I OZ 289/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-08
Skład orzekający: Iwona Bogucka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przebywanie na urlopie wypoczynkowym poza granicami kraju, które uniemożliwiło odbiór korespondencji sądowej, może być uznane za brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu sądowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że standardowy, krótki wyjazd na urlop wypoczynkowy, nawet poza granicami kraju, nie może być traktowany jako okoliczność wymagająca od strony ustanowienia pełnomocnika w celu zabezpieczenia odbioru korespondencji sądowej. Zachowanie strony po powzięciu informacji o próbie doręczenia, polegające na niezwłocznym udaniu się do sądu i podjęciu czynności procesowych, świadczy o braku winy w uchybieniu terminu, co uzasadnia przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny wezwał go do uzupełnienia braków formalnych skargi (podpis) i uiszczenia wpisu sądowego, stosując doręczenie zastępcze. Skarżący nie odebrał korespondencji z powodu urlopu zagranicznego. Po powrocie, dowiedziawszy się o próbie doręczenia, podpisał skargę i uiścił wpis, składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając urlop za okoliczność zawinioną. NSA rozpoznał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i przywrócono termin do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Iwona Bogucka po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Po 550/16 odmawiające przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przywrócić termin do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu od skargi.
M. N. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem pojazdu. Skarga została nadana na adres organu 27 maja 2016 r. Wraz z odpowiedzią na skargę wpłynęła do sądu 28 czerwca 2016 r.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału IV Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 czerwca 2016 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. Ponadto pismem z dnia 29 czerwca 2016 r. został również wezwany do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez jej podpisanie – także w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. Jak wynika z akt sprawy, doręczenie wezwań nastąpiło w trybie tzw. doręczenia zastępczego określonego w art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej "p.p.s.a."). Z adnotacji poczynionych na przesyłce przez doręczyciela wynika, że pierwsze awizo nastąpiło w dniu 4 lipca 2016 r., a drugie awizowanie przesyłki miało miejsce 12 lipca 2016 r. Termin 14 – dniowy, o którym mowa w art. 73 § 1 p.p.s.a. upływał w dniu 18 lipca 2016 r. Do sądu korespondencję zwrócono w dniu 20 lipca 2016 r. Termin 7 – dniowy do uiszczenia wpisu i usunięcia braków formalnych skargi, zgodnie z art. 73 § 4 p.p.s.a. upłynął z dniem z dniem 25 lipca 2016 r. Ze skutkiem doręczenia na ten właśnie dzień pozostawiono w aktach niniejszej sprawy korespondencję kierowaną do skarżącego.
W aktach sprawy znajduje się notatka służbowa (k-28) stwierdzająca, że w dniu 2 sierpnia 2016 r. skarżący stawił się w sądzie celem zapoznania z aktami sprawy, informując że nie odebrał korespondencji z dnia 29 czerwca 2016 r. z powodu wyjazdu wakacyjnego za granicę, a o przesyłce dowiedział się w Urzędzie Pocztowym. Skarżący został pouczony o prawie złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W czasie bytności w sądzie w dniu 2 sierpnia 2016 r. skarżący wykonał jeden z nałożonych na niego obowiązków, tj. podpisał skargę (k-16). Natomiast w dniu 3 sierpnia 2016 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, w którym to wniosku wskazał, że o próbie doręczenia przesyłki z sądu dowiedział się w oddziale pocztowym, po czym udał się do sądu celem wyjaśnienia sprawy. Jednocześnie w dniu 3 sierpnia 2016 r. skarżący uiścił wpis od skargi.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Po 550/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi stwierdzając, że nie przedstawił okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu I instancji nie można do tej kategorii zaliczyć faktu przebywania skarżącego na urlopie. Przebywanie na urlopie wypoczynkowym (nawet poza granicami kraju) nie stanowi przeszkody o charakterze nadzwyczajnym, która uniemożliwia podejmowanie czynności postępowania, gdyż jest to okoliczność, na którą strona ma wpływ.
Sąd wskazał, że zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, od strony wszczynającej postępowanie należy wymagać zapobiegliwości i przezorności. Nawet nie dysponując wiedzą prawniczą składający skargę winien spodziewać się przewidywanego toku czynności procesowych nią wywołanych. Zdaniem Sądu I instancji planując urlop strona powinna, zgodnie z zasadami należytej staranności, zadbać (np. wyręczając się inną osobą) o kwestie odbioru korespondencji, jak również możliwość podjęcia czynności związanych ze sprawą. Wobec tego Sąd uznał, że skarżący nie wykazał skutecznie, aby do uchybienia terminu do uiszczenia wpisu sądowego oraz usunięcia pozostałych braków formalnych skargi doszło w sposób przez niego niezawiniony.
Na powyższe postanowienie skarżący wniósł zażalenie kwestionując prawidłowość doręczenia zastępczego oraz wskazując, że w momencie doręczania przedmiotowych wezwań przebywał na urlopie wypoczynkowym poza granicami kraju, zatem bez swojej winy uchybił obowiązkowi. Podkreślił, że nie miał świadomości, iż podczas urlopu będzie wzywany przez Sąd do dokonania jakichś czynności procesowych. Wskazał, że w okresie, w którym wniósł skargę do sądu oraz był wzywany do uiszczenia opłaty i uzupełnienia braków formalnych, zmienił miejsce zamieszkania i adres.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Przedmiotem kontroli jest w niniejszej sprawie postanowienie odmawiające uwzględnienia wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do dokonania określonych czynności. Składając taki wniosek skarżący uznał zatem fakt przekroczenia terminu, w sytuacji gdy termin jeszcze nie upłynął, np. wobec wadliwości doręczenia i braku rozpoczęcia jego biegu, składanie wniosku o przywrócenie jest bezprzedmiotowe. Z tego względu nie koreluje z przedmiotem sprawy zarzut zażalenia kwestionujący prawidłowość doręczenia. Nie został on przy tym rzeczowo uzasadniony, nie zanegowano okoliczności związanych z czynnościami podejmowanymi przez doręczyciela i ich skutków. Możliwość doręczenia zastępczego przewiduje art. 73 p.p.s.a., w razie niemożności doręczenia pisma adresatowi, pismo składa się na okres czternastu dni w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy, dokonując jednocześnie zawiadomienia o tym fakcie. Zawiadomienie o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie siedmiu dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej, a gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata lub w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe. W przypadku niepodjęcia pisma w tym terminie, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w art. 73 § 1 p.p.s.a. Tok ten został w sprawie zachowany, a doręczenie zastępcze dokonane zostało prawidłowo. Pierwsze awizo miało miejsce w dniu 4 lipca 2016 r., zatem 14 – dniowy termin upłynął 18 lipca 2016 r., co oznacza, że 7 – dniowy termin do usunięcia braków skargi i uiszczenia wpisu upłynął 25 lipca 2016 r. Skoro skarżący 2 sierpnia 2016 r. podpisał skargę, a 3 sierpnia 2016 r. uiścił wpis, to czynności tych dokonał po terminie. Kwestia zmiany adresu nie może mieć w sprawie znaczenia, albowiem o fakcie tym skarżący poinformował sąd w dniu 3 sierpnia 2016 r., we wniosku o przywrócenie terminu. Dopiero od tego momentu sąd był obligowany wysyłać korespondencję do skarżącego na nowy adres. Korespondencję kierowaną do skarżącego przed dniem 3 sierpnia 2016 r. na dotychczasowy adres należy uznać za prawidłowo nadaną, a zaniechanie poinformowania sądu o zmianie adresu, gdyby wysłanie wezwania na niewłaściwy adres miało stanowić okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu, należałoby uznać za okoliczność poświadczającą winę strony, co musiałoby skutkować odmową przywrócenia terminu.
W niniejszej sprawie argumentacja skarżącego, uzasadniająca wniosek o przewrócenie terminu nie opierała się jednak na tezie o kierowaniu korespondencji na nieaktualny adres. Składając wniosek skarżący wskazywał na pobyt na urlopie i ta okoliczność winna zostać poddana ocenia w kontekście przesłanek do przywrócenia terminu. Nie było przy tym kwestionowane przez Sąd I instancji, że wniosek został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia i wraz z wnioskiem dokonane zostały czynności, których terminowi uchybiono ( art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a.).
Przesłanką do przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu.
Bezspornie próba doręczenia korespondencji miała miejsce w lipcu 2016 r. Wiarygodna jest zatem teza skarżącego, że w tym okresie przebywał na urlopie, poza miejscem zamieszkania. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego należy odróżnić przypadki uchybienia terminowi po faktycznym powzięciu wiadomości o rozpoczęciu jego biegu i przypadki, gdy o rozpoczęciu biegu terminu strona dowiedziała się po jego upływie. Inne w tych sytuacjach okoliczności i czynności będą potwierdzać brak winy w uchybieniu. Od strony należy wymagać należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, a zatem staranności odpowiadającej ogólnym standardom zapobiegliwości osoby należycie dbającej o swoje sprawy. Miernik staranności powinien odnosić się do cech standardowych, ze względu na indywidualne cechy strony może on doznawać podwyższenia w stosunku do średniej (np. ze względu na zawodowe doświadczenie czy wykształcenie osoby) lub obniżeniu (np. ze względu na wiek czy stan zdrowia). Modyfikacje te będą konsekwencją budowania każdorazowo wzorca staranności zrelatywizowanego do cech strony i jej sytuacji.
Skarżący wskazuje, że nie ma zawodowej wiedzy o prawie, sprawa nie pozostaje także w związku z prowadzoną przez niego działalnością zawodową. Zasadne jest wobec tego stosowanie w stosunku do skarżącego takiej miary należytej staranności, jakiej można wymagać od przeciętnej osoby wszczynającej postępowanie sądowe. Sąd I instancji zarzucił skarżącemu, że winien był, wyjeżdżając na urlop, zadbać o możliwość dokonywania czynności związanych ze sprawą, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się, że w przypadku dłuższego wyjazdu poza miejsce zamieszkania, w tym za granicę, celem podjęcia pracy lub nauki, standardowo należałoby wymagać od wnoszącego skargę zadbania o możliwość reagowania na wezwania sądu. Zasadne jest wymaganie od takiej osoby, aby zadbała o możliwość uzyskiwania informacji o swoich sprawach i ich prowadzenia. Należy jednak zastanowić się, czy taki rygoryzm jest uzasadniony w przypadku standardowego wyjazdu na urlop. Wszak zwykłe upoważnienie do odbioru korespondencji nie usunęłoby przyczyny uchybienia terminu, taka osoba nie mogłaby bowiem skutecznie wykonać wezwania do podpisania skargi. Aby zabezpieczyć możliwość reagowania na wszelkie wezwania sądu, skarżący musiałby w istocie ustanowić pełnomocnika, przy czym katalog osób mogących być w sprawie pełnomocnikiem określa art. 35 § 1 p.p.s.a., krąg ten jest ograniczony, zatem skuteczność takiego ustanowienia wymagałaby znajomości obowiązujących przepisów. Wyjazd na urlop o standardowej długości mieści się w przypadku osoby działającej w swoim imieniu w zakresie zwykłej aktywności życiowej. Nie można wymagać od przeciętnej osoby wnoszącej skargę, aby uprzedzająco ustanawiała pełnomocnika w sprawie opuszczając na krótki czas miejsce zamieszkania. Krótki, w tym wakacyjny wyjazd nie stanowi zagrożenia dla szybkości postępowania sądowego, nawet w razie takiej koincydencji okoliczności, jak wyjazd i podjęcie przez sąd czynności w sprawie, co miało miejsce w niniejszym przypadku. Poddanie czynności stron rygorom terminów nie jest wszak wartością samoistną, nie służy represjonowaniu stron, ale ma charakter instrumentalny, celem jest sprawność postępowania. W takim przypadku ustawodawca przewidział możliwość przywrócenia terminu, a dla oceny braku winy znaczenie ma zachowanie strony po powzięciu informacji o kierowanych do niej przesyłkach, świadczy bowiem o staranności działania i stosunku do obowiązków procesowych.
W niniejszej sprawie skarżący podał, że po pierwsze zareagował niezwłocznie na zawiadomienie i udał się do urzędu pocztowego, gdzie uzyskał informację o nadawcy przesyłki. W konsekwencji w dniu 2 sierpnia stawił się w sądzie celem uzyskania informacji o treści przesyłki, a następnie niezwłocznie usunął brak formalny skargi oraz uiścił w dniu następnym wpis, składając wniosek o przywrócenie terminu. Zachowanie to świadczy o staranności w prowadzeniu swoich spraw, było bowiem niezwłoczną reakcją na informację, że w trakcie spowodowanej urlopem nieobecności miała miejsce próba doręczenia korespondencji. Prawo nie tylko nie może od obywateli wymagać rzeczy niemożliwych, nie może także zakładać stosowania takich miar staranności działania, które na swoim standardowym poziomie w istocie sprowadzają się do stawiania wymagań perfekcjonistycznych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w okolicznościach niniejszej sprawy można uznać, że uchybienie terminu spowodowane rozpoczęciem jego biegu w czasie zwyczajowej nieobecności strony spowodowanej urlopem, połączone z niezwłocznym podjęciem przez stronę czynności zmierzających do usunięcia skutków braku wiedzy o treści kierowanych do niej wezwań, świadczą o braku winy w uchybieniu, nie mogą być kwalifikowane ani jako niedbalstwo (związane z zaniechaniem ustanowienia pełnomocnika), ani jako lekkomyślność, skoro termin podjęcia czynności przez sąd nie był do przewidzenia dla strony, pozbawionej wszak wiedzy o przepisach prawa regulujących czynności organów i sądu, a z braku tej wiedzy nie można nadto stronie czynić zarzutu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art. 86 § 1 i art. 197 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło