I OSK 1662/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-15
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Elżbieta Kremer, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia, czy nieruchomość podlegała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej, mogło zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli zgromadzone dokumenty wskazują na inną podstawę przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa niż ta określona w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu?Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia, czy nieruchomość podlegała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej, mogło zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli zgromadzone dokumenty wskazują na inną podstawę przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa niż ta określona w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Tryb administracyjny przewidziany w § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu o reformie rolnej jest zastrzeżony wyłącznie dla przypadków, gdy podstawą przejęcia nieruchomości były okoliczności wskazane w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. W innych przypadkach, gdy nieruchomości przejęto z mocy prawa na podstawie innych przepisów dekretu, administracyjny tryb weryfikacji nie ma zastosowania, a kwestie sporne rozstrzygane są przed sądem powszechnym.Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustalenia, że ich nieruchomość nie podlegała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej. Organy administracyjne i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że postępowanie w tej sprawie jest bezprzedmiotowe, ponieważ zgromadzone dokumenty wskazują, że nieruchomość została przejęta na cele reformy rolnej na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu, a nie lit. e). Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnoprawnych.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Rafał Wolnik Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. T., J. T. i R. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 287/16 w sprawie ze skargi A. T. i J. T. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 października 2017 r., sygn. akt I SA/Wa 287/16, oddalił skargę A. T. i J. T. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] grudnia 2015 r. nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Wojewody Śląskiego z [...] listopada 2014 r. nr [...] o umorzeniu postępowania w przedmiocie ustalenia czy nieruchomość położona w M., obejmująca działki o nr [...], nr [...], nr [...], [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] oraz parcelę budowlaną nr [...], o łącznej powierzchni 6,46 ha, objęta treścią księgi wieczystej Iwh 124, podlegała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3 z 1945 r. poz. 13; dalej jako: "dekret").
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że prawidłowe jest stanowisko organów administracyjnych o konieczności umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. jako bezprzedmiotowego, gdyż niniejsza sprawa nie podlegała załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej.
Przepisy art. 2 dekretu precyzowały jakiego rodzaju nieruchomości ziemskie zostają przeznaczone na cele reformy rolnej. Cele te zostały wymienione w art. 1 dekretu. W przypadku ustalenia, że nieruchomość spełniała wymogi określone w art. 2 ust. 1 lit. b) - e) dekretu, przechodziła w całości, bez żadnego wynagrodzenia i z mocy prawa na własność Skarbu Państwa, z chwilą wejścia w życie dekretu, tj. z dniem 13 września 1944 r. Do przejścia własności takiej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa prawodawca nie przewidział wydania jakiejkolwiek decyzji administracyjnej. Potwierdzenie przejęcia nieruchomości następowało przez wpisanie Skarbu Państwa jako właściciela do księgi hipotecznej (gruntowej), na wniosek pierwotnie właściwego wojewódzkiego urzędu ziemskiego (od wejścia w życie dekretu z 8 sierpnia 1946 r. o wpisywaniu w księgach hipotecznych (gruntowych) prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej, tj. 30 sierpnia 1946 r. – na wniosek starosty) oparty na zaświadczeniu tych organów stwierdzającym, że nieruchomość ziemska jest przeznaczona na cele reformy rolnej. Aktem wykonawczym do dekretu z 8 sierpnia 1946 r. było rozporządzenie z 1 marca 1945 r. W § 5 i § 6 ustanawiało ono administracyjny tryb rozstrzygania sporów o to, czy dana nieruchomość podpadała pod działanie dekretu, ale dotyczyło to wyłącznie nieruchomości wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Zgodnie z § 5 rozporządzenia strona mogła ubiegać się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Oznacza to, że jedynie w odniesieniu do orzekania w sprawach, czy dana nieruchomość podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, ówczesne wojewódzkie urzędy ziemskie zobowiązane zostały do uprzedniego wydania stosownej decyzji administracyjnej, od której odwołanie przysługiwało do Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych (§ 5 rozporządzenia z 1 marca 1945 r. w zw. z art. 68 i art. 72 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, Dz. U. R. P. Nr 36, poz. 341 ze zm.). Dopiero w razie wydania takiej decyzji organ wydawał zaświadczenie, które stanowiło podstawę dokonania wpisu w księdze hipotecznej (art. 2 ust. 1 zd. ostatnie dekretu i § 12 rozporządzenia z 1 marca 1945 r. oraz art. 1 ust. 1 dekretu o wpisywaniu w księgach hipotecznych). Natomiast w pozostałych wypadkach przejęcie nieruchomości ziemskich, o których mowa w art. 2 ust. 1 lit. b) - d) dekretu, następowało z mocy samego dekretu, a wpis w księdze hipotecznej dokonywany był wyłącznie na podstawie zaświadczenia (§ 12 rozporządzenia oraz art. 1 ust. 1 dekretu o wpisywaniu w księgach wieczystych). Zaświadczenia te w świetle ówcześnie obowiązujących przepisów prawnych nie miały charakteru decyzji administracyjnych, ale były wyłącznie dokumentami (zaświadczeniami) wymaganymi przez przepisy prawa w celu urzędowego potwierdzenie istnienia określonego stanu prawnego w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości (art. 68 ust. 3 rozporządzenia Prezydenta o postępowaniu administracyjnym). Zaświadczenie takie stanowiło w istocie czynność materialno-techniczną polegającą jedynie na potwierdzeniu zaistniałego stanu prawnego.
Badanie prawidłowości objęcia określonej nieruchomości ziemskiej przepisami dekretu odbywa się zatem w różnym trybie uzależnionym od charakteru nieruchomości ziemskiej. Prawidłowość objęcia przepisami dekretu nieruchomości ziemskich wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, do których miała zastosowanie regulacja § 5 rozporządzenia z 1 marca 1945 r., badana jest przez organ w postępowaniu administracyjnym (art. 2 § 3 k.p.c.). Natomiast kontrola prawidłowości objęcia przepisami dekretu nieruchomości ziemskich wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. b) - d) dekretu, do których nie miał zastosowania § 5 rozporządzenia, odbywa się przed sądem powszechnym w postępowaniu cywilnym (art. 2 § 1 k.p.c.).
Organy administracyjne prawidłowo oceniły, że istotne znaczenie dla rozpoznania wniosku z 1 października 2012 r. ma ustalenie podstawy prawnej wpisu do księgi wieczystej Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości objętej przedmiotowym wnioskiem. Ze znajdującego się w aktach sprawy skróconego odpisu z księgi wieczystej Iwh 124 gmina katastralna M., pow. B. wynika, że nieruchomość A. T. została przeniesiona do Iwh 165 Skarbu Państwa i stała się jego własnością, na podstawie zaświadczenia Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w K. z [...] stycznia 1948 r. Nr. [...] wydanego na cele reformy rolnej. Jedynym dokumentem znajdującym się w księgach wieczystych ww. nieruchomości jest dokument sporządzony przez Starostę Powiatowego B. z [...] stycznia 1948 r. Nr.[...], którym Starostwo zaświadczyło, że powyższa nieruchomość ziemska podpada pod działanie art. 1 ust. 1 dekretu bez wskazania właściwego punktu. Jednocześnie organy uznały, że pismo Starostwa Powiatowego B. z 15 stycznia 1948 r., jest nie tylko wnioskiem Starosty na podstawie art. 1 dekretu z 8 sierpnia 1946 r. o wpisywaniu w księgach wieczystych (gruntowych) prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej, ale również zaświadczeniem, że przedmiotowa nieruchomość podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 dekretu. Jednak wobec tego, że nie podano informacji, który dokładnie przepis wymieniony w art. 2 ust. 1 dekretu miał zastosowanie, przy rozpoznaniu sprawy należało sięgnąć po inne dostępne dokumenty, w szczególności po postanowienie Sądu Grodzkiego w Bielsku z 26 sierpnia 1948 r. Nr.[...] oraz wykaz nieruchomości ziemskiej przejętej na cele reformy rolnej Gromady M. Sądu Grodzkiego w Bielsku. Z treści komparycji ww. postanowienia wynika, że Sąd Grodzki w Bielsku rozstrzygał w przedmiocie przepisania własności spornej nieruchomości oraz wykreślenia z niej wszelkich zobowiązań, w związku z jej przejęciem na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu na podstawie pisma Starosty z 15 stycznia 1948 r. Z kolei z wykazu nieruchomości ziemskiej przejętej na cele reformy rolnej gromady M. Sądu Grodzkiego w Bielsku przy nieruchomości należącej do A. T. zamieszczono adnotację dotyczącą jej powierzchni – 6,4635 ha oraz w rubryce "Uwagi" wskazano lit. b). Nie można też uznać za nieuprawniony wniosek organów administracyjnych, że przejęcie nieruchomości A. T. na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu, czyli nieruchomości ziemskich będących własnością obywateli Rzeszy Niemieckiej, nie-Polaków i obywateli polskich narodowości niemieckiej – pozostaje w korelacji z postanowieniem Sądu Powiatowego w Bielsku-Białej z 19 grudnia 1960 r., II Ns. 1634/60 w sprawie stwierdzenia spadku po A. T. Z ww. postanowienia wynika, że służył on w armii niemieckiej od 1944 r., a po zakończeniu działań wojennych pozostał w Niemczech (ówczesnym N.R.D.). Sąd w uzasadnieniu tego postanowienia wskazał, że sprawa jego obywatelstwa była niejasna, jednakże stracił on najprawdopodobniej obywatelstwo polskie. Ponadto, w wykazie nieruchomości ziemskiej przejętej na cele reformy rolnej Gromady M. Sądu Grodzkiego w Bielsku, przy nazwisku A. T. podano dodatkowo informację: "gr. 2-ga V.L.", co sugeruje, że był on wpisany do drugiej grupy niemieckiej listy narodowościowej (Deutsche Volksliste), a tym samym posiadał obywatelstwo niemieckie.
Sąd I instancji podkreślił, że materiał dowodowy, na podstawie którego organy administracyjne dokonywały ustaleń był wytworzony kilkadziesiąt lat temu i choćby z tego względu działania organów administracyjnych w jego gromadzeniu doznają ograniczeń. Natomiast analiza dostępnych dokumentów pozwala na uznanie za prawidłowe stanowiska organów, że przejęcie przedmiotowej nieruchomości ziemskiej nie miało miejsca na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Skarżący nie przedstawili jakichkolwiek dowodów pozwalających na wysnucie wniosków odmiennych niż wynikające z treści dokumentów odszukanych przez organy. Wnioskowanie zaś o istnieniu określonych okoliczności stanu faktycznego w oparciu o okoliczności stwierdzone w dokumentach, których wiarygodność nie została skutecznie podważona, przy jednoczesnym braku innych dokumentów, których treść mogłaby prowadzić do odmiennych wniosków, nie może być utożsamiane z zastąpieniem dowodów niedopuszczalnymi domniemaniami, a w konsekwencji także przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów i naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
W ocenie Sądu I instancji Minister słusznie stanął na stanowisku, że niniejsza sprawa nie podlegała załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej, albowiem zgromadzone dokumenty pozwalają przyjąć, że przejęcie nastąpiło na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu. Oznacza to, że prowadzenie postępowania i wydanie decyzji w oparciu o § 5 ust. 1 rozporządzenia z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu z 6 września 1944 r. byłoby bezprzedmiotowe. W tej sytuacji organy zasadnie umorzyły postępowanie jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., albowiem sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu ww. przepisu wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Przepisu takiego odnośnie do nieruchomości wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu nie ma (inaczej niż w przypadku nieruchomości ziemskich wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu). To oznacza, że skarżący wyłącznie przed sądem powszechnym mogą domagać się ustalenia, czy Skarb Państwa prawidłowo został wpisany jako właściciel przedmiotowej nieruchomości na mocy powołanego art. 2 ust.1 lit. b) dekretu. W tej sytuacji nie można zarzucić skutecznie organom administracyjnym naruszenia § 5 ust. 1 rozporządzenia z 1 marca 1945 r.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli J. T., A. T. i R. K., zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, o zasądzenie na rzecz A. T. zwrotu kosztów postępowania, a także o przyznanie wynagrodzenia z tytułu pomocy prawnej świadczonej z urzędu na rzecz J. T., A. T. i R. K.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Sądowi I instancji zarzucono mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 151 p.p.s.a. przez jego zastosowanie oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez jego niezastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 22 grudnia 2015 r. została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 § 1 k.p.a. oraz art. 2 Konstytucji polegającym na zaniechaniu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia dowodów oraz rozpatrzeniu wątpliwości na niekorzyść skarżących kasacyjnie, a w konsekwencji w oparciu o niepełny i dowolnie oceniony materiał dowodowy, co skutkowało błędnym przyjęciem, że nieruchomość w M. została przejęta na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b) i e) dekretu, co doprowadziło do przedwczesnego umorzenia postępowania w przedmiocie ustalenia, że nieruchomość nie podlegała pod działania przepisów dekretu, tj. do naruszenia art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., nr 10, poz. 51 ze zm.) w zw. z art. 2 ust. 1 lit. b) i e) dekretu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że ustalenie, iż podstawę przejęcia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa stanowił art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu jest dowolne i pozbawione podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym. Oparte zostało ono jedynie na przypuszczeniach, nie popartych dowodami potwierdzającymi wystąpienie przesłanek wymienionych w tym przepisie. Wśród dokumentów źródłowych księgi wieczystej Iwh 124 brak jest bowiem zaświadczenia wojewódzkiego urzędu ziemskiego, stwierdzającego, że nieruchomość ziemska jest przeznaczona na cele reformy rolnej na podstawie art. 2 ust. 1 pkt b) dekretu. Zaświadczenie, w oparciu o które dokonano zmiany wpisu prawa własności nie podaje jako podstawy w ogóle art. 2 dekretu. Zgodnie natomiast z art. 2 ust. 1 pkt b) dekretu na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie będące własnością obywateli Rzeszy Niemieckiej, nie-Polaków i obywateli polskich narodowości niemieckiej. Sąd Najwyższy w wyroku z 24 sierpnia 2011 r., IV CSK 602/10, wskazał, że "Przepis dotyczył dwóch, a nie trzech, kategorii obywateli: obywateli Rzeszy Niemieckiej nie-Polaków i obywateli polskich narodowości niemieckiej. W odniesieniu do grupy pierwszej chodziło o osoby, które miały obywatelstwo Rzeszy i jednocześnie nie były Polakami. Jeżeli były Polakami, to mimo obywatelstwa Rzeszy, ich nieruchomości w trybie przepisów tego dekretu nie przechodziły na własność Skarbu Państwa. Takie brzmienie przepisu wynika ze zmiany dokonanej art. 1 ust. 6. dekretu z 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 9). Fakt, że w tekście jednolitym dekretu, stanowiącym załącznik do obwieszczenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 18 stycznia 1945 r. (Dz. U. Nr 3, poz. 13), w treści przytoczonego przepisu dodano przecinek ("będące własnością obywateli Rzeszy Niemieckiej, nie-Polaków i obywateli polskich narodowości niemieckiej"), który wskazywałby na wyróżnienie trzech kategorii podmiotów, nie może prowadzić do nadania temu przepisowi treści innej niż zamierzona przez ustawodawcę. Miarodajny jest tekst wynikający z przepisów wydanych przed ogłoszeniem jednolitego tekstu (por. Dz .U. z 1944 r. Nr 4, poz. 17 i Dz. U. z 1945 r., Nr 3, poz. 9), tekst jednolity nie może bowiem odbiegać od oryginalnego tekstu aktu prawnego. Na cele reformy rolnej przeznaczone były zatem, zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu nieruchomości ziemskie będące własnością dwóch kategorii podmiotów, tzn. obywateli Rzeszy Niemieckiej nie-Polaków i obywateli polskich narodowości niemieckie." W niniejszej sprawie organ administracyjny zgromadził zaledwie dwa dokumenty, tj. wykaz nieruchomości ziemskiej przejętej na cele reformy rolnej gromady M. Sądu Grodzkiego w Bielsku-Białej oraz postanowienie Sądu Grodzkiego w Bielsku-Białej z 26 sierpnia 1948 r., nr.[...]. Na podstawie tych dokumentów nie sposób było jednak dokonać zakwestionowanego ustalenia. Nie wynika z nich bowiem, aby A. T. był obywatelem Rzeszy Niemieckiej i nie-Polakiem bądź też obywatelem polskim narodowości niemieckiej. Sąd I instancji odwołuje się do komparycji ww. postanowienia Sądu Grodzkiego podnosząc, że zawiera ona zapis wskazujący na podstawę prawną przejęcia nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu. Sąd jednak błędnie przyjmuje, że zapis ten nie pozostawia wątpliwości co do podstawy przejęcia nieruchomości. Założenie takie stałoby bowiem w sprzeczności z obowiązującymi wówczas przepisami prawa. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 dekretu z 8 sierpnia 1946 r. o wpisywaniu w księgach hipotecznych (gruntowych) prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej, podstawą do dokonania wpisu jest zaświadczenie starosty stwierdzające, że nieruchomość ziemska jest przeznaczona na cele reformy rolnej. Podstawa prawna wynikała z kolei właśnie z owego zaświadczenia, Sąd natomiast samodzielnie tego nie ustalał. Zatem Sąd Grodzki w Bielsku-Białej przed wydaniem ww. postanowienia nie mógł rozstrzygać w przedmiocie ustalenia podstawy przepisania nieruchomości należącej do A. T. na rzecz Skarbu Państwa, ponieważ nie dysponował takimi kompetencjami. Jedyne do czego uprawniony był sąd to badanie kwestii stricte formalnych. Złożony do Sądu Grodzkiego wniosek Starostwa Powiatowego w B. z 15 stycznia 1948 r. o wpis Skarbu Państwa stanowiący jednocześnie zaświadczenie tego organu, w oparciu o który Sąd Grodzki dokonywał wykreśleń praw zastawu i wpisu własności Skarbu Państwa, nie zawierał jako podstawy prawnej żadnego z punktów art. 2 ust. 1, a jedynie art. 1 dekretu, stanowiący generalne uzasadnienie dla przeprowadzanej reformy rolnej. Sąd w oparciu o ten dokument nie mógł zatem przyjąć art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu jako podstawy przejęcia nieruchomości. Obecnie trudno domniemywać przyczyn zamieszczenia w komparycji postanowienia cytowanego zapisu, nie można jednak wykluczyć, że był on wynikiem zwykłej omyłki. Z całą pewnością nie można na tej podstawie dokonywać jednoznacznych ustaleń co do podstawy prawnej przejęcia nieruchomości. Ponieważ w grę wchodzi ochrona fundamentalnego prawa własności naruszonego przez totalitarny reżim, to tym bardziej wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywatela – zgodnie ze standardem demokratycznego państwa prawnego wyrażonymi w art. 2 Konstytucji RP.
W ocenie skarżących kasacyjnie niezasadne jest również odwołanie się przez WSA do treści postanowienia Sądu Powiatowego w Bielsku-Białej z 19 grudnia 1960 r., II Ns. 1634/60, wydanego w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku po A. T., w którym wskazano, że "Według Sądu sprawa jego obywatelstwa była niejasna, jednakże stracił on najprawdopodobniej obywatelstwo polskie". Z treści przepisów prawa spadkowego obowiązujących w 1960 r. nie wynika, by sąd orzekający w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku miał kompetencje do badania jakichkolwiek innych okoliczności poza tymi, które były niezbędne na potrzeby sprawy spadkowej. Sąd powiatowy nie miał obowiązku badania kwestii obywatelstwa spadkodawcy, a jedynie kwestię właściwości z uwagi na położenie majątku spadkowego. Z uzasadnienia postanowienia nie wynika, skąd sąd miał wiedzę we wskazanym zakresie i w oparciu o jakie dowody dokonał stwierdzenia, co do niejasności obywatelstwa poprzednika prawnego skarżących. Trudno przy tym z przywołanego stwierdzenia wywodzić jakiekolwiek skutki prawne, skoro nie stanowi ono elementu sentencji (a tylko sentencja prawomocnego orzeczenia wiąże sąd administracyjny). Sąd posługuje się nieostrymi pojęciami: "niejasne" oraz "najprawdopodobniej", nie precyzując przy tym co tak naprawdę ma na myśli. W aktach sprawy brak zatem dowodu potwierdzającego, że A. T. był obywatelem Rzeszy Niemieckiej, a zaakceptowane przez WSA ustalenia miały charakter dowolny i jako takie nie mogą stanowić podstawy orzekania o chronionym konstytucyjnie prawie własności.
Zdaniem skarżących kasacyjnie błędne jest też odwoływanie się przez WSA do treści wpisu w wykazie nieruchomości ziemskich przejętych na cele reformy rolnej. Wpis ten nie został poparty żadnymi innymi dokumentami, w tym dokumentami potwierdzającymi, że A. T. był obywatelem Rzeszy Niemieckiej nie-Polakiem czy obywatelem polskim narodowości niemieckiej. Ponadto, nawet gdyby przyjąć, że informacja o wpisaniu poprzednika prawnego skarżących kasacyjnie do drugiej grupy niemieckiej listy narodowościowej była prawdziwa, okoliczność ta również nie przesądzałaby o zasadności przejęcia nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 pkt b) dekretu. Z ugruntowanego w tej materii orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że nie w każdym przypadku, nawet odstępstwa od narodowości polskiej, można było przyjąć, iż nastąpiło spełnienie przesłanek ze wskazanego wyżej artykułu dekretu. Kluczowe znaczenie mają okoliczności towarzyszące ewentualnemu zgłoszeniu przynależności do narodu niemieckiego i to one mogą ewentualnie decydować, czy w danej sprawie mógł mieć zastosowanie art. 2 ust. 1 pkt b) dekretu. Skarżący zaprzeczają, aby ich ojciec był obywatelem polskim narodowości niemieckiej lub obywatelem Rzeszy nie-Polakiem. Tym samym nie było podstaw, aby uznać, że dokumenty zgromadzone w sprawie są na tyle jasne i kategoryczne, aby ustalić, że do przejęcia nieruchomości doszło na podstawie art. 2 ust. 1 pkt b) dekretu oraz że zastosowanie tej podstawy prawnej było uzasadnione i prawidłowe.
Wskazano również, że w aktach administracyjnych znajduje się adnotacja urzędowa z 18 czerwca 2014 r. zawierająca projekt decyzji zgodnej z żądaniem skarżących kasacyjnie, tj. decyzji stwierdzającej, że nieruchomość nie podlegała pod działania art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Z treści adnotacji wynika, że organ pierwotnie nie widział przeszkód w wydaniu decyzji, o której mowa w § 5 ust. 1 rozporządzenia. Następnie jednak zaczął celowo poszukiwać dokumentów, z których mogłoby wynikać, że przejęcie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa nastąpiło na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu. Takie działanie organu, polegające na poszukiwaniu dowodów przeciwko żądaniu wnioskodawców, a następnie arbitralnej i dowolnej ich ocenie, aby dostosować ją do założonej z góry tezy, nie mieści się w standardach praworządności i budowania zaufania do organów państwa wynikających z art. 2 Konstytucji oraz art. 8 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej.
Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie okazała się skuteczna.
Skarżący kasacyjnie wystąpili z wnioskiem o rozstrzygnięcie w trybie § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu PKWN, czy nieruchomość podlegała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej. Zastosowanie trybu administracyjnego przewidzianego w § 5 ust. 1 rozporządzenia zastrzeżone jest wyłącznie dla przypadków, gdy podstawą przejęcia nieruchomości na cele reformy rolnej były okoliczności wskazane w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, czyli przejęcie nieruchomości na cele reformy nastąpiło ze względu na przekroczenie określonych limitów powierzchni. Zgodnie z art. 2 ust. 1 dekretu, ta kategoria nieruchomości ziemskich stanowiła tylko jedną grupę nieruchomości, które podlegały przejęciu na cele reformy rolnej, dekret w art. 2 ust. 1 przewidywał też przejmowanie z mocy prawa innych nieruchomości. Jedynie jednak w odniesieniu do nieruchomości przejmowanych ze względu na ich powierzchnię, których dotyczy art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, w § 5 rozporządzenie przewidziano administracyjny tryb weryfikacji, czy określona nieruchomość podpadała pod działanie dekretu. W innych przypadkach, gdy na cele reformy rolnej przejęto inne nieruchomości, administracyjny tryb weryfikacji z § 5 rozporządzenia nie ma zastosowania. Wynika to bezpośrednio z brzmienia § 5 ust. 1 i § 6 rozporządzenia.
Jednocześnie trzeba podkreślić, że stosowanie procedury przewidzianej w § 5 ust. 1 rozporządzenia nie służy ustalaniu, która z podstaw przejęcia przewidziana w art. 2 dekretu miała w sprawie zastosowanie i na jakiej podstawie Skarb Państwa nabył prawo do nieruchomości. Przepis § 5 rozporządzenia można stosować wówczas, gdy podstawą nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa były okoliczności określone w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Nie można natomiast w tym trybie ustalać, jaka inna podstawa dekretowa stanowiła przesłankę nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa.
W niniejszej sprawie brak dowodów wskazujących, że przedmiotowa nieruchomość została przejęta na cele reformy rolnej na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Powierzchnia nieruchomości (6,46 ha) znacznie odbiega od limitu powierzchni przewidzianego w tym przepisie. Także dokumenty zebrane w sprawie, a dotyczące ujawnienia prawa Skarbu Państwa, nie wskazują na podstawę prawną z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Wnioski wyprowadzone przez organ w tej kwestii z zebranego materiału dowodowego są prawidłowe, w skardze kasacyjnej nie wykazano, aby organy pominęły materiał wskazujący na przejęcie nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Zarzuty wadliwej oceny materiału dowodowego i wadliwego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w odniesieniu do tej podstawy przejęcia nie mogły zatem zostać uwzględnione, a wyrok Sądu I instancji uchylony. Nie doszło w sprawie do naruszenia art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia, skoro podstawą przejęcia nie był art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, to nie istniała możliwość zastosowania trybu administracyjnego z § 5 rozporządzenia.
Jednocześnie, jak wyżej wskazano, prowadzone czynności wyjaśniające nie miały na celu ustalenia, jaka była w rzeczywistości dekretowa podstawa przejęcia nieruchomości i czy podstawa ta istotnie zaistniała. W szczególności ani organy administracji, ani Sąd I instancji nie badały, czy nieruchomość była przeznaczona na cele reformy rolnej ze względu na przesłanki określone w art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu. Odwołanie się do dokumentów wskazujących na tę podstawę należy postrzegać jako wskazanie, że materiały dotyczące przejęcia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa wskazują inną podstawę niż określona w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Było to wystarczające do umorzenia postępowania administracyjnego wszczętego na podstawie § 5 rozporządzenia. Jednocześnie, skoro celem postępowania nie było ustalenie istnienia przesłanki z art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu, to zbędne było prowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego nakierowanego na jej weryfikację. W tym kontekście Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega, że zawarta w uzasadnieniu Sądu I instancji konstatacja, iż "przejęcie nastąpiło na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu" wykracza poza zakres koniecznych dla sprawy ustaleń. Okoliczność ta nie ma jednak wpływu na prawidłowość wyroku Sądu I instancji. Wystarczające dla sprawy było ustalenie, że nieruchomość nie została przejęta na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Czy została przejęta na innej podstawie i czy przejęcie to było usprawiedliwione, nie należy do kompetencji organów administracji. W konsekwencji wyroku Sądu I instancji, jak też wydanych w sprawie decyzji o umorzeniu postępowania nie należy postrzegać jako rozstrzygających, że do przejęcia nieruchomości doszło wobec zaistnienia przesłanek z art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu.
Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło