II OSK 2335/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-07-23
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Janina Kosowska, Jerzy Stelmasiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organizacja ekologiczna, która nie brała udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, może wnieść odwołanie od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, powołując się na art. 44 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie?Ratio decidendi
Organizacja ekologiczna może wnieść odwołanie od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko na podstawie art. 44 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, tylko jeśli postępowanie, w którym wydano decyzję, wymagało udziału społeczeństwa. W przypadku braku takiego wymogu, organizacja może uczestniczyć w postępowaniu na zasadach ogólnych określonych w art. 31 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skoro w niniejszej sprawie nie było wymogu udziału społeczeństwa, a organizacja nie brała udziału w postępowaniu pierwszej instancji ani nie złożyła wniosku o dopuszczenie do udziału w tym postępowaniu, nie mogła skutecznie wnieść odwołania.Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające niedopuszczalność odwołania. Postanowienie to zostało wydane w związku z odwołaniem Stowarzyszenia od decyzji Prezydenta Miasta o środowiskowych uwarunkowaniach, która stwierdziła brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Kolegium uznało odwołanie za niedopuszczalne, ponieważ Stowarzyszenie nie brało udziału w postępowaniu pierwszej instancji. WSA oddalił skargę Stowarzyszenia, uznając, że postępowanie nie wymagało udziału społeczeństwa i Stowarzyszenie nie mogło skutecznie wnieść odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie: Sędzia del. NSA Janina Kosowska /spr./ Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Protokolant: starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [...] w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 grudnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 910/16 w sprawie ze skargi Stowarzyszenie [...] w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2016 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 910/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Stowarzyszenia [...] w [...] (dalej zwanego "Stowarzyszeniem") na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej zwanego "Kolegium") z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania.
Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych kontrolowanej sprawy:
Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...],, Prezydent Miasta [...] (dalej zwany "organem I instancji"), powołując art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 72 ust. 1, art. 73 ust. 1, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 84 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. nr 199, poz. 1227 ze zm., zwanej dalej "u.u.i.o.ś."), § 3 ust. 1 pkt 56 lit. b) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1397) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., zwanej dalej "k.p.a."), po rozpoznaniu wniosku [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej zwanego "inwestorem") o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach - stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia polegającego na realizacji garażu podziemnego wraz z towarzyszącą mu infrastrukturą o powierzchni użytkowej nie mniejszej niż 0,5 ha, w ramach inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze i wielopoziomowym garażem podziemnym, na dz. ew. nr [...], obr. [...], przy ul. [...], w Dzielnicy [...][...].
Odwołanie od powyższej decyzji wniosły dwie organizacje społeczne, a w tym Stowarzyszenie, które dodatkowo wniosło o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu w sprawie uchylenia decyzji organu I instancji.
Opisanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 r. Kolegium, powołując art. 134 k.p.a., stwierdziło niedopuszczalność wniesienia odwołania. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że organizacja społeczna może brać udział w toczącym się postępowaniu administracyjnym o ile zostaną spełnione przesłanki określone w art. 31 k.p.a., a w rozpatrywanej sprawie przesłanki te nie wystąpiły, gdyż żadna z odwołujących się organizacji społecznych (a w tym Stowarzyszenie) nie brała udziału w postępowaniu toczonym w pierwszej instancji. Stwierdziło, że skoro od decyzji organu I instancji odwołały się tylko organizacje społeczne, które nie brały udziału w postępowaniu przed organem I instancji, to postępowanie odwoławcze nie zostało formalnie wszczęte (i się nie toczy) i konieczne jest stwierdzenie niedopuszczalności odwołania tych organizacji społecznych.
W skardze na powyższe postanowienie Kolegium, skierowanej do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie, Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie art. 44 u.u.i.o.ś. w zw. z art. 31 k.p.a. i art. 9 ust. 2 Konwencji z Aarhus z dnia 25 czerwca 1998 r. o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska (Dz.U. z 2003 r., Nr 78, poz. 706); dalej zwanej "Konwencją z Aarhus" stosowanej bezpośrednio poprzez art. 9, art. 91 w zw. z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP, w związku z art. 10A Dyrektywy 85/337/WE. W oparciu o te zarzuty Stowarzyszenie wniosło o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Oddalając skargę wniesioną w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ocenił, że z uwagi na odstąpienie od obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla ww. przedsięwzięcia, postępowanie zakończone decyzją, od której Stowarzyszenie złożyło odwołanie, nie jest uważane za postępowanie wymagające udziału społeczeństwa. Przyjął, że wobec tego Stowarzyszenie nie mogło – z mocy prawa – uczestniczyć w postępowaniu I instancji na podstawie art. 44 ust. 1 u.u.i.o.ś., ani też nie miało uprawnienia do złożenia odwołania w trybie art. 44 ust. 2 u.u.i.o.ś. Uznał przy tym, że Stowarzyszenie mogło zgłosić udział w postępowaniu na zasadach ogólnych, wynikających z art. 31 k.p.a., czego jednak nie uczyniło w postępowaniu przed organem I instancji, gdyż dopiero w odwołaniu od decyzji tego organu zawarło wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu.
W ocenie Sądu I instancji, skoro Stowarzyszenie nie skorzystało w niniejszej sprawie z możliwości dopuszczenia go do udziału w sprawie na zasadach wskazanych w art. 31 k.p.a. przed organem I instancji, to stosownie do art. 127 § 1 k.p.a, nie mogło skutecznie wnieść odwołania od decyzji organu I instancji. Sąd I instancji wywiódł bowiem, że brak dopuszczenia stowarzyszenia do udziału w postępowaniu przed organem I instancji, w sytuacji gdy z mocy prawa nie nabywa ono uprawnień strony postępowania, powoduje, że w razie niezłożenia odwołania przez stronę postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., brak jest postępowania, do którego odwołujące stowarzyszenie mogłoby zostać dopuszczone. Tym samym fakt, że organ odwoławczy przed wydaniem postanowienia o niedopuszczalności odwołania nie rozpoznał wniosku Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w postępowaniu odwoławczym, w warunkach tej sprawy, tj. w sytuacji gdy żaden z uprawnionych podmiotów nie wniósł skutecznie odwołania, nie stanowi w ocenie Sądu I instancji uchybienia, które miało wpływ na wynik sprawy. Wskazał, że przy ocenie legalności zaskarżonego postanowienia (decyzji) sąd administracyjny każdorazowo obowiązany jest uwzględniać okoliczności faktyczne konkretnej sprawy. Uznał, że w niniejszej sprawie jedynym możliwym rozstrzygnięciem wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na prawach strony, z uwagi na jego złożenie po zakończeniu postępowania przed organem I instancji, a jednocześnie wobec braku odwołania złożonego przez uprawniony podmiot, byłoby wydanie postanowienia o odmowie dopuszczenia Stowarzyszenia do postępowania odwoławczego, bowiem postępowanie takie nie toczy się.
Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych w skardze, Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia Konwencji z Aarhus. Uznał bowiem, że akt ten nie stanowi umowy międzynarodowej, która mogłaby być stosowania bezpośrednio bez konieczności dokonywania zmian w systemie prawnym państwa, które Konwencję tą podpisało i ratyfikowało. Ocenił, że świadczą o tym sformułowania zawarte w art. 4 oraz art. 9 tej Konwencji, w świetle których, przepisy Konwencji nie mogą być stosowane bezpośrednio; są one jedynie zobowiązaniem dla władz państwa, które ratyfikowało tę Konwencję do podjęcia działań legislacyjnych i ustanowienia przepisów, które będą realizowały jej postanowienia. Ponadto wywiódł, że ideą Konwencji z Aarhus jest zapewnienie społeczeństwu udziału w postępowaniu dotyczącym środowiska. Stwierdził, że ustawodawca polski stworzył takie ramy prawne, wprowadzając stosowne regulacje do k.p.a. – art. 31, do p.p.s.a. – art. 33 § 2, a także do u.u.i.o.ś. – art. 44. Dodał, że przepisy te stanowią implementację do polskiego porządku prawnego przywołanych w skardze przepisów konwencji z Aarhus oraz Dyrektywy 85/337/EWG. W tym stanie rzeczy, zważywszy, że zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione, Sąd I instancji, powołując art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiodło Stowarzyszenie. Zaskarżając ten wyrok w całości Stowarzyszenie zarzuciło Sądowi I instancji naruszenie:
1) prawa materialnego, to jest:
- art. 44 ust. 1 i 2 u.u.i.o.ś., poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Stowarzyszenie nie miało legitymacji czynnej do wniesienia odwołania, gdyż na skutek odstąpienia od obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, nie mogło ono brać udziału w przedmiotowym postępowaniu;
- art. 9 ust. 1, 2, 3, 4 i 5, Konwencji z Aarhus w zw. z art. 91 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie wynikające z przyjęcia, że Konwencja z Aarhus nie jest umową międzynarodową, która może być bezpośrednio stosowana bez konieczności dokonywania zmian w systemie prawnym państwa, które te konwencje podpisało i ratyfikowało;
- art. 1 ust. 2 i art. 10a dyrektywy Rady 85/337/EWG z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz. U. L 175, s. 40) zmienionej dyrektywą 2003/35/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 maja 2003 r. przewidującą udział społeczeństwa w odniesieniu do sporządzania niektórych planów i programów w zakresie środowiska oraz zmieniającą w odniesieniu do udziału społeczeństwa i dostępu do wymiaru sprawiedliwości dyrektywy Rady 85/337/EWG i 96/61/WE, obecnie (tekst jednolity) dyrektywa 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko, poprzez ich niezastosowanie;
2) prawa procesowego, to jest: art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 31 k.p.a. i art. 134 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem prowadziło do oddalenia skargi pomimo wadliwości postępowania administracyjnego. Stowarzyszenie oceniło bowiem, że nawet przy przyjęciu poglądu Sądu I instancji, że Stowarzyszenie nie może wziąć udziału w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 44 ust. 1 i 2 u.u.i.ś., Kolegium powinno rozpoznać, w oparciu o art. 31 k.p.a., wniosek Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Podał przy tym, że pogląd taki znajduje odbicie w bieżącym orzecznictwie NSA wskazując na wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 1920/14.
W oparciu o te zarzuty Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a ponadto o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie i zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestor wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.); dalej jako "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymieniona w art. 183 § 2 powołanej ustawy, tym samym sprawa ta może być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej, które – zgodnie z art. 176 w zw. z art. 174 powołanej ustawy – tworzą, podnoszone przez strony, zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie została oparta na obu ww. podstawach. Stowarzyszenie zarzuciło bowiem Sądowi I instancji naruszenie zarówno prawa materialnego, to jest: art. 44 ust. 1 i 2 u.u.i.o.ś., art. 9 ust. 1-5 Konwencji z Aarhus w zw. z art. 91 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 2 i art. 10a Dyrektywy Rady 85/337/EWG, jak i przepisów postępowania, to jest: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 31 k.p.a. i art. 134 k.p.a. Zarzuty te nie mają jednak usprawiedliwionych podstaw.
Nietrafny jest przede wszystkim zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 44 ust. 1 i 2 u.u.i.o.ś., którego Stowarzyszenie upatruje w błędnej wykładni skutkującej uznaniem, że wobec odstąpienia od obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, Stowarzyszenie nie miało legitymacji czynnej do wniesienia odwołania. Odnosząc się do tego zarzutu podkreślić przede wszystkim należy, że w art. 44 ust. 1 i 2 u.u.i.o.ś. ustawodawca przewidział szczególny tryb, w jakim mogą uczestniczyć organizacje ekologiczne w sprawach dotyczących ochrony środowiska. Zgodnie bowiem z art. 44 ust. 1 u.u.i.o.ś., "organizacje ekologiczne, które powołując się na swoje cele statutowe, zgłoszą chęć uczestniczenia w określonym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa, uczestniczą w nim na prawach strony. Przepisu art. 31 § 4 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się". Ponadto w świetle art. 44 ust. 2 u.u.i.o.ś., "organizacji ekologicznej służy prawo wniesienia odwołania od decyzji wydanej w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji, także w przypadku, gdy nie brała ona udziału w określonym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa prowadzonym przez organ pierwszej instancji; wniesienie odwołania jest równoznaczne ze zgłoszeniem chęci uczestniczenia w takim postępowaniu. W postępowaniu odwoławczym organizacja uczestniczy na prawach strony".
Z brzmienia przytoczonych powyżej regulacji, zawartych w art. 44 ust. 1 i 2 u.u.i.o.ś., wynika, że jednym z warunków, od spełnienia których uzależnione jest ich zastosowanie, jest to, by w określonym postępowaniu był wymagany udział społeczeństwa. Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, podziela pogląd prezentowany w doktrynie, że wymóg udziału społeczeństwa w danym postępowaniu musi wynikać z konkretnego przepisu prawa. Brak tego typu rozwiązania jest równoznaczny z uznaniem danej kategorii spraw za niewymagającą udziału społeczeństwa (zob. K. Gruszecki, Komentarz do art. 44 u.u.i.o.ś., Lex-el 2013). Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, w której została wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach stwierdzająca brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Podstawę prawną wydania tej decyzji stanowił bowiem art. 84 u.u.i.o.ś., który w przeciwieństwie do art. 79 ust. 1 u.u.i.o.ś., nie wymaga zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu. Wymaga bowiem podkreślenia, że w obecnym systemie ochrony środowiska występują dwa rodzaje decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach: te, których wydanie było poprzedzone przeprowadzeniem oceny oddziaływania na środowisko, czyli wymagające udziału społeczeństwa oraz te, które mogą być wydane bez tej części postępowania. Skoro w postępowaniu, w którym wydana została, tak jak w niniejszej sprawie, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach stwierdzająca brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, nie jest wymagany udział społeczeństwa, to art. 44 ust. 1 i 2 u.u.i.o.ś. nie mógł stanowić podstawy uzyskania przez Stowarzyszenie legitymacji do wniesienia odwołania od takiej decyzji.
Chybione są także pozostałe zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, to jest: art. 9 ust. 1-5, Konwencji z Aarhus w zw. z art. 91 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, a także art. 1 ust. 2 i art. 10a Dyrektywy Rady 85/337/EWG. Zgodnie bowiem z art. 91 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, umowy międzynarodowe są częścią krajowego porządku prawnego i muszą być stosowane w polskim porządku prawnym. Jednakże w przypadku Konwencji w Aarhus, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, są to normy sformułowane bardzo ogólnie, które wymagają konkretyzacji w systemach prawnych państw, które podpisały tę Konwencję. Wynika to jednoznacznie z przepisów art. 9 ust. 1-5 Konwencji, które przewidziały wprowadzenie do systemów prawnych państw członkowskich szczegółowych procedur odwoławczych umożliwiających rozpoznanie sprawy przez sąd lub inny niezależny i bezstronny organ powołany z mocy ustawy. Realizacja tych obowiązków nastąpiła m.in. w przepisach u.u.i.o.ś., gdyż w art. 44 tej ustawy przewidziano szczegółowe rozwiązania dotyczące udziału organizacji ekologicznych w sprawach dotyczących ochrony środowiska. Wymaga w tym miejscu zauważenia, że u.u.i.o.ś. w zakresie swojej regulacji dokonuje wdrożenia 7 dyrektyw Wspólnot Europejskich, w tym dyrektywy Rady 85/337/EWG.
Z uwagi zaś na przedmiot niniejszej sprawy należy także podkreślić, że brak w art. 84 u.u.i.o.ś. wymogu udziału społeczeństwa nie oznacza, że organizacja ekologiczna nie może brać w nim udziału i wnieść odwołania od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W takiej sytuacji mają jednak zastosowanie zasady ogólne, regulujące udział organizacji społecznych w postępowaniu administracyjnym, wskazane w art. 31 k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, regulacja art. 31 k.p.a. w zestawieniu z regulacją art. 44 ust. 1 i 2 u.u.i.o.ś., a także podawaną przez Sąd I instancji regulacją art. 33 § 2 p.p.s.a., gwarantują szeroki dostęp organizacji zajmujących się ochroną środowiska do postępowań administracyjnych prowadzonych w sprawach związanych z wydawaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a także do procedury odwoławczej od decyzji wydanych w tych sprawach. Nieuprawnione jest zatem stawianie Sądowi I instancji zarzutu niezastosowania art. 9 ust. 1, 2, 3, 4 i 5, Konwencji z Aarhus, a także art. 1 ust. 2 i art. 10a Dyrektywy Rady 85/337/EWG, skoro przepisy te zostały prawidłowo implementowane do krajowego porządku prawnego.
Wbrew twierdzeniom Stowarzyszenia, w kontrolowanej sprawie nie doszło także do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 31 k.p.a. i art. 134 k.p.a. Nie sposób bowiem podzielić poglądu Stowarzyszenia, jakoby w okolicznościach niniejszej sprawy, istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a., mogło mieć nierozpoznanie przez Kolegium wniosku Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, który co należy podkreślić Stowarzyszenie złożyło dopiero w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że powołany w skardze kasacyjnej wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 1920/14 został wydany w innym stanie faktycznym, od tego występującego w kontrolowanej sprawie. Jak wynika bowiem z uzasadnienia ww. wyroku NSA, w tamtej sprawie postępowanie odwoławcze zostało zainicjowane przez inny niż Stowarzyszenie uprawniony podmiot, wobec czego Sąd za konieczne uznał rozpatrzenie wniosku Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w postępowaniu zawartego po raz pierwszy w odwołaniu Stowarzyszenia. W niniejszej sprawie natomiast żadna ze stron postępowania, a więc podmiotów uprawnionych, nie wniosła odwołania od decyzji organu I instancji, wobec czego postępowanie odwoławcze nie zostało wszczęte, co bezprzedmiotowym czyniło rozpatrywanie wniosku Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o uchylenie decyzji organu I instancji.
W tych okolicznościach, za prawidłową uznać należało ocenę Sądu I instancji, że nierozpoznanie przez Kolegium wniosku Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w postępowaniu odwoławczym przed wydaniem postanowienia o niedopuszczalności odwołania nie stanowiło uchybienia, które miało wpływ na wynik sprawy. Trafnie bowiem przyjął Sąd I instancji, że w niniejszej sprawie jedynym możliwym rozstrzygnięciem wniosku Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na prawach strony, z uwagi na jego złożenie po zakończeniu postępowania przed organem I instancji, a jednocześnie wobec braku odwołania złożonego przez uprawniony podmiot, byłoby wydanie postanowienia o odmowie dopuszczenia Stowarzyszenia do postępowania odwoławczego, bowiem postępowanie takie nie toczy się. Takie rozstrzygnięcie Kolegium nie niweczyłoby zaś obowiązku tego organu do późniejszego wydania postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania Stowarzyszenia na podstawie art. 134 k.p.a. Prawidłowo zatem Sąd I instancji ocenił, że opisane powyżej uchybienie w działaniu Kolegium nie dawało podstaw do uwzględnienia skargi wniesionej w niniejszej sprawie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło