II GSK 3816/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-27

Skład orzekający: Janusz Drachal, Gabriela Jyż, Cezary Kosterna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na wezwanie Przewodniczącego KRRiT do nieodpłatnego udostępniania programów telewizyjnych, nie odnosząc się do kluczowych zarzutów dotyczących wykładni i zastosowania przepisów ustawy o radiofonii i telewizji, w szczególności definicji "sieci telekomunikacyjnej" i "operatora rozprowadzającego program"?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA, uznając, że WSA naruszył przepisy postępowania (art. 134 § 1 i art. 141 § 4 ppsa), nie odnosząc się do wszystkich zarzutów skargi, w tym kluczowych kwestii wykładni przepisów materialnych dotyczących definicji sieci telekomunikacyjnej i operatora rozprowadzającego program. Sąd I instancji nie dokonał należytej analizy stanu faktycznego ani prawnych argumentów strony skarżącej, co uniemożliwiło kontrolę legalności zaskarżonego aktu.
Stan faktyczny
Spółka [A] Sp. z o.o. została wezwana przez Przewodniczącego KRRiT do nieodpłatnego udostępniania swoich programów spółce [B] Sp. z o.o., powołując się na przepisy ustawy o radiofonii i telewizji dotyczące obowiązku udostępniania programów operatorom sieci telekomunikacyjnych. Spółka [A] kwestionowała zasadność wezwania, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące błędnej wykładni przepisów, braku posiadania praw do udostępniania programów w internecie oraz tego, że spółka [B] nie jest operatorem sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki [A], uznając wezwanie za legalne. Spółka [A] wniosła skargę kasacyjną, która została uwzględniona przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Cezary Kosterna (spr.) Protokolant Agata Skorupska po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A]Spółka z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 marca 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 22/16 w sprawie ze skargi [A] Spółka z o.o. z siedzibą w W. na akt Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie wezwania do nieodpłatnego udostępniania programu 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na rzecz [A] Spółka z o.o. z siedzibą w W. kwotę 560 (pięćset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej przez [A] Spółkę z o.o. (dalej: spółka, [A] lub skarżąca) jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 15 marca 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 22/16. Wyrokiem tym została oddalona skarga spółki na akt Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (dalej organ lub Przewodniczący KRRiT) z [...] września 2015 r. nr [...]. Aktem tym, stosując art. 43a ust. 2 w związku z art. 43a ust. 1 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. 2011 nr 43, poz. 226 ze zm., dalej: urt), organ wezwał [A] do nieodpłatnego udostępniania programów [...] oraz [...] Spółce [B] Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania. Przewodniczący KRRiT wyjaśnił, że zgodnie z art. 43 ust. 2 urt nadawca, który rozpowszechnia program wymieniony w art. 43 ust. 1 urt nie może odmówić operatorowi rozprowadzającemu program w sieci telekomunikacyjnej zgody na rozprowadzanie tego programu, ani też uzależnić udzielenia takiej zgody od uiszczenia jakiegokolwiek wynagrodzenia. Artykuł 4 pkt 29 urt odsyła w zakresie pojęcia "system teleinformatyczny" do ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. 2013, poz. 1422 ze zm.). Z kolei do pojęcia sieci telekomunikacyjnych mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. 2014, poz. 243 ze zm.). W ocenie organu rozprowadzanie programów w ramach usługi świadczonej w serwisie www.[...] przez Spółkę [B] Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie spełnia kryterium sieci telekomunikacyjnej, a testy oferowanej przez spółkę usługi wykazały, iż podmiot zagwarantował, że programy rozprowadzane będą w sposób nienaruszający udzielonego prawa, tzn. na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. [A] wezwała Przewodniczącego KRRiT do usunięcia naruszenia prawa podnosząc, że KRRiT powinna podjąć działania uniemożliwiające funkcjonowanie podmiotom rozprowadzającym w sieci internetowej programy telewizyjne bez posiadania do nich jakichkolwiek praw autorskich lub pokrewnych, a tym samym powinna przeciwdziałać próbom pozornej legalizacji powyższego procederu. Zdaniem spółki brak jest podstaw do nieodpłatnego udostępniania programów [...] i [...] spółce [B] Sp. z o.o. z siedzibą w W., a tym samym nie ma także podstaw do kierowania wobec [A] wezwania w trybie art. 43a ust. 2 ww. ustawy o radiofonii i telewizji. Pismem z dnia 3 grudnia 2015 r. Przewodniczący KRRiT poinformował spółkę, że wezwanie, jakie zostało skierowane do spółki nie ma charakteru aktu lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2012, poz. 270 ze zm., dalej: ppsa), lecz jest jedynie czynnością faktyczną, podejmowaną po stwierdzeniu przez Przewodniczącego KRRiT, że obowiązek udostępniania programów ma zastosowanie w konkretnym przypadku. Nadawcy nie przysługuje żaden środek prawny przeciwko takiemu wezwaniu, co oznacza, iż wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie jest prawnie skuteczne. [A] Sp. z o.o. złożyła skargę na ten akt do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Spółka wskazała, że przedmiotowe wezwanie jest aktem z zakresu administracji publicznej dotyczącym uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, toteż podlega zaskarżeniu do Sądu. Podniosła w skardze następujące zarzuty: 1) podpisanie pisma z 18 września przez osobę inną niż Przewodniczący KRRiT; 2) brak w uzasadnieniu zaskarżonego pisma elementów charakterystycznych dla rozstrzygnięcia administracyjnego; 3) brak wezwania stron w trybie art. 10 § 1 kpa; 4) brak wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie posiadanych przez strony praw autorskich do audycji wchodzących w skład programów, a także warunkowania udostępniania przez [B] sp. z o.o. koniecznością obejrzenia przekazu reklamowego niepochodzącego od nadawcy; 5) zmuszanie [A] do udostępniania programów spółce [B] jest zmuszaniem nadawcy do łamania praw autorskich, gdyż [A] nie zawsze posiada prawa autorskie do udostępniania w internecie; 6) opinia Departamentu Prawnego KRRiT z 13 lutego 2015 r. oznacza, że wezwanie z 18 września 2015 r. było niewykonalnym aktem administracji; 7) organ błędnie przyjął, że [B] będący podmiotem udostępniającym programy telewizyjne w otwartym internecie jest operatorem rozprowadzającym programy w sieci telekomunikacyjnej. Niewłaściwym w obecnym stanie prawnym jest zrównanie rozprowadzania programów w sieci telekomunikacyjnej i sieci teleinformatycznej w kontekście oceny obowiązku zawartego w art. 43 ust.1 ustawy. [B] nie jest operatorem IP TV, lecz podmiotem świadczącym usługi za pomocą publicznie dostępnej strony internetowej www.[...]; 8) w ciągu całego postępowania organ w jakikolwiek sposób nie zareagował na łamanie przez [B] prawa poprzez udostępnianie bez zgody nadawców rozpowszechnianych przez nich programów. W odpowiedzi na skargę Przewodniczący KRRiT wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ppsa. Przedstawiając zarzuty podniesione w skardze Sąd I instancji stwierdził: "Skarżąca podniosła zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, w tym: art. 43 ust. 1 i art. 43a ust. 2 ww. ustawy o radiofonii i telewizji, poprzez wydanie wezwania przez Wicedyrektora Departamentu Regulacji KRRiT - [...], zamiast przez Przewodniczącego KRRiT, co narusza zasadę praworządności, zawartą w art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2013, poz. 267 ze zm.); art. 7, art. 10 i art. 11 kpa, poprzez nieprzeprowadzenie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zmierzającego do rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Spółki, zobowiązanie jej do udostępniania programów [...] oraz [...] Spółce [B] Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie za pośrednictwem internetowego serwisu www.[...] jest zmuszaniem nadawcy, pod rygorem wielomilionowych kar, przewidzianych w art. 53 ust. 1 ww. ustawy o radiofonii i telewizji, do łamania praw autorskich nie tylko wobec podmiotów krajowych, lecz także wobec największych światowych koncernów medialnych, biorąc pod uwagę fakt, że [A] Sp. z o.o. nie posiada do wszystkich audycji wchodzących w skład programów [...] oraz [...] praw pozwalających na korzystanie z nich w Internecie. Tym samym - w ocenie skarżącej Spółki - wezwanie rażąco narusza prawo, toteż zaskarżony akt powinien zostać wyeliminowany z obrotu prawnego." Przystępując do uzasadnienia wyroku Sąd I instancji na wstępie wywiódł, że zaskarżone wezwanie jest aktem z zakresu administracji publicznej dotyczącym obowiązku wynikającego z treści przepisów prawa, a zatem podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Sąd I instancji za najdalej idący zarzut uznał zarzut bezskuteczności zaskarżonego aktu wywodzony z faktu, że został podpisany przez Wicedyrektora Departamentu Regulacji w biurze KRRiT, zamiast przez Przewodniczącego KRRiT. Uznał ten zarzut za bezzasadny z uwagi na złożone do akt upoważnienie. Dalej Sąd I instancji przytoczył treść przepisów art. 43 oraz art. 43a ust. 1 i 2 ustawy o radiofonii i telewizji, stwierdził, że zgodnie z tymi przepisami operator rozprowadzający program, z wyłączeniem podmiotu rozprowadzającego program w sposób cyfrowy drogą rozsiewczą naziemną w multipleksie, jest obowiązany do rozprowadzania programów "Telewizja Polska I", "Telewizja Polska II" i jednego regionalnego programu telewizyjnego rozpowszechnianego przez Telewizję Polską S.A. oraz programów rozpowszechnianych w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 30 czerwca 2011 r. o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej (Dz.U. nr 153, poz. 903 oraz z 2012 r. poz. 1456) na podstawie koncesji na rozpowszechnianie tych programów w sposób analogowy drogą rozsiewczą naziemną przez Telewizję Polsat S.A., TVN S.A., Polskie Media S.A., Telewizję Puls Sp. z o.o. W przypadku operatora rozprowadzającego programy w sieciach telekomunikacyjnych innych niż wykorzystywane do rozpowszechniania rozsiewczego naziemnego lub rozsiewczego satelitarnego obowiązek rozprowadzania regionalnego programu telewizyjnego dotyczy regionalnego programu telewizyjnego właściwego dla danego obszaru. Nadawca, który rozpowszechnia program, wymieniony w ust. 1, nie może odmówić operatorowi rozprowadzającemu program w sieci telekomunikacyjnej, o której mowa w ust. 1, zgody na rozprowadzanie tego programu, ani też nie może uzależnić udzielenia takiej zgody od uiszczania jakiegokolwiek wynagrodzenia, w tym w szczególności z tytułu udzielenia licencji za korzystanie z nadania (ust. 2). Z kolei stosownie do treści art. 43a ust. 1 i 2 powyższej ustawy, nadawca, który rozpowszechnia program, wymieniony w art. 43 ust. 1, jest obowiązany do nieodpłatnego udostępniania tego programu na wniosek operatora rozprowadzającego program, w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Następnie Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca sama przyznała, że nie zrealizowała ciążącego na niej obowiązku wynikającego z art. 43a ust. 1 urt. W ocenie WSA wskazywane przez spółkę przeszkody do nierealizowania obowiązku nie mogą być kwalifikowane w kategoriach przeszkody w realizacji tego obowiązku. WSA stwierdził, że kontrola sądu w tej sprawie obejmuje tylko legalność zaskarżonego aktu, natomiast jej przedmiotem nie może być jego celowość, jako że sąd nie orzeka według reguł słusznościowych. W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, (cytując dosłownie): "Organ prawidłowo zastosował art. 43a ust. 2 w związku z art. 43a ust. 1 ww. ustawy o radiofonii i telewizji, w pełni zasadnie uznając, że skarżąca nie wykonała spoczywającego na niej obowiązku. Skoro Spółka, będąc nadawcą, nie wykonała obowiązku polegającego na nieodpłatnym udostępnianiu programu, to Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji miał podstawy, by na wniosek uczestnika, a więc operatora rozprowadzającego program, wezwać skarżącą do udostępnienia tego programu temu operatorowi, w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania. WSA podzielił stanowisko organu, że rozprowadzanie programów w ramach usługi świadczonej w serwisie www.[...] przez Spółkę [B] Sp. z o.o. z siedzibą w W. spełnia kryterium sieci telekomunikacyjnej." Sąd I instancji uznał zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione i mające jedynie charakter polemiczny. Nie stwierdził też takich naruszeń prawa, które miałyby wpływ na wynik sprawy. Za zupełnie nietrafne uznał zarzuty naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ nie mają one zastosowania do aktów (lub czynności) z zakresu administracji publicznej dotyczących praw lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. [B] zaskarżyła omówiony wyrok w całości skargą kasacyjną. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. Skargę kasacyjną oparła na następujących podstawach kasacyjnych: 1) naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 ppsa), mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: - art. 134 § 1 ppsa poprzez ograniczenie się przy rozstrzyganiu w sprawie jedynie do niektórych zarzutów zawartych w skardze tj. pominięcie punktu 7 skargi, co skutkowało brakiem rozważenia przez Sąd I instancji kluczowego dla sprawy zarzutu materialnego wobec skarżonego aktu; - art. 141 § 4 zd. 1 ppsa poprzez niezawarcie w uzasadnieniu wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia, co łamie rękojmię należytej staranności sądu przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, a także uniemożliwia skarżącej i sądowi wyższej instancji ocenę, czy przesłanki, na których oparł się sąd niższej instancji są trafne; - art. 146 § 1 i art. 151 ppsa polegające na oddaleniu skargi w sytuacji, gdy akt został wydany z naruszeniem wskazanych poniżej przepisów prawa materialnego; 2) Skarżąca podniosła również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przez: - błędną wykładnię art. 4 pkt 29), art. 4 pkt 30) oraz art. 43 ust. 1 i 2 ustawy o radiofonii i telewizji polegającą na przyjęciu, że w pojęciu "sieć telekomunikacyjna" zawiera się pojęcie "system informatyczny"; - błędną wykładnię art. 43 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji poprzez przyjęcie, iż pojęcie "sieci telekomunikacyjne inne niż wykorzystywane do rozpowszechniania rozsiewczego naziemnego lub rozsiewczego satelitarnego" w rozumieniu tejże ustawy obejmują publiczną sieć Internet; - błędną wykładnię art. 43 ust 2 ustawy o radiofonii i telewizji poprzez przyjęcie, iż pojęcie "operator rozprowadzający program w sieci telekomunikacyjnej, o której mowa w ust. 1" (czyli operator rozprowadzający programy w sieciach telekomunikacyjnych innych niż wykorzystywane do rozpowszechniania rozsiewczego naziemnego lub rozsiewczego satelitarnego) oznacza operatora świadczącego usługę dostępu do programu w publicznie dostępnym Internecie za pośrednictwem strony WWW, czyli świadczącego w systemie teleinformatycznym; i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego, w którym spółka [B] rozprowadza programy w Internecie za pomocą strony www.[...] będąc w rozumieniu ustawy o radiofonii i telewizji operatorem rozprowadzającym program w systemie teleinformatycznym, artykułu 43 ust. 1 i 2 urt i zastosowania procedury wskazanej w artykule 43a urt. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz [B] sp. z o.o. jako uczestnik postępowania wnosili o oddalenie skargi kasacyjnej. Pismem złożonym 26 listopada 2018 r. prezes zarządu [A] sp. z o.o. wniósł o wystąpienie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnych dotyczącym wykładni mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa krajowego na tle stosownych przepisów prawa Unii Europejskiej. Wniósł też o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia przez TSUE. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ppsa. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 ppsa - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 ppsa) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zasadne okazały się najdalej idące zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 i art. 144 § 4 ppsa. Z art. 134 § 1 ppsa wynika, że brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, bezczynności lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego. Sąd może więc uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczono w tym piśmie procesowym, jak również stwierdzić np. nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie. W uchwale NSA z 26.10.2009 r., I OPS 10/09 (dostępna na stronie www.cbois.nsagov.pl) ONSA WSA 2010/1 wyjaśniono m.in., że niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Sąd nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, przytoczonymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Tym bardziej więc sąd powinien się odnieść do zarzutów skargi, o ile mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Co do przepisu art. 141 § 4 ppsa określającego wymogi co do treści wyroku, to z przepisu tego wynika konieczność zawarcia w uzasadnieniu wyroku zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej uzasadnienia. Przepis ten może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 ppsa), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera któregoś z wymienionych w tym przepisie elementów. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z tego przepisu. Zwięzłe przedstawienie stanu sprawy powinno obejmować kwestie, które są niezbędne do wyczerpującego podania pozostałych zagadnień stanowiących, w myśl art. 141 § 4 ppsa, kolejne elementy uzasadnienia wyroku, tj. zwłaszcza podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Uzasadnienie orzeczenia nie może zatem sprowadzać się jedynie do rekapitulacji przebiegu postępowania i powielenia stanowiska organu. Dokonując kontroli legalności, sąd administracyjny nie może bezkrytycznie przyjmować ustaleń poczynionych w postępowaniu administracyjnym przez organ oraz zajętego przez organ stanowiska prawnego, zwłaszcza jeżeli są one kwestionowane przez stronę postępowania. Stanowisko sądu co do zgodności z prawem zaskarżonego aktu w przypadku sporu w tym zakresie pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego, powinno zawierać odniesienie do argumentów prezentowanych zarówno przez organ administracji, jak i przez skarżącego oraz wyjaśniać, dlaczego argumenty jednej ze stron uznaje za prawidłowe, a inne nie (por. m.in. wyrok NSA z 13 stycznia 2009 r., sygn. akt I FSK 1904/07, publ. CBOSA). Dopiero tak przeprowadzona kontrola sądowa pozwala stronom postępowania sądowego poznać sposób rozumowania i argumentacji sądu oraz umożliwia dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej. Wadliwość uzasadnienia wyroku stanowi zatem przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 ppsa wówczas, gdy uzasadnienie wyroku tych wymogów nie spełnia, co w niniejszej sprawie zachodzi. Oceniając zasadność zarzucanego skargą kasacyjną naruszenia prawa należy uznać, że WSA w Warszawie wydając zaskarżony skargą kasacyjną w tej sprawie wyrok nie spełnił wynikających z art. 134 § 1 i 141 § 4 ppsa wymogów. Jak trafnie podnosi autor skargi kasacyjnej, Sąd w ogóle nie odniósł się do stanowiących przedmiot sporu zarzutów zawartych w skardze. Już przytoczenie zarzutów skargi naruszało art. 144 § 4, gdyż Sąd I instancji przytoczył w istocie tylko ogólnikowo niektóre zarzuty skargi, pomijając istotę tych zarzutów wyrażonych w szczególności w pkt 7 skargi, dotyczących kwestionowania prawidłowości wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego zawartych w art. 43 urt. [A] twierdziła w szczególności, że art. 43 i 43a urt zostały wadliwie zastosowane, bowiem spółka [B] nie jest operatorem rozprowadzającym program w sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu art. 43 ust. 2 urt. Brak przytoczenia zarzutów skargi miał wpływ na rozstrzygnięcie Sądu I instancji, bowiem Sąd ten do istoty zarzutów faktycznie się nie odniósł. Wbrew twierdzeniom [A] i bez żadnego uzasadnienia przyjął, że "skarżąca spółka sama przyznaje, że nie zrealizowała ciążącego na niej obowiązku wynikającego z art. 43 a ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji". Stwierdzenie takie zdaje się sugerować, że [A] uważa, że obciąża ją obowiązek wynikający z art. 43a ust. 1 urt. Jest to stwierdzenie pozostające w sprzeczności ze stanowiskiem prezentowanym przez skarżącą, zwłaszcza w skardze do WSA. Sąd I instancji poza przytoczeniem treści przepisów nie dokonał ich wykładni, w szczególności znaczenia pojęć: operator rozprowadzający program w sieci telekomunikacyjnej (art. 43 ust. 1 urt), rozprowadzanie programu (art. 4 pkt 8 urt), system teleinformatyczny (art. 4 pkt 29 urt), system telekomunikacyjny (art. 4 pkt 30 urt). WSA bezkrytycznie przyjął, nie odnosząc się do twierdzeń skarżącej, przyjęte przez organ stanowisko. Stanowisko to powtórzył przy tym z błędem zawartym w stwierdzeniu: "rozprowadzanie programów w ramach usługi świadczonej w serwisie www.[...] przez spółkę [B] sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie spełnia kryterium sieci telekomunikacyjnej". Upraszczając to zdanie, wynika z niego, że: rozprowadzanie programów spełnia kryterium sieci telekomunikacyjnej. Jest to zdanie niezrozumiałe w kontekście przesłanek zastosowania art. 43a w zw. art. 43 ust. 1 i ust. 2 urt. A nie jest rzeczą odbiorcy treści wyroku, w tym Naczelnego Sądu Administracyjny próba wyjaśnienia, jaki był rzeczywisty, zamierzony przez autora sens tego jednego z najistotniejszych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zdania. Sąd i instancji nie dokonał też żadnej oceny stanu faktycznego, w szczególności co do tego, czy spółka [B] była operatorem rozprowadzającym program (o jakim mowa w art. 43 ust. 1 urt) w sieci telekomunikacyjnej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest na tyle ogólne, że wymyka się spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, z powodu naruszenia art. 134 § 1 i art. 141 § 4 ppsa. W szczególności nie sposób ocenić prawidłowości dokonanej przez sąd kontroli zgodności z prawem przedmiotowego aktu Przewodniczącego KRRiT, skoro Sąd I instancji nie dokonał oceny prawidłowości wykładni mających zastosowanie przepisów prawa materialnego, przy uwzględnieniu argumentacji skarżącej spółki zawartej w skardze. W konsekwencji nie można też ocenić prawidłowości zastosowania tych przepisów do przyjętego stanu faktycznego. A to właśnie ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu we wskazanych aspektach była zadaniem Sądu I instancji, z którego nie wywiązał się należycie. Ponieważ zasadny okazał się zarzut naruszenia wskazanego powyżej przepisu prawa procesowego, niedopuszczalne jest na tym etapie sprawy dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny oceny zasadności pozostałych podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego. Przedwczesna jest też ocena zarzutu naruszenia art. 146 § 1 i art. 151 ppsa przez oddalenie skargi, gdyż na tym etapie nie można jeszcze ocenić zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Z tych samych przyczyn, wobec tego, że Naczelny Sąd Administracyjny nie oceniał jeszcze prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie, niezasadny na tym etapie był wniosek o skierowanie pytania Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a tym samym wniosek o zawieszenie postępowania. Biorąc to wszystko pod uwagę na podstawie art. 185 § 1ppsa należało uchylić w całości zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Sąd I instancji ponownie rozpoznając sprawę będzie zobowiązany odnieść się do wszystkich podnoszonych w skardze zarzutów. Będzie zobowiązany w pierwszej kolejności dokonać wykładni mających zastosowanie w sprawie przepisów art. 43 i 43 a urt, w szczególności z uwzględnieniem znaczenia pojęć: operator rozprowadzający program w sieci telekomunikacyjnej (art. 43 ust. 1 urt), rozprowadzanie programu (art. 4 pkt 8 urt), system teleinformatyczny (art. 4 pkt 29 urt), system telekomunikacyjny (art. 4 pkt 30 urt). O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 209 w zw. z art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a/ i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ w związku z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1804 ze zm.), uwzględniając w kwocie zasądzonych kosztów: opłatę za uzasadnienie wyroku, wpis od skargi kasacyjnej oraz koszty wynagrodzenia radcy prawnego, który sporządził i wniósł skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło