I GSK 1127/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-02-06
Skład orzekający: Piotr Pietrasz, Ludmiła Jajkiewicz, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję odmawiającą przyznania płatności rolnośrodowiskowej, gdy różnica między powierzchnią zadeklarowaną a kwalifikującą się do płatności przekroczyła 20%?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował przepisy prawa. Sąd I instancji zasadnie uznał, że różnica powierzchni zadeklarowanej do płatności rolnośrodowiskowej (55,50 ha) i powierzchni kwalifikującej się do płatności (44,98 ha), wynosząca 23,388%, uzasadniała odmowę przyznania płatności zgodnie z art. 16 ust. 5 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 65/2011.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013, deklarując 55,50 ha w ramach pakietu "Rolnictwo ekologiczne". Kontrola na miejscu wykazała, że powierzchnia kwalifikująca się do płatności wynosi 44,98 ha. Organy administracji odmówiły przyznania płatności, powołując się na przekroczenie 20% różnicy powierzchni, co skutkowało zastosowaniem art. 16 ust. 5 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 65/2011. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od E. G. W. Spółki z o.o. w T. na rzecz Dyrektora L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Piotr Pietrasz sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz sędzia del. WSA Tomasz Smoleń (spr.) Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. (...)Spółki z o.o. w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 23 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Go 217/16 w sprawie ze skargi E(...)Spółki z o.o. w T. na decyzję Dyrektora L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...)grudnia 2015 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od E(...)Spółki z o.o. w T. na rzecz Dyrektora L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
FIXER
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 23 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Go 217/16, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – jednolity tekst: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę E. G. W. (...) Sp. z o.o. w T. na decyzję Dyrektora L. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. z (...) grudnia 2015 r. w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013.
W dniu 15 maja 2013 r. L F (...) sp. z o.o. w Ś. (obecnie E G W (...) sp. z o.o. w T) złożyła do Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w Ś wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013. We wniosku skarżąca zadeklarowała do płatności rolnośrodowiskowej (płatność PRŚ), pakiet 2 - Rolnictwo ekologiczne, wariant 2.1 - Uprawy rolnicze (dla których zakończono okres przestawienia) na łącznej powierzchni 55,50 ha.
W dniach od 8 stycznia 2014 r. do 27 lutego 2014 r. gospodarstwo rolne spółki zostało skontrolowane w zakresie Programu Rolnośrodowiskowego przez inspektorów terenowych Biura Kontroli na Miejscu D Oddziału Regionalnego ARiMR. W ramach przeprowadzonej kontroli inspektorzy terenowi stwierdzili stan faktyczny, który został opisany w formie kodów pokontrolnych.
Mając na uwadze wyniki kontroli na miejscu Kierownik Biura Powiatowego ARiMR poddał wniosek spółki o przyznanie płatności PRŚ na rok 2013 dalszej kontroli administracyjne. Po przeprowadzeniu postępowania Kierownik Biura Powiatowego ARiMR stwierdził, że powierzchnia działki rolnej: N, O, P, R, T, X, Z jest mniejsza niż powierzchnia zadeklarowana we wniosku.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR decyzją z 30 czerwca 2014 r. odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowej.
Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor L Oddziału Regionalnego ARiMR w Z decyzją z (...) października 2014 r. uchylił zaskarżoną decyzji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR decyzją z (...) marca 2015 r. ponownie odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowej.
Dyrektor L. Oddziału Regionalnego ARiMR w Z. decyzją z (...) grudnia 2015 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Organ wskazał, że ponieważ różnica pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną w wariancie 2.1 uprawy rolnicze - 55,50 ha, a powierzchnią kwalifikującą się do jednolitej płatności w tym wariancie - 44,98 ha wyniosła 23,388 % zastosowanie w sprawie ma art. 16 ust. 5 Rozporządzenia Komisji (WE) Nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz. Urz. UE 1/25 z 28.01.2011 r., s. 8), który stanowi, że w przypadku, o którym mowa w ust. 3 akapit drugi, pomoc oblicza się na podstawie zatwierdzonego obszaru pomniejszonego o podwojoną różnicę, którą stwierdzono, jeżeli różnica ta przekracza albo 3% albo dwa hektary, ale nie więcej niż 20% zatwierdzonego obszaru. Jeśli wspomniana różnica przekracza 20% zatwierdzonego obszaru, dla danej grupy upraw nie przyznaje się pomocy i z tych względów decyzja o odmowie przyznania płatności podlegała utrzymaniu w mocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę wskazał, że w rozpatrywanej sprawie istota sporu dotyczy zasadności odmowy przyznania skarżącej płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013, która opiera się na ustaleniach poczynionych w trakcie kontroli na miejscu przeprowadzonej w gospodarstwie skarżącej przez inspektorów terenowych. W jej następstwie organ wszczął i prowadził postępowanie administracyjne, którego ostatecznym wynikiem (również po jego ponowieniu na skutek wydania decyzji kasacyjnej po rozpatrzeniu pierwszego odwołania strony) było stwierdzenie, że różnica pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną w wariancie 2.1 uprawy rolnicze - 55,50 ha, a powierzchnią kwalifikującą się do jednolitej płatności w tym wariancie - 44,98 ha wyniosła 23,388%, a zatem w sprawie zastosowanie miał art. 16 ust. 5 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 65/2011, co skutkowało odmową przyznania płatności.
W ocenie Sądu I instancji decydującą kwestią w sprawie była prawidłowość ustaleń faktycznych, a materialna kwalifikacja była konsekwencją prawną określonego ustalenia. Ustalenia te pochodziły przede wszystkim z czynności kontrolnych to jest tzw. kontroli na miejscu oraz weryfikacji dokumentacji pomiarowej i fotograficznej w ramach prowadzonego postępowania realizowanego w trybie art. 21 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz.U.2013.173, dalej ustawa PROW) i kodeksu postępowania administracyjnego.
Podkreślił, że w celu sprawdzenia spełnienia wymogów przyznania płatności, zgodnie z art. 30 ustawy PROW agencja płatnicza oraz podmioty wdrażające przeprowadzają kontrole, których celem jest skuteczne sprawdzanie zgodności z warunkami przyznawania pomocy. Przepisy ustawy realizują w tym zakresie obowiązek jaki nakłada na państwa członkowskie UE m.in. art. 4 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011.
W rozpoznawanej sprawie kontrola przeprowadzona została zgodnie z przepisami przez inspektorów terenowych legitymujących się stosownymi upoważnieniami do jej przeprowadzenia. Na okoliczność przeprowadzonej kontroli sporządzony został raport, do którego załącznikiem jest szkic z pomiaru działek rolnych. Spółka została powiadomiona o kontroli i otrzymała kopię raportu, do którego złożyła zastrzeżenia.
Wskazał, że celem kontroli na miejscu jest stwierdzenie stanu faktycznego na dzień jej przeprowadzenia i zweryfikowanie w ten sposób deklaracji rolnika ubiegającego się o przyznanie określonej pomocy.
Oceniając zebrany materiał dowodowy WSA stwierdził, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ precyzyjnie wyjaśnił skąd wzięły się rozbieżności między areałem stwierdzonym a zadeklarowanym przez producenta, choć w rozpoznawanej sprawie nie są to kwestie istotne dla rozstrzygnięcia. Na podstawie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności przywołanych dokumentów z kontroli, które mają charakter dokumentów urzędowych, ocenionego w ramach oceny swobodnej, organy poprawnie ustaliły obszar kwalifikowany do płatności.
W ocenie Sądu organ odwoławczy przedstawił i przeanalizował każdą nieprawidłowość odnosząc ją do uprzednich deklaracji skarżącej we wniosku kontynuacyjnym i pierwotnym oraz do treści obowiązujących w tej mierze przepisów prawa. Skrupulatnie i przejrzyście, zgodnie z zasadą przekonywania statuowaną w art. 11 k.p.a. wyjaśnił zasadność pozbawienia skarżącej płatności na rok 2013. Ustalenia zostały jednoznacznie potwierdzone materiałem zdjęciowym, wykonanym podczas czynności kontrolnych. W tej mierze należy podkreślić, że raport został sporządzony w sposób przewidziany prawem, przez kompetentne osoby w granicach ich kompetencji w przewidzianym trybie.
W protokole kontroli wskazane zostały działki objęte kontrolą, metody przy wykorzystaniu, których zostały przeprowadzone pomiary, obwód zmierzonych działek, stwierdzenie powierzchni upraw oraz opis nieprawidłowości. Zawarte w protokole z czynności kontrolnych wyniki oględzin działek znajdują oparcie w dołączonym do protokołu materiale graficznym i dokumentacji fotograficznej. Jest on zatem spójny z dokumentacją fotograficzną, obejmującą ponumerowane zdjęcia z odniesieniami na mapie do poszczególnych działek z oznaczeniem miejsca i kierunku ich wykonania.
Zdaniem Sądu I instancji słusznie organ przyjął, że opinie złożone przez stronę nie zmieniają ustaleń faktycznych w sprawie. Wbrew twierdzeniu skargi opinie te został jednak wzięte pod uwagę i szczegółowo rozważone w treści uzasadnienia decyzji, które w pełni odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Prawidłowo przy tym wywiedziono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zdjęcia fitosocjologiczne nie są dowodem określającym wielkość zadeklarowanych we wniosku użytków rolnych, na których prowadzona jest działalność rolnicza. Zdjęcie takie jest bowiem ujednoliconym opisem struktury i kompozycji gatunkowej zbiorowiska roślinnego, dokonanym na podstawie analizy ściśle ograniczonego w przestrzeni płatu (fragmentu) tego zbiorowiska. Poczynione tym samym w opinii ustalenia z wykorzystaniem takich zdjęć odnoszą się tylko do niewielkiego fragmentu poszczególnych działek, a nie do stanu faktycznego występującego na całej powierzchni poszczególnej działki rolnej w dniu kontroli.
W ocenie WSA organ dokonując analizy przedmiotowych zdjęć, jak i opinii zasadnie stwierdził, iż na gruncie przedmiotowej sprawy, która dotyczy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2013 nie mogą one stanowić wiarygodnego dowodu potwierdzającego inną kwalifikację upraw rolnych.
Zaakceptował wywód organu, że raport Jednostki Certyfikującej nie może stanowić w zakresie stwierdzonych rzeczywistych powierzchni działek rolnych przeciwdowodu wobec ustaleń kontroli na miejscu wykonanej przez inspektorów ARiMR. Przedmiot kontroli wykonywanych przez jednostkę certyfikującą jest bowiem odmienny od inspekcji terenowych wykonywanych na miejscu. Kontrole wykonywane przez jednostki certyfikujące mają bowiem na celu stwierdzenie czy produkty z gospodarstwa producenta rolnego mogą być wprowadzone do obrotu jako produkty rolnictwa ekologicznego.
Organ szczegółowo i wnikliwe poddał ocenie każdy z dowodów wskazując na ich zobiektywizowany walor (zdjęcia, pomiary, wykorzystanie ortofotomapy i aplikacji Google map). Wykazał również rozbieżności w opiniach strony oraz słusznie zwrócił uwagę na to, że zostały sporządzone na bazie stanu faktycznego późniejszego o 5 miesięcy od momentu prowadzenia kontroli na miejscu.
Wg Sądu I instancji Trafnie i w sposób zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. organ zatem wywiódł, że okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy zostały wyjaśnione w sposób wystarczający do dokonania kwalifikacji materialnoprawnej. Brak uchybień proceduralnych istotnych dla wyniku postępowania przesądza o nietrafności zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Końcowo stwierdził, że zaskarżona decyzja nie także w żadnym innym zakresie narusza prawa materialnego, ani procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie w całości, rozpoznanie sprawy na rozprawie, a także zasądzenie kosztów postępowania.
Wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
* art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, i art. 136 k.p.a. poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i ustalenie, że w sprawie doszło do należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych oraz należytej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w przypadku, gdy ze złożonych do akt sprawy przez skarżącą dowodów w postaci: opinii specjalisty agronomii-łakarstwa i biegłego sądowego mgr inż. M. J., certyfikatu zgodności nr (...) wydanego przez B. M. sp. z o.o. w L., wynikały ustalenia co do powierzchni działek rolnych odmienne od uznanego za dowód protokołu kontroli administracyjnej powierzchni działek rolnych;
* art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. przez jego błędną wykładnię polegającą na arbitralnym odmówieniu przez WSA mocy dowodowej ww. dokumentom złożonym do akt sprawy przez skarżącą oraz zakwestionowaniu mocy dowodowej i braku merytorycznej oceny dokumentów złożonych przez skarżącą, co miało istotny wpływ na wynik sprawy albowiem przyjęcie odmiennego poglądu od wyrażonego przez WSA doprowadziłoby do ustalenia rzeczywistej powierzchni działek rolnych.
* art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w kwestii powierzchni użytków rolnych zgłoszonej do płatności rolnośrodowiskowych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, określoną w § 2 powołanego przepisu, która w tej sprawie nie wystąpiła.
Wnosząca skargę kasacyjną podniosła naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania (art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 136 k.p.a. oraz art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a), co stosownie do art. 174 pkt 2 i art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. zobowiązywało ją do wskazania nie tylko konkretnej normy procesowej, ale też wyjaśnienia, na czym polega owo naruszenie, a także do wykazania, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a więc taki, że gdyby do niego nie doszło, to w sprawie zostałoby podjęte rozstrzygnięcie o innej treści. Strona wskazała, że Sąd I instancji błędnie przyjął, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada prawu oraz w sposób arbitralny odmówił mocy dowodowej złożonym przez nią dokumentom, w postaci opinii specjalisty agronomii – łąkarstwa i biegłego sądowego, certyfikatu zgodności wydanego przez B. M. sp. z o.o. w L..
Z wyrażonym przez stronę stanowiskiem nie można się zgodzić.
Przede wszystkim wypada zauważyć, że podniesiony zarzut naruszenia przepisów postępowania nie odpowiada w pełni ustawowym wymogom, ponieważ nie wyjaśnia, w jaki sposób doszło do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów, a tym samym autor skargi kasacyjnej nie wykazał, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podniesiona w ramach tego zarzutu argumentacja ma charakter polemiczny i nie przekonuje, dlaczego należałoby uznać wielkość powierzchni działek rolnych, wynikającą z przedłożonych przez stronę dokumentów, a nie ustaloną w toku kontroli administracyjnej.
Zgodnie z art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 .
Z akt sprawy oraz wydanego przez Sąd I instancji zaskarżonego orzeczenia należy wnioskować, że WSA rozpoznał sprawę na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organ. Wnosząca skargę kasacyjną nie powołuje natomiast żadnych konkretnych okoliczności, które by temu zaprzeczały, np. nie wskazuje na inny materiał dowodowy niż zgromadzony w tej sprawie. Dokonania przez Sąd I instancji oceny niektórych dowodów, odmiennie od oczekiwań strony, nie można natomiast poczytywać jako wyjście przez Sąd przy orzekaniu poza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. W istocie można rzec, że wnoszącej skargę kasacyjną chodzi raczej o zakwestionowanie dokonanej przez organ oceny, zaakceptowanej następnie przez Sąd I instancji, co do zawnioskowanych dowodów, a nie wykazanie że doszło do naruszenia art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a., co czyni ten zarzut niezasadnym.
Sąd I instancji przyjął za podstawę orzekania ustalony przez organ stan faktyczny, z którego wynika, że wnioskodawczyni przedeklarowała powierzchnię działek rolnych zgłoszonych do płatności o 10,52 ha (23,388 %). Fakt ten został przez organ szczegółowo uzasadniony. Organ wyjaśnił, dlaczego nie uwzględnił zastrzeżeń strony oraz przedstawionych przez nią dowodów określających powierzchnię użytkowania rolniczo zgłoszonych do płatności działek. Wskazał, że pomiary wykonane przez geodetę na zlecenie strony zostały przeprowadzone ponad 5 miesięcy po dacie kontroli, inspektorzy terenowi mierzyli obszary kwalifikujące się do płatności, natomiast geodeta mierzył obszary zadrzewione i zakrzewione (wykluczone przez inspektorów terenowych), co zostało udokumentowane dokumentacją fotograficzną. Organ wyjaśnił też, że opinia specjalisty agronomii–łąkarstwa, biegłego sądowego, została sporządzona 5 miesięcy po przeprowadzonej kontroli. Nadto, na podstawie tego dokumentu organ nie mógł odnieść się do składu botanicznego, ponieważ brak było wskazania, na jakich działkach przedmiotowa lustracja została przeprowadzona. W operacie wskazano ogólnie, że na działkach ew. o nr (...) dokonano analizy składu botanicznego roślin występujących oraz sporządzono szereg zdjęć fitosocjologicznych. Na podstawie przekazanych przez stronę zdjęć organ stwierdził jednak, że dotyczą one płatów o powierzchni 25 m2, na każdym zostały bowiem wskazane dokładne współrzędne geograficzne miejsca ich wykonania. Poza tym analiza tych zdjęć wskazuje, że obejmują one po części obszary, na których kontrolerzy nie stwierdzili nieprawidłowości, a po części obszary, które kontrolerzy uznali za obszary wyłączone z płatności, z uwagi na zakrzewienie, zadrzewienie, nieużytki, co wynika z porównania szkiców z kontrolowanych działek. Organ dodał, że przy analizie dokumentacji wykorzystał program Google Earth umożliwiający wyświetlanie na trójwymiarowym modelu kuli ziemskiej zdjęć satelitarnych i lotniczych, panoram, itp. Podkreślił, że ortofotomapa prezentuje w najbardziej rzeczywisty sposób stan pokrycia i zagospodarowania terenu w stosunku do zdjęć satelitarnych, na których zaznaczono miejsce wykonania zdjęcia fitosocjologicznego.
Prawidłowo zatem organ stwierdził, że strona przedeklarowała powierzchnię zgłoszoną do płatności o 20 %, lecz nie więcej niż 50 %, a w związku z tym zgodnie z art. 58 akapit drugi rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009 odmówił przyznania płatności w ramach systemu wsparcia bezpośredniego.
Przeprowadzone przez organ postępowanie odpowiada regułom wyznaczonym przez przepisy k.p.a. i ustawy o płatnościach. Organ w sposób prawidłowy zgromadził materiał dowodowy oraz dokonał swobodnej jego oceny (art. 80 k.p.a.).
Stosownie do art. 21 ust. 1 ustawy PROW, Z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej.
Z dalszej treści tego przepisu wynika, że organ, przed którym toczy się postępowanie ma obowiązek strzec praworządności (ust. 2 pkt 1); jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy (ust. 2 pkt 2); udzielić stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania (ust. 2 pkt 3), a także zapewnić stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania, z wyłączeniem art. 81 k.p.a. (ust. 2 pkt 4). Nadto, zgodnie z ust. 3 powołanego przepisu wynika, że strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu są zobowiązane przedstawiać dowody oraz udzielić wyjaśnień co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek, a ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
Powyższe oznacza, że w postępowaniu w sprawie płatności, z uwagi na rozłożenie ciężaru dowodu, organ nie jest obowiązany do podjęcia wszelkich czynności (z urzędu lub na wniosek) niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Zasada prawdy materialnej, wyrażona w art. 7 i rozwinięta w art. 77 § 1 k.p.a., została bowiem zredukowana do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Z kolei zasadę informowania stron i innych uczestników postępowania (art. 9 k.p.a.) ograniczono jedynie do udzielania stronom niezbędnych pouczeń, co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania i to wyłącznie na żądanie stron, a nie z urzędu. W podobny sposób ograniczono zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). Organ został bowiem zobligowany do zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania jedynie w sytuacji, gdy strona wyraziła takie żądanie.
Brak skutecznego zarzutu naruszenia przepisów postępowania podatkowego niweczy także zasadność zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz - równolegle - naruszenia art. 151 p.p.s.a. Przepisy te mają charakter wynikowy, tj. określają sposób rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej przez wojewódzki sąd administracyjny w zależności od tego, czy organy administracji publicznej dopuściły się takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też do takiego naruszenia nie doszło. W sprawie rozpoznanej przez Sąd I instancji nie stwierdzono takiego naruszenia przepisów przez organy, a zatem Sąd ten zasadnie zastosował art. 151 p.p.s.a. i nie zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Podsumowując, skarga kasacyjna została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach kasacyjnych.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło