II OSK 2696/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-30

Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Paweł Miładowski, Agnieszka Wilczewska-Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, bez deportacji i wyrwania z dotychczasowego środowiska, uprawnia do świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich?
Ratio decidendi
Praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, bez deportacji i wyrwania z dotychczasowego środowiska, nie stanowi podstawy do przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Kluczowym kryterium jest przymusowe opuszczenie rodzinnej miejscowości i wywiezienie w obce środowisko, co wynika z wykładni art. 2 pkt 2 ustawy, uwzględniającej orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący K.R. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że skarżący nie został wywieziony do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy, a praca przy kopaniu okopów w pobliżu miejsca zamieszkania nie spełnia kryteriów deportacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 2 pkt 2 ustawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 30 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 1 lipca 2016 r. sygn. akt IV SA/Gl 101/16 w sprawie ze skargi K.R. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 1 lipca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę K.R. (dalej jako "skarżący") na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] stycznia 2016 r. w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] grudnia 2015 r. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, odmówił skarżącemu przyznania uprawnienia pieniężnego określonego w ustawie z 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 2014 r., poz. 1001 ze zm., dalej jako "ustawa"). W uzasadnieniu organ wskazał, że skarżący nie został wywieziony do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy, bowiem z akt sprawy wynika, że w lipcu 1944 r. został zatrudniony do pracy przy kopaniu okopów w pobliżu i w miejscu stałego zamieszkania i wówczas uległ wypadkowi, co zostało potwierdzone przez świadków. Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Decyzją z [...] stycznia 2016 r. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z 30 grudnia 2015 r. Organ stwierdził, że w świetle zebranej dokumentacji skarżący nie wykonywał prac przymusowych w warunkach deportacji przez wymagany okres 6 miesięcy. Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Oddalając skargę Sąd I instancji podzielił stanowisko organu. Wyjaśnił, że skarżący urodził się w Pustkowie (powiat Dębica) i mieszkał tam w czasie działań wojennych (oświadczenie skarżącego z 9 stycznia 2000 r.). W okresie od 1 września 1943 r. do 30 maja 1944 r. pracował w tartaku Pikołówka we wsi Tuszyma i cegielni w powiecie Mielec, w pobliżu miejsca zamieszkania (zeznania świadka B.S. z 17 grudnia 2003 r. oraz oświadczenie skarżącego z 29 marca 2004 r.). Zdaniem Sądu I instancji, z uwagi na charakter i miejsce wykonywanej pracy nie można stwierdzić, ze była to praca przymusowa. Brak jest bowiem podstaw do uznania, że praca przymusowa w niemieckim przedsiębiorstwie, które położone było na terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed 1 września 1939 r., lecz będącego pod okupacją III Rzeszy w latach 1939-1945, uprawnia do świadczenia pieniężnego, jeśli osoba przymusowo zatrudniona nie była do pracy deportowana (wywieziona). Kryterium wyróżniającym grupę osób uprawnionych do tego świadczenia stanowi obiektywnie trudniejsza sytuacja osób przymusowo zatrudnionych i wyrwanych z dotychczasowego środowiska. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że w oświadczeniu z 14 lipca 2003 r. i szkicu sytuacyjnym z oznaczeniem miejsc wykonywania przez skarżącego pracy pod przymusem oraz w piśmie z 29 marca 2004 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, skarżący sam wyjaśnił, że w pierwszej połowie 1944 r. w miesiącach czerwcu i lipcu pracował przy kopaniu okopów dla Wehrmachtu w ramach robót przymusowych. W ocenie skarżącego oznacza to, że w wieku 12 lat wraz z miejscową ludnością cywilną wykonywał przymusową pracę na rzecz okupanta nad rzekami Wisłoka i Tuszymka nieopodal przywołanej już wsi Tuszyma, tj. w gminie Przecław, powiat Mielec, w pobliżu jego miejsca zamieszkania (pismo skarżącego z 7 grudnia 1998 r. skierowane do Gminy Przecław i z 9 stycznia 2000 r. skierowane do Urzędu Miasta w Mielcu). Dopiero po wypadku w dniu 28 lipca 1944 r. i kontuzji prawej ręki nastąpiło przeniesienie skarżącego do wioski Korzeniów (Korzeniowa) w niemieckiej strefie przyfrontowej, a później do frontowego punktu sanitarnego Wehrmachtu. Z tego powodu skarżący do domu wrócił dopiero w lutym 1945 r. (oświadczenie skarżącego z 5 listopada 2015 r. i oświadczenie świadka J.K. z 17 marca 1989 r.). Zdaniem Sądu I instancji, wszystkie wymienione miejsca wykonywania pracy stanowią miejscowości pobliskie, sąsiadujące z miejscem zamieszkania skarżącego i domem rodzinnym (Pustkowo). Skarżący nie został trwale pozbawiony więzi z rodziną, a okres kopania rowów jest za krótki (dwa miesiące) do uznanie za pracę przymusową. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że miejscowość Brzesko koło Krakowa jest położona dalej od miejsca zamieszkania skarżącego, ale jego pobyt miał tam miejsce już po zakończeniu działań wojennych poza linią frontu w okresie od 28 sierpnia 1944 r. do 4 lutego 1945 r. (oświadczenie skarżącego z 14 lipca 2003 r. i z 23 listopada 2015 r.). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie art. 2 pkt 2 ustawy. Polegało to na uznaniu, że sytuacja skarżącego nie stanowiła deportacji do pracy przymusowej. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania oraz zasądzenie na rzecz pełnomocnika skarżącego kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie. Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy, która to wykładnia uwzględniała pojęcie deportacji doprecyzowane w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. K 49/07 (Dz.U. z Dz.U. z 2009 r., Nr 220,poz. 1734), w którym Trybunał orzekł, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał stwierdził, że uprawnienie do świadczenia pieniężnego wynikającego z ustawy o świadczeniach pieniężnych przysługuje wyłącznie tej grupie osób deportowanych, które zostały wywiezione do pracy przymusowej. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, ustawodawca trafnie uznał, że wśród osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. w sąsiedniej miejscowości), w znanej okolicy oraz w otoczeniu rodziny i znajomych. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma charakter zakresowy i kwestionuje nieprawidłowy sposób ukształtowania przesłanek dostępu do tych świadczeń pieniężnych. Naruszenie w tym zakresie zasady równości jest bezpośrednim wynikiem uzależnienia prawa do analizowanego świadczenia od kryteriów "geograficznych" (tzn. przekroczenia granic państwa polskiego) i wykluczenia możliwości otrzymania świadczeń przez osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. Trybunał Konstytucyjny nie miał natomiast zastrzeżeń co do samej zasady, żeby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Z powyższego jednoznacznie wynika, że Trybunał Konstytucyjny podważając przyjęte przez ustawodawcę we wcześniejszym brzmieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym kryterium "geograficzne" deportacji, w pełni akceptował cel ustawodawcy związany z uchwaleniem ustawy tj. uprzywilejowania wśród osób wykonujących pracę przymusową tylko tych, które w tym celu zostały zmuszone do opuszczenia rodzinnych miejscowości i wywiezione w obce i wrogie środowisko. Nie można więc uznać, że skarżący doznał represji, o której mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie i niekwestionowanego materiału dowodowego, skarżący mieszkał i wykonywał pracę w pobliżu swojego dotychczasowego miejsca zamieszkania. Nie można zatem mówić, że skarżący został "wyrwany" z dotychczasowego środowiska oraz że został pozbawiony więzi ze swoim miejscem zamieszkania w sposób charakterystyczny dla deportacji. Bez znaczenia jest przy tym, że skarżący był w tym okresie małoletni. Okoliczność ta mogła mieć oczywiście znaczenie dla przeżyć skarżącego, ale nie pozwala ona na odmienną interpretację art. 2 pkt 2 ustawy. Odniesienie się przez organ do bliskości zamieszkania nie oznacza w tym przypadku zastosowania kryterium "geograficznego". Ocena organu była oceną spełnienia przesłanek deportacji, o której nie można mówić w niniejszej sprawie ze względu na brak "wyrwania" skarżącego z jego dotychczasowego środowiska, co jest między innymi skutkiem wykonywania pracy niedaleko od miejsca wcześniejszego zamieszkania. Tej oceny nie podważył skutecznie skarżący w toku postępowania administracyjnego, w skardze do Sądu I instancji, jak również przede wszystkim w ramach zarzutów kasacyjnych. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, bowiem należne od Skarbu Państwa wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło