VI SA/Wa 1913/15

WyrokWSA w Warszawie2016-02-10

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP zasadnie unieważnił prawo ochronne na znak towarowy w części dotyczącej towarów, uznając je za identyczne lub podobne do towarów, dla których zarejestrowano znak przeciwstawiony, oraz czy znaki towarowe są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił podobieństwo towarów i znaków towarowych. Towary objęte spornym znakiem (produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych, środki czystości, wata do celów kosmetycznych) są identyczne lub podobne do towarów objętych znakiem przeciwstawionym (m.in. kosmetyki, środki do prania, soda, wywabiacze plam). Podobieństwo znaków słownych "[...]" i "[...]" jest znaczne, zwłaszcza że dominującym elementem są słowa o podobnej budowie fonetycznej i wizualnej, a dodatkowy element nazwy firmy w znaku przeciwstawionym nie eliminuje ryzyka wprowadzenia w błąd. Zatem unieważnienie prawa ochronnego było uzasadnione.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi F. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu w części prawa ochronnego na znak towarowy słowny "[...]" dla towarów z klasy 3. Wniosek o unieważnienie złożono z powodu podobieństwa do znaku "[...]" zarejestrowanego na rzecz wnioskodawcy, co miało stwarzać ryzyko wprowadzenia w błąd. Urząd Patentowy uznał towary za podobne i znaki za podobne, co doprowadziło do unieważnienia prawa ochronnego. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym brak zawieszenia postępowania mimo istnienia zagadnienia wstępnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi F. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy słowny oddala skargę w całości Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2014 r., nr [...] Urząd Patentowy RP po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2014 r. wniosku [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej uczestnik postępowania, wnioskujący) o unieważnienie w części prawa ochronnego na znak towarowy [...] o numerze [...], udzielonego na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej skarżący, uprawniony), orzekł o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy [...] o numerze [...] w części dotyczącej wszystkich towarów zawartych w klasie 03 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług oraz przyznał na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. od [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postepowania w sprawie. Postawą prawną podjętego rozstrzygnięcia był art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej pwp) oraz art. 98 kpc w związku z art. 256 ust. 2 pwp. Do wydania powyżej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym. W dniu 1 sierpnia 2012 r. do Urzędu Patentowego RP, działającego w trybie postępowania spornego, wpłynął wniosek [...] Sp. z o. o. z siedzibą w K. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...] o numerze [...] w części dotyczącej towarów zawartych w klasie 3 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (zwanej dalej: klasyfikacją nicejską). Powyższe prawo ochronne udzielone zostało na rzecz [...] Sp. z o. o. z siedzibą w K., a znak towarowy przeznaczony został do oznaczania następujących towarów z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych, środki czystości oraz wata do celów kosmetycznych. Jako podstawę prawną wniosku wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Wnioskujący wskazał na podobieństwo spornego znaku towarowego [...] do znaku towarowego zarejestrowanego na jego rzecz, a mianowicie znaku towarowego [...] o numerze [...] w stopniu kreującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Stwierdził, że porównywane znaki towarowe przeznaczone zostały w klasie 3 klasyfikacji nicejskiej do oznaczania towarów identycznych lub podobnych. Wnioskodawca podniósł także, że podobieństwo samych znaków towarowych Urząd Patentowy stwierdził w innym postępowaniu, zakończonym decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. w sprawie o sygnaturze [...]. Wprawdzie w sprawie tej Urząd Patentowy dokonywał oceny podobieństwa znaku towarowego [...] o numerze [...] do znaku towarowego [...] o numerze [...], jednakże znak towarowy [...] o numerze [...] oraz znak towarowy [...] o numerze [...] są znakami słownymi i są identyczne. W ocenie wnioskodawcy należy zatem oczekiwać, że Urząd Patentowy dokona identycznej oceny podobieństwa znaków towarowych w niniejszej sprawie, zaś nieuzasadniona zmienność poglądu organu stanowić będzie naruszenie przepisu art. 8 kpa. Uprawniony do spornego znaku towarowego w piśmie z dnia 10 grudnia 2012r. wniósł o oddalenie wniosku. W uzasadnieniu podniósł, że znak towarowy [...] o numerze [...] spełnia ustawowe warunki udzielenia prawa ochronnego, w przeciwieństwie do znaku na jaki powołuje się wnioskodawca. W dacie zgłoszenia przeciwstawionego znaku towarowego istniały bowiem inne prawa wnioskodawcy, w tym prawo ochronne na znak towarowy [...] o numerze [...], prawo do renomowanego znaku towarowego [...] o numerze [...] oraz prawo do firmy. Natomiast decyzja Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2012 r. (w sprawie [...]) nie uwzględniała wszystkich praw uprawnionego, z uwagi na rozpatrywanie sprawy jedynie w granicach wskazanych w sprzeciwie. Uprawniony dokonał oceny podobieństwa znaków towarowych: [...] o numerze [...] oraz znaku towarowego [...] o numerze [...] i uznał powyższe znaki towarowe za podobne. Wnioskodawca w piśmie z dnia 2 lipca 2013 r. podniósł, że interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy wynika także z zainicjowania przez uprawnionego kolejnych postępowań, w których powołuje się na znak towarowy [...] o numerze [...] w celu unieważnienia szeregu praw ochronnych na znaki towarowe wnioskodawcy. Natomiast w piśmie z dnia 3 lipca 2013 r. zakwestionował stanowisko uprawnionego dotyczące spełnienia ustawowych warunków udzielenia prawa ochronnego dla spornego znaku towarowego. Podkreślił, że wniosek o unieważnienie prawa ochronnego dotyczy jedynie towarów z klasy 3, a przepisy ustawy pwp nie przewidują możliwości uznania prawidłowości udzielenia prawa ochronnego z uwagi na istnienie innych znaków towarowych chronionych na rzecz tego samego podmiotu. Zatem bez znaczenia dla niniejszej sprawy jest fakt, że uprawniony uzyskał ochronę na inne znaki towarowe. Niezależnie od powyższego wnioskodawca podniósł, że uprawniony do spornego znaku towarowego nie wykazał renomy znaku towarowego [...] w przywoływanym przez strony postępowaniu przed Urzędem Patentowym. Wnioskodawca wskazał także, że uprawniony uznał w odpowiedzi na wniosek istnienie podobieństwa między porównywanymi znakami towarowymi oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 22 października 2014 r. uprawniony wniósł o zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Uzasadniając powyższy wniosek podniósł, że zasadność żądania unieważnienia prawa ochronnego w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca opiera na prawie ochronnym do znaku towarowego [...] o numerze [...], który to znak był przedmiotem postępowania spornego prowadzonego przed Urzędem Patentowym. Postępowanie to zostało zakończone decyzją nieprawomocną, jako że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2:013 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2177/12) wydany w tej sprawie i oddalający złożone skargi został zaskarżony do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W konsekwencji zakres ochrony przeciwstawionego znaku towarowego może ulec zmianie, o ile NSA skieruję sprawę do ponownego rozpatrzenia. Okoliczność ta ma zatem znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Urząd Patentowy na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa w związku z art. 256 ust. 1 pwp oddalił wniosek o zawieszenie postępowania. Odnosząc się do postawionego w sprawie zarzutu uprawniony potwierdził, że podobieństwo znaków [...] i [...] zostało dowiedzione już wcześniej w sprawie o sygnaturze [...], a towary objęte ochroną spornego znaku towarowego i zawarte w klasie 3 klasyfikacji nicejskiej są identyczne lub podobne do towarów z klasy 3 wskazanych dla znaku towarowego [...]. Wyjaśnił, że zgłoszenie spornego znaku towarowego [...] o numerze [...] zostało dokonane z uwagi na niesatysfakcjonujący zakres ochrony wcześniejszego znaku towarowego [...] o numerze [...]. Uprawniony wskazał na ramy czasowe i specyfikę towarów własnej produkcji, podkreślając problemy definicyjne dotyczące produktów kosmetycznych oraz produktów leczniczych. Podniósł, że w niniejszej sprawie powinny być wzięte pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym wcześniejsze rejestracje znaków towarowych [...] o numerze [...] oraz [...] o numerze [...]. Zdaniem uprawnionego zakres ochrony przeciwstawionego znaku towarowego zależy od zakresu przywołanych powyżej znaków towarowych, dlatego też uprawniony podtrzymał złożony wniosek o zawieszenie postępowania. Podniósł, że obecna sytuacja jest niepewna. Jeśli bowiem zostanie unieważniony znak towarowy [...] w klasie 3 oraz zostanie uznana komplementarność towarów z klasy 5 do towarów z klasy 3 to okaże się, że unieważnienie prawa ochronnego w niniejszej sprawie było przedwczesne. Uprawniony podkreślił także, że sporny znak towarowy jest znakiem firmowym, chronionym w szczególny sposób i ta okoliczność również powinna być wzięta pod uwagę. Wnioskodawca podniósł, że stanowisko uprawnionego o konieczności wzięcia pod uwagę w niniejszej sprawie innych praw ochronnych jest błędne. Podkreślił, że ustawa Prawo własności przemysłowej zawiera zamknięty katalog przesłanek unieważnienia prawa ochronnego. Zatem przedmiotem oceny powinny być wyłącznie dwa znaki: sporny znak towarowy oraz znak przeciwstawiony. Wnioskodawca stwierdził także, że istnienie firmy [...] nie wiąże się z żadnym uprzywilejowaniem w zakresie zgłoszenia znaku towarowego do ochrony. W szczególności nie uzasadnia to przyznania ochrony na znak kolidujący z wcześniejszym prawem do znaku towarowego innego podmiotu. Zdaniem wnioskodawcy, w szczególności art. 134 pwp nie może stanowić podstawy do utrzymania ochrony znaku towarowego, który pozostaje w kolizji ze znakiem towarowym innego podmiotu. Urząd Patentowy na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa w związku z art. 256 ust. 1 pwp ponownie oddalił wniosek o zawieszenie postępowania. Wskazał, że brak jest podstaw do zawieszenia przedmiotowego postępowania w związku z postępowaniem o unieważnienie prawa ochronnego na przeciwstawiony w niniejszej sprawie znak towarowy [...] o numerze [...] ([...]). Postępowanie to zakończone zostało decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. o unieważnieniu prawa ochronnego w części. Decyzja ta jest ostateczna w administracyjnym toku instancji. Skargi na powyższą decyzję zostały oddalone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2013 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2177/12). Toczące się na dzień rozstrzygnięcia niniejszej sprawy postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie stanowi zagadnienia wstępnego o jakim mowa w art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Urząd Patentowy posiada bowiem pełnię kompetencji do rozpoznania zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego i nie ma żadnych podstaw do oczekiwania na zakończenie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonego w innej sprawie. Urząd Patentowy wydając zaskarżoną decyzję wskazał, iż zarówno treść art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 134 pwp a także istniejące orzecznictwo sądów administracyjnych nie dają podstawy do przyjęcia tezy, że sporny znak towarowy może pozostawać w kolizji do znaku wcześniejszego i przeciwstawionego, a mimo to możliwość unieważnienia prawa ochronnego na ten znak towarowy winna niejako zostać wyłączona z uwagi na ochronę innych znaków towarowych. Podkreślił, że przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu nie jest spełnienie ustawowych przesłanek udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...] o numerze [...]. Znak ten, z uwagi na przyznaną ochronę, może być przeciwstawiany innym znakom towarowym na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, jeżeli zdaniem uprawnionego do tego znaku towarowego doszło do naruszenia powyższego przepisu w związku z istniejącą ochroną. Przywołane przez uprawnionego do spornego znaku towarowego inne, wcześniejsze prawa ochronne, nie mogą stanowić przeszkody dla oceny zasadności wniosku na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Mając na uwadze powyższe organ dokonał w pierwszej kolejności oceny podobieństwa towarów wskazanych dla porównywanych znaków towarowych. W niniejszej sprawie znakiem wskazanym przez wnoszącego sprzeciw był znak towarowy [...] o numerze [...]. Ochrona tego znaku towarowego na dzień orzekania w niniejszej sprawie obejmowała następujące towary zawarte w klasach 3 i 5 klasyfikacji nicejskiej: kremy do wybielania skóry, preparaty kosmetyczne do pielęgnacji skóry, ekstrakty kwiatowe do perfum, esencje eteryczne, esencje miętowe, dezodoranty do użytku osobistego, kosmetyki, zestawy kosmetyków, lakiery do paznokci, lotony do włosów, mydła, mydła kosmetyczne, maści do celów kosmetycznych, olejki do celów kosmetycznych, olejki do celów perfumeryjnych, soda krystaliczna do czyszczenia, sole kąpielowe do celów innych niż lecznicze, szampony, szminki, środki do czyszczenia zębów, środki do prania, talk kosmetyczny, terpentyna, tłuszcze do celów kosmetycznych, wazelina kosmetyczna, pasty, proszki i płyny do zębów, perfumy, woda kolońska, woda toaletowa, woda zapachowa, wywabiacze plam; sole do kąpieli, pokarm dla niemowląt, mleko w proszku dla dzieci, środki grzybobójcze, środki dezynfekcyjne dla celów higienicznych. Natomiast sporny znak towarowy, w zakresie objętym sprzeciwem przeznaczony został do oznaczania następujących towarów z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych, środki czystości oraz wata do celów kosmetycznych. Z uwagi na zamieszczenie w wykazie towarów znaku [...] relatywnie szerokiego terminu jakim są kosmetyki, należy uznać, że towary wskazane dla znaku spornego i objęte sprzeciwem takie jak: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych oraz wata do celów kosmetycznych albo zawierają się w powyższym terminie albo też są produktami co najmniej podobnymi. Inna jest jedynie redakcja tych towarów polegająca na wskazaniu konkretnego produktu kosmetycznego lub zastosowaniu pojęcia synonimicznego (kosmetyki dla znaku przeciwstawionego; produkty kosmetyczne dla spornego znaku towarowego). Natomiast umieszczona w wykazie towarów znaku spornego wata oraz patyczki z watą wprost wskazują na zastosowanie tych towarów do celów kosmetycznych, co wskazuje na ich komplementarny charakter względem kosmetyków jako takich. I w końcu środkami czystości wskazanymi dla spornego znaku towarowego będą wskazane dla przeciwstawionego znaku towarowego środki do prania, soda krystaliczna do czyszczenia oraz wywabiacze plam. Oznacza to, że porównywane w sprawie znaki towarowe zostały przeznaczone (w zakresie objętym sprzeciwem) do oznaczania towarów identycznych lub co najmniej podobnych. Stanowisko dotyczące podobieństwa towarów nie było zresztą kwestionowane przez uprawnionego, a nawet przyznane przez uprawnionego na rozprawie w dniu 22 października 2014 r. Następnie Urząd Patentowy podkreślił, ze uznanie podobieństwa towarów wymagało w dalszej kolejności oceny podobieństwa samych znaków towarowych: [...] o numerze [...] oraz [...] o numerze [...]. Wskazał, że analiza zarówno uzasadnienia decyzji z dnia [...] lutego 2012 r. w której Urząd Patentowy dokonał analizy podobieństwa znaków towarowych [...] o numerze [...] oraz [...] o numerze [...] a także stanowiska [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. w sprawie [...] jak i w rozpatrywanej sprawie, a także stanowiska [...] Sp. z o. o. z siedzibą w K. przedstawionego w sprawie niniejszej pozwala stwierdzić, że strony de facto zgadzają się co do tego, że znaki towarowe: słowny [...] oraz [...] o numerze [...] są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Organ podzielił przekonanie stron o podobieństwie słownego znaku towarowego [...] do znaku [...]. Następnie organ podzielając stanowisko zawarte w decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2012 r. (sygn. akt [...] oraz [...]) stwierdził, że elementami dominującymi w powyższych znakach są elementy słowne [...] i [...]. Sposób przedstawienia przeciwstawionego znaku towarowego dowodzi bowiem, że zastosowana w nim grafika (sprowadzona do charakterystycznej czcionki, dwóch poziomych linii oraz koloru [...]) odgrywa rolę drugorzędną i służy jedynie odpowiedniemu wyeksponowaniu elementu słownego [...]. Zastosowanie odmiennych czcionek odgrywa znikomą rolę w ocenie porównywanych znaków towarowych także z uwagi na fakt, że przeciętny odbiorca nie musi zetknąć się w tym samym czasie i miejscu z towarami oznaczanymi porównywanymi znakami towarowymi. Natomiast elementy dominujące to wyrazy tej samej długości, składające się z tej samej ilości sylab i zawierające ten sam początek oraz zakończenie. Wyrazy te różnią się jedynie piątą literą, gdzie zostały użyte inne samogłoski (odpowiednio "[...]" oraz "[...]"). Skoro dominujący element przeciwstawionego znaku towarowego oraz znak sporny różni się w stosunkowo długim (trzysylabowym) wyrazie jedynie jedną z środkowych liter uprawnione jest twierdzenie, że porównywane znaki towarowe są bardzo podobne na płaszczyźnie wizualnej. Podobieństwa tego nie eliminuje zastosowanie w znaku przeciwstawionym drugiego elementu słownego, a mianowicie wyrazu "[...]". Element ten stanowi bowiem nazwisko właścicielki firmy [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K.. Wyraz ten odwołuje się zatem w swej treści do informacji, która przeciętnemu odbiorcy może sugerować osobę prowadzącą działalność gospodarczą, licencjobiorcę, założyciela firmy etc. W niniejszej sprawie użyty w znaku przeciwstawionym element [...] (wprawdzie nie identyczny, ale podobny do spornego znaku towarowego [...]) posiada samodzielnie charakter odróżniający. Z kolei jeśli nazwa przedsiębiorstwa jako element znaku towarowego nie eliminuje ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, to tym bardziej nie przekreśla podobieństwa porównywanych znaków towarowych, poprzez stworzenie różnicy, a co za tym idzie zwiększenia odpowiedniego dystansu oddzielającego znaki towarowe. Niezależnie od powyższego, brak istotnego wpływu użytego w znaku przeciwstawionym wyrazu "[...]" na całościowe postrzeganie tego znaku towarowego wynika z wielkości powyższego wyrazu oraz proporcji elementów słownych znaku towarowego [...]. Wyraz "[...]" z uwagi na sposób zapisu i małą przestrzeń jaką wypełnia w znaku przeciwstawionym będzie wyrazem bądź to pomijanym w ogólnym, całościowym odbiorze znaku towarowego, bądź też elementem, do którego przeciętny odbiorca nie będzie przywiązywał wagi. Odbiorca przyzwyczajony jest bowiem, że producent jeśli chce zwrócić jego uwagę na przewodnie, charakterystyczne elementy znaku towarowego eksponuje je poprzez zastosowanie odpowiedniej proporcji. W konkluzji Urząd Patentowy stwierdził, że analizowane cechy te mogą prowadzić do pomylenia znaków w zakresie w jakim uznano podobieństwo towarów, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość wywołują wrażenia wspomnianego podobieństwa i kreują ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Zważywszy, że oceny podobieństwa znaków towarowych dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy i w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, jak również, że do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków, lecz wystarczy tylko, że istnieje taka możliwość, można stwierdzić, że równoległe istnienie na rynku porównywanych znaków towarowych mogłoby budzić niepotrzebne wątpliwości wśród potencjalnych odbiorców oraz skutkować konfliktem interesów firm. Potencjalnymi odbiorcami tego typu towarów jest co do zasady nieograniczony krąg osób, gdyż są to towary niespecjalistyczne i stosowane do codziennego użytku w każdym gospodarstwie domowym. Zatem nawet jeśli odbiorca tych towarów musi spełniać elementarne kryteria spostrzegawczości i uwagi przy ich zakupie, to daleko idąca zbieżność przeciwstawionych znaków towarowych może prowadzić do ich pomylenia w analizowanym zakresie. Na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] października 2014 r. uprawniony wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucił rażące naruszenie przepisów prawa, a mianowicie: I. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy [podstawa skargi z art. 145 §1 pkt 1) lit a) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – dalej ppsa], polegające na naruszeniu art. 132 ust. 2 pkt 2) pwp poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że są podstawy do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] numer [...] w odniesieniu do patyczków z watą do celów kosmetycznych i waty kosmetycznej, mimo iż - wbrew błędnemu stanowisku Urzędu Patentowego - w tym zakresie nie zachodzi możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, albowiem nie są one identyczne ani nawet podobne do towarów, dla których zarejestrowany jest przeciwstawiony znak towarowy [...] o numerze [...], w szczególności nie są podobne do kosmetyków; II. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy [podstawa skargi z art. 145 §1 pkt 1) lit c) ppsa], polegające na: 1) niezawieszeniu postępowania w sprawie Sp. 341/12 mimo występowania w rozpatrywanej sprawie zagadnienia wstępnego, tj. kwestii ważności udzielenia prawa ochronnego na przeciwstawiony znak towarowy [...] o numerze [...], która to kwestia nie została dotychczas rozstrzygnięta ostateczną decyzją Urzędu Patentowego RP, a postępowanie z wniosku Spółki [...] o unieważnienie w całości prawa ochronnego do przeciwstawionego znaku [...] toczy się pod sygnaturą [...] i wobec powyższego Urząd Patentowy odmawiając zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie dopuścił się naruszenia art. 97 §1 pkt 4 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 pwp; 2) niepodjęciu wszystkich czynności zmierzających do załatwienia sprawy, tj. poniechaniu zawieszenia postępowania w sprawie niniejszej, mimo iż dla jej prawidłowego załatwienia koniecznym było wcześniejsze rozstrzygnięcie opisanego w poprzednim punkcie zagadnienia wstępnego (naruszenie art. 7 kpa). W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto wniósł o przeprowadzenie przed Sądem uzupełniającego dowodu z akt zawisłej przez Urzędem Patentowym sprawy z wniosku Spółki [...] o unieważnienie w całości prawa ochronnego na znak towarowy [...] ([...]), znak sprawy [...] na okoliczność toczącego się przed Urzędem Patentowym postępowania w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] ([...]), tj. postępowania w sprawie, której uprzednie rozstrzygnięcie stanowi zagadnienie wstępne, warunkujące możliwość wydania decyzji w niniejszej sprawie zawisłej przez Urzędem Patentowym pod sygn. akt [...]. W obszernym uzasadnieniu skargi uprawniony rozwinął wskazane wyżej zarzuty. Podniósł m. in., że rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji w sprawie o unieważnienie znaku towarowego [...] ze względu na kolizję ze znakiem przeciwstawionym [...] zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia w sprawie z wniosku Spółki [...] o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...], a zatem kwestia ta jest zagadnieniem wstępnym. Podniósł, że w rozpatrywanej sprawie istnieje związek merytoryczny pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy [...], a zagadnieniem będącym przedmiotem postępowania w sprawie [...]. Rozstrzygnięcie sprawy [...] jest bowiem zdeterminowane przez leżące również w kompetencjach Urzędu Patentowego rozstrzygnięcie innej sprawy, a mianowicie sprawy dotyczącej istnienia prawa do znaku przeciwstawionego [...]. Istnienie prawa do tego znaku jest okolicznością kluczową dla postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją, albowiem unicestwienie prawa ochronnego na znak towarowy [...], o co wnosi Spółka [...] w sprawie [...], spowodowałoby bezprzedmiotowość postępowania w sprawie [...] ze względu na brak prawa do znaku przeciwstawionego oraz utratę interesu prawnego wnioskodawcy. Kwestia rozstrzygana w sprawie [...] pozostaje więc w bezpośrednim związku z wynikiem sprawy rozpoznawanej w postępowaniu [...]; nie jest to z pewnością związek jedynie pośredni. Następnie uprawniony podkreślając wagę ww. zarzutu podkreślił, że unieważnienie w części obejmującej wszystkie produkty należące do klasy 03 Międzynarodowej Klasyfikacji Nicejskiej znaku [...] numer [...] ze względu na kolizję ze znakiem towarowym [...] o numerze [...] w sytuacji, kiedy toczy się postępowanie w przedmiocie unieważnienia tego ostatniego, może doprowadzić do sytuacji, w której - w wyniku unieważnienia znaku przeciwstawionego - unieważnienie prawa do znaku towarowego [...] numer [...] okaże się nieuzasadnione. Nadto uprawniony podniósł, że jeżeli Urząd Patentowy w sprawie [...] podzieli stanowisko Spółki [...], tj. uzna, że zachodzi kolizja znaku towarowego [...] z wcześniejszym prawem do firmy (nazwy) Spółki [...] i/lub że znak [...] został zgłoszony w złej wierze, to w konsekwencji Urząd Patentowy będzie musiał prawo do przeciwstawionego znaku towarowego [...] unieważnić w całości. Odnosząc się do naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp uprawniony podniósł, że Urząd Patentowy błędnie przyjął, iż patyczki z watą do celów kosmetycznych oraz wata kosmetyczna są towarami podobnymi do kosmetyków objętych zakresem ochrony udzielonej na znak towarowy [...]. Dodał, że fakt, iż dane towary lub usługi są wymienione w tej samej Klasyfikacji Nicejskiej nie świadczy sam w sobie o ich podobieństwie. Również o podobieństwie nie może przesądzać opis w Klasyfikacji, w tym wypadku "do celów kosmetycznych". Istotne jest bowiem to, czy dane towary mają ten sam charakter, przeznaczenie, sposób użycia, kanały dystrybucji, czy mają charakter komplementarny (co nie znaczy, że są używane w połączeniu), czy są kierowane do tej samej grupy odbiorców oraz czy w ocenie odbiorców mają to samo miejsce wytwarzania. I tak, inny charakter mają kosmetyki a inny produkty wymienione w zakresie ochrony znaku towarowego [...] jako wata oraz patyczki z watą. Kosmetyki są preparatami chemicznymi (substancjami), a wata to cienkie poplątane włókna bawełniane lub wiskozowe, w przypadku patyczków produkt jest wzbogacony o element z tworzywa sztucznego. Produkty te mają inne zastosowanie. Kosmetyki służą upiększaniu i/lub utrzymywaniu właściwej kondycji ciała, włosów i paznokci i ich ochronie. Waty oraz patyczków z watą używa się w celach głównie higienicznych i medycznych (do opatrunków). Z oczywistych względów stosuje się te produkty w inny sposób: kosmetyki są nakładane na różne partie ciała, a o wacie czy patyczkach z watą nie można nawet powiedzieć, że służą do nakładania kosmetyków, bo nie są w ten sposób używane. Skarżący podkreślił, iż w jego ocenie nie zachodzi komplementarność ww. towarów. Przypomniał, że towary są uzupełniające, jeżeli istnieje między nimi bliski związek w tym sensie, że jeden towar jest nieodzowny (niezbędny) do używania drugiego lub ważny (istotny) dla takiego użycia (zob. wyrok z dn. 11.05.2011 w sprawie T-74/10 "Flaco", pkt 40). Taka sytuacja nie zachodzi w przypadku kosmetyków z jednej strony oraz waty i patyczków z watą z drugiej strony. Trudno sobie bowiem wyobrazić, użycie jakich kosmetyków wymaga jednoczesnego użycia waty bądź patyczków z watą. Na zakończenie uprawniony wskazał, że kosmetyki oraz wata i patyczki z watą pochodzą ze zdecydowanie różnych źródeł i nie ma możliwości, aby odbiorcy uznali, że towary te typowo pochodzą z tego samego źródła. Watę i patyczki z watą produkują wytwórcy materiałów opatrunkowych, co oczywiste, gdyż trudno byłoby (z obiektywnych przyczyn technologicznych), połączyć produkcję kosmetyków (często naturalnych, ekologicznych) z wytwarzaniem patyczków z tworzyw sztucznych i waty. Uprawniony przyznał, że omawiane towary mają często zbieżne kanały dystrybucji. Jednak, zważywszy na aktualne praktyki handlowe, kiedy w wielu sklepach asortyment jest niezwykle szeroki, kryterium to należy uznać za kryterium mniej ważne przy ocenie podobieństwa towarów, podobnie jak i właściwy krąg odbiorców, zwłaszcza gdy towary (tak jak kosmetyki, wata i patyczki z watą) są skierowane do ogółu społeczeństwa. Skarżący podkreślił, że naruszenie prawa materialnego w omawianym zakresie miało istotny wpływ na wynik postępowania, albowiem uznanie podobieństwa patyczków z watą oraz waty za podobne do kosmetyków przesądziło o uznaniu kolizyjności znaków towarowych [...][...] i [...] i skutkowało unieważnieniem znaku towarowego [...] numer [...] w odniesieniu do wyżej wymienionych produktów. Stwierdzenie przez Urząd Patentowy braku podobieństwa tych towarów do kosmetyków musiałoby skutkować odmową unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] o numerze [...] w odniesieniu do tych produktów, a więc unieważnienie miałoby zakres węższy niż orzeczony w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy P.p.s.a.). Badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd doszedł do przekonania, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone przez organ administracji w sposób prawidłowy zaś interpretacja przepisów prawa i sposób ich zastosowania nie budzi zastrzeżeń Sądu. Postawą prawną podjętego rozstrzygnięcia był art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej pwp) oraz art. 98 kpc w związku z art. 256 ust. 2 pwp. Urząd Patentowy RP, działał w trybie postępowania spornego, wywołanego wnioskiem [...] Sp. z o. o. z siedzibą w K. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...] o numerze [...] w części dotyczącej towarów zawartych w klasie 3 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (zwanej dalej: klasyfikacją nicejską). Powyższe prawo ochronne udzielone zostało na rzecz [...] Sp. z o. o. z siedzibą w K., a znak towarowy przeznaczony został do oznaczania następujących towarów z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych, środki czystości oraz wata do celów kosmetycznych. Jako podstawę prawną wniosku wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Wnioskujący wskazał na podobieństwo spornego znaku towarowego [...] do znaku towarowego zarejestrowanego na jego rzecz, a mianowicie znaku towarowego [...] o numerze [...] w stopniu kreującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Stwierdził, że porównywane znaki towarowe przeznaczone zostały w klasie 3 klasyfikacji nicejskiej do oznaczania towarów identycznych lub podobnych. Wnioskodawca podniósł także, że podobieństwo samych znaków towarowych Urząd Patentowy stwierdził w innym postępowaniu, zakończonym decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. w sprawie o sygnaturze [...]. Wprawdzie w sprawie tej Urząd Patentowy dokonywał oceny podobieństwa znaku towarowego [...] o numerze [...] do znaku towarowego [...] o numerze [...], jednakże znak towarowy [...] o numerze [...] oraz znak towarowy [...] o numerze [...] są znakami słownymi i są identyczne. W ocenie wnioskodawcy można było zatem oczekiwać, że Urząd Patentowy dokona identycznej oceny podobieństwa znaków towarowych w niniejszej sprawie. Uprawniony do spornego znaku wnosił o oddalenie wniosku podnosząc, że znak towarowy [...] o numerze [...] spełnia ustawowe warunki udzielenia prawa ochronnego, w przeciwieństwie do znaku na jaki powołuje się wnioskodawca. W dacie zgłoszenia przeciwstawionego znaku towarowego istniały bowiem inne prawa wnioskodawcy, w tym prawo ochronne na znak towarowy [...] o numerze [...], prawo do renomowanego znaku towarowego [...] o numerze [...] oraz prawo do firmy. Natomiast decyzja Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2012 r. (w sprawie [...]) nie uwzględniała wszystkich praw uprawnionego, z uwagi na rozpatrywanie sprawy jedynie w granicach wskazanych w sprzeciwie. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że Urząd Patentowy na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa w związku z art. 256 ust. 1 pwp zasadnie odmówił zawieszenie postępowania. Słusznie organ wskazał, że brak było podstaw do zawieszenia przedmiotowego postępowania w związku z postępowaniem o unieważnienie prawa ochronnego na przeciwstawiony w niniejszej sprawie znak towarowy [...] o numerze [...] ([...]). Postępowanie to zakończone zostało decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. o unieważnieniu prawa ochronnego w części. Decyzja ta jest ostateczna w administracyjnym toku instancji. Skargi na powyższą decyzję zostały oddalone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2013 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2177/12). Toczące się na dzień rozstrzygnięcia niniejszej sprawy postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie stanowiło zagadnienia wstępnego o jakim mowa w art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Sąd stwierdza, że Urząd Patentowy posiada kompetencji do rozpoznania zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego i nie było podstaw do oczekiwania na zakończenie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonego w innej sprawie. Odnosząc się do meritum sprawy trzeba zauważyć, że przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu nie było spełnienie ustawowych przesłanek udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...] o numerze [...]. Znak ten, z uwagi na przyznaną ochronę, mógł być przeciwstawiany innym znakom towarowym na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, jeżeli zdaniem uprawnionego do tego znaku towarowego doszło do naruszenia powyższego przepisu w związku z istniejącą ochroną. Przywołane przez uprawnionego do spornego znaku towarowego inne, wcześniejsze prawa ochronne, nie mogły stanowić przeszkody dla oceny zasadności wniosku na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Zasadnie zatem organ dokonał w pierwszej kolejności oceny podobieństwa towarów wskazanych dla porównywanych znaków towarowych. W niniejszej sprawie znakiem wskazanym przez wnoszącego sprzeciw był znak towarowy [...] o numerze [...]. Sąd stwierdza, że ochrona tego znaku towarowego na dzień orzekania przez Urząd Patentowy RP obejmowała następujące towary zawarte w klasach 3 i 5 klasyfikacji nicejskiej: kremy do wybielania skóry, preparaty kosmetyczne do pielęgnacji skóry, ekstrakty kwiatowe do perfum, esencje eteryczne, esencje miętowe, dezodoranty do użytku osobistego, kosmetyki, zestawy kosmetyków, lakiery do paznokci, lotony do włosów, mydła, mydła kosmetyczne, maści do celów kosmetycznych, olejki do celów kosmetycznych, olejki do celów perfumeryjnych, soda krystaliczna do czyszczenia, sole kąpielowe do celów innych niż lecznicze, szampony, szminki, środki do czyszczenia zębów, środki do prania, talk kosmetyczny, terpentyna, tłuszcze do celów kosmetycznych, wazelina kosmetyczna, pasty, proszki i płyny do zębów, perfumy, woda kolońska, woda toaletowa, woda zapachowa, wywabiacze plam; sole do kąpieli, pokarm dla niemowląt, mleko w proszku dla dzieci, środki grzybobójcze, środki dezynfekcyjne dla celów higienicznych. Natomiast sporny znak towarowy, w zakresie objętym sprzeciwem przeznaczony został do oznaczania następujących towarów z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych, środki czystości oraz wata do celów kosmetycznych. Z uwagi na zamieszczenie w wykazie towarów znaku [...] relatywnie szerokiego terminu jakim są kosmetyki, trzeba uznać, że towary wskazane dla znaku spornego i objęte sprzeciwem takie jak: produkty kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do odchudzania, patyczki z watą do celów kosmetycznych oraz wata do celów kosmetycznych albo zawierają się w powyższym terminie albo też są produktami co najmniej podobnymi. Sąd uznaje za słuszne stanowisko organu, że umieszczona w wykazie towarów znaku spornego wata oraz patyczki z watą wprost wskazują na zastosowanie tych towarów do celów kosmetycznych, co wskazuje na ich komplementarny charakter względem kosmetyków jako takich. Zasadnie również uznano, że środkami czystości wskazanymi dla spornego znaku towarowego będą wskazane dla przeciwstawionego znaku towarowego środki do prania, soda krystaliczna do czyszczenia oraz wywabiacze plam. Oznacza to, że porównywane w sprawie znaki towarowe zostały przeznaczone (w zakresie objętym sprzeciwem) do oznaczania towarów identycznych lub co najmniej podobnych. Stanowisko dotyczące podobieństwa towarów nie było zresztą kwestionowane przez uprawnionego. Trzeba także podkreślić, że uznanie podobieństwa towarów wymagało oceny podobieństwa samych znaków towarowych: [...] o numerze [...] oraz [...] o numerze [...]. Sąd uznaje, że Urząd Patentowy RP prawidłowo ustalił, że analiza zarówno uzasadnienia decyzji z dnia [...] lutego 2012 r. w której Urząd Patentowy dokonał analizy podobieństwa znaków towarowych [...] o numerze [...] oraz [...] o numerze [...] a także stanowiska [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. w sprawie [...] jak i w rozpatrywanej sprawie, a także stanowiska [...] Sp. z o. o. z siedzibą w K. przedstawionego w sprawie niniejszej pozwala stwierdzić, że strony w zasadzie zgadzają się co do tego, że znaki towarowe: słowny [...] oraz [...] o numerze [...] są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Organ podzielił przekonanie o podobieństwie słownego znaku towarowego [...] do znaku [...]. Słusznie zatem organ, podzielając stanowisko zawarte w decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2012 r. (sygn. akt [...] oraz [...]) stwierdził, że elementami dominującymi w powyższych znakach są elementy słowne [...] i [...]. Sposób przedstawienia przeciwstawionego znaku towarowego dowodzi, że zastosowana w nim grafika (sprowadzona do charakterystycznej czcionki, dwóch poziomych linii oraz koloru [...]) odgrywa rolę drugorzędną i służy jedynie odpowiedniemu wyeksponowaniu elementu słownego [...]. Trzeba zgodzić się ze stanowiskiem, że zastosowanie odmiennych czcionek odgrywa znikomą rolę w ocenie porównywanych znaków towarowych także z uwagi na fakt, że przeciętny odbiorca nie musi zetknąć się w tym samym czasie i miejscu z towarami oznaczanymi porównywanymi znakami towarowymi. Natomiast elementy dominujące to wyrazy tej samej długości, składające się z tej samej ilości sylab i zawierające ten sam początek oraz zakończenie. Wyrazy te różnią się jedynie piątą literą, gdzie zostały użyte inne samogłoski (odpowiednio "[...]" oraz "[...]"). Skoro dominujący element przeciwstawionego znaku towarowego oraz znak sporny różni się w stosunkowo długim (trzysylabowym) wyrazie jedynie jedną z środkowych liter uprawnione jest twierdzenie, że porównywane znaki towarowe są bardzo podobne na płaszczyźnie wizualnej. Podobieństwa tego nie eliminuje zastosowanie w znaku przeciwstawionym drugiego elementu słownego, a mianowicie wyrazu "[...]". Jeżeli nazwa przedsiębiorstwa jako element znaku towarowego nie eliminuje ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, to tym bardziej nie przekreśla podobieństwa porównywanych znaków towarowych, poprzez stworzenie różnicy, a co za tym idzie zwiększenia odpowiedniego dystansu oddzielającego znaki towarowe. Sąd stwierdza brak istotnego wpływu użytego w znaku przeciwstawionym wyrazu "[...]" na całościowe postrzeganie tego znaku towarowego. Wyraz "[...]" z uwagi na sposób zapisu i małą przestrzeń jaką wypełnia w znaku przeciwstawionym będzie wyrazem bądź to pomijanym w ogólnym, całościowym odbiorze znaku towarowego, bądź też elementem, do którego przeciętny odbiorca nie będzie przywiązywał wagi. W zakończeniu należy stwierdzić, że analizowane cechy mogą prowadzić do pomylenia znaków w zakresie w jakim uznano podobieństwo towarów, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość wywołują wrażenia wspomnianego podobieństwa i kreują ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Ponieważ oceny podobieństwa znaków towarowych dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy i w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, jak również, że do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków, lecz wystarczy tylko, że istnieje taka możliwość, Sąd stwierdza, że równoległe istnienie na rynku porównywanych znaków towarowych mogłoby budzić wątpliwości wśród potencjalnych odbiorców oraz skutkować konfliktem interesów firm. Potencjalnymi odbiorcami tego typu towarów jest co do zasady nieograniczony krąg osób, gdyż są to towary niespecjalistyczne i stosowane do codziennego użytku w gospodarstwach domowych. W tej sytuacji daleko idąca zbieżność przeciwstawionych znaków towarowych może prowadzić do ich pomylenia w analizowanym zakresie. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego jak też przepisów postępowania. Sąd stwierdza, że okoliczności sprawy, zostały rzetelnie ustalone w toku kontrolowanego postępowania administracyjnego. Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło