego Rejestru Urzędu Stanu Cywilnego dotyczący rejestracji urodzeń zgodnie z art. 126, art. 133, art. 135 Kodeksu Rodzinnego Ukrainy o numerze [...]. Należy zaznaczyć, że ten wyciąg został uznany za jedyny dowód potwierdzający polskie pochodzenie matki cudzoziemca w postępowaniu, w którym udzielono jej zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że polska narodowość pradziadka cudzoziemca została stwierdzona jedynie na podstawie wyciągu archiwalnego z dnia [...] sierpnia 2011 r. Natomiast w ocenie organu i kontrolującego rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji, przedłożonego dokumentu nie można uznać za wiążący, gdyż jest to wystawiony współcześnie dokument przez ukraińskie władze. Wskazano, iż organami uprawnionymi do stwierdzenia polskiego pochodzenia są wyłącznie polskie organy władzy publicznej, które stosując art. 5 i art. 6 ustawy o repatriacji, muszą oceniać przedłożone dokumenty mając na uwadze, kto i kiedy je wydał oraz czy ich treść odnosi się do przeszłości, w której odpowiednio wskazany przodek był narodowości polskiej. Natomiast dołączone do akt sprawy dokumenty dotyczące wypisów z rejestru aktów stanu cywilnego, wystawione aktualnie przez władze ukraińskie nie pozwalają na weryfikację danych tam zawartych, a same z racji daty ich wystawienia, nie są źródłem wiedzy historycznej. Należy zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, iż przedłożone dokumenty nie są odpowiednimi dowodami na potwierdzenie polskiej narodowości cudzoziemca.
Ocena legalności zaskarżonej decyzji dokonana przez Sąd pierwszej instancji wykazuje błędy natury faktycznej i logicznej. W sprawie wybiórczo wykazano spełnienie przesłanki z art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji, przyjmując, że warunek bycia przez jednego z rodziców, dziadków lub dwoje pradziadków "narodowości polskiej" jest spełniony, jeżeli te osoby potwierdziły swoją przynależność do Narodu Polskiego przez, w szczególności, pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów. Należy podnieść, że matka skarżącego potwierdziła swoją przynależność do Narodu Polskiego poprzez pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów, o czym rozstrzygnięto prawomocnie w decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2011 r.
Sąd pierwszej instancji nie wypowiedział się w zakresie dokumentu złożonego wraz z odwołaniem tj. Karty Ewidencyjnej Członka [...] nr [...], dotyczącej babki skarżącego K. B.. Dokument ten, jako dodatkowy dowód na okoliczność polskiego pochodzenia skarżącego, został dołączony do skargi na decyzję ostateczną Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z tego dokumentu wynika, iż K. B. posiadała polską narodowość. Sąd pierwszej instancji uznał natomiast, że ten dokument nie może być uznany za wiarygodny z uwagi na brak poświadczenia za zgodność z oryginałem. Jednak zgodnie z art. 48 § 1 P.p.s.a. Sąd mógł zażądać złożenia oryginału dokumentu w celu zweryfikowania, czy przedstawiona w piśmie procesowym jego treść odpowiada w brzmieniu oryginału.
Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził z urzędu dowodu z powołanej Karty Ewidencyjnej na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a . Zasadniczo sąd administracyjny orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organ administracji publicznej uwzględniając również, jak wynika z art. 106 § 4 P.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak stanowi art. 106 § 3 P.p.s.a. dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w tym przepisie. Może jednak z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Celem postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym nie jest ponowne ustalanie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena czy w trakcie postępowania administracyjnego zostały ujawnione wszystkie istotne dla wydania decyzji okoliczności, czy były one przez organ uwzględnione i w jaki sposób zostały ocenione. Niewątpliwie uzupełnienie postępowania dowodowego zasadniczo ma na celu umożliwienie Sądowi skonfrontowanie z dowodami, prawdziwości ustaleń dokonywanych w toku postępowania administracyjnego ( por. wyrok NSA z dnia 18 listopada 2005 r., sygn. I FSK 288/05, [w:] CBOSA). W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji obowiązany był zatem ocenić powoływany dokument uzupełniający w kontekście przytoczonych kryteriów normatywnych wynikających z art. 5 ust. 1 i 3 oraz art. 6 ust. 1 ustawy o repatriacji.
W związku z otwartym charakterem katalogu dowodów świadczących o polskim pochodzeniu, Sąd powinien ocenić, w świetle zgromadzonego materiału aktowego oraz dowodów zaoferowanych przez skarżącego w postępowaniu sądowoadministracyjnym, czy dokumenty te, które w ramach odrębnego postępowania administracyjnego w sprawie matki, zostały pozytywnie zweryfikowane przez organ administracji, stwierdzają istnienie polskiego pochodzenia cudzoziemca i mogą stanowić podstawę udzielenia zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP
Stąd też uznając zasadność przedmiotowej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji, weźmie pod uwagę ocenę prawną zawartą w uzasadnieniu niniejszego wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło