IV SA/Wa 3530/15

WyrokWSA w Warszawie2016-04-11

Skład orzekający: Anna Sękowska, Anna Falkiewicz-Kluj, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1953 r. została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności czy organy prawidłowo oceniły zarzuty dotyczące wadliwości postępowania wywłaszczeniowego, w tym doręczenia decyzji, braku zaoferowania nieruchomości zamiennej oraz niezastosowania właściwych przepisów prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju, odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1953 r., nie zawiera wad uzasadniających jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organy prawidłowo oceniły, że postępowanie wywłaszczeniowe było prowadzone zgodnie z prawem, a zarzuty skarżących dotyczące wadliwości doręczeń, braku zaoferowania nieruchomości zamiennej czy niezastosowania właściwych przepisów dekretu z 1949 r. nie znalazły potwierdzenia. Sąd podkreślił, że znaczny upływ czasu od wydania orzeczeń wywłaszczeniowych, w połączeniu z zasadami praworządności i bezpieczeństwa prawnego, uzasadnia brak podstaw do stwierdzenia ich nieważności, zwłaszcza w sytuacji, gdy spadkobiercy otrzymali odszkodowanie.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1953 r. oraz utrzymujących ją w mocy decyzji organów administracji. Zarzucali m.in. rażące naruszenie przepisów dekretu z 1949 r. o nabywaniu nieruchomości, w tym wadliwe doręczenie wezwań, brak zaoferowania nieruchomości zamiennej oraz zbyt lakoniczne uzasadnienie. Minister Infrastruktury i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że postępowanie wywłaszczeniowe było prowadzone prawidłowo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Sękowska, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi E. S., Z. S., A. S., A. P. i P. S. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2015 r. nr [...] Minister Infrastruktury i Rozwoju, dalej również jako "organ II instancji" utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...], dalej "organ I instancji" odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Rady Narodowej w P. z dnia [...] lutego 1953 r., nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z dnia [...] lipca 1952 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa – Państwowej Fabryki [...] nieruchomości położonej w K. przy ulicy [...], zapisanej w księdze hipotecznej K. nr [...] o pow. 1 ha 1702 m2 stanowiącej własność J.S., dalej zwanej "wywłaszczoną nieruchomością". Stan sprawy przedstawiał się następująco. Orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z dnia [...] lipca 1952 r. nr [...] wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa – Państwowej Fabryki [...], dalej zwanej "P." nieruchomość położoną w K. przy ulicy [...], zapisaną w księdze hipotecznej K. nr [...] o pow. 1 ha 1702 m2 i stanowiącą własność J.S. Decyzją z dnia [...] lutego 1952 r. Odwoławcza Komisja Wywłaszczeniowa przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. utrzymała w mocy ww orzeczenie. Pismem z 12 sierpnia 2009 r. E.S., Z.S., A.S., A.P., P.S. złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] lutego 1953 r oraz orzeczenia z [...] lipca 1952r zarzucając kwestionowanym decyzjom rażące naruszenie art. 17 ust. 2 pkt 5 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych (D.U. 1952, Nr 4 poz 31) polegające na zbyt ogólnym i lakonicznym wskazaniu celu wywłaszczenia, rażące naruszenie art. 30 ust. 1 ww dekretu polegające na niezaoferowaniu nieruchomości zamiennej, rażące naruszenie art. 75 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r o postępowaniu administracyjnym oraz art. 44 i 92 tego rozporządzenia polegające na niedopełnieniu obowiązku należytego ustalenia stanu sprawy i stanu prawnego przed wydaniem orzeczeń. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. M.I.i.R odmówił stwierdzenia nieważności ww orzeczeń. Z decyzją tą nie zgodzili się E.S., Z.S., A.S. i P.S. wskazując, że wezwanie do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości nie zostało prawidłowo doręczone właścicielom nieruchomości – dzieciom dawnego właściciela a jego żonie która nie była spadkobiercą; nie zawierało określenia konkretnej ceny nabycia ani wskazania nieruchomości zamiennej; zawiadomienia w toku postępowania były wadliwie podawane do wiadomości stron, uzasadnienie rozstrzygnięć ma charakter zbyt lakoniczny i nie zawiera szczegółowej analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy. Organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę ustalił na podstawie opinii geodety z dnia 12 listopada 2013 r., że wywłaszczona nieruchomość wchodzi obecnie w skład obecnych działek ewidencyjnych nr nr: [...], położonych w obrębie [...], jedn. Ew. K. Na podstawie postanowienia Sądu Powiatowego w S. z dnia [...] kwietnia 1956 r., sygn. akt [...] prawa do spadku po J.S. który zmarły 16 czerwca 1945 r. nabyli E.S. i J.S. (dzieci). Prawa do spadku po J.S. zmarłym 12 listopada 2006 r. nabyli Z.S., A.S., A.P., P.S. Podmiotami, którym przysługują prawa rzeczowe do wywłaszczonej nieruchomości są: Miasto K. (dz. [...] i [...], Skarb Państwa (działki nr [...] i [...]), L. Spółka z.o.o.z siedzibą w W. (użytkownik wieczysty działek nr [...] i [...]), N. z.o.o, s.k.a. z siedzibą w K. (użytkownik wieczysty działek nr [...] i [...]), Z.M. (użytkownik wieczysty działek nr [...] i [...]). Minister Infrastruktury i Rozwoju stwierdził, że: 1. Fakt prawidłowego doręczenia właścicielce przedmiotowej nieruchomości orzeczenia wywłaszczeniowego potwierdza treść odwołania M.S. z dnia 31 lipca 1952 r. a jej doręczenie potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru przez nią tej decyzji, które znajduje się w aktach archiwalnych nadesłanych przy piśmie Archiwum Państwowego w P. z 30 listopada 2009 r. 2. Mimo zwrócenia się do wielu instytucji i samych skarżących nie udało się uzyskać całości akt postępowania wywłaszczeniowego. Uzyskano z kilku źródeł akta niekompletne. 3. Orzeczenie zostało wydane zgodnie z przepisami o właściwości. Organem właściwym do orzekania o wywłaszczeniu było, stosownie do art. 10 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 r o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (t.j. D.U. 1952 r., Nr, 4, poz. 31), dalej zwanej "dekretem z 1949 r.", Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej właściwe ze względu na położenie nieruchomości a organem odwoławczym odwoławcza komisja wywłaszczeniowa przy tym prezydium – zgodnie z art. 24 ust. 1 dekretu. Nie doszło zatem do wydania decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości. 4. Decyzja została wydana na podstawie prawa. Istniał przedmiot kontrolowanego postępowania - nieruchomość która podlegała wywłaszczeniu oraz wniosek Państwowej Fabryki [...] w K. z dnia [...] stycznia 1950 r. nr [...]. Decyzja z [...] lutego 1953 r. została wydana w wyniku rozpatrzenia odwołania M.S. działającej w imieniu małoletnich spadkobierców J.S. 5. Wobec znowelizowania dekretu, ustawą z dnia 29 grudnia 1951 r., która weszła w życie 31 stycznia 1952 r., do sprawy niniejszej miał zastosowanie art. 13 w brzmieniu dotychczasowym, z mocy art. 4 ustawy nowelizującej oraz nie stosowało się art. 14 ust. 5 dekretu – ponieważ postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte przed dniem wejścia w życie noweli ("wszczynając postępowanie wywłaszczniowe, prezydium wojewódzkiej rady narodowej złoży do właściwych ksiąg wieczystych wnioski o dokonanie wpisów o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego lub jeżeli nieruchomość nie ma urządzonej księgi wieczystej albo księga wieczysta zaginęła – złoży do zbiorów dokumentów odpisy wniosków wywłaszczeniowych. Zmiany stanu prawnego nieruchomości, dokonane po wniesieniu wpisów o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego lub złożenia do zbiorów dokumentów odpisów wniosków wywłaszczeniowych, nie będą mieć wpływu na dalszy tok postępowania wywłaszczeniowego. Koszty wniosków ponosi wykonawca narodowych planów gospodarczych "). 6. Stosownie do art. 5 dekretu przed nowelizacją zezwolenia na nabycie nieruchomości udzielał Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego jeżeli uznał, że nieruchomość była niezbędna dla realizacji planu gospodarczego oraz że przewidziane były środki na ich nabycie. Pismem z 16 listopada 1949 r. nr [...] Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego zezwolił Państwowej Fabryce [...] w K. jako wykonawcy narodowych planów gospodarczych na nabycie przedmiotowej nieruchomości w trybie dekretu. W aktach brak przedmiotowego zezwolenia jednak z pisma Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 1950 r. nr [...] i pisma PFPiA z grudnia 1949r. nr [...] wynika, ze zostało ono wydane. Ponieważ zostało wydane przed nowelizacją dekretu nie było potrzeby uzyskania opinii prezydium wojewódzkiej rady narodowej, o której mowa w art. 5 ust. 2 dekretu po nowelizacji i nie zachodziła potrzeba powtórzenia procedury wydania zezwolenia przez Przewodniczącego PKPG, co potwierdza orzecznictwo sądowo administracyjne (np. wyrok WSA w Warszawie z 3 września 2014 r., sygn. akt I SA7WA 2923/13). Nie doszło zatem do naruszenia art. 5 ust. 2 dekretu po nowelizacji. 7. Spełniona została przesłanka z art. 7 ust. 1 dekretu – obowiązek wezwania właściciela nieruchomości przez wykonawcę narodowych planów gospodarczych do dobrowolnego jej odstąpienia za cenę określoną zgodnie z art. 28 dekretu. Pismem z grudnia 1949 r. nr [...] (brak dokładnej daty) PFPiA skierowała do M.S., przedstawiciela ustawowego małoletnich spadkobierców właściciela nieruchomości do jej odstąpienia za cenę która miała być określona zgodnie z art. 28 dekretu. Pismem z 15 grudnia 1949 r. M.S. udzieliła odpowiedzi na wezwanie wskazując, że nie jest spadkobiercą właściciela ponieważ ten zaginął w 1939 r. a postępowanie o uznanie za zmarłego nie zostało zakończone. Wskazała też, że nieruchomość jest wydzierżawiana przez PFPiA na mocy umowy zawartej przez nią w imieniu małoletnich dzieci E.S. i J.S. W związku z tym nie jest zainteresowana zbyciem nieruchomości. Ponieważ w tamtym okresie M.S. była przedstawicielem małoletnich dzieci organ uznał, że skutecznie wezwane zostały osoby przez nią reprezentowane do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości. Jednocześnie organ stwierdził, że zgodnie z uchwałą NSA z 21 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OPS 2/08 określenie ceny w wezwaniu o którym mowa w art. 8 ust. 1 dekretu, poprzez odesłanie do art. 28 tego aktu nie stanowi naruszenia art. 8 ust. 1 dekretu uzasadniającego stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego. Nie trafny jest zarzut, że wezwanie nie zostało doręczone pocztą ponieważ odstęp pomiędzy sporządzeniem wezwania a udzieleniem na nie odpowiedzi przez M.S. jest na tyle mały, że wskazuje na prawdopodobieństwo, że do doręczenia doszło pocztą. Nawet gdyby wezwanie zostało wywieszone na tablic ogłoszeń to również nie doszłoby do rażącego naruszenia prawa bowiem pozostawało bez wpływu na przebieg procedury wywłaszczeniowej. Właściciele wypowiedzieli się bowiem co do możliwości zbycia nieruchomości (negatywnie). Nie można więc uznać zasadności naruszenia art. 7 ust. 2 dekretu. 8. Nie doszło także do naruszenia art. 30 ust. 1 dekretu. Jak wynikało z protokołu opisu nieruchomości z dnia 8 maja 1950 r. wywłaszczona nieruchomość były zabudowa szeregiem budynków gospodarczych (ustęp murowany, budynki magazynowe), budynkiem fabrycznym i 3 piętrowym budynkiem w którym prowadzony był żłobek dla pracowników fabryki. Brak było na tym terenie budynków o charakterze typowo mieszkalnym, które podpadałyby pod hipotezę art. 30 ust. 1 dekretu. Na nieruchomości znajdował się niewielki ogród warzywno-owocowy (30 drzew i ok 150 krzewów). Z takiej ilości nie można wysnuć wniosku o produkcyjnym charakterze tego ogrodu. Przepis art. 30 ust. 1 dekretu odnosił się do gospodarstw produkcyjnych a nie ogrodów urządzonych w celu zaspokajania własnych potrzeb właściciela. Zresztą z akt nie wynika aby spadkobiercy właściciela czerpali z ogrodu pożytki skoro nieruchomość była wydzierżawiona. Nie zaoferowanie nieruchomości zamiennej na tym etapie procedury wywłaszczeniowej nie zamykało definitywnie możliwości jej nabycia na etapie postępowania odszkodowawczego. W związku z tym nie doszło do rażącego naruszenia art. 7 ust. 2 w zw. z art. 30 ust. 1 dekretu. 9. Wniosek zawierał wymagane art. 13 dekretu przed nowelizacją zapisy i zostały do niego dołączone wymagane dokumenty w postaci: zezwolenia na nabycie nieruchomości, dowodu wezwania właścicieli w trybie art. 7 ust. 1 dekretu przed nowelizacją, planu sytuacyjnego oraz wykazu właścicieli z podaniem ich adresów. Wprawdzie nie zachowało się zaświadczenie lokalizacyjne lecz nie sposób uznać, że nie zostało ono dołączone. Brak dokumentów nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu administracyjnego. 10. Zawiadomieniem z [...] kwietnia 1950 r. nr [...] organ wywłaszczeniowy wszczął postępowanie wywłaszczeniowe i polecił Prezydentowi Miasta K. podać do publicznej wiadomości informację o wszczęciu postępowania oraz dokonać ustaleń niezbędnych dla określenia odszkodowania. Prezydent Miasta K. przesłał protokół z ustaleń niezbędnych dla określenia odszkodowania pismem z 9 maja 1950 r. Z pisma wynikało, że nieruchomość stanowi własność spadkobierców J.S. a powierzchnia wywłaszczanej nieruchomości wynosi 1 ha 1702 m. kw. Zgodnie z art. 17 dekretu Prezydent Miasta S. w K. obwieszczeniem z [...] maja 1950 r. nr [...] podał do publicznej wiadomości informacji o wszczęciu postępowania, wyłożeniu niezbędnych dokumentów w lokalu Zarządu Miejskiego w K. i możliwości ich przeglądania w okresie od 15 do 20 maja 1950 r. Nie można zatem, zdaniem organu, przyjąć że doszło do rażącego naruszenia art. 14, 16 i 17 dekretu. 11. Zgodnie z art. 18 dekretu niezwłocznie po upływie tego terminu, zarząd gminy przestawiał akta sprawy powiatowej władzy ogólnej i dołączał do niej zgłoszone sprzeciwy i wnioski jak również treść obwieszczenia z wskazaniem daty i sposobu w jakim zostało dokonane. Pismem z 5 czerwca 1950 r. nr 618/50 Prezydium Miejskiej Rady Narodowej poinformowało organ wywłaszczeniowy, że obwieszczenia były rozplakatowane na terenie miasta K. sposobem ogólnie praktykowanym (w gmachu Zarządu Miejskiego oraz w siedzibie urzędu). Żadnych wniosków i sprzeciwów w sprawie nie zgłoszono. W aktach brak jest przedmiotowego obwieszczenia w związku z czym brak jest możliwości ustalenia w jakim terminie było dokonane co jednak nie uzasadnia tezy o braku jego wywieszenia. 12. Zgodnie z art. 22 dekretu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. pismem z [...] października 1951 r. nr [...] zawiadomiło strony o terminie i miejscu rozprawy wywłaszczeniowej. Pismo to zostało doręczone PFPiA 24 października 1951 r., co wynika z treści pieczątki postawionej na egzemplarzu pisma znajdującego się w aktach sprawy. Nie ma dowodu, wobec niekompletności akt, że pismo to zostało doręczone innym stronom postępowania. Brak jest protokołu z rozprawy wywłaszczeniowej jednakże na egzemplarzu zawiadomienia o rozprawie skierowanego do PFPiA w K. została sporządzona notatka z której wynika, że przedmiotowa rozprawa odbyła się [...] listopada 1951 r. , że stawił się na niej K.C. – pełnomocnik Fabryki. Także w orzeczenie mowa jest o tym, że zostało ono wydane po przeprowadzeniu rozprawy. Z uwagi na niekompletność akt nie sposób, zdaniem organu przyjąć, że doszło do rażącego naruszenia art. 22 dekretu przed nowelizacją. 13. Orzeczenie wywłaszczeniowe zawierało wszystkie wymagane prawem elementy (oznaczenie i powierzchnia wywłaszczonej nieruchomości, właścicieli, podmiot na którego rzecz wystąpiło wywłaszczenie) - nie doszło zatem do naruszenia art. 21 ust. 1 ani ust. 2 dekretu. 14. Nie doszło do naruszenia art. 1 dekretu po nowelizacji ponieważ władanie nieruchomością na podstawie umowy dzierżawy nie daje gwarancji długotrwałej realizacji celu wywłaszczenia. Jedynie wywłaszczenie tworzy trwałe podstawy do realizacji celu wywłaszczenia w przyszłości. 15. Odnosząc się do decyzji Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej organ stwierdził, że została ona wydana zgodnie z prawem, po rozpoznaniu odwołania. Wprawdzie od daty wydania orzeczenia do daty sporządzenia odwołania upłynęło więcej niż 14 dni to jednak zgormadzone akta archiwalne nie pozwalają na ustalenie daty doręczenia orzeczenie organu I instancji ani daty nadania odwołania to jednak z uwagi na braki w dokumentacji nie sposób uznać, że odwołanie zostało wniesione po terminie. Odwołanie zostało wniesione przez podmioty uprawnione tj przez spadkobierców dawnego właściciela reprezentowanych przez ich matkę. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiedli skarżący zaskarżając decyzję MIiR z [...] września 2015 r. i zarzucając jej rażące naruszenie: -art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. w sytuacji gdy została ona wydana bez podstawy prawnej, co stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji; -art. 138 § 1 K.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji z [...] kwietnia 2015 r., która odmawia stwierdzenia nieważności decyzji Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej w sytuacji gdy wydana została w wyniku merytorycznego rozpoznania orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z [...] lipca 1952 r. wydanej bez podstawy prawnej. ewentualnie z ostrożności procesowej zaskarżonej decyzji zarzucili rażące naruszenie: -art. 24 ust. 1 dekretu po nowelizacji poprzez błędną wykładnie polegającą na przyjęciu, że doręczenie orzeczenia nastąpiło osobie uprawnionej podczas gdy zostało ono skierowane do M.S. nie będącej właścicielką nieruchomości; -art. 7 ust. 1 i art. 13 ust. 7 dekretu przed nowelizacją poprzez brak wezwania właścicieli nieruchomości do jej odstąpienia w zamian za nieruchomość zamienną bądź za cenę określoną w art. 28 dekretu z uwagi na fakt, że wezwanie zostało skierowane do osoby nie będącej właścicielem nieruchomości i niezaoferowanie nieruchomości zamiennej; -art. 30 ust. 1 dekretu poprzez jego niezastosowanie i braku zaoferowania nieruchomości zamienne, podczas gdy nieruchomość spełniała przesłanki z art. 30 ust. 1 dekretu po nowelizacji; - art. 1 dekretu poprzez jego wadliwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że w analizowanym stanie faktycznym orzeczenie o wywłaszczeniu zostało wydane przy wykazaniu przesłanki "niezbędności" pomimo, że przesłanka ta nie została spełniona; -art. 13 ust. 2 pkt 2 dekretu po nowelizacji w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. zmieniającej dekret poprzez wadliwą wykładnię pojęcia "uzasadnione potrzeby wywłaszczenia" polegające na przyjęciu że w analizowanym stanie faktycznym orzeczono o wywłaszczeniu podczas gdy potrzeba wywłaszczenia w ogóle nie została uzasadniona przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej; - rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało wypływ na wynik sprawy tj: a) art. 156 § 1 pkt 4 w zw. z art. 24 ust. 1 dekretu po nowelizacji, poprzez wadliwe stwierdzenie braku podstaw do stwierdzenia nieważności orzeczeń w sytuacji w której zostały one wydane w stosunku do podmiotu który nie był właścicielem wywłaszczanej nieruchomości ani jej spadkobiercą; b) art. 156 § 1 K.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 i art. 13 ust. 7, 30 ust. 1 w zw. z art. 1, 13 ust. 2 pkt 2 dekretu przed nowelizacją, 75 ust. 2, 44 i 92 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (D.U. 1982, nr 36, poz. 341 ze zm.) poprzez odmowę stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego w sytuacji w której nie doszło do wezwania właścicieli do dobrowolnego zbycia nieruchomości, ustalenia ceny zaoferowania nieruchomości zamiennej, brakiem spełnienia przesłanki "niezbędności" i brakiem uzasadnionej potrzeby wywłaszczenia, brakiem uzasadnienia prawnego i faktycznego rozstrzygnięcia, brakiem podjęcia przez Odwoławczą Komisję Wywłaszczeniową środków niezbędnych do należytego wyjaśnienia stanu sprawy; co powinno skutkować stwierdzeniem nieważności orzeczeń wywłaszczeniowych; c) art. 6, 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. polegające na braku dokładnego i wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, pobieżnym zebraniu materiału dowodowego, błędnej jego ocenie co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwej decyzji; d) art. 86 K.p.a. poprzez brak przesłuchania stron postępowania mimo, że zachodzą braki w dokumentacji; d)107 § 1 i 3 poprzez wadliwe sformułowanie decyzji poprzez nie wskazanie faktów na których organ się oparł i przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiary w szczególności pisma Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z 1 grudnia 1952 r. stwierdzającej, że przedmiotowa nieruchomość spełnia warunki z art. 30 ust. 1 dekretu a tym samym poprzez brak szczegółowego i wyczerpującego wykazania na jakiej podstawie organ administracji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W konkluzji wniesiono o stwierdzenie nieważności obu decyzji wywłaszczeniowych oraz decyzji MIiR z [...] kwietnia 2015 r. a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Na podstawie art. 135 p.p.s.a. wniesiono o uchylenie orzeczeń wywłaszczeniowych i decyzji MIiR z [...] kwietnia 2015 r. i zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto argumentację. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Uczestnik postępowania L. Spółka z.o.o. siedzibą w [...] wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie jest zasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako: "P.p.s.a.", sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto wskazać należy, że Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga jedynie w granicach danej sprawy, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a. przy czym stosownie do art. 135 P.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przy czym, wbrew żądaniu strony, sąd nie ma uprawnień do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy poprzez stwierdzenie nieważności orzeczenia dekretowego. Ocena Sądu to ocena postępowania przed organem administracji. Zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, co wymaga ustalenia czy decyzja została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), lub czy wypełnienia inne przesłanki nieważnościowe określone w art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie takie - o stwierdzenie nieważności decyzji - ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1996 r.,sygn. akt. III ARN 70/95 OSNP 1996/18/258). Zagadnienie rażącego naruszenia prawa było wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie utrwalił się pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują 3 przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze -skutki, które wywołuje decyzja ( m.in. orzeczenie NSA z 9 lutego 2005 r. OSK 1134/04, Lex 165717). Naczelny Sąd Administracyjny wskazał przy tym, że oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności zarówno skutki gospodarcze jak i społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od obowiązującej w postępowaniu administracyjnym wyrażonej w art. 16 K.p.a. zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. A zatem nie jest dopuszczalne "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące, ani - tym bardziej - uznawanie za naruszające prawo w sytuacji - gdzie nie jest wyjaśnione, czy do naruszenia prawa w ogóle doszło. W konsekwencji takiego stanowiska w orzecznictwie sądowoadministracyjnymi utrwalił się pogląd, że dla ustalenia czy kontrolowana decyzja została podjęta z rażącym naruszeniem prawa nie wystarczy stwierdzenie, że dokonano błędnej wykładni prawa, ale niezbędne jest wykazanie, że przekroczenie prawa nastąpiło w sposób jasny i niedwuznaczny (tak m.in. WSA w Warszawie wyrok z dnia 4 marca 2004 r. IVSA 3121/02 Lex 156916). Oceniając zaskarżoną decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera wad uzasadniających konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie jej nieważności lub uchylenie (art. 145 P.p.s.a.). Organ w sposób wystarczający zebrał materiał dowodowy a następnie go ocenił. Wyniki tej oceny znajdują odzwierciedlenie w uzasadnieniu, które spełnia wymogi art. 107 § 3 K.p.a. Orzeczenie zostało wydane na podstawie przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych. Najdalej idącym zarzutem skargi jest zarzut dotyczący wszczęcia postępowania a następnie jego prowadzenie w stosunku do podmiotu który nie był właścicielem nieruchomości tj. z udziałem żony zmarłego J.S. – M.S., która rzeczywiście – jak wynikało z postanowienia o stwierdzenie praw do spadku, nie była jego spadkobiercą. Przymiot ten przysługiwał jego, wówczas małoletnim dzieciom, E.S. (później S.) i J.S. Wbrew jednak wywodom skargi orzeczenie nie zostało skierowane do M.S. ale do dzieci J.S., za cenę która będzie określona na podstawie art. 28 dekretu, co wynikało z wezwania do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości, odwołania złożonego przez M.S. działającą w imieniu swych małoletnich dzieci, zawiadomienia z dnia 27 kwietnia 1950 r. o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, obwieszczenia z dnia 13 maja 1950 r o podaniu do publicznej wiadomości, że zostało wszczęte postępowanie wywłaszczeniowe. Z dokumentów tych wynika, że postępowanie dotyczyło nieruchomości stanowiącej własność spadkobierców J.S. Z kolei z pism kierowanych przez M.S. do organu (pismo stanowiące odpowiedź na wezwanie do zbycia nieruchomości czy samo odwołanie) jasno wynikało, że właściciel nieruchomości nie żyje a jego dzieci są małoletnie. Prawo do wykonywania władzy rodzicielskiej, jak sama stwierdziła M.S. w pismach do organu, przysługiwały właśnie Jej. Z mocy art. 56 § 2 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. Kodeks rodzinny (D.U. 1950, Nr 34, poz. 308), obowiązującego w dacie wydawania orzeczenia wywłaszczeniowego władza rodzicielska z mocy prawa, w przypadku gdy jedno z rodziców nie żyło, przysługiwała drugiemu z rodziców. Władza rodzicielska, zgodnie z art. 54 tej ustawy polega m.in. na reprezentowaniu dziecka i zarządzaniu jego majątkiem. W związku z tym z mocy prawa M.S. była przedstawicielem ustawowym małoletnich dzieci także w toku postępowania administracyjnego. Podobne regulacje zawierał dekret Prawo rodzinne z 22 stycznia 1946 r (D.U. Nr 6, poz. 52 – art. 21 i 29). Nie zostało przez skarżących wykazane aby było inaczej niż wynika z ww przepisów prawa rodzinnego. Z punktu widzenia skutków jakie wywołało orzeczenie należy zatem uznać, że w tym aspekcie nie doszło do naruszenia prawa strony (małoletnich) do uczestniczenia w postępowaniu skoro samodzielnie nie mogli brać w nim udziału jako osoby małoletnie i skoro ich prawa reprezentowała matkę. Potwierdza to zresztą dalsze postępowanie i pisma z wnioskiem o odszkodowanie na rzecz wywłaszczonych spadkobierców. O tym, że M.S. wykonywała prawa swych dzieci świadczy także fakt, że w ich imieniu zawarła umowę dzierżawy z Fabryką [...] i niewątpliwie z tego tytułu czerpała dochody. Nawiasem mówiąc, M.S. w piśmie z dnia 15 grudnia 1949 r. nie wyraziła chęci dobrowolnego zbycia nieruchomości wskazując, że jest ona dzierżawiona przez ten sam podmiot który ubiega się o wywłaszczenie, co tym bardziej świadczy o tym że czuła się uprawnioną i zobowiązaną do reprezentowania swych małoletnich dzieci w związku z dziedziczeniem przez nich majątku po ojcu. W związku z tym wszystkie twierdzenia stron o tym, że brak było podstaw do wydania orzeczenia wywłaszczeniowego bowiem M.S. nie była stroną postępowania nie są trafne. Orzeczenia zostały skierowane do małoletnich spadkobierców zmarłego właściciela nieruchomości wywłaszczanej, na ręce ich przedstawicielki ustawowej. W ocenie WSA, okoliczności te przesądzają, że ostatecznie orzeczenie wywłaszczeniowe zostało skierowane do podmiotu uprawnionego tj. spadkobierców ustawowych, co w świetle art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. nie stanowi przesłanki do stwierdzenia nieważności. Jak się wskazuje w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, skierowanie decyzji do osoby zmarłej przy jednoczesnym skierowaniu jej do jej spadkobierców nie może stanowić podstawy do stwierdzenia, że zaszła przesłanka z art. 156 K.p.a. (por. wyrok NSA z 14.10. 2009 r., sygn. akt I OSK 871/08, dostępne w CBOSA). Tym samym skierowanie decyzji do rąk przedstawiciela ustawowego małoletnich było prawnie skuteczne. Kolejny zarzut dotyczy wydania orzeczenia bez podstawy prawnej tj. ustawie w nieobowiązującym brzmieniu. Kwestionowane orzeczenie zostało wydane na podstawie przepisów Dekretu z 26 kwietnia 1949 o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych. Dekret w swym pierwotnym brzmieniu (D.U. 1948, Nr 27, poz. 197) został nowelizowany ustawą z 29 grudnia 1951 r. o zmianie ww dekretu (D.U. 1952. Nr 4, poz. 25), w której w art. 12 upoważniono Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego do ogłoszenia w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej w drodze obwieszczenia jednolitego tekstu dekretu z uwzględnieniem zmian wynikających z przepisów ogłoszonych przed dniem wydania jednolitego tekstu i z zastosowaniem ciągłej numeracji działów, rozdziałów, artykułów, ustępów i punktów. Stąd zatem w tekście ujednoliconym, mimo uchylenia m.in. przepisów art. 17-21, w dalszym ciągu numeracja ta została zachowana. Z mocy art. 4 ustawy zmieniającej postępowania wywłaszczeniowe będące w toku w dniu wejścia w życie tego dekretu tj. z dniem, ogłoszenia, a wszczęte na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. (D.U. R.P: Nr 27. Poz. 197 i Nr 55, poz. 438), miały być prowadzone na podstawie nowej ustawy (bezpośrednie działanie ustawy nowej) z tym, że przepisy art. 13 dekretu z 24 kwietnia 1946 r. stosować się miało w brzmieniu dotychczasowym oraz nie stosowało się art. 14 ust. 5 dekretu po nowelizacji. W związku z tym w zakresie sformułowania wniosku przez ubiegającego się o wywłaszczenie i dokumentów wymaganych do jego skutecznego złożenia konieczne było wskazanie rodzaju zamierzonych inwestycji, wniosku inwestycyjnego lub obowiązującego planu inwestycyjnego a jeżeli wywłaszczenie związane było z dokonaniem inwestycji – konieczne było wskazanie celu wywłaszczenia, uzasadnienie potrzeby wywłaszczenia, powierzchnię terenu podlegającego wywłaszczeniu, i określenie na czym miałoby ono polegać. Do wniosku, zgodnie z art. 14 pkt 3 ustawy przed nowelizacją, należało dołączyć: zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego, dowód wykonania czynności z art. 7 (wezwanie do dobrowolnego zbycia nieruchomości), zaświadczenie wojewódzkiej władzy planowania przestrzennego lub odpis uchwały prezydium wojewódzkiej rady narodowej lub Naczelnej Rady Narodowej, przewidziane w art. 6 pkt 2, ogólny plan sytuacyjny z oznaczeniem granic terenu podlegającego wywłaszczeniu, wykaz właścicieli wywłaszczonych nieruchomości. Z mocy art. 4 pkt 1 ustawy nowelizującej do spraw tych nie stosowało się art. 14 ust. 5 dekretu po nowelizacji, a więc przepisu mówiącego o obowiązku prezydium wojewódzkiej rady narodowej do złożenia do właściwych ksiąg wieczystych wniosków o dokonanie wpisu o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego lub gdy nieruchomość nie ma urządzonej księgi wieczystej alb zaginęła – złożenia wniosku do zbioru dokumentów. Jak wynika z orzeczenia wywłaszczeniowego jako podstawę prawną wskazano art. 21 ust. 1 oraz w uzasadnieniu art. 17 i następne dekretu. Wbrew zatem wywodom skargi wskazano w sposób prawidłowy podstawę prawną tj. art. 17 dotyczący warunków formalnych wniosku o wszczęcie postępowania odpowiadający w tym zakresie dawnemu art. 13, art. 21 ust. 1 z którego wynika prawo wojewódzkiej rady do wydania orzeczenia wywłaszczeniowego. Umknęło zatem skarżącym okoliczność związana z ujednoliceniem tekstu ustawy z zachowaniem ciągłości numerów artykułów. Konsekwencją wadliwego uznania przez skarżących, że decyzja została skierowana do podmiotu nieuprawnionego, jest twierdzenie, że nie było podstaw do wydania przez organ odwoławczy orzeczenia z dnia [...] lutego 1952 r. nr [...]. Orzeczenie to zostało wydane na skutek złożenia odwołania złożonego przez przedstawiciela ustawowego małoletnich dzieci, co zresztą wynika z treści tego odwołania. Jak chodzi o kwestie związane z doręczeniem orzeczenia przez organ, sąd w pełni podziela zaprezentowaną przez organ argumentację, przyjmując ją jak własną. Doręczenie orzeczenia osobie reprezentującej, zgodnie z przepisami prawa rodzinnego, małoletnich współwłaścicieli nieruchomości, było w świetle art. 24 ust. 1 ustawy po nowelizacji skuteczne. Bez znaczenia ma w tym kontekście zawarte w uzasadnieniu decyzji stwierdzenie o doręczeniu decyzji właścicielce M.S. skoro z analizy akt sprawy jasno wynika, że reprezentowała ona wyłącznie interesy swych dzieci i tak była postrzegana przez organ. Wbrew wywodom skargi (str. 29) organ nie przyjął, że M.S. była stroną postępowania – skoro jasno wynika z decyzji, że była przedstawicielem ustawowym małoletnich dzieci. Także z decyzji o odszkodowaniu z dnia 31 marca 1964 r. wynika, że odszkodowanie zostało przyznane nie M.S. a jej zstępnymi a więc i zstępnym jej męża. Niewielkie niekonsekwencje w decyzji w zakresie określania M.S. raz jako przedstawicielki małoletnich a raz jako współwłaścicielki nie stanowią, w świetle art. 145 P.p.a.s.a. podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji gdyż nie mają wpływu na treść rozstrzygnięcia. Także z punktu widzenia skutków jakie wywołało orzeczenie wywłaszczeniowe, co jest istotne w świetle art. 156 K.p.a., należy uznać, że nie doszło do naruszenia prawa strony ( małoletnich) do uczestniczenia w postępowaniu wywłaszczeniowym skoro samodzielnie jako osoby małoletnie nie mogły brać w nim udziału (ograniczona zdolność do czynności prawnych) i skoro ich prawa skutecznie wykonywała matka jako przedstawicielka ustawowa. Podsumowując, orzeczenie wywłaszczeniowe zostało skierowane do małoletnich dzieci właściciela nieruchomości wywłaszczanej w imieniu których działała matka M.S. Czyni to także nie trafnym zarzut naruszenia art. 8 ust. 1 i 2 dekretu po nowelizacji (wezwanie do dobrowolnego zbycia nieruchomości) z uwagi na jego skierowanie do osoby nieuprawnionej. W ocenie Sądu organ w sposób prawidłowy ustalił, że wywłaszczana nieruchomość nie spełniała warunków do zaoferowania nieruchomości zamiennej (art. 30 ust. 1 ustawy po nowelizacji). Organ w sposób szczegółowy opisał stan zagospodarowania przedmiotowych działek i doszedł do niewadliwych wniosków, że nie stanowiły one gospodarstwa rolnego, ogrodniczego, nie były zabudowane warsztatem rzemieślniczym lub stanowiłyby jedyną działkę wywłaszczeniową z domem jednorodzinnym lub dwurodzinnym bądź były wykorzystywane pod budowę takiego domu. Sama M.S. przyznała, że nieruchomości te były wydzierżawiane przez Fabrykę [...], co świadczy o tym, że ulokowane na nich budynku nie były budynkami mieszkalnymi dla współwłaścicieli a otoczenie (ogród) nie stanowił gospodarstwo ogrodnicze lub rolne właścicieli. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zamiarem ustawodawcy, który przewidywał możliwość przyznania nieruchomości zamiennej było zapewnienie osobie wywłaszczanej prawa do mieszkania i utrzymania na dotychczasowych zasadach. Wywłaszczenie nie powinno, w rozumieniu przepisów dekretu, pozbawiać wywłaszczonych także prawa do dalszego prowadzenia działalności służącej zaspokajaniu ich potrzeb bytowych. Potwierdza to także treść art. 7 pkt 2 ppkt 3 dekretu po nowelizacji nakładający obowiązek wskazania we wniosku czy dla osób mieszkających na wywłaszczanej nieruchomości nie są potrzebne mieszkania zastępcze. Twierdzenia skarżących, że z uwagi na trudną sytuację rodzinną (strata ojca) dzieci powinny mieć zapewnioną nieruchomość zamienną a jej niezapewnienie godzi w zasady współżycia społecznego nie może, w świetle art. 30 dekretu po nowelizacji stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego. Wywłaszczenie zostało dokonane za odszkodowaniem a więc z rekompensatą finansową za utratę własności. Nie sprecyzowanie ceny w wezwaniu do dobrowolnego zbycia nieruchomości nie stanowi spełnienia przesłanki nieważności o jakiej mowa w art. 156 K.p.a., co potwierdza liczne orzecznictwo sądowo-administracyjne (np. uchwała składu 7 Sędziów NSA z dnia 21 kwietnia 2008 r, sygn. akt I OPS 2/08 w ONSAiWSA 2008/5/76, ("określenie ceny w wezwaniu, o którym mowa w art. 8 ust. 1 powołanego dekretu, przez odesłanie do art. 28 tego dekretu nie stanowiło naruszenia art. 8 ust. 1 dekretu, uzasadniającego z tego powodu stwierdzenie nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości"). Jak się wskazuje w orzecznictwie wątpliwości co do ustalenia, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji a więc gdy brak jest jednoznacznych dowodów w postępowaniu nadzwyczajnym zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 K.p.a. przyznaje cech trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia (wyrok NSA z 4 stycznia 1999 r., sygn. akt IV SA 1342/98). Brak pewnych dokumentów będący konsekwencją znacznego upływu czasu, nie zwalnia organu od dokonania oceny istniejących dowodów pod kątem ich rzetelności i spójności. Inaczej mówiąc, organ w takiej sytuacji ma obowiązek wywiedzenia na podstawie dostępnych materiałów określonych i istotnych z punktu widzenia możliwości podważenia orzeczenia wywłaszczeniowego faktów. W ocenie Sądu, organ I i II instancji na podstawie dostępnych mu dokumentów, w szczególności pisma z grudnia 1949 r., prawidłowo uznał, że zostało wydanie przez Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego zezwolenie z dnia [...] listopada 1949 r. nr [...] na nabycie nieruchomości. Zresztą w piśmie tym także mowa jest o tym, że M.S. występuje jako "opiekunka nieletnich współwłaścicieli nieruchomości". Także z pisma z czerwca 1949 r. skierowanego do Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego przez Fabrykę [...], wynika, że taki wniosek został skierowany. Z pisma z 27 października 1949 r., znak [...], wynika, że toczyło się postępowanie dotyczące wydania przedmiotowego zezwolenia. W związku z tym należy przyjąć, że stosowne zezwolenie zostało wydane. Z kolei z pisma Ministerstwa Przemysłu Lekkiego z dnia 20 września 1949 r. skierowanego do Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego wynika. że rozbudowa zakładów Fabryki [...] była przewidziana planem 6 letnim, co potwierdza spełnienie przesłanki z art. 1 dekretu – niezbędność na cele realizacji narodowych planów gospodarczych. Czyni to niezasadnym zarzut, iż wywłaszczenie nie nastąpiło zgodnie z celami określonymi w art. 1 dekretu. Sąd nie stwierdził także innych podstaw uzasadniających stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu. Rozstrzygnięcie zawiera uzasadnienie ze wskazaniem podstawy prawnej. Choć istotnie nie jest ono obszerne, to naruszenie prawa procesowego w zakresie prawidłowości sporządzonego uzasadnienie samo w sobie nie może stanowić podstawy do stwierdzenia jego nieważności orzeczenie. Naruszenie przepisów prawa procesowego tylko wtedy może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji gdy naruszenie przepisów prawa ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Takie cechy ma brak podpisu pod decyzją czy brak w ogóle uzasadnienia gdy jest ono wymagane, wydanie decyzji bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego (por. wyrok NSA z 1 kwietnia 2015 r, sygn. akt. I OSK 1806/13 LEX nr 1773576, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 października 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 48/15, w CBOSA). Czyni to także niezasadnymi zarzuty dotyczące wydania decyzji wywłaszczeniowej z naruszeniem przepisów rozporządzenia z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym. Obie decyzje zawierały uzasadnienie. Oczywiście nie spełnia ono norm obowiązujących obecnie, jednakże trudno tamte realia odnosić do standardów demokratycznego państwa prawa, które obowiązują obecnie. Orzeczenia te, swą treścią nie odbiegają od innych znanych sądowi z różnych spraw orzeczeń i ich uzasadnień. Sąd nie stwierdził aby organy dopuściły się naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonych decyzji z obrotu prawnego (art. 6, 7, 77 § 1 i 80, 86, 107 § 3 K.p.a.). Orzeczenia zostały wdane na podstawie przepisów prawa, uzasadnienie zawiera wskazanie dowodów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia oraz ocenę tych dowodów. Wynika z niego także dlaczego uznał, że twierdzenia stron o istnieniu podstaw do odmowy stwierdzenia nieważności orzeczeń, nie są trafne. Co prawda istotnie organ nie ocenił pisma Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z [...] grudnia 1952 r., co stanowi o naruszeniu art. 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a. w zakresie oceny dowodów jednakże z pisma tego nie wynika aby organ wywłaszczający uważał iż za wywłaszczoną nieruchomość należna była nieruchomość zamienna. Z pisma wynika tylko, że kwestia ta nie była przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu wywłaszczeniowym a mogła być uwzględniona w postępowaniu odszkodowawczym. Zresztą uzasadnienie takiej treści jak treść pisma znalazło się zresztą w uzasadnieniu orzeczenia organu odwoławczego. Nie bez znaczenia dla oceny istnienia podstaw do stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego a co za tym idzie oceny legalności zaskarżonej decyzji ma stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w wyroku z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13. W wyroku tym TK stwierdził, że art. 156 § 2 K.p.a. w zakresie w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wyrok ten otworzył możliwość dokonywania takiej wykładni art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., która oznacza że z uwagi na znaczny upływ czasu od daty wydania orzeczenia – 66 lat - pomimo jego wadliwości nie może być uznane za wydane z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu, znaczny upływ czasu od wydania orzeczeń i konstytucyjne zasady praworządności (legalizmu), bezpieczeństwa prawnego oraz zaufania obywatela do państwa (lojalności państwa) wynikające z art. 2 Konstytucją R.P. uzasadniają także brak podstaw do wyeliminowania orzeczeń wywłaszczeniowych z obrotu prawnego, biorąc także pod uwagę fakt, że spadkobiercy otrzymali za odebrane nieruchomości odszkodowanie. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło