II SA/Ke 483/16
WyrokWSA w Kielcach2016-07-20
Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Dorota Chobian, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, jest zobowiązany do samodzielnego ustalania okoliczności przekroczenia dopuszczalnej prędkości, czy też powinien oprzeć się na informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a Prawa o ruchu drogowym oraz przyjętym mandacie karnym?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, nie jest uprawniony do samodzielnego ustalania faktu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Powinien oprzeć swoje rozstrzygnięcie na informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a Prawa o ruchu drogowym oraz fakcie przyjęcia przez kierującego mandatu karnego za to wykroczenie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania w celu zbadania zasad organizacji ruchu, naruszyło przepisy prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., która uchyliła decyzję organu I instancji o zatrzymaniu prawa jazdy kategorii B na okres 3 miesięcy. Organ I instancji wydał decyzję na wniosek Policji, po tym jak kierowca T. G. przekroczył dopuszczalną prędkość o 71 km/h na obszarze zabudowanym i przyjął mandat karny. Kierowca w odwołaniu kwestionował prawidłowość oznakowania drogi i wysokość przekroczenia prędkości. Prokurator Rejonowy wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi odwoławczemu rażące naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez nieprawidłową interpretację przepisów dotyczących obligatoryjnego zatrzymania prawa jazdy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.),, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Magdalena Niźnik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lipca 2016 r. sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego Kielce - Wschód w Kielcach na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r., znak: [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z [...] r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., po rozpatrzeniu odwołania T.a G.ego od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta Kielce z 24 sierpnia 2015 r. w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy kategorii B, na okres 3 miesięcy od 5.07. do 5.10.2015 r. włącznie, wraz z nadaniem decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 127 § 2 kpa uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy powołując się na treść decyzji organu I instancji podał, że na wniosek Komendy Miejskiej Policji w K. z 5 lipca 2015 r. wszczęte zostało wobec T.a G.ego postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Z przesłanych przez Komendę Miejską Policji w K. dokumentów wynikało, że 5 lipca 2015 r. T. G. w K. na ulicy Ściegiennego, kierując samochodem przekroczył dozwoloną prędkość na obszarze zabudowanym o 71 km/h. Pomiar prędkości został zarejestrowany video rejestratorem i okazany kierującemu. Za popełnione wykroczenie kierowca został ukarany w postępowaniu mandatowym mandatem karnym w kwocie 400 zł, który przyjął, otrzymał 10 punktów karnych oraz zatrzymano mu prawo jazdy kat. B wydane przez Prezydenta Miasta Kielce. W związku ze złożonym przez T.a G.ego wnioskiem o umorzenie postępowania w całości, w którym kwestionował zasadność opisanego wyżej wniosku, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w K. poinformował, że wniosek o zatrzymanie prawa jazdy T.owi G.emu za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 71 km/h jest zasadny i podlega wykonaniu, a interwencja została zakończona prawomocnym mandatem karnym. Organ I instancji podkreślił, że prowadząc postępowanie zmierzające do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w związku z wnioskiem Policji, która jest jedynym organem decydującym o prowadzeniu ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, nie jest uprawniony do kwestionowania prawidłowości wynikających z ewidencji wpisów. Ze względu na fakt, że T. G. podczas kontroli drogowej nie kwestionował trybu wdrożenia postępowania mandatowego za popełnione wykroczenie, który był jedynym trybem pozwalającym na skierowanie sprawy na drogę sądową, organ na obecnym etapie postępowania nie ma prawa badania prawidłowości zatrzymania prawa jazdy. Nie ma też prawa do powtórnego rozpoznawania sprawy i wyjaśnienia kwestii oznakowania miejsca zdarzenia. Mandat karny kredytowy stał się prawomocny z chwilą pokwitowania jego odbioru przez ukaranego, organ nie jest zaś właściwy do rozpatrywania okoliczności popełnienia wykroczenia, w tym też aspektu właściwego oznakowania drogi. Rozpoznając odwołanie od powyższej decyzji Kolegium stwierdziło, że została ona wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wskazało, że przepisy art. 102 ust. 1 pkt 4 i art. 102 ust. 1c ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz.155), mają charakter obligatoryjny, a zatem w przypadku wystąpienia określonych w nim okoliczności, organ administracyjny ma obowiązek wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności. Nie zwalnia to jednak organu orzekającego od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zgodnie z ustawą kpa, albowiem nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami, w zakresie zatrzymywania kierowcom praw jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym, która weszła w życie 18 maja 2015 r. wprowadziła dla użytkowników dróg nową dolegliwość. Kierowca, który przekroczył tak znacznie prędkość w terenie zabudowanym, nie tylko zostaje ukarany mandatem i punktami karnymi, ale również zostaje mu zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Ponieważ więc jest to nowa instytucja, postępowanie organu musi charakteryzować się szczególną starannością.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że T. G. pismem z 17 lipca 2015 r. wniósł o wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w całości, podnosząc, że na ulicy Ściegiennego w K. znajdują się dwa rodzaje znaków B- 33- jedne ograniczające prędkość do 40 km/h, drugie ograniczające prędkość do 70 km/h. Oba typy znaków znajdują się obok siebie. Niektóre ze znaków ograniczających prędkość do 70 km/h są przysłonięte częściowo czarną folią. T. G. podał także, że rankiem 5 lipca 2015 r. dwa ze znaków B- 33 ograniczających prędkość do 70 km/h były odsłonięte, co pozwalało mu przypuszczać, że zakończył się remont bądź budowa ww. trasy i obowiązuje docelowe tj. odsłonięte oznakowanie ograniczające prędkość do 70 km/ h. Tak więc przekroczył on dozwoloną prędkość o 41 km/ h, co nie wyczerpuje znamion wykroczenia. Odwołujący zwrócił się także o przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego i pozyskanie określonych dowodów m.in. w przedmiocie określenia: statusu drogi wraz z dokumentacją dotyczącą odcinka drogi, na którym popełnił wykroczenie, osób odpowiedzialnych za organizację ruchu i oznakowanie na ww. odcinku drogi, kto i na jakiej podstawie na tym odcinku umieścił obok siebie dwa rodzaje znaków B- 33, uzyskanie opinii biegłego ds. ruchu drogowego na temat poprawności i zgodności z prawem oznakowania pionowego omawianego odcinka drogi.
Mając powyższe na uwadze organ II instancji zacytował art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa i uznał, że organ I instancji zasadom zawartym w tych przepisach nie sprostał. Przeprowadził bowiem postępowanie dowodowe opierając się jedynie na piśmie z Komendy Miejskiej Policji w K., w którym sformułowano wniosek o wydanie decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami oraz na piśmie, w którym Komenda Miejska Policji w K. podtrzymała swój pierwotny wniosek.
Kolegium podniosło, że fakt, że do organu I instancji wpłynął wniosek Komendy Miejskiej Policji w K. o wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, nie zwalnia organu prowadzącego postępowanie od dokonywania własnych, wyczerpujących ustaleń w sprawie oraz wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego. Okoliczność, że decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy nie ma charakteru uznaniowego nie wyłącza bowiem zastosowania w sprawie kpa, a co za tym idzie nie znosi obowiązku dokładnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. W niniejszej sprawie organ I instancji nie zbadał okoliczności podnoszonych przez stronę. Kolegium nie podzieliło stanowiska, że jest on zwolniony z obowiązku wyjaśnienia tych okoliczności. Warunkiem wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest ustalenie przez organ ją podejmujący w sposób nie budzących żadnych wątpliwości, iż kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość na obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/ h.
Zdaniem organu odwoławczego zasadny jest także zarzut odwołania, że przywoływane przez organ orzecznictwo sądów administracyjnych nie odnosi się do sprawy związanej z wydaniem decyzji w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt. 4. Organ I instancji w treści uzasadnienia kwestionowanego rozstrzygnięcia wskazuje bowiem na wyrok WSA w Lublinie z 15. 11. 2007 r. sygn. akt. III SA/ Lu 254/07, oraz WSA w Gliwicach z 06.02.2015 r. sygn. akt. II SA/G1 1150/ 14. Pierwszy z nich odnosi się do zatrzymania prawa jazdy na podstawie art. 138 ust. 1 w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy Prawo o ruchu drogowym tj. w związku z przekroczeniem przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, drugi zaś dotyczy zatrzymania prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 3 "a" ustawy o kierujących pojazdami, tj. w sytuacji, kiedy osoba posiadająca prawo jazdy nie przedstawi w wymaganym terminie orzeczenia o istnieniu lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem. Orzeczenia te zatem nie mają znaczenia w analizowanej sprawie.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. wniósł Prokurator Rejonowy w K., który domagając się jej uchylenia zarzucił rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami i art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 541) poprzez nieprawidłową ich interpretację i nałożenie bez postawy prawnej na Prezydenta Miasta Kielce obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego.
W uzasadnieniu Prokurator podkreślił, że z art. 102 ust. 1 pkt 4 i art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami wynika, że o zatrzymaniu prawa jazdy organ orzeka obligatoryjnie. Decyzja nie ma charakteru uznaniowego, lecz obliguje organ do jej wydania w każdym wypadku realizacji przesłanek wskazanych w art. 102 ust. 1 pkt 4 tj. przekroczenia przez kierującego dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Dalej skarżący podał, że zgodnie z treścią art. 7 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw do 3 stycznia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. 2012 r., poz. 1137 ze zmianami). Ustawodawca zatem wprost wskazał, co stanowi źródło ustalenia stanu faktycznego w zakresie stwierdzenia okoliczności przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h i zaistnienia przesłanek do wydania powyższej decyzji. Przepis ten wskazuje, że informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy prawo o ruchu drogowym stanowi wyłączną okoliczność, która przesądza o obowiązku wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
Mając na uwadze powyższe autor skargi stwierdził, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, ale z mocy ustawy opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy prawo o ruchu drogowym. Tym samym organ prowadzący postępowanie o zatrzymanie prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, nie może ani powoływać z urzędu, ani na wniosek dowodów na okoliczność potwierdzenia, czy też weryfikacji treści zawartych w informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Co więcej, organ ten nie jest uprawniony do rozpoznawania okoliczności związanych z przekroczeniem prędkości przez kierującego, w tym związanych z właściwym oznakowaniem drogi, certyfikatów znaków drogowych, lecz jest związany informacją od Policji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy prawo o ruchu drogowym. Nadto wnoszący skargę zauważył, że T. G. za spowodowanie przedmiotowego wykroczenia został ukarany mandatem karnym w kwocie 400 złotych, który przyjął, co wskazuje na to, że w tym czasie nie kwestionował okoliczności zdarzenia. Dlatego też jego zarzuty podniesione w odwołaniu są bezzasadne, podobnie jak stanowiące ich powielenie argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 53 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718) prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka mogą wnieść skargę w terminie sześciu miesięcy od dnia doręczenia stronie rozstrzygnięcia w sprawie indywidualnej, a w pozostałych przypadkach w terminie sześciu miesięcy od dnia wejścia w życie aktu lub podjęcia inne czynności uzasadniającej wniesienie skargi. Termin ten nie ma zastosowania do wnoszenia skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest rozstrzygnięcie w sprawie indywidualnej, stąd termin ten powinien być liczony od dnia doręczenia decyzji T. G. W nadesłanych aktach brak jest dowodu doręczenia mu decyzji. Ponieważ jednak na decyzji tej znajduje się adnotacja, że została ona wysłana 5 listopada 2015 r., oznacza to, że T. G. nie mógł jej otrzymać wcześniej niż tego właśnie dnia. Skoro więc skarga została wniesiona 5 maja 2016 r. należało uznać, że została ona wniesiona w terminie.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W sprawie niesporne było to, że 5 lipca 2015 r. funkcjonariusz Policji na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy prawo o ruchu drogowym zatrzymał - za pokwitowaniem - należące do T. G. prawo jazdy kat. B. Powodem zatrzymania było ustalenie, że kierujący samochodem marki Mitsubishi na terenie Kielc przekroczył dozwoloną prędkość o 71 km/h. Jednocześnie na T.a G.ego został nałożony mandat karny za popełnione wykroczenie w wysokości 400 złotych oraz 10 punktów karnych. Mandat ten został przez niego przyjęty bez kwestionowania go.
Dopiero po wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy T. G. zaczął podnosić zarzuty co do zasadności ustalenia, że przekroczył on dozwoloną prędkość o 71 km/g, twierdząc, że skoro na dwóch znakach ograniczających prędkość do 70 km/h była zdarta folia oznacza to, że nie obowiązywały stojące obok znaki ograniczające prędkość do 40 km/h. W związku z tym nie kwestionując prowadzenia pojazdu z prędkością 111 km/h T. G. zarzucił, że przyjął mandat karny za przekroczenie prędkości nie o 71 km/h ale o 41 km/h.
Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, do dnia 3 stycznia 2016 r. (aktualnie do 31 grudnia 2016 r.) podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5 (a więc w ustawie o kierujących pojazdami), jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4 (a więc ustawy Prawo o ruchu drogowym). Treść przywołanego przepisu nie może budzić żadnych wątpliwości co do tego, że starosta w sprawie o wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 nie jest uprawniony do ustalania, czy faktycznie doszło do przekroczenia przez kierującego pojazdem dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km. Zaskarżona decyzja, uchylająca prawidłową decyzję organu I instancji z zaleceniem badania przez ten organ zasad organizacji ruchu na ulicy, na której doszło do przekroczenia dozwolonej prędkości, a w szczególności tego, czy obowiązywało ograniczenia prędkości do 40 km/h czy też do 70 km/h, narusza przywołany wyżej przepis art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 marca 2015 r. W sytuacji bowiem, gdy organ dysponował informacją o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym, a co więcej informacją, że skarżący przyjął mandat karny za wykroczenie, jego obowiązkiem było wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Mandat karny określa zarówno rodzaj wykroczenia jak i ilość punktów karnych przypisanych za to wykroczenie. W tej sytuacji tłumaczenie T.a G.ego, że przyjął mandat, gdyż nie zaprzeczał, że przekroczył prędkość ale tylko o 41 km/h jest bez znaczenia.
Mając powyższe na uwadze, ponieważ Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wydało swoją decyzję z naruszeniem art. 138 § 2 kpa oraz art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, błędnie uznając, że organ I instancji naruszył przepisy art. 7, 77§ 1 i art. 80 kpa, decyzja ta podlegała uchylenie, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c P.p.s.a.
Ponownie rozpoznając sprawę organ winien uwzględnić dokonana wyżej wykładnie przepisów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło