II SA/Wa 691/15

WyrokWSA w Warszawie2016-01-22

Skład orzekający: Danuta Kania, Andrzej Góraj, Iwona Dąbrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, uzasadnione zarzutem popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego (kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości), jest dopuszczalne przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego i czy takie zwolnienie narusza prawo strony do obrony?
Ratio decidendi
Zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, uzasadnione zarzutem popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego, jest dopuszczalne przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego. Utrata przymiotu "nieskazitelności charakteru" w wyniku postawienia zarzutów o popełnienie takiego przestępstwa narusza ważny interes służby, który przeważa nad słusznym interesem strony. Postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia ze służby nie wymaga weryfikacji zarzutów przedstawionych w postępowaniu przygotowawczym, a korzystanie przez policjanta ze zwolnienia lekarskiego nie stanowi przeszkody do prowadzenia tego postępowania.
Stan faktyczny
Policjantowi A.S. przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 Kodeksu karnego (prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości). Komendant Główny Policji wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, uzasadniając to ważnym interesem służby. Po uzyskaniu opinii związku zawodowego, Komendant Główny Policji wydał rozkaz personalny o zwolnieniu A.S. ze służby. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymał w mocy ten rozkaz. A.S. zaskarżył decyzję Ministra do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i wadliwe zastosowanie prawa materialnego, w tym kwestionując zasadność zwolnienia przed zakończeniem postępowania karnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania Sędziowie WSA Andrzej Góraj Iwona Dąbrowska (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę. Decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymał w mocy rozkaz personalny nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2014 r. o zwolnieniu A.S. ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2014 r. i nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu [...] czerwca 2014 r. prokurator Prokuratury Rejonowej [...] wydał postanowienie (sygn. akt [...]) o przedstawieniu [...] A.S. zarzutu o to, że w dniu [...] czerwca 2014 r. w W. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, określone w art. 45 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że znajdując się w stanie nietrzeźwości - wyniki badań zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu: I badanie - 0,35 mg/l, II badanie - 0,32 mg/l, prowadził pojazd mechaniczny, tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Rozkazem personalnym Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r. wymieniony policjant, został zawieszony w czynnościach służbowych, na okres od dnia [...] listopada 2014 r. do dnia [...] lutego 2015 r., na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy o Policji. Pismem z dnia [...] listopada 2014r. A.S. został poinformowany, iż Komendant Główny Policji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Realizując wymogi określone w art. 43 ust. 3 ww. ustawy, zgodnie z którym zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, pismem l.dz. [...] z dnia [...] listopada 2014 r. poinformowano Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Komendy Głównej Policji, o wszczęciu przedmiotowego postępowania administracyjnego. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Komendy Głównej Policji poparł stanowisko strony służbowej w przedmiocie zwolnienia A.S. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W toku postępowania prowadzonego w pierwszej instancji organ powołał art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i wskazał, że pojęcie ważnego interesu służby nie zostało w ustawie sprecyzowane ani też bliżej określone. Jednakże w orzecznictwie jak i w doktrynie przyjmuje się, że na podstawie cytowanego przepisu można zwolnić ze służby tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, przy czym przesłanka ważnego interesu służby powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę. Komendant Główny Policji podkreślił, że w jego ocenie policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Każdy policjant przed przyjęciem do służby ślubuje pilnie przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Organ pierwszej instancji zauważył również, że szczególna rola tej formacji i jej zhierarchizowana struktura wymaga bezwzględnego przestrzegania prawa oraz innych norm i zasad obowiązujących w życiu społecznym. Dlatego też, policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji w służbie i poza służbą, które godziłyby w dobre imię Policji. Dlatego też już samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Policjant, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Komendant wskazał również, że czyn określony w art. 178a § 1 k.k., którego popełnienie zarzucił A.S. prokurator, jest czynem szczególnie nagannym, popełnianym pod wpływem alkoholu, wskazującym na duży stopień lekceważenia przez osobę, która taki czyn popełnia, norm bezpieczeństwa, a jego sprawca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim naraża na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego. Ponadto czyn taki w oczach opinii społecznej postrzegany jest jako czyn o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, poddany szczególnej krytyce i napiętnowaniu, popełniony z niskich pobudek. Dlatego samo oskarżenie przez organy ścigania A.S. o popełnienie wymienionego przestępstwa, sprawia, iż wymieniony utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji Komendant podkreślił również, że zwolnienie funkcjonariusza Policji ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 pow. ustawy o Policji może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie sprawy karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby. Tym samym organ administracji nie ma obowiązku weryfikowania zarzutów przedstawionych policjantowi w toku postępowania przygotowawczego. Ponadto do zwolnienia policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie jest wymagana przesłanka prawomocnego wyroku sądu za popełnienie zarzucanego funkcjonariuszowi przestępstwa, bowiem ustawodawca w sposób jednoznaczny wyodrębnił owe podstawy zwolnienia. Komendant wskazał, że wobec postawionego A.S. zarzutu, samo zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych nie chroniłoby dobra służby w sposób dostateczny. Ponadto skarżący, będąc policjantem, co najmniej przez kolejne kilka miesięcy nie pełniłby służby pobierając przy tym 50% należnego uposażenia. Reasumując organ uznał, że zgromadzone w niniejszym postępowaniu materiały nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności rozwiązania z A.S. stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Mając na uwadze powyższe, Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 oraz art. 45 ust. 3 pow. ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, zwolnił ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2014 r. A.S., specjalistę Wydziału [...], zawieszonego w czynnościach służbowych od dnia [...] listopada 2014 r. Od tej decyzji A.S. wniósł odwołanie do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, zarzucając decyzji naruszenie art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez wydanie decyzji w oparciu o wątły materiał dowodowy i niezebranie materiału dowodowego w sposób pełny i wyczerpujący, obrazę art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 81 k.p.a. - poprzez brak końcowego zaznajomienia strony z zebranym materiałem dowodowym i uniemożliwienie końcowego wypowiedzenia się w tej sprawie, a także poprzez przeprowadzenie postępowania i wydanie zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy A.S. w okresie prowadzenia tego postępowania nie miał faktycznej i fizycznej możliwości obrony swoich praw z uwagi na korzystanie ze zwolnienia lekarskiego. Zdaniem strony decyzja o zwolnieniu jej ze służby w Policji jest przedwczesna, gdyż postępowanie karne dopiero się toczy i wina nie jest przesądzona. Minister Spraw Wewnętrznych dokonał analizy przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 pow. ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji rozumienia zapisanego w nim sformułowania "ważny interes służby". Organ potwierdził, że określenia "ważny interes służby" jest nieostre i dlatego musi być skonkretyzowane w każdej indywidualnej sprawie dotyczącej danego policjanta. Każdorazowo w decyzji o zwolnieniu należy ustalić, na czym ten interes polega i dlaczego postępowanie danej osoby go naruszyło. Organ stwierdził, że w sprawie istotnym jest, iż Prokurator Prokuratury Rejonowej [...], w dniu [...] czerwca 2014 r., w toku śledztwa o sygn. Ds. [...] wydał postanowienie o przedstawieniu funkcjonariuszowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, określonego w art. 178a § 1 k.k., to jest naruszenia zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, to jest kierowania samochodem marki [...] o nr rej. [...] w stanie nietrzeźwości - 0, 32 mg/i alkoholu w wydychanym powietrzu. Organ wskazał, że Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r. na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy o Policji zawiesił A.S. w czynnościach służbowych na okres od dnia [...] listopada 2014 r. do dnia [...] lutego 2015 r. Ponadto organ odwoławczy powtórzył ustalenia poczynione w pierwszej instancji, dotyczące szczególnych wymagań obowiązujących policjantów w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Wskazał, że podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Policjant, któremu postawiono zarzut dotyczący oskarżenia o popełnienie przestępstwa ściganego z urzędu, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Charakter przestępstwa określonego w art. 178a § 1 k.k., które zawsze popełnione zostaje z winy umyślnej, w opinii społecznej postrzegane jest jako czyn o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, poddany szczególnej krytyce i napiętnowaniu, popełniony z niskich pobudek, uzasadnia przyjęcie, iż popełniający je policjant utracił wymóg nieposzlakowanej opinii, niezbędny do bycia funkcjonariuszem Policji. Organ podkreślił, że zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 1990 r. o Policji pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie sprawy karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby. Ponadto, w sprawie dotyczącej zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 1990 r. o Policji, właściwy organ nie ma obowiązku weryfikowania zarzutów przedstawionych policjantowi w toku postępowania przygotowawczego. Organ zwrócił również uwagę, że w przedmiotowej sprawie zasięgnięto wymaganej opinii organizacji związkowej zawodowego policjantów, a więc spełniono przesłankę, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie naruszono art. 77 § 1 k.p.a. Z materiałów postępowania wynika, iż organ I instancji dokonał wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego, mając na względzie interes służby tożsamy z interesem społecznym. Organ I instancji wskazał fakty, które uznano za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej, zaś w uzasadnieniu prawnym wskazał i przeanalizował podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 k.p.a.). W sprawie nie naruszono także art. 76 § 1 k.p.a. Komendant Główny Policji oparł rozstrzygnięcie przede wszystkim na fakcie postawienia przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] zarzutów w zakresie podejrzenia popełnienia przestępstwa. Bezspornym pozostaje również fakt, iż organ administracji udzielał stronie informacji na temat przebiegu postępowania, strona została poinformowana o jego wszczęciu, mogła brać w nim udział, zapoznała się za pośrednictwem pełnomocnika z aktami sprawy. W uzasadnieniu odwołania policjant mógł odnieść się do argumentów organu administracyjnego. Wykorzystując to prawo, skarżący nie przedstawił żadnych nowych dowodów lub okoliczności, które mogłyby rzutować na treść podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, a zgromadzona w aktach sprawy dokumentacja jest - w ocenie organu odwoławczego - wystarczająca do zastosowania przesłanki do zwolnienia ze służby określonej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zdaniem organu nie zaistniały w sprawie podstawy do przyjęcia, iż w sprawie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania dministracyjnego z udziałem A.S. Korzystanie bowiem ze zwolnienia lekarskiego przez stronę nie skutkuje utratą przez nią zdolności do podejmowania czynności prawnych. Mając na uwadze powyższe, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wydał powołaną na wstępie decyzję z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...]. Decyzja ta stała się przedmiotem skargi A.S., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił: obrazę art. 138 § 1 pkt 2 oraz art. 138 § 2 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, pomimo iż decyzja ta zapadła z rażącym naruszeniem procedury administracyjnej w postaci naruszenia art. 76 § 1 k.p.a oraz przy jednoczesnym wadliwym zastosowaniu przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 oraz art. 45 ust. 3 ustawy o Policji, obrazę przepisu art. 10 § 1 k.p.a., poprzez brak zaznajomienia skarżącego z aktami sprawy przed wydaniem drugoinstancyjnej decyzji, co naruszyło prawo skarżącego do czynnego udziału w sprawie i prawo do obrony swoich interesów i zgłaszania w sprawie wniosków dowodowych, takich jak np. wniosku o pozyskanie opinii bezpośredniego przełożonego skarżącego o przebiegu jego służby, przeprowadzenia dowodu z akt osobowych skarżącego na okoliczność przebiegu jego służby, zwrócenia się do Prokuratury Rejonowej [...] celem wyjaśnienia statusu i stanu tego postępowania karnego, obrazę przepisu art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., poprzez orzekanie w oparciu o niekompletny i niezwykle "szczątkowy" materiał dowodowy zebrany w sprawie, obrazę przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 oraz art. 45 ust. 3 ustawy o Policji, poprzez wadliwe zastosowanie tego trybu do zwolnienie skarżącego z służby, podczas gdy zwolnienie z służby w ogóle nie było konieczne. W uzasadnieniu skargi strona szczegółowo rozwinęła ww. zarzuty. Zdaniem skarżącego Policja i organy wydające decyzję w tej sprawie tkwią w pewnym wewnętrznie sprzecznym "dualizmie". Z jednej strony twierdzą, iż zwolnienie skarżącego następuje z powodu zarzutów postawionych mu w sprawie karnej (o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości) i poprzez konstrukcję pisemną uzasadnień obu decyzji wręcz wyrażają pewność, iż do popełnienia przestępstwa doszło, a z drugiej strony wszczynają wobec skarżącego postępowanie dyscyplinarne za spożywanie alkoholu w pracy (i pracę pod "wpływem"), która to druga okoliczność (picie w pracy) zasadniczo wyklucza pierwszą wersję zdarzeń (przyjście do pracy pod wpływem alkoholu). Skarżący uważa, że powstaje pytanie, czy w tej sytuacji (braku wyjaśnienia pełnego stanu faktycznego sprawy i tego, jak naprawdę było) wydanie decyzji o zwolnieniu go z służby było rozwiązaniem właściwym, czy też było ono przedwczesne. W ocenie skarżącego, brak ustalonych okoliczności czynu nie pozwala na budowanie tezy o tym, iż istniał ważny interes dla zwolnienia go ze służby. Akta sprawy administracyjnej o zwolnienie z służby liczą kilkanaście stron i brak w nich podstawowych dokumentów takich jak akt osobowych skarżącego (celem rozpoznania historii jego kariery w Policji i dotychczasowej postawy w służbie), opinii bezpośredniego przełożonego na temat skarżącego (celem uzyskania informacji o skarżącym, o sposobie wypełniania przez niego obowiązków służbowych), dokumentów z akt sprawy karnej prowadzonej przeciw skarżącemu (za wyjątkiem kserokopii dokumentu przedstawienia zarzutów, które de facto obecnie już są inne bo były zmieniane przez Prokuraturę Rejonową [...] prowadzącą tę sprawę). Podstawą podejmowania decyzji w sprawie była notatka urzędowa o treści innych dokumentów prokuratorskich oraz kserokopia przedstawionych skarżącemu zarzutów (nieaktualnych zresztą na dzień wydania rozkazu o zwolnieniu skarżącego ze służby). Ustalanie stanu faktycznego sprawy w oparciu o powyższe dokumenty było ewidentnie sprzeczne z regułami dowodowymi obowiązującymi w k.p.a. Skarżący podtrzymał zarzut, iż przedmiotowe postępowanie nie mogło i nie powinno było być prowadzone ze względu na przebywanie przez skarżącego na zwolnieniu lekarskim od lekarza psychiatry. A.S. uznał, że powyższa okoliczność powinna skłonić organ do zainteresowania się jego stanem psychofizycznym, w kontekście ustalenia czy jest on w stanie brać udział w postępowaniu administracyjnym, czy rozumie jego wagę i znaczenie, jego treść. Właśnie powyższa okoliczność spowodowała, iż skarżący nie ustanowił wcześniej pełnomocnika ani nie interesował się sprawą. W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie i ponowił argumenty zawarte w swojej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotowy rozkaz personalny według powyższych kryteriów, uznać należało, iż winien się on ostać w obrocie prawnym. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do ustalenia, czy w realiach faktycznych sprawy istniał ważny interes służby uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby. Na tę okoliczność powołuje się bowiem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687), będący podstawą wydania skarżonego rozstrzygnięcia. W myśl powyższego przepisu, można zwolnić policjanta ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny przewyższa słuszny interes strony. Co się tyczy pojęcia "ważnego interesu służby", to należy je odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzegania prawa, same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo, czy choćby postępować w sposób naganny w odniesieniu do norm współżycia społecznego. Powyższe prowadzi do konkluzji, iż policjant, który zachowywał się w sposób niegodny, któremu postawiono zarzut, dotyczący oskarżenia o popełnienie przestępstwa ściganego z urzędu, lub co do którego istnieje uzasadnione podejrzenie, że czyn taki popełnił, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów państwa. Powyższe negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru, należy oceniać jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, określane mianem "słusznego interesu strony". Pozostawanie w służbie osób niewłaściwych, niedających rękojmi, iż będą one respektować nakazy i zakazy wynikające z określonych norm prawa, i to zarówno w służbie, jak i w czasie wolnym od niej, rzutuje bowiem na wizerunek całej Policji i na zaufanie społeczne jakim jest darzona. Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż okolicznością niesporną był fakt, że w dniu [...] czerwca 2014 r. w W. skarżący umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, określone w art. 45 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że znajdując się w stanie nietrzeźwości - wyniki badań zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu: I badanie - 0,35 mg/l, II badanie - 0,32 mg/l, prowadził pojazd mechaniczny, tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Zachowanie takie należało uznać za karygodne, nieodpowiedzialne i sprzeczne z rotą ślubowania policjanta. Pijany bowiem kierowca winien liczyć się z tym, że takie zachowanie może doprowadzić do uszkodzenia mienia, a nawet zdrowia czy życia innych uczestników ruchu drogowego. Pijany zatem kierowca dopuszczał de facto możliwość wyrządzenia niepowetowanej szkody nie tylko w mieniu, ale też możliwość pozbawienia nawet życia innych osób poruszających się po drodze. Powyższe zaś zachowanie, w ocenie tutejszego Sądu, dyskwalifikuje taką osobę jako policjanta. Sprawia, że traci on przymiot nieposzlakowanego zachowania, co uniemożliwia mu pozostawanie w szeregach Policji. Ponownie należy więc podkreślić, że powyższe działanie sprawiło, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w szeregach Policji. To zaś sprawiło, iż w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania stawiane przed Policją, leży wydalenie skarżącego z szeregów służby. W świetle powyższego za niezasadne należy uznać zarzuty skargi. Jak już bowiem wskazano na wstępie niniejszego uzasadnienia, specyfika pracy organów ścigania, cele jakie mają realizować, charakter działań jakie mogą podejmować funkcjonariusze na służbie sprawia, że opisana w skardze zasada podlega wyłączeniu w postępowaniu pragmatycznym dotyczącym policjanta. Funkcjonariusz, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, musi pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. Samo już zaś podejrzenie dopuszczenia się przez stronę któregoś z ww. czynów sprawia, iż utraciła ona autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się z pracą w organach ścigania. Brak jest też przesłanek, które mogłyby wskazywać na to, że organ błędnie utożsamiał interes służby z interesem społecznym. Przedmiotowa kwestia była już wielokrotnie przedmiotem wykładni sądów administracyjnych m.in. Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA 2972/01, w którym to rozstrzygnięciu wskazano, że decyzje podejmowane na podstawie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, powinny uwzględniać zarówno interes społeczny, jak również słuszny interes skarżącego. Z samej więc już treści tezy powyższego orzeczenia wynika, iż interes służby pozostaje w ścisłym związku z szeroko rozumianym interesem społecznym. Na "dobro służby" należy bowiem patrzeć przez pryzmat zadań przed nią stawianych i wyników w zakresie dobra społecznego – jakie ma realizować. Co się tyczy pozostałych zarzutów wskazanych w skardze, to w ocenie tutejszego Sądu, są one również niezasadne. Sąd nie dopatrzył się naruszenia w sprawie przepisu art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 3 k.p.a., 76 § 1 k.p.a, i 8 k.p.a. Organy administracji udzielały skarżącemu informacji na temat przebiegu postępowania, skarżący został poinformowany o jego wszczęciu, mógł brać w nim udział, zapoznał się za pośrednictwem pełnomocnika z aktami sprawy. Odnośnie zaś kwestii dotyczącej przebywania skarżącego na zwolnieniu lekarskim podczas procedury dotyczącej zwolnienia go ze służby, to Sąd podziela stanowisko organu, że nie zaistniały podstawy do przyjęcia, iż w sprawie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania z udziałem A.S. Korzystanie ze zwolnienia lekarskiego przez skarżącego nie skutkowało bowiem utratą przez niego zdolności do podejmowania czynności prawnych. Ponadto skarżący ustanowił w sprawie profesjonalnego pełnomocnika. Ponadto wskazać należy, że aby uchybienie mogło prowadzić do uchylenia decyzji zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), musiałoby ono mieć istotny wpływ na wynik postępowania administracyjnego. W realiach niniejszej sprawy, tutejszy Sąd nie dopatrzył się zaś takiego wpływu (nie tylko istotnego, ale wręcz żadnego). W tym stanie sprawy, uznając iż skarżony rozkaz personalny nie narusza prawa i brak jest przesłanek dla jego eliminacji z obrotu prawnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło