II SA/Po 407/16

WyrokWSA w Poznaniu2016-08-18

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Elwira Brychcy, Danuta Rzyminiak-Owczarczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, której nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji budowlanej (budowy przyłącza energetycznego), posiada interes prawny uzasadniający jej status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tej inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba, której nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji budowlanej (budowy przyłącza energetycznego), nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., a tym samym nie jest stroną postępowania administracyjnego w tej sprawie. Postępowanie dotyczące budowy przyłącza jest samodzielną inwestycją, a wpływ na nieruchomość strony należy oceniać wyłącznie w kontekście tej konkretnej inwestycji, a nie inwestycji docelowej, która ma być zasilana.
Stan faktyczny
D. J. złożył pismo z żądaniem wszczęcia postępowania w sprawie budowy przyłącza energetycznego. Organ I instancji wezwał do wykazania interesu prawnego, a po jego nieudowodnieniu umorzył postępowanie, uznając D. J. za nieposiadającego legitymacji procesowej. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. D. J. zaskarżył decyzję, twierdząc, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość i że postępowanie powinno być wszczęte z urzędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi D. J. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2016 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego; oddala skargę 16 lutego 2016r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej określony jako "PINB" lub "organ I instancji") wpłynęło pismo D. J., w którym zawarte zostało żądanie "udzielenia informacji, przeprowadzenia kontroli i wszczęcie postępowania" w sprawie "budowy, wykopu, linii energetycznej, złącza energetycznego na działce nr [...] i [...] przy ul[...] w [...]". Pismem z 1 marca 2016r. organ I instancji zawiadomił wnioskodawcę o wszczęciu postępowania w sprawie "budowy, wykopu, linii energetycznej, złącza energetycznego na działce nr [...] i [...] przy ul [...] w [...]". Pismem z 15 marca 2016r. PINB wezwał pełnomocnika D. J. – J. K. do wykazania i udowodnienia faktu posiadania interesu prawnego w przedmiotowej sprawie. Pełnomocnik pismem z 16 marca 2016r. przesłał odpis księgi wieczystej dotyczącej działki nr [...] i wskazał, że nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania (bezpośrednim sąsiedztwie) wykopu, linii energetycznej, złącza energetycznego na działce nr [...] i [...] przy ul[...] w [...]. Powyższe oznacza – zdaniem pełnomocnika – że interes prawny wynika z prawa własności. Decyzją z [...] 2016r. PINB w [...], na podstawie art. 105 § 1 i art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960r. kodeks postępowania administracyjnego, (dalej: k.p.a.) umorzył w całości postępowanie w sprawie "budowy, wykopu, linii energetycznej, złącza energetycznego na działce nr [...] i [...] przy ul[...] w [...]". W uzasadnieniu organ wskazał, iż zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Mieć interes prawny znaczy to samo, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawną a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt skierowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. W sprawach regulowanych prawem budowlanym krąg stron wyznacza się z odwołaniem się do kryterium zakresu oddziaływania inwestycji, co oznacza wpływ na środowisko przyrodnicze jak i na nieruchomości sąsiednie w szerokim znaczeniu sąsiedztwa. Jest to wpływ zarówno na korzystanie z innych nieruchomości, jak i na wartości prawnie chronione. Organ I instancji podkreślił, że sąsiedztwo fizycznie samo w sobie nie przesądza o przymiocie strony postępowania, ale takie sąsiedztwo, które skutkuje włączeniem w obszar oddziaływania inwestycji wyznaczony przepisami prawa. W przedmiotowej sprawie budowa złącza energetycznego, a dokładniej przyłącza kablowego niskiego napięcia 0,4 kV, na działce nr [...] jest realizowana na potrzeby dostarczenia energii do tej działki. Organ wskazał, że działka nr [...], której właścicielem jest D. J. nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie budowy przyłącza na działce [...]. Jak wynika bowiem z mapy do celów projektowych, w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się tylko i wyłącznie działka nr [...], na której żadne prace nie są prowadzone. Takie postępowanie nie może być traktowane jako ingerencja w czyjeś prawo własności, w tym właściciela działki nr [...], ani w żaden sposób na nią oddziaływać. Organ uznał, iż realizowane roboty budowlane nie mają najmniejszego wpływu na działkę wnioskodawcy. Reasumując PINB uznał, iż D. J. nie posiada w niniejszej sprawie interesu prawnego, zatem nie może być uznany za stronę postępowania. Skoro zatem organ wszczął postępowanie na wniosek D. J. czyli osoby nielegitymowanej, należy je ostatecznie zakwalifikować jako bezprzedmiotowe. Organ nie znalazł przy tym podstaw do wszczęcia tego postępowania z urzędu. Powyższe skutkowało wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania. Na powyższą decyzję odwołanie wniósł D. J., wskazując, iż posiada legitymację procesową strony, gdyż przedmiotowa inwestycja ma zasilać obiekt, który będzie oddziaływał na nieruchomość skarżącego. Organ nie uwzględnił w swych rozważaniach pojęcia obiektu budowlanego zdefiniowanego w art. 3 pkt 1 prawa budowlanego, w którym mowa jest o instalacjach zapewniających możliwość użytkowania obiektu. Przyłącza nie dokonuje się dla samego siebie, tylko w celu zapewnienia możliwości użytkowania obiektu budowlanego, w tym przypadku handlowo – usługowego z częścią magazynową, usytuowanego na działkach nr. [...] i [...]. Nadto zarzucił, iż organ [...] [naruszył] przepis art. 9 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. gdyż nie wyjaśnił, dlaczego nie znalazł podstaw do wszczęcia postępowania z urzędu. Decyzją z [...] maja 2016r. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpoznaniu odwołania D. J. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że podmiot dla którego nie wynikają z rozstrzygnięcia sprawy żadne prawa lub obowiązki – oparte na normach prawa materialnego – nie ma interesu prawnego w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Przyłącze, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie zasilane jest z istniejącej stacji transformatorowej usytuowanej na działce nr [...], następnie biegnie po działce nr [...] (pas drogowy drogi powiatowej) do działki nr [...], gdzie jest zakończone złączem wolnostojącym. Skrzynkę ustawiono w niewielkiej odległości od granicy między działkami nr [...] i [...]. Czyli ostatni element przyłącza (złącze wolnostojące) od działki skarżącego dzieli szerokość działki nr [...] oraz cała szerokość działki nr [...]. Stwierdzając powyższe organ odwoławczy podzielił stanowisko PINB-u w [...], iż przedmiotowa inwestycja nie oddziałuje na nieruchomość D. J.. WWINB stwierdził w końcu, iż niewskazanie w zaskarżonej decyzji przyczyn dlaczego PINB w [...] nie znalazł podstaw do wszczęcia postępowania z urzędu w ww. sprawie nie jest uchybieniem i nie może być podstawą do uchylenia tego rozstrzygnięcia. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł D. J. zarzucając naruszenie: - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego zastosowanie, - art. 138 § 2 k.p.a. przez jego niezastosowanie, - art. 105 § 1 k.p.a. przez jego zastosowanie, - art. 61 § 4 k.p.a. przez jego niezastosowanie, - art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. przez ich niezastosowanie. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż organ I instancji wadliwie nie zawiadomił o wszczęciu postępowania pozostałych stron postępowania, co winno skutkować uchyleniem przez organ odwoławczy decyzji PINB-u w [...]. Nadto wskazał, że w istocie postępowanie to zostało wszczęte z urzędu, gdyż przedmiotem tego postępowania była kontrola przestrzegania przepisów prawa budowlanego w zakresie legalności prowadzenia inwestycji. Zdaniem skarżącego w przypadku gdy prawa materialnego nie normuje expressis verbis inicjatywy wszczęcia postępowania w danej kategorii spraw administracyjnych, należy przyjąć, że jeśli przedmiotem postępowania administracyjnego jest określenie ciążących na jednostce obowiązków (tu: obowiązku zgłoszenia lub uzyskania pozwolenia na budowę) wszczęcie postępowania następuje z urzędu. Umorzenie postępowania z uwagi na bezprzedmiotowość o charakterze podmiotowym nie może dotyczyć postępowania wszczętego z urzędu. Skarżący wskazał również, iż dokonanie czynności kontrolnych przez organ I instancji winno skutkować na podstawie art. 81 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1409) wszczęciem postępowania administracyjnego. Powtórzył również zawarty w odwołaniu zarzut, iż przyłącza nie dokonuje się dla samego siebie, tylko w celu zapewnienia możliwości użytkowania obiektu budowlanego, w tym przypadku handlowo – usługowego z częścią magazynową, usytuowanego na działkach nr. [...] i [...]. A zatem docelową inwestycję należy oceniać łącznie to znaczy budynek wraz z instalacjami w aspekcie uciążliwości powodowanych przez nią. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji PINB-u w [...] z [...] 2016r. W odpowiedzi na skargę WWINB wniósł o oddalenie skargi odwołując się do argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi w art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 1[...], poz. 1269) oraz w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Na wstępie należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie przedmiotem sporu jest to czy D. J. przysługiwał przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, którego skarga dotyczy oraz w jakim trybie mogło dojść do wszczęcia tego postępowania. Bezsporne natomiast są elementy stanu faktycznego związane z usytuowaniem przedmiotowej inwestycji. Pierwszoplanową kwestią jest zatem dokonanie oceny, czy organ w sposób prawidłowy ustalił, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. Przywołany przepis stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. O interesie prawnym w rozumieniu omawianego przepisu mówić można wtedy, gdy ma on oparcie w przepisach prawa. O tym więc czy konkretny podmiot ma w danej sprawie chroniony interes prawny decyduje przepis prawa (najczęściej prawa materialnego). W orzecznictwie przyjmuje się, że interes prawny podmiotu przejawia się w tym, że działa on bezpośrednio we własnym imieniu i ma roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienie z obowiązku, co oznacza występowanie związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków określonego podmiotu, a sferą administracyjną, w której może nastąpić konkretyzacja uprawnień i obowiązków. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż nie ma racji skarżący, iż w przypadku realizacji inwestycji budowy przyłącza (złącza), określając strony postępowania należy brać pod uwagę inwestycję docelową. Zauważyć należy, iż budowa przyłącza jest samodzielnym postępowaniem inwestycyjnym, którego celem jest wyłącznie wybudowanie samego przyłącza. To czy w przyszłości dojdzie do rozpoczęcia kolejnego procesu inwestycyjnego skutkującego powstaniem obiektu, który z przyłącza tego będzie korzystał nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia. W większości przypadków jest to przy tym zdarzenie przyszłe i niepewne. Z drugiej strony wykonanie przyłącza nie stanowi dla inwestora przesłanki, która gwarantowałaby możliwość wykonania w przyszłości inwestycji docelowej. Dla organów, które będą rozstrzygać możliwość lokalizacji inwestycji docelowej, istnienie przyłącza może być przesłanką konieczną[,] ale nie wystarczającą do wydania pozytywnych dla inwestora decyzji. Reasumując słusznie organy badając, czy D. J. może być uznany za stronę postępowania administracyjnego dotyczącego budowy przyłącza, słusznie ograniczyły się zbadania wyłącznie obszaru oddziaływania tej inwestycji a nie inwestycji docelowej. W konsekwencji zdaniem Sądu nie ma najmniejszych wątpliwości, iż inwestycja polegająca na budowie złącza energetycznego w żaden sposób nie oddziałuje na nieruchomość należącą do skarżącego. Zatem wszczęte postępowanie nie dotyczyło interesu prawnego lub obowiązku skarżącego. Orzekające w sprawie organy wyjaśniły tę kwestię, a skarżącemu nie udało się skutecznie podważyć wniosków przedstawionych w zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zgodnie z art. 84. ust. 1 pkt. 1) ustawy prawo budowlane do zadań organów nadzoru budowlanego należy między innymi kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego. Przepis art. 84 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego nie stanowi samodzielnej podstawy do wszczęcia postępowania administracyjnego, o jakim mowa w art. 61 k.p.a. Stwierdzone w toku tych czynności okoliczności mogą skutkować wszczęciem postępowania administracyjnego[,] ale w oparciu o inną podstawę prawną, np. art. 48 ust. 1 lub art. 50 prawa budowlanego. Nieuprawniony jest wniosek skarżącego, iż skoro doszło do wykonania przez organ czynności na podstawie art. 84 ust. 1 pkt. 1 prawa budowlanego, to organ zobligowany był do wszczęcia postępowania. Rozstrzygając przedmiotową sprawę Sąd w pełni podzielił stanowisko Naczelnego Sadu Administracyjnego zaprezentowane w wyroku z dnia 27 sierpnia 2010 r. (sygn. akt II OSK 1500/09, dostępne na stronie internetowej Naczelnego Sądu Administracyjnego www.orzeczenia.nsa.gov.pl), w którym wskazano, że samo wniesienie skargi przez podmiot zainteresowany nie może prowadzić do rozstrzygnięcia sprawy w formie decyzji, w szczególności, gdy podjęte czynności sprawdzające nie wykazują nieprawidłowości i naruszeń prawa budowlanego. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjnym w powołanym wyżej orzeczeniu, z wnioskiem o podjęcie czynności kontrolnych przez organ nadzoru budowlanego może wystąpić każdy, kto dostrzega potrzebę zbadania stanu faktycznego pod kątem obowiązujących norm budowlanych. Równocześnie z faktu podjęcia przez organy nadzoru budowlanego czynności kontrolnych nie można wywodzić, że ich podjęcie winno być oceniane jako prowadzenie jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, które każdorazowo zmierza do wydania kwalifikowanego aktu administracyjnego. Gdyby tak miało być, to w istocie jakakolwiek interwencja osoby, bądź osób upatrujących niezgodności z prawem prowadzonych lub wykonanych już robót budowlanych, po podjęciu przez organ nadzoru budowlanego odpowiednich czynności kontrolnych, musiałaby się kończyć podjęciem stosownej decyzji administracyjnej. W szczególności mieć bowiem należy na względzie, że jak wynika z poglądów doktryny i orzecznictwa, postępowanie kontrolne prowadzone przez organ nadzoru budowlanego nie jest równoznaczne z wszczęciem postępowania administracyjnego. Konsekwentnie w przypadku stwierdzenia naruszeń prawa organ nadzoru budowlanego, który prowadził czynności kontrolne, zobowiązany jest wszcząć postępowanie administracyjne, prowadzące do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego. Stąd, w opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można z przepisów normujących problematykę działań kontrolnych organu nadzoru budowlanego, wyprowadzać wniosku o istnieniu podstawy prawnej do podjęcia decyzji tylko dlatego, że do organu zwrócono się z pismem interwencyjnym (skargą), po wpłynięciu którego organ podjął czynności kontrolne. Nabiera to jeszcze większego znaczenia w sytuacji, gdy podjęte przez organ nadzoru budowlanego czynności sprawdzające nie wykazują nieprawidłowości i naruszeń prawa budowlanego. (Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 marca 2011r. sygn.akt II OSK 458/10, LEX nr 992586). Ewentualne wszczęcie postępowania administracyjnego w stanie faktycznym ustalonym przez organy mogłoby nastąpić na podstawie art. 50 prawa budowlanego. Odnośnie możliwości wszczęcia postępowania sprawdzającego z art. 50 na wniosek, należy zwrócić uwagę na postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2013 r. w spr. II OSK 1815/13, w którym Sąd ten stwierdził, że brak jest uzasadnionych podstaw do wyłączenia dopuszczalności wszczęcia postępowania, o którym mowa w art. 50 i 51 prawa budowlanego, na żądanie strony poprzez przyjęcie wyłącznie zasady oficjalności (wszczęcia postępowania z urzędu). W orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, iż art. 50 ust. 1 i art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego nie zawierają regulacji w zakresie wszczęcia postępowania w tych sprawach. Lecz skoro przepis prawa nie wyłącza dopuszczalności wszczęcia postępowania na wniosek, nie jest dopuszczalne wyprowadzenie ograniczenia co do wszczęcia postępowania wyłącznie z urzędu. Tak zatem brak uzasadnionych podstaw do wyłączenia dopuszczalności wszczęcia postępowania na żądanie strony poprzez przyjęcie wyłącznie zasady oficjalności (wszczęcia postępowania z urzędu). Podkreślić należy, że w razie gdy jednostka żąda wszczęcia postępowania ze względu na swój interes prawny, to nie można jej tego prawa pozbawić wywodząc o dopuszczalności wszczęcia postępowania jedynie z urzędu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2012 r., w spr. II OSK 1573/11). Tym samym brak uzasadnionych podstaw do wyłączenia dopuszczalności wszczęcia postępowania, o którym mowa w art. 50 i 51 p.b. na żądanie strony poprzez przyjęcie wyłącznie zasady oficjalności (wszczęcia postępowania z urzędu). Nawet gdyby hipotetycznie przyjąć za skarżącym, iż przedmiotowe postępowanie mogło zostać wszczęte wyłącznie z urzędu, nie byłoby możliwe uznanie, że organ I instancji wszczął postępowanie z urzędu. Zauważyć należy, iż organ I instancji w sposób niebudzący wątpliwości wskazał, iż postępowanie wszczyna na wniosek (k. 17 akt organu I instancji). Zatem sytuacja ta mogłaby być rozważana jedynie jako błędne wszczęcie takiego postępowania na wniosek. W takim przypadku - przy jednoczesnym uznaniu przez organ, iż brak jest przesłanek do wszczęcia postępowania z urzędu, postępowanie to i tak musiałoby zostać umorzone wobec jego bezprzedmiotowości. Nie ma racji skarżący, iż organy winny zawiadomić i dopuścić do udziału podmioty, którym przysługiwał przymiot strony w tym postępowaniu. Wszczęcie postępowania nastąpiło bowiem wobec niemożności natychmiastowego określenia czy wnioskodawcy przysługuje interes prawny, a czynności organu ograniczyły się wyłącznie do ustalenia tej okoliczności, w postępowaniu tym nie doszło do badania istoty wniosku. Czynności kontrolne, o których mowa powyżej prowadzone były niezależnie od postępowania, w celu ustalenia czy istnieją przesłanki do wszczęcia z urzędu postępowania na podstawie art. 50 prawa budowlanego. Tylko zatem w sytuacji gdyby okazało się, że D. J. przysługuje przymiot strony, obowiązkiem organu byłoby określenie pozostałych stron i zawiadomienie ich o toczącym się postępowaniu. Stwierdzając powyższe Sąd uznał, iż bezzasadne są pozostałe zawarte w skardze zarzuty merytoryczne dotyczące oceny zgłoszenia inwestycji, zdefiniowania inwestycji pod kątem przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z 4 maja 2007r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego. Powtórzyć należy, iż postępowanie administracyjne w niniejszym przypadku ograniczało się wyłącznie do etapu wstępnego związanego z ustaleniem czy wnioskodawca może być jego stroną, nie doszło natomiast do badania istoty sprawy. Niezasadny jest również zarzut dotyczący rzekomej rozbieżności w zakresie określenia działek w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania i w protokole kontroli i w decyzjach organów obu instancji. Nie ma żadnej wątpliwości, iż wszczęcie postępowania przez organ I instancji dotyczyło wniosku D. J., nadto organ zakreślił przedmiot tego postępowania w sposób identyczny do tego jak to uczynił skarżący. Skoro organ uznał to postępowanie za bezprzedmiotowe to ewentualne zbyt wąskie określenie w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania określenia umiejscowienia inwestycji (i w decyzji organu I instancji) nie miało żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Z zaskarżonej decyzji organu odwoławczego, w pełni korespondującej z protokołem kontroli robót budowlanych z 18 lutego 2016r., jednoznacznie wynika, iż prowadzenie inwestycji na działkach nr [...] i [...], [...] i [...] nie spowodowało aby nieruchomość skarżącego znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji. Skoro skarżący nie miał w przedmiotowym postępowaniu przymiotu strony nie mógł dorowadzić do kontrolowania powodów uznania przez organ I instancji, iż w sprawie brak jest przesłanek do wszczęcia postępowania z urzędu. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że brak jest podstaw do zakwestionowania legalności zapadłych w sprawie decyzji w oparciu o to, iż zdaniem skarżącego przekazane przezeń organowi informacje winny były stanowić przesłankę do wszczęcia postępowania z urzędu. Należy stwierdzić, iż wprawdzie istniała możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również z urzędu, niemniej żaden z przepisów procedury administracyjnej nie daje podmiotowi nie będącemu stroną postępowania możliwości wyegzekwowania od właściwego organu inicjatywy w tym zakresie w toku kontroli instancyjnej, czy też w drodze skargi do sądu administracyjnego na bezczynność. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło