II SA/Wa 1174/15
WyrokWSA w Warszawie2016-03-03
Skład orzekający: Anna Mierzejewska, Ewa Grochowska-Jung, Andrzej Kołodziej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bank, prowadząc windykację telefoniczną, może legalnie nagrywać rozmowy z klientem, jeśli nie poinformuje go o tym fakcie, a w trakcie rozmowy klient ujawni informacje o swoim stanie zdrowia?Ratio decidendi
Bank nie może legalnie nagrywać rozmów telefonicznych z klientem w ramach działań windykacyjnych, jeśli nie poinformuje go o tym fakcie. Brak takiego poinformowania narusza prawo klienta do decydowania o swoim życiu prywatnym i stanowi naruszenie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, zwłaszcza gdy w trakcie rozmowy ujawnione zostaną dane szczególnie chronione, takie jak informacje o stanie zdrowia. Przetwarzanie takich danych bez wyraźnej zgody lub innej podstawy prawnej jest niedopuszczalne.Stan faktyczny
Skarga dotyczyła decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) nakazującej bankowi usunięcie danych osobowych z nagrań rozmów telefonicznych z klientką, D. P. Bank nagrywał rozmowy windykacyjne bez informowania klientki o fakcie nagrywania. W trakcie rozmów klientka ujawniła informacje o swojej sytuacji majątkowej i stanie zdrowia. GIODO uznał, że nagrywanie i przetwarzanie tych danych było nielegalne, ponieważ bank nie uzyskał wyraźnej zgody na nagrywanie i przetwarzanie danych szczególnie chronionych. Bank zaskarżył decyzję GIODO, argumentując, że działał w ramach prawnie usprawiedliwionego celu dochodzenia roszczeń i że klientka nie ujawniła danych o stanie zdrowia w rozmowach z początku 2011 r.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Mierzejewska, Sędziowie WSA Ewa Grochowska-Jung (spr.), Andrzej Kołodziej, Protokolant starszy sekretarz sądowy Izabela Kaliszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 marca 2016 r. sprawy ze skargi R. S. A. z siedzibą w W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych – oddala skargę –
D. P. złożyła do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych skargę dotyczącą przetwarzania jej danych osobowych przez R. S.A. z siedzibą w W. (dalej jako Bank), polegającego na gromadzeniu i przechowywaniu nagrań z przeprowadzonych z nią, zainicjowanych przez pracowników Banku w dniach [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r., [...] marca 2011 r. rozmów telefonicznych. Skarżąca zakwestionowała w szczególności legalność zarejestrowania przeprowadzonych z nią, inicjowanych przez Bank rozmów telefonicznych. Jak wskazała, pracownicy Banku dzwoniąc do niej nie informowali jej, że rozmowy te są nagrywane, na które to rozmowy, gdyby wiedziała o ich zapisie, nie wyraziłaby zgody. Skarżąca nie będąc poinformowana o rejestracji rozmów, nie wyraziła zgody na ich nagrywanie i w tym upatruje braku legalności procesu nie tylko zgromadzenia, ale i przechowywania tychże nagrań.
Skarga dotyczyła również przekazania tych nagrań do Sądu Rejonowego w [...] co zdaniem skarżącej wpłynęło na wynik procesu sądowego. W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego Generalny Inspektor Ochrony Danych osobowych ustalił, że w 2008 roku Skarżącą zawarła z Bankiem umowę kredytu konsumpcyjnego. Wobec braku realizacji zobowiązań wynikających z zawartej przez Skarżącą z Bankiem umowy kredytowej Bank podjął wobec niej czynności w zakresie telefonicznego informowania o występujących zaległościach.
W tym celu m. in. w dniach [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r. i [...] marca 2011 r. Bank ze swojej inicjatywy przeprowadził ze Skarżącą rozmowy telefoniczne. Zarówno na wstępie tychże rozmów jak i w ich toku Bank nie poinformował Skarżącej o ich rejestrowaniu.
Podczas wskazanych rozmów telefonicznych Skarżąca przekazała pracownikom Banku m. in. informacje o swojej sytuacji majątkowej i stanie zdrowia.
W związku z faktem, iż podjęte przez Bank, we własnym zakresie, działania windykacyjne nie przyniosły spodziewanego efektu, Bank przedsięwziął kroki w celu odzyskania kwoty udzielonego finansowania na drodze sądowej.
W toku postępowania sądowego z powództwa Banku przeciwko Skarżącej sygn. akt [...] toczącego się przed Sądem Rejonowym w [...], Sąd wezwał Bank do przedłożenia cyt: "rozmów prowadzonych przez pozwaną z pracownikami banku (w styczniu 2011 r. dwa razy, w lutym 2011 r. dwa czy trzy razy)".
Wykonując ww. zobowiązanie Bank załączył do akt sprawy postępowania sądowego płytę zawierającą nagrania rozmów telefonicznych jakie prowadzone były ze Skarżącą w tym nagranie z rozmowy telefonicznej odbytej z nią w dniu [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r. oraz [...] marca 2011 r.
W wyjaśnieniach udzielonych Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych Bank oświadczył cyt: "Bank przetwarza dane osobowe Skarżącej na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 3 w związku z tym, iż jest to koniczne dla realizacji ww. umowy kredytu konsumpcyjnego oraz na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych w prawnie usprawiedliwionym celu dochodzenia roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Zakres przetwarzanych przez Bank danych szczegółowo przedstawiony został w ww. umowie kredytu konsumpcyjnego (...) Informacje, do których dostarczenia Bank był zobowiązany na podstawie art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych przekazane zostały Skarżącej w momencie podpisania przez nią umowy kredytu konsumpcyjnego. Pracownicy Banku w trakcie rozmów ze Skarżącą przeprowadzonych w dniach [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r. i [...] marca 2011 r. nie zbierali dodatkowych danych dotyczących Skarżącej, zatem nie powstał obowiązek wykonywania obowiązków informacyjnych określonych w ustawie o ochronie danych osobowych. Rozmowy dotyczyły wyłącznie zakresu, terminu i wysokości spłaty zaległego zobowiązania"
Decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych działając na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013, poz. 267) oraz art. 12 pkt 2, art. 18 ust. 1 pkt 2 oraz art. 23 ust. 1 i 27 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), nakazał R. S.A. z siedzibą w W. wyeliminowania nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych D. P. poprzez ich usunięcie z zapisów rozmów telefonicznych przeprowadzonych z nią, a zainicjowanych przez pracowników R. S.A. w dniach [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r., [...] marca 2011 r. W pozostałym zakresie odmówił nieuwzględnienia wniosku. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanie danych osobowych jest procesem legalnym, gdy ich administrator legitymuje się jedną z przesłanek dopuszczalności przetwarzania danych wymienionych w art. 23 ust. 1 pkt 1-5 ustawy, w przypadku przetwarzania danych osobowych zwykłych, bądź w art. 27 ust. 2 pkt 1 - 10 ustawy, w przypadku przetwarzania danych osobowych szczególnie chronionych, które enumeratywnie wskazane zostały w art. 27 ust. 1 ustawy. Za dane sensytywne ustawodawca uznał m.in. informacje o stanie zdrowia oraz o orzeczeniach wydanych w postępowaniach sądowych i administracyjnych.
Aktem prawnym zawierającym szczegółowe regulacje dotyczące procesu działalności prowadzonej przez banki, w tym dotyczące procesu przetwarzania przez nie danych osobowych jej klientów, jest przede wszystkim ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn.: Dz. U. 2012 r., poz. 1376 ze zm.). Wszelkie zatem działania banków winny znajdować oparcie w przepisach ww. aktu prawnego.
Analizując zarzut Skarżącej dotyczący braku podstawy prawnej przetwarzania przez Bank zapisów z rozmów telefonicznych przeprowadzonych przez pracowników Banku ze Skarżącą w dniach [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r. i [...] marca 2011 r., podczas których przetwarzane były jej dane osobowe, odnosząc się jednocześnie do wyjaśnień udzielonych co do tej kwestii przez bank.
Organ wskazał, że nie podziela twierdzenia Banku, jakoby podstawą takiego działania Banku była przesłanka z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, a także jakoby pracownicy Banku podczas przedmiotowych rozmów telefonicznych nie zbierali dodatkowych danych osobowych Skarżącej.
Z zapisu tychże rozmów telefonicznych, załączonych przez Skarżąca do akt przedmiotowej sprawy, jednoznacznie wynika, iż w ich toku Skarżąca udzieliła rozmówcom informacji o sobie w zakresie szerszym aniżeli informacje posiadane o niej wówczas przez Bank. Wśród tych informacji znalazły się nie tylko dane o jej aktualnej sytuacji materialnej i zawodowej, dane osobowe w postaci jej głosu, ale także informacje o jej stanie zdrowia, zatem dane szczególnie chronione, podlegające odrębnym aniżeli dane osobowe zwykłe reżimowi ich przetwarzania. Skarżąca wskazała bowiem, iż uległa wypadkowi i przebywa na zwolnieniu lekarskim, a także że będzie korzystała z rehabilitacji.
Tym samym, zdaniem organu u podstaw procesu pozyskiwania przez Bank danych osobowych Skarżącej udostępnionych przez nią w toku przeprowadzonych z nią przez pracowników Banku rozmów telefonicznych, w tym danych szczególnie chronionych, nie znalazła się żadna z przesłanek legalizujących ten proces przetwarzania, przez który rozumie się także gromadzenie danych, wymienionych zarówno w art. 23 ust. 1 ustawy, jak i w 27 ust. 2 pkt 1 -10 ustawy. W szczególności za podstawę takiego działania nie sposób uznać wskazanej przez Bank przesłanki, o której mowa w art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy.
Bank nawiązując ze Skarżącą kontakty telefoniczne podczas, których ujawniała ona inne aniżeli przetwarzane wówczas przez Bank informacje, niewątpliwie działał i przetwarzał je dla realizacji usprawiedliwionego celu jakim było dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, jednakże w ocenie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych niepoinformowanie Skarżącej o rejestrowaniu tychże rozmów stanowiło naruszenie jej praw i wolności. W toku niniejszego postępowania Skarżąca kilkakrotnie podkreśliła, że gdyby wiedziała o fakcie nagrywania prowadzonych z nią rozmów telefonicznych, mogłaby nie wyrazić zgody na ich prowadzenie. W ocenie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie wskazanie Skarżącej na początku przedmiotowych rozmów telefonicznych, iż są one nagrywane, pozbawiło ją prawa do decydowania o swoim życiu prywatnym. Skarżąca mając wiedzę o zapisie rozmowy mogłaby - zdecydować czy i jakie informacje na swój temat chce przekazać pracownikowi Banku, możliwe, że nie udostępniłaby mu informacji o swoim stanie zdrowia.
Tym samym zdaniem organu zasadnym było nakazanie Bankowi wyeliminowanie nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych D. P. poprzez usunięcie ich z zapisów rozmów przeprowadzonych z nią zainicjowanych przez pracowników Banku w dniach [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r. i [...] marca 2011 r.
Odnosząc się z kolei do zarzutu Skarżącej dotyczącego legalności przetwarzania jej danych osobowych zawartych w zapisach przedmiotowych rozmów telefonicznych poprzez ich przekazanie do toczącego się przez Sądem Rejonowym w [...] postępowania, mając na uwadze, iż jak wskazano powyżej, do rejestracji tychże rozmów telefonicznych doszło z naruszeniem prawa, wskazać należy, że Bank nie legitymował się także przesłanką do ich dalszego przetwarzania, udostępniania.
w
Mimo iż opisane powyżej działanie Banku niewątpliwie stanowiło naruszenie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, brak jest podstaw do zastosowania przepisu art. 18 ust. 1 ustawy, w myśl którego w przypadku naruszenia przepisów tej ustawy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych z urzędu lub na wniosek osoby zainteresowanej, w drodze decyzji administracyjnej, nakazuje przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Nakaz taki w przedmiotowej sprawie byłby bowiem niemożliwy do wykonania ze względu na charakter kwestionowanego zachowania, mianowicie jego nieodwracalność. Z okoliczności przedmiotowej sprawy wynika bowiem, iż przedmiotowe działanie Banku miało już miejsce. Aktualnie zapisy z tychże rozmów stanowią dowód w postępowaniu cywilnym. Sąd cywilny oceniając ten materiał na podstawie art. 217 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 2014 r. poz. 101) i innych, dopuścił ten dowód, a w działalność Sądu Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie może ingerować.
Od powyższej decyzji R. S.A. z siedzibą w W. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i uchylenie punktu 1 zaskarżonej decyzji. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ wskazał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a okoliczności podniesione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie uzasadniają jego zmiany. Organ powtórzył argumentację zawartą w decyzji z dnia [...] marca 2014 r.
Na powyższą decyzję R. SA z siedzibą w W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił naruszenie przepisu:
1. art. 23 ust. 4 uodo poprzez jego niezastosowanie,
2. art. 7 ustawy prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997r., z późniejszymi zmianami, poprzez jego niezastosowanie,
3. art. 23 ust. 1 oraz art. 27 ust. 2 uodo poprzez ich błędną wykładnię co doprowadziło do uznania, że Skarżący przetwarza dane osobowe pani D. P. bez podstawy prawnej,
4. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz 80 i art. 107§ 3, ustawy kodeks postępowania administracyjnego, z dnia 14 czerwca 1960r., tekst jednolity Dz. U. 267 z 2013r., z późniejszymi zmianami, (dalej: "kpa"), poprzez:
a) zaniechanie przez Organ wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy,
b) oparcia rozstrzygnięcia Organu na opiniach i stwierdzeniach o charakterze ogólnym, bez odniesienia ich treści do indywidualnego przypadku Skarżącego,
niepoprawne ustalenie stanu faktycznego polegające na tym, iż uznano, że rozmowy z dnia [...] stycznia 2011 r. oraz z dnia [...] stycznia 2011 r. zawierały dane o stanie zdrowa pani D. P., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do wadliwego ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia i doprowadziło do wydania decyzji z naruszeniem prawa.
Bank wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] marca 2014 r. i zasadzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalony w rozpoznawanej sprawie stan faktyczny nie budzi wątpliwości. W 2008 roku D. P. zawarła z R. S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu konsumpcyjnego. Wobec braku realizacji zobowiązań wynikających z zawartej z bankiem umowy kredytowej, Bank podjął wobec niej czynności w zakresie telefonicznego informowania o występujących zaległościach. W tym celu między innymi w dniach [...] stycznia w 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r. i [...] marca 2011 r. Bank ze swojej inicjatywy przeprowadził z D. P. rozmowy telefonicznie. Zarówno na wstępie tych rozmów jak i w toku Bank nie poinformował zainteresowanej o ich rejestrowaniu. Natomiast podczas tych rozmów telefonicznych D. P. przekazała pracownikom banku w między innymi informacji o swojej sytuacji majątkowej i stanie zdrowia.
W związku z faktem, iż podjęte przez Bank, we własnym zakresie, działania windykacyjne nie przyniosły spodziewanego efektu, Bank przedsięwziął kroki w celu odzyskania kwoty udzielonego finansowania na drodze sądowej. W toku postępowania sądowego z powództwa Banku przeciwko Skarżącej sygn. akt [...] toczącego się przed Sądem Rejonowym w [...], Sąd wezwał Bank do przedłożenia cyt: "rozmów prowadzonych przez pozwaną z pracownikami banku (w styczniu 2011 r. dwa razy, w lutym 2011 r. dwa czy trzy razy)". Wykonując ww. zobowiązanie Bank załączył do akt sprawy postępowania sądowego płytę zawierającą nagrania rozmów telefonicznych jakie prowadzone byłe ze Skarżącą w tym nagranie z rozmowy telefonicznej odbytej z nią w dniu [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r. oraz [...] marca 2011 r. Tym samym należy ocenić legalność gromadzenia i przechowywania przez R. S.A. z siedzibą w W. nagrań z przeprowadzonych z D. P. przez pracowników Banku w dniach [...] stycznia 2011 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lutego 2011 r. oraz [...] marca 2011 r. rozmów telefonicznych podczas których przetwarzane były jej dane osobowe pod kątem zgodności z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1182 ze zm.) Sąd podziela bowiem stanowisko organu, iż powyższe informacje są danymi skarżącej w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych.
Zgodnie z brzmieniem art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Użycie zwrotu "wszelkie informacje" wskazuje, że dane osobowe stanowią jakiekolwiek informacje odnoszące się do każdego aspektu życia osoby, jej stosunków osobistych i rzeczowych, jej życia zawodowego, prywatnego, wiedzy, charakteru itd. Są nimi zatem zarówno imię, nazwisko i adres osoby, jak i jej głos, linie papilarne czy cechy wyglądu.
Odnoszące się do każdego aspektu życia osoby, jej stosunków osobistych i rzeczowych, jej życia zawodowego, prywatnego, wiedzy, charakteru itd. Są nimi zatem zarówno imię, nazwisko i adres osoby, jak i jej głos, linie papilarne czy cechy wyglądu.
Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanie danych osobowych jest procesem legalnym, gdy ich administrator legitymuje się jedną z przesłanek dopuszczalności przetwarzania danych wymienionych w art. 23 ust. 1 pkt 1-5 ustawy, w przypadku przetwarzania danych osobowych zwykłych, bądź w art. 27 ust. 2 pkt 1 - 10 ustawy, w przypadku przetwarzania danych osobowych szczególnie chronionych, które enumeratywnie wskazane zostały w art. 27 ust. 1 ustawy. Za dane sensytywne ustawodawca uznał m.in. informacje o stanie zdrowia oraz o orzeczeniach wydanych w postępowaniach sądowych i administracyjnych.
Aktem prawnym zawierającym szczegółowe regulacje dotyczące procesu działalności prowadzonej przez banki, w tym dotyczące procesu przetwarzania przez nie danych osobowych jej klientów, jest przede wszystkim ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. 2012 r., poz. 1376 ze zm.). Wszelkie zatem działania banków winny znajdować oparcie w przepisach ww. aktu prawnego.
Zgodzić się należy zdaniem Sądu ze stanowiskiem organu, iż podstawą takiego działania Banku jak w przedmiotowej sprawie nie mógł być art.23 ust.1 pkt 5 ustawy.
Słusznie wskazano w treści zaskarżonej decyzji, że z zapisu tychże rozmów telefonicznych, załączonych do akt przedmiotowej sprawy, jednoznacznie wynika, iż w ich toku D. P. udzieliła rozmówcom informacji o sobie w zakresie szerszym aniżeli informacje posiadane o niej wówczas przez Bank. Wśród tych informacji znalazły się nie tylko dane o jej aktualnej sytuacji materialnej i zawodowej, dane osobowe w postaci jej głosu, ale także informacje o jej stanie zdrowia, zatem dane szczególnie chronione, podlegające odrębnym aniżeli dane osobowe zwykłe reżimowi ich przetwarzania. Skarżąca wskazała bowiem, iż uległa wypadkowi i przebywa na zwolnieniu lekarskim, a także że będzie korzystała z rehabilitacji.
Zgodnie z art. 23 ust.1 pkt 5 ustawy przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne wtedy, gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą, przy czym przez usprawiedliwiony cel, stosownie do treści art. 23 ust. 4 pkt 2, rozumie się w szczególności dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.
Z powyższego wynika zatem, iż aby administrator danych osobowych mógł powołać się na tą przesłankę uchylającą bezprawność przetwarzania przez niego danych osobowych muszą zostać spełnione łącznie dwa elementy. Proces ten musi być niezbędny dla wypełnienia realizowanych przez niego jego prawnie usprawiedliwionych celów oraz nie może naruszać praw i wolności osoby, której dane dotyczą.
W literaturze przedmiotu wskazuje się, iż warunkiem dopuszczalności przetwarzania danych na gruncie art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, jest to aby owo przetwarzanie nie naruszało żadnego z praw czy wolności konstytucyjnych osoby, której dane dotyczą, mianowicie prawa do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym (art. 47 Konstytucji RP); prawa do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą (art. 51 ust. 4 Konstytucji RP); wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się (art. 49 Konstytucji RP) (J. Barta, P. Fajgielski, R. Markiewicz: Ochrona Danych Osobowych. Komentarz. Wolters Kluwer Polska Sp. z o.o. 2007 r., s. 471-472).
Sąd podziela zajęte w zaskarżonej decyzji stanowisko organu, iż w przedmiotowej sprawie Bank nawiązując z D. P. kontakty telefoniczne podczas, których ujawniła ona inne aniżeli przetwarzane wówczas przez Bank informacje, niewątpliwie działał i przetwarzał je dla realizacji usprawiedliwionego celu, jakim było dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, jednakże niepoinformowanie o rejestrowaniu tychże rozmów stanowiło naruszenie jej praw i wolności. W toku prowadzonego przez organ postępowania wnioskodawczyni kilkakrotnie podkreślała, że gdyby wiedziała o fakcie nagrywania prowadzonych z nią rozmów telefonicznych mogłaby nie wyrazi zgody na ich prowadzenie. Natomiast fakt niepoinformowania o ich nagrywaniu pozbawił ją prawa do decydowania o jej życiu prywatnym. Wnioskodawczyni mając bowiem wiedzę o zapisie rozmowy mogłaby zdecydować czy i jakie informacje na swój temat chce przekazać pracownikowi Banku i możliwe jest, że nie udostępniałaby mu informacji o swoim stanie zdrowia. W ocenie Sądu nie można zatem uznać, że Bank w sposób legalny pozyskał i przetwarza dane osobowe D. P. przekazane przez nią podczas rozmów telefonicznych z pracownikami Banku. Działanie polegające na rejestracji w inicjowanych przez Bank rozmów z klientami nie znajduje się w katalogu czynności bankowych zawartych w ustawie Prawo bankowe, nadto proces przetwarzania, pozyskanych podczas tych rozmów danych osobowych D. P., która nie była świadoma zapisu tych rozmów, nie znajduje podstawy prawnej w żadnej z przesłanek legalizujących, wskazanych w ustawie o ochronie danych osobowych. Odnosząc się do zarzutów skargi błędnego zastosowania art. 27 ustawy w związku z podnoszonym przez Bank twierdzeniem, iż nagrania rozmów telefonicznych z dnia [...] stycznia 2011 r. oraz z dnia [...] stycznia 2011 r. nie zawierają informacji o stanie zdrowia Skarżącej, wskazać należy, że z analizy zapisów ww. rozmów wynika, iż faktycznie takich danych Skarżącej na nich nie ma. Niewątpliwym jest, iż zostały one utrwalone na nagraniach rozmów przeprowadzonych w dniach [...] lutego 2011 r. oraz [...] marca 2011 r. Niemniej jednak w przedmiotowej sprawie niezasadne jest analizowanie jaki zakres danych Skarżącej zawierają nagrania poszczególnych rozmów telefonicznych, bowiem w trakcie ich trwania niewątpliwie zostały utrwalone dane Skarżącej w szerszym zakresie niż tylko informacje o stanie jej zdrowia. Powyższy zarzut Banku należy zatem uznać za chybiony, bowiem nakaz sformułowany w sentencji decyzji dotyczy generalnie usunięcia jej danych osobowych z zapisów wskazanych rozmów telefonicznych. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 23 ust.1 oraz art. 27 ust.2 ustawy, wskazać należy, że zgodnie z art. 7 pkt 5 ustawy poprzez zgodę osoby, której dane dotyczą rozumie się oświadczenie woli, którego treścią jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych tego, kto składa oświadczenie; zgoda nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczeniem woli o innej treści. Natomiast w odniesieniu do danych o stanie zdrowia, stosownie do treści art. 27 ust. 2 pkt 1 ustawy, ich przetwarzanie jest dopuszczalne jeżeli osoba, której dane dotyczą wyrazi na to zgodę na piśmie, chyba że chodzi o usunięcie danych jej dotyczącej. Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem zaprezentowanym przez Bank, zgodnie z którym D. P., przekazując dane o swoim stanie zdrowia wyraziła zgodę na przetwarzanie tych danych przez Bank, a przedmiotowe informacje przekazała świadomie i z własnej inicjatywy. Samo bowiem podjęcie rozmowy nie może być zdaniem Sądu uznane za wyrażenie zgody w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Prawidłowo również uznał organ, iż pomimo że działanie Banku stanowiło naruszenie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych brak jest podstaw do zastosowania przepisu art. 18 ust. 1 ustawy w myśl którego w przypadku naruszenia przepisów tej ustawy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych z urzędu lub na wniosek osoby zainteresowanej, w drodze decyzji administracyjnej, nakazuje przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Nakaz taki w przedmiotowej sprawie byłby bowiem niemożliwy do wykonania ze względu na charakter kwestionowanego zachowania, mianowicie jego nieodwracalność. Z okoliczności przedmiotowej sprawy wynika bowiem, iż przedmiotowe działanie Banku miało już miejsce. Aktualnie zapisy z tychże rozmów stanowią dowód w postępowaniu cywilnym. Sąd cywilny oceniając ten materiał na podstawie art. 217 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 2014 r. poz. 101) i innych, dopuścił ten dowód, a w działalność Sądu Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie może ingerować.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art.151 ppsa orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło