IV SA/Po 533/15

WyrokWSA w Poznaniu2016-02-24

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Maciej Busz, Izabela Paluszyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest nieważna z powodu nierozpatrzenia wszystkich uwag wniesionych do projektu planu, wadliwego rozpatrzenia uwag, braku uwzględnienia terenów chronionych, ograniczenia udziału w dyskusji publicznej, czy też niezgodności z ustaleniami studium?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny, ponownie rozpoznając sprawę po uchyleniu poprzedniego wyroku przez NSA, stwierdził, że choć w procesie rozpatrywania uwag do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wystąpiły pewne uchybienia formalne, nie miały one wpływu na ważność uchwały. Sąd uznał, że organ odniósł się do wszystkich uwag skarżącej, a uwagi dotyczące prognoz (środowiskowej i finansowej) nie podlegały rozstrzygnięciu w ramach procedury planistycznej. W konsekwencji, sąd oddalił skargę, uznając uchwałę za zgodną z prawem.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na uchwałę Rady Gminy Wijewo w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając m.in. nierozpatrzenie wszystkich uwag, wadliwe rozpatrzenie uwag, brak uwzględnienia terenów chronionych oraz ograniczenie udziału w dyskusji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu, WSA w Poznaniu oddalił skargę, uznając, że mimo pewnych uchybień formalnych, uchwała jest zgodna z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Sędziowie WSA Maciej Busz WSA Izabela Paluszyńska Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Walocha po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2016 r. sprawy ze skargi B. P. na uchwałę Rady Gminy Wijewo z dnia 20 listopada 2012 r. nr XXIII/185/2012 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę w całości Pismem z dnia 19 lutego 2013 r. B. P. (dalej jako Skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na uchwałę Rady Gminy Wijewo nr XXIII/185/2012 z dnia 20 listopada 2012 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu zabudowy letniskowej we wsi Miastko (Dz. Urz. Woj. Wlkp. z 2013 r. poz. 36). Zaskarżonej uchwale zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego : - art.17 pkt 12 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647 z późn. zm., obecnie Dz. U. z 2015 r. poz. 199 z późn. zm. dalej jako u.p.z.p.) poprzez nierozpatrzenie wszystkich uwag wniesionych do planu; - § 12 pkt 17 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1587, dalej jako Rozporządzenie) poprzez odstąpienie od sporządzenia dokumentacji prac planistycznych w postaci rozstrzygnięcia w sprawie rozpatrzenia uwag; - art. 20 ust.1 u.p.z.p. poprzez uchwalenie miejscowego planu z pominięciem obowiązku rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia uwag zgłoszonych do projektu; - art. 15 ust.1 i 2 pkt 7 u.p.z.p. poprzez niepodjęcie ustaleń w zakresie granic i sposobów zagospodarowania terenów podlegających ochronie; - art. 17 i 18 u.p.z.p. poprzez ograniczenie prawa udziału w dyskusji publicznej nad projektem planu poprzez nie udostępnianie dokumentów wchodzących w skład dokumentacji planistycznej; - art. 17, 18 i 19 u.p.z.p. poprzez brak wyłożenia planu z uwagi na uwzględnienie 1 z uwag w protokole nr 23 z dnia 19 września 2012 r. z posiedzenia komisji stałych Rady Gminy Wijewo. Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w całości oraz wstrzymanie jej wykonania. W uzasadnieniu skargi m.in. podała, iż wniosła 62 uwagi do projektu planu, z czego nie wszystkie zostały indywidualnie rozpatrzone i uchwalone. Za spełnienie bowiem warunku rozpoznania uwag nie może być uznana krótka wzmianka o sposobie ich rozpoznania zawarta w wykazie uwag, bez wskazania szczegółowych motywów ich nieuwzględnienia. Taki sposób rozstrzygnięcia uwag prowadzi w konsekwencji do sytuacji, w której wnoszący uwagę nie otrzymuje informacji, z jakich to względów jego uwagi nie zostały uwzględnione. Nadto w planie miejscowym określa się obowiązkowo granice i sposoby zagospodarowania terenów lub obiektów podlegających ochronie, ustalonych na podstawie odrębnych przepisów, w tym terenów górniczych, a także narażonych na niebezpieczeństwo powodzi oraz zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych, zatem plan winien zawierać nakazy, zakazy dopuszczenia i ograniczenia w zagospodarowaniu terenów. Skarżąca wskazała, iż teren objęty postanowieniami zaskarżonej uchwały położony jest w całości na obszarze parku krajobrazowego, obszarze chronionego krajobrazu i obszarze Natura 2000 Pojezierze Sławskie. Jednak przez teren objęty planem przebiega granica obszaru Natura 2000 Ostoja Przemęcka, co na rysunku planu nie zostało zaznaczone, w związku z czym niepoprawnie został zastosowany przepis art.15 ust.1 i 2 u.p.z.p. Nadto skarżąca podniosła, że w procesie planistycznym notorycznie ograniczano jej dostęp do dokumentacji planistycznej. Wspomniała o praktyce fałszowania tej dokumentacji, czego przykładem jest protokół z dyskusji publicznej z dnia 06 lipca 2012r. rozbieżny z rzeczywistym przebiegiem spotkania, a sprawa ta jest aktualnie przedmiotem badania przez Prokuraturę Rejonową w Lesznie. Ponadto podkreśliła, iż w protokole nr 23/2012 jedna ze złożonych przez nią uwag została uwzględniona w procesie planistycznym, a fakt ten nie ma odzwierciedlenia w załączniku do uchwały dotyczącym rozpatrzenia uwag. Dodatkowo uwzględnienie uwag powoduje konieczność ponownego wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu, a taka sytuacja nie nastąpiła. Jako dodatkową argumentację przemawiającą za koniecznością stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały skarżąca wskazała liczne nadużycia i naruszenia prawa zwłaszcza w zakresie ochrony środowiska, dotyczące rażącej niezgodności pomiędzy ustaleniami studium, a planem miejscowym ustalającym tereny nowej zabudowy letniskowej. Plan przewiduje wydzielenie dużej ilości działek letniskowych/budowlanych, co z pewnością doprowadzi do obniżenia jakości powietrza i wzrostu stężenia zanieczyszczeń komunikacyjnych. Podniosła, iż zaniechano sporządzenia analizy pojemności środowiska naturalnego. Nadto w prognozie oddziaływania na środowisko miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określono przewidywane znaczące oddziaływanie planu zagospodarowania na elementy środowiska przyrodniczego i kulturowego, i w przedmiotowej sprawie autor planu i prognozy oddziaływania jednoznacznie wykazał możliwość negatywnego, nie tylko potencjalnego wpływu na środowisko. Dalej skarżąca wskazała, iż ze sporządzonej prognozy skutków finansowych uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynika, że wszystkie nowo wydzielone działki zostaną sprzedane w przeciągu pięciu lat od momentu uchwalenia planu. Zastanawiająca jest zatem w ocenie skarżącej podstawa przyjęcia takich założeń, biorąc pod uwagę specyfikę czasów i kryzys finansowy. Wątpliwości też budzi skąd wzięły się milionowe kwoty przewidywane w prognozie finansowej oraz brak umowy pomiędzy Gminą a podmiotem tą prognozę sporządzającym. Wobec powyższego w ocenie skarżącej zaskarżona uchwała jako sprzeczna z prawem winna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy Wijewo wniósł o oddalenie skargi, oceniając, że skarga jest bezpodstawna i niezasadna. Ocenił, że wszystkie zarzuty skargi są nieprawdziwe i niesłuszne. Wniósł o przesłuchanie głównego projektanta – autora projektu planu oraz przeprowadzenie dowodu z pism dołączonych do odpowiedzi na skargę: protokołu z przeprowadzenia dyskusji publicznej w dniu 6 lipca 2012 r. pisma radnego Rady Gminy Wijewo R. W. skierowanego do Przewodniczącego Rady Gminy Wijewo oraz pisma jednej z właścicielek działki objętej ustaleniami planu – na okoliczność wykazania, że Skarżąca już od długiego czasu zamierza nie dopuścić do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zabudowy letniskowej we wsi Miastko, którego to planu Skarżąca nie ukrywa. Wyrokiem z dnia 3 lipca 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 375/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę. Uzasadniając Sąd napisał, że Skarżąca wniosła skargę w terminie i z zachowaniem trybu. Dalej Sąd zaznaczył, że postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jako przepisy prawa miejscowego, stanowią źródło norm, które mogą modyfikować dopuszczalne sposoby korzystania przez właściciela z nieruchomości. Jeżeli zatem zapisy planu dotyczą czyjejś nieruchomości, to należy przyjąć, że uchwała w przedmiocie planu narusza (w sposób dopuszczalny lub nie) interes prawny tego podmiotu. Skarżącej przysługuje prawo własności nieruchomości położonej na obszarze objętym planem. Podejmując zaskarżoną uchwałę Gmina niewątpliwie wpłynęła na zakres uprawnień skarżącej do korzystania z jej nieruchomości. Skarżąca była zatem uprawniona do kwestionowania zaskarżonej uchwały. Naruszenie interesu prawnego Skarżącej otwiera drogę do rozpoznania skargi i oceny charakteru tego naruszenia, ale naruszenia interesu prawnego Skarżącej postanowieniami uchwały nie można, oczywiście, utożsamiać z naruszeniem prawa skutkującym "automatycznie" nieważnością tych postanowień. Sąd podzielił pogląd utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, iż naruszenie interesu prawnego nie oznacza obowiązku uwzględnienia skargi. Obowiązek uwzględnienia skargi powstaje natomiast wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia jest związane z jednoczesnym naruszeniem przepisu prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1627/2006 LexPolonica nr 2118107, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako CBOSA). Sąd wskazał, że nie stwierdził naruszenia przez organ zasad sporządzania planu miejscowego i istotnych naruszeń trybu jego sporządzania, skutkujących stwierdzeniem nieważności uchwały. Z dokumentacji planistycznej wynika, iż 5 marca 2007 r. Rada Gminy Wijewo podjęła uchwałę Nr VI/38/07 w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu we wsi Miastko, gm. Wijewo. Obwieszczenie z dnia 8 stycznia 2008 r. o przystąpieniu do sporządzenia planu oraz możliwości i terminie składania wniosków zostało zamieszczone na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy Wijewo oraz w lokalnej prasie. Powiadomiono również, na piśmie, o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu instytucje i organy właściwe do uzgadniania i opiniowania planu. Zgodnie z art. 17 pkt 9 u.p.z.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta ogłasza w prasie miejscowej oraz przez obwieszczenie, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed dniem wyłożenia i wykłada ten projekt wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni oraz organizuje w tym czasie dyskusję publiczną nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami. Jednocześnie wyznacza w tym ogłoszeniu termin, w którym osoby fizyczne i prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej mogą wnosić uwagi dotyczące projektu planu, nie krótszy niż 14 dni od dnia zakończenia okresu wyłożenia planu (art. 17 pkt 11 ustawy). Dokonując oceny prawidłowości czynności podejmowanych przez Wójta Gminy Wijewo w świetle powyższych przepisów, Sąd nie stwierdził żadnych uchybień w zakresie wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu. Z dokumentacji planistycznej wynika, że obwieszczeniem z dnia 29 marca 2010 r. poinformowano o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu wraz z prognozą oddziaływania na środowisko oraz o możliwości składania uwag i terminie dyskusji publicznej. W dniach 14 maja 2010 r. i 6 lipca 2012 r. (rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 30 września 2011 r. Wojewoda Wielkopolski stwierdził nieważność w całości uchwały Rady Gminy Wijewo nr X/73/2011 z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu zabudowy letniskowej we wsi Miasto) odbyła się dyskusja publiczna na temat rozwiązań przyjętych w projekcie planu miejscowego, co potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy protokoły, w załączniku których odnotowano osoby biorące udział w dyskusji. Z treści tych protokołów wynika, że w dyskusji brała udział Skarżąca, która zadawała pytania i składała wnioski. W związku z tym Sąd ocenił jako niezrozumiały zarzut Skarżącej jakoby ograniczono jej prawo udziału w dyskusji. Dalej Sąd ocenił, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 17, 18, 19 u.p.z.p., poprzez brak wyłożenia planu z uwagi na uwzględnienie jednej z uwag na posiedzeniu Komisji. W świetle art. 17 pkt 13 oraz art. 19 u.p.z.p. o ewentualnej potrzebie (niezbędności) i zakresie ponowienia określonych czynności procedury planistycznej na skutek wprowadzonych zmian decyduje nie tylko rozmiar tych zmian, ale także ich charakter (por. wyrok NSA z 02.10.2012 r., II OSK 1426/12, CBOSA). W sytuacji, gdy dokonane zmiany będą miały charakter jednostkowy, niewywierający wpływu na sytuację prawną sąsiednich nieruchomości, mogą one zostać wprowadzone bez konieczności ponowienia procedury planistycznej. Sąd stwierdził, że Rada Gminy Wijewo dokonała stwierdzenia zgodności przepisów projektu miejscowego planu ze studium, a więc spełniła wymóg określony w art. 20 u.p.z.p. Stosownie do tego przepisu, w brzmieniu obwiązującym w dniu wydania przedmiotowej uchwały, rada gminy uchwala plan miejscowy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Sąd zaznaczył, że określona w art. 20 u.p.z.p. zgodność planu nie może być traktowana jako zgodność dosłowna, gdyż pozbawiłoby to sensu istnienia dwóch odrębnych aktów planistycznych. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego jest odmiennym aktem od miejscowego planu, tworzonym na podstawie innej procedury, o charakterze bardziej ogólnym od planu miejscowego. Z natury rzeczy plan jest więc bardziej szczegółowy od studium, może konkretyzować jego ustalenia, a także operuje rysunkiem (mapą) o zupełnie innej skali, co często nie pozwala na proste porównanie obu dokumentów. Dlatego kategoria ustawowa "zgodności" studium i planu powinna być traktowana elastycznie i powinna być analizowana zawsze dla konkretnego studium i konkretnego planu. Nadto, stopień związania miejscowego planu studium jest uzależniony od szczegółowych zapisów studium, co oznacza, że związanie może być silniejsze bądź słabsze, jednakże zawsze odnosi się to do kwestii podstawowego przeznaczenia terenu, a nie rozwiązań precyzujących powyższe kwestie. Zgodnie z art. 20 ust. 1 u.p.z.p., którego naruszenie zarzuca Skarżąca plan uchwala się "rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu". Zdaniem Sądu z tego unormowania nie można wyprowadzać wniosku, że owo rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag staje się częścią planu miejscowego i że podlega ocenie legalności łącznie z całą uchwałą przyjmująca plan miejscowy. Jeżeli nawet zastrzeżenia co do sposobu rozpatrzenia uwag są słuszne, to jednak nie mogą one rzutować na zgodność planu z prawem. Sąd stwierdził, że w analizowanej sprawie zadość uczyniono cyt. przepisowi, gdyż rozstrzygnięto o sposobie rozpatrzenia uwag. Rozstrzygnięcie to stanowi załącznik Nr 2 do uchwały wraz z wykazem wniesionych uwag. Stosownie do art. 15 ust. 2 pkt 7 ustawy, w planie miejscowym określa się obowiązkowo granice i sposoby zagospodarowania terenów lub obiektów podlegających ochronie, ustalonych na podstawie odrębnych przepisów, w tym terenów górniczych, a także obszarów szczególnego zagrożenia powodzią oraz obszarów osuwania się mas ziemnych. W odniesieniu do zarzutu Skarżącej w zakresie naruszenia art. 15 ust. 1 i 2 pkt 7 u.p.z.p., w pierwszym rzędzie Sąd zaznaczył, że obowiązek zawarcia w planie zagadnień określonych w art. 15 ust. 2 nie jest bezwzględny, gdyż musi ulegać dostosowaniu do warunków faktycznych panujących na obszarze objętym planem. Oznacza to, że plan miejscowy zawiera obligatoryjne ustalenia, o których mowa w art. 15 ust. 2 ustawy, jeśli w terenie powstają okoliczności faktyczne uzasadniające dokonanie takich ustaleń. Jeżeli stan faktyczny obszaru objętego planem nie daje podstaw do zamieszczenia w planie ustaleń wymienionych w art. 15 ust. 2 - brak takich ustaleń w planie nie może stanowić o jego niezgodności z prawem (por. Z. Niewiadomski, op. cit., str. 162). W § 6 zaskarżonej uchwały wskazano, iż na obszarze objętym ustaleniami planu, zgodnie z rysunkiem planu obowiązują zasady i ograniczenia wynikające z położenia terenów w: 1) obszarze chronionego krajobrazu – Przemęcko – Wschowskim (na mocy rozporządzenia nr 82/92 Wojewody Leszczyńskiego z dnia 1 sierpnia 1992 r.), 2) Przemęckim Parku Krajobrazowym (na mocy rozporządzenia nr 115a/91 Wojewody Leszczyńskiego z dnia 25 listopada 1991 r. oraz na mocy rozporządzenia nr 166/06 Wojewody Wielkopolskiego z dnia 31 lipca 2006r.), 3) Obszarze Natura 2000 – obszarze specjalnej ochrony ptaków "Pojezierze Sławskie" (PLB300011) (na mocy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 5 września 2007 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie obszarów specjalnej ochrony ptaków Natura 2000) oraz potencjalnym specjalnym obszarze ochrony siedlisk "Ostoja Przemęcka". 4) Obszarach Chronionych Głównego Zbiornika Wód Podziemnych Nr 304 –Międzymorenowy Zbiornik Zbąszyń. Ponadto ustalono strefę ochrony konserwatorskiej "W", której przedmiotem ochrony są zabytki archeologiczne wpisane do ewidencji pod numerami AZT 62-12/154 i AZT 62-21/153. Wszelkie zamierzenia na tym obszarze powinny być uzgodnione z konserwatorem zabytków, który określi warunki dopuszczające do realizacji inwestycji w zakresie ochrony zabytków archeologicznych (§ 7). Dodatkowo Sąd stwierdził, że plan zawiera również informację o braku potrzeby ustalenia wymagań wynikających z art. 15 ust. 2 pkt 5 ustawy. I tak, w § 8 uchwały stwierdzono, że w zakresie wymagań wynikających z potrzeb kształtowania przestrzeni publicznych nie podejmuje się ustaleń. Dalej Sąd ocenił, że pożądanego przez skarżącą skutku w postaci stwierdzenia nieważności kwestionowanej uchwały nie może odnieść również zarzut dotyczący sporządzenia prognozy skutków finansowych. Stosownie do art. 17 pkt 5 u.p.z.p. jednym z etapów procedury planistycznej jest sporządzenie prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego, z uwzględnieniem art. 36 ustawy. Szczegóły dotyczące prognozy skutków finansowych określa § 11 Rozporządzenia. Sąd zacytował poglądy doktryny i orzecznictwa, że prognoza skutków finansowych uchwalenia planu nie jest załącznikiem do planu, lecz do projektu planu przedkładanego radzie gminy do uchwalenia. Prognoza ta nie ma charakteru wiążącego, normatywnego i pełni jedynie funkcję analizy ekonomicznej. Prognoza skutków finansowych nie jest załącznikiem do projektu planu wykładanym do publicznego wglądu i dyskusji, a przedkładana jest radzie gminy przy zwracaniu się o uchwalenie danego planu. Ponadto okoliczność, że prognoza finansowa była błędna, nie stanowi kategorycznej przesłanki do stwierdzenia z tego tytułu nieważności uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Prognoza skutków finansowych pełni funkcję informacyjną. Nawet błędne wyliczenie w prognozie skutków finansowych, dotyczące odszkodowań, nie stanowi okoliczności dyskwalifikującej uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wyliczenia hipotetyczne wartości przedstawione w prognozie, nie stanowią elementu objętego zasadą procedury planistycznej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Skarżąca. Wyrok zaskarżono w całości zarzucając: naruszenie prawa materialnego poprzez: - niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie przepisu art. 17 pkt 12 u.p.z.p., art. 20 ust. 1 u.p.z.p. oraz § 12 pkt 17 Rozporządzenia w konsekwencji uznania, że organ rozpatrzył i zawarł w zaskarżonej uchwale rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia wszystkich zgłoszonych uwag; - niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie przepisu art. 9 ust. 4, art. 15 ust. 1, art. 20 ust. 1 u.p.z.p., polegające na uznaniu, że organ zasadnie i we właściwej formie przyjął zgodność zaskarżonej uchwały z ustaleniami studium, - niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie przepisu art. 15 ust. 1 i 2 pkt 7 u.p.z.p. poprzez uznanie zasadności braku zamieszczenia w uchwale ustaleń w zakresie granic i sposobów zagospodarowania terenów podlegających ochronie, - niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie przepisu art. 17 pkt 13 i art. 19 u.p.z.p. poprzez brak rozważenia i ponowienia uzgodnień i umożliwienia zgłoszenia uwag w konsekwencji uwzględnienia części uwag na posiedzeniu Rady Gminy Wijewo a także sprzeczność treści planu z kształtem projektu określonym na wcześniejszym posiedzeniu komisji stałych Rady Gminy Wijewo z dnia 19 września 2012 r., a w konsekwencji niezasadne niezastosowanie przepisu art. 28 ust. 1 u.p.z.p. i brak stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały. Skarżąca zarzuciła także naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy w postaci niewłaściwego zastosowania przepisu art. 134 §1 p.p.s.a. i nierozpoznania skargi w zakresie zgłoszonych w postępowaniu zarzutów dotyczących ograniczenia prawa udziału w dyskusji publicznej w konsekwencji braku odniesienia się do rozbieżności pomiędzy ilością wniesionych uwag oraz rozstrzygnięć odnośnie ich uwzględnienia, nieuzasadnionej odmowy udostępnienia skarżącej informacji publicznej, a także konieczności ponowienia czynności procedury planistycznej w konsekwencji uwzględnienia części uwag na posiedzeniu Rady Gminy Wijewo. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 maja 2015 r. sygn. akt II OSK 2560/13 uchylił zaskarżony wyrok WSA w Poznaniu z dnia 3 lipca 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 375/13 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu sądowi, oraz zasądził od Gminy Wijewo na rzecz Skarżącej zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. NSA wskazał, że skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy z tym, że większość wskazanych zarzutów nie zasługuje na uwzględnienie. NSA przesądził, że nie ma racji Skarżąca twierdząc, że Sąd pierwszej instancji wadliwie przyjął, iż Rada Gminy Wijewo prawidłowo zbadała zgodność zaskarżonej uchwały z zapisami studium i we właściwej prawnie formie ustalenia te wyraziła. Nie zostało również skutecznie podważone, iż uchwalony plan jest sprzeczny z zapisami Studium. Marginalnie NSA wskazał, że nie można skutecznie zarzucić zaskarżonej uchwale niezgodności ze Studium w zakresie niewyznaczenia obszarów i obiektów chronionych ustalonych w ostatnim z ww. aktów. Na stronie 23 Studium uwarunkowań zawarto rozdział: "Obiekty i tereny chronione na podstawie przepisów szczególnych". Wbrew zarzutom skarżącego kasacyjnie takie uszczegółowione ograniczenia, znalazły się również w uchwale w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W jej § 6 ustawodawca miejscowy określił "Zasady ochrony środowiska przyrodniczego i krajobrazu kulturowego" wskazując, że na terenie objętym ustaleniami planu obowiązują zasady i ograniczenia wynikające z położenia terenów na obszarach: chronionego krajobrazu Przemęcko – wschodnim, Przemęckim Parku Krajobrazowym, obszarze Natura 2000 i obszarach chronionych Głównego Zbiornika Wód Podziemnych – Międzymorenowy Zbiornik Zbąszyń określonych w odrębnych przepisach. W dalszej części tego przepisu określono zakazy obowiązujące na tych terenach. Jeśli akty tworzące tereny objęte ochroną zawierają szczególne zakazy, co do zabudowy lub ochrony środowiska to niewątpliwie w ewentualnym procesie inwestycyjnym będą musiały być respektowane niezależnie od zapisów § 6 ust. 2-6 planu. Dalej NSA przesądził, że nie ma racji Skarżąca twierdząc, że zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem art. 15 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. Rację ma Sąd pierwszej instancji odwołując się w tym zakresie do § 6 pkt 1 uchwały. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, tereny szczególnie chronione zostały określone. Skarżąca kasacyjnie nie skonkretyzowała, jakie ewentualnie inne tereny winny zostać określone w planie, a których miejscowy ustawodawca nie wyznaczył. NSA przesądził, że nie ma także racji skarżąca kasacyjnie wskazując na wadliwą wykładnię i niezastosowanie art. 17 pkt 13 i art. 19 u.p.z.p. Analiza wskazanych przepisów, jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji nie pozwala na przyjęcie za trafne stanowiska skarżącej kasacyjnie, iż każde uwzględnienie uwagi do projektu musi prowadzić do powtórzenia procedury planistycznej. Powtórzenie takie, w tym uzyskanie ponownie uzgodnień, będzie niezbędne, gdy wprowadzona zmiana ma wpływ na pozostałe postanowienia planu. W przeciwnym razie, jeśli zwłaszcza zmiana dotyczy kwestii indywidualnych, niemających wpływu na pozostałe obszary, uzgodnienia takie nie są niezbędne. NSA zaznaczył nadto, że Skarżąca kasacyjnie nie wskazała, która ewentualnie z uwzględnionych uwag rzutowała na zmiany planu również w pozostałym zakresie w stopniu uzasadniającym konieczność powtórzenia procedury planistycznej. NSA ocenił, że w aktach sprawy nie znalazł potwierdzenia zarzut naruszenia przepisów postępowania – art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, iż Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. NSA podkreślił, że WSA w Poznaniu w obszernym uzasadnieniu odniósł się do ww. kwestii. Wskazał przy tym, że analiza akt potwierdza, że odbyła się dyskusja publiczna na temat rozwiązań przyjętych w projekcie miejscowego planu, w których to dyskusjach brała udział również skarżąca. NSA przesądził, że przedmiotem postępowania nie mogły być zarzuty dotyczące odmowy udzielenia skarżącej informacji publicznej, bowiem w tym przedmiocie Skarżącej przysługiwały odrębne środki prawne (z których skorzystała). NSA przyznał rację Skarżącej co do twierdzenia, że Sąd pierwszej instancji, co najmniej przedwcześnie, a przez to wadliwie ocenił, że zaskarżona uchwała nie narusza art. 17 pkt 12 u.p.z.p. Zgodnie z treścią tego przepisu organ na kolejnym etapie postępowania rozpatruje uwagi, o których mowa w pkt 11, w terminie nie dłuższym niż 21 dni od dnia upływu terminu ich składania. Wprawdzie WSA w Poznaniu wskazał, iż rozstrzygnięto w uchwale o sposobie rozpatrzenia uwag, a rozstrzygnięcie to stanowi Załącznik nr 2 do uchwały jednakże Sąd nie poddał analizie tego Załącznika. Rację ma bowiem skarżąca wskazując, iż 24 sierpnia 2012 zgłosiła 62 uwagi do planu natomiast we wskazanym przez Sąd Załączniku rozstrzygnięto o 52 uwagach. Nie można wprawdzie wykluczyć, że część wniesionych uwag powtarza się, co oznacza, że organ zastosował inne liczbowe ich wyliczenie jednakże te okoliczności powinny zostać przeanalizowane przez Sąd pierwszej instancji. NSA przesądził, że błędne jest twierdzenie WSA, że rozstrzygnięcie w przedmiocie uwag nie staje się częścią planu i nie podlega ocenie łącznie z całą uchwałą w przedmiocie planu. W konsekwencji błędne jest także stanowisko Sądu wojewódzkiego, że nawet jeśli zastrzeżenia do sposobu rozpatrzenia uwag są słuszne to nie mogą one rzutować na zgodność planu z prawem. W literaturze prawa podkreśla się, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie zawiera wskazania, co do formy rozstrzygnięcia o sposobie uwzględnienia uwag do projektu planu jednakże skoro wskazuje, iż rozstrzygnięcie w tym przedmiocie ma nastąpić "jednocześnie" to nie może ulegać wątpliwości, że stanowi ono integralną cześć uchwały. O ile zatem, jak przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można skutecznie wnieść skargi na czynność polegająca na nieuwzględnieniu uwag, o tyle rozstrzygnięcie o nieuwzględnieniu uwag wniesionych do projektu studium bądź planu miejscowego może stanowić przedmiot kontroli dokonywanej przez sąd administracyjny w ramach oceny legalności uchwały w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (tak m.in. NSA w postanowieniu z dnia 3 grudnia 2013 r., II OSK 2891/13 Lex 1405137). W tym stanie rzeczy skarżąca ma rację twierdząc, że rzeczą Sądu wojewódzkiego była również ocena merytorycznej zasadności sposobu rozstrzygnięcia uwag. Mając powyższe na uwadze NSA uznał, że rozstrzygnięcie WSA zostało wydane co najmniej przedwcześnie, bez należytego wyjaśnienia sprawy, z naruszeniem art. 17 pkt 12 u.p.z.p. NSA nakazał WSA dokonanie analizy zgłoszonych przez skarżącą w dniu 24 sierpnia 2012 r. uwag i sposobu ich rozstrzygnięcia w celu stwierdzenia, czy organ odniósł się do wszystkich podniesionych kwestii a jeśli nie, to czy tego rodzaju wada stanowi o naruszeniu zasad sporządzania planu miejscowego lub naruszenia trybu ich sporządzania. Jedynie w takim wypadku Sąd zobligowany będzie do stwierdzenia nieważności uchwały. Stwierdzenie, że do takiego naruszenia nie doszło skutkować będzie również koniecznością dokonania, przez WSA, oceny zasadności rozstrzygnięcia w przedmiocie uwag z punktu widzenia zgodności z przepisami prawa. Na rozprawie w dniu 9 grudnia 2015 r. pełnomocnik Skarżącej złożyła do akt pismo procesowe, wnosząc i wywodząc jak w piśmie oraz oświadczając, że pismo zostało wysłane pocztą do pełnomocnika organu (Sąd odniesie się do treści tego pisma w dalszej części uzasadnienia). Sąd odroczył termin ogłoszenia orzeczenia na dzień 23 grudnia 2015 r. (k. 361). Pismem z dnia 15 grudnia 2015 r. pełnomocnik Gminy poinformował, że otrzymał pismo i wniósł o otworzenie rozprawy na nowo i wyznaczenie terminu dla zajęcia stanowiska (k. 378). Postanowieniem z dnia 23 grudnia 2015 r. Sąd zamkniętą rozprawę otworzył na nowo, zakreślił pełnomocnikowi siedmiodniowy termin i nakazał wyznaczenie nowego terminu rozprawy z urzędu (k. 380). Pismem z dnia 4 stycznia 2016 r. pełnomocnik Gminy wniósł o oddalenie skargi, polemizując z argumentami strony skarżącej (Sąd odniesie się do treści tego pisma w dalszej części uzasadnieniu). Na rozprawie w dniu 24 lutego 2016 r. pełnomocnik Skarżącej wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Pełnomocnik Gminy wniósł o oddalenie skargi. Ponownie rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, co następuje: Na wstępie należy podnieść, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wydając niniejszy wyrok był na podstawie art. 190 zdanie pierwsze p.p.s.a. związany wyrokiem NSA z dnia 21 maja 2015 r. sygn. akt II OSK 2560/13. Związanie WSA w Poznaniu w rozumieniu powyższego przepisu oznacza, że sąd I instancji nie może formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Dokonując analizy zgłoszonych przez skarżącą w dniu 24 sierpnia 2012 r. uwag i sposobu ich rozstrzygnięcia w celu stwierdzenia, czy organ odniósł się do wszystkich podniesionych kwestii, WSA stwierdza, że w wykazie uwag wniesionych do wyłożonego do publicznego wglądu projektu miejscowego planu - odniesiono się do wszystkich uwag Skarżącej, co do ich istoty. Zostały wprawdzie popełnione uchybienia, jednak są to uchybienia wyłącznie natury formalnej i nie stanowiły naruszania trybu sporządzania miejscowego planu. Zestawiając załącznik do uchwały oraz pismo Skarżącej z dnia 24 sierpnia 2012 r. (data wpływu pisma do Urzędy Gminy), Sąd stwierdził, że: a. Nie została przywołana w wykazie uwag (a więc i nie została formalnie rozstrzygnięta) uwaga Skarżącej nr 3. Jednak zdaniem Sądu powyższe nie może mieć jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy, bowiem opisana uwaga została rozstrzygnięta rozstrzygnięciem do uwagi Skarżącej nr 2. Uwaga Skarżącej nr 2 dotyczy słowniczka pojęć, opracowanego nierzetelnie – zdaniem Skarżącej. Rozstrzygnięto o nieuwzględnieniu uwagi dotyczącej doprecyzowania zapisów § 3 Uchwały. Marginalnie Sąd wskazuje, że powiązanie tematyczne obu uwag Skarżącej wynika także z treści uwagi Skarżącej nr 3 "Uwaga niniejsza jest w zasadzie kontynuacją kwestii chaosu pojęciowego, o którym była mowa w powyższym ustępie". Sąd zaznacza rozbieżność między numeracją dalszych uwag w piśmie Skarżącej i numeracją tabeli stanowiącej załącznik do uchwały. b. Rozstrzygając uwagę nr 7 Skarżącej rada gminy zastosowała zamiennie słowo: "właściwa" – "odpowiednia". Skarżąca zażądała określenia definicji hasła "właściwa kompozycja zieleni". Rozstrzygnięto uwagę negatywnie i posłużono się zamiennym słowem wyjaśniając stanowisko. Sąd ocenia, że nie jest to uchybienie mogące skutkować stwierdzeniem nieważności Uchwały. c. Uwaga Skarżącej nr 9 została przywołana w załączniku do Uchwały z pominięciem kilku słów; pominięto słowa: "zakazy dotyczące stosowania w nowych". Przedmiotowa uwaga dotyczy § 6 pkt 2 projektu Uchwały tzn. zakazu stosowania w nowych budynkach pieców na paliwo stałe oraz zakazu lokalizacji przedsięwzięć mogących znacząco wpływać na środowisko. Skarżąca wniosła o rozszerzenie zapisów o zakazy wynikające z przywołanego przez siebie aktu, wymieniając owe zakazy, w liczbie 12. Sąd zaznacza, że w wykazie uwag zostały powtórzone wszystkie proponowane zakazy i stwierdza, że opisane uchybienie także nie może skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej Uchwały. Pominięte słowa nie zmieniają bowiem sensu rozstrzygnięcia. Innymi słowy tak Wójt jak i Rada Gminy mieli świadomość treści rozstrzyganej uwagi. Nadto Sąd stwierdza i to, że z tabeli "wypadło" słowo: "nieuwzględniona" (w kolumnie nr 8 tabeli i w kolumnie nr 10 tabeli jest tylko słowo "uwaga"). Rzecz jednak w tym, że obie przywołane kolumny dotyczą uwag nieuwzględnionych, odpowiednio Wójta i Rady Gminy, czyli jednoznacznie wiadomo, jak odniesiono się do tej uwagi Skarżącej. Nadto końcówka zapisu w kolumnie nr 11 nie pozostawia wątpliwości co do negatywnego załatwienia tej uwagi Skarżącej. d. Uwagi Skarżącej nr 16 i 17 to jedna uwaga, jedno zdanie, rozdzielone na dwie uwagi; Skarżąca wnosiła o zmianę § 10 ust. 1 pkt 6 dotyczącego dopuszczalnej powierzchni zabudowy działki do 15% powierzchni działki lecz nie więcej niż 150m2. Uwaga do projektu planu została rozstrzygnięta. e. Uwaga Skarżącej nr 47 składa się z czterech zarzutów, wymienionych przez Skarżącą od kresek, tzw. "myślników". Sąd wskazuje, że rozstrzygnięty został tylko zarzut wymieniony czwartą kreską, dotyczący ograniczenia budowy i rozbudowy obiektów dla potrzeb turystyki i wypoczynku o charakterze pobytowym do czasu uregulowania gospodarki ściekowej (rozstrzygnięcie nr 45 w tabeli). Rzecz jednak w tym, że wszystkie cztery zarzuty w uwadze Skarżącej nr 47 to cytat ze s. 64 studium czyli pierwsze cztery ograniczenia i zakazy wprowadzone przez studium na terenie Przemęckiego Parku Krajobrazowego. Zarzuty nr 1-3 zostały rozstrzygnięte wcześniej, w rozstrzygnięciu nr 8 w tabeli, tiret trzecie, czwarte i piąte. Powyższe uchybienie, polegające na braku wskazania, że trzy z czterech zarzutów, zostały rozstrzygnięte wcześniej, nie ma wpływu na ważność Uchwały. f. Uwagi Skarżącej nr 53-60 (włącznie) nie są uwagami do projektu planu, lecz dotyczą: • braku sporządzenia analizy pojemności środowiska naturalnego w procesie planistycznym (uwaga nr 53), • żądania poparcia wtórnych podziałów działek ekspertyzami dotyczącymi "naturalnej chłonności rekreacyjnej" (uwaga nr 54), • polemiki z celowością tworzenia miejscowego planu w przyjętym kształcie czyli polemiki z władztwem planistycznym (uwaga nr 55), • ograniczenia planowanej liczby 171 nowych działek do 25, co stanowi powtórzenie uwagi skarżącej nr 29, rozstrzygniętej w rozstrzygnięciu nr 27 (uwaga nr 56), • kwestionowania prognozy oddziaływania na środowisko (uwaga nr 57), • kwestionowania prognozy skutków finansowych (uwagi nr 58, 59 i 60). Skarżąca zgłosiła 62 uwagi do projektu planu natomiast w załączniku do zaskarżonej uchwały rozstrzygnięto o 52 uwagach. Sąd stwierdza, że pismo skarżącej faktycznie zawiera 62 pozycje, określone jako uwagi. Uwag sensu stricto jest jednak mniej, bowiem uwaga nr 3 stanowi kontynuację uwagi nr 2 (co zresztą sama skarżąca napisała w treści uwagi nr 3); nadto uwagi nr 16 i nr 17 to jedna uwaga rozbita na dwie części. Czyli pismo skarżącej zawiera 60 uwag. Z tego w procesie planistycznym zostały rozstrzygnięte 52 uwagi, wliczając w tą liczbę także ww. uwagi rozbite na dwie części. Pozostaje więc 8 uwag Skarżącej. Sąd ocenia, że te 8 uwag to uwagi wprost określone jako uwagi co do Prognozy oddziaływania na środowisko – uwagi nr 53, 54, 55, 56, 57 oraz uwagi Prognozy skutków finansowych – uwagi nr 58, 59, 60. Tak zresztą nazwała Skarżąca podrozdziały swojego obszernego pisma, zawierające ww. uwagi. Także merytoryczna analiza przywołanych uwag Skarżącej każe interpretować te uwagi w zaprezentowany sposób. Sąd wskazuje, że prognoza oddziaływania na środowisko nie ma charakteru normatywnego. Prognoza oddziaływania na środowisko jest załącznikiem do planu, materiałem towarzyszącym w czasie jego wyłożenia do publicznego wglądu. Prognoza nie podlega jednakże uchwaleniu przez radę i nie zawiera żadnych przepisów prawnych, nie jest więc wiążąca ani dla obywateli ani dla gminy (Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego. 7 wyd. Warszawa 2013, s. 185). Uwagi dotyczące prognozy nie mogły być zatem rozstrzygane w procesie planistycznym wespół z uwagami do projektu planu. Wójt i rada gminy postąpili słusznie, odstępując od rozstrzygnięcia uwag dotyczących prognozy oddziaływania na środowisko. Także prognoza skutków finansowych nie ma charakteru wiążącego, charakterem prawnym zbliżona jest do prognozy skutków przyrodniczych (Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego..., s. 186). Do prognozy skutków finansowych odniósł się już WSA w uchylonym wyroku z dnia 3 lipca 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 375/13, pisząc, że prognoza pełni rolę informacyjną a nawet błędne wyliczenie w prognozie skutków finansowych, dotyczące odszkodowań nie stanowi okoliczności dyskwalifikującej. Skład obecnie orzekający podziela stanowisko zaprezentowane przez WSA i zaznacza, że NSA, uchylając wyrok o sygn. akt IV SA/Po 375/13 nie zakwestionował oceny prawnej prognozy skutków finansowych. Uzupełniająco Sąd wskazuje na wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 2348/12 (CBOSA), który to pogląd podziela, że rada gminy powinna mieć świadomość uchwalając plan miejscowy o jego finansowych skutkach i powinna być to rzetelna informacja ekonomiczna. Jednakże stawiając zarzut istotnego naruszenia trybu sporządzania planu poprzez błędna zawartość prognozy skutków finansowych trzeba by wykazać, iż taka prognoza doprowadziła do uchwalenia planu, a gdyby była rzetelna analiza ekonomiczna, do uchwalenia planu by nie doszło. NSA ocenił, że byłaby to sytuacja wyjątkowa. Skarżąca nie wykazała istnienia takiej sytuacji w kontrolowanej sprawie. Dokonana przez Sąd analiza załącznika nr 2 do zaskarżonej Uchwały każe stwierdzić, że nie zostały naruszone zasady sporządzania planu miejscowego i nie został naruszony tryb sporządzania. Wątpliwości Sądu nie budzi także zasadność rozstrzygnięcia poszczególnych uwag Skarżącej z punktu widzenia zgodności z przepisami prawa. Sąd podkreśla, że NSA przesądził, że nie zostało skutecznie podważone, że uchwalony plan jest sprzeczny z zapisami Studium. Sąd wskazuje na związanie wyrokiem NSA na podstawie art. 190 zdanie pierwsze p.p.s.a. i stwierdza, że podtrzymanie w tym zakresie argumentów skargi, w piśmie procesowym złożonym na rozprawie w dniu 9 grudnia 2015 r. nie może być skuteczne, skoro skarżąca ponownie powołała argumenty zawarte w skardze. NSA przesądził również, że nie można skutecznie zarzucić zaskarżonej uchwale niezgodności ze Studium w zakresie niewyznaczenia obszarów i obiektów chronionych ustalonych w ostatnim z ww. aktów. Nadto NSA przesądził, że nie ma racji Skarżąca twierdząc, że zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem art. 15 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. (określenie granic i sposobów zagospodarowania terenów). WSA pozostaje związany także i tymi ocenami. NSA przesądził i to, że tereny szczególnie chronione zostały określone w zaskarżonej Uchwale. Zgodnie z art. 20 u.p.z.p. plan miejscy uchwala rada gminy po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu. Lektura poszczególnych uwag Skarżącej i uzasadnień ich rozstrzygnięć (wszystkie uwagi Skarżącej zostały nieuwzględnione tak przez Wójta, jak i Radę Gminy) każe stwierdzić, że nie zostało przekroczone władztwo planistyczne. Uwagi Skarżącej są przy tym o tyle specyficzne, że Skarżąca starała się uczynić zapisy miejscowego planu jak najbardziej rygorystycznymi i dążyła do takiej treści projektowanego miejscowego planu, aby przekształcenie dotychczasowego zagospodarowania było jak najmniejsze, lub żadne. Sąd ocenia rozstrzygnięcia poszczególnych uwag Skarżącej jako trafne, z uwzględnieniem wcześniejszych uwag Sądu co do braku odnotowania łącznego rozstrzygnięcia uwag i braku odnotowania, że dana uwaga Skarżącej została rozstrzygnięta wcześniej. Zdaniem Sądu pojęcia zawarte w Uchwale są zrozumiałe, poszczególne pojęcia kwestionowane przez Skarżącą nie wymagają interpretacji, nie ma normy prawnej która pozwoliłaby na zawarcie w miejscowy planie zagospodarowania przestrzennego zakazu przywożenia psów, kotów i innych zwierząt na teren objęty ustaleniami miejscowego planu. Miejscowy plan nie może ustalać innych lub dodatkowych warunków dla realizacji infrastruktury technicznej niż przepisy wyższego rzędu. Lektura akt procedury planistycznej: wypowiedzi innych właścicieli gruntów i kserokopii artykułów z prasy lokalnej uwidacznia przeciwstawne potrzeby i oczekiwania poszczególnych właścicieli, w tym rolników, zainteresowanych możliwością zbycia działek lub samodzielnym zagospodarowaniem zabudową letniskową, a Skarżącą, dążącą do zachowania istniejącego sposobu zagospodarowania. Sąd podziela pogląd zawarty w uchylonym wyroku WSA, że Gmina w sposób przekonujący argumentowała, że interes publiczny, rozumiany - stosownie do art. 1 ust. 2 pkt 9 w zw. z art. 2 pkt 4 u.p.z.p. - jako zobiektywizowane potrzeby ogółu społeczeństwa lub lokalnych społeczności, związane z zagospodarowaniem przestrzennym, uzasadnia dopuszczenie na obszarze objętym planem możliwość lokalizacji zabudowy letniskowej. Skład orzekający w niniejszej sprawie stwierdza, że podziela wszystkie te wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 lipca 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 375/13, które nie zostały zakwestionowane przez NSA. Skarżąca nadal nie wykazała, że zakres ingerencji Gminy w prawo własności Skarżącej nosi znamiona dowolności. Skarżąca konsekwentnie, w toku procedury planistycznej, starała się nie dopuścić do przyjęcia rozwiązań planistycznych, które spowodują wzrost liczy działek przeznaczonych pod zabudowę letniskową. Rzecz jednak w tym, że kontrola sądu administracyjnego ogranicza się do badani zgodności z prawem podejmowanych uchwał, a zwłaszcza przestrzegania zasad planowania oraz określonej ustawą procedury planistycznej. Odnosząc się do pisma Skarżącej z dnia 26 listopada 2015 r. i zarzutu dwukrotnego głosowania nad tymi samymi uwagami przez radę gminy i odmiennych rozstrzygnięć, Sąd stwierdza, że jest to zarzut bezzasadny. W wykazach uwag wniesionych do wyłożonego do publicznego wglądu projektu miejscowego planu są uwagi o numerach wskazanych przez pełnomocniczkę. W wyłożeniu projektu z dnia 18 czerwca 2010 r. wskazane przez pełnomocniczkę uwagi zostały oddzielnie rozstrzygnięte przez Wójta jako "uwaga uwzględniona." Z kolei w wyłożeniu projektu z dnia 30 grudnia 2010 r. uwagi zostały oddzielnie rozstrzygnięte przez Wójta jako "uwaga nieuwzględniona". Co więcej także Rada Gminy rozstrzygnęła oddzielnie uwagi jako "uwaga nieuwzględniona". Rzecz jednak w tym, że w toku procedury planistycznej kształt miejscowego planu zmienia się i uwagi uwzględnione na danym etapie, wskutek zmiany kształtu projektu tracą dotychczasowe znaczenie lub zaczynają oddziaływać na projekt planu w sposób niepożądany dla organu planistycznego. Projekt miejscowego planu podlega "ucieraniu" w toku procedury planistycznej. Istotne jest to, że uwagi były ponownie głosowane – nie zostały pominięte. Bezzasadny jest zarzut, że uzgodnienia projektu planu zostały wydane w oparciu o projekt planu, który nie został sporządzony przez uprawnionego projektanta, bowiem najpierw nastąpiło wyłożenie projektu planu do publicznego wglądu, a dopiero potem uprawniony projektant podpisał stosowną umowę na wykonywanie projektu planu (zarzut z powołaniem się na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody z dnia 30 września 2011 r.). Sąd podkreśla, że po stwierdzeniu nieważności uchwały przez Wojewodę ten sam projektant ponownie przeprowadził procedurę planistyczną dla przedmiotowego etapu: doszło do kolejnego, trzeciego wyłożenia projektu planu, pod kierunkiem uprawnionego projektanta. Czyli uprawniony projektant autoryzował projekt planu i czuwał nad kolejnym wyłożeniem projektu planu. Argumenty pełnomocnika Gminy, zawarte w piśmie z dnia 4 stycznia 2016 r. nawiązują do wyroku NSA i koncentrują się na rozróżnieniu uwag do projektu planu od uwag do obu prognoz, które to argumenty Sąd w pełni podziela. Rację ma pełnomocnik wskazując, że obowiązkiem Gminy było rozpatrzenie uwag wniesionych do projektu planu, i obowiązek ten został spełniony. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło