II GSK 2381/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-24
Skład orzekający: Janusz Drachal, Krystyna Anna Stec, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej, wszczętym sprzeciwem, dopuszczalne jest rozszerzenie podstaw faktycznych i prawnych sprzeciwu po upływie 6-miesięcznego terminu na jego wniesienie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że termin 6 miesięcy na wniesienie sprzeciwu do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej jest terminem prawa materialnego, który zakreśla granice czasowe dla ostatecznego sprecyzowania sprzeciwu pod względem faktycznym i prawnym. Rozszerzenie podstaw sprzeciwu w postępowaniu spornym po upływie tego terminu jest niedopuszczalne i nie podlega rozpatrzeniu przez Urząd Patentowy.Stan faktyczny
Federacion Nacional de Cafeteros de Colombia złożyła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy Global Coffee Group sp. z o.o. Sprzeciw opierał się na naruszeniu oznaczenia geograficznego "Cafe de Colombia" oraz zarejestrowanych znakach towarowych skarżącej. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Urzędu Patentowego, uznając, że organ nie rozpatrzył sprawy w pełnym zakresie, pomijając zarzuty podniesione przez stronę w toku postępowania spornego. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że błędnie zinterpretował on przepisy dotyczące terminu na wniesienie sprzeciwu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 czerwca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 135/14 w sprawie ze skargi Federacion Nacional de Cafeteros de Colombia w Bogocie, Kolumbia na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 lipca 2013 r. nr Sp.22/13 w przedmiocie sprzeciwu w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Federacion Nacional de Cafeteros de Colombia w Bogocie, Kolumbia na rzecz Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej 1700 (jeden tysiąc siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 135/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 lipca 2013 r. nr Sp. 22/13 w przedmiocie sprzeciwu w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny. Jednocześnie Sąd stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 30 kwietnia 2012 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw Federacion Nacional de Cafeteros de Colombia z siedzibą w Bogocie, Kolumbia wobec decyzji o udzieleniu na rzecz Global Coffee Group sp. z o.o. z siedzibą w Ustroniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny Cafe GOLD Colombiano 100% Arabica o numerze R.237644, przeznaczony do oznaczania następujących towarów z klasy 30 klasyfikacji nicejskiej: kawa, kawa mielona, kawa rozpuszczalna. Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano art. 132 ust. 1 pkt 1 i art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. (dalej: p.w.p.).
Skarżąca podniosła, że nazwa Cafe de Colombia została zarejestrowana w odniesieniu do kawy w rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych nazw geograficznych zgodnie rozporządzeniem Rady (WE) 510/2006 z dnia 20 marca 2006 r. w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia produktów rolnych i środków spożywczych (Dz. Urz. UE L 93 z 31.03.2006 r., str. 12; dalej: rozporządzenie Rady (WE) nr 510/2006). Opisała cechy kawy o nazwie Cafe de Colombia oraz podała gdzie jest uprawiana. Wskazała, iż w przypadku chronionych oznaczeń geograficznych dla odmowy rejestracji znaku wystarczy, że jest on podobny do danego oznaczenia geograficznego.
Strona wskazała ponadto, że jest uprawniona z rejestracji znaków towarowych: słowno-graficznego CAFE DE COLOMBIA R-63918, wspólnotowego znaku towarowego słowno-graficznego CAFE DE COLOMBIA CTM-1185990, wspólnotowego słowno-graficznego CAFE DE COLOMBIA CTM-3136579 oraz wspólnotowego słowno-graficznego Juan Valdez CAFE DE COLOMBIA CTM-3136991. Podkreśliła, że znaki te przeznaczone są do oznaczania identycznych towarów co znak sporny. Zdaniem strony, istnieje podobieństwo spornego znaku i znaków przeciwstawionych na wszystkich trzech płaszczyznach postrzegania, powoduje ono ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
Uprawniona do spornego znaku pismem z dnia 28 grudnia 2012 r. wniosła o oddalenie sprzeciwu jako bezzasadnego. Podniosła, że sporny znak towarowy nie zawiera w warstwie słownej oznaczenia geograficznego Cafe de Colombia oraz istotnie różni się zarówno od przeciwstawionego mu oznaczenia geograficznego, jak i od znaków towarowych.
W związku z uznaniem sprzeciwu za bezzasadny w dniu 22 stycznia 2013 r. sprawa przekazana została do rozpatrzenia w postępowaniu spornym.
W dniu 20 czerwca 2013 r. wnosząca sprzeciw nadesłała do Urzędu Patentowego pismo, w którym podtrzymała zarzuty powołane w sprzeciwie, ponadto podniosła zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Zaznaczyła, że sporny znak towarowy wskazuje na wyroby produkcji kolumbijskiej, podczas gdy uprawnionym jest przedsiębiorstwo z Polski.
Na rozprawie przeprowadzonej przez Urząd Patentowy w dniu 28 czerwca 2013 r. strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska, dodatkowo strona wnosząca sprzeciw podniosła, że nie każda kawa pochodząca z Kolumbii może korzystać z oznaczenia geograficznego Cafe de Colombia, a jedynie kawa z konkretnego rejonu. Oznaczenia geograficzne ze swej natury są oznaczeniami słownymi, nie można zatem z istnienia elementów graficznych w spornym znaku towarowym wywodzić, iż wpływają one na brak podobieństwa między oznaczeniami. Skarżąca podkreśliła, że sporny znak towarowy posiada w centralnej części napis Café Colombiano. Wyrażenie to jest podobne do oznaczenia geograficznego Cafe de Colombia, o czym decyduje wygląd, brzmienie i znaczenie tych oznaczeń. Zdaniem strony, wobec jednorodzajowości towarów, dla których oznaczenia znak oraz oznaczenie geograficzne są przeznaczone, podobieństwa oznaczeń i faktu zarejestrowania oznaczenia geograficznego w trybie rozporządzenia Rady nr 510/2006, spełnione zostały przesłanki negatywne udzielenia prawa ochronnego określone w art. 132 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Decyzją z dnia 19 lipca 2013 r. nrSp.22/13 Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw Federación Nacional de Cafeteros de Colombia z siedzibą w Bogocie. Jako podstawę skarżonego rozstrzygnięcia organ wskazał art. 246 i art. 247 ust. 2 p.w.p. w związku z art. 132 ust. 1 pkt 1, art. 132 ust. 1 pkt 11, art. 131 ust. 1 pkt 3, art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz art. 14 w związku z art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 510/2006 oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż zarówno znak sporny jak i przeciwstawione mu znaki towarowe wnoszącego sprzeciw są oznaczeniami złożonymi, które składają się z elementów słownych jak i graficznych. Znaki te posiadają identyczny element słowny CAFÉ oraz podobny element słowny COLOMBIA i COLOMBIANO, jednakże jako całość różnią się istotnie, przede wszystkim w warstwie wizualnej i fonetycznej, wywierają też całkowicie odmienne ogólne wrażenie. Nie istnieje w związku z tym ryzyko wprowadzenia potencjalnego odbiorcy w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych tymi znakami.
Organ zauważył, że odbiorcami towarów, do których oznaczenia sporny znak jest przeznaczony, są polscy konsumenci wśród których są zarówno osoby pijące często kawę jak i jedynie okazjonalnie. Odbiorcy ci z reguły mają swoje ulubione rodzaje kawy i niechętnie je zmieniają.
Z omówionych względów Urząd Patentowy RP uznał za niezasadny podniesiony w sprzeciwie zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Organ stwierdził ponadto, iż prawo ochronne na sporny znak towarowy nie zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 1 pkt 11 p.w.p., art. 14 w związku z art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 510/2006. Między znakiem spornym, a przeciwstawionym nie zachodzi bowiem podobieństwo, które stanowiłoby nadużycie, imitację czy też aluzję do wskazanego oznaczenia geograficznego. Występujące w tych oznaczeniach słowo Café stanowi określenie rodzajowe dla produktu, a tym samym nawet, jeżeli jest ono elementem oznaczenia geograficznego, jego umieszczenie w spornym znaku towarowym zgodnie z art. 13 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) 510/2006 nie może zostać uznane za sprzeczne z art. 13 ust. 1 lit b tego rozporządzenia.
W wyniku porównania spornego znaku towarowy oraz oznaczenia geograficznego Urząd Patentowy RP stwierdził, że różnią się one istotnie w warstwie wizualnej i fonetycznej tak, że wywierają odmienne ogólne wrażenie na odbiorcach. Organ przyjął, iż odbiorcy poszukujący kawy oznaczanej zarówno znakiem spornym jak i oznaczeniem geograficznym należącym do wnoszącego sprzeciw odróżnią te towary.
Następnie organ zauważył, iż zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. został podniesiony po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy, stanowi więc niedopuszczalne rozszerzenie sprzeciwu. Zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 1 pkt 1 p.w.p. został natomiast podniesiony w sprzeciwie, lecz nie zawierał motywacji. W związku z powyższym organ uznał, że nie miał obowiązku badania zasadności ww. zarzutów.
W skardze na powyższą decyzję Federacion Nacional de Cafeteros de Colombia z siedzibą w Bogocie zarzuciła organowi naruszenie art. 132 ust. 1 pkt 11 p.w.p., art. 14 rozporządzenia Rady (WE) nr 510/2006 i art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p., a także art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Według stanowiska strony, podobieństwo kwestionowanego oznaczenia do zarejestrowanej nazwy geograficznej Café de Colombia, na płaszczyźnie językowej, fonetycznej i znaczeniowej jest tak znaczące, że nawet uważny konsument nie jest w stanie dostrzec różnicy pomiędzy tymi oznaczeniami.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organ nie rozpatrzył sprawy w pełnym zakresie. Bezpodstawnie pominął on bowiem zarzuty wniesione przez stronę w toku postępowania spornego.
Według przedstawionej przez WSA argumentacji, Urząd Patentowy na etapie składania sprzeciwu nie dokonuje jego merytorycznej oceny lecz jedynie formalnej akceptacji pod względem terminowości oraz pozostawania w związku ze sprawą której dotyczy, co wynika wprost z treści art. 246 ust. 1-2 p.w.p. Kontrola Urzędu ma więc wyłącznie charakter wstępny (procesowy), gdyż organ nie bada słuszności sprzeciwu lecz przekazuje go w tym celu uprawnionemu, zgodnie z dyspozycją art. 247 ust. 1 p.w.p. Stricte procesowy charakter działania organu potwierdza także treść ust. 2 powołanego przepisu, zgodnie z którym brak podniesienia zarzutu bezzasadności sprzeciwu stanowi obligatoryjną przesłankę umorzenia postępowania. Merytoryczna ocena sprzeciwu następuje dopiero na etapie postępowania spornego, stanowiącego odrębny tryb rozpatrywania wniosku o unieważnienie danego prawa ochronnego.
Zdaniem WSA, nie można wymagać, aby sprzeciw w dacie jego wniesienia odpowiadał w istocie treści wniosku o unieważnienie prawa ochronnego i nie mógł podlegać jakiejkolwiek modyfikacji na etapie postępowania spornego, zarówno co do podstawy faktycznej żądania, jak i jego uzasadnienia (motywacji).
Sąd pierwszej instancji zauważył, iż ograniczenie wynikające z art. 255 ust. 4 p.w.p. dotyczy wyłącznie organu, a nie wnioskodawcy. Związanie granicami wniosku oznacza jedynie, że organ nie może wykroczyć poza zakres żądania określonego we wniosku. Nie może być natomiast rozumiane w taki sposób, że nie pozwala organowi na uwzględnienie żądania jedynie w części. Ponadto zarówno z ustawy p.w.p., jak i przepisów k.p.a. nie wynika, aby wnioskodawca nie mógł modyfikować wniosku wszczynającego postępowanie sporne po wszczęciu tego postępowania. Z istoty postępowania spornego wynika większa aktywność stron w porównaniu ze zwykłym postępowaniem administracyjnym, a zatem takie właśnie działanie wnioskodawcy należałoby uznać za dopuszczalne. Stanowisko to potwierdza regulacja z art. 2556 ust. 2 pkt 3 p.w.p., w którym ustawodawca określa podstawowe elementy treści protokołu z przebiegu rozprawy przed Urzędem Patentowym, wymieniając: czynności stron, w szczególności ugodę, uznanie żądania, wycofanie, zmianę, rozszerzenie lub ograniczenie wniosku.
Następnie Sąd wywiódł, iż skoro art. 247 ust. 2 p.w.p. mówi o przekazaniu do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym sprawy, a nie sprzeciwu uznanego za bezzasadny, to sprzeciw należy uznać za odpowiednik wniosku wszczynającego postępowanie.
Reasumując WSA stwierdził, iż w rozpatrywanej sprawie wystąpiło naruszenie przez organ przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego względu za przedwczesne Sąd uznał ustosunkowywanie się do pozostałych argumentów skargi.
W skardze kasacyjnej skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego organ zaskarżył powyższy wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. (dalej: p.p.s.a.) zarzucając Sądowi pierwszej instancji:
1. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak jednoznacznego wskazania jakie przepisy postępowania i w jaki sposób naruszył Urząd wydając zaskarżoną decyzję oraz niezawarcie w uzasadnieniu wskazówek co do dalszego postępowania, przy czym wadliwość ta wskazuje, że Sąd nie w pełni dostrzega istotę instytucji sprzeciwu, wprowadza niepewność zarówno co do przyczyn uchylenia zaskarżonego wyroku, jak i kierunku dalszych czynności postępowania podejmowanych przy ponownym rozpoznawaniu sprawy, a tym samym uniemożliwia realizację zasady wyrażonej w art. 153 p.p.s.a.;
2. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik postępowania tj. art. 145 §1 pkt 1 lit c p.p.s.a w zw. z art 7, 77, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz.267, z późn. zm. - dalej: k.p.a.). w zw. z art. 246 i 255 ust. 4 p.w.p. poprzez uznanie, że nierozpatrzenie przez Urząd Patentowy podstaw prawnych sprzeciwu z art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. oraz art. 132 ust. 1 pkt 1 p.w.p., stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, chociaż wskazane zarzuty były spóźnione, gdyż podniesiono je po upływie 6 miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 246 ust. 1 p.w.p. i stanowiły niedopuszczalne rozszerzenie sprzeciwu, a tym samym nie mogły być przedmiotem badania w toku postępowania przed Urzędem Patentowym;
3. naruszenie prawa materialnego tj. art. 246 p.w.p., poprzez błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowej interpretacji instytucji sprzeciwu, która skutkowała przyjęciem, że modyfikacja sprzeciwu - zarówno w zakresie jego podstawy faktycznej, jak i prawnej - jest dopuszczalna w każdym stadium postępowania, również po upływie 6 miesięcznego terminu na wniesienie sprzeciwu wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego o którym mowa w art. 246 ust. 1 p.w.p., a co za tym idzie, Urząd Patentowy rozpoznając przedmiotową sprawę bezpodstawnie pominął podniesione przez wnioskodawcę zarzuty z art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. i art. 132 ust 1 pkt 1 p.w.p., chociaż termin wynikający z art. 246 p.w.p. jest terminem prawa materialnego, w którym może zostać wniesiony umotywowany sprzeciw, a więc we wskazanym terminie powinny zostać przedstawione okoliczności uzasadniające unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, w tym w szczególności podstawy prawne, na które powołuje się wnoszący sprzeciw wraz z ich motywacją.
Wskazując na powyższe naruszenia organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi co do istoty, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że wszystkie podstawy unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy powinny być podane i należycie uzasadnione w sprzeciwie lub później, ale zawsze przed upływem 6 miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 246 ust 1 p.w.p. Zgłaszanie nowych podstaw i motywacji po upływie tego terminu nie jest możliwe. Stanowisko przeciwne, zaprezentowane przez WSA, podważa zasadność ograniczenia możliwości wniesienia sprzeciwu terminem określonym w ustawie.
Urząd Patentowy podkreślił, że nie można wykluczyć sytuacji, w których uprawniony uzna sprzeciw za bezzasadny co do okoliczności podniesionych w sprzeciwie i sprawa zostanie przekazana do rozpatrzenia w trybie postępowania spornego, a następnie, wnoszący sprzeciw podniesie nowe zarzuty, które uprawniony uzna za zasadne i w konsekwencji zgodzi się z argumentacją wnoszącego sprzeciw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje konkretną sprawę w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie występuje jednak żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania sądowego prowadzonego przez WSA w Warszawie.
Przystępując do oceny zasadności pierwszego z zarzutów skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny miał na względzie, iż art. 141 § 4 p.p.s.a. określa jakie elementy powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Argument związany z wadliwością uzasadnienia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy jest ono sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpatrywanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji zawarł w nim bowiem w szczególności opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organem, przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi zasługują na uwzględnienie, udzielił również organowi wytycznych co do sposobu prowadzenia dalszego postępowania. Z treści tego uzasadnienia wynika wprost, że przyczyną uchylenia zaskarżonej decyzji było naruszenie przez Urząd Patentowy powołanych w skardze przepisów postępowania poprzez nierozpatrzenie zarzutów udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 131 ust.1 pkt 3 oraz art. 132 ust. 1 pkt 1 p.w.p., w związku z treścią art. 246 ust. 1 oraz art. 255 ust. 4 p.w.p., a ponowne rozpoznanie sprawy - według Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - powinno odbyć się z uwzględnieniem tych zarzutów. W rezultacie możliwe było zarówno prawidłowe skonstruowanie podważających to stanowisko zarzutów skargi kasacyjnej, jak i przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku.
W wyniku tej kontroli Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wyrok WSA wydany został z naruszeniem przepisów postępowania, które spowodowane było przyjęciem przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 246 i 255 ust. 4 p.w.p. prowadzącej do stwierdzenia, że organ powinien rozpatrzyć wszystkie przyczyny unieważnienia prawa ochronnego wskazane przez wnioskodawcę, a nie tylko te, które zostały określone w ramach sprzeciwu.
Jak trafnie podniósł organ w skardze kasacyjnej, w wyroku z dnia 11 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 592/13 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił istotę sprzeciwu i wskazał, że ponieważ zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. sprzeciw jest akcją służącą każdemu, ale tylko w ciągu 6 miesięcy od ogłoszenia w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" o udzielonych prawach, to mając na względzie zasadę trwałości decyzji administracyjnych, przepisy dotyczące sprzeciwu muszą być wykładane i stosowane ściśle. W omawianym wyroku NSA przedstawił, dlaczego w świetle uregulowań p.w.p. po upływie 6 miesięcy nie mogą być skutecznie prezentowane nowe podstawy do jego wniesienia.
Wskazał mianowicie, że zgodnie z art. 246 ust. 2 p.w.p. podstawę sprzeciwu od udzielenia prawa ochronnego stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego, czyli brak spełnienia ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa (art. 164 p.w.p.). Przesłanki udzielenia prawa ochronnego oraz przeszkody bezwzględne i względne do uzyskania tego prawa określają odpowiednio art. 120 ust. 1 i art. 130 p.w.p. oraz art. 129 ust. 1 p.w.p., art. 131 ust. 1, 2, 4, art. 132 ust. 1 i 2 p.w.p. Zatem, skoro stosownie do art. 246 ust. 1 p.w.p. sprzeciw ma być "umotywowany", zgłaszający powinien już w sprzeciwie wskazać te okoliczności, które mogą stanowić określone w ustawie przyczyny unieważnienia prawa ochronnego.
W myśl art. 247 ust. 1 p.w.p. o wniesieniu sprzeciwu UP zawiadamia uprawnionego, wyznaczając mu termin na ustosunkowanie się do sprzeciwu. Uprawniony zapoznaje się zatem z zarzutami jakie sprzeciwiający się skierował przeciwko udzieleniu prawa ochronnego i znając te zarzuty zajmuje - z pełnymi konsekwencjami procesowymi - stanowisko wobec sprzeciwu.
Jeżeli bowiem uprawniony uznaje sprzeciw za zasadny lub milczy (nie zajmuje stanowiska w terminie), UP uchyla decyzję o udzieleniu prawa i umarza postępowanie (z wniosku o udzielnie prawa), jeśli natomiast uprawniony uznaje sprzeciw za bezzasadny (czyli dochodzi do sporu między uprawnionym a wnoszącym sprzeciw), UP przekazuje sprawę do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym na podstawie art. 246 ust. 2 p.w.p.
Zgodnie z art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p., Urząd Patentowy w trybie postępowania spornego rozstrzyga m.in. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na skutek złożonego sprzeciwu uznanego przez uprawionego za bezzasadny. Już z tego uregulowania wynika, że sprawa, o której mowa w art. 246 ust. 2 p.w.p., to "sprawa o unieważnienie prawa ochronnego na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny". Zatem jej granice wyznaczone są granicami sprzeciwu, czyli wskazanymi w sprzeciwie okolicznościami uzasadniającymi unieważnienie prawa, z którymi to okolicznościami zapoznał się uprawniony. Ponieważ na wniesienie sprzeciwu ustawodawca wyznaczył 6 miesięczny termin, to brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla poglądu, że po upływie tego terminu i wypowiedzeniu się uprawnionego, co do zasadności sprzeciwu o określonej treści, autor sprzeciwu może, w dowolnym czasie, poszerzyć swój sprzeciw wskazując dodatkowe, nowe podstawy unieważnienia udzielonego prawa.
Postępowanie sporne może być zapoczątkowane w dwojaki sposób.
1/ złożeniem wniosku o unieważnienie prawa przez podmiot legitymujący się interesem prawnym, który to wniosek może być wniesiony w każdym czasie z uwzględnieniem jedynie ograniczeń wynikających z art. 165 p.w.p.
2/ przekazaniem przez UP sprzeciwu (uznanego przez uprawnionego za bezzasadny), do którego wniesienia wykazanie interesu prawnego jest zbędne i na którego wniesienie ustawodawca zastrzegł 6 miesięczny termin.
W sytuacji pierwszej wskazanie w postępowaniu spornym nowych podstaw prawnych unieważnienia prawa jest dopuszczalne, bo brak jakichkolwiek podstaw do ograniczeń w tym względzie, zaś zmianę, rozszerzenie lub ograniczenie wniosku (a nie sprzeciwu) przewiduje wprost art. 2556 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
Natomiast rozszerzenie granic sprzeciwu w postępowaniu spornym, toczącym się na skutek jego wniesienia, prowadzi wprost do przekroczenia (ominięcia) terminu do wniesienia umotywowanego sprzeciwu i pozbawia uprawnionego możliwości ustosunkowania się do sprzeciwu przed skierowaniem sprawy do postępowania spornego.
Również w wyroku z dnia 15 stycznia 2015 r. II GSK 1983/13 NSA podkreślił, że z uwagi na fakt, że sprzeciw ma charakter skargi actio popularis, do wymogów formalnych należy wskazanie w nim podstawy faktycznej i prawnej, na jakiej jest oparty. Powołując się na zasadę 17 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2868/95 z dnia 13 grudnia 1995 r. wykonującego rozporządzenie Rady (WE) nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U.UE.L.1995.303.1), NSA przyjął, że w świetle art. 246 ust. 1 p.w.p. po upływie 6 miesięcznego terminu nie jest już dopuszczalne rozszerzenie zakresu sprzeciwu, tak pod względem podstaw prawnych, jak i podstaw faktycznych.
W powołanym wyroku NSA przedstawił stanowisko, że w sytuacji, gdy podstawę prawną sprzeciwu stanowi podobieństwo do znaku wcześniejszego, także renomowanego (art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p.) wskazanie tego przeciwstawionego znaku stanowi element merytoryczny sprzeciwu, a nie tylko środek dowodowy w postępowaniu spornym o unieważnienie znaku. W sprzeciwie opartym na niedopuszczalnym podobieństwie do wcześniejszego znaku nie zarzuca się podobieństwa "abstrakcyjnie", tylko podać należy konkretnie, do jakiego znaku sporny znak jest podobny i dopiero oba te elementy (wskazanie, "że podobny", w sposób wywołujący niedopuszczalne skutki określone w p.w.p. oraz wskazanie "do czego podobny") tworzą łącznie podstawę sprzeciwu. Zatem wskazanie innego, nowego znaku, jako przeciwstawionego znakowi spornemu jest wskazaniem nowej podstawy sprzeciwu i po upływie 6 miesięcznego terminu do wniesienia sprzeciwu jest niedopuszczalne. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że termin do wniesienia sprzeciwu jest terminem prawa materialnego, który zakreśla granice czasowe dla ostatecznego sprecyzowania sprzeciwu pod względem faktycznym i prawnym, bez możliwości ich rozszerzenia po upływie tego terminu.
Stanowisko to podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 czerwca 2015 r. sygn. akt II GSK 1077/14 podkreślając, że sprzeciw uregulowany w art. 246 i art. 247 p.w.p. jest odrębnym środkiem prowadzącym do unieważnienia udzielonego prawa niż wniosek o jego unieważnienie z art. 164 p.w.p. Oba środki (wniosek i sprzeciw) wszczynają postępowanie mogące przekształcić się w postępowanie sporne i ich celem jest unieważnienie prawa, jednak ustawodawca wyraźnie je rozróżnia w art. 255 ust. 1 pkt 1, 11, 12 oraz art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p. Zgodzić należy się, iż z treści art. 25512 p.w.p. wynika wyraźnie, że postępowania zapoczątkowane wnioskiem o unieważnienie i sprzeciwem nie są tożsame, gdyż ustawodawca postanowił, że przepisy regulujące postępowanie sporne zapoczątkowane wnioskiem stosuje się do postępowania zapoczątkowanego sprzeciwem jedynie odpowiednio, co oznacza, że stosuje się je tylko o tyle, o ile nie kolidują z kształtem danej instytucji prawnej. Nie jest zatem trafne odwołanie się Sądu pierwszej instancji do treści art. 2556 p.w.p., który dotyczy m.in. możliwości zmiany i rozszerzenia wniosku.
Z omówionych względów, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazanie nowych podstaw sprzeciwu w toku postępowania spornego jest niedopuszczalne i te nowe podstawy sprzeciwu nie podlegają rozpatrzeniu przez Urząd Patentowy.
Przyjmując stanowisko przeciwne Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wypowiedział się co do pozostałych zarzutów skargi. Skutkiem tego istota sprawy nie została dostatecznie wyjaśniona, nie było więc podstaw do orzekania przez Naczelny Sad Administracyjny w trybie art. 188 p.p.s.a.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.
O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 oraz art. 205 §2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz.U. z 2013 r. poz. 490 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło