I SA/Ol 42/13
WyrokWSA w Olsztynie2013-03-20
Skład orzekający: Ryszard Maliszewski, Wiesława Pierechod, Tadeusz Piskozub
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo ustalił wysokość podatku od nieruchomości, opierając się na danych z ewidencji gruntów i budynków oraz informacji złożonej przez jednego ze współwłaścicieli, mimo kwestionowania tych danych przez drugiego współwłaściciela?Ratio decidendi
Organ podatkowy prawidłowo ustalił wysokość podatku od nieruchomości, opierając się na danych z ewidencji gruntów i budynków oraz informacji złożonej przez jednego ze współwłaścicieli, ponieważ obowiązek podatkowy ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach, a skarżąca nie wykonała ciążącego na niej obowiązku złożenia stosownej informacji. Dane z ewidencji gruntów i budynków, oparte na aktach notarialnych, stanowią wiarygodny dowód dla celów podatkowych, a wątpliwości skarżącej dotyczące numeracji lokali lub ich faktycznych wymiarów nie podważają prawidłowości ustaleń organów, jeśli nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymiaru podatku od nieruchomości za 2012 rok dla lokalu stanowiącego współwłasność L.B. i H.W. Organ I instancji ustalił podatek na podstawie powierzchni lokalu. Skarżąca L.B. zakwestionowała prawidłowość pomiarów i numeracji lokalu, twierdząc, że decyzja dotyczy innego lokalu niż ten, którego jest współwłaścicielką. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając zarzuty skarżącej za nieuzasadnione w świetle zgromadzonej dokumentacji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty dotyczące chaosu w dokumentacji i błędnego ustalenia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ryszard Maliszewski, Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod (sprawozdawca),, sędzia WSA Tadeusz Piskozub, Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 20 marca 2013r. sprawy ze skargi L. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wymiaru podatku od nieruchomości na 2012r. oddala skargę.
Decyzją z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta z dnia "[...]" nr "[...]" w sprawie wymiaru podatku od nieruchomości na 2012r.
Z motywów decyzji oraz akt sprawy wynika, że organ podatkowy I instancji ustalił L.B. i H.W. płatną w czterech ratach kwotę 48 zł podatku od nieruchomości położonej w B. przy ul. D. 2 m. 1, przyjmując do podstawy opodatkowania w 2012r. powierzchnię w budynku mieszkalnym 60,86 m2 o wysokości pow. 2,20 m, oraz 7,91 m2 o wysokości od 1,40 m do 2,20 m.
W odwołaniu L.B. podniosła, że decyzja obejmuje zobowiązanie podatkowe dla lokalu pod adresem D. 2/1, tj. na parterze budynku, natomiast w toku oględzin w dniu 5 lipca 2012r. wykonano pomiary na piętrze, tj. pod numerem D. 2/2. Wskazała, że mieszkania znajdujące się na dwóch kondygnacjach różnią się między sobą, ponieważ na parterze nie ma poddasza. Ponadto naliczono podatek od gruntu bez pomiaru poszczególnych działek. Ostatecznie zwróciła się o naliczenie podatku od nieruchomości za lokal znajdujący się na parterze budynku, bo do takiego posiada prawo własności.
W toku postępowania odwoławczego strona zwróciła się także o dokonanie pomiaru gruntu, ponieważ ewidencja gruntów nie jest dokumentem wiarygodnym i nie odzwierciedla stanu faktycznego. Zakwestionowała numerację lokali przedstawioną przez organ podatkowy, któremu zarzuciła, że powołuje się na dokumenty, zgodnie z którymi w budynku przy ul. D. 2, lokal nr 2 znajduje się na parterze a lokal nr 1 na piętrze budynku. Jest to jednak niezgodne z numeracją lokali w pozostałych budynkach przy tej ulicy i ma świadczyć o bałaganie w Urzędzie Miasta. Podniosła, że uwzględnienie w postępowaniu nieprawdziwych dokumentów oraz prywatnych deklaracji podatkowych, świadczą o wielkiej nieodpowiedzialności oraz niewiedzy pracowników Urzędu oraz jej siostry – H.W.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uwzględniło odwołania. W uzasadnieniu decyzji, po przytoczeniu treści przepisów art. 3 ust. 1,art. 4 ust. 1 pkt 1 i pkt 2, art. 3 ust. 4 i ust. 5 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych oraz art. 21 ust. 1 ustawy o z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne podzieliło ustalenia i wnioski organu I instancji.
Organ odwoławczy podał, że w aktach rozpatrywanej sprawy znajduje się wypis z rejestru lokali z dnia 16 lutego 2012r., z którego wynika, że lokal mieszkalny położony w B. przy ul. D. 2/1, o powierzchni użytkowej 84,40 m2, posiadający księgę wieczystą nr KW "[...]", stanowi współwłasność L.B. i H.W. w udziałach po 1/2. Informacje te, zarówno w zakresie oznaczenia lokalu, jak i osób, którym przysługuje prawo własności, znajdują potwierdzenie w odpisie zwykłym z księgi wieczystej z dnia 29 grudnia 2011r. Wyjaśnił, że w dniu 8 czerwca 2012r. organ I instancji wezwał współwłaścicielki do przedłożenia informacji o nieruchomościach i obiektach budowlanych w sprawie wymiaru podatku za nieruchomość położoną w B. przy ul. D. 2/1. Na wezwanie to odpowiedziała H.W. składając w dniu 15 czerwca 2012r. informację IN-1, w której wskazała, że przedmiotem opodatkowania jest lokal mieszkalny położony w B. przy ul. D. 2/1 o powierzchni 76,01 m2, z czego część o powierzchni 7,59 m2 posiada wysokość od 1,40 m do 2,20 m, a część o powierzchni 68,42 m2 posiada wysokość powyżej 2,20 m. L.B. w piśmie z dnia 14 czerwca 2012r. podała, że nie może przedłożyć informacji, ponieważ nie posiada dostępu do nieruchomości, nie wie czego jest współwłaścicielką i za jaką nieruchomość powinna zapłacić podatek - wielkość lokali zasadniczo różni się między sobą i nie jest w stanie ustalić ani tytułu własności, ani podstawy do opodatkowania. W związku z tym w dniu 5 lipca 2012r. pracownicy Urzędu Miasta przeprowadzający pomiary spisali na tę okoliczność protokół, z którego wynika, że powierzchnia pomieszczeń o wysokości powyżej 2,20 m wynosi 68,42 m2, a powierzchnia pomieszczeń o wysokości od 1,40 m do 2,20 m wynosi 7,59 m2. Odnotowano, że jedynie L.B. nie podpisała protokołu, gdyż przed zakończeniem pomiarów opuściła miejsce oględzin.
SKO podało, że z przedstawionych materiałów jednoznacznie wynika co jest przedmiotem opodatkowania, jakie są jego wymiary i na kim ciąży obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości. Organ I instancji prawidłowo ustalił zatem stan faktyczny i zastosował przepisy prawa podatkowego regulujące dokonanie wymiaru podatku. Organ odwoławczy wyjaśnił, że argumenty podnoszone w odwołaniu nie zmieniają tej oceny. Wątpliwości dotyczące jednoznacznego wskazania przedmiotu opodatkowania mają charakter subiektywny i nie wytrzymują konfrontacji z dokumentami istotnymi z punktu widzenia wymiaru podatku od nieruchomości. Ponadto w postępowaniu podatkowym nie można regulować innych kwestii administracyjnych, np. numeracji budynków czy lokali.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego L.B. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciła ogólne naruszenie norm prawa materialnego podatkowego zawierającego zasadę prawdy obiektywnej oraz zasadę zaufania obywateli do Państwa. Podniosła za odwołaniem, że w Urzędzie Miasta panuje chaos, gdyż okazuje się, że m.in. powierzchnie lokalu na piętrze i innych budynków są inne niż dotąd wykazywane przez wiele lat. Nieruchomość, dla której naliczono podatek była wcześniej własnością Urzędu Powiatowego. Wszystkie dokumenty znajdują się więc w aktach Urzędu.
Skarżąca stwierdziła, że ani rodzice ani ona nie zakładali rejestrów ani ewidencji gruntów i budynków, na które obecnie powołuje się Urząd Miasta i SKO. Nikt nie informował (rodziców i jej) o dokonywanych zapisach, więc nie stanowią one dla skarżącej wiarygodnego dowodu w sprawie. Jeśli ktoś popełnił błąd, postępowanie było okazją aby sprostować omyłki i wyjaśnić stan faktyczny. Tymczasem Urząd a następnie SKO tkwią w bałaganie i niejasności bez możliwości prawidłowego naliczenia zobowiązania podatkowego.
Skarżąca nadal nie wie, który lokal był własnością jej rodziców i czy ten właśnie lokal, a nie sąsiada, jest przedmiotem opodatkowania. Przeprowadzone postępowanie nie wyjaśniło, który lokal sprzedano rodzicom, jak wygląda numeracja lokali i czy był to tylko błąd i przypadek. Decyzję traktuje jak łapankę, jakby np. naliczono jej podatek dochodowy od wynagrodzenia sąsiada, a nie taką funkcję przypisano podatkom.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie oraz podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd, stosownie do art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2012r. poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., może ją uchylić, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W myśl art. 133 i art. 134 p.p.s.a. sąd dokonuje oceny decyzji na podstawie akt administracyjnych, w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając na uwadze powyższe reguły orzekania Sąd stwierdza, że analiza akt sprawy nie dała podstaw do uchylenia decyzji.
Przedmiotem rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie jest wysokość podatku od nieruchomości od lokalu stanowiącego współwłasność skarżącej, a nie kwestia numeracji lokali w budynku mieszkalnym, z której to okoliczności skarżąca wyprowadza wnioski o naruszeniu zasady zaufania do organów podatkowych i zasady prawdy obiektywnej w postępowaniu podatkowym. Przestrzeganie tych zasad przez organy podatkowe nie polega na uwzględnianiu wszelkich twierdzeń podatnika, opartych na subiektywnym przekonaniu i nie znajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy, odnośnie do ustalonego stanu faktycznego. Należy podkreślić, że zakres postępowania dowodowego w postępowaniu podatkowym wyznaczony jest przez normy materialnego prawa podatkowego określające obowiązek podatkowy i sposób powstawania i wykonywania zobowiązań wynikających z tego obowiązku.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (DzU z 2010r. nr 95, poz. 613 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "u.p.o.l.", podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych. Stosownie do art. 3 ust. 4 i ust. 5 u.p.o.l. jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach. Jeżeli jednak wyodrębniono własność lokali, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości od gruntu oraz części budynku stanowiących współwłasność ciąży na właścicielach lokali w zakresie odpowiadającym częściom ułamkowym wynikającym ze stosunku powierzchni użytkowej lokalu do powierzchni użytkowej całego budynku.
Mimo, że według art. 6 ust. 7 u.p.o.l podatek od nieruchomości na dany rok podatkowy od osób fizycznych ustala w drodze decyzji organ podatkowy właściwy ze względu na miejsce położenia nieruchomości, to na tych osobach, w myśl art. 6 ust. 6 ustawy ciąży powinność złożenia informacji o nieruchomościach i obiektach budowlanych, sporządzonej na formularzu według ustalonego wzoru, w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości.
Wbrew więc przekonaniu skarżącej, to nie organ podatkowy ma wyjaśniać wątpliwości, czy, kiedy i w odniesieniu do jakich nieruchomości skarżąca stała się osobą, na której ciążył obowiązek podatkowy, a ona sama, bez wezwania, powinna była przedłożyć organowi podatkowemu stosowną informację. Trzeba w tym miejscu wskazać, że w myśl art. 21 § 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U z 2005r. nr 8 poz.60 ze zm.) organ podatkowy ustala wysokość zobowiązania zgodnie z danymi zawartymi w informacji, chyba że w toku postępowania stwierdzi, że dane, podane przez podatnika, mogące mieć wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego są niezgodne ze stanem faktycznym.
Z akt sprawy wynika, że skarżąca nie wykonała ciążącego na niej z mocy prawa obowiązku złożenia informacji. Natomiast w toku postępowania kwestionowała zarówno informację złożoną przez współwłaścicielkę lokalu jak i czynności organu, nie dostarczając żadnych argumentów, które by świadczyły o innym stanie faktycznym niż ustalony w sprawie.
W aktach sprawy znajduje się dokumentacja dotycząca nabycia nieruchomości przez rodziców skarżącej, jak też postanowienie Sądu Rejonowego Wydział I Cywilny z 19 lutego 2010r. sygn. akt I Ns "[...]" (karta 13 akt podatkowych), potwierdzające nabycie spadku po zmarłych J. i I. R. Wprawdzie w decyzji z dnia 14.12.1974r. mowa jest o przeznaczeniu do sprzedaży małżonkom R. lokalu nr 2, ale według "Umowy użytkowania wieczystego gruntu oraz sprzedaży budynku mieszkalnego i lokalu" zawartej w formie Aktu Notarialnego z dnia 27.02.1975r. Rep."A" Nr "[...]" przedmiotem sprzedaży dokonanej przez Skarb Państwa na rzecz J. i I. R. był lokal Nr 1 w budynku przy ul. D. 2, i ½ udziału w budynku mieszkalnym na działce o pow. 800m oddawanej w użytkowanie wieczyste. Dowodami świadczącymi o własności nieruchomości są zatem akt notarialny oraz księga wieczysta dla danej nieruchomości (k-6-12 akt.podatk.). Trzeba skarżącej wyjaśnić, że według art. 158 w związku z art. 73 § 2 Kodeksu cywilnego forma aktu notarialnego jest przesłanką ważności umowy zobowiązującej do przeniesienia własności jak i umowy przenoszącej własność nieruchomości. Akt notarialny ma charakter dokumentu urzędowego, który stanowi dowód tego, co zostało w nim zaświadczone. Wyłącznie ten dokument stanowił podstawę do wprowadzania odpowiednich danych do ewidencji gruntów i budynków prowadzonych przez właściwy organ na podstawie przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Moc dowodowa danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków wynika z art. 21 ust. 1 powołanej ustawy, tak więc kontestowanie przez skarżącą danych z ewidencji z tego powodu, że ani rodzice ani ona nie dokonywali żadnych zgłoszeń, nie ma żadnego znaczenia dla oceny prawidłowości oparcia się przez organy podatkowe na tych danych. Trzeba ponadto wskazać, że w toku postępowania organ podatkowy I instancji wyjaśnił jednoznacznie kwestię oznaczenia i własności lokali w budynku mieszkalnym przy ul. D. 2. Podał w piśmie z dnia 3.09.2012r. że na parterze budynku znajdował się lokal Nr 2, który został sprzedany w dniu 4.01.1973r. - akt notarialny Nr "[...]" założono dla tego lokalu księgę wieczystą Nr "[...]". We wskazanym akcie notarialnym określono położenie lokalu Nr 2 – parter. Fakt odwrotnej, (niż istniejąca na całej ulicy) numeracji lokali nie ma znaczenia dla opodatkowania podatkiem od nieruchomości współwłaścicielek lokalu nabytego w drodze spadku.
W ocenie Sądu dowody zgromadzone w sprawie potwierdzają w pełni prawidłowość ustaleń organów podatkowych.
Skarżąca wraz z H.W. są podatnikami podatku od nieruchomości. W aktach znajduje się wypis z rejestru lokali z dnia 16 lutego 2012r. (k. 14 akt podatk.), z którego wynika, że lokal mieszkalny położony w B. przy ul. D. 2/1 o powierzchni użytkowej 84,40 m2, posiadający księgę wieczystą nr KW "[...]", stanowi współwłasność L. B. i H.W. w udziałach po ½. Informacje te, zarówno w zakresie oznaczenia lokalu, jak i osób, którym przysługuje prawo własności, znajdują zatem potwierdzenie w ewidencji gruntów i budynków, której dane są, zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne podstawą do wymiaru podatków i opłat.
Prawidłowo organ I instancji wezwał w dniu 8 czerwca 2012r. współwłaścicielki do przedłożenia informacji o nieruchomościach i obiektach budowlanych w sprawie wymiaru podatku za nieruchomość położoną w B. przy ul. D. 2/1. Na wezwanie to odpowiedziała H. W. składając w dniu 15 czerwca 2012r. informację IN-1, natomiast na wniosek skarżącej pracownicy Urzędu przeprowadzili w dniu 5 lipca 2012r. oględziny spornego lokalu. Z protokołu z oględzin (k. 38 i 39 akt ) wynika, że powierzchnia pomieszczeń o wysokości powyżej 2,20 m wynosi 60,86 m², a powierzchnia pomieszczeń o wysokości od 1,40 m do 2,20 m wynosi 15,82 m². Powierzchnia ta jest inna niż podana w dokumentacji, ale nie przesądza o tym, że jest to inny lokal. Nie można bowiem wykluczyć, że w momencie przygotowywania lokalu do sprzedaży zastosowano inną metodę pomiaru powierzchni oraz, że na przestrzeni lat dokonywano przebudowy lokalu (ścianki działowe). Ponadto, jak wynika z protokółu, części powierzchni nie zmierzono, z uwagi na zabudowy wanny (w dwóch łazienkach). Okoliczność, czy przedmiotem oględzin, a następnie opodatkowania jest właściwy lokal, wyjaśnia wypis z rejestru lokali z dnia 16 lutego 2012r., który dotyczy lokalu mieszkalnego położonego w B. przy ul. D. 2/1. Oględzin dokonano w lokalu mieszczącym się pod tym właśnie adresem. Na koniec wypada zaznaczyć, że współwłaścicielka lokalu nie podzieliła zastrzeżeń skarżącej tak w kwestii identyfikacji przedmiotu jak i podstawy opodatkowania.
Stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani procedury podatkowej w stopniu uzasadniającym jej uchylenie Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło