I OSK 2284/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-08

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Irena Kamińska, Jerzy Bortkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent m. st. Warszawy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejęcie nieruchomości pod pas drogowy, a jeśli tak, czy naruszenie to miało charakter rażący?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezydenta m. st. Warszawy, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania. Sąd uznał, że organ podejmował czynności w dużych odstępach czasowych, czynności te miały charakter pozorny i zmierzały do przedłużenia postępowania, a wyznaczone terminy załatwienia sprawy były nieuzasadnione i zbyt długie, co stanowiło rażące naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Spółka S. złożyła wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przejęcie nieruchomości pod pas drogowy. Postępowanie administracyjne trwało od maja 2014 r. do marca 2017 r. (data orzeczenia NSA), a organ wielokrotnie wyznaczał nowe terminy załatwienia sprawy, które były znacząco przekraczane. Spółka zarzuciła organowi przewlekłe prowadzenie postępowania, co zostało potwierdzone przez WSA, a następnie przez NSA. Prezydent m. st. Warszawy zaskarżył wyrok WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, w tym wadliwe przyjęcie rażącego naruszenia prawa i wewnętrzne sprzeczności w uzasadnieniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezydenta m. st. Warszawy.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędzia del. WSA Jerzy Bortkiewicz po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta m. st. Warszawy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SAB/Wa 64/16 w sprawie ze skargi S. Sp. z o.o. S.K.A. z siedzibą w Warszawie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m. st. Warszawy w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezydenta m. st. Warszawy na rzecz S. Sp. z o.o. S.K.A. z siedzibą w Warszawie kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 21 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SAB/Wa 64/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu skargi S. sp. z o.o. S.K.A. z siedzibą w W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m. st. Warszawy w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania, zobowiązał Prezydenta m. st. Warszawy do rozpatrzenia wniosku S. sp. z o.o. S.K.A. z siedzibą w W. z dnia 22 maja 2014 r. o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przejęcie nieruchomości położonych na terenie Dzielnicy [...] pod pas drogi publicznej, oznaczonych jako działki nr: [...], [...] i [...] – w terminie jednego miesiąca od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy (pkt 1 wyroku); stwierdził, że Prezydent m. st. Warszawy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w zakresie rozpatrzenia wniosku, o którym mowa w pkt 1. wyroku (pkt 2 wyroku); stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m. st. Warszawy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3 wyroku); wymierzył Prezydentowi m. st. Warszawy grzywnę w wysokości 1000 złotych (pkt 4 wyroku) i zasądził od Prezydenta m. st. Warszawy na rzecz skarżącej S. sp. z o.o. S.K.A. z siedzibą w W. kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 5 wyroku). Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. S. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka komandytowo-akcyjna z siedzibą w W. (dalej: skarżący, Spółka) w dniu 22 maja 2014 r. skierowała do Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy (dalej: organ) wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania w trybie administracyjnym, zgodnie z art. 98 ust. 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 518 ze zm. dalej: u.g.n.). W piśmie z 21 lipca 2014 r. organ zawiadomił Spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie oraz wezwał o dołączenie do akt sprawy odpisu księgi wieczystej potwierdzającego prawo własności nieruchomości na dzień uprawomocnienia się decyzji. Wraz z pismem z 31 lipca 2014 r. Spółka przedłożyła odpis zupełny księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości. W piśmie z 11 września 2014 r., organ poinformował Spółkę, że nie było możliwe załatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej: K.p.a.) z uwagi na konieczność zgromadzenia całości akt sprawy, zgodnie z art. 1, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Organ poinformował Spółkę, że rozstrzygnięcie merytoryczne w sprawie nastąpi nie później niż do dnia 30 czerwca 2015 r. W odpowiedzi na ww. zawiadomienie organu, Spółka w piśmie z dnia 25 września 2014 r. zwróciła się do organu o szczegółowe wyjaśnienie wyznaczenia tak odległego terminu załatwienia sprawy. W ww. piśmie Spółka podniosła, że organ dysponuje całością akt sprawy umożliwiającą załatwienie sprawy zgodnie z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Ponadto wskazała, że nowy termin załatwienia sprawy nie jest możliwie najkrótszy i nie uwzględnia postulatu szybkości postępowania, zgodnie z art. 12 K.p.a., a także zwróciła uwagę, że zawiadomienie o nowym terminie załatwienia sprawy powinno być do strony skierowane niezwłocznie po pojawieniu się przeszkody uniemożliwiającej jej załatwienie w terminie. Spółka wskazała, że organ skierował zawiadomienie do pełnomocnika Spółki po upływie prawie dwóch miesięcy od dnia przedłożenia przez stronę odpisu księgi wieczystej pomimo tego, że już wcześniej wiedział o konieczności sporządzenia operatu szacunkowego, przeprowadzenia rozprawy i przygotowania projektu decyzji. W piśmie z 17 października 2014 r. organ powołał okoliczności związane z koniecznością sporządzenia nowego operatu szacunkowego dla potrzeb postępowania prowadzonego w trybie administracyjnym oraz podtrzymał swoje stanowisko co do wyznaczonego nowego terminu załatwienia sprawy. W dniu 2 grudnia 2014 r. organ skierował do pełnomocnika Spółki wezwanie na rozprawę administracyjną wyznaczoną na dzień 7 stycznia 2015 r. oraz poinformował o możliwości zapoznania się z operatem szacunkowym dotyczącym nieruchomości. W dniu 7 stycznia 2015 r. odbyła się rozprawa administracyjna, na której zobowiązano Spółkę do przedłożenia aktów notarialnych dotyczących służebności ustanowionych na nieruchomościach oraz do zajęcia stanowiska odnośnie do służebności ustanawianych na nieruchomościach po dacie wydania decyzji. Spółka wykonała wskazane zobowiązania w piśmie z 12 stycznia 2015 r. Organ w dniu 26 marca 2015 r. zwrócił się drogą mailową do pełnomocnika Spółki z pytaniem, czy strona posiada określone dokumenty dotyczące służebności w związku z toczącym się postępowaniem oraz zleconą wyceną ograniczonych praw rzeczowych ustanowionych po dacie wydania decyzji. W dniu 10 kwietnia 2015 r. pełnomocnik Spółki przesłał organowi drogą mailową wnioskowane dokumenty oraz przedstawił stanowisko dotyczące wyceny służebności. W dniu 20 kwietnia 2015 r. organ udzielił odpowiedzi na pismo pełnomocnika Spółki z 12 stycznia 2015 r. oraz wskazał, że po dniu, w którym decyzja stała się ostateczna, na nieruchomościach były ustanawiane służebności, wskazał te służebności, ich wpływ na wartość nieruchomości oraz poinformował o możliwości zapoznania się z operatem szacunkowym dotyczącym wynagrodzenia za ustanowienie wskazanych służebności. W piśmie z 8 maja 2015 r. pełnomocnik Spółki wskazał organowi, że strona nie zgadza się na uwzględnienie w wysokości odszkodowania za przejęcie nieruchomości pod drogę publiczną wynagrodzenia za ustanowienie służebności po dniu, w którym decyzja stała się ostateczna. Niezależnie jednak od tego wniósł o niezwłoczne wydanie decyzji ustalającej wysokość przedmiotowego odszkodowania. Organ udzielił odpowiedzi na ww. pismo w dniu 19 czerwca 2015 r., ponownie powołując okoliczności dotyczące służebności ustanawianych na nieruchomościach po dniu, w którym decyzja stała się ostateczna, domagając się unieważnienia aktów notarialnych, na podstawie których te służebności ustanowiono oraz wskazując, że brak ich unieważnienia spowoduje, że wartość służebności zostanie uwzględniona w wysokości odszkodowania. W piśmie z 30 czerwca 2015 r. pełnomocnik Spółki poinformował organ o tym, że Spółka podtrzymuje dotychczasowe stanowisko w sprawie, nie będzie unieważniała ww. aktów notarialnych i wnosi o niezwłoczne podjęcie dalszych działań w sprawie. Organ w piśmie z 30 czerwca 2015 r., poinformował Spółkę o nowym terminie załatwienia sprawy wyznaczonym na dzień 31 grudnia 2015 r. W uzasadnieniu pisma organ wskazał na potrzebę wyjaśnienia kwestii aktów notarialnych, na podstawie których na nieruchomościach były ustanawiane ograniczone prawa rzeczowe oraz o przygotowaniu projektu decyzji o ustaleniu odszkodowania. W dniu 28 lipca 2015 r. Spółka złożyła zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m. st. Warszawy w sprawie nr GK-SP-GSP-III.6833.300.2014.DJA. W postanowieniu nr 1476/2015 z 4 grudnia 2015 r., znak: SPN-V.7534.4.539.2015.MB, Wojewoda Mazowiecki uznał zażalenie za nieuzasadnione. W piśmie z 30 grudnia 2015 r. organ poinformował Spółkę o nowym terminie załatwienia sprawy, który został wyznaczony na dzień 31 grudnia 2016 r. Wyznaczenie tego terminu organ uzasadnił koniecznością wykreślenia ograniczonych praw rzeczowych ustanowionych przez Spółkę po dacie wydania decyzji podziałowej przez Prezydenta m. st. Warszawy nr 48/2008 z 14 lipca 2008 r. z księgi wieczystej [...]. Skarżący na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: P.p.s.a.), wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na przewlekłe prowadzenie przez Prezydenta m. st. Warszawy postępowania o ustalenie i wypłatę odszkodowania przysługującego Spółce za przejęcie nieruchomości położonych w Warszawie, stanowiących działki o numerach ewidencyjnych [...], [...], [...] pod drogę publiczną, zarzucając naruszenie art. 12 § 1 i 2 oraz art. 35 K.p.a. Stosownie do dyspozycji art. 149 § 1 P.p.s.a. skarżący wniósł o zobowiązanie Prezydenta m. st. Warszawy do wydania decyzji ustalającej wysokość odszkodowania w niniejszej sprawie i stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a ponadto o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że uprawnionym do otrzymania odszkodowania za przejęcie nieruchomości jest spółka celowa funduszu S. w likwidacji. Uczestnikami funduszu są m. in. osoby fizyczne, często starsze, które czekają na wypłatę środków wypracowanych przez Fundusz. Fundusz został utworzony na 10 lat i w grudniu 2014 r. rozpoczęta została jego likwidacja. Planowany termin zakończenia likwidacji przypada na grudzień 2016 r., w związku z czym przedłużanie terminu wydania decyzji dotyczącej wypłaty odszkodowania może być traktowane jako działanie na szkodę uczestników funduszu, bowiem uniemożliwia zakończenie likwidacji i wypłatę na ich rzecz zgromadzonych środków. Zdaniem skarżącego, w niniejszej sprawie organ, na podstawie art. 98 u.g.n., był zobowiązany do podjęcia działań w celu ustalenia i wypłaty należnego Spółce odszkodowania. Obowiązek organu powstał w dniu 7 sierpnia 2008 r., tj. w dniu, w którym decyzja stała się ostateczna, wówczas bowiem z mocy prawa właścicielem nieruchomości stało się Miasto Stołeczne Warszawa. W odpowiedzi na skargę organ wyjaśnił, że w piśmie z 22 lipca 2015 r. Biuro Gospodarki Nieruchomościami Wydział Nieruchomości Skarbu Państwa Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy wystąpiło do Delegatury Biura Gospodarki Nieruchomości Urzędu m. st. Warszawy w Dzielnicy [...] o podjęcie stosownych kroków w celu uzgodnienia treści księgi wieczystej KW nr [...] z rzeczywistym stanem prawnym, poprzez wykreślenie ograniczonych praw rzeczowych - w szczególności praw służebności przesyłu - z ww. księgi wieczystej. Organ wskazał, że obecnie przygotowywany jest wniosek do sądu o ustalenie treści księgi wieczystej KW nr [...] z rzeczywistym stanem prawnym. Organ podniósł, że strona na bieżąco była informowana o podejmowanych przez organ czynnościach wyjaśniających (pisma z 11 września 2014 r., 30 czerwca 2015 r. i 30 grudnia 2015 r.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę. Sąd ten wskazał, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. wynika, że kontrola ta obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Środki dyscyplinujące, którymi dysponuje sąd w razie uwzględnienia skargi na przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania, określa w pierwszej kolejności art. 149 § 1 P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art.149 § 1 lit. a P.p.s.a.). Sąd I instancji podkreślił, że przesłanką dopuszczalności wniesienia do sądu skargi na przewlekłość organu jest uprzednie wniesienie przez stronę zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa w trybie przewidzianym w art. 37 § 1 K.p.a., albowiem jest to środek zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 2 P.p.s.a. Przesłanka ta została spełniona w niniejszej sprawie, albowiem pismem z 28 lipca 2015 r. skarżący skierował do Wojewody Mazowieckiego zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania. Zdaniem Sądu I instancji, skargę należało uwzględnić, gdyż prowadzone przez Prezydenta m. st. Warszawy postępowanie w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przejęcie nieruchomości położonych w Warszawie, stanowiących działki o numerach ewidencyjnych [...], [...], [...], pod drogę publiczną dotknięte jest przewlekłością. Sąd ten podał, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (art. 12 § 1 K.p.a.). Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Stosownie do treści art. 35 § 1 K.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Sąd I instancji podkreślił, że pojęcie "przewlekłości postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne, nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Wynika z tego, że przesłanką uznania przez Sąd przewlekłości postępowania jest sposób zachowania się organu w trakcie toczącego się postępowania prowadzący w rezultacie do niezałatwienia sprawy w wymaganym terminie. W ocenie Sądu I instancji, w kontrolowanej sprawie Prezydent m. st. Warszawy prowadzi postępowanie wyjątkowo nieefektywnie, a zatem przewlekle. O nieefektywności działań organu świadczy nie tylko zbyt długi okres trwania postępowania, ale także jego konkretne zachowania procesowe. Organ skierował do Spółki w dniu 19 czerwca 2015 r. pismo, pomimo że Spółka wnosiła o niezwłoczne ustalenie odszkodowania i to pomimo tego, że kwestionowała uwzględnienie w wysokości odszkodowania wynagrodzenia za ustanowienie ograniczonych praw rzeczowych po dniu, w którym decyzja stała się ostateczna. Organ pismem z 30 czerwca 2015 r. ponownie poinformował skarżącego o nowym terminie załatwienia sprawy wyznaczonym na dzień 31 grudnia 2015 r., wskazując na potrzebę wyjaśnienia kwestii aktów notarialnych, na podstawie których na nieruchomościach były ustanawiane ograniczone prawa rzeczowe oraz przygotowania projektu decyzji o ustaleniu odszkodowania. Nowy termin załatwienia sprawy został wyznaczony, pomimo tego, że ww. kwestia została już przez organ wyjaśniona, a ograniczone prawa rzeczowe zostały wycenione. Z akt przedmiotowej sprawy wynika ponadto, że organ podejmuje czynności w sprawie w dużych odstępach czasowych. Skarżący złożył wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania w dniu 22 maja 2014 r., natomiast zawiadomienie o wszczęciu postępowania otrzymała dopiero w dniu 28 lipca 2014 r. Kolejne pismo organ, pomimo przedłożenia przez Spółkę odpisu księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości wraz z pismem z 31 lipca 2014 r., skierował do skarżącego po upływie prawie 2 miesięcy, tj. w dniu 11 września 2014 r. Należy zwrócić uwagę, że było to pismo, w którym organ wyznaczył bardzo odległy termin załatwienia sprawy do dnia 30 czerwca 2015 r. Na pismo pełnomocnika Spółki z 25 września 2014 r. z wnioskiem o wyjaśnienie tak odległego terminu, organ udzielił odpowiedzi po upływie prawie jednego miesiąca. Rozprawa administracyjna została wyznaczona dopiero na 7 stycznia 2015 r., pomimo, że operat szacunkowy dotyczący nieruchomości został sporządzony z datą 24 listopada 2014 r. Następnie, pomimo wykonania przez skarżącego zobowiązań nałożonych na rozprawie w piśmie z 12 stycznia 2015 r., organ odpowiedział na nie dopiero w piśmie z 20 kwietnia 2015 r. Zgodnie z odpowiedzią organu z 28 października 2015 r. na zażalenie na przewlekłe prowadzenia postępowania, wniosek do sądu wszczynający postępowanie w sprawie uzgodnienia treści księgi wieczystej nr [...] z rzeczywistym stanem prawnym nie został do tego czasu sporządzony, pomimo, że już w dniu 22 lipca 2015 r. Biuro Gospodarki Nieruchomościami Wydziału Nieruchomości Skarbu Państwa Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy zwróciło się do Delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy z pismem o podjęcie stosownych kroków prawnych. Sąd I instancji zgodził się ze skarżącym, że prowadzone przez organ czynności w sprawie mają jedynie charakter pozorny i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania, co potwierdza stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie. Organ po wszczęciu postępowania w sprawie przede wszystkim wskazywał na konieczność sporządzenia operatu szacunkowego dotyczącego nieruchomości. Jako jeden z argumentów sporządzenia nowego operatu organ podniósł, że wcześniejszy operat nie uwzględniał ograniczonych praw rzeczowych. W dniu 24 listopada 2014 r. został sporządzony nowy operat szacunkowy, w treści którego wskazano, które ograniczone prawa rzeczowe zostały uwzględnione w wycenie, a które nie oraz wskazano dlaczego nie podlegają one wycenie (s. 7 operatu szacunkowego znajdującego się w aktach sprawy). Sąd I instancji zwrócił uwagę, że pomimo powyższego oraz pomimo braku kwestionowania przez skarżącego wartości nieruchomości określonej w ww. operacie, na rozprawie w dniu 7 stycznia 2015 r. organ wskazał na konieczność przedłożenia aktów notarialnych dotyczących służebności ustanawianych na nieruchomościach oraz zajęcia przez Spółkę stanowiska, co do służebności ustanawianych po dniu, w którym decyzja stała się ostateczna. Spółka wykonała te zobowiązania już w piśmie z 12 stycznia 2015 r. Skarżący wskazał, że okoliczność ustanawiania służebności po dacie wydania decyzji zatwierdzającej podział przedmiotowych nieruchomości nie ma żadnego wpływu na obowiązek wypłaty odszkodowania przez organ. Sąd I instancji podkreślił, że organ od lipca 2013 r. dysponował aktami notarialnymi ustanawiającymi służebności, które zostały przedłożone przez Spółkę na etapie postępowania prowadzonego w trybie cywilnoprawnym. Organ miał zatem pełną wiedzę dotyczącą służebności ustanowionych na nieruchomościach, a podnoszone zarzuty organu w tym zakresie miały tylko na celu dalsze przedłużanie postępowania. W ocenie Sądu I instancji rację ma skarżący, że przedłużanie terminu załatwienia sprawy w trybie art. 36 k.p.a. nie znajduje uzasadnienia w świetle faktu, że uzgodnienie treści księgi wieczystej nr [...] z rzeczywistym stanem prawnym pozostaje bez związku z ustaleniem i wypłatą odszkodowania. Z przedstawionych powodów Sąd ten stwierdził, że przewlekłość w postępowaniu była nie tylko niewątpliwa, ale miała charakter rażący. Na powyższą ocenę nie ma wpływu poinformowanie skarżącego pismami: z 11 września 2014 r., 30 czerwca 2015 r. i 30 czerwca 2015 r., że jego wniosek zostanie rozpatrzony w terminach tam określonych. W piśmie z 30 grudnia 2015 r. organ poinformował skarżącego, że rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie nastąpi nie później niż do 31 grudnia 2016 r. Organ wyznaczył tym samym roczny termin załatwienia sprawy. Organ w tym piśmie wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie zachodzi potrzeba podjęcia przez Delegaturę Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy w Dzielnicy [...] stosownych kroków w celu uzgodnienia treści księgi wieczystej KW nr [...] z rzeczywistym stanem prawnym, poprzez wykreślenie ograniczonych praw rzeczowych ustanowionych przez Spółkę po dacie wydania decyzji podziałowej Prezydenta m. st. Warszawy nr 48/2008 z 14 lipca 2008 r. w szczególności praw przesyłu z księgi wieczystej KW nr [...]. Zdaniem Sądu I instancji, nic nie stało na przeszkodzie, aby organ kierując się zasadą wszechstronności wyjaśnienia sprawy oraz szybkości postępowania rozpoznał wniosek skarżącego o ustalenie i wypłatę odszkodowania w terminie ustawowym. Takie działanie organu nie odpowiada wymogom stawianym przez art. 12 K.p.a. i art. 35 K.p.a., bowiem organ jest obowiązany załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki. Wprawdzie przepis art. 36 K.p.a. nie stwarza ograniczeń, ani też nie ustala zasady, którą powinien kierować się organ przy wyznaczaniu nowego terminu, jednakże nie oznacza to dowolności i swobody, czy też zwolnienia organu z obowiązku wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy. Zdaniem Sądu I instancji nawet kwestia dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy nie mogą usprawiedliwiać zwłoki w załatwieniu sprawy oraz nie mogą rodzić negatywnych skutków dla strony, także w sferze terminów załatwiania sprawy. Za rażące naruszenie powołanych wyżej przepisów należy uznać nieuzasadnione rodzajem sprawy długotrwałe prowadzenie postępowanie, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu. Okoliczności, na które powołuje się organ w odpowiedzi na skargę, nie mogą w niniejszej sprawie ekskulpować organu orzekającego od zarzutu dopuszczenia się bezczynności. Tym samym zwłoka w wydaniu decyzji została zawiniona wyłącznie przez organ, który nie działał w sprawie szybko i nie dołożył należytych starań, aby w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i niezwłocznie załatwić sprawę. Sąd I instancji podniósł, że niezależnie od tego, że sama czynność zawiadomienia strony postępowania o nowym terminie załatwienia sprawy nie usprawiedliwia przewlekłości postępowania, podkreślenia wymaga, że określenie w ten sposób terminu załatwienia sprawy jest wadliwe. Jeżeli zatem w art. 36 K.p.a. mówi się o nowym terminie załatwienia sprawy, to musi to być termin konkretny, określony zgodnie z zasadami przyjętymi w K.p.a., a więc określony w dniach, tygodniach i miesiącach (art. 57 K.p.a.), a nie powinien to być termin jednego roku, tak jak w niniejszej sprawie. Sąd I instancji podkreślił, że sprawa dotycząca ustalenia i wypłaty odszkodowania na podstawie art. 98 ust. 3 u.g.n. za przejęcie nieruchomości położonych na terenie Dzielnicy [...] pod pas drogi publicznej, oznaczonych w ewidencji gruntów jako dz. ew. [...], [...] i [...], dla których Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa w Warszawie, XIII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o nr [...], nie jest sprawą na tyle skomplikowaną pod względem prawnym czy faktycznym, aby istniało jakiekolwiek usprawiedliwienie dla tak rażącej opieszałości organu. Prezydent m. st. Warszawy działał w sprawie w sposób przewlekły, naruszając przepis art. 35 § 3 K.p.a. Czynności procesowych nie podejmował w ogóle lub podejmował je nieefektywnie. Zdaniem Sądu I instancji organ rażąco naruszył art. 35 § 3 K.p.a., o czym świadczy podejmowanie czynności procesowych z przekroczeniem terminu, jaki organ ma na wydanie decyzji administracyjnej. Mając powyższe na względzie sąd I instancji orzekł jak w wydanym w sprawie wyroku. W skardze kasacyjnej Prezydent m.st. Warszawy zaskarżył powyższy wyrok w całości. Wyrokowi zarzucono: naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 149 § 1, 1a i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że przewlekłość Prezydenta m.st. Warszawy miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy organ podejmował czynności niezbędne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie nie podejmował czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy, a w konsekwencji niezasadne wymierzenie Prezydentowi m.st. Warszawy grzywny; 2) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zawarcie w uzasadnieniu wewnętrznych sprzeczności, gdyż z jednej strony Sąd wskazuje, że doszło do przewlekłości postępowania, zaś w innym miejscu uzasadnienia wskazuje, że doszło do bezczynności organu. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że wniosek Spółki o niezwłoczne ustalenie odszkodowania, nie zwalnia organu od szczegółowego zbadania stanu faktycznego, w szczególności wyjaśnienia istotnych okoliczności wpływających na wysokość odszkodowania. W przedmiotowej sprawie kluczowa była kwestia wyjaśnienia czy służebności obciążające nieruchomość zmniejszają jej wartość, skoro zostały ustanowione po dacie ostateczności decyzji podziałowej. Wiązało się to z wymianą szeregu pism między stroną postępowania a organem wyjaśniających przedmiotową kwestią. Zdaniem skarżącego kasacyjnie nie ma podstaw do uznania, że organ podejmował w sprawie czynności pozorne, nieistotne dla merytorycznego załatwienia sprawy, a strony nie były informowane o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy. Strona była na bieżąco informowana o podejmowanych czynnościach przez organ (pisma z dnia 11 września 2014 r., z dnia 30 czerwca 2015 r., z dnia 30 grudnia 2015 r.), a podejmowane czynności były istotne dla merytorycznego załatwienia sprawy i zmierzały do niezwłocznego zakończenia postępowania. Skarżący kasacyjnie zarzucił, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji posługuje się naprzemiennie pojęciem bezczynności i przewlekłości, co powoduje, że uzasadnienie jest wewnętrznie sprzeczne. Na wstępie uzasadnienia sąd wskazuje na czym polega przewlekłość organu, po czym np. na str. 11 uzasadnienia wskazuje, że "okoliczności, na które powołuje się w odpowiedzi na skargę organ nie mogą w niniejszej sprawie ekskulpować organu orzekającego od zarzutu dopuszczenia się bezczynności". W odpowiedzi na skargę kasacyjną, S. Sp. z o.o. S.K.A. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu Spółka podniosła, że o rażącej przewlekłości postępowania świadczy ewidentnie już sam fakt, że w dniu 29 lutego 2016 r. Urząd Miasta st. Warszawy skierował do Spółki pismo, w którym zaproponował zawarcie ugody administracyjnej w niniejszej sprawie. Strony wymieniły między sobą pisma zawierające uwagi i wnioski, a w dniu 5 maja 2016 r. Spółka ostatecznie zaakceptowała propozycję zawarcia ugody i jednocześnie poprosiła Miasto o przedstawienie jej projektu. Do dnia złożenia niniejszego pisma Spółka nie otrzymała projektu ugody. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 718), dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Za nietrafny uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zawarcie w uzasadnieniu wewnętrznych sprzeczności, gdyż z jednej strony Sąd wskazuje, że doszło do przewlekłości postępowania, zaś w innym miejscu uzasadnienia wskazuje, że doszło do bezczynności organu. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego kasacyjnie, uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie może być uznane za wewnętrznie sprzeczne. Wynika bowiem z niego wystarczająco precyzyjnie, że przedmiotem kontroli Sądu I instancji było istnienie w sprawie podstaw do stwierdzenia czy postępowanie wszczęte wnioskiem skarżącej Spółki z dnia 22 maja 2014 r. o ustalenie i wypłatę odszkodowania w trybie administracyjnym, zgodnie z art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r. poz. 518 ze zm.) jest prowadzone w sposób przewlekły. Na wstępie rozważań Sąd ten stwierdził, że skargę wniesioną w niniejszej sprawie należało uwzględnić, gdyż prowadzone przez Prezydenta m. st. Warszawy postępowanie w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania (...) dotknięte jest zdaniem tego Sądu, przewlekłością. W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji wyjaśnił, kiedy mamy do czynienia z przewlekłym prowadzeniem postępowania. Sąd ten wskazał, że w jego ocenie w kontrolowanej sprawie Prezydent m. st. Warszawy prowadzi postępowanie wyjątkowo nieefektywnie, a zatem przewlekle. O nieefektywności działań organu świadczy nie tylko zbyt długi okres trwania postępowania, ale także jego konkretne zachowania procesowe. Z akt przedmiotowej sprawy wynika ponadto, że organ podejmuje czynności w sprawie w dużych odstępach czasowych. Sąd I instancji zgodził się ze skarżącym, że prowadzone przez organ czynności w sprawie mają jedynie charakter pozorny i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania, co potwierdza stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie. Sąd I instancji wskazał, że z przedstawionych powodów stwierdził, że przewlekłość w postępowaniu była nie tylko niewątpliwa, ale miała charakter rażący. Wskazał dalej, że za rażące naruszenie powołanych wyżej przepisów należy uznać nieuzasadnione rodzajem sprawy długotrwałe prowadzenie postępowanie, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu. Co prawda na str. 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji stwierdził, że: "okoliczności, na które powołuje się organ w odpowiedzi na skargę, nie mogą w niniejszej sprawie ekskulpować organu orzekającego od zarzutu dopuszczenia się bezczynności", to jednak wyżej przywołane fragmenty owego uzasadnienia w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości wskazują, że przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie było istnienie podstaw do stwierdzenia, czy postępowanie w niniejszej sprawie było dotknięte przewlekłością, a nie bezczynnością. Powoływanie przez skarżącego kasacyjnie wyrwanego z kontekstu zdania nie może stanowić uzasadnienia dla zarzutu rzekomej wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia wyroku. Tym samym jako niezasadny ocenić należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 149 § 1, 1a i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 P.p.s.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że przewlekłość Prezydenta m.st. Warszawy miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy zdaniem skarżącego kasacyjnie organu, podejmował on czynności niezbędne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie nie podejmował czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy, a w konsekwencji niezasadne wymierzenie Prezydentowi m.st. Warszawy grzywny. Trafnie zauważa w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (art. 12 § 1 K.p.a.). Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Stosownie do treści art. 35 § 1 K.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy, od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 K.p.a.). W myśl natomiast art. 36 § 1 K.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.). Trafnie także, powołując się w tej mierze na literaturę i orzecznictwo Sąd ten zauważa, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w wymaganym terminie, a więc w okresie, który można uznać za konieczny dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ prowadzi zatem co prawda postępowanie, ale podejmuje czynności opieszale, w tempie nie znajdującym usprawiedliwienia w ich złożoności lub charakterze. Narusza tym samym wynikającą z art. 12 § 1 K.p.a., zasadę szybkości postępowania administracyjnego (por. np. P. Dobosz, Milczenie i bezczynność w postępowaniu administracyjnym, Kraków 2011 r. s. 73 i n.). Postępowanie prowadzone w sposób przewlekły, to postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych (por. wyrok NSA z 13 sierpnia 2013 r. II OSK 549/13, lex nr 1369030). Pojęcie "przewlekłości postępowania" obejmuje zatem opieszałe, niesprawne, nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Wynika z tego, że przesłanką uznania przez sąd przewlekłości postępowania jest sposób zachowania się organu w trakcie toczącego się postępowania, prowadzący w rezultacie do niezałatwienia sprawy w wymaganym terminie. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że taka właśnie sytuacja w niniejszej sprawie wystąpiła. Z niekwestionowanych ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że skarżąca Spółka złożyła wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania w dniu 22 maja 2014 r., natomiast zawiadomienie o wszczęciu postępowania otrzymała dopiero w dniu 28 lipca 2014 r. Kolejne pismo organ skierował do skarżącej Spółki, pomimo przedłożenia przez nią odpisu księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości wraz z pismem z 31 lipca 2014 r., po upływie prawie 2 miesięcy, tj. w dniu 11 września 2014 r. Było to pismo, w którym organ wyznaczył bardzo odległy termin załatwienia sprawy - do dnia 30 czerwca 2015 r. Na pismo pełnomocnika Spółki z 25 września 2014 r. z wnioskiem o wyjaśnienie tak odległego terminu, organ udzielił odpowiedzi po upływie prawie jednego miesiąca. Rozprawa administracyjna została wyznaczona dopiero na 7 stycznia 2015 r. pomimo, że operat szacunkowy dotyczący nieruchomości został sporządzony z datą 24 listopada 2014 r. Następnie, pomimo wykonania przez skarżącego zobowiązań nałożonych na rozprawie w piśmie z 12 stycznia 2015 r., organ odpowiedział na nie dopiero w piśmie z 20 kwietnia 2015 r. Organ skierował do Spółki w dniu 19 czerwca 2015 r. pismo, pomimo że Spółka wnosiła o niezwłoczne ustalenie odszkodowania i to pomimo tego, że kwestionowała uwzględnienie w wysokości odszkodowania wynagrodzenia za ustanowienie ograniczonych praw rzeczowych po dniu, w którym decyzja stała się ostateczna. Organ pismem z 30 czerwca 2015 r. ponownie poinformował skarżącą Spółkę o nowym terminie załatwienia sprawy wyznaczonym na dzień 31 grudnia 2015 r., wskazując na potrzebę wyjaśnienia kwestii aktów notarialnych, na podstawie których na nieruchomościach były ustanawiane ograniczone prawa rzeczowe oraz przygotowania projektu decyzji o ustaleniu odszkodowania. Nowy termin załatwienia sprawy został wyznaczony, pomimo tego, że ww. kwestia została już przez organ wyjaśniona, a ograniczone prawa rzeczowe zostały wycenione. Zgodnie z odpowiedzią organu z 28 października 2015 r. na zażalenie na przewlekłe prowadzenia postępowania, wniosek do sądu wszczynający postępowanie w sprawie uzgodnienia treści księgi wieczystej nr [...] z rzeczywistym stanem prawnym nie został do tego czasu sporządzony, pomimo, że już w dniu 22 lipca 2015 r. Biuro Gospodarki Nieruchomościami Wydziału Nieruchomości Skarbu Państwa Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy zwróciło się do Delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy z pismem o podjęcie stosownych kroków prawnych. Z powyższego wynika, że organ podejmował czynności w sprawie w dużych odstępach czasowych, co trafnie Sąd I instancji ocenił. Ponadto trafnie Sąd ten uznał, że prowadzone przez organ czynności w sprawie mają charakter pozorny i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania, co potwierdza stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie. Po wszczęciu postępowania w sprawie organ przede wszystkim wskazywał na konieczność sporządzenia operatu szacunkowego dotyczącego nieruchomości. Jako jeden z argumentów sporządzenia nowego operatu organ podniósł, że wcześniejszy operat nie uwzględniał ograniczonych praw rzeczowych. W dniu 24 listopada 2014 r. został sporządzony nowy operat szacunkowy, w treści którego wskazano, które ograniczone prawa rzeczowe zostały uwzględnione w wycenie, a które nie oraz wskazano dlaczego nie podlegają one wycenie. Trafnie zauważa Sąd I instancji, że pomimo powyższego oraz pomimo niekwestionowania przez skarżącą Spółkę wartości nieruchomości określonej w ww. operacie, na rozprawie w dniu 7 stycznia 2015 r. organ wskazał na konieczność przedłożenia aktów notarialnych dotyczących służebności ustanawianych na nieruchomościach oraz zajęcia przez Spółkę stanowiska, co do służebności ustanawianych po dniu, w którym decyzja stała się ostateczna. Spółka wykonała te zobowiązania już w piśmie z 12 stycznia 2015 r. Skarżąca podniosła, że okoliczność ustanawiania służebności po dacie wydania decyzji zatwierdzającej podział przedmiotowych nieruchomości nie ma żadnego wpływu na obowiązek wypłaty odszkodowania przez organ. Trafnie zauważył też Sąd I instancji, że organ od lipca 2013 r. dysponował aktami notarialnymi ustanawiającymi służebności, które zostały przedłożone przez Spółkę na etapie postępowania prowadzonego w trybie cywilnoprawnym. Organ miał zatem pełną wiedzę dotyczącą służebności ustanowionych na nieruchomościach, a podnoszone zarzuty organu w tym zakresie miały tylko na celu dalsze przedłużanie postępowania. Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że przedłużanie terminu załatwienia sprawy w trybie art. 36 K.p.a. nie znajduje uzasadnienia w świetle faktu, że uzgodnienie treści księgi wieczystej nr [...] z rzeczywistym stanem prawnym pozostaje bez związku z ustaleniem i wypłatą odszkodowania. Prawidłowo w świetle powyższego Sąd I instancji stwierdził, że przewlekłość w postępowaniu była nie tylko niewątpliwa, ale miała charakter rażący. Zgodzić się należy ze stanowiskiem tego Sądu, że na powyższą ocenę nie ma wpływu poinformowanie skarżącej Spółki pismami: z 11 września 2014 r., 30 czerwca 2015 r. i 30 czerwca 2015 r., że jej wniosek zostanie rozpatrzony w terminach tam określonych. Zauważyć należy, że w piśmie z 30 grudnia 2015 r. organ poinformował skarżącą, że rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie nastąpi nie później niż do 31 grudnia 2016 r. Organ wyznaczył roczny termin załatwienia sprawy. Organ w tym piśmie wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie zachodzi potrzeba podjęcia przez Delegaturę Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy w Dzielnicy [...] stosownych kroków w celu uzgodnienia treści księgi wieczystej KW nr [...] z rzeczywistym stanem prawnym, poprzez wykreślenie ograniczonych praw rzeczowych ustanowionych przez Spółkę po dacie wydania decyzji podziałowej Prezydenta m. st. Warszawy nr 48/2008 z 14 lipca 2008 r. w szczególności praw przesyłu z księgi wieczystej KW nr [...]. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że nic nie stało na przeszkodzie, aby organ kierując się zasadą wszechstronności wyjaśnienia sprawy oraz szybkości postępowania rozpoznał wniosek skarżącego o ustalenie i wypłatę odszkodowania w terminie ustawowym. Takie działanie organu nie odpowiada wymogom stawianym przez art. 12 K.p.a. i art. 35 K.p.a., bowiem organ jest obowiązany załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki. Wprawdzie przepis art. 36 K.p.a. nie stwarza ograniczeń, ani też nie ustala zasady, którą powinien kierować się organ przy wyznaczaniu nowego terminu, jednakże nie oznacza to dowolności i swobody, czy też zwolnienia organu z obowiązku wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy. Kwestia dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego nie może usprawiedliwiać zwłoki w załatwieniu sprawy i nie może rodzić negatywnych skutków dla strony, także w sferze terminów załatwiania sprawy. Za rażące naruszenie powołanych wyżej przepisów należy uznać nieuzasadnione rodzajem sprawy długotrwałe prowadzenie postępowanie, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że okoliczności powołane w odpowiedzi na skargę nie mogą ekskulpować organu orzekającego od zarzutu dopuszczenia się przewlekłości. Trafnie w świetle powyższego Sąd I instancji przyjął, że zwłoka w załatwieniu sprawy została zawiniona wyłącznie przez organ, który nie działał w sprawie szybko i nie dołożył należytych starań, aby w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i niezwłocznie załatwić sprawę. Wskazać należy, że sama czynność zawiadomienia strony postępowania o nowym terminie załatwienia sprawy nie usprawiedliwia przewlekłości postępowania. Podkreślenia wymaga, że określenie w ten sposób terminu załatwienia sprawy jest wadliwe. Trafnie zauważa Sąd I instancji, że jeżeli w art. 36 K.p.a. mówi się o nowym terminie załatwienia sprawy, to musi to być termin konkretny, określony zgodnie z zasadami przyjętymi w K.p.a., a więc określony w dniach, tygodniach i miesiącach (art. 57 K.p.a.), a nie powinien to być termin jednego roku, tak jak w niniejszej sprawie. Mając na względzie okoliczności faktyczne niniejszej sprawy prawidłowo Sąd I instancji uznał, że Prezydent m. st. Warszawy działał w sprawie w sposób przewlekły, naruszając przepis art. 35 § 3 K.p.a. Czynności procesowych nie podejmował w ogóle (w dużych odstępach czasu) lub podejmował je nieefektywnie. Organ ten rażąco naruszył art. 35 § 3 K.p.a., o czym świadczy podejmowanie czynności procesowych z przekroczeniem terminu, jaki organ ma na wydanie decyzji administracyjnej. Wprawdzie postanowieniem z dnia 4 grudnia 2015 r. Wojewoda Mazowiecki uznał, rozpatrując zażalenie skarżącej Spółki na bezczynność Prezydenta m. st. Warszawy, że Prezydent m. st. Warszawy nie pozostaje w bezczynności, jednak okoliczność ta o tyle nie ma znaczenia w sprawie, że przedmiotem owego zażalenia była bezczynność organu, a przedmiotem skargi wniesionej w niniejszej sprawie jest przewlekłość postępowania. Ponadto dodać należy, że Sąd rozpoznając skargę na przewlekłość (podobnie jak w przypadku bezczynności organu), bierze pod uwagę stan sprawy istniejący w dacie wyrokowania, co w niniejszej sprawie miało miejsce w dniu 21 czerwca 2016 r. W świetle powyższego za chybiony uznać także należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 149 § 1, 1a i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 P.p.s.a. Skoro zatem skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło