I SA/Sz 848/16
WyrokWSA w Szczecinie2016-10-11
Skład orzekający: Alicja Polańska, Kazimierz Maczewski, Joanna Wojciechowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą egzekucyjną naliczoną od zajęcia rachunku bankowego, jeśli na rachunku tym nie było środków, a wysokość opłaty nie jest powiązana z rzeczywistymi kosztami postępowania i nie posiada górnej granicy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji, uznając, że wysokość opłaty egzekucyjnej, naliczonej od zajęcia rachunku bankowego, powinna być powiązana z rzeczywistymi kosztami postępowania i uwzględniać racjonalną zależność między wysokością opłaty a podjętymi czynnościami. Brak górnej granicy opłaty, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, prowadzi do nadmiernego fiskalizmu i może stanowić sankcję pieniężną, co jest sprzeczne z celem postępowania egzekucyjnego.Stan faktyczny
Spółka "C." H. Sp. z o.o. (wierzyciel) została obciążona kosztami postępowania egzekucyjnego przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego, a następnie przez Dyrektora Izby Skarbowej, mimo że postępowanie egzekucyjne wobec majątku dłużnika zostało umorzone z powodu braku środków na rachunku bankowym. Spółka zarzuciła organom niezgodne z prawem naliczenie kosztów, w tym opłaty egzekucyjnej od zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było środków. Organy utrzymały w mocy postanowienia, wskazując na prawidłowość naliczenia opłaty według stawki procentowej od kwoty egzekwowanej należności.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 27 czerwca 2016 r. oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego z dnia 9 maja 2016 r. Zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz spółki kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Polańska, Sędziowie Sędzia WSA Kazimierz Maczewski,, Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.), , po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 października 2016 r. sprawy ze skargi "C." H. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 27 czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego z dnia 9 maja 2016 r. nr [...], II. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz "C." H. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w S., jako organ egzekucyjny, wyznaczony przez Sąd Rejonowy [...] w S. postanowieniem z dnia 17 listopada 2009 r. sygn. akt [...] do łącznego prowadzenia egzekucji wobec zobowiązanego - "E." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. przy ul. [...], prowadził postępowanie egzekucyjne wobec jej majątku wierzyciela - "C." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z.(dalej "spółka", "wierzyciel") na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia 8 listopada 2006 r., stanowiącego nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym wystawiony przez Sąd Rejonowy [...] w Z.
Organ egzekucyjny zawiadomieniem z dnia 18 marca 2013 r. zajął prawo majątkowe zobowiązanej stanowiące wierzytelność z rachunku bankowego w Banku [...] S.A. Zawiadomienie o zajęciu zostało doręczone bankowi w dniu 22.03.2013 r., natomiast dłużnikowi w dniu 26 marca 2013 r. W odpowiedzi bank, pismem z dnia 25 marca 2013 r., zawiadomił organ egzekucyjny, że brak środków pieniężnych na zajętych rachunkach bankowych stanowi przeszkodę w realizacji zajęcia egzekucyjnego.
Postanowieniem nr [...] z dnia 8 lutego 2016 r. organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec majątku zobowiązanego z uwagi na fakt, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne i zawiadomieniem z dnia 1 kwietnia 2016 r. poinformował wierzyciela o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego.
Pismem z dnia 18 kwietnia 2016 r. spółka wystąpiła do organu egzekucyjnego z wnioskiem o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych.
Organ egzekucyjny wydał w dniu 9 maja 2016 r. postanowienie nr [...], w którym obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie [...] zł, powstałymi w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym wobec dłużnika. na podstawie tytułu ww. wykonawczego.
Spółka złożyła zażalenie na ww. postanowienie. Zarzuciła organowi niezgodne z prawem naliczenie kosztów z przeprowadzenia egzekucji przez dokonanie czynności egzekucyjnej niewymienionej- w przepisach; art. 64 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599), dalej "u.p.e.a." oraz brak konkretnych rozliczeń na poczet kosztów i ich uzasadnienia, które stanowiłoby wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji.
Dyrektor Izby Skarbowej w S. wydał w dniu [...] postanowienie nr [...], w którym utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego z dnia 9 maja 2016 r.
Organ odwoławczy przytoczył treść art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i wskazał, że organ egzekucyjny zajął prawo majątkowe dłużnika stanowiące wierzytelność z rachunku bankowego w Banku [...] S.A. W przedmiotowej sprawie koszty egzekucyjne zostały naliczone przez organ egzekucyjny od kwoty egzekwowanej należności według stanu na dzień zajęcia, czyli 18 marzec 2013 r. W dniu skierowania zawiadomienia o zajęciu istniała zaległość objęta przedmiotowym tytułem wykonawczym w kwocie [...] zł należności głównej + odsetki za zwłokę w kwocie [...] zł, czyli razem [...] zł x 5% = [...] zł.
Organ odwoławczy podał, że ustawodawca w przepisach u.p.e.a. zamiennie używa pojęcia "zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego" i "egzekucja z rachunku bankowego", gdyż są to pojęcia tożsame. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 80 § 2 u.p.e.a. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. W ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji prawidłowo wskazał czynność za jaką powstały w niniejszej sprawie koszty egzekucyjne, wysokość tych kosztów oraz podstawę prawną ich naliczenia. Organ odwoławczy uzupełnił dodatkowo uzasadnienie o dokładne wyjaśnienie szczegółowego sposobu wyliczenia kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela oraz wskazanie banku, w którym dokonano zajęcia. Organ odwoławczy wskazał, że brak takich informacji w zaskarżonym postanowieniu było uchybieniem, które nie miało jednak istotnego wpływu na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. Zdaniem organu odwoławczego, w przedmiotowej sprawie nie zaszła wskazana przez spółkę okoliczność ponownego zajęcia przez organ egzekucyjny wierzytelności zgromadzonych na rachunkach bankowych uprzednio zajętych przez komornika skarbowego i pobrania podwójnej opłaty za dokonaną czynność.
Spółka złożyła skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i postanowienia organu pierwszej instancji oraz o umorzenie postępowania i zasądzenie kosztów postępowania.
Spółka zarzuciła organowi naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a przez ustalenie kosztów egzekucyjnych od zajęć rachunków bankowych, mimo, że nie doszło w istocie do zajęcia wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych, albowiem na rachunkach bankowych nie było żadnych środków, co oznacza, iż organ nie zajmując żadnej wierzytelności przysługującej skarżącej wobec banków nie powinien ustalić z tego tytułu kosztów egzekucyjnych. Na poparcie swojej argumentacji spółka przywołała wyroki WSA w Poznaniu o sygn. akt I SA/Po 1204/15 i I SA/Po 638/14 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt SK 31/14.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i wskazał, że nie podziela wyroków WSA w Poznaniu, zaś wyrok Trybunału Konstytucyjnego zapadł w stanie faktycznym innym niż niniejszej sprawie. Podał, że Trybunał nie orzekł, że koszty egzekucyjne są nienależne organowi egzekucyjnemu, a jedynie ich regulacja wymaga interwencji ustawodawcy, który powinien określić maksymalną wysokość tych opłat.
Sąd wskazał, co następuje:
W dniu 28 czerwca 2016 r. zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt SK 31/14 (Dz.U. z 16 czerwca 2016 r. poz. 1244), w którym stwierdzono, że:
1. art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji;
2. art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji;
3. art. 64 § 8 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji;
4. art. 64 § 1 pkt 1-5, 7, 11, 12 i art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej, nie są niezgodne z art. 217 Konstytucji;
oraz umorzył na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070, z 2005 r. Nr 169, poz. 1417, z 2009 r. Nr 56, poz. 459 i Nr 178, poz. 1375, z 2010 r. Nr 182, poz. 1228 i Nr 197, poz. 1307 oraz z 2011 r. Nr 112, poz. 654) w związku z art. 134 pkt 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 293) postępowanie w pozostałym zakresie.
Trybunał wskazał, że stosownie do art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty za czynności egzekucyjne wraz z poniesionymi przez organ egzekucyjny wydatkami wchodzą w skład kosztów egzekucyjnych. Koszty te powstają w związku z podjęciem przez organy egzekucyjne czynności egzekucyjnych, mają charakter odrębnego obciążenia zobowiązanego, a ich egzekucja następuje w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Organ egzekucyjny wydaje postanowienie o ustaleniu kosztów egzekucyjnych na żądanie zobowiązanego lub z urzędu, gdy obciążają one wierzyciela. W postępowaniu egzekucyjnym w administracji koszty egzekucyjne co do zasady ponosi zobowiązany. Wierzyciel pokrywa także koszty postępowania egzekucyjnego, gdy nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego (art. 64c § 4 u.p.e.a.). Obowiązek uiszczenia kosztów egzekucji nie zależy od efektów całego postępowania egzekucyjnego (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z 28 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Bd 1009/13, Lex nr 1457008). Skoro zostały podjęte czynności egzekucyjne, to nawet jeśli nie doprowadziły do wyegzekwowania obowiązku objętego tytułem wykonawczym, zobowiązany i tak będzie musiał je ponieść. Należy jednak podkreślić, że organ egzekucyjny, choć ma swobodę wyboru określonych czynności podejmowanych w toku postępowania egzekucyjnego, to jednak jest związany ogólnymi zasadami postępowania egzekucyjnego, w szczególności zasadą celowości i zasadą gospodarnego prowadzenia egzekucji. Z zasad tych wynika, że zobowiązany ponosi jedynie koszty celowe, niezbędne do przeprowadzenia egzekucji. Nie może więc zostać obciążany nieuzasadnionymi wydatkami lub kosztami powstałymi w wyniku nieprawidłowego działania organu egzekucyjnego lub pracowników tego organu. Dlatego też w orzecznictwie sądowym za nieuprawnione uważa się pobieranie opłat za czynności egzekucyjne, co do których już przed ich podjęciem można było stwierdzić, że nie doprowadzą do przymusowego wyegzekwowania należności w kwocie przewyższającej wydatki egzekucyjne (zob. wyrok NSA z 25 lutego 2014 r., sygn. akt II FSK 687/12, Lex nr 1494996). W skład kosztów egzekucyjnych wchodzą opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, które w przeciwieństwie do wydatków, są elementem kosztów egzekucyjnych, które nie powodują wydatkowania przez organ egzekucyjny żadnych środków pieniężnych (zob. S. Serafin, Koszty egzekucyjne w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym, [w:] System egzekucji administracyjnej, red. J. Niczyporuk, S. Fundowicz, J. Radwanowicz, Warszawa 2004, s. 300). Według Trybunału, wątpliwości konstytucyjne budziły opłaty w egzekucji należności pieniężnych za czynności egzekucyjne, których wysokość określona jest stosunkowo. Zgodnie z art. 64 § 1 u.p.e.a., organ egzekucyjny pobiera tego typu opłaty za ściśle określone czynności egzekucyjne, do których należą: pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego (pkt 1), zajęcie świadczeń z ubezpieczenia społecznego (pkt 2), zajęcie wynagrodzenia za pracę (pkt 3), zajęcie innych niż wymienione w punktach 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych (pkt 4), zajęcie ruchomości (pkt 5), zajęcie nieruchomości (pkt 6), odebranie zajętych ruchomości od zobowiązanego (pkt 7), przeprowadzenie licytacji lub dokonanie sprzedaży egzekucyjnej w inny sposób (pkt 11), spisanie protokołu o udaremnieniu przez zobowiązanego przeprowadzenia egzekucji z zajętych ruchomości lub praw majątkowych przez ich usunięcie, zbycie lub uszkodzenie (pkt 12). Wysokość opłaty egzekucyjnej określona jest stosunkowo, do egzekwowanej lub pobranej należności w podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie. Trybunał wskazał, że regulacje dotyczące stosunkowych opłat egzekucyjnych określają minimalną kwotę opłaty według stawek kwotowych, a nie procentowych (np. z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a -4,20 zł- dopisek Sądu). Obowiązek uiszczenia opłaty egzekucyjnej powstaje z chwilą dokonania czynności, z którą jest ona związana. Obowiązek zapłaty tej opłaty nie zależy od efektów tych czynności i całego postępowania egzekucyjnego. Trybunał podał, że opłaty egzekucyjne noszą wszelkie cechy daniny publicznej w rozumieniu konstytucyjnym. Są one świadczeniami pieniężnymi o charakterze przymusowym, a obowiązek ponoszenia tych opłat został nałożony ustawą i ma charakter względnie powszechnego, jednostronnie ustalanego świadczenia pieniężnego, spełnianego w związku ze świadczeniem podmiotu publicznego (organu egzekucyjnego), tj. za dokonanie przez ten podmiot czynności egzekucyjnych określonych w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Obowiązek zapłaty, co do zasady, spoczywa na zobowiązanym. Ponadto podmioty zobowiązane do ich uiszczenia nie mają swobody kształtowania wysokości opłat, prawa ewentualnego ich obniżenia lub odstąpienia od ich poboru oraz ustalania terminu zapłaty. Mogą jedynie wystąpić z wnioskiem o umorzenie należności lub rozłożenie jej na raty (art. 64e u.p.e.a.). Jednocześnie opłaty te należą do dochodów publicznych i są przeznaczone na realizację celów publicznych. Zgodnie z art. 64c § 9-11 u.p.e.a. środki pieniężne pochodzące z tych opłat stanowią dochód organu egzekucyjnego, z którego pokrywa się funkcjonowanie systemu egzekucji administracyjnej. Ponadto z art. 64c § 5 u.p.e.a. wynika, że opłaty egzekucyjne podlegają przymusowemu ściągnięciu w trybie egzekucji administracyjnej. Egzekucja opłat odbywa się na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego na dochodzoną należność główną i związane z nią odsetki. Opłaty te pobierane są w związku z wyraźnie wskazanymi usługami i czynnościami organów państwowych lub samorządowych. Stanowią one swoistą zapłatę za uzyskanie zindywidualizowanego świadczenia oferowanego przez podmiot prawa publicznego. Obowiązek uiszczenia opłaty publicznej powstaje przy tym bez względu na to, czy osoby, na których on ciąży, same żądały podjęcia określonych czynności przez organy publicznoprawne, czy też do korzystania z określonych usług zostały prawnie zobowiązane.
Trybunał wskazał, że opłaty za czynności egzekucyjne wiążą się z określonymi czynnościami organów egzekucyjnych. Opłaty za czynności egzekucyjne ponosi się za podejmowane i dokonywane przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjne. Jak słusznie zauważa się w doktrynie, opłaty te są formą zryczałtowanego wynagrodzenia dla organu prowadzącego egzekucję (zob. S. Serafin, Koszty..., s. 300). Ustalane są one jednak w sposób niezwiązany z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Ich wysokość określona została stosunkowo, jako określony procent od kwoty egzekwowanej należności. Taki sposób ukształtowania wysokości analizowanych opłat z założenia powoduje, że mają one charakter opłaty ryczałtowej – ponoszonej "za" wskazane w nich czynności, ale niezależnie od ich intensywności, rezultatów czy innych czynników, które mogłyby wpływać na ich wysokość. Kryterium ustalania ich wysokości nie jest więc co do zasady wartość konkretnych czynności czy świadczeń, które podlegają opłacie. Powoduje to, że wartość świadczenia organu egzekucyjnego nie zawsze odpowiada wysokości pobranej opłaty. W pewnych okolicznościach opłaty mogą być wyższe niż wartość uzyskanego świadczenia. Możliwa jest jednak również sytuacja odwrotna, gdy opłata jest znacznie niższa niż koszt świadczeń. Ustawa o egzekucji w administracji nie zakłada bowiem, że każde postępowanie egzekucyjne musi przynosić organowi egzekucyjnemu zysk. Uregulowanie wysokości opłat opiera na założeniach szacunkowych, nie gwarantując zbilansowania się wpływów i wydatków w każdym jednostkowym wypadku. Trybunał podał, że bezpośrednim celem opłat egzekucyjnych jest dostarczanie dochodów organom egzekucyjnym za wykonane przez nie czynności egzekucyjne. Funkcja fiskalna opłat egzekucyjnych nie budzi wątpliwości ani w doktrynie, ani w orzecznictwie (zob. K. Celińska-Grzegorczyk, [w:] Koszty i opłaty w postępowaniach administracyjnych i postępowaniu sądowoadministracyjnym, red. A. Trela, M. Swora, Warszawa 2007, s. 58-59; zob. R. Hauser, W. Piątek, op. cit., s. 321; tak też np. wyrok WSA w Poznaniu z 3 lutego 2011 r., sygn. akt I SA/Po 945/10, Lex nr 991381). Zgodnie z obowiązującymi regulacjami u.p.e.a koszty egzekucyjne (w tym także opłaty za czynności egzekucyjne) przypadają temu organowi egzekucyjnemu, który poniósł wydatki lub dokonał czynności, za którą należna jest opłata (art. 64c § 9-11). Trybunał wskazał, że nie można zapominać o podstawowym celu egzekucji administracyjnej, a co za tym idzie także opłat z nią związanych, jakim jest doprowadzenie do wykonania obowiązków powstających w obszarze działania administracji. Celem egzekucji, co do zasady, nie jest bowiem represja, ale spowodowanie stanu wymaganego przez przepis prawa (zob. E. Bojanowski, Konstrukcja administracyjnych środków egzekucyjnych, [w:] System egzekucji administracyjnej, red. J. Niczyporuk, S. Fundowicz, J. Radwanowicz, Warszawa 2004, s. 141-145). Środków egzekucyjnych oraz związanych z nimi opłat nie można zatem kwalifikować jako sankcji wobec podmiotu niewywiązującego się z określonych prawem obowiązków. Pełnią one raczej funkcję stymulująco-wychowawczą. Trybunał stwierdził, że przyjęcie na gruncie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji zasady, że wysokość opłaty egzekucyjnej ustalana jest w sposób stosunkowy – proporcjonalnie do wysokości egzekwowanej należności, bez określenia jej górnej granicy oraz bez względu na wcześniejsze wykonanie zobowiązania, jest w stanie doprowadzić tylko do niektórych ze wymienionych wyżej celów. Trybunał podał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji, a więc na przykład – co miało miejsce w wypadku skarżącej – zaległości podatkowych. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika (lub wierzyciela- dopisek Sądu) stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty za czynności egzekucyjne prowadzi do tego, że stają się one – z punktu widzenia organu egzekucyjnego formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Trybunał podał, że opłata egzekucyjna (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) stanowi procent od należności egzekwowanej, ale nie są to koszty faktycznie poniesione w egzekucji. Zgodnie z art. 64b u.p.e.a. organ egzekucyjny ma prawo do zwrotu od zobowiązanego rzeczywistych wydatków poniesionych w toku prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Chodzi o określone kwoty, jakie wydatkował organ egzekucyjny ze swoich środków w związku z podejmowanymi czynnościami egzekucyjnymi. Na przykład w ustawie wskazuje się, że chodzi o opłacenie przejazdu i delegacji egzekutora (art. 64b pkt 1), przewozu, załadowania, rozładowania, przechowania, utrzymania i dozoru zwierząt oraz innych ruchomości (art. 64b pkt 2), należności świadków, biegłych i rzeczoznawców (art. 64b pkt 4) czy koszty uzyskania informacji o majątku dłużnika (art. 64b pkt 9). Toteż jeśli w toku postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny poniesie konkretne wydatki, to – w zakresie określonym ustawą – może otrzymać od zobowiązanego ich zwrot. Trybunał uznał, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za czynności egzekucyjne, art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji.
Z uwagi na powyższy wyrok Trybunału, zdaniem Sądu konieczne stało się uchylenie zaskarżonego postanowienia i postanowienia organu pierwszej instancji.
W niniejszej sprawie organ egzekucyjny zastosował art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. przy wydaniu postanowienia z dnia 9 maja 2016 r., obciążając spółkę kosztami egzekucyjnymi w maksymalnej wysokości- [...] zł, co stanowiło 5% kwoty egzekwowanej należności.
Sąd stwierdził, że uwagi Trybunału wyrażone w powyższym wyroku mają zastosowanie w niniejszej sprawie. Podzielić należy stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Bydgoszczy (przytoczony wyżej), że obowiązek uiszczenia kosztów egzekucji, do których zalicza się opłaty egzekucyjne nie zależy od efektów całego postępowania egzekucyjnego. Skoro zostały podjęte czynności egzekucyjne, to nawet jeśli nie doprowadziły do wyegzekwowania obowiązku objętego tytułem wykonawczym, zobowiązany i tak będzie musiał je ponieść lub tak jak w niniejszej sprawie –wierzyciel. Sąd nie podzielił w tym względzie stanowiska wyrażonego przez WSA w Poznaniu w wyrokach przywołanych w skardze. Zdaniem Sądu, ustawodawca w przepisach u.p.e.a. zamiennie używa pojęcia "zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego" i "egzekucja z rachunku bankowego", gdyż są to pojęcia tożsame. Zgodnie z art. 80 § 2 u.p.e.a. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia.
W ocenie Sądu, kwestią zasadniczą w sprawie była wysokość opłaty egzekucyjnej. Podkreślić należy, że wysokości opłat w egzekucji jest nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Wysokość opłaty egzekucyjnej powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. W ocenie Sądu, koszty egzekucyjne, do których zalicza się opłata egzekucyjna nie mogą stać się "karą" dla wierzyciela, który je ponosi na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a. Stosunek wysokości opłat w egzekucji do czynności organu, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone powinien pozostawać w racjonalnej zależności. Skoro opłata egzekucyjna w niniejszej sprawie związana była z zajęciem rachunku w banku, organ egzekucyjny winien wysokość tej opłaty powiązać z ww. czynnością, polegającą na przesłaniu przesyłką pocztową zawiadomienia z dnia 18 marca 2013 r. o zajęciu prawa majątkowego dłużnika.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawia art. 145 § 1 pkt 1 lit.a, art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a", orzekł jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust.1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło