II OSK 3027/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-29
Skład orzekający: Jerzy Siegień, Grzegorz Czerwiński, Jerzy Stankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonanie prawomocnego wyroku orzekającego nakaz eksmisji jest wystarczające do wymeldowania osoby, jeśli nie nastąpiła istotna zmiana okoliczności?Ratio decidendi
Wykonanie prawomocnego wyroku orzekającego nakaz eksmisji jest co do zasady wystarczające do wymeldowania osoby, której to orzeczenie dotyczy, o ile w międzyczasie nie nastąpiła istotna zmiana okoliczności. W przypadku R.C. prawomocny wyrok eksmisji został wykonany, co oznaczało ustanie jego pobytu w spornym miejscu i tym samym spełnienie przesłanek do wymeldowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej R.C. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Wojewody Mazowieckiego o wymeldowaniu z pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu R.C. z lokalu, powołując się na fakt opuszczenia lokalu od kilkunastu lat, brak faktycznego zamieszkiwania, a także wykonanie prawomocnego wyroku eksmisji. Wojewoda Mazowiecki utrzymał decyzję w mocy. WSA w Warszawie oddalił skargę, uznając, że wykonanie eksmisji jest równoznaczne z ustaniem pobytu i uzasadnia wymeldowanie. NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1582/16 w sprawie ze skargi R.C. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [..] nr [..] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
.UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1582/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R.C. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [..], nr [..], w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.
Powyższe orzeczenie zapadło w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia [..], [..], Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015 r. poz. 388 z późn. zm., dalej: "u.e.l.") i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., dalej: "k.p.a.") orzekł o wymeldowaniu R.C. z pobytu stałego z lokalu [..] przy ul. [..] w Warszawie.
W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że przedmiotowy budynek należy do E. i Z. Ł. oraz ich córki M. S.. Właściciele nieruchomości podali, że R.C. nie mieszka w wymienionym lokalu od kilkunastu lat. Nie przebywam tam również jego matka I. C. i brat Z. C.. Przychodzą oni do lokalu sporadycznie i pozorują zamieszkiwanie. Swoją obecność zaznaczają przez pozostawianie oświetlenia w lokalu. W okresie zimowym przychodzą raz w tygodniu. Nie jest znane faktyczne miejsce zamieszkania R.C.. W piśmie z dnia 11 grudnia 2007 r. Komenda Rejonowa Policji Warszawa VII poinformowała, że kilkakrotnie o różnych porach dnia, także w soboty, poddano kontroli omawiany lokal. Nigdy jednak nikogo tam nie zastano. Funkcjonariuszom nie udało się nawiązać kontaktu z rodziną C. Ponadto przeprowadzono obserwację budynku i wejść do klatki schodowej od ul. Z. i od ul. S.. Nie stwierdzono, by ktokolwiek wchodził lub wychodził z lokalu. W godzinach wieczornych nie zaobserwowano światła w oknach. Mieszkańcy pobliskich posesji oświadczyli, że nie znają R.C. i jego rodziny. Nie widują ich i nigdy nie widzieli pod wskazanym adresem. W piśmie z dnia 7 kwietnia 2008 r. R.C. oświadczył, że w rozważanym lokalu mieszka od urodzenia. Jest to jego jedyne miejsce stałego pobytu. W lokalu posiada swoje rzeczy osobiste. Ma do niego swobodny dostęp. W dniu 30 maja 2008 r. pracownicy organu I instancji przeprowadzili oględziny lokalu, w wyniku których ustalono, że składa się on z czterech pokoi, łazienki, kuchni i przedpokoju. Rodzina C. zajmuje trzy pokoje, czwarty – M. B., ciotka R.C.. Mieszkanie jest umeblowane i znajdują się tu rzeczy osobiste rodziny C. i M. B.. Podczas oględzin przesłuchano świadków (rodzinę skarżącego), którzy zeznali, że R.C. mieszka stale w tym lokalu. W piśmie z dnia 25 czerwca 2008 r. Komenda Rejonowa Policji Warszawa VII poinformowała, że ponowne kontrole meldunkowe zakończyły się negatywnie. W trakcie czynności sprawdzających przeprowadzono wywiad środowiskowy. Wszyscy sąsiedzi podtrzymali swoje stanowisko. Dodano zarazem, że wskazany lokal znajduje się od 2 lat pod ciągłym nadzorem Policji. W tym okresie nie udało się nawiązać kontaktu z R. C.. Wyrokiem z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt. II C 1023/06, Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie orzekł eksmisję R.C. z rozważanego lokalu. Eksmisja została wykonana w dniu 5 maja 2009 r. R.C. złożył wprawdzie skargę na czynności komornika. Niemniej w piśmie z dnia 2 sierpnia 2010 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie wskazał, że skarga ta została prawomocnie oddalona. W dniu 19 stycznia 2011 r. R.C. złożył kopię zaświadczenia z dnia 14 stycznia 2011 r. informującego o toczącym się postępowaniu w sprawie skargi na czynności komornika. Pismem z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt. IV Cz 130/11, IV Cz 131/11, IV Cz 132/11, Sąd Okręgowy dla Pragi-Warszawa Południe w Warszawie poinformował, że zażalenia R.C. zostały oddalone prawomocnymi postanowieniami z dnia 14 lutego 2011 roku. Następnie sąd ten postanowieniem z dnia 25 marca 2011 r., sygn. akt. IV Cz 968/10 i IV Cz 977/10, odrzucił zażalenia I. C., R.C. i Z. C. na postanowienia Sądu Okręgowego dla Pragi-Warszawa Południe w Warszawie z dnia 14 lutego 2011 r. W dniu 19 lipca 2011 r. E. i Z. Ł. oświadczyli, że R.C. został skutecznie wyprowadzony z lokalu przez komornika na podstawie prawomocnego wyroku o eksmisji. Do lokalu nie powrócił, a mieszkanie jest w ich władaniu. Pismem z dnia 10 sierpnia 2011 r. R.C. poinformował, że nie może stawić się osobiście w siedzibie organu I instancji, gdyż jest ciężko chory i został zaliczony do II grupy inwalidów. Stwierdził ponadto, że w piśmie z dnia 17 czerwca 2011 r. zawarte nieprawdziwe dane, gdyż postanowienia z dnia 14 lutego 2011 r. i 25 marca 2011 r. zostały zaskarżone. W piśmie z dnia 20 września 2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wskazał, że zażalenia R.C. zostały odrzucone postanowieniem z dnia 16 maja 2011 r., a zażalenie na to postanowienie zostało odrzucone postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2011 r. W dniu 15 stycznia 2016 r. właściciele budynku zeznali, że R.C. nie mieszka w przedmiotowym lokalu od 6 lat. Opuścił miejsce stałego pobytu w wyniku eksmisji. R.C. nie zgłosił się na kolejne wezwanie organu I instancji. W pismach z dnia 11 lutego 2016 r. i 12 lutego 2016 r. powołał się on na stan zdrowia i wystąpił o wyznaczenie nowego terminu do złożenia wyjaśnień i zawieszenie postępowania. Powyższy materiał dowodowy okazał się w ocenie organu I instancji wystarczający do wymeldowania skarżącego. R.C. opuścił lokal i nie dopełnił obowiązku meldunkowego. Wprawdzie złożył on skargę na czynności komornika, lecz środek ten został rozpatrzony negatywnie. W wyniku eksmisji skarżący utracił prawo zamieszkiwania w rozważanym lokalu i został z niego skutecznie usunięty. Z wyjaśnień złożonych w dniu 29 października 2013 r. przez E. Ł. wynika, że przedmiotowy lokal został w całości przejęty przez właścicieli nieruchomości. Wejście do budynku od strony ul. S., z którego korzystała rodzina C., już nie istnieje – zostało zamurowane. W takiej sytuacji składanie różnych wniosków i pism przez skarżącego należy ocenić jako dążenie do przedłużenia postępowania. Trzeba podkreślić, że w prowadzonym od 2007 r. postępowaniu R.C. nie brał udziału osobiście, co uzasadnia złym stanem zdrowia. Wszystkie wnioski składał na piśmie. Nie zajął także stanowiska w sprawie ustanowienia pełnomocnika. Do pisma nie załączył zaświadczenia o aktualnym stanie zdrowia, lecz kserokopię zaświadczenia lekarskiego z 2014 r.
Od powyższej decyzji odwołał się R.C..
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że twierdzenia organu I instancji są niezgodne z zebranym materiałem dowodowym, który wskazuje na jego zamieszkiwanie w przedmiotowym lokalu. R.C. zwrócił uwagę na nieścisłości i sprzeczności w zgromadzonych dokumentach, podkreślając, że E. i Z. Ł. złożyli fałszywe zeznania. Dodał on, że przebywanie w omawianym lokalu potwierdzają m.in. protokoły kontroli meldunkowej z dnia 30 maja 2008 r. i 23 kwietnia 2009 r. oraz zeznania świadków. Mimo wniosku skarżącego, organ I instancji nie przesłuchał W. B. i M. P.. Z kolei pisma Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII z dnia 11 grudnia 2007 r. i 25 czerwca 2008 r. są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym i nieprecyzyjne, a zatem nie mogą stanowić dowodu. Wynika z nich, że podczas dwuletniej obserwacji lokalu i kilkakrotnych kontroli funkcjonariuszom Policji nie udało się wejść do mieszkania lub nawiązać bezpośredniego kontaktu ze skarżącym. Możliwe było jednak nawiązania kontaktu korespondencyjnego, z czego nie skorzystano. Podobnie przepytanie przez funkcjonariuszy Policji czterech sąsiadów innego budynku nie jest dowodem przewidzianym w powołanej ustawie – Kodeks postępowania administracyjnego. Sąsiedzi ci oświadczyli zresztą, że nie znają skarżącego, wobec czego nie mogli wywodzić, że nie widzieli go pod wskazanym adresem. Policja nie stwierdziła wprawdzie, by ktokolwiek wchodził lub wychodził z rozważanego lokalu. Trzeba jednak zauważyć, że do lokalu wchodzi się z korytarza, a tego wejścia nie obserwowano. Policja wywodziła, że w godzinach wieczornych nie zaobserwowano świecącego się światła we wskazanym lokalu. Uwadze tej przeczy jednak opłacanie rachunków za energię elektryczną i gaz. W konsekwencji organ I instancji naruszył art. 107 § 3 i art. 138 § 2 k.p.a., gdyż nie wiadomo, na jakich dowodach oparł rozstrzygnięcie. Uchybiono także art. 79 § 1 k.p.a., ponieważ nie poinformowano skarżącego o miejscu i terminie przeprowadzania dowodów, w tym także kontroli meldunkowej i rozprawy administracyjnej. Nie wzięto też pod uwagę oględzin z dnia 30 maja 2008 r. Ponadto organ I instancji nie rozpoznał wniosków o zawieszenie postępowania, naruszając tym samym art. 101 § 1 i 3 k.p.a. Brak informacji o zakończeniu postępowania w sprawie tych wniosków doprowadził do uchybienia art. 10 k.p.a. Organ I instancji nie wyjaśnił poza tym wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co jest niezgodne z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy nie informował skarżącego o skutkach niezastosowania się do wezwania, wbrew obowiązkowi z art. 54 § 1 pkt 6 k.p.a. Skarżący zaznaczył ponadto, że mieszka w przedmiotowym lokalu od urodzenia i nie opuścił go dobrowolnie. Nigdy nie miał zamiaru opuszczenia tego mieszkania. Przebywa w nim nadal. Tam właśnie koncentrują się jego wszystkie sprawy codzienne i jest to miejsce jego stałego pobytu. R.C. podkreślił również, że M. S. jest zobowiązana do dostarczeniu mu lokalu zamiennego, czego jednak nie uczyniła. Wobec tego wystąpił on z powództwem przeciwko wymienionej właścicielce o dostarczenie mieszkania. R.C. wystąpił również z wnioskiem o wszczęcie egzekucji przeciwko M. S. i Miastu Stołecznemu Warszawie jako interwenientowi ubocznemu. Skarżący podkreślił, że z powodu niepełnosprawności wymaga ciągłej opieki matki, która wychodzi z nim do poradni i na spacery. W toku postępowania wielokrotnie składał dokumenty potwierdzające niepełnosprawność i zaświadczenia o złym stanie zdrowia, wystawione przez poradnię znajdującą się kilkaset metrów od ul. Z..
Decyzją z dnia [..] Wojewoda Mazowiecki na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 35 u.e.l. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając w pełni stanowisko organu I instancji.
Skargę na powyższą decyzję złożył R.C., zarzucając Wojewodzie Mazowieckiemu naruszenie art. 10, art. 50 § 2 i 3, art. 77 § 1 art. 79 § 1, 101 § 1 i 3, 107 § 3, art. 138 § 2 k.p.a. oraz oparcie rozstrzygnięcia na fałszywych zeznaniach i sprzecznym materiale dowodowym.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że opuszczenie miejsca pobytu stałego należy rozumieć jako trwałe zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Rezygnacja z prawa do przebywania w lokalu powinna nastąpić w sposób wyraźny, przez złożenie oświadczenia albo przez odpowiednie zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby. Opuszczenie miejsca stałego pobytu polega nie tylko na fizycznym nieprzebywaniu w danym miejscu, lecz także na zamiarze opuszczenia danego lokalu z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i założeniem w nowym miejscu ośrodka interesów osobistych i majątkowych. Organy administracji publicznej nie wykazały, by wymogi te zostały spełnione. W pozostałym zakresie skarżący powtórzył argumentację zawartą w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Mazowiecki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R.C..
W uzasadnieniu sąd I instancji podzielił rozważania teoretyczne skarżącego dotyczące rozumienia opuszczenia lokalu w świetle przepisów o obowiązku meldunkowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dodał zarazem, że za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu uznaje się sytuację, w której osoba zameldowana została usunięta z lokalu przez dysponenta mieszkania i nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do mieszkania. Brak dobrowolności nie zawsze jednak stanowi przeszkodę do wymeldowania. Przykładem takiej sytuacji jest eksmisja osoby wykonanego przez komornika na podstawie wyroku sądowego. Dochodzi wówczas do przymusowego opuszczenia miejsca pobytu, skutkującego powstaniem obowiązku wymeldowania. Wykonanie eksmisji jest więc równoznaczne z ustaniem pobytu skarżącego w spornym miejscu. Organy administracji publicznej trafnie ustaliły, że prawomocnym wyrokiem z 12 października 2007 r. orzeczono wobec skarżącego eksmisję. Wyrok ten został wykonany w dniu 5 maja 2009 r. Lokal opróżniono z rzeczy osobistych skarżącego, a klucze wydano współwłaścicielce. Zgodnie z protokołem czynności egzekucyjnych M. S. wskazała skarżącemu lokal zamienny, lecz odmówił on przyjęcia kluczy do tego lokalu. Ponadto z pisma z dnia 7 listopada 2011 r. wynika, że postanowienie z dnia 24 listopada 2009 r., oddalające skargę na czynność komornika, jest prawomocne. Próba wzruszania tego postanowienia nie może zatem odnieść skutku. W ocenie sądu I instancji organy administracji publicznej prawidłowo zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, dochodząc do logicznego wniosku o zasadności wymeldowania skarżącego z przedmiotowego lokalu. Zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 75 § 1 k.p.a. okazał się więc bezzasadny. W świetle art. 75 § 1 k.p.a. dowodem w postępowaniu administracyjnym mogą być także notatki z czynności przeprowadzonych przez funkcjonariuszy Policji, co potwierdza art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 z późn. zm.). Funkcjonariusze Policji nie stwierdzili, by w okresie od daty eksmisji do daty kontroli R.C. powrócił do lokalu. Co więcej, z materiału dowodowego wynika, że w 2011 r. przeprowadzano remont mieszkania. Podaje to w wątpliwość twierdzenia skarżącego o powrocie do lokalu po wykonaniu eksmisji. Nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty dotyczący braku podstaw do posłużenia się dowodem z zeznań współwłaścicieli. Dowody te znajdują potwierdzenie w protokole z czynności komorniczych, pozostając w sprzeczności jedynie z twierdzeniami skarżącego, które należy uznać za niewiarygodne. Sąd I instancji nie dopatrzył się także naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje, że organ administracji publicznej ustalił stan faktyczny na podstawie zeznań stron, wyroku sądu cywilnego i informacji udzielonych przez ten sąd, a także protokołu z czynności komorniczych. Ocena tych dowodów nie budzi zastrzeżeń. Ponadto zameldowanie i wymeldowanie są aktami rejestracji danych dotyczących pobytu osoby fizycznej w określonym lokalu. Kwestie związane z tytułem prawnym do lokalu lub zapewnieniem lokalu zamiennego nie mają w tej mierze znaczenia. Nieistotna z prawnego punktu widzenia jest także długość zamieszkiwania w tym lokalu przez skarżącego, jak i jego aktualne miejsce pobytu. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 50 i 54 § 1 pkt 6 k.p.a. gdyż przepisy te odnoszą się do czynności organu administracji publicznej, a nie Policji. Sąd I instancji uznał, że organ odwoławczy nie pouczył strony w trybie art. 10 k.p.a. Uchybienie to nie miało jednak istotnego znaczenia, gdyż organ II instancji nie przeprowadzał nowych dowodów, a skarżący nie wykazał wpływu tej wadliwości na rozstrzygnięcie. R.C. trafnie wskazał także na naruszenie art. 101 § 1 k.p.a., gdyż w toku postępowania nie rozpoznano niektórych wniosków o zawieszenie postępowania. Uchybienie to ponownie nie miało jednak wypływu na rozstrzygnięcie. Skarżący był reprezentowanym przez pełnomocnika, a w świetle art. 97 § 1 k.p.a. brak było podstaw do zawieszenia postępowania z uwagi na złożenie wniosku o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem postanowieniem z dnia 8 października 2013 r., stwierdzającym uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 2 stycznia 2012 r. w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania. Złożenie wniosku o wznowienie nie jest bowiem zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Poza tym postanowieniem z 30 listopada 2015 r. Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy odmówił wznowienia postępowania.
Skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożył R.C., zarzucając Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 7-10, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 79, art. 80 i art. 81 k.p.a. przez niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej i niezastosowanie środka określonego w ustawie, mimo że zebrany materiał dowodowy okazał się niewystarczający i budzący wątpliwości. Uzupełnienie materiału dowodowego, w szczególności przez wypowiedzenie się skarżącego kasacyjnie co do dowodów przeprowadzonych w toku postępowania administracyjnego mogło doprowadzić do pozytywnego dla niego rozstrzygnięcia. Sąd przyjął uzasadnienie organu administracji publicznej, oparte głównie na materiale dowodowym świadczącym na niekorzyść R.C.. Tymczasem w wyniku istotnych zaniedbań proceduralnych, w tym m.in. nierozpoznanie wniosków skarżącego o zawieszenie postępowania z uwagi na zły stan zdrowia, jak i uniemożliwienie mu wzięcia czynnego udziału w postępowaniu dowodowym przez niezawiadomienie go o dokonywanych czynnościach, ustalenia faktyczne organów administracji publicznej są błędne. Dlatego w toku postępowania administracyjnego naruszono naczelne zasady prawa administracyjnego tj. zasada prawdy obiektywnej, zasada pogłębiania zaufania do obywateli, zasada informowania stron i zasada czynnego udziału w postępowaniu.
R. C. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Ponadto skarżący kasacyjnie wystąpił o zwrot kosztów nieodpłatnej pomocy prawnej udzielonej mu z urzędu przez adwokata, oświadczając, że koszty te nie zostały opłacone nawet w części.
W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie wskazał, że organy administracji publicznej nie rozpatrzyły jego wniosków o zawieszenie postępowania. Tymczasem zły stan zdrowia R.C. wykluczał wzięcie przez niego czynnego udziału w postępowaniu. Nie mógł on również wypowiedzieć się co do przeprowadzanych dowodów, na podstawie których wydano zaskarżone rozstrzygnięcie. Sąd I instancji błędnie zinterpretował bierność R.C. w dochodzeniu swych praw w postępowaniu o wymeldowanie jako dobrowolny wybór innego miejsca zamieszkania, co z kolei uzasadniało wymeldowanie go z przedmiotowego lokalu. Wniosek ten jest błędny, gdyż oparto go na wadliwie zebranym materiale dowodowym. Skarżący kasacyjnie zaznaczył, że nadal przebywa w omawianym lokalu, gdzie mieszka od urodzenia. Lokal ten stanowi jego centrum życiowe. Potwierdza to odbieranie korespondencji kierowanej pod ten adres, a także korzystanie z pobliskiej poradni zdrowia. W pozostałym zakresie R.C. powtórzył zarzut sformułowany w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna okazała się bezzasadna.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak pod uwagę z urzędu nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie dopatrzył się wystąpienia podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania. Jednocześnie w granicach wyznaczonych przez zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł powodów do uchylenia zaskarżonego wyroku.
R.C. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7-10, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 79, art. 80 i art. 81 k.p.a. przez niezastosowanie środka prawnego określonego w ustawie i błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz uznanie, że spełnione zostały przesłanki do wymeldowania skarżącego kasacyjnie.
Trzeba od razu zaznaczyć, że sąd I instancji nie naruszył art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez niezastosowanie środka prawnego określonego w ustawie. Powyższe uchybienie musiałoby bowiem polega w szczególności na sformułowaniu sentencji wyroku w sposób sprzeczny z art. 145-151a p.p.s.a. Tymczasem analiza zaskarżonego orzeczenia prowadzi do wniosku, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R.C. na mocy art. 151 p.p.s.a. Sąd I instancji zastosował zatem środek prawny przewidziany przez ustawodawcę. Wywód skarżącego kasacyjnie zmierza jednak do wykazania, że w rzeczywistości nie zachodziły podstawy do oddalenia skargi, gdyż w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. decyzję z dnia 26 kwietnia 2016 r. należało uchylić. Konsekwentnie zatem R.C. kwestionuje w istocie ocenę legalności działalności administracji publicznej, dokonaną przez sąd I instancji, a nie legalność środka prawnego zastosowanego przez tenże sąd.
Przechodząc do dalszej części zarzutu skarżącego kasacyjnie, należy zauważyć, że zgodnie z art. 24 ust. 1 u.e.l. obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie. Jak wynika z art. 24 ust. 2 pkt 2 u.e.l., obowiązek meldunkowy polega w szczególności na wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego. Ustawodawca wskazuje w 25 ust. 1 u.e.l., że pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z kolei pobyt czasowy został definiowany w art. 25 ust. 2 u.e.l. jako przebywanie bez zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem. Ponadto w myśl art. 25 ust. 4 u.e.l. ilekroć w rozważanej ustawie o ewidencji ludności mowa jest o pobycie czasowym obywatela polskiego należy przez to rozumieć przebywanie poza miejscem pobytu stałego przez okres ponad 3 miesiące.
Ponadto w świetle art. 33 ust. 1 u.e.l. obywatel polski, który opuszcza miejsce pobytu stałego albo opuszcza miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu obowiązany jest wymeldować się. Ustawodawca wskazuje zarazem w art. 35 u.e.l., że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 u.e.l., wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanego w art. 28 ust. 2 u.e.l., decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce stałego pobytu albo opuścił miejsce pobytu czasowego przez upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Tym samym organy administracji publicznej obowiązane są do wymeldowania danej osoby, jeżeli przesłanka z art. 24 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 25 ust. 1 i 2 u.e.l. zostanie spełniona. Taki przypadek zachodzi w razie zmiany miejsca zamieszkania polegającej na fizycznym opuszczeniu zajmowanego dotychczas pomieszczenia z zamiarem zlokalizowania swoich interesów życiowych w innym miejscu. Opuszczenie lokalu powinno być dobrowolne i definitywne. Dobrowolność rozumiana jest przy tym jako sytuacja, gdy osoba swobodnie podjęła decyzję o zmianie miejsca pobytu, mimo że mogła legalnie przebywać w danym mieszkaniu. Wymóg ten uważa się za spełniony także wtedy, gdy osoba ta nie dysponowała żadnym tytułem prawnym do zajmowanego lokalu i została z niego przymusowo usunięta. Powyższy przypadek zachodzi w szczególności w razie wykonania prawomocnego wyroku orzekającego nakaz eksmisji. Opuszczenie lokalu w takich okolicznościach ma również charakter definitywny.
Oceniając z tej perspektywy materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, należy podzielić stanowisko organów administracji publicznej i sądu I instancji co do zasadności wymeldowania skarżącego kasacyjnie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że prawomocnym wyrokiem z dnia 12 października 2007 r. orzeczono nakaz eksmisji R.C. z rozważanego lokalu. Orzeczenie to zostało wykonane, na co wskazuje w szczególności protokół z egzekucji komorniczej z dnia 5 maja 2009 r., pisma Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 17 czerwca 2011 r. i 20 września 2011 r., a także pismo Sądu Rejonowego dla Pragi- Warszawy Południe w Warszawie z dnia 7 listopada 2011 r., potwierdzające bezskuteczność środków składanych przez skarżącego kasacyjnie w celu przeciwdziałania eksmisji, a także pismo Policji z dnia 17 czerwca 2011 r. Dokumenty te mają charakter obiektywny, gdyż nie zostały wytworzone przez właścicieli przedmiotowego lokalu i nie zawierają wyłącznie ich oświadczenia. W konsekwencji należy przyjąć, że spełnione zostały przesłanki, od których zależało wymeldowania skarżącego kasacyjnie. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że R.C. nie wypełnił samodzielnie spoczywającego na nim obowiązku meldunkowego, wobec czego organy administracji publicznej zobowiązane były do wydania decyzji o wymeldowaniu. Trafnie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja i decyzją ją poprzedzająca odpowiadają prawu. Pogląd ten podziela również Naczelny Sąd Administracyjny.
Należy przy tym zaznaczyć, że wykonanie prawomocnego wyroku orzekającego nakaz eksmisji jest co do zasady wystarczające do wymeldowania osoby, której to orzeczenie dotyczy, o ile w międzyczasie nie nastąpiła istotna zmiana okoliczności. Kwestionowanie przez skarżącego kasacyjnie pozostałych elementów materiału dowodowego należy zatem uznać za bezcelowe. Niemniej dla kompletnego rozważenia zarzutu nieprawidłowej oceny zebranych dowodów Naczelny Sąd Administracyjny zbadał również inne dokumenty zgromadzone w aktach sprawy. Ich analiza potwierdza powyższy wniosek o opuszczeniu przedmiotowego lokalu przez skarżącego z zamiarem zlokalizowania ośrodka swoich interesów życiowych w innym miejscu. Konkluzja ta znajduje bowiem potwierdzenie we wspomnianym piśmie Policji z dnia 17 czerwca 2011 r., zeznaniach E. Ł. i wniosku M. S. o wymeldowanie R.C.. Co więcej, na potwierdzeniu odbioru korespondencji nadanej w dniu 31 grudnia 2015 r., skierowanej do skarżącego kasacyjnie na adres "[..]" widnieje adnotacja "adresat wyprowadził się". Wymienione dowody są ze sobą zgodne i spójnie prowadzą do wniosku, że skarżący nie zamieszkuje już w przedmiotowym lokalu.
Skarżący kasacyjnie nie przedstawił natomiast w zasadzie żadnego dowodu potwierdzającego wniosek przeciwny. Zaświadczenia potwierdzające korzystanie z pobliskiej poradni zdrowia nie uprawdopodabniają zamieszkiwania w rozważanym lokalu. Trudno bowiem przyjąć, że miejsce stałego pobytu wiąże się w sposób konieczny z siedzibą placówki medycznej, z której opieki korzysta dana osoba. Bezzasadne okazały się także zarzuty podniesione względem pisma z dnia 17 czerwca 2011 r. W dokumencie tym bowiem jednoznacznie wskazano, że sąsiedzi nie potwierdzili faktu zamieszkiwania R.C. w rozważanym mieszkaniu. Wymienione pismo nie wskazuje dokładnie sposobu, w jaki prowadzona była obserwacja omawianego lokalu. Niemniej okoliczność ta nie przemawia za odmówieniem wiarygodności temu dokumentowi, gdyż zawarte w nim wnioski znajdują potwierdzenie w innych dowodach zgromadzonych przez organy administracji publicznej.
Powyższe uwagi przemawiają zatem dodatkowo za uznaniem, że przesłanki wymeldowania skarżącego kasacyjnie z przedmiotowego lokalu zostały spełnione. Wbrew wywodom skargi nie można przy tym twierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na dowodach niekorzystnych dla R.C.. Sąd I instancji rozpatrzył i rozważał w tej mierze cały zgromadzony materiał dowodowy, starannie uzasadniając swoje stanowisko. Dokumenty zebrane w aktach sprawy zostały pozyskane w sposób zgodny z prawem i mogły stanowić podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena ta nie budzi wątpliwości. Argumentacja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest spójna, logiczna i zrozumiała. Nietrafny okazał się zatem zarzut błędnego zweryfikowania prawidłowości zastosowania przez organy administracji publicznej art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela również stanowisko sądu I instancji w kwestii nierozpatrzenia wniosków skarżącego kasacyjnie o zawieszenie postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie słusznie zauważył, że organy administracji publicznej naruszyły wprawdzie w ten sposób przepisy postępowania. Uchybienie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i postępowania sądowego, w tym także postępowania kasacyjnego, R.C. nie wykazał związku między wspomnianym naruszeniem procedury administracyjnej a wynikiem postępowania. Tymczasem dopiero zaistnienie takiego powiązania stanowi w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Nie można również podzielić zarzutu o uniemożliwianiu skarżącemu kasacyjnie wzięcia czynnego udziału w postępowaniu przed organami administracji publicznej. Z akt administracyjnych wynika, że R.C. był wielokrotnie zawiadamiany o aktualnym stanie postępowania, w tym także o przeprowadzanych dowodach. Ponadto jego brat, Z. C., działający jako pełnomocnik skarżącego kasacyjnie, zapoznawał się z materiałem zgromadzonym w aktach sprawy. R.C. miał zatem zapewnioną możliwość aktywnego uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym, z czego zresztą korzystał, składając pisma do organów administracji publicznej. Tym samym nie można uznać, że organy administracji publicznej naruszyły art. 79 i art. 81 k.p.a.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie wynagrodzenia przysługującego mu w ramach pomocy prawnej, gdyż wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za świadczoną pomoc prawną przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło