II GSK 266/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-08

Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Anna Robotowska, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję o zwrocie dofinansowania unijnego z powodu braku kluczowych dokumentów (SIWZ, ogłoszenie o zamówieniu) w aktach sprawy, uniemożliwiających kontrolę legalności decyzji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uchylił decyzję organu, ponieważ brak kluczowych dokumentów (SIWZ, ogłoszenie o zamówieniu) w aktach sprawy uniemożliwił dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i ocenę legalności decyzji zobowiązującej do zwrotu dofinansowania. Organ nie może być wyręczany przez sąd w obowiązku zebrania kompletnego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Gmina [B.] była beneficjentem dofinansowania ze środków UE na projekt zagospodarowania przestrzeni publicznej. Zarząd Województwa [A.] decyzją zobowiązał Gminę do zwrotu części dofinansowania z powodu niezrealizowanych robót, robót zamiennych i korekty finansowej nałożonej za nieprawidłowości w ogłoszeniu o zamówieniu publicznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, wskazując na brak w aktach sprawy Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) i ogłoszenia o zamówieniu, co uniemożliwiło ocenę prawidłowości ustaleń organu. Zarząd Województwa wniósł skargę kasacyjną, kwestionując prawidłowość wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Anna Robotowska (spr.) Sędzia del. WSA Sylwester Miziołek po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zarządu Województwa [A.] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 lipca 2016 r. sygn. akt I SA/Gd 566/16 w sprawie ze skargi Gminy [B.] na decyzję Zarządu Województwa [A.] z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zwrotu dofinansowania ze środków z budżetu Unii Europejskiej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 19 lipca 2016 r. sygn. akt I SA/Gd 566/16, po rozpoznaniu skargi Gminy [B.] na decyzję Zarządu Województwa [A.] z dnia [...] lutego 2016 r. w przedmiocie zwrotu przyznanych środków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa [A.] na lata 2007-2013, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania. I Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] lipca 2012 r. Zarząd Województwa [A.] i Gmina [B.] (dalej: Gmina lub beneficjent) zawarły umowę o dofinansowanie projektu pod nazwą "Zagospodarowanie zdegradowanej przestrzeni publicznej w miejscowości [...] wraz z nadaniem jej funkcji turystyczno-rekreacyjnych" realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa [A.] na lata 2007-2013 (RPO dla WP) Oś Priorytetowa 8, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. Zarząd Województwa [A.] (dalej: organ) zobowiązał beneficjenta do zwrotu środków przyznanych w ramach umowy w kwocie 197 716,48 zł (uwzględniając kwotę już zwróconą), na którą składały się należności z tytułu niezrealizowanych robót przewidzianych umową nr [...] oraz robót zamiennych i zaniechanych, które nie były przewidziane tą umową, a także korekta finansowa w wysokości 5% nałożona na umowę nr [...]. Pismem z dnia [...] stycznia 2015 r. Gmina wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy w zakresie korekty finansowej oraz poinformowała, że nie wnosi zastrzeżeń co do kosztów uznanych za niekwalifikowalne z tytułu niezrealizowanych robót. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] Zarząd Województwa [A.], działając na podstawie m.in. art. 25 ust. 1 oraz art. 26 ust. 1 pkt 15 ustawy z 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1649 ze zm.) w skrócie: z.p.p.r. oraz art. 207 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 9 pkt 1 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm.) w skrócie: u.f.p. utrzymał w mocy decyzję własną wydaną w pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ stwierdził, że w wyniku przeprowadzonej w dniach [...] kwietnia 2015 r. oraz [...] czerwca 2015 r. kontroli projektu obejmującej zakres finansowy i rzeczowy, w tym kontrolę dokumentacji i sprawdzenie efektu rzeczowego stwierdzono szereg nieprawidłowości skutkujących ustaleniem kosztów niekwalifikowanych z tytułu niezrealizowanych robót oraz wydatków dotyczących robót zamiennych i zaniechanych, które nie były przewidziane umową nr [...]. W ocenie organu doszło do naruszenia § 3 ust. 1 i ust. 4 umowy o dofinansowanie, zgodnie z którymi beneficjent zobowiązał się do realizacji Projektu w pełnym zakresie, z należytą starannością, zgodnie z umową i jej załącznikami oraz obowiązującymi przepisami prawa krajowego i wspólnotowego oraz w sposób, który zapewni prawidłową i terminową realizację Projektu. Organ wskazał również na nieprawidłowości w zakresie sformułowania ogłoszenia o udzieleniu zamówienia publicznego. Zdaniem organu zapis w ogłoszeniu o zamówieniu oraz w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) stanowiący, że: "o udzielenie zamówienia mogą ubiegać się wykonawcy, którzy wykażą, że w ciągu ostatnich pięciu lat przed upływem terminu składania ofert, a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy - w tym okresie wykonali w sposób należyty (rozpoczęli i zakończyli ) co najmniej dwie roboty budowlane polegające na budowie obiektów infrastruktury rekreacyjno-sportowej, a wartość każdej z tych robót wynosiła co najmniej 1 500 000,00 zł" pozostaje w sprzeczności z § 1 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 19 lutego 2013 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, oraz form w jakich te dokumenty mogą być składane (Dz. U. z 2013 r., poz. 231) dalej: rozporządzenie z 19 lutego 2013 r., zgodnie z którym, w celu oceny spełniania przez wykonawcę warunków, o których mowa w art. 22 ust. 1 p.z.p. zamawiający może żądać wykazu robót budowlanych wykonanych w okresie ostatnich pięciu lat przed upływem terminu składania ofert w postępowaniu. W ocenie organu, nieprawidłowość polegająca na zażądaniu od wykonawców niezgodnych z rozporządzeniem dokumentów miała bezpośredni wpływ na warunki udziału w postępowaniu i krąg potencjalnych wykonawców. Tym samym doszło do naruszenia zasad uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców wyrażonych w art. 7 ust. 1 ustawy z 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2010 r. Nr 113, poz. 759 ze zm.) w skrócie: p.z.p. oraz art. 48 ust. 2 a) i/ Dyrektywy 2004/18/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 31 marca 2004 r. w sprawie koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane, dostawy i usługi (Dz.Urz.UE L 134 z 30.04.2004, str.114), wyznaczającego ramy czasowe "aktualności" doświadczenia w wykonaniu robót budowlanych. Zarząd Województwa [A.] stwierdził, że powyższe ustalenia wynikają z kompletnego i prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego. Z uwagi na trudne do oszacowania skutki finansowe wskazanego naruszenia organ posłużył się metodą wskaźnikową i za opisywane naruszenie przepisów p.z.p. nałożył 5% korektę dla wskazanego zamówienia publicznego, objętego Dyrektywą 2004/18/WE (tabela 2). Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, Spółka zaskarżyła decyzję i wnosząc o jej uchylenie zarzuciła naruszenie art. 26 ust. 1 pkt 15 z.p.p.r. oraz art. 207 ust. 1 pkt 2 i ust. 9 u.f.p., polegające na utrzymaniu w mocy decyzji nakazującej zwrot środków wydanej pomimo braku podstaw do jej wydania, a także naruszenie art. 138 k.p.a., polegające na zaniechaniu uchylenia wadliwej decyzji wydanej w pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę Zarząd Województwa [A.] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718) w skrócie: p.p.s.a., uwzględnił skargę Gminy i wskazał, że uzasadnione są zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana na podstawie niekompletnego materiału dowodowego, a organ nie w pełni wyjaśnił stan sprawy. Sąd pierwszej instancji wskazał, że mając na uwadze spór stron postępowania co do sposobu określenia przez zamawiającego (Gminę) wymagań wobec potencjalnych wykonawców, zapisanych w SIWZ oraz w ogłoszeniu o udzieleniu zamówienia publicznego, należało w pierwszej kolejności, w oparciu o dokumenty źródłowe znajdujące się w aktach sprawy, zbadać treść kwestionowanego zapisu zawartego w ogłoszeniu oraz w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, a następnie dokonać oceny tego zapisu w świetle § 1 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z 19 lutego 2013 r. Tymczasem jednak w aktach administracyjnych brak jest mającego zasadnicze znaczenie w sprawie dokumentu w postaci Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Jedynie w informacji pokontrolnej nr 23/P/1/15/1 z kontroli realizacji projektu w pkt 3.1.2., znajdującej się w aktach sprawy, powołano zapis zawarty w ogłoszeniu o zamówieniu oraz SIWZ. W ocenie Sądu pierwszej instancji powyższe jest niewystarczające do oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy skarżąca Gmina podnosi, że zapis zawarty w rozdziale IX pkt 1 lit. a/ SIWZ dotyczący zakresu żądanych dokumentów jest literalnie zgodny z treścią rozporządzenia z 19 lutego 2013 r., a zarzut organu o rzekomym określeniu rodzaju żądanych dokumentów sprzecznie z rozporządzeniem jest ewidentnie nieprawdziwy, bowiem sporny zapis został określony dokładnie tak samo jak w rozporządzeniu. Sąd pierwszej instancji, mając na uwadze treść przepisów ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23) w skrócie: k.p.a., normujących zasady postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 75 § 1, a także art. 133 § 1 p.p.s.a., uznał, że brak w aktach sprawy dokumentów w postaci SIWZ oraz ogłoszenia o udzieleniu zamówienia uniemożliwia dokonanie oceny prawidłowości ustaleń w zakresie kwestionowanego zapisu i ewentualnej jego niezgodności z przepisami rozporządzenia, i z tej przyczyny uchylił zaskarżoną decyzję. II Skargę kasacyjną wywiódł Zarząd Województwa [A.], zaskarżając powyższy wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik postępowania, tj.: art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przez Sąd pierwszej instancji kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia i bezpodstawne przyjęcie, że zaskarżona decyzja zawiera wady (narusza art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 k.p.a.) wykluczające dokonanie jej kontroli pod względem legalności i konieczne jest bezwzględne uzupełnienie decyzji, które to naruszenie ma charakter mającego wpływ na wynik sprawy; art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.), art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 oraz art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez uchylenie się od dokonania kontroli zaskarżonej decyzji, mimo istnienia ku temu instrumentów prawnych, które to naruszenie norm postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy, ponieważ właściwie przeprowadzona kontrola mogła skutkować odmiennym rozstrzygnięciem sprawy. W uzasadnieniu zarzutów autor skargi kasacyjnej podniósł, że zarzuca Sądowi pierwszej instancji zaniechanie kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia i bezpodstawne przyjęcie, iż wadliwie, w sposób niewyczerpujący ustalono stan faktyczny sprawy podczas gdy, wbrew twierdzeniu Sądu, dowody zgromadzone w sprawie pozwalały na dokonanie kontroli instancyjnej decyzji. Gmina [B.] nie udzieliła odpowiedzi na skargę kasacyjną. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Zarządu Województwa [A.] w przedmiocie zobowiązania do zwrotu kwoty dofinansowania ze środków unijnych uchylił tę decyzję z uwagi na wadliwie przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne, w szczególności istotne braki w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji i stwierdza, że trafnie WSA uznał, iż w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w zakresie ustalenia stanu sprawy oraz obowiązku zgromadzenia kompletnego i wyczerpującego materiału dowodowego. Przede wszystkim, za niezasadny uznać należało zarzut podważający zgodność z prawem zaskarżonego wyroku z punktu widzenia wadliwego – zdaniem skarżącego kasacyjnie organu – jego uzasadnienia. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest jego kontrola instancyjna. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że Sąd pierwszej instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W tej mierze, co wymaga szczególnego podkreślenia, zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego polemika ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA: z 26 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1131/13; z 20 stycznia 2015 r. sygn. akt I FSK 2081/13; z 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 2338/13; z 18 marca 2015 r. sygn. akt I GSK 1779/13; publ. w CBOSA). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że orzekając na podstawie akt sprawy oraz w jej granicach, WSA dokonał oceny prawidłowości przeprowadzonego przez organ postępowania i wskazując na jego wady. Sąd wskazał również przepisy postępowania, które powinny mieć zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, a nadto zawarł wskazówki dla organu co do dalszego sposobu procedowania w sprawie. Uwzględniając powyższe, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. uznać należało za niezasadny. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu, w rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 133 § 1 oraz art. 106 § 3 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawia to skarga kasacyjna. Z wyrażonej na gruncie wymienionego przepisu zasady wynika, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, uwzględniając również, zgodnie z art. 106 § 4 p.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody uzupełniające z dokumentów. Sąd administracyjny orzeka więc na podstawie akt administracyjnych, a badając legalność zaskarżonej decyzji dokonuje oceny na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy – rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach sprawy – oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy i stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. Innymi słowy, art. 133 § 1 p.p.s.a. może być podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy. Uwzględniając przedstawione uwagi nie ma podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała, aby w sprawie zaistniała którakolwiek z przywołanych powyżej sytuacji lub (rodzajowo) sytuacja im podobna świadcząca o tym, że kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Zarządu Województwa [A.] Sąd pierwszej instancji wyszedł poza granice wyznaczone przywołanym przepisem. O ich naruszeniu nie sposób bowiem wnioskować na tej podstawie, że jak wywodzi to strona skarżąca kasacyjnie, Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił takich okoliczności jak to, że organ w niniejszej sprawie czynił ustalenia w zakresie zapisów SIWZ w oparciu o protokół z kontroli, w którym te zapisy zacytowano, w sytuacji gdy organ przyjął ustalenia protokołu kontroli za swoje własne. Jak trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, fundamentalną zasadą postępowania administracyjnego, wynikającą z art. 7 k.p.a., jest spoczywający na organie obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych kroków w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy. Właściwe ustalenie stanu faktycznego – niezbędne dla prawidłowości podejmowanych rozstrzygnięć – wymaga z kolei wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.). Z kolei przepis art. 75 § 1 k.p.a. stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W tych okolicznościach zarzut kasatora, że brak w aktach sprawy zarówno Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, jak i ogłoszenia o udzieleniu zamówienia publicznego nie stanowił braku w zakresie materiału dowodowego, który powodowałby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż dokumenty te są dostępne na stronie internetowej Zamawiającego, a Sąd powziąwszy wątpliwość co do rzeczywistej treści tych dokumentów mógł – jak podnosi autor skargi kasacyjnej – zobowiązać organ do przedłożenia tego dokumentu lub dopuścić ten dowód z urzędu (dokument jest powszechnie dostępny na stronach BIP), jest całkowicie nieuzasadniony. Organ błędnie rozumie treść przepisów postępowania, które to na prowadzącego postępowanie administracyjne nakładają obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych kroków w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy. A Sąd nie może organu, jak zdaje się sugerować autor skargi kasacyjnej, w tym obowiązku wyręczać. Nietrafny jest też pogląd kasatora, że dla dokonania oceny legalności zaskarżonej decyzji w odniesieniu do spornego zapisu ogłoszenia o udzieleniu zamówienia publicznego i SIWZ wystarczająca była treść protokołu z kontroli, w którym te zapisy zacytowano. Protokół kontroli jedynie odnosi się do SIWZ, ale to treść ogłoszenia i SIWZ ma zasadnicze znaczenie w sprawie, dlatego że stanowi – jak stwierdza to również autor skargi kasacyjnej – oś sporu w sprawie. Przedmiotem zarzutów skargi była właśnie treść ogłoszenia i Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, a nie treść protokołu z kontroli, który nie był kwestionowany przez wnoszącą skargę Gminę. Dlatego też Sąd pierwszej instancji słusznie uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że wobec braku tak istotnych dokumentów w materiale dowodowym, nie jest możliwe dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, gdyż konieczne jest uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie. Reasumując, za nieuzasadniony należało uznać również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 k.p.a. Organ administracji publicznej, który prowadzi postępowanie w sprawie i w toku kontroli instancyjnej powołuje się na istotne dokumenty w sprawie, powinien tymi dokumentami dysponować – szczególnie, jeśli "osią problemu była interpretacja zapisu ogłoszenia o zamówieniu powtórzonego w SIWZ", co przyznaje także autor skargi kasacyjnej. Mając na uwadze wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, uznając ją za bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło