II OSK 2292/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-03

Skład orzekający: Robert Sawuła, Tamara Dziełakowska, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając pozwolenie na budowę, prawidłowo ocenił analizę nasłonecznienia i przesłaniania, uwzględniając przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Wojewody. Organy administracji miały obowiązek dokonania rzetelnej oceny analizy nasłonecznienia i przesłaniania pod kątem zgodności z przepisami rozporządzenia, a nie tylko lakonicznego stwierdzenia jej przedłożenia. Brak takiej oceny stanowił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Łodzi, który uchylił decyzję Wojewody Ł. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę. WSA uznał, że organy administracji nie dokonały rzetelnej oceny analizy nasłonecznienia i przesłaniania przedłożonej przez inwestora, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie zarzucił WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez bezpodstawne uchylenie decyzji Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od I. A. na rzecz J. G. kwotę 497 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 3 października 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie: sędzia NSA Tamara Dziełakowska sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant: asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 3 października 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Łd 65/16 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Wojewody Ł. z dnia 19 listopada 2015 r. nr ... znak: ... w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od I. A. na rzecz skarżącego J. G. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Łd 65/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpoznaniu skargi J. G. na decyzję Wojewody L. z dnia 19 listopada 2015 r. nr ... znak: ... w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził na rzecz strony zwrot kosztów postępowania sądowego. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji wywiódł, że decyzja Wojewody z dnia 19 listopada 2015 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia 4 września 2015 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą I. A. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego oraz zjazdu na działkach nr ... i ... przy ul. S. ... w S. została podjęta z uchybieniami proceduralnymi, które mogły mieć kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co obligowało Sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Sąd argumentował, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w toku postępowania poprzedzającego wydanie decyzji przez organ pierwszej instancji inwestor w związku z poprzednią decyzją kasacyjną Wojewody załączył do akt sprawy analizę przesłaniania składającą się z części tekstowej i graficznej, sporządzoną przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane. Przedłożenie takiego dokumentu nakładało na organ pierwszej instancji, a w ślad za nim na organ odwoławczy obowiązek zbadania i zweryfikowania poprawności tej analizy w świetle obowiązujących przepisów prawa, w tym z § 13 oraz § 57-60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422), zwanego dalej w skrócie "rozporządzeniem", czemu organy obu instancji winny dać wyraz w motywach podjętych w sprawie rozstrzygnięć. Niezbędnym warunkiem prawidłowego ustalenia odległości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów, umożliwiającej naturalne oświetlenie tych pomieszczeń jest precyzyjne, jednoznaczne wyznaczenie w płaszczyźnie poziomej kąta 60°, z usytuowaniem jego wierzchołka w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, a następnie zbadanie, czy między ramionami tak wyznaczonego kąta w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania nie znajduje się obiekt przesłaniający o wysokości do 35 m – dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m oraz czy zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60 rozporządzenia. Konieczne jest ustalenie w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, które okna budynku przesłanianego należą do pomieszczeń mieszkalnych jednopokojowych, wielopokojowych, a które dotyczą pomieszczeń o charakterze usługowym. Sporządzenie analizy nasłonecznienia przez osobę mającą odpowiednie przygotowanie zawodowe w tym zakresie nie zwalnia organów administracyjnych od wszechstronnej i obiektywnej oceny takiego dowodu zgodnie z zasadami określonymi w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. W przekonaniu Sądu pierwszej instancji kwestia ta w realiach rozpoznawanej sprawy nabiera zasadniczego znaczenia w świetle podnoszonych już na wcześniejszym etapie postępowania administracyjnego zarzutów skarżącego dotyczących zacieniania lokali w jego budynku, powielonych także w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji wraz z wyartykułowanym zarzutem naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., co uniemożliwiło przedłożenie własnej analizy nasłonecznienia. Sąd dodał, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji Wojewoda starał się konwalidować uchybienia organu pierwszej instancji w zakresie zastosowania art. 10 § 1 K.p.a. informując strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, choć wobec zarzutów odwołania zaniechał dopytania skarżącego, czy zamierza przedłożyć własną analizę nasłonecznienia, a jeśli tak, to kiedy. W rezultacie dopiero do skargi została załączona analiza zacienienia, nasłonecznienia, przesłaniania opracowana w dniu 26 października 2015 r. Tymczasem w motywach rozstrzygnięć organy obu instancji ograniczyły się do lakonicznego i ogólnikowego stwierdzenia, że inwestor przedłożył analizę. Organ pierwszej instancji wywiódł mianowicie, że w projekcie budowlanym na stronie 4 jest informacja projektanta o zachowaniu warunku wynikającego z § 13 i § 60 rozporządzenia oraz, że inwestor w dniu 3 września 2015 r. złożył analizę przesłaniania budynku sąsiedniego z której wynika, że projektowany budynek nie będzie ograniczał dostępu promieni słonecznych oraz uniemożliwiał naturalnego oświetlenia pomieszczeń w budynku na sąsiedniej działce. Organ drugiej instancji podniósł, że biorąc pod uwagę treść tej analizy oraz fakt, że projektowany budynek mieszkano-usługowy usytuowany jest w zabudowie śródmiejskiej, przedmiotowe zamierzenie nie narusza przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania" określonych w § 13, § 57 i 60 rozporządzenia. Taka ocena analizy nasłonecznienia, a w zasadzie jej brak jest niedopuszczalna w toku postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Uwzględniając fakt, że organ odwoławczy, który mógł przecież naprawić w tym zakresie błąd organu pierwszej instancji, uchylił się od rzetelnej i rzeczowej merytorycznej oceny analizy nasłonecznienia złożonej przez inwestora oraz posiadając informację o zamiarze złożenia własnej analizy nie dopytał skarżącego, czy i kiedy zamierza ją przedłożyć, zasadnym zdaniem Sądu było uchylenie zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a., bowiem stwierdzone uchybienia mogły rzutować na wynik sprawy. Odnosząc się do treści skargi Sąd wyjaśnił, że przepisy obowiązującego prawa nie normują kwestii nasłonecznienia czy też przesłaniania działki, lecz regulują zagadnienie oświetlenia i nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i tylko te zagadnienia powinny być przedmiotem rozważań organu administracyjnego. Zarzuty skarżącego związane z zacienieniem jego działki nie mają istotnego znaczenia dla oceny spełnienia przesłanek warunkujących wydanie pozwolenia na budowę. Za niezasadny Sąd uznał zarzut skargi dotyczący naruszenia § 18 rozporządzenia. Zdaniem Sądu kwestia ta została dostatecznie wyjaśniona w treści zaskarżonej decyzji w związku z regulacją § 3 pkt 20 uchwały nr ... Rady Miasta S. w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta S. (obszar ograniczony ulicami M. R., Al. N. i ... M. oraz linią kolejową PKP) (Dz. Urzęd. Wojew. L. z 2002 r. Nr ..., poz. ... z późn. zm.) stanowiącego, że ustalenia punktów 16-19 niniejszego paragrafu – regulujące obowiązek wyposażenia terenu w miejsca postojowe - nie dotyczą obiektów handlowych nieposiadających użytkowej powierzchni sprzedaży oraz obiektów budowlanych w granicach strefy "A" - ścisłej ochrony konserwatorskiej. Sąd dodał, że nie budzą wątpliwości sądu ustalenia organów obu instancji dotyczące przeznaczenia terenu inwestycji w świetle regulacji wspomnianego wyżej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Chybiony jest zarzut dotyczący naruszenia § 13 ust. 4 w związku z § 13 ust. 1 rozporządzenia, polegający na nieuprawnionym przyjęciu, że działki nr 148 i 149 należą do obszaru zabudowy śródmiejskiej, co umożliwia zmniejszenie o połowę odległości wymienionych w § 13 ust. 1 rozporządzenia. Przez zabudowę śródmiejską w rozumieniu § 3 pkt 1 rozporządzenia należy rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. W tej sprawie teren inwestycji, w tym także działka skarżącego zgodnie z § 13 planu miejscowego znajdują się bez wątpienia w obszarze urbanistycznym nr 9 "Centrum", zatem stanowią zabudowę śródmiejską. Sąd zobowiązał organ odwoławczy do oceny przedłożonej przez inwestora analizy nasłonecznienia w świetle obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa rozporządzenia i w sposób jednoznacznego stwierdzenia, czy pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi w budynku stanowiącym własność skarżącego będą miały zapewnione naturalne oświetlenie oraz wymagany czas nasłonecznienia, czemu powinien dać wyraz w motywach podjętego rozstrzygnięcia. Sąd zwrócił uwagę, że przedmiotem wnikliwej uwagi organu winna być również analiza sporządzona na zlecenie skarżącego załączona do skargi, o ile zostanie przedłożona organowi w toku postępowania wyjaśniającego. Nadto organ powinien czuwać nad przestrzeganiem fundamentalnych zasad procedury administracyjnej, w tym nad koniecznością zapewnienia stronom możliwości zapoznania się i wypowiedzenia w zakresie zebranego materiału dowodowego. Dopiero na tej podstawie Wojewoda oceni, czy spełnione są przesłanki do wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany udzielającej pozwolenia na budowę dla projektowanej inwestycji. Mając powyższe na względzie sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. W skardze kasacyjnej I. A. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według złożonego na rozprawie kasacyjnej zestawienia kosztów w postępowaniu kasacyjnym. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez uchylenie decyzji Wojewody, w wyniku dokonania niewłaściwej oceny procedowania organu odwoławczego i bezpodstawne przyjęcie, że organ ten naruszył przepisy art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. gdyż nie dokonał rzetelnej i rzeczowej, merytorycznej oceny przedłożonej przez inwestora "Analizy przesłaniania budynku sąsiedniego dla projektowanego budynku mieszkalno - usługowego w S. przy ul. S. ..." w świetle § 13 oraz § 57 - 60 rozporządzenia podczas gdy organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji wskazał, że utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wziął pod uwagę analizę przedłożoną przez inwestora co pozwoliło na dokonanie oceny, że przedmiotowe zamierzenie nie narusza przepisów dotyczących przesłaniania i zacieniania określonych w § 13, § 57 i § 60 ww. rozporządzenia. Powyższe oznacza, że organ w pełni zaaprobował wnioski płynące z przedmiotowej analizy, nie znajdując podstaw do jej kwestionowania. Sam fakt, że organ odwoławczy w sposób zwięzły uzasadnił swoje stanowisko w tym przedmiocie nie stanowi uchybienia mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienie może skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez uchylenie decyzji Wojewody w wyniku dokonania nieprawidłowej oceny procedowania organu odwoławczego i bezpodstawne przyjęcie, że organ ten naruszył art. 10 § 1 K.p.a. gdyż posiadając informację o zamiarze złożenia własnej analizy przez skarżącego nie dopytał go, czy i kiedy zamierza ją przedłożyć - podczas gdy organ odwoławczy, aby konwalidować uchybienie organu pierwszej instancji polegające na uniemożliwieniu skarżącemu zapoznania się z dokumentacją złożoną przez inwestora przed wydaniem decyzji - po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego, w dniu 30 października 2015 r. na podstawie art. 10 § 1 K.p.a. poinformował strony postępowania o możliwości zapoznania się w terminie 7 dni z całością dokumentacji zgromadzonej w sprawie. Z powyższego prawa skarżący nie skorzystał, nie przedłożył również żadnych dokumentów. Dopiero do skargi w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji skarżący dołączył własną analizę zacienienia, nasłonecznienia i przesłaniania, opracowaną w dniu 26 października 2015 r. Wobec powyższego nie można zarzucać organowi odwoławczemu obrazy art. 10 § 1 K.p.a. uczestnik bowiem przed wydaniem decyzji dysponował dowodem w postaci ww. analizy, a mimo to zaniechał jego przedłożenia do akt sprawy; c) art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez przeprowadzenie dowodu z "Analizy nasłonecznienia, zacienienia, przesłaniania oraz wpływu planowanej inwestycji na działce nr 149 na istniejący budynek sąsiedni na działce nr 148" załączonej do skargi, podczas gdy dowód ten po pierwsze należało uznać za spóźniony, gdyż strona dysponowała możliwością jego przedłożenia do akt postępowania rozpoznawczego, czego z własnej winy nie uczyniła; a po drugie dowód ten był niedopuszczalny zarówno ze względu na użyty środek dowodowy, jak i przedstawioną przez skarżącego tezę dowodową. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący w pierwszej instancji wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania, wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tej sprawie skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania mających mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Nie jest zasadnym zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez uchylenie decyzji Wojewody i bezpodstawne przyjęcie, że organ ten naruszył art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. gdyż nie dokonał rzetelnej, rzeczowej i merytorycznej oceny przedłożonej przez inwestora "Analizy przesłaniania budynku sąsiedniego dla projektowanego budynku mieszkalno- usługowego w S. przy ul. S. ...", w świetle § 13 oraz § 57 - 60 rozporządzenia. Jak wynika z akt sprawy inwestor przedłożył analizę przesłaniania budynku sąsiedniego dla projektowanego budynku mieszkalno-usługowego w S. przy ul. S. ... Ta okoliczność nakazywała organom administracji dokonania oceny zgodności takiej analizy z przepisami rozporządzenia. § 13 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia określa sposób ustalania okresu nasłonecznienia, zgodnie z którym bada się, czy między ramionami kąta 60° wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m. Zgodnie zaś z § 13 ust. 2 rozporządzenia wysokość przesłaniania mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Trafnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przedłożenie takiej analizy nakładało obowiązek dokonania jej oceny co do zgodności jej sporządzenia z przepisami rozporządzenia oraz ustalenia, czy zakres zacienienia (ograniczenia naturalnego oświetlenia okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) spełnia przesłanki wynikające z § 13 i § 57-60 rozporządzenia. Ta okoliczność ma bowiem istotny wpływ na wynik sprawy, tzn. w razie ustalenia, że czasokres nasłonecznienia jest krótszy niż wynika to z przepisów rozporządzenia, wówczas nie można udzielić inwestorowi pozwolenia na budowę na pierwotne zamierzenie budowlane. Jak przy tym prawidłowo wywiódł Sąd pierwszej instancji, w tej sprawie organy pominęły dokonanie własnej oceny tak sporządzonej analizy. Tym samym nie przesądzając rozstrzygnięcia tej kwestii, Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie nakazał dokonanie rzetelnej kontroli dowodu w postaci analizy nasłonecznienia przedłożonej przez inwestora tak co do metodologii jego sporządzenia, jak i danych wynikającej z tej analizy. W związku z tym nie można skutecznie zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w sytuacji, gdy Sąd ten prawidłowo zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez brak wyjaśnienia istotnej w sprawie okoliczności, art. 6 K.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności polegającej na przyjęciu zgodności z § 13 i § 57-60 rozporządzenia analizy nasłonecznienia sporządzonej na zlecenie inwestora bez dokonania oceny zgodności z ww. przepisami, a także art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia części materiału dowodowego i braku dokonania prawidłowej oceny okoliczności czasu nasłonecznienia okien w budynku na działce nr 148. To zaś uzasadniało postawienie organowi odwoławczemu zarzutu naruszenia art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak wskazania, dlaczego uznano w tej sprawie spełnienia przesłanki zapewnienia nasłonecznienia okien pomieszczeń w budynku sąsiednim w stosunku do działki inwestora. Trafnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że lapidarne i ogólne stanowisko organu odwoławczego o braku naruszenia § 13 i § 57-60 rozporządzenia nie mogło być uznane za rzetelną ocenę tej okoliczności. Całkowicie niezasadnym jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez przeprowadzenie dowodu z "Analizy nasłonecznienia, zacienienia, przesłaniania oraz wpływu planowanej inwestycji na działce nr 149 na istniejący budynek sąsiedni na działce nr 148" załączonej do skargi. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji nie dokonywał oceny prawidłowości analizy nasłonecznienia sporządzonej na zlecenie skarżącego przed Sądem wojewódzkim. Ani jednym zdaniem Sąd nie wskazał, że ta analiza jest prawidłowa lub np. nieprawidłowa. Jedynie w końcowej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku stwierdzono, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ odwoławczy, należy ocenić analizę nasłonecznienia sporządzoną na zlecenie inwestora, a także analizę sporządzoną na zlecenie J. G., o ile zostanie ona przedłożona organowi administracyjnemu w toku postępowania. Także z protokołu rozprawy przed Sądem pierwszej instancji nie wynika, aby Sąd ten dopuścił na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. jako dowód analizę nasłonecznienia przedłożoną do sprawy przez skarżącego J. G. Ostatni zarzut zawarty w skardze, a dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez uchylenie decyzji Wojewody w wyniku dokonania nieprawidłowej oceny procedowania organu odwoławczego i bezpodstawne przyjęcie, że organ ten naruszył art. 10 § 1 K.p.a. gdyż posiadając informację o zamiarze złożenia własnej analizy przez skarżącego nie dopytał go, czy i kiedy zamierza ją przedłożyć, także nie może uzasadniać uchylenia zaskarżonego wyroku, mimo że częściowo zarzut ten jest zasadny. Organ pierwszej instancji zaniechał zastosowania art. 10 § 1 K.p.a. i na to uchybienie trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji. Organ odwoławczy przed wydaniem decyzji poinformował strony o możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego oraz zgłoszonych żądań. Nie ma racji jednak Sąd pierwszej instancji, że w okolicznościach tej sprawy obowiązkiem Wojewody L. było dodatkowo dopytywanie się skarżącego J. G. co do możliwości i czasu przedłożenia przez tę stronę dowodu w postaci analizy nasłonecznienia. Art. 10 § 1 K.p.a. nakłada na organy obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. To jest kodeksowe minimum, jakie organ zapewnia stronom w toku postępowania w zakresie umożliwienia im czynnego udziału w postępowaniu. Organ może dodatkowo także zwrócić uwagę na np. możliwość przedkładania przez strony dodatkowych dowodów na potwierdzenie swoich żądań, ale brak takiego "dodatkowego" pouczania stron nie może być podstawą do stawiania organowi administracyjnemu zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. Jednakże ten pogląd Sądu pierwszej instancji w tej sprawie nie miał charakteru istotniejszego naruszenia przepisów postępowania, a tym bardziej nie miał wpływu na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji nie uchylił zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 K.p.a., ale z powodu braku dokonania oceny prawidłowości (zgodności z prawem) analizy nasłonecznienia sporządzonej przez inwestora. Zgodnie z art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. W tej sprawie zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, a tym samym skarga kasacyjna podlega oddaleniu. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 P.p.s.a. zgodnie z którym w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez skarżącego - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. W tej sprawie należało do skarżącego kasacyjnie I. A. zasądzić na rzecz J. G. kwotę 497 złotych stanowiących stosowne wynagrodzenie radcy prawnego będącego pełnomocnikiem oraz kwoty opłaty skargowej w wysokości 17 złotych. Wynagrodzenie pełnomocnika zostało obliczone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło