II SA/Go 1029/15

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-03-09

Skład orzekający: Jacek Jaśkiewicz, Adam Jutrzenka – Trzebiatowski, Michał Ruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant może zostać zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, jeśli postępowanie karne przeciwko niemu zostało umorzone na podstawie art. 59a § 1 k.k. z powodu pojednania się z pokrzywdzonym i naprawienia szkody?
Ratio decidendi
Policjant może zostać zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nawet jeśli postępowanie karne przeciwko niemu zostało umorzone na podstawie art. 59a § 1 k.k. Umorzenie na tej podstawie nie wyklucza ustalenia oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, ponieważ przepis ten zakłada, że sprawca i czyn są ustalone. Utrata nieposzlakowanej opinii, wynikająca z popełnienia czynu zabronionego, uniemożliwia dalsze pełnienie służby w Policji, co jest zgodne z interesem służby i budowaniem autorytetu Policji.
Stan faktyczny
Policjant A.J. został zwolniony ze służby decyzją Komendanta Powiatowego Policji, a następnie Komendanta Wojewódzkiego Policji, z powodu udziału w bójce/pobiciu, które miało znamiona przestępstwa. Pierwszy wyrok WSA uchylił tę decyzję z powodu niewłaściwej oceny dowodów. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy utrzymały w mocy decyzję o zwolnieniu, opierając się na uzupełnionym materiale dowodowym, w tym opinii biegłego i aktach sprawy karnej. A.J. wniósł skargę do WSA, argumentując m.in. umorzeniem postępowania karnego wobec niego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Adam Jutrzenka – Trzebiatowski (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2016 r. sprawy ze skargi A.J. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę. Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w związku z art. 45 ust. 3 oraz art. 43 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r., nr 43, poz. 277 ze zm.; obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 355 ze zm. – określanej dalej jako ustawa o Policji) w związku z § 1 ust. 1 i 1a pkt 3 lit. b i § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), Komendant Powiatowy Policji zwolnił A.J. ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2014 r. Na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. – określanej dalej jako k.p.a.) decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu Komendant stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy świadczy jednoznacznie o tym, że A.J. dopuścił się czynu z art. 158 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm. – określanej dalej jako k.k.) w zbiegu z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Organ I instancji, uznając powyższą okoliczność za udowodnioną, powołał się na notatkę służbową z dnia [...] grudnia 2014 r., w której zawarta została analiza monitoringu, na którym nagrany jest fakt kopania leżącego mężczyzny między innymi przez post. A.J. oraz zebranego w toku śledztwa [...] materiału dowodowego. Ponadto organ wskazał, że Prokurator Prokuratury Rejonowej zdecydował się na przedstawienie post. A.J. zarzutu, tj. o czyn z art. 158 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Następnie organ stwierdził, że popełnione przez policjanta przestępstwo, z uwagi na znaczną szkodliwość społeczną, a tym samym jego negatywny wpływ na wizerunek Policji uniemożliwia pozostawanie post. A.J. w służbie w Policji. Organ podał też, że w sprawie został spełniony wymóg zasięgnięcia opinii związków zawodowych, które nie wniosły uwag i zastrzeżeń w kwestii zwolnienia A.J. ze służby w Policji. Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. Komendant Wojewódzki Policji, po rozpatrzeniu odwołania A.J., utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy omówił przeprowadzone postępowanie w sprawie, a następnie podał, że włączył do postępowania opinię - protokół z przeglądu nagrania z monitoringu, obejmującego zdarzenie z dnia [...] grudnia 2014 r. – bójkę, która miała miejsce w [...]. Dalej organ przytoczył treść protokołu w zakresie dokonanych w trakcie oględzin nagrania ustaleń uznając jednocześnie, że bezsporne w sprawie jest, iż A.J. brał udział w powyższym zdarzeniu, a następnie został zatrzymany wraz z trzema pozostałymi osobami – również policjantami garnizonu, odbywającymi adaptację zawodową w Oddziale Prewencji Policji. Organ uznał, że A.J. dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa określonego w art. 158 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., a jego popełnienie jest oczywiste i uniemożliwia pozostawanie policjanta w służbie. Komendant Wojewódzki Policji stwierdził też, że przebieg zdarzenia nie daje podstaw do twierdzenia, że była to obrona konieczna. Fakt zadawania ciosów i kopania napastnika oraz pozostawienie go leżącego na chodniku w miejscu zdarzenia bez udzielenia mu pierwszej pomocy i powiadomieniu o tym Policji w żaden sposób nie może być uznany jako obezwładnienie napastnika. Natomiast oddalenie się z miejsca zdarzenia, oglądając się za siebie, a następnie przyspieszając kroku, podbiegając i w konsekwencji ucieczka z miejsca zdarzenia do momentu zatrzymania przez policjantów podjeżdżających radiowozami, stanowi jedynie potwierdzenie, iż chciał on uniknąć interwencji Policji, bowiem zdawał sobie sprawę z tego, że brał udział w bójce, w konsekwencji której został pokrzywdzony jeden z jej uczestników. Ponadto organ zauważył, że przepisy art. 41 oraz art. 25 ust. 1 ustawy o Policji wskazują, iż poszczególne przesłanki zwolnienia funkcjonariusza ze służby ustawodawca wiąże m.in. z kryterium nieposzlakowanej opinii, które to kryterium muszą spełniać kandydaci ubiegający się o przyjęcie do służby w Policji. Jeśli więc organ I instancji przyjął zasadność skorzystania z przysługującego mu uprawnienia i zwolnienie ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji funkcjonariusza, który na skutek oczywistego popełnienia czynu o znamionach przestępstwa i w związku z tym utratą przez niego przymiotu nieposzlakowanej opinii, to czynienie mu z tego powodu zarzutu jest pozbawione podstaw. Wyrokiem z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Go 223/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uchylił zaskarżony rozkaz personalny (pkt I), stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu (pkt II), zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego A.J. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt III). Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując skargę A.J. uznał, że analiza materiału sprawy znajdujących się w aktach administracyjnych wskazuje, że organy nie zebrały i nie rozpatrzyły materiału dowodowego zgodnie z wymogami kodeksowymi – art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., co w tego typu sprawie ma szczególnie istotne znaczenie. Dowody, które powołały organy nie dają w szczególności podstaw do przyjęcia "oczywistości" popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu czynu. Głównymi dowodami potwierdzającymi, w ocenie organów, fakt popełnienia przestępstwa jest nagranie video z przebiegu zdarzenia, notatka służbowa oraz postanowienie o przedstawieniu zarzutów skarżącemu. Tymczasem, zdaniem Sądu nagranie to, co wynika z treści czynności organu prowadzącego postępowania przygotowawcze, nie jest dostatecznie czytelne by odtworzyć cały przebieg zdarzenia i przypisać jego uczestnikom jednoznaczne sprawstwo – w tej sprawie polegające na wyczerpaniu znamion przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. czyli udziału A.J. w bójce lub pobiciu, którego następstwem był skutek określony w art. 157 § 2 k.k. Z tych też względów w postępowaniu karnym i to już po postawieniu zarzutów został dopuszczony dowód z opinii biegłego (k. 48 akt administracyjnych). W niniejszej sprawie organy kwestię tę pominęły, nie przedstawiając jednak innych dowodów potwierdzających stanowczość postawionego w decyzjach zarzutu. Odnosząc się zaś do stanowiska organu Sąd wskazał, że naganność postępowania skarżącego widoczna zdaniem organu z nagranego przebiegu zdarzenia, odzwierciedlona w notatce służbowej, nie może być jednak utożsamiona z wyczerpaniem znamion konkretnego przestępstwa. Znamienne jest tu, że organ II instancji opisując szczegółowo przebieg zdarzenia za protokołem oględzin z dnia [...] grudnia 2014 r. (k. 34-37 akt administracyjnych) posługuje się numeracją poszczególnych jego uczestników (k. 55 akt administracyjnych), co nie pozwala na identyfikację konkretnych osób i tym samym przypisania danej osobie sprawstwa. Sąd podkreślił, że choć zarejestrowane na nagraniu video zdarzenie dało podstawy do wszczęcia postępowania karnego i dyscyplinarnego to nie dostarczyło dowodów, w świetle których można mówić o "oczywistości" popełnienia przestępstwa przez skarżącego. Inne dowody również nie dostarczają takiego przekonania. Wątpliwości w tej mierze ma nawet organ prowadzący postępowanie karne. Rację miał również pełnomocnik skarżących twierdząc, że ewentualne działanie policjantów, w tym skarżącego, w obronie koniecznej – jako kontratyp – ma istotne znaczenie dla stwierdzenia popełnienia przestępstwa. Nie chodzi tu bowiem o stopień winy, obojętny dla odpowiedzialności administracyjnej, lecz wyłączenie bezprawności popełnionego czynu. Pominięcie tej kwestii, podobnie jak brak wykazania i uzasadnienia oczywistości popełnienia czynu zabronionego przez skarżącego mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Po rozpatrzeniu sprawy ponownie, Komendant Wojewódzki Policji rozkazem personalnym z dnia [...] października 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy rozkaz personalny nr [...] Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] grudnia 2014 r. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że realizując wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Go 223/15, w ponowionym postępowaniu, w celu pełnej analizy przebiegu zdarzenia zgromadzono i wykorzystano wnioskowane dowody, zebrane w postępowaniu karnym. Uzyskano z Sądu Rejonowego Wydział Karny dokumenty w postaci: kopii dowodu z opinii biegłego z dziedziny zapisu audiowizualnego J.R., sporządzonej celem utworzenia stop klatki nagrania z monitoringu miejskiego, powołanego postanowieniem o powołaniu biegłych z dnia [...].01.2015 r. w sprawie [...], tj. opinii nr [...] z dnia [...].01.2015 r. wydanej na podstawie zapisów wizualnych wykonanych w Laboratorium Kryminalistycznym KWP wraz z utworzoną dokumentacją poglądową z zapisu z monitoringu miejskiego; kopii aktu oskarżenia przeciwko m.in. A.J. oskarżonemu o czyn z art. 158 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., protokołu przesłuchania podejrzanego A.J. w sprawie [...]; kopii zeznań opisanych w uzasadnieniu aktu oskarżenia tj. zeznań K.K., K.K., M.G., M.H., A.C., Ł.W., D.L., A.B., J.G.. Organ podał, że opinia biegłego z dziedziny zapisu audiowizualnego J.R. potwierdza, że zapis pochodzący z monitoringu miejskiego dnia [...] grudnia 2014 r., godz. 03:21:37 o czasie trwania 2 min. 42 sekundy przedstawia grupę osób stojących przed budynkiem oraz kilkunastosekundową scenę bójki oraz wskazuje, że obraz rejestrowany w porze nocnej jest niskiej rozdzielczości wizyjnej, nieostry i małoczytelny, a pozyskane obrazy – stop klatki przedstawiające zaistniałe zdarzenie ułożone w formie tablicy poglądowej są mało czytelne i nie dają możliwości identyfikacji osób uczestniczących w zarejestrowanej bójce. Wobec powyższego organ ustalając stan faktyczny zdarzenia, jakie miało miejsce dnia [...] grudnia 2014 r., wziął pod uwagę protokoły z przesłuchań poszczególnych uczestników zdarzenia. Wskazał, że z protokołu przesłuchania K.K. – policjantki, która pełniła służbę w patrolu zmotoryzowanym na terenie [...] w dniu zdarzenia wynika, że jednym z zatrzymanych przez nią mężczyzn był A.J., który ubrany był w czarną kurtkę, szary sweter, ciemne spodnie i adidasy. W zeznaniu tym wskazano, że z relacji zatrzymanego A.J. wynika, iż był on uderzony jeden raz pięścią przez mężczyznę, który był z kobietą i on też uderzył tego mężczyznę pięścią w twarz, natomiast koledzy A.J. udali się jemu na pomoc i jeden z nich użył gazu. Natomiast z przesłuchania K.K. - policjanta, który w dniu zdarzenia pełnił również służbę w patrolu zmotoryzowanym na terenie [...] wynika, że jednym z dwóch zatrzymanych przez niego mężczyzn był M.F., który był ubrany w zieloną kurtkę. Ponadto przesłuchiwany policjant wskazał, że z rozmowy przeprowadzonej z M.F. wynika, że jakiś mężczyzna zaczepił go i chciał go uderzyć, wobec czego użył w stosunku do niego gazu, który to pojemnik schował w donicy pod krzewem. Z kolejnego protokołu przesłuchania policjanta odbywającego adaptację zawodową w OPP – M.H. wynika, że po odtworzeniu zapisu z monitoringu świadek rozpoznał siebie ubranego w ciemne jeansy, fioletową bluzę, puchową kurtkę z kapturem do pasa, a na wysokości brzucha na kurtce wszyty, biały pasek i wyjaśnił, że nie uczestniczył w zdarzeniu i z odtworzonego zapisu wynika, że z mężczyzną szarpali się M.F., który był ubrany w zieloną kurtkę oraz A.J. ubrany w ciemną kurtkę. Inny świadek A.C. – były policjant odbywający adaptację zawodową w OPP wskazał w zeznaniach, że po wyjściu z lokalu "B" mężczyzna w towarzystwie kobiety, która go uspokajała, zdjął kurtkę i uderzył w twarz A.J. i wówczas pomiędzy nich wszedł M.F. i doszło do szarpaniny. Podał, że zdarzenie było bardzo dynamiczne i uczestnicy przemieszczali się, wobec czego nie jest w stanie wskazać, kto komu zadawał ciosy, dodając, że M.F. wraz z mężczyzną przewrócili się na ziemię, po czym ktoś mężczyznę kopnął, jednak nie wie kto uczynił. W jego ocenie zdarzenie zostało sprowokowane przez mężczyznę będącego w towarzystwie dziewczyny, a zachowanie M.F. miało na celu rozdzielenie szarpiących się dwóch mężczyzn. Po odtworzeniu zapisu z monitoringu A.C. rozpoznał wszystkich swoich kolegów i wskazał, że z zapisu wynika, że mężczyzna w towarzystwie kobiety szarpał się z A.J. i M.F., natomiast M.H. stał z boku i nie uczestniczył w zdarzeniu. Natomiast w stosunku do siebie podał, że z zapisu wynika, że podbiegł do jednego z uczestników, żeby go odciągnąć, przypuszczając, że był to jeden z jego kolegów, lecz z uwagi na niewyraźny obraz nie wie czy był to M.F., czy A.J.. Podał, że w dniu zdarzenia ubrany był tak jak w dniu składania zeznań tj. grafitowe jeansy, czarny sweter, czarną kurtkę z kapturem zakończonym futerkiem koloru szarego. Natomiast świadek Ł.W., po odtworzeniu zapisu z monitoringu zeznał, że rozpoznaje siebie i jego dziewczynę, która była w czarnym płaszczu i białej czapce, a on po zdjęciu kurtki był w koszulce i zadawał mężczyznom ciosy pięściami i raz kopnął jednego z nich nogą. Dodał, że mężczyźni też go biją i kopią nogami, ale nie jest w stanie ich rozpoznać. Przyznał, że zachowywał się agresywnie i wina leży zarówno po jego stronie, jak też mężczyzn, z którymi doszło do zdarzenia. Organ analizując zebrany materiał dowodowy stwierdził, że pozwala on w pierwszej kolejności ustalić, jak w dniu zdarzenia ubrani byli uczestnicy bójki, w tym jak ubrany był A.J.. Z protokołu przesłuchania K.K. wynika, że A.J. ubrany był w czarną kurtkę, szary sweter, ciemne spodnie i adidasy, natomiast M.F. w zieloną kurtkę, co potwierdzają zeznania policjanta K.K. oraz M.H.. Inny uczestnik zdarzenia M.H. miał na sobie ciemne jeansy, fioletową bluzę z kapturem, puchową kurtkę z kapturem do pasa, a na wysokości brzucha na kurtce wszyty, biały pasek, zaś A.C. ubrany był w grafitowe jeansy, czarny sweter, czarną kurtkę z kapturem zakończonym futerkiem koloru szarego. Powyższe ustalenia pozwalają na identyfikację konkretnych osób na nagraniu z monitoringu miejskiego (odtworzonego z płyty MS-RTJ poz. 18/797/12), w tym na identyfikację A.J., co w konsekwencji umożliwiło organowi ustalenie zachowania tych osób i przypisania im udziału podczas zdarzenia w dniu [...] grudnia 2014 r., w konsekwencji którego doszło do pobicia jednego z jej uczestników. Organ stwierdził, że z nagrania jednoznacznie wynika, iż osobą ubraną w czarną kurtkę, ciemne spodnie i adidasy zieloną kurtkę jest A.J., co zostało również wskazane podczas opisu dotyczącego oznaczenia, że jest to osoba nr 2 - bierze udział w bójce i w stosunku do leżącego na chodniku mężczyzny - jak ustalono jest nim Ł.W., który po zdjęciu kurtki był w koszulce - użył rozwiązania siłowego poprzez pobicie-kopanie go. Powyższe ujawnione zostało na nagraniu PK04-PI. [...] 02-12.2014 03:22:18-20, gdzie pokrzywdzonemu po upadku w wyniku wymiany ciosów podczas bójki oraz rozpyleniu gazu – Ł.W. kopnięcie zadaje A.J.. Jednocześnie organ II instancji podkreślił, że A.J. w protokole przesłuchania z dnia [...] grudnia 2014 r. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, wyjaśniając, że po wyjściu z baru o nazwie B, przed nim i jego kolegami szła para: mężczyzna i kobieta, który to mężczyzna w pewnym momencie zaczął coś do nich mówić, a towarzysząca mu kobieta uspokajała go. Wskazał, że powiedział do kobiety, aby uspokoiła towarzyszącego jej mężczyznę, który nie posłuchał jej i uderzył A.J. pięścią w twarz. Wraz z jednym z kolegów obezwładnili agresywnego mężczyznę i udali się w swoją stronę. Zdaniem organu wyjaśnienia A.J. bezspornie potwierdzają jego udział w bójce. Jednak w zakresie obezwładnienia atakującego mężczyzny w konfrontacji z nagraniem z monitoringu, przy identyfikacji konkretnych osób na tym zapisie, nie dają podstaw do przyjęcia, że wraz ze stającym w jego obronie kolegą, obezwładnili atakującego mężczyznę i odeszli. Kopanie leżącego na chodniku mężczyzny - choćby napastnika, który podczas bójki upadł na chodnik i doznał uszkodzenia ciała jest bezprawnym i społecznie szkodliwym czynem, który nosi znamiona przestępstwa zagrożonego groźbą kary na podstawie kodeksu karnego. Zachowanie takie nie może być uznane za obronę konieczną. Obrona przed atakiem może trwać dopóty, dopóki trwa napaść. Bezsporna napaść Ł.W. na A.J. nie mogła jednak trwać po jego upadku wyniku bójki i pozostawania w pozycji leżącej na chodniku. Tym bardziej, że w trakcie bójki doszło do rozpylenia gazu przez drugiego uczestnika bójki M.F.. Organ nie podzielił stanowiska strony, że takie zachowanie, jak kopanie leżącego, choćby napastnika jest konieczne do przeprowadzenia skutecznej obrony. Dalej organ wyjaśnił, że do Sądu Rejonowego Wydział Karny skierowany został akt oskarżenia z dnia [...] maja 2015 r. przeciwko A.J. - oskarżonemu o czyn z art. 158 § 1 k.k. oraz przeciwko M.F. - oskarżonemu o czyn z art. 158 §1 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., o to że w nocy [...] grudnia 2014 r., w [...] działając wspólnie i w porozumieniu brali udział w pobiciu Ł.W. w ten sposób, że bili go pięściami po całym ciele oraz kopali nogami po plecach i głowie w wyniku czego pokrzywdzony upadł na twarde podłoże w następstwie czego doznał obrażeń ciała w postaci ograniczonego obrzęku tkanek miękkich głowy i otarcia naskórka okolicy łokciowej prawej, które to obrażenia wywołały naruszenie czynności narządu ciała, jakim jest kończyna górna prawa na okres trwający nie dłużej niż 7 dni, co należy uznać za uszkodzenie ciała o jakim mowa w art. 157 § 2 k.k., czym narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k. W konsekwencji organ stwierdził, że udział A.J. w pobiciu mężczyzny tj. Ł.W. jest oczywisty. Pobicie to ujawnione jest jak powyżej wskazano na nagraniu z monitoringu miejskiego, które to nagranie w korespondencji z zeznaniami świadków, zebranymi na potrzeby postępowania karnego, a pozyskanymi do niniejszego postępowania, daje możliwość ustalenia w sposób bezsporny, nie budzący wątpliwości, że A.J. dopuścił się popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, zagrożonego karą na podstawie kodeksu karnego. Natomiast wobec oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa przez A.J. organ wskazał, że nie posiada on przymiotu jakim winien charakteryzować się każdy policjant tj. nieposzlakowanej opinii. Zatem dbając o autorytet Policji, biorąc pod uwagę brak posiadania przez policjanta nieposzkalowanej opinii, pozostawienie A.J. w szeregach Policji jest nie do zaakceptowania. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której czynności polegające na strzeżeniu porządku i bezpieczeństwa publicznego będzie wykonywać osoba dopuszczająca się czynów lekceważących te wartości. Ochronie interesu publicznego służy uznanie za niemożliwe pozostawienie w służbie policjanta, który stracił warunki kwalifikowane do pełnienia służby w Policji w związku z popełnieniem czynu zabronionego. A.J., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę na powyższy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji zarzucając mu: I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji polegające na przekroczeniu granic uznania administracyjnego i błędnym zastosowaniu określonej tym przepisem normy prawnej w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, wynikających z przyjęcia, że w stosunku do A.J. kumulatywnie zaistniały przesłanki w postaci "oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa" oraz "niemożności pozostawienia w służbie ze względu na popełnione przestępstwo", pozwalające na jego natychmiastowe zwolnienie ze służby w Policji, podczas gdy zebrany materiał dowodowy znajdujący się w aktach postępowania administracyjnego oraz fakt umorzenia postępowania karnego w stosunku do M.F. sprawia, że odpadły wszelkie podstawy do dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji w powyższym trybie wobec braku możliwości przypisania kumulatywnego wystąpienia powyższych przesłanek. II. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nie uchylenie wadliwej decyzji organu I instancji, naruszającej przepisy prawa oraz art. 7 k.p.a. w zw. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. 80 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy, polegające na niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego, wynikającym z nienależytego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonanego z przekroczeniem granic jego swobodnej oceny, skutkującej dowolnym, wysoce spornym i nieobiektywnym uznaniem, że A.J. nie działał w ramach obrony koniecznej, o której mowa w art. 25 § 1 k.k., podczas, gdy nawet uzupełniony materiał dowodowy nadal nie daje wystarczających podstaw, aby jednoznacznie wykluczyć, że zachowanie zwolnionego policjanta, patrząc przez pryzmat powyższego kontratypu, nie stanowi czynu o znamionach przestępstwa. Stawiając powyższe zarzuty, pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie, na podstawie art 106 § 3 p.p.s.a., pełnomocnik wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu załączonego do skargi w postaci wyciągu z protokołu rozprawy, zawierającego postanowienie Sądu Rejonowego z dnia [...] listopada 2015 r., sygn. akt [...], w przedmiocie umorzenia postępowania karnego wobec A.J.. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego wskazał, że nie sposób zgodzić się z oceną prawną organu odwoławczego co do tego, że w stosunku do A.J. zachodzą kumulatywnie przesłanki w postaci "oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa" oraz "niemożności pozostawania w służbie ze względu na popełnione przestępstwo", pozwalające na jego natychmiastowe zwolnienie ze służby w Policji w tym trybie. Podkreślił, że z postanowienia Sądu Rejonowego z dnia [...] listopada 2015r., sygn. akt [...] wynika, że postępowanie karne o czyn zarzucany A.J. zostało umorzone na podstawie art. 59 a § 1 k.k., co w jego ocenie rodzi ten skutek, że niemożliwym jest dalsze prowadzenie postępowania administracyjnego w stosunku do skarżącego w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, wobec braku możliwości przypisania kumulatywnego wystąpienia przesłanek, o których mowa w tym przepisie. Do umorzenia postępowania karnego dochodzi bowiem w sytuacji ustalenia istnienia negatywnej przesłanki procesowej, a samo umorzenie skutkuje brakiem możliwości przypisania popełnienia przestępstwa potencjalnemu sprawcy. A skoro nie ma przestępstwa, to nie sposób przyjąć wystąpienie drugiej przesłanki, nierozerwalnie związanej ze stwierdzeniem popełnienia przestępstwa, w postaci "niemożności pozostawania w służbie" policjanta z tego właśnie powodu. To w konsekwencji prowadzi do konstatacji, że brak jest najmniejszych podstaw, aby odbierać skarżącemu jako policjantowi przymiot nieposzlakowanej opinii, bowiem konflikt społeczny został wygaszony, a przez to stopień społecznej szkodliwości zachowania skarżącego jest co najwyżej znikomy. W konsekwencji pozostawanie przez tego policjanta w służbie w żaden sposób nie podważa autorytetu Policji, jak również nie naraża go na szwank. Ze względu na umorzenie wobec skarżącego postępowania karnego nie utracił warunków kwalifikujących go do dalszego pełnienia służby w Policji. Dalej wskazał, że przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego przy okazji ponownego rozpoznania sprawy zasadniczo niczego nowego do sprawy nie wniosło (na pewno nie na niekorzyść skarżącego), a jedynie potwierdziło od początku istniejące wątpliwości co do zasadności dokonanej przez organ II instancji interpretacji przebiegu zdarzenia na podstawie nagrania z monitoringu miejskiego. W ocenie pełnomocnika skarżącego organy Policji wykazały niezrozumienie dla realiów sytuacji, w jakiej znalazł się skarżący. W ocenie pełnomocnika stan faktyczny pozostaje nadal niedokładnie wyjaśniony do tego stopnia, iż niemożliwe jest jednoznaczne stwierdzenie, że skarżący nie działał w obronie koniecznej. Wyrażony i podtrzymany przez organ II instancji pogląd, że popełnienie przestępstwa było od początku oczywiste świadczy niewątpliwie o przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów. Organ nie wykazał, że w sprawie zachodziła oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Już sam też fakt, że zachodziła potrzeba poszukiwania dowodów dla wnikliwszego rozważenia zasadności zwolnienia policjanta ze służby wyłącza możliwość przyjęcia, że w przedmiotowej sprawie doszło do oczywistego popełnienia przestępstwa, chyba że jedynie w subiektywnym odczuciu organów Policji. Także niewystarczającym do przyjęcia spełnienia powyższej przesłanki była sama identyfikacja poszczególnych uczestników zajścia w sytuacji, gdy wszystko tak naprawdę sprowadza się do subiektywnej interpretacji przebiegu zdarzenia zaprezentowanej przez organ II instancji, której słuszność od początku postępowania była kwestionowana i podważana przez skarżącego. Uzupełnienie materiału dowodowego o opinię biegłego J.R. tylko potwierdza, że jakość nagrania z monitoringu miejskiego jest słaba, albowiem zarejestrowany obraz jest niskiej rozdzielczości wizyjnej, jest nieostry i mało czytelny, co z kolei prowadzi do oczywistej konkluzji, że ocena przebiegu zdarzenia na podstawie zapisu o nienajlepszej jakości ma charakter wysoce uznaniowy, gdyż pozostawia szerokie pole do interpretacji. Pełnomocnik skarżącego nie zgodził się również z rozstrzygnięciem organu odwoławczego z uwagi na okoliczność, iż jakość nagrania, które stanowiło zasadniczy dowód w sprawie nie jest na tyle dobra, aby możliwym było bezsporne i jednoznaczne przyjęcie, że skarżący A.J. nie działał w warunkach obrony koniecznej. Pełnomocnik skarżącego nie zgodził się również z poglądem organu odwoławczego, który wskazuje, że napaść Ł.W. nie mogła trwać po jego upadku, podczas gdy na nagraniu widać wyraźnie, że napastnik po pierwszym upadku wstał i dalej zadawał uderzenia. Niewątpliwie również po tym jak został potraktowany gazem nie było wiadomym, czy zaraz znowu nie wstanie i ponownie nie zaatakuje, co przemawia za tym, że jego napaść trwała dopóty, dopóki broniący się nie mieli pewności, że został skutecznie obezwładniony. Nawet nagranie w tak nieczytelnej jakości nie pozwala przyjąć, że skarżący A.J. zrobił coś więcej, by można było mu zarzucić, że jego działalnie nie polegało jedynie na odparciu zamachu ze strony Ł.W. i jego obezwładnieniu. Końcowo pełnomocnik podkreślił, że organ II instancji popadł w oczywistą sprzeczność, albowiem z jednej strony uzupełniając materiał dowodowy o akt oskarżenia skierowany m.in. A.J. wskazał na słuszność przedstawionego mu w nim zarzutu, który polegać miał na udziale w pobiciu, z drugiej zaś strony sam przedstawił własną ocenę karnoprawną, zgodnie z którą A.J. miał uczestniczyć w bójce, a nie w pobiciu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Na rozprawie w dniu 9 marca 2016 r. Sąd - na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. - dopuścił dowód z odpisu protokołu rozprawy głównej z dnia 16 listopada 2015 r. wraz z uzasadnieniem do wydanego na niej postanowienia w sprawie [...] Sądu Rejonowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. W myśl art. 135 p.p.s.a., orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) Na wstępie rozważań podkreślić należy, że zasadnicze znaczenie dla rozpoznania niniejszej skargi miała ocena prawna i wskazania zawarte w uzasadnieniu wyroku tut. Sądu z dnia 20 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Go 223/15, wydanego w tej samej sprawie. Zarówno organ administracji, jak i Sąd, rozpatrując sprawę ponownie, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a., obowiązane były zastosować się do tej oceny prawnej oraz do tych wskazań. Sprowadzały się one do konieczności dokładniejszego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności zaś zidentyfikowania osób i przebiegu zdarzenia z bezpośredniego dowodu, czyli zapisu monitoringu. Sąd nakazał również organowi odniesienie do ustaleń (dowodów) z postępowania karnego. Rolą składu kontrolującego obecnie zaskarżoną decyzję była weryfikacja, czy organ odwoławczy w pełni zastosował się do zaleceń i wskazań zawartych w poprzednio wydanym w tej sprawie rozstrzygnięciu sądowym, zwłaszcza z uwagi na podniesione w tej kwestii zarzuty skargi. W tej mierze należy stwierdzić, że wszystkie te elementy zostały zrealizowane w ponowionym postępowaniu i organ wypełnił tym samym nałożony nań obowiązek. Organ uzupełnił postępowanie dowodowe doprowadzając do jego zupełności i w momencie ponownego rozstrzygania dysponował wszystkimi istotnymi okolicznościami faktycznymi sprawy w sposób opowiadający wymogom określonym w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. W ponowionym postępowaniu zgromadzono i wykorzystano dowody z postępowania karnego, w tym opinię biegłego J.R. z dnia z dnia [...] stycznia 2015 r. Dowody te, zwłaszcza nagranie z rejestratora cyfrowego – mimo niskiej ostrości tego nagrania i braku możliwości poprawienia jakość obrazu przez biegłego ( powiększenie kadru powodowało bowiem jedynie rozmycie szczegółów ) - oraz zeznania świadków, szczegółowo opisane przez organ, umożliwiły identyfikacje po ubiorze poszczególnych osób biorących udział w zdarzeniu i pozwoliły odtworzyć jego przebieg i przypisać każdemu z nich konkretne zachowania. Zostało to również odzwierciedlone w opisie zdarzenia tak, że możliwe jest odniesienie dowodu w postaci nagrania do protokołów z przesłuchania świadków. Organ ocenił cały zebrany materiał dowodowy zgodnie z zasada wyrażoną w art. 80 k.p.a., co znalazło pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Materiał ten w ocenie Sądu pozwala na jednoznaczne ustalenie, że A.J. ( na nagraniu ubrany w czarną kurtkę – osoba nr 2) dopuścił się czynu stypizowaneg w art. 158 § 1 k.k., który stanowi, iż kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przez udział w bójce należy rozumieć udział w zajściu pomiędzy przynajmniej trzema osobami, z których każdy uczestnik jest jednocześnie atakującym i atakowanym. Przez pobicie należy rozumieć czynną napaść przynajmniej dwóch osób na jedną osobę albo grupy osób na grupę, przy czym w tym ostatnim wypadku do atakujących należy przewaga. W odróżnieniu od bójki, w wypadku pobicia można jednoznacznie wskazać na atakujących i broniącego (broniących) się. Obie te odmiany realizacji znamion przestępstw określonych w art. 158 § 1-3 k.k. charakteryzuje dynamika, wyrażająca się możliwością przechodzenia jednej odmiany w drugą. Najczęściej będzie tak, że zdarzenie rozpoczyna się w formie napaści na drugą osobę, do którego to zajścia dołączają się następne osoby. Pobicie może przekształcić się w bójkę, a bójka w pobicie ( por. A. Zoll, K.k. Cześć szczegółowa, Zakamycze 2006, t. 3 i 7 do art. 158 ). Taką dynamikę można zaobserwować również w odniesieniu do zdarzenia będącego przedmiotem oceny w niniejszej sprawie, o ile bowiem w początkowym stadium atakującym A.J. był Ł.W., to poprzez dołączenie się do zajścia M.F. ( osoba ubrana w zieloną kurtkę – oznaczona nr 3 ) i dalszą wzajemną wymianę ciosów zajście przekształca się w bójkę, aby następnie przeistoczyć się w pobicie, kiedy to leżący już na ziemi Ł.W. jest kopany. Zwłaszcza - w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości - widać na nagraniu końcową cześć zajścia, kiedy to leżącego i już nie atakującego Ł.W. kopie A.J. i oddala się z miejsca zdarzenia. Ostatecznie skarżący oraz M.F. stanęli pod zarzutem pobicia Ł.W.. Natomiast organ odwoławczy w różnych częściach uzasadnienia przypisuje skarżącemu udział w bójce albo w pobiciu. Wynika to z dynamiki zdarzeń i wskazanej powyżej płynności w przechodzeniu z jednej odmiany popełnienia przestępstwa określonego w art. 158 § 1 k.k. w drugą. Nie zmienia to jednak prawnokarnej oceny, iż mieliśmy do czynienia z przestępstwem, określonym w art. 158 § 1 k.k. Zasadnie organ uznał, że taki przebieg zdarzenia podważa wersję skarżącego o działaniu w obronie koniecznej. O ile istotnie na początkowym etapie zajścia można było mówić jedynie o działaniach obronnych, jednakże dalszy ciąg tego zdarzenia, wzajemne atakowanie się, a następnie kopanie leżącego na chodniku mężczyzny, nie może być traktowane jako działania w ramach kontratypu ( obrony koniecznej – art. 25 § 1 k.k. ), mającego jedynie na celu obezwładnienie przeciwnika. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby, jeżeli popełnienie przez niego czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie w służbie. Z treści tego przepisu wynika, że rozwiązanie stosunku służbowego w omawianym trybie jest możliwe, gdy zachowanie danego policjanta nosi znamiona czynu karalnego oraz jest tego rodzaju, że wyklucza możliwość pozostawienia sprawcy w gronie funkcjonariuszy formacji. Istotna jest przede wszystkim oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, czyli oczywista bezprawność działania policjanta polegająca na naruszeniu określonych norm prawa karnego. W judykaturze uznaje się, że z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy sprawca zostanie złapany na gorącym uczynku, gdy w okolicznościach nienasuwających wątpliwości przyznaje się on do popełnienia przestępstwa lub gdy w sprawie zebrano takie dowody, które bezpośrednio potwierdzają dokonanie przez niego czynu. Przyjmuje się również, że organ zamierzający zwolnić policjanta za służby – co do zasady – powinien sam przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające, które pozwoliłoby przyjąć, że popełnienie przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste. Nie wyklucza to jednak możliwości wykorzystania w prowadzonym postępowaniu administracyjnym także materiałów zgromadzonych w postępowaniu karnym. Podkreślić należy, że tryb przewidziany w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie obejmuje wyłącznie sytuacji, gdy oczywistość popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa zostanie stwierdzona przed wszczęciem postępowania karnego lub w toku postępowania karnego. Takie stanowisko prowadziłoby ono do niczym nieuzasadnionego uprzywilejowania policjanta, w stosunku do którego postępowanie karne umorzono (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2015 r., I OSK 77/14). Nie ma zatem istotnego znaczenia, w jaki sposób i kiedy zostanie ustalona oczywistość popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa. Funkcjonariusza, w stosunku do którego nie zapadł prawomocny wyrok skazujący go za popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, można zwolnić ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Nie można różnicować policjantów z uwagi na to, czy bezprawność ich działania wynika z orzeczenia o umorzeniu postępowania karnego czy też ustaleń poczynionych przed zakończeniem postępowania karnego. Podstaw do dokonywania takiego podziału nie daje ani treść powołanego przepisu ani cel zawartej w nim regulacji. Wskazać należy, iż z postanowienia Sądu Rejonowego z dnia [...] listopada 2015 r., wydanego w sprawie sygn. akt [...], którym to postępowanie karne zostało wobec skarżącego umorzone na podstawie art. 59 a § 1 k,k., w istocie wynika fakt popełnienia czynu zabronionego. Wbrew argumentacji skarżącego samo umorzenie postępowania na powyższej podstawie nie uniemożliwia przypisania mu, iż dopuścił się on czynu noszącego znamiona przestępstwa. Zwrócić bowiem należy uwagę, iż powyższe umorzenie postępowania nie nastąpiło na podstawie art. 17 § 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego ( Dz. U nr 89, poz. 855 ze zm. ) , a mianowicie z powodu, iż czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia, czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa albo społeczna szkodliwość czynu jest znikoma. Wskazany jako podstawa umorzenia przepis art. 59 a § 1 k.k. stanowi, iż jeżeli przed rozpoczęciem przewodu sądowego w pierwszej instancji sprawca, który nie był uprzednio skazany za przestępstwo umyślne z użyciem przemocy, pojednał się z pokrzywdzonym, w szczególności w wyniku mediacji i naprawił szkodę lub zadośćuczynił wyrządzonej krzywdzie, umarza się, na wniosek pokrzywdzonego, postępowanie karne o występek zagrożony karą nieprzekraczającą 3 lat pozbawienia wolności, a także o występek przeciwko mieniu zagrożony karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności, jak również o występek określony w art. 157 § 1. Z treści tego przepisu wynika, iż znajduje on zastosowanie wyłącznie do przypadku, w którym zarówno sprawca, jak i czyn zabroniony są ustalone. Ustawodawca użył bowiem w tym przepisie słowa "sprawca". Za tym stanowiskiem przemawia również systematyka aktu prawnego, w którym ten przepis się znajduje. Mianowicie umieszczony jest on w rozdziale IV części ogólnej k.k., zatytułowanym "Zasady wymiaru kary i środków karnych", które przecież nie mogą być stosowane wobec osób, którym nie można przypisać dopuszczenia się czynu wypełniającego znamiona przestępstwa. Zatem, gdyby sprawstwo lub kwalifikacja prawna czynu byłyby wątpliwe przepis ten nie mógłby znaleźć zastosowania. Tym samym zarzuty procesowe kierowane przeciw decyzji oraz postępowaniu organu, w szczególności dotyczące błędnych ustaleń przebiegu zdarzenia i jego kwalifikacji karnoprawnej nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do kwestii zwolnienia ze służby w aspekcie stwierdzonego i wykazanego przez organy faktu popełnienia przestępstwa należy zwrócić uwagę na charakter decyzji wydawanej na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Ma ona charakter uznaniowy co powoduje to, że sądowa kontrola tego typu rozstrzygnięć ma ograniczony zakres. Nie obejmuje ona celowości wyboru przez organ administracji publicznej takiego a nie innego sposobu załatwienia sprawy, ale ogranicza się do zbadania, czy wybór ten nie nosi cech dowolności. W sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia ze służby oznacza to, że sądy badają jedynie czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i podważać ich stanowisko, należycie uzasadnione, o celowości wykluczenia danej osoby z grona funkcjonariuszy. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również konieczność wyposażenia organów Policji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów, a także potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie omawianej formacji oraz w celu sprawnego funkcjonowania wszystkich jej komórek organizacyjnych. W kontrolowanej sprawie przesłanki uznania nie zostały przekroczone. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że policjant, w stosunku do którego wydany został rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby nie powinien w niej pozostawać ze względu na typ popełnionego czynu. Status funkcjonariusza Policji w demokratycznym państwie prawnym w nierozerwalny sposób łączy się z koniecznością pilnego przestrzegania standardów praworządności i etyki zawodowej. Policjant, na którym ciąży zarzut popełnienia przestępstwa nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia już podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia w niej służby. Pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Wskazać również należy, że decydując się na pracę w Policji funkcjonariusz zobowiązuje się, między innymi, do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć on także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Biorąc pod uwagę ustalone okoliczności sprawy organy Policji miały podstawy przyjąć, że dalsze pozostawienie skarżącego w służbie nie byłoby wskazane. Mając na uwadze powyższe, Sąd nie dostrzegając żadnych naruszeń prawa materialnego bądź procesowego mających lub mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło