VI SA/Wa 1563/15
WyrokWSA w Warszawie2016-01-27
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Jacek Fronczyk, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu produktów nie spełniających wymogów jakościowych jest zasadne, gdy w trakcie postępowania nastąpiła zmiana przepisów prawnych dotyczących znakowania żywności?Ratio decidendi
Kara pieniężna za naruszenie przepisów dotyczących jakości handlowej może zostać nałożona nawet po zmianie stanu prawnego, jeśli nowe przepisy utrzymują te same co do istoty wymagania. W przypadku produktów nieopakowanych, obowiązek podania wykazu składników w miejscu dostępnym bezpośrednio dla konsumenta jest kluczowy dla zapewnienia możliwości świadomego wyboru.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej zakwestionował prawidłowość oznakowania 42 partii przetworów mięsnych, stwierdzając naruszenie przepisów dotyczących wykazu składników oraz nazewnictwa produktów. Po wszczęciu postępowania administracyjnego, inspektor wymierzył spółce karę pieniężną. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Prezesa UOKiK, mimo że w trakcie postępowania nastąpiły zmiany przepisów dotyczących znakowania żywności. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów materialnych i procesowych oraz niewłaściwe zastosowanie prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi G. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu produktów nie spełniających wymogów jakościowych oddala skargę w całości
W toku kontroli przeprowadzonej w dniach od [...] do [...] września 2014 r. w sklepie firmowym (...) w B., należącym do przedsiębiorcy G. Sp. z o.o. z siedzibą w O., [...] Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej w B. zakwestionował prawidłowość oznakowania 42 nie opakowanych partii przetworów mięsnych o łącznej wartości 2 229,79 zł.
W miejscu sprzedaży ww. 42 partii na wywieszce dotyczącej danego środka spożywczego lub w inny sposób w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentom, nie został podany wykaz składników. Uwidoczniona była natomiast informacja, że dokładny wgląd do składów surowcowych produktów udziela personel na prośbę klienta. W związku z powyższym ustaleniem [...] WIIH stwierdził naruszenie wymagań przepisu § 17 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych (t. jedn. Dz. U. z 2014 r. poz. 774).
[...] WIIH zakwestionował ponadto 40 spośród 42 ww. partii przetworów mięsnych z uwagi na inne nieprawidłowości, tj.:
• 34 partie o nazwach uwidocznionych na wywieszkach: Metka [...], Pasztet [...], Metka [...], Pasztetowa [...], Pasztet [...]. Pasztetowa [...], B., Kiełbasa [...], Przysmak [...], Szynka [...], Fantazja [...], Salceson [...]. Salceson [...], Schab [...], Szynka [...], Schab [...], Szynka [...], Szynka [...], Szynka [...], Szynka [...], K., Polska [...], Kiszka [...], P., Kiełbasa [...], Ś., Kiełbasa [...], Polska [...], Kiełbasa [...], Polska [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kabanosy [...] zostały zakwestionowane, ponieważ w miejscu bezpośrednio dostępnym konsumentom nie została podana nazwa wyrobu składająca się z opisu tak, aby umożliwić konsumentom rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów, a także informacji dotyczącej procesu technologicznego stosowanego w produkcji. Naruszało to wymagania określone w § 17 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych w związku z art. 47 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2010 r. Nr 136, poz. 914 z późn. zm.);
• 4 partie o nazwach na wywieszkach Szynkowa [...], Pierś [...], Filetówka [...]., Boczek [...] zostały zakwestionowane, ponieważ w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentom nie była podana informacja dotycząca procesu technologicznego stosowanego w produkcji - co naruszało wymagania określone w § 17 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych w związku z art. 47 ust. 4 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia;
• 2 partie o nazwach na wywieszkach Wędzonka [...] i Podudzie [...] zostały zakwestionowane, ponieważ ww. nazwy nie umożliwiały konsumentom rozpoznania rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienia go od innych produktów - czym naruszono wymagania zawarte w § 17 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych w związku z art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Powyższe ustalenia udokumentowane zostały w protokole kontroli z dnia [...] września 2014 r. (nr akt kontroli: [...]) wraz z załącznikiem nr 1 oraz na fotografiach włączonych do akt sprawy.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, pismem z dnia [...] października 2014 r., [...] WIIH zawiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie wymierzenia jej kary pieniężnej na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2014 r. poz. 669, z późn. zm.).
W toku postępowania skarżąca przekazała m.in. pismo z dnia [...] listopada 2014 r., w którym wyraziła opinię, że przepisy prawa, w szczególności art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz § 17 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych, nie wymagały wskazania w nazwie środka spożywczego jego składu. Stwierdziła też, że nazwy zakwestionowanych przez [...] WIIH przetworów mięsnych jasno i precyzyjnie określały z jakiego rodzaju produktem konsument ma do czynienia, ponadto wyroby te były doskonale rozpoznawane przez konsumentów na rynku lokalnym.
Z dniem 13 grudnia 2014 r. nastąpiła zmiana przepisów mających zastosowanie w sprawie, polegająca na uchyleniu art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej oraz art. 46 i 47 ustawy bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz rozpoczęciu stosowania wymagań jakości handlowej wynikających z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektywy Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz. U. UE L 304 z 22.11.2011 r., s. 18 z późn. zm.).
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego [...] WIIH wydał dnia [...] grudnia 2014 r. decyzję nr [...] z (nr akt: [...]), w której w punkcie pierwszym wymierzył skarżącej karę pieniężną w wysokości 500 zł na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej z tytułu wprowadzenia do obrotu 42 partii artykułów rolno-spożywczych o łącznej wartości 2 229,79 zł nie odpowiadających jakości handlowej. W decyzji organ wskazał na naruszenie przez skarżącą przepisów dotyczących jakości handlowej zawartych w uchylonych art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 47 ustawy bezpieczeństwie żywności i żywienia. Nie wskazał przepisów rozporządzenia nr 1169/2011 obowiązującego w chwili wydania rozstrzygnięcia.
Z dniem 9 stycznia 2015 r. nastąpiła druga zmiana przepisów mających zastosowanie w sprawie, gdyż uchylone zostało w całości rozporządzenie w sprawie znakowania środków spożywczych i weszło w życie rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 grudnia 2014 r. w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych (Dz. U. z 2015 r. poz. 29).
Pismem z dnia [...] stycznia 2015 r. skarżąca złożyła odwołanie do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów:
1) § 17 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych poprzez niewłaściwe zastosowanie,
2) art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 47 ust. 1 i 4 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia w brzmieniu obowiązującym do 13 grudnia 2014 r. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie,
3) art. 4 ust. 1 ustawy o jakości handlowej poprzez niewłaściwe zastosowanie,
4) art. 7, 8, 11 i 107 § 3 kpa poprzez ich niezastosowanie.
W uzasadnieniu odwołania skarżąca wskazała, że w jej sprawie nastąpiła zmiana stanu prawnego, która powinna zostać uwzględniona w rozstrzygnięciu organu drugiej instancji. Przepisy dotyczące oznakowania produktów powołane w decyzji pierwszej instancji, tj. art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej oraz art. 46 i 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, nie obowiązywały już w chwili wydania tej decyzji, zaś przepisy rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych powołane w decyzji przestały obowiązywać. Aktualnie obowiązujący przepis art. 17 rozporządzenia nr 1169/2011, zdaniem skarżącej, nie zawierał wymogów, które pozwalałyby uznać, że doszło do takich naruszeń w nazewnictwie i informacji o produkcie, jakie zarzucał organ.
W odwołaniu skarżąca zaprezentowała też pogląd, że prawidłowo przekazywała konsumentom informację na temat składu zakwestionowanych produktów poprzez uwidocznienie komunikatu dla klientów o możliwości uzyskania wglądu do tej informacji od personelu oraz podanie wykazu składników na wywieszce cenowej przy produkcie, po stronie niewidocznej dla konsumentów. Jej zdaniem, zarówno w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, jak i obecnym, nie można było dopatrzyć się naruszeń wskazanych przez organ, a nawet w przypadku uznania, że nazewnictwo zakwestionowanych produktów było sprzeczne z obowiązującymi przepisami, ewentualne orzeczenie przez organ drugiej instancji nakładające karę w oparciu o obowiązujące przepisy naruszałoby zasadę dwuinstancyjności. Skarżąca twierdziła, że niezależnie od kwestii prawidłowości oznakowania zakwestionowanych produktów, mogły one pozostać w obrocie do czasu wyczerpania zapasów na mocy art. 54 ust. 1 rozporządzenia nr 1169/2011.
W związku ze stawianymi zarzutami w odwołaniu, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
W dniu [...] marca 2015 r. Prezes UOKiK wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję [...] WIIH.
W uzasadnieniu organ drugiej instancji odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania oraz wyjaśnił motywy rozstrzygnięcia. Stwierdził on w szczególności, że sposób oznakowania zakwestionowanych wędlin nie odpowiadał wymaganiom prawa żywnościowego zarówno w czasie zbierania materiału dowodowego, jak i w momencie wydania rozstrzygnięcia w obu instancjach. Wykaz składników produktów oferowanych luzem przez skarżącą powinien być bezpośrednio dostępny dla konsumentów, niewystarczającym było udostępnianie tej informacji za pośrednictwem personelu. Skarżąca podlegała zatem karze pieniężnej określonej w art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej niezależnie od zmiany przepisów technicznych, ponieważ zachowana została ciągłość wymagań. Prezes UOKiK nie podzielił natomiast stanowiska organu pierwszej instancji odnośnie zgodności z art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nazwy "Wędzonka [...]", ponieważ uznał ją za wystarczająco opisującą rodzaj i właściwości produktu.
Przedsiębiorca G. Sp. z o.o. z siedzibą w O. złożył skargę na ww. decyzję Prezesa UOKiK do WSA w Warszawie w zakresie w jakim decyzja ta utrzymuje w mocy decyzję [...] WIIH w części pierwszej, tj. w której wymierzona została skarżącej kara pieniężna na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej w wysokości 500 zł, z tytułu wprowadzenia do obrotu 42 partii artykułów rolno-spożywczych o łącznej wartości 2 229,79 zł nie odpowiadających jakości handlowej.
Strona skarżąca zarzuciła naruszenie następujących przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania:
1) § 19 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie,
2) art. 3 pkt 5, art. 4 ust. 1 oraz art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej poprzez ich niewłaściwe zastosowanie,
3) art. 2 ust. 2 lit. p, art. 7 ust. 1 pkt a i ust. 2, art. 12 ust. 5, art. 17 ust. 1, 4, 5, art. 44 ust. 1 i 2, art. 54 ust. 1 zdanie pierwsze oraz zał. VI cz. A pkt 1 rozporządzenia nr 1169/2011 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie,
4) art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 107 § 3, art. 138 § 1 pkt 2, art. 156 § 1 pkt 2 kpa poprzez ich niezastosowanie.
Stawiając powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie ww. decyzji Prezesa UOKiK w zaskarżonej części oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Prezes UOKiK uznał ją za bezzasadną.
W ocenie Prezesa UOKiK, wszystkie zarzuty podane w skardze nie znajdują oparcia w żadnym przepisie tak prawa materialnego, jak i procesowego.
Skarżąca w większości powtarza te zarzuty z odwołania, do których Prezes UOKiK odniósł się w zaskarżonej decyzji [...].
W pierwszej kolejności skarżąca zarzuca niewłaściwe zastosowanie § 19 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych. Uważa ona, że informację na temat składu zakwestionowanych produktów przekazywała konsumentom zgodnie z wymaganiami tego przepisu (a także przepisu go poprzedzającego), tj. w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentowi finalnemu. Wykazy składników poszczególnych wędlin znajdowały się na odwrotnej stronie wywieszek cenowych (tj. stronie niewidocznej dla konsumentów), lecz konsumenci byli informowani przy pomocy plakatu uwidocznionego w miejscu sprzedaży, że mogą zwrócić się do personelu o umożliwienie wglądu do składów surowcowych.
Zarzut skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych stanowi, że obowiązkowe informacje określone w ust. 1 (w tym wykaz składników), dotyczące środków spożywczych oferowanych do sprzedaży konsumentowi finalnemu bez opakowania lub w przypadku pakowania środków spożywczych w pomieszczeniu sprzedaży na życzenie konsumenta finalnego lub ich pakowania do bezzwłocznej sprzedaży, podaje się w miejscu sprzedaży na wywieszce dotyczącej danego środka spożywczego lub w inny sposób, w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentowi finalnemu. Z podanej treści wynika, że przedsiębiorca ma swobodę w wyborze sposobu podawania obowiązkowych informacji pod warunkiem, że zapewni konsumentom bezpośredni dostęp do miejsca, w którym te informacje się znajdują ("obowiązkowe informacje [...] podaje się w miejscu sprzedaży na wywieszce dotyczącej danego środka spożywczego lub w inny sposób, w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentowi finalnemu"). W sklepie należącym do skarżącej dostęp do wykazu składników 42 partii przetworów mięsnych umożliwiony był konsumentom za pośrednictwem personelu ("dokładny wgląd do składów surowcowych produktów udziela personel na prośbę klienta"). Wykaz składników nie był uwidoczniony dla konsumentów. W związku z powyższym oznakowanie nie odpowiadało - zdaniem Prezesa UOKiK - dyspozycji § 19 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych (ani poprzedzającego go § 17 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych, obowiązującego w czasie kontroli działalności skarżącej).
Zdaniem skarżącej, nieprawidłowym było zastosowanie normy § 19 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych w odniesieniu do stanu faktycznego ustalonego w czasie, gdy ww. norma nie obowiązywała (obowiązywał § 17 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych). Skarżąca zarzuca naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz i "dowolne podciąganie" ustaleń faktycznych pod nowe przepisy.
Odnosząc się do powyższego należy wyjaśnić, że w niniejszej sprawie, mimo zmiany źródła prawa (miejsca opublikowania normy prawnej), obowiązki skarżącej w zakresie sposobu podawania informacji na temat środków spożywczych luzem pozostały bez zmian. Sposób podawania konsumentom obowiązkowych informacji dotyczących nieopakowanych środków spożywczych, określony był do 8 stycznia 2015 r. w § 17 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych, a od 9 stycznia 2015 r. w § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych. Treść obu ww. przepisów jest identyczna, jedyna różnica, która z pewnością nie ma znaczenia w niniejszej sprawie, jest taka, że poprzednie rozporządzenie operuje pojęciem "konsumenta", zaś nowe rozporządzenie posługuje się pojęciem "konsumenta finalnego".
Jednocześnie, przez cały czas trwania postępowania kontrolnego i administracyjnego w niniejszej sprawie, za naruszenie przepisów dotyczących jakości handlowej (bez wskazania konkretnej normy) groziła kara określona w art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej. Definicja jakości handlowej zawarta w art. 3 pkt 5 ustawy o jakości handlowej również pozostawała bez zmian.
W związku z powyższym należy stwierdzić, że skarżącej można było i należało wymierzyć karę pieniężną z tytułu naruszenia przepisów o jakości handlowej zarówno pod rządami poprzedniego, jak i aktualnego rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych. Z uwagi na identyczne brzmienie § 17 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych i § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych nie sposób zgodzić się z zarzutem zastosowania przez organ rozszerzającej interpretacji.
Bez znaczenia jest też argument podnoszony w skardze, że w chwili wejścia w życie przepisów § 19 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych oraz wydania rozstrzygnięcia w sprawie zakwestionowane produkty zostały już sprzedane. Na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej organ zobowiązany jest wymierzyć karę pieniężną niezależnie od tego czy karany podmiot zaprzestał łamania przepisów o jakości handlowej. Okoliczność ta brana jest pod uwagę przy miarkowaniu wysokości kary pieniężnej zgodnie z art. 40a ust. 5 ww. ustawy.
Zmiana stanu prawnego (a właściwie źródła prawa) w niniejszej sprawie nie miała zatem istotnego wpływu na rozstrzygnięcie, ponieważ produkty wprowadzone do obrotu przez stronę naruszały te same co do istoty przepisy o jakości handlowej (tj. przepisy regulujące sposób przekazywania informacji na temat środków spożywczych luzem) i z tego tytułu strona podlegała karze pieniężnej na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej. Stanowisko Prezesa UOKiK potwierdza wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2014 r. (sygn. II OSK 2762/12, LEX nr 1481906): "w przypadku zmiany stanu prawnego, która następuje między wydaniem decyzji organu I Instancji, a rozpatrzeniem odwołania przez organ odwoławczy, zasada dwuinstancyjności, w braku odpowiednich przepisów intertemporalnych, nakłada na organ II instancji obowiązek rozpatrzenia sprawy i wydania jednego z rozstrzygnięć, o których stanowi art. 138 § 1 pkt 1-3 Kpa z uwzględnieniem nowych bądź znowelizowanych przepisów". Tym samym nie sposób przyjąć za skarżącą, by organ drugiej instancji naruszył zasadę niedziałania prawa wstecz.
Ponadto, bezzasadny jest zarzut jakoby w stosunku do skarżącej została naruszona zasada zaufania. Wymagania jakości handlowej w zakresie oznakowania środków spożywczych określone najpierw w § 17 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych, a następnie w § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, nie zmieniły się co do istoty. Nawet jeżeli naruszenie tych wymagań nastąpiło w wyniku niewłaściwej (zdaniem Prezesa UOKiK interpretacji przepisów przez skarżącą oraz w sytuacji gdy zmieniło się miejsce opublikowania tej samej w istocie normy prawnej, skarżąca nie miała podstaw by oczekiwać od organów administracji odstąpienia od wymierzenia jej kary pieniężnej za ten czyn.
Nietrafiony jest argument jakoby w niniejszej sprawie zastosowanie miał przepis art. 2 ust. 2 pkt a nadrzędnego nad prawem krajowym rozporządzenia nr 1169/2011, na podstawie którego, według skarżącej, dopuszczalne miałoby być przekazywanie ustne obowiązkowych informacji wymienionych w § 19 ust. 1 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, m.in. wykazu składników.
Przepis art. 2 ust. 2 pkt a definiuje pojęcie "informacji na temat żywności" jako informacje dotyczące danego środka spożywczego udostępniane konsumentowi finalnemu za pośrednictwem etykiety, innych materiałów towarzyszących lub innych środków, w tym nowoczesnych narzędzi technologicznych lub przekazu ustnego. Zdaniem Prezesa UOKiK, definicja ta ma zastosowanie ogólne, w przypadku rozpatrywania całokształtu informacji (obowiązkowych i nieobowiązkowych), jakie podmiot przekazuje konsumentom na temat żywności. Definicja ta nie wskazuje sposobu podawania konsumentom informacji obowiązkowych.
Dostępność i umieszczanie obowiązkowych informacji na temat żywności określa art. 12 rozporządzenia nr 1169/2011, zgodnie z którym (ust. 5) do żywności nieopakowanej ma zastosowanie art. 44 tego rozporządzenia.
Na podstawie art. 44 ust. 2 rozporządzenia nr 1169/2011, państwa członkowskie mogą przyjmować przepisy krajowe dotyczące sposobu udostępniania danych szczegółowych o żywności nieopakowanej. Ponadto art. 13 ust. 1 tego rozporządzenia stanowi, że "bez uszczerbku dla przepisów krajowych przyjętych na mocy art. 44 ust. 2, obowiązkowe informacje na temat żywności muszą być umieszczone w widocznym miejscu w taki sposób, aby były dobrze widoczne, wyraźnie czytelne oraz, w stosownych przypadkach, nieusuwalne. Nie mogą być w żaden sposób ukryte, zasłonięte [...]". Polski ustawodawca nakazał w § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, by dane obowiązkowe były "podawane w miejscu sprzedaży na wywieszce dotyczącej danego środka spożywczego lub w inny sposób, w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentowi finalnemu". Krajowy przepis nie przewiduje możliwości podania konsumentom informacji w sposób ustny. Gdyby jednak przyjąć - hipotetycznie - za skarżącą, że krajowe rozporządzenie nie reguluje sposobu podawania obowiązkowych informacji na temat żywności nieopakowanej, wówczas zastosowanie miałby cytowany powyżej art. 13 ust. 1 rozporządzenia nr 116/2011, który nakazuje podawać informacje w sposób widoczny i w żaden sposób niezasłonięty.
W związku z powyższym, w niniejszej sprawie, jak też ogólnie w interpretacji § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, nie znajduje zastosowania wskazany przez skarżącą art. 2 ust. 2 pkt a rozporządzenia nr 1169/2011.
Należy dodać, że rozporządzenie w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych w czasie procesu legislacyjnego zostało pozytywnie zaopiniowane w zakresie zgodności z Prawem Unii Europejskiej.
Prezes UOKiK jest też przekonany, że dostęp do informacji nie powinien być ograniczony tylko do konsumentów zainteresowanych. Taka interpretacja byłaby sprzeczna z celami prawa żywnościowego, którymi są ochrona interesów konsumentów i zapewnienie podstawy dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną żywnością (por. art. 8 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. U. L 31 z 1.2.2002, s. 1 z późn. zm.). Należy mieć też na względzie przepis art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 1169/2011 (które, mimo że weszło w życie już po kontroli u skarżącej, w trakcie postępowania administracyjnego, może służyć w rozstrzygnięciu niniejszej sprawy jako interpretacja obowiązującego od 2002 r. rozporządzenia nr 178/2002), tj.: podawanie informacji na temat żywności służy wysokiemu poziomowi ochrony zdrowia i interesów konsumentów przez zapewnienie konsumentom finalnym podstaw do dokonywania świadomych wyborów oraz bezpiecznego stosowania żywności, ze szczególnym uwzględnieniem uwarunkowań zdrowotnych, ekonomicznych, środowiskowych, społecznych i etycznych. Prezes UOKiK stoi na stanowisku, że podmioty powinny dołożyć wszelkich starań, by przekazywane przez nich informacje na temat żywności były zgodne z ww. zasadą, zwłaszcza gdy - tak jak w niniejszej sprawie - przepisy nie regulują szczegółowo nazw i składu przetworów mięsnych.
Podsumowując dotychczasowe wyjaśnienia Prezes UOKiK uważa, że skarżąca nie spełniła wymagań jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej. Z protokołu kontroli jednoznacznie wynika, że w momencie kontroli na wywieszkach zakwestionowanych wędlin brakowało wykazu składników uwidocznionego (podkreślenie Prezesa UOKiK) dla konsumentów. Zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej, artykuły rolno-spożywcze wprowadzane do obrotu muszą być oznakowane, zaś do oznakowania nieopakowanych środków spożywczych zastosowanie ma § 19 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych. Oznakowanie środków spożywczych, jak wynika z art. 3 pkt 5 ustawy o jakości handlowej, jest jednym z elementów jakości handlowej. Naruszenie to stanowiło wystarczającą podstawę do ukarania skarżącej karą pieniężną określoną w art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, a zatem już tylko z tego względu zaskarżona decyzja Prezesa UOKiK utrzymująca w mocy decyzję [...] WIIH w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej w (minimalnej) kwocie 500 zł była prawidłowa.
Odnosząc się do następnych zarzutów skargi (str. 7-11 uzasadnienia) negujących zasadność zakwestionowania przez organy administracji nazw uwidocznionych na wywieszkach 39 rodzajów wędlin, Prezes UOKiK, w uzupełnieniu do stanowiska przedstawionego w zaskarżonej decyzji, wyjaśnia.
Do dnia 12 grudnia 2014 r. - tj. w czasie zbierania materiału dowodowego oraz w toku części postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie - zasady nazewnictwa artykułów spożywczych wynikały z art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, którego ust. 1 stanowił, iż nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów. Nazwie musiały towarzyszyć informacje dotyczące postaci środka spożywczego lub procesów technologicznych stosowanych w produkcji, w szczególności określające, czy jest to środek spożywczy np. wędzony - w przypadku gdy brak tej informacji mógł wprowadzać nabywcę w błąd (art. 47 ust. 4 tamże, podkreślenia Prezesa UOKiK). Nazwa, pod którą środek spożywczy był wprowadzany do obrotu, nie mogła być zastąpiona znakiem towarowym, nazwą marki lub nazwą handlową (wymyśloną) (art. 47 ust. 5 tamże).
Z dniem 13 grudnia 2014 r. przepisy art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej oraz art. 46 i 47 ustawy bezpieczeństwie żywności i żywienia zostały uchylone. Jednocześnie zaczęły być stosowane wymagania jakości handlowej wynikające z rozporządzenia nr 1169/2011 w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności. Nowy stan prawny obowiązywał w czasie wydania decyzji obu instancji.
Rozporządzenie nr 1169/2011 w art. 7 ust. 1 lit. a stanowi, że informacje na temat żywności nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności co do właściwości środka spożywczego, a w szczególności co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, ilości trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Informacje na temat żywności muszą być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumenta (art. 7 ust. 2 tamże). Podstawowe wymagania dla nazwy środka spożywczego reguluje art. 17 rozporządzenia nr 1169/2011, który w ust. 1 stanowi, że nazwą środka spożywczego jest jego nazwa przewidziana w przepisach; w przypadku braku takiej nazwy nazwą środka spożywczego jest jego nazwa zwyczajowa, a jeśli nazwa zwyczajowa nie istnieje lub nie jest stosowana, przedstawia się nazwę opisową tego środka spożywczego. Nazwa opisowa jest to, zgodnie z definicją zawartą w art. 2 ust. 2 lit. p rozporządzenia nr 1169/2011, nazwa zawierająca opis środka spożywczego, który jest wystarczająco jasny, aby umożliwić konsumentom poznanie rzeczywistego charakteru tego środka spożywczego i odróżnienie go od innych produktów, z którymi może zostać pomylony. Nazwa środka spożywczego nie może być zastąpiona nazwą chronioną jako własność intelektualna, nazwą marki lub nazwą wymyśloną (art. 17 ust. 4). Nazwa danego środka spożywczego zawiera dane szczegółowe dotyczące warunków fizycznych tego środka spożywczego lub szczególnego przetwarzania, jakiemu został on poddany (np. sproszkowany, ponownie zamrożony, liofilizowany, głęboko mrożony, zagęszczony, wędzony), bądź dane takie towarzyszą nazwie, we wszystkich przypadkach, w których pominięcie takiej informacji mogłoby wprowadzić nabywcę w błąd (art. 17 ust. 5 i zał. VI część A pkt 1 ww. rozporządzenia).
Z przytoczonych wyżej treści przepisów dotyczących nazewnictwa wynika, że regulacje wprowadzone rozporządzeniem nr 1169/2011 nie złagodziły wymagań stawianych przedsiębiorcom odpowiedzialnym za przekazywanie informacji na temat żywności, w niektórych obszarach je doprecyzowały (np. poprzez wprowadzenie definicji nazwy opisowej). Zdaniem Prezesa UOKiK, zastosowanie nowych przepisów do stanu faktycznego ustalonego przed ich wejściem w życie było uprawnione, ponieważ Skarżąca miała w istocie te same obowiązki w obu stanach prawnych. Dlatego również w tym zakresie zarzut skargi dotyczący stosowania prawa wstecz czy interpretowania prawa w sposób rozszerzający nie znajduje oparcia.
Skarżąca próbuje dowieść, że nazwy zakwestionowanych produktów precyzyjnie określały rodzaj i właściwości środka spożywczego i pozwalały odróżnić je od innych produktów. Zarzuca też, że organy administracji nie wyjaśniły dokładnie powodów dla których uznały nazwy za niezgodne z przepisami.
Prezes UOKiK zauważa, że w zaskarżonej decyzji zawarł wyjaśnienie (por. str. 13-15 tej decyzji, karty 81, 82 akt), zgodnie z art. 11 kpa. Skarżąca nie zwracała się ani do [...] WIIH, ani do Prezesa UOKiK z żądaniem wyjaśnienia treści decyzji w trybie art. 113 § 2 kpa.
Odnosząc się ogólnie do kwestii nazewnictwa przetworów mięsnych Prezes UOKiK wyjaśnia, że prawo żywnościowe nie definiuje szczegółowo nazw przetworów mięsnych, stąd na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (do 12 grudnia 2014 r.) oraz art. 17 rozporządzenia nr 1169/2011 (od 13 grudnia 2014 r.) dla przetworów mięsnych należy stosować nazwy zwyczajowe lub opisowe, tak aby umożliwić konsumentom rozpoznanie rodzaju i właściwości danego produktu oraz odróżnienie go od innych. Prezes UOKiK stoi na stanowisku, że sama nazwa "szynka", "kiełbasa, "kabanos", "metka" itp. nie umożliwiają rozpoznania właściwości tak nazwanego wyrobu w stopniu pozwalającym na podjęcie świadomej decyzji zakupowej. Nie bez znaczenia jest fakt, że rynek przetworów jest bardzo różnorodny, zarówno pod względem rodzaju i proporcji surowców mięsnych do produkcji wędlin, dodatków (tj. substancji dodatkowych), technologii (wędzenie, parzenie, suszenie. gotowanie itd.), cen, pochodzenia geograficznego. W świadomości konsumentów funkcjonuje co prawda nazwy zwyczajowe wynikające z obowiązkowych do 2002 r. norm np. "kiełbasa [...]", "kiełbasa [...]", lecz oferowane obecnie produkty często nie mają wiele wspólnego z dawnymi wyrobami np. pod względem gatunku mięsa czy technologii produkcji.
W niniejszej sprawie, w sklepie firmowym skarżącej nazwa produktu uwidoczniona na wywieszce była jedyną informacją o produkcie dostępną konsumentom bezpośrednio. Uwidocznione nazwy nie spełniały jednak wymagań obowiązujących w czasie kontroli art. 8 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, ponieważ nie opisywały właściwości produktów (Metka [...], Metka [...], Pasztetowa [...], Pasztetowa luksusowa, Pasztet [...], Pasztet [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Szynka [...], Szynka [...], Szynka [...], Szynka [...], Szynka [...], Szynka [...], Salceson [...], Salceson [...], Schab [...], Schab [...], Krakowska [...], P., Ś., Polska [...], Polska [...], Polska [...], Kiszka [...], Kabanosy [...], Podudzie [...], a w niektórych przypadkach nazwy nie określały nawet rodzaju produktu (np. "F.", "B.", "Przysmak [...]"). W celu poznania właściwości poszczególnych wędlin i ich cech odróżniających konsument musiał zwrócić się do personelu. Informacja o nazwie nadanej przez producenta (fantazyjnej i opisowej) oraz użytych składnikach znajdowała się w miejscu niedostępnym dla klientów.
Prezes UOKiK nie zgadza się ze skarżącą, że wystarczającym dla spełnienia wymagań art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz umożliwienia konsumentom świadomego wyboru było np. podanie słowa "kiełbasa" i fantazyjnego przymiotnika "[...]", "[...]", "[...]". Tak skonstruowane nazwy sygnalizowały, że produkty różnią się, lecz nie było podane na czym różnica polega. Zatem nazwy uwidocznione dla konsumentów przez skarżącą: Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], przy jednoczesnym braku wykazu składników nie pozwalały na rozpoznanie właściwości produktu ani odróżnienie ich od innych produktów, wbrew art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. W przypadku niektórych produktów konsument mógł oczekiwać innego produktu niż sugerowała nazwa na wywieszce: produkty "P." (fot. 32, 32a na karcie 26 akt), "Ś." (fot. 34, 34a na karcie 26) były kiełbasami z surowca wieprzowo-drobiowego, zaś zwyczajowo nazwy te stosowane były do produktów wieprzowych. W przypadku "Pasztetu [...]" (fot. 2, 2b na karcie 19) konsument mógł oczekiwać, że produkt jest na bazie mięsa, natomiast wykaz składników wskazywał, że składnikiem użytym do produkcji w największej ilości był tłuszcz wieprzowy (35%), woda i podroby wieprzowe (10%). Nazwa "Pasztet [...]" wskazywała konsumentom na obecność borowików, tymczasem w produkcie znajdowały się też maślaki i podgrzybki (fot. 6, 6a na karcie 20).
Zdaniem Prezesa UOKiK, skarżąca z uwagi na szeroki asortyment sklepu firmowego powinna dochować szczególnej staranności by konsumenci mieli swobodny dostęp do informacji na temat właściwości (nazwy opisowej i składu) produktów, a nie tylko ograniczony. Takiej staranności należało oczekiwać zwłaszcza od przedsiębiorcy specjalizującego się w detalicznej sprzedaży przetworów mięsnych jakim była skarżąca.
Skarżąca podnosi, że nazwa nie musi zawierać wykazu składników, gdyż jest tylko jednym z elementów pozwalających na dokonanie wyboru. Prezes UOKiK zauważa jednak, że w niniejszej sprawie nazwa uwidoczniona na wywieszce była jedynym elementem (oprócz ceny) opisującym wyrób, a uwidocznione nazwy, jak wykazane zostało powyżej, nie pozwalały konsumentom na dokonanie wyboru świadomego - a więc opartego na danych, nie impresji wywołanej fantazyjną nazwą jak "kiełbasa [...]", "metka [...]".
Przepisy nie zwalniają z tego obowiązku nawet jeśli, jak twierdzi skarżąca, jej produkty były już znane konsumentom w regionie.
Należy zauważyć że, choć nie jest to przedmiotem niniejszego postępowania sądowo-administracyjnego, zaniedbanie skarżącej w zakresie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności doprowadziło do popełnienia czynu zafałszowania (niekwestionowany przez skarżącą drugi punkt zaskarżonej decyzji Prezesa UOKiK).
Zdaniem skarżącej, organy nie wykazały, że nieuwidocznienie informacji odnośnie procesu technologicznego produktów o nazwach Szynkowa [...], Pierś [...], Filetówka [...], Boczek [...] mógł wprowadzić konsumentów w błąd, tj. że na mocy § 17 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych w związku z art. 47 ust. 4 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia była to informacja wymagana przy nazwie środka spożywczego. W pierwszej kolejności Prezes UOKiK zauważa, że wędliny typu szynkowa, wędliny z kurcząt i filetów czy boczek mogą występować na rynku w różnej postaci, wędzonej, parzonej, pieczonej, wędzonej, gotowanej, suszonej. Ponadto, niewskazanie konsumentom procesu technologicznego stosowanego w produkcji ww. wyrobów utrudniło im rozpoznanie charakteru produktu, a nawet mogło wprowadzić ich w błąd. Konsument mógł nie wiedzieć, że "Szynkowa [...]" była (według nieuwidocznionego oznakowania producenta, fot. 18,18a, karty 22-23 akt) kiełbasą wieprzową grubo rozdrobnioną, wędzoną, parzoną, problem mógł mieć też z rozróżnieniem "Piersi [...]", tj. wyrobu blokowego drobiowego, grubo rozdrobnionego, w którym udział fileta z kurczaka wynosił zaledwie 50% (fot. 19,19a, karta 23 akt) i "Filetówki [...]", tj. kiełbasy grubo rozdrobnionej, wędzonej, parzonej, suszonej (fot. 21, 2la, karta 23 akt). "Boczek [...]" mógł dla konsumentów oznaczać wyrób wędzony, a według oznakowania producenta produkt ten był nie tylko wędzony, ale i parzony (fot. 45,45a, kart} 28-29 akt), ponadto "Boczek [...]" mógł być mylony z innym produktem w ofercie c nazwie "Boczek [...]". Tym samym prawo konsumentów do dokonania świadomego wyboru produktów żywnościowych, przysługujące na podstawie przepisów o jakości handlowej, zostało niewątpliwie naruszone.
Odnosząc się natomiast do nazwy Podudzie [...], Prezes UOKiK nie miał wątpliwości, że była ona nieprawidłowa, ponieważ - wbrew opinii strony - nie określała precyzyjnie gatunku zwierzęcia, z którego pochodził produkt (czyli, że jest to podudzie kurczaka).
Skarżąca podniosła, że niezależnie od zgodności oznaczeń zakwestionowanych produktów z obowiązującymi przepisami, to na mocy art. 54 ust. rozporządzenia nr 1169/2011 środki te mogłyby pozostać w obrocie do czasu wyczerpania zapasów. Próbuje dowieść, że w związku z tym karalność z art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej została niejako automatycznie uchylona.
Przepis art. 54 rozporządzenia nr 1169/2011 stanowi, że środki spożywcze wprowadzone na rynek lub opatrzone etykietą przed dniem 13 grudnia 2014 r., które nie spełniają wymogów niniejszego rozporządzenia, mogą pozostawać w obrocie do czasu wyczerpania zapasów tych środków. Motyw 55 preambuły ww. rozporządzenia nie pozostawia wątpliwości, że ww. okres przejściowy zapewnia się po to, aby umożliwić podmiotom działającym na rynku spożywczym dostosowywanie etykietowania ich produktów do nowych wymogów wprowadzonych na mocy rozporządzenia nr 1169/2011. W niniejszej sprawie, jak to wykazano powyżej, oznakowanie 45 partii środków spożywczych nie było zgodne z przepisami o jakości handlowej poprzedzającymi rozporządzenie nrl 169/2011, toteż wyjątek, na który powołuje się strona w odwołaniu nie ma zastosowania. Prezes UOKiK jest przekonany, że nie było intencją ustawodawcy unijnego wprowadzenie swoistej "amnestii" dla produktów niezgodnych z przepisami obowiązującymi przed wejściem w życie rozporządzenia nr 1169/2011.
W świetle przedstawionych wyjaśnień należy uznać za bezzasadny również zarzut niezastosowania przepisów postępowania określonych w art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 107 § 3, art. 138 § 1 pkt 2, art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Prezes UOKiK uważa, że w niniejszej sprawie dokonał wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Na każdym etapie postępowania kontrolnego i administracyjnego skarżąca miała zapewnioną możliwość czynnego udziału zarówno w postępowaniu kontrolnym jak i administracyjnym. Zebrany materiał był wystarczający by wydać rozstrzygnięcie w sprawie. Powyższe świadczyło o respektowaniu przez organy obu instancji zasady pogłębiania zaufania wyrażonej w art. 8 Kpa. Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, tj. art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, w zw. z naruszeniem przepisów o jakości handlowej określonych w szczególności w § 19 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych oraz art. 17 rozporządzenia nr 1169/2011. W niniejszej sprawie nie było podstaw do zastosowania art. 138 § 1 pkt 2 i uchylenia prawidłowo wydanej decyzji pierwszej instancji ani stwierdzenia nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2012 r., poz. 270, z późn. zm..; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] marca 2015 r., wydaną po rozpatrzeniu odwołania przedsiębiorcy G. Sp. z o.o. z siedzibą w O. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w B. z dnia [...] grudnia 2014 r., którą wymierzono temu przedsiębiorcy dwie kary pieniężne, tj.:
I. w wysokości 500 zł z tytułu wprowadzenia do obrotu 42 partii artykułów rolno-spożywczych o łącznej wartości 2229,79 zł nie odpowiadających jakości handlowej,
II. w wysokości 1 000 zł z tytułu wprowadzenia do obrotu 3 partii artykułów rolno-spożywczych o łącznej wartości 117,29 zł zafałszowanych,
utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję.
Przedsiębiorca złożył skargę na ww. decyzję Prezesa UOKiK do WSA w Warszawie w zakresie w jakim decyzja ta utrzymuje w mocy decyzję [...] WIIH w części pierwszej, tj. w której wymierzona została skarżącej kara pieniężna na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej w wysokości 500 zł, z tytułu wprowadzenia do obrotu 42 partii artykułów rolno-spożywczych o łącznej wartości 2229,79 zł nie odpowiadających jakości handlowej.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. U. L 31 z 1.2.2002, s. 1 z późn. zm.) podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów.
W myśl przepisu art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002, prawo żywnościowe ma na celu ochronę interesów konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną żywnością. W szczególności, zgodnie z art. 16 tego rozporządzenia, etykietowanie, reklama i prezentacja żywności nie mogą wprowadzać konsumentów w błąd.
Stosowane od dnia 13 grudnia 2014 r. rozporządzenie nr 1169/2011 doprecyzowuje zasady odpowiedzialności podmiotów za informację o żywności. Podmiotem działającym na rynku spożywczym odpowiedzialnym za informację na temat żywności jest podmiot, pod którego nazwą lub firmą jest wprowadzany na rynek dany środek spożywczy lub - jeżeli ten podmiot nie prowadzi działalności w Unii - importer danego środka na rynek Unii (art. 8 ust. 1 tego rozporządzenia). Podmiot odpowiedzialny za informację na temat żywności zapewnia obecność i rzetelność informacji zgodnie z mającym zastosowanie prawem dotyczącym informacji na temat żywności oraz z wymogami odpowiednich przepisów krajowych (art. 8 ust. 2 rozporządzenia). Bez uszczerbku dla tej zasady, podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają przestrzeganie w przedsiębiorstwach pozostających pod ich kontrolą wymogów prawa dotyczącego informacji na temat żywności i odpowiednich przepisów krajowych mających znaczenie dla ich działalności i upewniają się, że wymogi te są spełnione (art. 8 ust. 5 ww. rozporządzenia).
Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o jakości handlowej, wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta. Definicja jakości handlowej, zawarta w art. 3 pkt 5 ustawy o jakości handlowej, obejmuje m.in. wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania artykułów rolno-spożywczych, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi.
Do dnia 12 grudnia 2014 r. - tj. w czasie zbierania materiału dowodowego oraz w toku części postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie - podstawowe przepisy jakości handlowej w zakresie oznakowania środków spożywczych znajdowały się w ustawie o jakości handlowej i ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy o jakości handlowej stanowił, iż artykuły rolno-spożywcze wprowadzane do obrotu są oznakowane. Do znakowania artykułów rolno-spożywczych zgodnie z ust. 2 tego przepisu, stosowało się wymagania art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, który w lit. a stanowił, że oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego, m.in. jego nazwy, właściwości, składu, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Zasady nazewnictwa artykułów spożywczych wynikały z art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, którego ust. 1 stanowił, iż nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów. Nazwie musiały towarzyszyć informacje dotyczące postaci środka spożywczego lub procesów technologicznych stosowanych w produkcji, w szczególności określające, czy jest to środek spożywczy np. wędzony - w przypadku gdy brak tej informacji mógł wprowadzać nabywcę w błąd (art. 47 ust. 4 tamże). Nazwa, pod którą środek spożywczy był wprowadzany do obrotu, nie mogła być zastąpiona znakiem towarowym, nazwą marki lub nazwą handlową (wymyśloną) (art. 47 ust. 5 tamże).
Z dniem 13 grudnia 2014 r. przepisy art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej oraz art. 46 i 47 ustawy bezpieczeństwie żywności i żywienia zostały uchylone. Jednocześnie zaczęły być stosowane wymagania jakości handlowej wynikające z rozporządzenia nr 1169/2011 w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności. Nowy stan prawny obowiązywał w czasie wydania decyzji pierwszej instancji z dnia [...] grudnia 2014 r.
Rozporządzenie nr 1169/2011 zawiera wymagania w zakresie nazewnictwa środków spożywczych i zakazu wprowadzania w błąd, które są analogiczne do uchylonych przepisów ustaw o jakości handlowej i o bezpieczeństwie żywności. Rozporządzenie nr 1169/2011 w art. 7 ust. 1 lit. a stanowi, że informacje na temat żywności nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności co do właściwości środka spożywczego, a w szczególności co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, ilości trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Informacje na temat żywności muszą być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumenta (art. 7 ust. 2 tamże). Dobrowolne informacje na temat żywności zamieszczane w oznakowaniu podlegają wymogom rozdziału V przywołanego rozporządzenia, w szczególności nie mogą wprowadzać konsumenta w błąd oraz nie mogą być niejednoznaczne ani dezorientować konsumenta (por. art. 36 ust. 2 lit. b tamże).
Podstawowe wymagania dla nazwy środka spożywczego reguluje art. 17 rozporządzenia nr 1169/2011, który w ust. 1 stanowi, że nazwą środka spożywczego jest jego nazwa przewidziana w przepisach; w przypadku braku takiej nazwy nazwą środka spożywczego jest jego nazwa zwyczajowa, a jeśli nazwa zwyczajowa nie istnieje lub nie jest stosowana, przedstawia się nazwę opisową tego środka spożywczego. Nazwa opisowa jest to, zgodnie z definicją zawartą w art. 2 ust. 2 lit. p rozporządzenia nr 1169/2011, nazwa zawierająca opis środka spożywczego, który jest wystarczająco jasny, aby umożliwić konsumentom poznanie rzeczywistego charakteru tego środka spożywczego i odróżnienie go od innych produktów, z którymi może zostać pomylony. Nazwa środka spożywczego nie może być zastąpiona nazwą chronioną jako własność intelektualna, nazwą marki lub nazwą wymyśloną (art. 17 ust. 4). Nazwa danego środka spożywczego zawiera dane szczegółowe dotyczące warunków fizycznych tego środka spożywczego lub szczególnego przetwarzania, jakiemu został on poddany (np. sproszkowany, ponownie zamrożony, liofilizowany, głęboko mrożony, zagęszczony, wędzony), bądź dane takie towarzyszą nazwie, we wszystkich przypadkach, w których pominięcie takiej informacji mogłoby wprowadzić nabywcę w błąd (art. 17 ust. 5 i zał. VI część A pkt 1 ww. rozporządzenia).
Do dnia 8 stycznia 2015 r., tj. w czasie zbierania materiału dowodowego oraz całego postępowania administracyjnego w pierwszej instancji — sposób znakowania środków spożywczych bez opakowań lub pakowanych przy sprzedaży określał § 17 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych. Stanowił on, że w miejscu sprzedaży na wywieszce dotyczącej danego środka spożywczego lub w inny sposób w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentom oprócz nazwy środka spożywczego podaje się m.in. wykaz składników. Od dnia 9 stycznia 2015 r. kwestię znakowania w miejscu sprzedaży żywności luzem reguluje § 19 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 grudnia 2014 r. w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych (Dz. U. z 2015 r. poz. 29). Na wywieszce dotyczącej danego środka spożywczego lub w inny sposób, w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentowi finalnemu, podaje się m.in. nazwę środka spożywczego wskazaną w sposób określony w cytowanym wyżej art. 17 rozporządzenia nr 1169/2011 oraz wykaz składników.
Każdy, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze nieodpowiadające jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów, na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, podlega karze pieniężnej w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł. Z kolei ten, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej określonej w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej, tj. w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1 000 zł. Według definicji zawartej w art. 3 pkt 10 tej ustawy, artykuł rolno-spożywczy zafałszowany to produkt, którego skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych, albo produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości, jeżeli niezgodności te lub zmiany w istotny sposób naruszają interesy konsumentów finalnych, w szczególności jeżeli w oznakowaniu podano nazwę niezgodną z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych albo niezgodną z prawdą (art. 3 pkt 10 lit. b) lub w oznakowaniu podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej (art. 3 pkt 10 lit. c).
Ustalając wysokość kary pieniężnej, wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej uwzględnia, na mocy art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej, stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów.
W niniejszej sprawie, w wyniku kontroli przeprowadzonej w dniach [...] września 2014 r. w sklepie firmowym należącym do przedsiębiorcy G. Sp. z o.o. z siedzibą w O., [...] WIIH stwierdził i udokumentował w aktach sprawy nr [...], że oznakowanie wprowadzonych do obrotu 45 partii artykułów rolno-spożywczych nie spełniało wymagań przepisów o jakości handlowej, w tym w przypadku trzech partii charakter naruszenia kwalifikował je do artykułów rolno-spożywczych zafałszowanych w rozumieniu art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej. Organ pierwszej instancji w czasie ww. kontroli prawidłowo stwierdził naruszenie przepisów § 17 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych oraz art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 47 ust. 1 i 4 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Przepisy te już nie obowiązują, jednakże nadal stosuje się wymagania, które były w nich określone, ponieważ: warunki znakowania środków spożywczych luzem wynikające z § 17 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych zostały przeniesione do § 19 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, zakaz wprowadzania konsumentów w błąd wynikający z art. 46 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia znajduje się w przepisie art. 7 ust. 1 rozporządzenia nr 1169/2011, zaś wymagania odnośnie nazewnictwa, które określała w art. 47 ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia wynikają teraz z art. 17 i zał. VI część A pkt 1 rozporządzenia nr 1169/2011.
Należy dodać, że definicja jakości handlowej zawarta w art. 3 pkt 5 ustawy o jakości handlowej pozostała bez zmian od początku jej ustanowienia, tj. od dnia 1 stycznia 2003 r.
W ocenie organu II instancji, materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie wskazywał na popełnienie czynów określonych w przepisach art. 40a ust. 1 pkt 3 i 4 ww. ustawy, niezależnie od zmiany stanu prawnego, jaka nastąpiła w toku postępowania administracyjnego prowadzonego w celu wymierzenia kar pieniężnych za te czyny. Decyzja organu pierwszej instancji o wymierzeniu stronie kar była zatem słuszna i znajdowała oparcie w przepisach prawa.
Prezes UOKiK stwierdził, że obie kary pieniężne wymierzone stronie mieszczą się w granicach ustanowionych przepisami art. 40a ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o jakości handlowej (odpowiednio), z uwzględnieniem wszystkich przesłanek wymienionych w art. 40a ust. 5 tej ustawy, oddzielnie dla każdej z kar. Kary te zostały wymierzone w minimalnej ustawowej wysokości, w kwocie odpowiednio 500 zł i 1000 zł.
Sąd zgadza się z powyższym stanowiskiem Prezesa UOKiK.
Odnosząc się z kolei do podniesionego przez stronę zarzutu dotyczącego naruszenia § 17 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych organ odwoławczy zauważył, że kwestia ta miała znaczenie zarówno w przypadku kary pieniężnej wymierzonej stronie z art. 40a ust. 1 pkt 3, jak i pkt 4 ustawy o jakości handlowej.
Przepis § 17 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych stanowił, że informacje odnoszące się do produktów oferowanych bez opakowań podaje się w miejscu sprzedaży na wywieszkach dotyczących tych produktów lub w inny sposób w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentom. Zdaniem Prezesa UOKiK, z podanej treści wynikało, że przedsiębiorca miał swobodę w sposobie podawania obowiązkowych informacji pod warunkiem, że zapewni konsumentom bezpośredni dostęp do nich. W sklepie należącym do strony konsument mógł otrzymać informację jedynie od personelu. Wykaz składników sporządzony w formie pisemnej znajdował się co prawda w placówce, lecz nie był widoczny dla konsumentów, ponieważ umieszczony był na odwrocie wywieszki cenowej, tj. stronie widocznej dla sprzedawcy. Takie oznakowanie nie odpowiadało dyspozycji ww. przepisu. Nie było też zgodne z wymaganiami obecnie obowiązującego w tym zakresie § 19 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, które zastąpiło § 17 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych.
Strona jest zdania (por. str. 7 odwołania), że przepis § 19 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych powinien być wykładany z uwzględnieniem art. 2 ust. 2 pkt a rozporządzenia nr 1169/2011 w taki sposób, że wykaz składników może być podany konsumentowi ustnie.
Prezes UOKiK zauważa jednak, że możliwość podawania informacji ustnie należy rozpatrywać w kontekście art. 12 rozporządzenia 1169/2011, który w ust. 2 wskazuje, że inne sposoby podawania informacji niż na etykiecie lub opakowaniu będą możliwe po przyjęciu przez Komisję Europejską stosownych aktów delegowanych i dotyczy środków opakowanych. Ten sam artykuł 12 w ust. 5 sanowi, że do żywności nieopakowanej (takiej jak w niniejszej sprawie) ma zastosowanie art. 44 tego rozporządzenia.
Przepis art. 44 ust. 2 rozporządzenia nr 1169/2011 pozostawił państwom członkowskim swobodę co do przyjmowania przepisów krajowych dotyczących sposobu udostępniania danych szczegółowych o żywności nieopakowanej. Polski ustawodawca nakazał, by dane obowiązkowe były "podawane w miejscu sprzedaży na wywieszce dotyczącej danego środka spożywczego lub w inny sposób, w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentowi finalnemu" (tak § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, podkreślenie Prezesa UOKiK). Zapis ten jednoznacznie wskazuje, że (analogicznie do uchylonego przepisu § 17 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych) konieczne jest zapewnienie konsumentowi bezpośredniego dostępu do informacji, bez pośrednictwa sprzedawcy.
Również drugi zarzut strony dotyczący niewłaściwego zastosowania art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 47 ust. 1 i 4 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, Prezes UOKiK przeanalizował w odniesieniu do wszystkich produktów będących przedmiotem zaskarżonej decyzji.
Strona wskazuje przede wszystkim, że przepisy dotyczące oznakowania produktów powołane w przedmiotowej decyzji, tj. art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 47 ust. 1 i 4 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, nie obowiązywały już w chwili wydania zaskarżonej decyzji. Strona wywodzi stąd, że jej czyn nie podlegał karze w chwili wydania decyzji o nałożeniu kar pieniężnych.
Prezes UOKiK zważył, że w niniejszej sprawie zmienił się stan prawny, ale nie zmieniła się treść norm prawnych mająca wpływ na stan faktyczny sprawy. Bez wątpienia strona popełniła czyn polegający na wprowadzeniu do obrotu artykułów rolno-spożywczych nie odpowiadających przepisom o jakości handlowej z uwagi na oznakowanie informacjami mogącymi wprowadzić konsumentów w błąd. Zarówno w dniu stwierdzenia ww. czynu, jak i w dniu wymierzenia kary za ww. czyn, w prawie żywnościowym obowiązywał zakaz wprowadzania konsumentów w błąd co do charakterystyki środka spożywczego. Zakaz ten miał charakter ciągły, tj. do 12 grudnia 2014 r. wynikał on z art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, zaś od 13 grudnia 2014 r. wynikał z art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1169/2011. Uchylenie w tym zakresie przepisów ustawy o jakości handlowej i ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nie spowodowało zliberalizowania prawa w zakresie ochrony konsumentów, wręcz przeciwnie, w zastępującym je bezpośrednio rozporządzeniu nr 1169/2011 znalazły się przepisy bardziej szczegółowe, doprecyzowujące np. zasady stosowania w oznakowaniu środków spożywczych informacji dobrowolnych. Ponadto nieprzerwanie, począwszy od dnia 21 lutego 2002 r., obowiązuje przepis art. 16 rozporządzenia nr 178/2002 stanowiący, iż etykietowanie, reklama i prezentacja żywności nie może wprowadzać konsumentów w błąd.
Pomimo zmiany źródła prawa, w czasie całego trwania sprawy istniały tożsame podstawowe zasady dotyczące nazewnictwa środków spożywczych: art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, a następnie art. 17 rozporządzenia nr 1169/2011 wraz z uszczegóławiającym go załącznikiem VI część A pkt 1.
W ocenie organu, myli się strona twierdząc, że zmiana stanu prawnego (a właściwie źródła prawa) w niniejszej sprawie wymaga uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia w celu zachowania zasady dwuinstancyjności. Prezes UOKiK uważa, że zmiana stanu prawnego nie miała istotnego wpływu na rozstrzygnięcie, ponieważ, jak wykazane zostało powyżej, produkty wprowadzone do obrotu przez stronę naruszały te same co do istoty przepisy o jakości handlowej i z tego tytułu strona podlegała karom pieniężnym. Na poparcie swojego stanowiska Prezes UOKiK odwołał się – w ocenie Sądu zasadnie - wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2014 r. (sygn. II OSK 2762/12, LEX nr 1481906).
Odnosząc się do kwestii prawidłowości nazw uwidocznionych przez stronę przy ww. 45 partiach wędlin oferowanych konsumentom, Prezes UOKiK podtrzymał ocenę dokonaną w tym zakresie przez organ pierwszej instancji.
Strona odwołująca się wskazuje, że wszystkie zakwestionowane w sprawie nazwy były nazwami zwyczajowymi powszechnie znanymi w regionie, a nawet na terenie całego kraju, bądź zawierają określenie rodzaju wyrobu, co miało dowodzić, że konsumenci nie mogli być wprowadzeni nimi w błąd . Strona zarzuciła, że organ pierwszej instancji nie zajął w tej kwestii precyzyjnego stanowiska, uniemożliwiając tym samym polemikę. Poglądu tego nie sposób podzielić. W zaskarżonej decyzji w sposób jasny wskazano jakich, w opinii organu informacji brakowało w oznakowaniu zakwestionowanych wędlin oraz na podstawie jakiego przepisu.
Prezes UOKiK stwierdził, że w przypadku wszystkich zakwestionowanych wędlin oznakowanie uwidocznione dla konsumentów w miejscu sprzedaży było niepełne i nie informowało w sposób wystarczający o poszczególnych produktach. Prawo konsumentów do dokonania świadomego wyboru produktów żywnościowych, przysługujące na podstawie przepisów o jakości handlowej, zostało naruszone, czego jaskrawym przykładem były produkty o nazwach Kiełbasa [...], Kurczak [...] i Szynka [...] — wyprodukowane z innych gatunków mięsa niż sugerowała nazwa, oraz Przysmak [...], Fantazja [...] - których nazwy w ogóle nie opisywały rodzaju produktu.
W ocenie organu, strona zdaje się wywodzić z brzmienia przepisów art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (i analogicznie art. 17 rozporządzenia nr 1169/2011), że skoro przepisy nie wymagają podawania w nazwie wędliny wszystkich składników, to wędlina może nosić dowolną nazwę rozpoznawalną dla konsumentów, wyróżniającą produkt. Wniosek ten jest jednak nieuprawniony, ponieważ wg uchylonego art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nazwa środka spożywczego powinna umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów, a na podstawie obowiązującego art. 17 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 2 lit. p rozporządzenia nr 1169/2011, nazwa powinna zawierać opis środka spożywczego, który jest wystarczająco jasny, aby umożliwić konsumentom poznanie rzeczywistego charakteru tego środka spożywczego i odróżnienie go od innych produktów, z którymi może zostać pomylony. Nazwa środka spożywczego nie może być zastąpiona nazwą fantazyjną, wymyśloną (tak art. 47 ust 5 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia i art. 17 ust. 4 rozporządzenia nr 1169/2011). W związku z tym należy stwierdzić, że nazwy które zastosowała strona, np. Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], Kiełbasa [...], czy Kiełbasa [...], nie pozwalały poznanie rzeczywistego charakteru tak określonych produktów czy odróżnienie ich między sobą, zwłaszcza w sytuacji braku wykazu składników dla tych produktów.
Jak zauważył również Prezes UOKiK, strona podaje w wątpliwość stwierdzone przez organ naruszenie art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia w odniesieniu do produktów Wędzonka [....] i Podudzie [...].
Prezes UOKiK przyznał stronie rację, że nazwa Wędzonka [...] jest nazwą zwyczajową, zawierającą opis pozwalający rozpoznać rodzaj i właściwość produktu. Potwierdzeniem jest wpisanie tej nazwy na listę produktów tradycyjnych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Zakwestionowana Wędzonka [...] została określona przez producenta jako wędzonka [...], wędzona, surowa, co wydaje się spełniać ogólne rozumienie przez konsumentów nazwy wędzonka [...]. Należy jednak zaznaczyć, że produkt ten nadal podlegał obowiązkowi oznakowania wykazem składników w miejscu bezpośrednio dostępnym i widocznym dla konsumentów, wymogu tego jednak nie spełniał.
Odnosząc się natomiast do nazwy Podudzie [...], Prezes UOKiK nie miał wątpliwości, że była ona niezgodna z przepisami, ponieważ - wbrew opinii strony - nie określała precyzyjnie gatunku zwierzęcia, z którego pochodził produkt (czyli że jest to podudzie [...]).
Ponadto, oceniając prawidłowość oznakowania partii o nazwach Szynkowa [...], Pierś [...], Filetówka [...], Boczek [...], Prezes UOKiK, tak jak organ pierwszej instancji, również doszedł do wniosku, że niewskazanie konsumentom procesu technologicznego stosowanego w produkcji ww. wyrobów utrudniło im rozpoznanie charakteru produktu, a nawet mogło wprowadzić ich w błąd. Konsument mógł nie wiedzieć, że "Szynkowa [...]" była (według nieuwidocznionego oznakowania producenta) kiełbasą wieprzową grubo rozdrobnioną, wędzoną, parzoną, mógł mieć problem z rozróżnieniem "Piersi [...]", tj. wyrobu blokowego drobiowego, grubo rozdrobnionego i "Filetówki [...]", tj. kiełbasy grubo rozdrobnionej, wędzonej, parzonej, suszonej. "Boczek [...]" mógł dla konsumentów oznaczać wyrób wędzony, a według oznakowania producenta produkt ten był nie tylko wędzony, ale i parzony, ponadto "Boczek [...]" mógł być mylony z innym produktem w ofercie o nazwie "Boczek [...]".
Według organu, sSkoro strona twierdzi, że zakwestionowane w jej sklepie wyroby kupowane są masowo, w związku z czym stopień skupienia konsumentów na składzie wyrobu jest minimalny, to tym bardziej powinna dołożyć wszelkich starań, by nazwa, która jest pierwszą informacją trafiającą do konsumentów właściwie charakteryzowała produkt. Wobec braku uwidocznienia wykazu składników prezentowane nazwy były jedyną informacją o oferowanych wyrobach dostępną bezpośrednio dla konsumentów. Na podstawie tak przygotowanej oferty decyzje podejmowane przez konsumentów mogły być nietrafne - inne od zamierzonych. Działający w zaufaniu do przedsiębiorcy konsument nie otrzymywał wszystkich informacji do których miał prawo, a jedynie cząstkowe informacje wyselekcjonowane i zaakcentowane przez stronę. W przypadku trzech spośród 45 partii środków spożywczych, tj. Kiełbasy [...], Kurczaka [...] i Szynki [...], działanie przedsiębiorcy istotnie naruszyło interesy konsumentów i zostało uznane za zafałszowanie (myśl ta zostanie rozwinięta w odpowiedzi na zarzut z trzeciego punktu odwołania odnośnie naruszenia art. 3 pkt 10, art. 4 ust. 1 oraz art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej).
Odnosząc się do podniesionego przez stronę zarzutu naruszenia art. 3 pkt 10, art. 4 ust. 1 oraz art. 40a ust. 4 ustawy o jakości handlowej poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, organ stwierdził, że zarzut zafałszowania w niniejszej sprawie dotyczył produktów, których nazwy uwidocznione dla konsumentów na wywieszkach, tj. Kiełbasa [...], Kurczak [...], Szynka [...], sugerowały pochodzenie produktu z jednego gatunku zwierzęcia. Tymczasem, według wykazu składników umieszczonego w miejscu niewidocznym dla konsumentów, produkty te zawierały też inne gatunki mięsa: Kiełbasa [...] zawierała w składzie surowce wołowe i wieprzowe (w proporcji 93 g wołowiny i 40 g mięsa i tłuszczu wieprzowego na 100 g wyrobu gotowego), Kurczak [...] był w rzeczywistości "wyrobem garmażeryjnym drobiowo-wieprzowym" zawierającym mięso drobiowe z kurczaka w ilości 75% i mięso wieprzowe w ilości 5%, zaś Szynka [...] zawierała oprócz indyka (59%) także filet z kury (10%). Prezes UOKiK nie ma wątpliwości, że wędliny wytworzone z jednego gatunku mięsa charakteryzują się innym smakiem, teksturą itp. niż z kilku gatunków. Zastosowane nazwy nie charakteryzowały więc rzetelnie Kiełbasy [...], Kurczaka [...] i Szynki [...], wprowadzonych do obrotu przez przedsiębiorcę G. Sp. z o.o. z siedzibą w O. [...] WIIH prawidłowo uznał, że oznakowanie ww. trzech partii środków spożywczych mogło wprowadzić konsumentów w błąd co do charakterystyki produktu, w tym składu. Prezes UOKiK zaznacza, że żadne informacje na temat żywności - także te dobrowolne, fantazyjne, o charakterze marketingowym - nie mogą wprowadzać konsumentów w błąd co do charakterystyki środka spożywczego. Zasada ta, co wykazano powyżej w odpowiedzi na drugi zarzut odwołania, wynika wprost z przepisów prawa obowiązujących nieprzerwanie w obrocie środkami spożywczymi, tj. art. 16 rozporządzenia nr 178/2002, a szczegółowo z art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (do 12 grudnia 2014 r.) oraz art. 7 ust. 1 lit a rozporządzenia nr 1169/2011 (od 13 grudnia 2014 r.). Oznakowanie wprowadzające w błąd to nie tylko oznakowanie nieprawdziwe czy mylące, ale również niepełne, niewystarczająco precyzyjne czy wieloznaczne. W placówce należącej do strony konsumenci nie mieli możliwości dokonania świadomego wyboru, zgodnego z ich indywidualnymi preferencjami. Stwierdzone nieprawidłowości w oznakowaniu ww. trzech partii wędlin w istotny sposób naruszały interesy konsumentów finalnych, ponieważ oferowane im trzy ww. produkty nie posiadały takich cech, na jakie wskazywała nazwa -jedyna informacja o produkcie uwidoczniona w miejscu sprzedaży.
Strona wywodzi, że skoro przepisy regulujące nazewnictwo środków spożywczych (art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia) nie wymagają podania składu w nazwie, to pominięcie w nazwie wędlin jednego z dwóch rodzajów (gatunków) mięsa, z których dana wędlina pochodzi, nie powinno być traktowane jako zafałszowanie. Zdaniem strony, nazwy "Kiełbasa [...]", "Szynka [...]", "Kurczak [...]" jasno i precyzyjnie określają z jakiego rodzaju produktem konsument ma do czynienia. Ponadto nie odnoszą się do składu, ale mają charakter zwyczajowy, tradycyjny i regionalny.
Prezes UOKiK całkowicie się nie zgadza ze stanowiskiem strony. Z przepisów art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz art. 17 w związku z art. 2 ust. 2 lit. p rozporządzenia nr 1169/2011, jasno wynika w przypadku braku nazwy przewidzianej w przepisach (tak jak ma to miejsce w przypadku wędlin), nazwą środka spożywczego jest jego nazwa zwyczajowa, a jeśli nazwa zwyczajowa nie istnieje lub nie jest stosowana, przedstawia się nazwę opisową tego środka spożywczego. Nazwa środka spożywczego nie może być zastąpiona nazwą wymyśloną (fantazyjną). Funkcją nazwy jest bowiem poinformowanie konsumentów o rodzaju danego środka oraz umożliwienia odróżnienia go od innych produktów. Z pewnością nazwy "Kiełbasa [...]", "Szynka [...]", "Kurczak [...]" nie informowały nabywców w sposób rzetelny o charakterystycznych cechach oferowanych produktów i utrudniały odróżnienie ich od (odpowiednio) kiełbas, szynek, wędzonek i innych wędlin pochodzących z jednego gatunku mięsa, zwłaszcza biorąc pod uwagę jednoczesny brak widocznego dla konsumentów wykazu składników tych produktów. Konsument mógł nie przypuszczać, że "Kiełbasa [...]", "Szynka [...]", "Kurczak [...]" zawierają mięso z innego zwierzęcia niż podane w nazwie i wprowadzony w ten sposób w błąd mógł nie skorzystać z możliwości uzyskania informacji o składzie od personelu. Takie oznakowanie wędlin przez stronę należy ocenić jako manipulowanie informacjami o wyrobach.
[...] WIIH słusznie zatem stwierdził wprowadzenie do obrotu artykułów rolno-spożywczych zafałszowanych w rozumieniu art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej, a w szczególności art. 3 pkt 10 lit. b z uwagi na to, że w ich oznakowaniu podano nazwę niezgodną z prawdą i podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu.
Sąd podziela powyższe stanowisko organu.
W złożonym odwołaniu został postawiony zarzut naruszenia - niezastosowania przepisów art. 7, 8, 11 i 107 § 3 kpa, dotyczących podstawowych zasad prowadzenia postępowania administracyjnego: zasady praworządności, wyjaśniania, zaufania, uzasadniania decyzji.
Prezes UOKiK nie dopatrzył się w postępowaniu organu pierwszej instancji naruszenia prawa w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie niezbędne elementy, w szczególności [...]WIIH wyjaśnił w niej motywy podjętego rozstrzygnięcia, z powołaniem podstaw prawnych. Co prawda, organ nie przywołał aktualnego stanu prawnego, lecz uchybienie to nie pociąga za sobą konieczności uchylenia decyzji, ponieważ w aktualnym stanie prawnym strona nadal powinna ponieść kary pieniężne za te same naruszenia norm prawa (tj. naruszenie interesów konsumentów w takim samym zakresie). Zmiana stanu prawnego, jaka nastąpiła w związku z uchyleniem przepisów mających zastosowanie w niniejszej sprawie, tj. ustawy o jakości handlowej, ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych oraz rozpoczęciem stosowania przepisów rozporządzenia nr 1169/2011 i rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, nie wymagała ponownego wyjaśnienia sprawy w zakresie mającym istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Zarówno w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, jak i obecnym, jakość handlowa produktów wprowadzonych do obrotu nie odpowiadała jakości handlowej określonej m.in. w art. 4 ust. 1 ustawy o jakości handlowej, w tym w przypadku trzech produktów o nazwach: Kiełbasa [...], Kurczak [...], Szynka [...], w stopniu uzasadniającym stwierdzenie zafałszowania w rozumieniu art. 3 pkt 10 ww. ustawy.
Zdaniem strony, naruszeniem zasady zaufania było nie wykazanie przez organ, iż "cenówki" (tj. wywieszki cenowe) w sklepie należącym do strony były ustawione w sposób niewłaściwy. Prezesowi UOKiK trudno uznać ten argument za zasadny w świetle zgromadzonego materiału dowodowego: strona dowiedziała się o zarzucie nieprawidłowego oznakowania w miejscu sprzedaży 45 partii środków spożywczych już z protokołu kontroli z dnia [...] września 2014 r., w którym zostały dokładnie opisane zastrzeżenia organu dotyczące m.in. wywieszek cenowych wraz ze wskazaniem naruszonej normy prawnej. Strona nie odmówiła podpisania protokołu kontroli, ani też nie zgłosiła do niego uwag. Nie zanegowała więc w istocie ustaleń faktycznych opisanych w tym protokole. Rozpatrując zarzut strony pod kątem spełnienia zasady przekonywania, Prezes UOKiK również nie stwierdził uchybień w postępowaniu organu pierwszej instancji. [...] WIIH m.in. na str. 5 decyzji prawidłowo wyjaśnił stronie, że umieszczenie w miejscu sprzedaży informacji, iż "dokładny wgląd do składów surowcowych produktu udziela personel na prośbę klienta" nie może uzasadniać braku uwidocznienia wykazu składników i konsument powinien mieć dostęp do przedmiotowych informacji jeszcze przed podjęciem decyzji o zakupie.
Podsumowując, w ocenie organu odwoławczego zarzut naruszenia w sprawie ww. przepisów kpa jest pozbawiony podstaw.
Sąd podziela powyższe stanowisko.
Strona stwierdziła też, że niezależnie od zgodności oznaczenia zakwestionowanych produktów z obowiązującymi przepisami, to na mocy art. 54 ust. 1 rozporządzenia nr 1169/2011 środki te mogłyby pozostać w obrocie do czasu wyczerpania zapasów.
Jak już wyżej wskazano, przepis art. 54 rozporządzenia nr 1169/2011 stanowi, że środki spożywcze wprowadzone na rynek lub opatrzone etykietą przed dniem 13 grudnia 2014 r., które nie spełniają wymogów niniejszego rozporządzenia, mogą pozostawać w obrocie do czasu wyczerpania zapasów tych środków. Motyw 55 preambuły ww. rozporządzenia nie pozostawia wątpliwości, że ww. okres przejściowy zapewnia się po to, aby umożliwić podmiotom działającym na rynku spożywczym dostosowywanie etykietowania ich produktów do nowych wymogów wprowadzonych na mocy rozporządzenia nr 1169/2011. W niniejszej sprawie, jak to wykazano powyżej, oznakowanie 45 partii środków spożywczych nie było zgodne z przepisami o jakości handlowej poprzedzającymi rozporządzenie nrl 169/2011, toteż wyjątek na który powołuje się strona w odwołaniu nie ma zastosowania.
I w tej kwestii Sąd podziela stanowisko organu.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło