II OZ 535/16
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-30
Skład orzekający: Andrzej Gliniecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nagła choroba (migrena) skarżącej oraz błąd domownika w zaadresowaniu skargi, która została nadana na adres sądu zamiast organu, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nagła choroba skarżącej (migrena) oraz błąd osoby trzeciej w zaadresowaniu skargi nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do jej wniesienia. Sąd podkreślił, że wina osoby trzeciej, której powierzono wykonanie czynności procesowej, obciąża stronę, a ponadto skarżąca uchybiłaby terminowi nawet przy prawidłowym zaadresowaniu skargi do organu.Stan faktyczny
H. G. wniosła skargę na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wstrzymujące wykonanie decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków. Skarga została wniesiona z uchybieniem terminu, a skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na nagłą chorobę (migrenę) oraz błąd domownika, który nadał skargę na adres sądu zamiast organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, a skarżąca wniosła zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie H. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Gliniecki po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia H. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 42/16 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi H. G. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji postanawia: oddalić zażalenie
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowieniem z dnia [...] września 2015 r. znak: [...] utrzymał w mocy postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] lipca 2015 r. znak [...] w sprawie wstrzymania wykonania decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków w Gdyni z dnia [...] października 2014 r. pozwalającej na prowadzenie robót budowlanych w otoczeniu zabytku wpisanego do rejestru zabytków. Postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi H. G. w dniu 18 września 2015 r. i zawierało prawidłowe pouczenie o terminie i trybie zaskarżenia tego postanowienia.
W dniu 21 października 2015 r. (data stempla pocztowego) H. G. wniosła bezpośrednio do WSA w Warszawie skargę na ww. postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Skarga wpłynęła do WSA w Warszawie 23 października 2015 r., a Sąd przekazał skargę do organu w dniu 27 października 2015 r. informując o tym fakcie skarżącą.
Pismem z dnia 6 listopada 2015 r. skarżąca złożyła za pośrednictwem organu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku skarżąca wskazała, że w dniu 20 października 2015 r. przygotowała skargę celem wysłania jej na adres Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z uwagi na porę zakończenia jej przygotowywania i brak kopert, wysłanie skargi skarżąca zaplanowała na dzień kolejny tj. ostatni, zdaniem skarżącej, dzień wniesienia skargi. W dniu tym, skarżąca nie mogła sama nadać skargi, w związku z czym poprosiła telefonicznie domownika aby czynność tą wykonał. Skarżąca wskazała ponadto, że o tym, iż skarga została w sposób niezamierzony zaadresowana i nadana na adres Sądu dowiedziała się z pisma Sądu doręczonego skarżącej 30 października 2015 r. W piśmie z dnia 25 stycznia 2016 r. skarżąca doprecyzowała, że w dniu, kiedy zaplanowała nadać skargę, zapadła na silną migrenę. Nagła dolegliwość powodująca niemożność przemieszczania się w ramach komunikacji oraz wyręczenie się inną osobą, która nie ze swojego niedbalstwa skierowała pismo na adres sądu, stanowiły splot zdarzeń niezależny od skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 22 lutego 2016 r., na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), - dalej p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że wskazane przez skarżącą okoliczności, stosownie do których do uchybienia terminu doszło z uwagi na nagłą migrenę skarżącej i w związku z tym zlecenie domownikowi wysłania skargi, który błędne zaadresował kopertę zamiast do organu, bezpośrednio do Sądu, nie wyczerpuje tych wymogów. Należy wskazać, że błędne zaadresowanie koperty ze skargą nie mogły świadczyć o wyłączeniu winy strony skarżącej w niewywiązaniu się z obowiązku zachowania terminu do wniesienia skargi. Doręczone skarżącej postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r. zawierało jasne w swojej treści i jednoznaczne pouczenie, że ewentualną skargę na ww. postanowienie wnosi się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Należy również wskazać, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. Błędy i zaniedbania osoby, którą posłużyła się skarżąca, obciążają ją samą, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu.
Sąd wskazał również, że nawet w sytuacji, jeśli skarga zostałaby prawidłowo zaadresowana na adres organu, to i tak strona uchybiłaby terminowi do jej wniesienia, bowiem skarżone postanowienie doręczone zostało pełnomocnikowi skarżącej w dniu 18 września 2015 r., zaś skargę nadano w dniu 21 października 2015 r.
Pismem z dnia 7 marca 2016 r. skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie Sądu z dnia 22 lutego 2016 r. zarzucając naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe jego zastosowanie, tj. uznanie skarżącej za winną niedokonania czynności procesowej w sytuacji, w której czynność ta nie mogła być przez nią dokonana z przyczyn obiektywnych, a ponadto uznanie podjętej przez nią prób dokonania tej czynności, przy posłużeniu się osobą trzecią za niedbalstwo. Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 133 § 1 i art. 134 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia przy błędnym ustaleniu stanu faktycznego, w tym bez wnioskowanej rozprawy. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
Badając przesłankę braku winy w uchybieniu terminu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Okoliczności przedstawione przez skarżącą we wniosku nie uprawdopodabniają braku jej winy w uchybieniu terminu i zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Powołane wyżej przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, są tak skonstruowane, że przy ocenie, czy uchybienie terminu, jest zawinione, czy też nie, nie rozróżnia się sytuacji w których zaniedbanie skarżącej było wynikiem zwykłego błędu czy jego kwalifikowanej postaci - rażącego niedbalstwa bądź też winy umyślnej. Wynika to z faktu, iż wina osoby której powierzono dokonanie konkretnej czynności, a której działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu, jest tożsama z winą osoby powierzającej. W tej sytuacji argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu, jak również w treści zażalenia, prowadzą do uznania, iż skarżąca uchybiła terminowi do złożenia skargi z własnej winy.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło