IV SA/Wr 108/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-06-22
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Lidia Serwiniowska, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia treści orzeczeń zapadłych w określonym miesiącu i wydziale sądu stanowi informację publiczną przetworzoną, a jeśli tak, to czy wnioskodawca wykazał szczególnie istotny interes publiczny uzasadniający jej udostępnienie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądanie udostępnienia treści orzeczeń zapadłych w określonym miesiącu i wydziale sądu stanowi informację przetworzoną, ponieważ jej przygotowanie wymaga analizy i selekcji danych źródłowych, co prowadzi do wytworzenia nowej informacji. Ponadto, wnioskodawca nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego, który jest warunkiem uzyskania informacji przetworzonej. W związku z tym, oddalono skargę jako bezzasadną.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni zwróciła się o udostępnienie treści orzeczeń zapadłych w październiku 2006 r. w IV Wydziale Karnym Odwoławczym Sądu Okręgowego we W. Organy administracji uznały żądanie za informację przetworzoną, wymagającą wykazania interesu publicznego. Wnioskodawczyni nie wykazała takiego interesu, co skutkowało odmową udostępnienia informacji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, kwestionując charakter żądanej informacji i brak paraliżu sądu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Lidia Serwiniowska, sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant Krzysztof Erbel, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 22 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi K. H. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego we W. z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę w całości.
Pismem z dnia 28 września 2015 r. K. H. ( dalej: wnioskodawczyni, strona, skarżąca ) zwróciła się do Prezesa Sądu Okręgowego we W. o udzielenie informacji publicznej poprzez przesłanie treści orzeczeń zapadłych w miesiącu październiku 2006 r. w IV Wydziale Karnym Odwoławczym.
W odpowiedzi na wniosek Prezes Sądu Okręgowego we W. pismem z dnia 8 października 2015 r., poinformował zainteresowaną, że informacja, o którą się zwróciła ma charakter informacji publicznej przetworzonej, dlatego jej uzyskanie wymaga wykazania przez wnioskodawczynię przesłanki interesu publicznego i w tym celu wyznaczył stronie 14 dni, pod rygorem odmowy udostępnienia informacji.
Jednocześnie wnioskodawczynię poinformowano, że IV Wydział Karny Odwoławczy Sądu Okręgowego we W. nie prowadzi specjalnego zbioru spraw, dotyczących orzeczeń wydanych we wnioskowanym przedziale czasowym, tj. październiku 2006 r. W związku z faktem, że w IV Wydziale Karnym Odwoławczym system działa od 2009 r., nie ma możliwości pobrania tego rodzaju danych odnośnie spraw zarejestrowanych przed wskazaną powyżej datą. Udzielenie informacji publicznej przetworzonej w zakresie złożonego wniosku, wymagałoby zatem stworzenia specjalnego zbioru spraw spełniających określone, szczegółowe kryteria. Wymagałoby to zatem przejrzenia przez pracowników sekretariatu setek pozycji w repertoriach prowadzonych nie tylko w 2006 r., ale również latach wcześniejszych, w celu wyselekcjonowania orzeczeń wydanych w październiku 2006 r. Przejrzenie takiej ilości akt wymagałoby dodatkowego zaangażowania pracowników Sądu i skutkowałoby paraliżem pracy IV Wydziału Karnego Odwoławczego, którego istotą działania nie jest przecież udzielanie informacji publicznej.
W piśmie z dnia 12 listopada 2015 r. strona podtrzymała przedmiotowy wniosek, polemizując jednocześnie ze stanowiskiem organu co do charakteru żądanej przez nią informacji . Wnioskodawczyni wywodziła, że "nie jest to informacja przetworzona zebrana z informacji prostych. Ile do wydziału wpłynęło i rozpoznano spraw oraz jakiego rodzaju z pewnością można uzyskać ze statystyki sądu oraz informacji przesyłanych do Ministra Sprawiedliwości. Znając czas oczekiwania na rozpoznanie apelacji przez wskazany wydział wystarczy przejrzeć repertoria z 2006 r. oraz moim zdaniem ewentualnie 2005 r. I dopiero gdyby nie zgadzały się ilości rozpoznanych spraw, należałoby przejrzeć lata ubiegłe".
Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...] wydaną z powołaniem się na przepisy art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 10 ust. 1, art. 14 ust. 2 i art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r., poz. 782), (dalej: u.d.i.p.) oraz art. 104 i art. 107 k.p.a. Prezes Sądu Okręgowego we W. odmówił stronie udostępnienia informacji publicznej określonej we wniosku z dnia 28 września 2015 r.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że przygotowanie informacji publicznej, o jaką wnosi wnioskodawczyni, wymagałaby poniesienia znacznych kosztów czasowych i osobowych. Wyselekcjonowanie orzeczeń, o które wnioskuje strona, wymagałoby dodatkowego zaangażowania pracowników i skutkowałoby paraliżem pracy IV Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu, którego istotą działania nie jest przecież udzielanie informacji publicznej. Gdyby bowiem inaczej należało rozumieć pojęcie informacji przetworzonej, to praktycznie każdy obywatel, bez żadnego uzasadnienia, nakładałby na dysponenta informacji, w tym wypadku sąd, obowiązek dokonywania różnych szczegółowych analiz i zestawień, czy wskazywania danych wymagających selekcji.
Prezes Sądu Okręgowego we W., odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych, stwierdził, że w każdym przypadku, jeśli dla udostępnienia informacji publicznej konieczne jest dokonywanie analizy bądź tworzenie zestawienia, w odniesieniu do szczegółowych kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę, mamy do czynienia z informacją przetworzoną. Zdaniem organu I instancji , informacja przetworzona to taka informacja publiczna, która została opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków na podstawie posiadanych przez niego danych w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Jest to informacja, która została przygotowana specjalnie dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Natomiast w chwili złożenia przez stronę wniosku o udostępnienie informacji publicznej, nie istniała informacja w postaci zbioru orzeczeń o wskazanych przez wnioskodawczynię kryteriach. W przypadku informacji publicznej wnioskowanej przez stronę należałoby sporządzić specjalny zbiór, dotyczący żądanych przez nią kryteriów, na jej indywidualny wniosek.
W sytuacji gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności, polegających na sięgnięciu np. do dokumentacji źródłowej, wtedy wytworzenie dokumentu żądanej treści wskazywać będzie na proces jej przetworzenia. Wówczas żądana informacja będzie miała charakter informacji przetworzonej, tj. takiej, która co do zasady wymaga stanowczych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych. W ocenie organu, realizacja wniosku strony wymaga takiego zaangażowania sił. Skoro zaś informacja publiczna, jakiej domaga się wnioskodawczyni jest informacją przetworzoną, to zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt. 1 u.d.i.p. wnioskodawczyni winna wykazać, że uzyskanie przez nią tej informacji, jest uzasadnione z uwagi na szczególny interes publiczny.
Strona nie wykazała szczególnie istotnego interesu publicznego. Interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. usprawniałoby działanie organów państwa. Interes publiczny odnosi się w swojej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu.
Brak wykazania przez wnioskodawczynię, a także brak stwierdzenia przez Prezesa Sądu Okręgowego istnienia w okolicznościach niniejszej sprawy szczególnie istotnego interesu publicznego, stanowił podstawę odmowy stronie udostępnienia informacji publicznej w zakresie informacji żądanej w jej wniosku.
Strona odwołała się od powyższej decyzji, podnosząc, że wnioskowaną informację organ mógł przekazać w formie elektronicznej, a wybranie wyroków zapadłych w miesiącu październiku w Wydziale Karnym Odwoławczym Sądu nie grozi, w ocenie skarżącej, paraliżem Sądu.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] Prezes Sądu Apelacyjnego we W. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W motywach decyzji ostatecznej przytoczył przepisy art. 1 ust. 1 , art. 2 , art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 u.d.i.p. i przyznał , że na Prezesie Sądu Okręgowego we W., jako na organie władzy publicznej, spoczywa w myśl art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązek udzielania informacji publicznej. Odnosząc się do w niniejszej sprawie spornej kwestii , czy żądana informacja stanowi informację przetworzoną, w rozumieniu przepisu art. 3 ust.1 pkt 1 u.d.i.p. organ II instancji stwierdził ,że aby zakwalifikować określoną informację publiczną jako przetworzoną decydują okoliczności związane z działaniami faktycznymi na zbiorze, z którego wyodrębnia się informację i w wyniku tych działań powstaje jakościowo nowa informacja nieistniejąca w chwili złożenia wniosku. Takie działanie nakierowane jest na wytworzenie jakościowo nowej informacji, która wprost nie wynika z żadnego konkretnego dokumentu posiadanego przez organ. Najczęściej do takiej kwalifikacji dochodzi przy żądaniu udostępnienia informacji w ściśle określony przez zainteresowanego sposób, poprzez żądanie odpowiedniego posegregowania danej informacji, albo jej wyszukania z wielu danych będących w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji.
Jak dalej wywodził organ odwoławczy, w przypadku informacji publicznej przetworzonej jej udostępnienie poprzedzone jest procesem tworzenia nowej informacji, nieistniejącej w chwili skierowania wniosku w takim kształcie i w takiej postaci, jakiej oczekuje wnioskodawca. Wspomniany proces powstawania tej informacji skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. (...) Jeżeli utworzenie nowego zestawienia w oparciu o informacje proste wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to czynności podejmowane w tym zakresie wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej. Nowe zestawienie informacji nie stanowi informacji przetworzonej tylko wtedy, gdy jego wytworzenie nie wymusza analizowania posiadanego zasobu dokumentów i wyboru tylko niektórych dokumentów z tego zasobu według określonych kryteriów.
Z tego też powodu nie można - zdaniem organu odwoławczego- zgodzić się ze stanowiskiem strony, że wnioskowana informacja stanowi informację, której pozyskanie możliwe jest w sposób prosty. Zainteresowana wskazuje, że organ pierwszej instancji mógł przekazać informacje w formie elektronicznej, np. poprzez skany, czego nie uczynił. Umyka jednak stronie fakt, że takie działanie organu pierwszej instancji byłoby możliwe dopiero wówczas kiedy organ posiadałby zbiór wyselekcjonowanych orzeczeń wydanych w 2006 r. Organ wskazał , że nie posiadał w tamtym okresie systemu komputerowego, do którego wprowadzane były takie dane. Obecnie organ także nie prowadzi zbioru spraw dotyczących orzeczeń wydanych we wnioskowanym przedziale czasowym, natomiast system komputerowy działa w IV Wydziale Karnym Odwoławczym od 2009 r. Nie ma zatem możliwości automatycznego pobrania z systemu takich danych.
Z tych względów organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji , co do kwalifikacji żądanej informacji , która nie istniała na dzień złożenia wniosku , jako informacji przetworzonej, Według organu w rozpoznawanej sprawie uzyskanie informacji wymaga sięgnięcia do dokumentacji źródłowej, w oparciu o którą powstanie jakościowo nowa informacja. Wytworzenie jej nastąpi według wskazanego kryterium, co świadczy niewątpliwie o procesie przetworzenia informacji. Organ II instancji podkreślił, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Uprawnienie to nie służy zatem wszystkim podmiotom potencjalnie zainteresowanym w uzyskaniu informacji publicznej po to, by ją móc następnie udostępnić ogółowi, gdyż cel ten jest co najwyżej ukierunkowany na podstawowe "niekwalifikowane" realizowanie interesu publicznego.
Uzyskanie informacji przetworzonej jest możliwe po wykazaniu przez wnioskodawcę - wezwanego do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania udzielenia informacji publicznej będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego - szczególnej istotności dla interesu publicznego udostępnienia żądanej informacji. W związku z tym brak podstaw do udzielenia informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa. Chodzi jedynie o podkreślenie, że brak wskazania przez wnioskodawcę, w czym upatruje on szczególnej istotności dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej istotnie ogranicza możliwość poczynienia przez podmiot zobowiązany stosownych ustaleń i w konsekwencji uwzględnienia wniosku.
W ocenie organu odwoławczego strona nie wykazała, aby istniał po jej stronie interes publiczny. Informacje zawarte w aktach nie przemawiają za uznaniem, że w niniejszej sprawie otrzymanie przez nią żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, skoro wnioskodawczyni nie ma obiektywnych możliwości spowodowania wykorzystania żądanych informacji dla poprawy funkcjonowania struktur publicznych. Również organ drugiej instancji nie widzi podstaw, aby uznać, że informacje, które pozyskałby wnioskodawczyni, miałyby znaczenie z punktu widzenia efektywności funkcjonowania państwa. Trudno też zakładać, że mogłyby się realnie przełożyć na poprawę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Strona nie wyjaśniła w jaki sposób zamierza wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony interesu publicznego lub poprawy funkcjonowaniu sądów. W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji wskazała, że na dobro wymiaru sprawiedliwości i interesu publicznego wpłynąć może przez środki masowego przekazu. Jednak w żaden sposób nie uwiarygodniła swojego twierdzenia. Dlatego w myśl art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, trudno jest znaleźć podstawy do zakwalifikowania wnioskowanych informacji, jako szczególnie istotnych dla interesu publicznego. Udostępnienie powyższych danych nie wpłynie, w ocenie organu, na poprawę usprawnienia wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego, także nie będzie miało realnego znaczenia dla funkcjonowania struktur publicznych.
Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu , w której skarżąca wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji . Skarżąca podniosła, że organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej błędnie przyjął, że żądana informacja ma charakter przetworzony. Zgodnie z orzecznictwem w tym zakresie, informacją przetworzoną jest jakościowo nowa informacja, nie istniejąca w przyjętej treści i postaci. Fakt czasochłonnego procesu odnajdywania żądanej informacji, czy też jej porządkowania nie stanowi o przetworzeniu informacji publicznej , albowiem taka informacja nie jest nowa
W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Apelacyjnego we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji wraz z uzasadniającą ją argumentacją.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Kognicja sądu administracyjnego ogranicza się wyłącznie do badania legalności zaskarżonych aktów administracyjnych, rozumianej jako zgodność z przepisami prawa materialnego i procesowego, o czym stanowi przepis art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014r. , poz.1647 ). Z przepisu tego wynika zasada, według której sąd administracyjny nie rozstrzyga spraw administracyjnych należących do kompetencji organów administracji publicznej, a jedynie kontroluje legalność ich aktów i czynności. Natomiast uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 .) zwanej dalej p.p.s.a. Wskazać również należy, że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest skrępowany wyartykułowanymi w skardze zarzutami i sformułowanymi w niej wnioskami, lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy, o czym stanowi art. 134 § 1 p.p.s.a.
Oceniając więc wyłącznie pod takim kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że nie jest ona obarczoną żadną wadą, wynikającą z naruszenia zasad i przepisów postępowania , a szczególności taką, która musiałby skutkować koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało bowiem z poszanowaniem wymaganego trybu postępowania oraz przy zastosowaniu przepisów prawa materialnego zgodnych z przedmiotem sprawy.
Podstawę materialną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 782 ze zm., zwanej dalej u.d.i.p.) , której art. 1 ust. 1 definiuje informację publiczną jako każdą informację o sprawach publicznych, podlegającą udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na ustawowo określonych zasadach i trybie.
Wobec otwartego katalogu danych stanowiących informację publiczną, skonkretyzowanego przez ustawodawcę w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, wedle którego przez informację publiczną należy rozumieć każdą wiadomość dotyczącą sfery faktów i danych, wytworzoną lub odnoszącą się do władz publicznych oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także do innych podmiotów, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 marca 2003 r., sygn. akt II SA 4059/02 oraz z 12 grudnia
2012 r., sygn. akt I OSK 2149/12).
W badanej sprawie pozostaje poza sporem fakt, że adresat przedmiotowego wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. Między stronami niesporny jest również fakt, że żądana przez skarżącą informacja ma charakter informacji publicznej, albowiem odnosi się do zasad funkcjonowania podmiotu , o którym mowa w art.4 ust.1 u.d.i.p. , w tym o danych publicznych w postaci treści i postaci rozstrzygnięć ( art.6 ust.1 pkt 4 lit. a).
Osią sporu między stronami jest charakter (kwalifikacja) żądanej przez skarżącej informacji publicznej, prowadzący w konsekwencji do odmowy jej udostępnienia. W ocenie wnioskodawczyni dane dotyczące treści orzeczeń zapadłych w miesiącu październiku 2006 r. w IV Wydziale Karnym Odwoławczym Sądu Okręgowego we W. stanowią informację prostą, której udostępnienie polegało jedynie na wykonaniu nieskomplikowanych czynności technicznych. Z kolei według obu organów orzekających w sprawie realizacja żądania strony prowadzi do podjęcia szeregu działań, w efekcie których wytworzona informacja – nieistniejąca jeszcze w dniu złożenia wniosku – zostanie przygotowana specjalnie dla skarżącej i zgodnie z jego oczekiwaniami.
Rozstrzygnięcie tej spornej kwestii należy zatem poprzedzić wyjaśnieniem , czym jest informacja przetworzona i jakie kryteria identyfikacyjne służą jej wyodrębnieniu. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że ustawodawca nie doprecyzowuje na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej pojęcia "informacji przetworzonej", wobec tego ciężar dookreślenia tego pojęcia został przeniesiony na podmioty stosujące prawo. W rzeczywistości proces ustalania pojęcia " informacja przetworzona" odbywa się na gruncie judykatury. W toku stosowania przepisów tej ustawy w orzecznictwie sądowo-administracyjnym wykształcił się pogląd, wedle którego informacja przetworzona to taka informacja, na którą składa się określona liczba tzw. informacji prostych, podlegających jednak wyodrębnieniu w sposób dostosowany do żądania wnioskodawcy poprzez konieczność dokonania stosownych analiz, wyciągów bądź zestawień (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1477/12 oraz z 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05).
Biorąc pod uwagę dotychczasowe orzecznictwo sądowo-administracyjne i poglądy doktryny w tym zakresie można wyróżnić co najmniej dwie koncepcje i sposoby identyfikacji przesłanek uzasadniających konieczność przetworzenia informacji publicznej. I tak zgodnie z pierwszą z nich tzw. szeroką koncepcją identyfikacji czynności , które musi podjąć zobowiązany w celu wytworzenia informacji przetworzonej mamy do czynienia wtedy, gdy kryterium identyfikującym stają się dodatkowe czynności, które musi wykonać podmiot zobowiązany w celu wytworzenia takiej informacji. Zazwyczaj chodzi o te czynności, których celem jest wyodrębnienie określonych informacji prostych (dokumentów) ze zbioru informacji znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i przygotowanie ich do udostępnienia (zob. M. Jabłoński, Udostępnianie przetworzonej informacji publicznej , Wrocław 2015, s.133). Z kolei druga koncepcja tzw. wąska koncepcja przetworzenia informacji publicznej opiera się na założeniu, że jest to tylko taka informacja, która w momencie złożenia wniosku nie istnieje, a jej wytworzenie wymaga twórczego i analitycznego działania zobowiązanego (jego pracowników), polegającego na stworzeniu informacji według kryteriów i metod wskazanych przez wnioskodawcę (zob. P. Fagielski, Informacja w administracji publicznej. Prawne aspekty gromadzenia, udostępniania i ochrony , Wrocław 2007, s.85-86). W takim rozumieniu pojęcie "przetworzenie informacji publicznej" nie może być identyfikowane z sumą wszystkich działań techniczno- organizacyjnych, które musiałby podjąć zobowiązany w celu wyselekcjonowania zbioru dokumentów (informacji) będących podstawą przygotowania informacji przetworzonej. Bierze się pod uwagę tylko to, czy rzeczywiście konieczne byłoby twórcze (analityczne, systemowe, zbiorcze itd.) wytworzenie nowej informacji, nie istniejącej w chwili wystąpienie z wnioskiem. W konsekwencji wąskie rozumienie przetworzenia informacji publicznej sprowadza się do przyjęcia , że przetworzenie występuje jedynie wtedy , gdy po odpowiednim wyselekcjonowaniu dokumentów i ich merytorycznej ocenie – również pod kątem ochrony tajemnic ustawowych i prywatności – nie można ich traktować jako gotowych do udostępnienia , a jedynie jako źródła informacji niezbędnej do wytworzenia tej , której żąda wnioskodawca. A zatem przetworzenie informacji prostych będzie grupą czynności analitycznych polegających na odpowiednim zestawieniu tych informacji według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę , a następnie takim ich zredagowaniu, aby efekt finalny stanowił informację zaspokajającą jego żądanie w sposób zupełny (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 19 grudnia 2005 r., sygn. akt IV SAB/Wr 47/05).
Należy przy tym podkreślić, że obok konieczności podjęcia określonych czynności w celu wyodrębnienia materiału źródłowego dla potrzeb stworzenia informacji przetworzonej, szczególnie istotnym czynnikiem będzie intelektualny wysiłek podmiotu zobowiązanego, a właściwie jego zasobów kadrowych, związany z taką realizacją tych czynności, aby wytworzona informacja publiczna była zgodna z oczekiwaniem wnioskodawcy. Proces przetwarzania informacji prostych prowadzić musi przy tym do wyodrębnienia informacji publicznej o nowej treści, co oznacza że wytworzona informacja – w momencie złożenia wniosku – jeszcze nie istniała i powstała wyłącznie z inicjatywy osoby domagającej się jej udostępnienia (zob. D. Fleszar, Zasady dostępu do informacji publicznej przetworzonej, "Samorząd Terytorialny" 1-2/2011, s. 91 – 93).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt okoliczności badanej sprawy, stwierdzić należy, że nawet przy przyjęciu wąskiej koncepcji identyfikacji czynności, które musi podjąć adresat przedmiotowego wniosku , a tym samym najkorzystniejsze dla strony skarżącej, kryterium identyfikacyjne informacji przetworzonej, nie można uznać żądanych przez wnioskodawcę danych za tzw. prostą informację publiczną.
W badanej sprawie adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie dysponuje takim dokumentem , jak zestawienie wszystkich orzeczeń jakie zapadły w miesiącu październiku 2006 r. w IV Wydziale Karnym Odwoławczym, a więc informacja, której domaga się podmiot informacyjnie zainteresowany nie istnieje w treści i postaci żądanej przez niego. Prezes Sądu Okręgowego we W. posiada jednak dokumenty, które stanowią jej źródło. Przetworzenie ich w celu uzyskania żądanej informacji wymaga przeprowadzenia ich analizy i wyboru właściwych dokumentów ( repertoriów ) z określonego okresu. Przede wszystkim - jak wskazał organ I instancji - udostępnienie informacji " w zakresie wskazanym we wniosku, wymagałoby stworzenia specjalnego zbioru spraw spełniających określone, szczegółowe kryteria. Wymagałoby to zatem przejrzenia przez pracowników sekretariatu setek pozycji w repertoriach prowadzonych nie tylko w 2006 r., ale również latach wcześniejszych, w celu wyselekcjonowania orzeczeń wydanych w październiku 2006 r. Przejrzenie takiej ilości akt wymagałoby dodatkowego zaangażowania pracowników Sądu i skutkowałoby paraliżem pracy IV Wydziału Karnego Odwoławczego, którego istotą działania nie jest przecież udzielanie informacji publicznej". Przy czym działania podjęte w powyższym zakresie miałyby charakter nie tylko techniczny, ale również intelektualny, wymagający zaangażowania odpowiednich zasobów w celu wyodrębnienia materiałów źródłowych, a następnie ich analizy , chociażby pod kątem tajemnic ustawowo chronionych i stworzenia zbioru orzeczeń , odpowiadającego kryteriom wskazanym przez stronę. W konsekwencji trafnie oba organy orzekające w sprawie zakwalifikowały informację publiczną powstałą w efekcie wskazanych czynności jako informację przetworzoną.
Powyższa konstatacja prowadzić więc musi do wniosku, że organ zasadnie zastosował przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowiący, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wbrew zarzutom skargi organ dokonał właściwej wykładni wskazanego przepisu przyjmując, że podmiot ubiegający się o udostępnienie informacji przetworzonej zobowiązany jest uzasadnić dlaczego (w jego ocenie) pozyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przy czym pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego, będące zwrotem niedookreślonym, odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1477/12).
Wobec takiego rozumienia przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego należy przyjąć, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2111/13). Wnioskodawca musi więc wykazać, że informacje, które zamierza uzyskać, nie dotyczą wyłącznie jego interesu . A więc zobowiązany będzie do takiego nakreślenia okoliczności i faktów, które zostaną uznane za wystarczające do przyjęcia, że działa on w interesie publicznym, a informacja , o której chce się dowiedzieć ma szczególne znaczenie.
Z akt analizowanej sprawy wynika, że strona skarżąca została wezwana – w terminie 14 dni od otrzymania wezwania – do wykazania, że uzyskanie wnioskowanej przez niego informacji przetworzonej będzie przejawem szczególnie istotnego interesu publicznego. Powyższe wezwanie zostało doręczone skarżącej w dniu 28 października 2015r. W wyznaczonym terminie wnioskodawczyni w piśmie z dnia 12 listopada 2015 r. polemicznie odniosła się tylko do twierdzenia organu o przetworzonym charakterze żądanej przez nią informacji i nie uczyniła zadość nałożonemu na nią obowiązkowi wykazania , że uzyskanie wnioskowanej przez nią informacji przetworzonej jest podyktowane szczególnie istotnym interesem publicznym .
Niewątpliwie ocena tego, czy w konkretnej sprawie występuje szczególnie istotny interes publiczny, należy do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej i to on musi wykazać brak istnienia tej przesłanki ustawowej decyzji odmownej. Przy czym ocena charakteru interesu leżącego u podstaw wniosku powinna być dokonywana według kryteriów obiektywnych i abstrahować od subiektywnych intencji wnioskodawcy. Natomiast rozstrzygnięcie organu w przedmiocie udostępnienia informacji przetworzonej nie ma charakteru uznaniowego. W przypadku stwierdzenia przez podmiot zobowiązany, że udostępnienie informacji przetworzonej w jakimkolwiek zakresie objętym wnioskiem nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, podmiot ten nie ma możliwości udzielenia informacji objętych żądaniem wniosku.
Stąd też adresat przedmiotowego wniosku, po zbadaniu kwestii istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego, trafnie doszedł do przekonania, że po stronie wnioskodawczyni nie występuje ta wyjątkowa przesłanka i w konsekwencji prawidłowo zastosował art. 16 ust. 1 u.d.i.p., stanowiący o konieczności wydania przez organ władzy publicznej decyzji w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej. W tym miejscu wymaga podkreślenia ,że w przypadku informacji przetworzonej nie jest istotne, kto się o nią ubiega, lecz w jakim celu. Na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie przewidziano żadnych zwolnień podmiotowych od obowiązku wykazania przez podmiot żądający udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego .
Reasumując zarzuty skargi przedstawiają się jako bezzasadne , gdyż organ prawidłowo zinterpretował i zastosował przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., co – wbrew twierdzeniom skarżącej – stanowiło o zachowaniu prawidłowego trybu postępowania w zakresie udostępniania informacji publicznej i zastosowaniu właściwej prawnej formy działania podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej.
W takim stanie rzeczy brak było podstaw do uwzględnienia skargi, wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zobligowany był do jej oddalenia na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło