II FZ 937/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-16

Skład orzekający: Zbigniew Kmieciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, wydane na podstawie uznania, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dacie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, jest prawidłowe, biorąc pod uwagę znaczący stopień niepełnosprawności strony i wynikające z niego trudności w prowadzeniu postępowania?
Ratio decidendi
Postanowienie o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku zostało uchylone, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie wziął pod uwagę wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej i procesowej strony, wynikającej ze znacznego stopnia niepełnosprawności. Sąd pierwszej instancji zastosował nadmierny formalizm, błędnie interpretując moment ustania przyczyny uchybienia terminu i nie udzielając stronie niezbędnych pouczeń zgodnie z art. 6 P.p.s.a., co naruszyło prawo do sądu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. w sprawie podatku dochodowego. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, wskazując na trudną sytuację życiową. WSA odrzucił wniosek o przywrócenie terminu, uznając go za spóźniony. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Zbigniew Kmieciak po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 listopada 2016 r. sygn. akt I SA/Gl 84/16 odrzucające wniosek o przywrócenie terminu w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 5 listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2014 r. postanawia uchylić zaskarżone postanowienie. Wyrokiem z 10 sierpnia 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 84/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 5 listopada 2015 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2014 r. Pismem nadanym 30 września 2016 r., uzupełnionym pismem z 19 października 2016 r., Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 10 sierpnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z 7 listopada 2016 r. odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. W uzasadnieniu wskazano, że wniosek Skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku został złożony z uchybieniem terminu. Sąd powołał się na stwierdzenie Skarżącego, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dacie, w jakiej złożył on wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku (w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 85/16). Sąd administracyjny pierwszej instancji uznał, że przyjmując datę nadania powyższego wniosku, tj. 19 września 2016 r. jako dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, siedmiodniowy termin o jakim mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. upływał w dniu 26 września 2016 r. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku został nadany w dniu 30 września 2016 r., a zatem już po upływie terminu do jego złożenia, i jako wniosek spóźniony podlegał odrzuceniu. Pismem z 28 listopada 2016 r. Skarżący wniósł zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie ma usprawiedliwione podstawy. Rozpoznając niniejszą sprawę, nie można abstrahować od wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej Skarżącego, która – o czym świadczy sposób realizowania przez niego czynności procesowych – w sposób skrajny utrudnia, o ile nie uniemożliwia, dochodzenie swych praw przed sądem. W znajdującym się w aktach sprawy orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności z 18 kwietnia 2016 r. wskazano, że Skarżący jest osobą niepełnosprawną w znacznym stopniu, przy czym stan ten trwa od 21 listopada 2010 r. Skarżący został uznany za osobę niezdolną do pracy, wymagającą szczególnego wsparcia w codziennej egzystencji oraz stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby. Okoliczność tę zauważył zresztą Przewodniczący Wydziału, odnotowując w zarządzeniu z 25 stycznia 2016 r. co następuje: "w aktach administracyjnych znajduje się orzeczenie Powiatowego Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności [...], na podstawie którego zaliczono Skarżącego do osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności"(por. karta 1 akt sprawy). Okoliczności tej nie dostrzegł jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, ani w toku rozprawy z 10 sierpnia 2016 r., ani przy kolejnych czynnościach procesowych podjętych po wydaniu wyroku. Tymczasem, jak stanowi art. 6 P.p.s.a., sąd administracyjny w razie uzasadnionej potrzeby udziela stronom występującym w sprawie bez adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych i skutków ich zaniedbań. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, przepis ten "formułuje ogólną zasadę udzielania pomocy stronom. Zasada ta ma zapobiec nierówności stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która może wynikać z nieznajomości prawa przez jedną stronę i posiadania w tym zakresie odpowiednich wiadomości przez drugą stronę" (por. A. Kabat, Komentarz do art.6 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Lex 2016). Podjęcie przez sąd aktywności procesowej, w celu zapewnienia stronom równych szans w procesie i zagwarantowania faktycznej możliwości korzystania z przysługujących uprawnień procesowych, uzależnione jest od wystąpienia uzasadnionej potrzeby. Potrzeba taka w rozpoznawanej sprawie wystąpiła, a odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu stanowi jedynie konsekwencję niedostrzeżenia przez sąd administracyjny pierwszej instancji na wcześniejszym etapie postępowania wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej – a w konsekwencji również procesowej – Skarżącego. Stan zdrowia Skarżącego, o czym przekonują zawarte w aktach sprawy kopie dokumentów urzędowych, jak i argumentacja podniesiona w zażaleniu, uniemożliwia mu w praktyce samodzielne prowadzenie spraw sądowych. W tym stanie rzeczy sąd administracyjny powinien zastosować wszelkie środki procesowe, które dałyby gwarancję realnego skorzystania przez Stronę postępowania z prawa do sądu. W świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, wydaje się oczywiste, że Skarżący powinien być reprezentowany w postępowaniu przez profesjonalnego pełnomocnika (z wyboru albo z urzędu). Możliwość skorzystania z tego elementarnego uprawnienia procesowego sąd, jako gospodarz procesu, powinien był stronie zasugerować - działając w oparciu o art. 6 P.p.s.a. - już po wniesieniu skargi. Trudno sobie wyobrazić bardziej uzasadnione przypadki, które mieściłyby się w hipotezie wskazanej powyżej normy – niż sytuacja, która zaistniała w niniejszym postępowaniu. Należy z całą mocą podkreślić, że przepis ten nie ma charakteru ogólnej deklaracji czy postulatu, przeciwnie – zawiera normę prawną stanowiącą źródło konkretnych obowiązków procesowych sądu, przed którym toczy się postępowanie. Od jego zastosowania w razie uzasadnionej potrzeby uzależniona jest wszak realizacja prawa do sądu, o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Nie sposób uznać, że w postępowaniu, w którym osoba niezdolna do samodzielnej egzystencji ma - z przyczyn czysto formalnych - zamkniętą drogę do poznania motywów niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia, a co za tym idzie, nie może skorzystać z prawa do wniesienia środka zaskarżenia, doszło do "sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy" (w znaczeniu sprawiedliwości proceduralnej), o którym mowa we wskazanym powyżej przepisie ustawy zasadniczej. Ponadto zaznaczyć należy, że zgodnie z treścią art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Sąd administracyjny pierwszej instancji przyjął w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że datą początkową, od której należało liczyć wskazany powyżej termin, był 19 września 2016 r., tj. dzień, w którym Skarżący wniósł o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Rozumowanie takie stanowi przykład nadmiernego formalizmu, wynikającego z oceny sytuacji Skarżącego zwykłą miarą, który stoi w sprzeczności z celami ustawy. Postępowanie sądowoadministracyjne stanowi fundamentalną w demokratycznym państwie prawnym instytucję prawną, pozwalającą na przeprowadzenie przez niezawisły i niezależny sąd kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Warto zaznaczyć, że terminy przewidziane w ustawie ustanowione zostały ze względu na konieczność zapewnienia sprawności i szybkości postępowania. Innymi słowy nie stanowią one celu samego w sobie, lecz mają gwarantować efektywną realizację prawa do sądu. W niniejszej sprawie WSA w Gliwicach błędnie uznał, że z dniem nadania pisma – którego nie dokonał zresztą z oczywistych przyczyn sam Skarżący – ustała przyczyna uchybienia terminu. Co prawda na to zdarzenie procesowe wskazał sam Skarżący w piśmie z 19 października 2016 r., dodał jednak, że czyni to "z ostrożności" i że nie jest w stanie udowodnić, kiedy ono faktycznie zostało wysłane. Tak sformułowane zastrzeżenia dają podstawę do wniosku, że w szczególnej sytuacji życiowej, w jakiej znajduje się Skarżący, przyczyna tego rodzaju istnieje w zasadzie permanentnie. Poza tym sąd mylnie utożsamia "przyczynę uchybienia terminu" z samą niemożnością fizycznego nadania pisma procesowego przez Skarżącego. Z okoliczności niniejszej sprawy wynika jednoznacznie, że Skarżący uchybił terminowi nie tylko z powodu niemożności fizycznego poruszania się, lecz ze względu na skrajnie utrudnione warunki samodzielnej egzystencji, które – o czym przekonuje treść pism kierowanych do sądu – wpływały bezpośrednio na zdolność rozpoznania własnej sytuacji procesowej i możliwość skutecznego kierowania swymi czynnościami w postępowaniu. Wobec niemożności jednoznacznego ustalenia, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminowi, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zaskarżone postanowienie narusza prawo, w związku z czym podlega uchyleniu na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę Skarżącego na rozważenie potrzeby skorzystania w prowadzonym postępowaniu z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Jeżeli Skarżący nie ma możliwości sfinansowania zastępstwa procesowego z własnych środków, może ubiegać się (na podstawie art. 243 P.p.s.a. i n.) o przyznanie pełnomocnika z urzędu. W tym celu należy wnieść do sądu administracyjnego pierwszej instancji wniosek, o którym mowa w art. 252 § 1 P.p.s.a., zawierający oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach, a ponadto dokładne dane o stanie rodzinnym oraz oświadczenie strony o niezatrudnieniu lub niepozostawaniu w innym stosunku prawnym z adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym lub rzecznikiem patentowym. Urzędowy formularz, na którym należy złożyć taki wniosek, załączono do przesyłki zawierającej niniejsze postanowienie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło