II SA/Gl 440/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-08-29
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Maria Taniewska-Banacka, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji w całości przez organ odwoławczy jest dopuszczalne, gdy organ odwoławczy w uzasadnieniu stwierdza, że większość ustaleń organu pierwszej instancji jest wadliwa, a niektóre naruszenia nie miały miejsca lub kary zostały nieprawidłowo naliczone?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może utrzymać w mocy decyzji organu pierwszej instancji w całości, jeśli w uzasadnieniu stwierdza, że znaczna część ustaleń faktycznych i prawnych organu pierwszej instancji jest wadliwa, a kary zostały nieprawidłowo naliczone. W takiej sytuacji organ odwoławczy powinien uchylić decyzję i albo przekazać sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji (art. 138 § 2 k.p.a.), albo wydać merytoryczne rozstrzygnięcie we własnym zakresie (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.).Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę R. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na przedsiębiorcę karę pieniężną za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w szczególności dotyczące czasu pracy kierowców i dokumentacji. Skarżący zarzucił organom naruszenie zasad postępowania, sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym oraz błędne utrzymanie w mocy decyzji pierwszej instancji w całości, mimo znaczących zmian w ocenie naruszeń przez organ odwoławczy.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i orzekł, że nie podlega ona wykonaniu w całości. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant Referendarz Łukasz Strzępek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi R. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) uchyla zaskarżoną decyzję i orzeka, że nie podlega ona wykonaniu w całości; 2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. na rzecz skarżącego kwotę 2867 (dwa tysiące osiemset sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniach od 6 kwietnia 2012 r. do 8 maja 2012 r. inspektorzy transportu drogowego przeprowadzili kontrolę przedsiębiorcy: [A]. Wskazana powyżej kontrola odbyła się na podstawie upoważnienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] i została poprzedzona zawiadomieniem przedsiębiorcy o zamiarze jej podjęcia. Czynności kontrolne przeprowadzono w siedzibie organu kontroli. Kontrolą zostały objęte regulacje związane z wykonywaniem przez ww. przedsiębiorcę działalności gospodarczej w zakresie przewozów drogowych określonych w przepisach ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz przepisach wykonawczych do tej ustawy, a także przestrzeganiem przez przedsiębiorcę regulacji czasu pracy kierowców określonych w przepisach:
Rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. 2004, Nr 92, poz. 879 z późn. zm.),
Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31 grudnia 1985 P.0008-0021 ze zm.).
Na podstawie analizy okazanych przez przedsiębiorcę i pobranych do kontroli dokumentów oraz w oparciu o zgromadzony w toku kontroli materiał dowodowy organ stwierdził naruszenia, które znalazły odzwierciedlenie w wykazie naruszeń załączonym do protokołu kontroli z dnia 8 maja 2012 r. Przekazując kontrolowanemu ww. protokół organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne, wzywając stronę do ustosunkowania się do poszczególnych naruszeń.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 i 3 oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. 2007, Nr 125, poz. 874 z późn. zm.) nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 15.000,00 zł wskazując jednocześnie, że czyni tak z uwagi na treść art. 92a ust. 3 pkt 1 tejże ustawy albowiem w istocie suma wymierzonych kar wynosi 52.000,00 zł. W obszernym uzasadnieniu organ I instancji zrelacjonował wyniki kontroli oraz przytoczył obowiązujący stan prawny. Wskazał w tym zakresie m.in., że w wyniku przeprowadzonej kontroli oraz postępowania administracyjnego stwierdzono następujące naruszenia, za które wymierzono kary:
- skrócenie dziennego czasu odpoczynku – 400,00 zł;
- brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty początkowej lub daty końcowej używania wykresówki – 3.900,00 zł;
- nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – 36.000,00 zł;
- okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy 11.700,00.
Organ I instancji podkreślił nadto, że nie znaleziono podstaw do zastosowania art. 92 lit. b oraz 92 lit c ustawy o transporcie drogowym.
W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej R. W. wniósł o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Podniósł, że w jednym miejscu oraz czasie przeprowadzono kontrolę trzech różnych podmiotów tj. R. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [A], L. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [B] oraz J. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [C]. Skarżący wskazał, iż ww. podmioty łączą jedynie więzy krwi, nie natomiast stosunki gospodarcze.
W ocenie skarżącego organ błędnie zarzucił mu nieokazanie do kontroli danych cyfrowych z pojazdu o nr rej. [...] oraz zaświadczeń dokumentujących aktywność kierowcy w czasie gdy nie prowadził pojazdu. Strona jest bowiem przekonana, iż na nośnik pamięci (pen-drive) dostarczony przez inspektora dokonała zapisu danych cyfrowych dotyczących plików kierowcy oraz danych z tachografu cyfrowego pojazdu o nr rej. [...]. W odniesieniu do naruszenia w postaci okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy strona stwierdziła, iż inspektorzy nie pobrali wyliczonych w odwołaniu zaświadczeń odnośnie aktywności kierowców (pomimo ich dostępności). Przedsiębiorca podkreslił, iż ww. zaświadczenia dostępne były cały czas dla kontrolujących inspektorów i nie są zasadne zarzuty organu I instancji oraz poddawanie w wątpliwość ich autentyczności. Nadto do wyjaśnień do protokołu kontroli strona załączyła płytę z danymi cyfrowymi z tachografu oraz nieodebrane wcześniej przez inspektorów zaświadczenia.
R. W. nie zgodził się nadto z naruszeniem w postaci nieokazania danych z tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...], które zostały według jego twierdzeń w rzeczywistości okazane. Odwołujący się zaznaczył, iż organ nie wyjaśnił powodów dla których podważa wiarygodność okazanego pliku cyfrowego z ww. pojazdu. Zdaniem strony w toku postępowania doszło zatem do naruszenia przepisu art. 6, art. 7, art. 9, art. 10 art. 75 § 1 oraz art. 77 k.p.a.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy w całości. W obszernym uzasadnieniu zrelacjonował przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego i wskazał odnoszące się do sprawy przepisy prawa, podzielając po części ustalenia dokonane i wnioski wyprowadzone przez organ I instancji. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku (lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) wskazał, iż zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych że kierowca dwukrotnie skrócił wymagany odpoczynek. Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Zdaniem organu II instancji kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 100,00 i 300,00 zł została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
Odnośnie naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty początkowej używania wykresówki (lp. 6.3.6.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) organ odwoławczy stwierdził, że podczas kontroli przedsiębiorca okazał wykresówki kierowcy Z. S. za okres 4 październik 2011 r. – 30 listopad 2011 r. Na części wykresówek kierowca nie naniósł wymaganej daty początkowej (roku) używania wykresówki. Organ odwoławczy wskazał, że naruszenie dotyczy wykresówek użytkowanych przez kierowcę w 2011 r. Obowiązujący do końca 2011 r. tekst załącznika do ustawy o transporcie drogowym sankcjonował powyższe naruszenie karą pieniężną w niższej wysokości tj. do kwoty maksymalnie 500 złotych. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 lipca 2013 r. sygn. akt P 36/12 odnoszącym się do zgodności z Konstytucją art. 10 ustawy zmieniającej ustawę o transporcie drogowym z dnia 16 września 2011 r. wskazał, iż powyższy przepis w brzmieniu nadanym wyżej powołaną ustawą z 16 września 2011 r., przewidującym wyższe kary pieniężne niż kary przewidziane w przepisach obowiązujących w chwili wystąpienia zdarzenia powodującego odpowiedzialność administracyjną, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Skoro zatem nie jest dopuszczalnym nałożenie kary pieniężnej w większej wysokości za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym popełnione w 2011 r. na podstawie art. 10 ustawy nowelizującej to tym bardziej nie jest to możliwe w sytuacji w której brak jest normy intertemporalnej nakazującej stosowanie nowych przepisów z 2012 r. do naruszeń z 2011 r jeśli postępowanie administracyjne wszczęto dopiero w 2012 r. W związku z powyższym w sprawie należy określić maksymalną kwotę sankcji za omawiane naruszenie nie wyższą niż wynikająca z przepisów obowiązujących w chwili popełnienia naruszenia tj. lp. 11.4 pkt 7 lit. c nie obowiązującego już załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej omawiane naruszenie wynosi zdaniem organu odwoławczego 500,00 złotych. Analogicznie organ odniósł się do naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce daty końcowej (roku) używania wykresówki (lp. 6.3.6.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym).
Odnośnie naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu (lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) organ odwoławczy wskazał, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci protokołu z okazania dokumentów, karty pobrania zapisów z urządzenia rejestrującego danych cyfrowych oraz wykresówek, że przedsiębiorca nie okazał podczas kontroli:
dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu przez kierowcę R. J. – za 6 dni,
dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu przez kierowcę G. S. za 1 dzień,
dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu przez kierowcę R. W. – za 43 dni,
wykresówki kierowcy Z. S. za 1 dzień,
wykresówki kierowcy D. K. za 1 dzień.
Odnośnie nieokazania przez przedsiębiorcę danych cyfrowych z pojazdu o nr rej. [...] organ II instancji wskazał, że stwierdzone przez organ I instancji naruszenie dotyczy wyłącznie danych cyfrowych z pojazdów dotyczących 2011 r. Obowiązujące w tym okresie przepisy załącznika do ustawy o transporcie drogowym, uchylonego nowelizacją ustawy o transporcie drogowym, która weszła w życie dnia 1 stycznia 2012 r. nie zawierały sankcji za nieokazanie wyłącznie danych cyfrowych z tachografów cyfrowych zainstalowanych w pojazdach. Obowiązujące wtedy lp. 12.13 załącznika sankcjonował nieudostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie danych wczytanych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy, przechowywanych w przedsiębiorstwie - za każdy dzień. Sankcji podlegała zatem wyłącznie sytuacja, w której nie udostępniono zapisów z karty konkretnego kierowcy rejestrujących przebieg jego aktywności i jednocześnie nie udostępniono danych z jednostki pojazdowej, którą w tym okresie kierowca wykorzystywał. Skoro zatem przepis lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wszedł w życie dopiero 1 stycznia 2012 r. to zakresem stosowania może dotyczyć tylko tych naruszeń z lat poprzednich, które były sankcjonowane uprzednio obowiązującymi przepisami czyli odpowiednio lp. 11.4 ust. 1 i lp. 12. 13 starego załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny winna ulec zmniejszeniu w stosunku do kwoty określonej przez organ I instancji z uwagi na bezpodstawne nałożenie kar pieniężnych za brak danych cyfrowych z pojazdu o nr rej. . [...] i wynosi 26.000,00 złotych (52 dni, za które nie udokumentowano przebiegu zatrudnienia wskazanych wyżej kierowców x 500 złotych).
Odnośnie naruszenia polegającego okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy (lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza faktu popełnienia naruszenia. W konsekwencji karę pieniężną nałożoną za wyżej opisane naruszenie w wysokości 11 700,00 złotych należy cyt. "uchylić a postępowanie administracyjne w tym zakresie umorzyć".
Łączna kwota kar pieniężnych za wszystkie naruszenia poprawnie ustalone przez organ I instancji ulega zmianie i wynosi 27.400,00 złotych. Stosownie do art. 92a ust. 3 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym ograniczającym maksymalną wysokość kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę do 15 000,00 złotych zasadnym jest utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy.
Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu organ I instancji stwierdził, iż są one słuszne wyłącznie w zakresie naruszenia lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a w pozostałym zakresie nie mogą zostać uwzględnione. Skarżący podnosi bowiem, że nieprzedstawienie danych i dokumentów było wynikiem niestaranności kontrolujących, którzy przez zaniedbanie nie pobrali wszystkich danych. Organ odwoławczy wskazuje jednak, że do protokołu z okazania dokumentów przedsiębiorca nie wnosił żadnych uwag dotyczących prawidłowości działania inspektorów transportu drogowego tj. pominięcia określonych danych bądź dokumentów podczas wykonywania czynności. W związku z powyższym organ II instancji uznaje poprawność ustaleń dokonanych przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu w zakresie braków w dokumentacji zarówno aktywności kierowców G. S., R. J., D. K., Z. S. oraz R. W.
Organ odwoławczy stwierdził nadto, że przedsiębiorca nie przedstawił dowodów, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą przy przewozach drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy czyli przesłanek określonych w art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera też żadnych przesłanek wskazujących konieczność zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Organ ponownie podkreślił, że okazanie dokumentów przez przedsiębiorcę w późniejszym okresie niż termin wyznaczony przez inspektorów, w szczególności w toku postępowania administracyjnego prowadzonego po przeprowadzonej kontroli w przedsiębiorstwie, nie można uznać za realizację obowiązku w zakresie udokumentowania faktu nieprowadzenia pojazdu. Dokumentacja stwierdzająca powyższy fakt bowiem powinna znajdować się w siedzibie przedsiębiorstwa i być okazywana w każdym czasie i na każde żądanie kontrolujących inspektorów.
Pismem z dnia 24 lutego 2014 r. przedsiębiorca R. W., reprezentowany przez radcę prawnego K. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji domagając się jej uchylenia, a także uchylenia decyzji wydanej przez organ I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- wydanie orzeczenia obarczonego błędem tj. orzeczenia o utrzymaniu w całości decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K. z dnia [...] r. podczas gdy z uzasadnienia decyzji kasacyjnej wynika, że została ona utrzymana jedynie w znikomym zakresie, a w pozostałej części zmieniona lub uchylona;
- sprzeczność ustaleń decyzji ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, poprzez przyjęcie że przedsiębiorca dopuścił się uchybień w prowadzaniu dokumentacji polegających na:
braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty początkowej używania wykresówki,
braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty końcowej używania wykresówki
podczas gdy materiał dowodowy wskazywał na możliwość zastosowania względem skarżącego przepisu art. 92b ust 1 ustawy o transporcie drogowym;
sprzeczność ustaleń decyzji ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, poprzez przyjęcie że przedsiębiorca nie okazał w czasie kontroli dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu oraz plików cyfrowych, podczas gdy dokumenty te były dla kontrolujących inspektorów dostępne w czasie kontroli, a skarżący dokonał ich ponownego przedłożenia organowi kontroli;
naruszenie przez organ zasad postępowania wyrażonych art. 7, 75, 77 i 80 k.p.a.
W uzasadnieniu pełnomocnik wskazał w w jak znacznym zakresie organ odwoławczy nie podzielił stanowiska WITD akcentując, że tym samym wadliwe było rozstrzygnięcie o utrzymaniu decyzji w całości w mocy. Pełnomocnik wskazał też, że skarżący nie zgadza się w całości z rozstrzygnięciem organu wymierzającym mu karę pieniężną za naruszenia polegające na braku w wykresówkach daty początkowej lub końcowej używania wykresówki. Wskazać bowiem trzeba na art. 15 ust. 5 lit. b Rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z którego wynika, że nanoszenie informacji wskazanych w tej normie prawnej na wykresówki jest obowiązkiem członka załogi - kierującego pojazdem. Skarżący jako pracodawca nie ma możliwości ingerowania - poprzez np. uzupełnianie/dopisywanie jakichkolwiek danych na otrzymanych od pracowników wykresówkach. Nadto w piśmie skierowanym do organu I instancji po zapoznaniu się z ustaleniami zawartymi w protokole kontroli skarżący wyjaśnił, że pomimo jego starań nie był on w stanie wymusić na kierującym pojazdem Z. S. właściwego/pełnego wypełniania wykresówek. Nie skutkowały kary upomnień, nagany oraz potrącenia 100% premii uznaniowej. W konsekwencji osobie tej skarżący nie przedłużył okresu zatrudnienia, po przepracowanych u skarżącego 3 miesiącach. Opisane dokumenty - zamieszczone w aktach osobowych pracownika Z. S. były dostępne dla inspektorów ITD w czasie prowadzonej kontroli. Nadto faktu nie wpisania przez kierującego roku - po dniu i miesiącu, nie można rozpatrywać w kategorii "braku" jak to stwierdza organ I instancyjny, a za nim organ II instancji. Wszystkie dane, zgodnie ze wskazanym wyżej przepisami prawa przedmiotowe wykresówki bowiem zawierały. Zarzut organów dotyczy jedynie nie wpisania przez kierującego roku, przy czym dzień i miesiąc zostały na wykresówkach przez kierującego wpisany. Tym samym nie można jednoznacznie stwierdzić że zawierają one "braki", a co najwyżej dane na nich zawarte nie są pełne. Z uwagi na powyższe skarżący wskazuje, że gdyby nastąpiła rzetelna ocena materiału dowodowego znaleziono by przesłanki do zastosowania art. 92b ust 1 ustawy o transporcie drogowym i nie nakładania na niego kary pieniężnej.
Skarżący kwestionuje również w całości karę pieniężną utrzymaną przez organ II instancji w kwocie 26.000,00 zł. za naruszenie polegające na nieokazaniu niektórych dokumentów. Podkreśla, że w czasie całego procesu kontrolnego przedsiębiorstwa skarżącego trwającego 1 miesiąc, gdzie czynności kontrolne w siedzibie skarżącego odbyły się w jednym dniu i w ciągu zaledwie ok. jednej godziny (pobrania plików i dokumentów) natomiast wszelkie pozostałe czynność tj. sprawdzenia pobranych plików i dokumentów odbywały się bez obecności skarżącego, organ kontrolny ani razu nie zwrócił się do skarżącego o wyjaśnienie stwierdzonych braków na pobranych wykresówkach. Skarżący tym samym nie miał możliwości udokumentowania braku własnej winy i wytłumaczenia tychże braków przed zakończeniem czynności kontrolnych, tj. przed podpisaniem protokołu, który przygotowywany był bez jego udziału (skarżący zaproszony został jedynie na jego podpisanie), a który to protokół de facto zamyka postępowanie kontrolne. Tym samym, zdaniem skarżącego, organ kontrolny rażąco naruszył zasady postępowania wyrażone w k.p.a. a w szczególności art. 7, 75, 77 i 80. Wszelka dokumentacja zażądana przez inspektorów ITD wyszczególniona w wezwaniu do przedłożenia dokumentów została im przygotowana i przedłożona co potwierdzają "karta z pobrań z zapisów z urządzenia rejestrującego" z dn. 6 kwietnia 2012 r. oraz "protokół z okazania dokumentów" z tej samej daty. Skarżący nie miał żadnego wpływu na pobierane przez kontrolujących dokumenty, gdyż spośród wszystkich udostępnionych wybiórczo pobierali oni te wybrane przez siebie i wg własnego uznania. W przywołanych protokołach nie poczyniono żadnych adnotacji, które stwierdzałyby, że kontrolowany odmówił okazania jakichś dokumentów bądź plików, lub odmówił ich przekazania.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Ponadto odpowiadając na zarzuty strony organ odwoławczy wskazał, iż w przedmiotowej sprawie wypełniono obowiązek wynikający z art. 7, art. 75 § 1, art. 77, art. 80 k.p.a. i działając na podstawie przepisów prawa zgromadzono w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego jej rozstrzygnięcia oraz dopuszczono jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, oceniając na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Zdaniem GIDT organy I i II instancji dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego, a kara pieniężna za powyższe naruszenie została wymierzona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga musiała zostać uwzględniona.
Przechodząc do szczegółowych rozważań wskazać w pierwszej kolejności należy, że Sąd podziela zasadniczy zarzut skargi, iż osnowa zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego pozostaje w istotnej sprzeczności z jej uzasadnieniem (do zarzutu tego notabene organ w odpowiedzi na skargę nie odniósł się ani jednym słowem). Przypomnieć zatem trzeba, że dla poprawności decyzji administracyjnej niezbędnym jest m.in. aby pomiędzy osnową a uzasadnieniem faktycznym i prawnym istniała wewnętrzna spójność. W zaskarżonej decyzji spójności takiej nie można się dopatrzyć. Wskazać bowiem należy, że w osnowie zaskarżonej decyzji organ II instancji podał, iż utrzymuje w mocy zaskarżoną doń decyzję pierwszoinstancyjną wskazując, że utrzymuje ją w mocy "w całości". Rozstrzygnięcie takie oznacza, w odniesieniu do kar za naruszenie ustawy o transporcie drogowym, że organ odwoławczy akceptuje poczynione przez organ I instancji ustalenia co do rodzaju naruszeń jakich dopuścił się przedsiębiorca, akceptuje też wysokość wymierzonych za nie kar, a także wysokość kary łącznej. W istocie jednak, jak wynika z uzasadnienia decyzji, choć kara łączna została zdaniem organu odwoławczego ustalona właściwie to jednak nie wszystkie wskazane przez organ I instancji naruszenia w istocie miały miejsce, wadliwie też określono wysokość niektórych kar cząstkowych. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ II instancji w pełni zaakceptował ustalenia organu I instancji jedynie odnośnie skrócenia dziennego czasu wypoczynku, aprobując zarówno ocenę co do faktu popełnienia naruszenia jak też wysokość nałożonej kary. Odnośnie natomiast naruszeń polegających na braku w wykresówce wskazania daty początkowej bądź końcowej używania wykresówki organ zaakceptował wprawdzie ustalenia pierwszoinstancyjne co do faktu istnienia naruszenia, jednak nie zaakceptował wymierzonej kary (3.900,00 zł) uznając, że wynosić ona winna jedynie 2x500=1.000,00 zł. Odnośnie naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli stosownych dokumentów (lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy) organ II instancji po części zaakceptował ustalenia pierwszoinstancyjne co do faktu popełnienia naruszenia wskazując jednak, że kary za brak danych cyfrowych z jednego z pojazdów organ I instancji wymierzył bezpodstawnie. W konsekwencji nie zaakceptował wysokości kary zmniejszając ją z kwoty 3.600,00 zł do kwoty 2.600,00 zł. Odnośnie naruszenia określonego w lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy organ II instancji zakwestionował zarówno fakt dopuszczenia się przez przedsiębiorcę ww. naruszenia, jak i wymierzoną karę stwierdzając, iż zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza faktu popełnienia wykroczenia. W konsekwencji, wbrew osnowie zaskarżonej decyzji, stwierdził w uzasadnieniu, że karę za ww. naruszenie uchyla i w tej części postępowanie należy umorzyć.
Tym samym pomimo zaakceptowania łącznej kary w kwocie 15.000,00 zł organ II instancji dokonał innego jej wyliczenia, formułując odmienny zestaw naruszeń, za które R. W., zdaniem organu ponosi odpowiedzialność, zmieniając też wysokość kar cząstkowych bądź wręcz stwierdzając, że konkretne naruszenie nie miało miejsca i postępowanie w tej części winno zostać umorzone. W konsekwencji, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ II instancji utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną jedynie z uwagi na to, że jego zdaniem właściwie określała wysokość kary łącznej, nie podzielając jednocześnie większości ustaleń co do faktu zaistnienia naruszeń bądź wysokości kar w odniesieniu do naruszeń cząstkowych, wręcz wskazując w uzasadnieniu, że jedną z kar cząstkowych uchyla jako nałożoną bezpodstawnie.
Sąd podkreśla w tym miejscu, że zakwestionowanie znacznej części poczynionych przez organ I instancji ustaleń, tak faktycznych, jak i prawnych, nie zezwala organowi odwoławczemu na wydanie decyzji utrzymującej decyzję pierwszoinstancyjną "w całości w mocy". W przypadku stwierdzenia wadliwości znacznej części tez i ustaleń organu I instancji organ odwoławczy winien był bowiem decyzję te uchylić i bądź to, o ile sprawa wymaga dalszych wyjaśnień przekazać ją w trybie art. 138 § 2 k.p.a. do ponownego rozpoznania organowi I instancji bądź też, w razie uznania, iż materiał dowodowy jest wystarczający do ostatecznego rozpoznania sprawy wydać merytoryczne rozstrzygnięcie w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Wskazana wyżej wadliwość przesądza, zdaniem składu orzekającego, o konieczności wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Sąd podziela nadto zarzut skargi, iż brak wskazania roku w oznaczeniu daty przez kierowcę choć dowodzi niewątpliwie niestaranności kierowcy, trudno uznać za tożsamy z brakiem daty początkowej lub końcowej, a tylko o takich naruszeniach mowa w lp.6.3 i 6.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym zwłaszcza, że jak wynika z uzasadnień decyzji obu organów nie miały one najmniejszych problemów z oceną, iż chodzi o rok 2011. Nadto jak wynika z akt sprawy kierowcy została w tej mierze wymierzona w dniu 14 października 2011 r. kara upomnienia, a następnie w dniu 25 października 2011 r. (a więc przed datą kontroli) kara nagany. W konsekwencji jego zatrudnienie nie zostało przedłużone. Okoliczności tych organ nie rozważył i nie ustosunkował się do nich w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Nie do końca wyjaśniona jest nadto, zdaniem Sądu, kwestia nieokazania przez przedsiębiorcę w trakcie kontroli części dokumentów. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że kontrola, poza pobraniem materiałów, w rzeczywistości nie odbywała się w przedsiębiorstwie lecz w siedzibie organu kontroli (notabene trudno zgodzić się z twierdzeniem organu I instancji, iż taka procedura nastąpiła "na wniosek kontrolowanego". Stosownie do art. 80a ustawy o swobodzie gospodarczej to organ ocenia czy kontrola poza terenem przedsiębiorstwa jest celowa i jeśli tak to może w ten sposób procedować, o ile uzyska na to zgodę przedsiębiorcy. Stosownie do akt sprawy R. W. zgody takiej udzielił oświadczeniem z dnia 6 kwietnia 2012 r.). Prowadzenie kontroli poza terenem przedsiębiorstwa w oczywisty sposób utrudnia bieżące kontakty z przedsiębiorcą i zwrócenie mu uwagi na to, że nie wszystkie konieczne dokumenty przedłożył kontrolerom. Z akt sprawy nie wynika jednak by organ w jakiejkolwiek formie kontrolując przedłożone dokumenty i orientując się, że niektórych brak, wezwał przedsiębiorcę do uzupełnienia materiału dowodowego bądź przynajmniej wskazał mu fakt ich braku celem upewnienia się czy przedsiębiorca nie złożył określonych dokumentów albowiem ich nie posiada czy też stanowiło to wynik jedynie omyłki bądź niedopatrzenia wynikającego z konieczności przedłożenia znacznej liczby pobieranych przez kontrolerów dokumentów, zarówno w wersji papierowej jak i plików cyfrowych. Zważyć bowiem należy, że w protokole z okazania dokumentów przedsiębiorca oświadczył, że wszystkie dokumenty przedłożył, a organ faktu tego nie zakwestionował. W konsekwencji pierwsze zawarte w aktach informacje o tym, że stosownych dokumentów brak pochodzą z protokołu kontroli, nie wiadomo zaś czy organ podjął w międzyczasie jakiekolwiek w tej mierze czynności wyjaśniające. Zważyć należy, że R. W. zapoznał się z treścią protokołu w dniu 7 maja 2012 r. Niezwłocznie po tej dacie (pismem z dnia 11 maja 2012 r.) przedłożył organowi kontroli brakujące dokumenty jednakowoż organ I instancji uznał, że są one jako spóźnione niewiarygodne.
Zdaniem Sądu rozpatrując sprawę w tej części organ odwoławczy winien był, czego nie uczynił, wyjaśnić czy w trakcie kontroli kontrolerzy w jakiejkolwiek formie zwrócili uwagę skarżącemu na stwierdzone braki dokumentów (co notabene skarżący neguje) i czy organ wezwał go do uzupełnienia materiału dowodowego. Dopiero takie ustalenia mogłyby pozwolić organowi na ocenę czy naruszenie, o którym mowa w decyzji istotnie miało miejsce. Pamiętać bowiem należy, że celem kontroli w przedsiębiorstwie nie jest li tylko wymierzenie kary lecz wszechstronne, obiektywne i jednoznaczne zbadanie czy istotnie przedsiębiorca dopuścił się określonych naruszeń i dopiero wówczas wymierzenie kary. Ponownie rozpatrując wniesione odwołanie organ winien ustalić jak w tej części przebiegało postępowanie kontrolne i w zależności od poczynionych ustaleń dokonać stosownych ocen. Winien też wziąć pod uwagę fakt, iż lp. 6.3.7 traktuje jako naruszenie ustawy nieokazanie stosownych dokumentów podczas kontroli, nie zaś bezwzględnie pierwszego dnia kontroli. W konsekwencji, jak się wydaje, prawem kontrolowanego jest dodatkowe przedłożenie brakujących, choćby przez przeoczenie, dokumentów aż do czasu zakończenia kontroli. Kontrolowany musi jednak tego braku być świadom, a z akt nie wynika by o takim fakcie został w jakimkolwiek trybie choćby poinformowany.
W ramach ponownie prowadzonego postępowania koniecznym będzie zatem rozważenie powyższych kwestii, a następnie podjęcie właściwego, zgodnego z art. 138 k.p.a., należycie uzasadnionego rozstrzygnięcia.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. O kosztach obejmujących wpis od skargi w kwocie 450,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika – 2.400,00 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17,00 zł orzeczono na wniosek strony skarżącej na podstawie art. 200, 205 i 209 p.p.s.a. a także § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 490)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło