II SA/Gl 567/16
WyrokWSA w Gliwicach2016-09-07
Skład orzekający: Piotr Broda, Maria Taniewska-Banacka, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wspólnota Mieszkaniowa ma interes prawny w postępowaniu dotyczącym robót budowlanych, które pozbawiają ją dostępu do drogi publicznej, nawet jeśli jej nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu przepisów techniczno-budowlanych?Ratio decidendi
Wspólnota Mieszkaniowa posiada interes prawny w postępowaniu dotyczącym robót budowlanych, które pozbawiają ją dostępu do drogi publicznej, co wynika z przepisów prawa materialnego (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego). Organ odwoławczy naruszył zasadę zaufania do organów państwa, bezzasadnie zmieniając swoje wcześniejsze stanowisko w kwestii posiadania przez Wspólnotę statusu strony, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa "A" złożyła wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie robót budowlanych, zarzucając m.in. pozbawienie członków Wspólnoty dostępu do drogi publicznej oraz realizację prac niezgodnie z projektem budowlanym. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie, uznając brak istotnego odstąpienia od projektu. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze, stwierdzając, że Wspólnota nie ma przymiotu strony. Wspólnota wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, w tym brak interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Broda, Sędziowie Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2016 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej "A" w M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych uchyla zaskarżoną decyzję.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. (dalej PINB) decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – dalej k.p.a.) oraz art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2016 poz. 290 r. – dalej p.b.) umorzył postępowanie w sprawie realizacji robót związanych z remontem i częściową przebudową terenu wokół budynków przy ul. [...],[...],[...] na działce nr [...], których inwestorem jest Wspólnota Mieszkaniowa w M. przy ul. [...],[...],[...] w sposób istotnie odbiegający od zatwierdzonego projektu budowlanego stanowiącego załącznik decyzji pozwolenia na budowę nr [...] z dnia [...] roku.
W uzasadnieniu podano m. in., że w dniu 9 lipca 2015 roku Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej "A" złożył w związku z pozbawieniem członków Wspólnoty dostępu do drogi publicznej wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie robót budowlanych wykonywanych niezgodnie z projektem budowlanym i decyzją o warunkach zabudowy oraz przepisami techniczno-budowlanymi. W uzasadnieniu wniosku, poza głównym zarzutem pozbawienia w wyniku prowadzonych prac budowlanych członków Wspólnoty Mieszkaniowej "A" dostępu do drogi publicznej, wnioskujący zarzucili, iż prace budowlane prowadzone są niezgodnie z projektem budowanym, polegając na dokonaniu przebudowy miejskiej sieci oświetleniowej poza obrys rozbudowywanego parkingu. Wskazano także na naruszenie w wyniku prowadzonych prac istniejącej w terenie sieci gazowej, w wyniku czego zawór gazowy znalazł się na środku miejsca postojowego oraz inne błędy. Organ orzekający stanął na stanowisku, że w niniejszej sprawie nie doszło do istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu w rozumieniu art. 36a p.b., a zatem brak jest podstaw do prowadzenia w tym zakresie postępowania naprawczego z art. 51 ust. 1 tej ustawy i postępowanie należało umorzyć.
W ustawowo przewidzianym terminie odwołanie złożył Zarząd Wspólnoty "A", podnosząc, iż organ pierwszej instancji naruszył art. 10 k.p.a., ponieważ nie umożliwił Skarżącej zaznajomienia się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji. Ponadto decyzja została wydana bez wskazania podstawy prawnej, ograniczonej do art. 105 § 1 k.p.a. Zdaniem Skarżącej organ pierwszej instancji bezpodstawnie przyjął, że wykonana zatoka postojowa nie służy do postoju samochodów.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. (dalej WINB), decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego od decyzji nr [...] z dnia [...] roku, umorzył postępowanie odwoławcze.
W uzasadnieniu podał m. in., że Wspólnota Mieszkaniowa "A" w M. nie ma przymiotu strony w niniejszym postępowaniu. Nieruchomości należące do Skarżącej nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, w stosunku do której PINB w M. prowadził postępowanie w sprawie istotnego odstąpienia od projektu budowlanego.
Skargę na powyższą decyzję złożył Zarząd Wspólnoty "A", wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Powyższej decyzji zrzucono naruszenie prawa materialnego i procesowego mogące mieć wpływ na wynik postępowania:
1) art. 7, 8, 10 k.p.a. - poprzez rażące naruszenie,
2) art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez brak faktycznego uzasadnienia,
3) art. 77 i 80 k.p.a. - poprzez niewyjaśnienie wielu aspektów sprawy,
4) art. 51 ust. 1 pkt 3 p.b. – poprzez bezpodstawne zastosowanie,
5) art. 28 k.p.a. i art. 28 p.b., poprzez rażące naruszenie norm przepisów.
W uzasadnieniu podano m. in., że organ II instancji wydał swą decyzję jednoinstancyjne, gdyż organ I instancji winien być wyłączony z postępowania na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 oraz art. 26 k.p.a., skoro zarówno PINB w M., jak i jego zastępca, brali udział w wydaniu poprzedniego, uchylonego rozstrzygnięcia. Ponadto do organu I instancji w toku postępowania wniesiono wezwania do zaprzestania naruszeń prawa, zażalenia na organ I instancji w związku z przewlekłością postępowania oraz uniemożliwianiem dostępu do akt sprawy. Tu miał miejsce brak odniesienia do tych faktów w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Zgodnie z ostatecznym, funkcjonującym w obrocie prawnym postanowieniem WINB z dnia [...] r., wydanym w toku tego samego postępowania, skarżący zostali uznani za stronę, z uwagi na prowadzenie prac w bezpośrednim zbliżeniu, a zatem obecne rozstrzygnięcie stoi w sprzeczności z poprzednim, którym to winny być organy państwa związane. Ponadto decyzja w swym uzasadnieniu nie zawiera faktycznego uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia i w sposób niebudzący wątpliwości nie wyjaśnia go. Przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy lecz z samego faktu oddziaływania tej inwestycji w przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Nie tylko aktualny stan nieruchomości skarżącej jest istotny lecz także fakt, iż skarżąca może w przyszłości, zgodnie z obowiązującymi przepisami, chcieć zagospodarować swoją nieruchomość. Jeżeli bowiem planowana inwestycja powoduje ograniczenia w możliwości zmiany sposobu zagospodarowania terenu należącego do skarżącej, wynikające z przepisów szczególnych, to również powinna ona być stroną przedmiotowego postępowania. Zwrócenia uwagi wymaga fakt, że w stosunku do poprzedniego rozstrzygnięcia, gdzie przyznano im status strony, ustalono także, iż jedna z zatok parkingowych została powiększona o 4 miejsca parkingowe. Zatem, zgodnie z zasadami logiki, nastąpiło nasilenie czynników przemawiających za tym, że ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Organ również nie wyjaśnił, gdzie doczytał, że zatoka postojowa z wydzielonymi w projekcie miejscami postojowymi, liniami do parkowania równoległego, nie służy do parkowania, jak również nie wyjaśnił, czy rzekomy śmietnik na odpady wielkogabarytowe nie powoduje ograniczeń w możliwości zagospodarowania terenu Wspólnoty. Podniesiono również szereg uchybień dotyczących samej inwestycji i jej realizacji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm. – dalej p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu wykazało, że jest on dotknięty uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie. Zaskarżone rozstrzygnięcie narusza bowiem przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą też postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 k.p.a.).
Żądanie złożone w niniejszej sprawie dotyczyło wszczęcia postępowania w związku z pozbawieniem członków Wspólnoty "A" dostępu do drogi publicznej, z powodu realizacji inwestycji budowlanej prowadzonej przez innego inwestora. Bezspornym jest przy tym, że Wspólnota zajmuje nieruchomości sąsiednie. Jest oczywistym, że każdy właściciel nieruchomości ma prawo dostępu do drogi i wynika to z przepisów prawa materialnego. Wg bowiem art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej.
W zakresie rozumienia interesu prawnego wskazać należy na uchwałę NSA z 11 kwietnia 2005 r., OPS 1/04. Stwierdzono tam m. in., że mieć interes prawny to tyle, co wskazać przepis prawa uprawniający dany podmiot do wystąpienia z określonym żądaniem w stosunku do organu administracji publicznej. W postępowaniu administracyjnym interes ten wywodzi się z przepisów prawa materialnego, a jedynie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, może być on oparty także o przepisy prawa procesowego lub ustrojowego.
Wskazane wyżej przepisy wskazują, iż skarżąca interes taki we wskazanym wyżej zakresie posiada, co przyznał WINB w swym postanowieniu z dnia [...] r., znak [...], zmieniając potem bezzasadnie zdanie, naruszając przy tym zasadę zaufania do organów państwa (art. 8 k.p.a.). Istota żądania nie została rozpoznana i ją pominięto. Fakt uznania braku interesu prawnego Wspólnoty "A" w postępowaniu prowadzonym przez Wojewodę [...] w sprawie [...], nie ma tu znaczenia, jako że były to inne postępowania. Żądanie złożone z kolei w niniejszej sprawie było jasno sformułowane i dotyczyło problemu pozbawienia członków Wspólnoty "A" dostępu do drogi publicznej.
Sąd nie przesądza tu merytorycznej zasadności żądania, bowiem czym innym jest zasadność podnoszonej w żądaniu wszczęcia postępowania argumentacji, a czym innym sam fakt posiadania interesu prawnego przez stronę. Sąd nie może również dokonywać ustaleń za organ odwoławczy, który winien rozpoznać odwołanie merytorycznie, czego nie uczynił. "Sprawowanie kontroli" w rozumieniu art. 1 p.u.s.a. oznacza bowiem pewnego rodzaju wtórność działań sądu wobec działań organów administracji. Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania (korygowania) działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie zastępuje go w czynnościach (por. R. Hauser, Założenia reformy sądownictwa administracyjnego, Państwo i Prawo 1999, z. 12, s. 23).
Nie można jednak podzielić stanowiska ze skargi, że organ podlegał w niniejszej sprawie wyłączeniu. Art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. stwierdza, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. A. Wróbel pisze, że "(...) powyższy przepis wyłącza pracownika z udziału w postępowaniu odwoławczym, jeżeli uczestniczył uprzednio w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, w którym wydano zaskarżoną odwołaniem decyzję. Powyższa reguła ma odpowiednie zastosowanie w odniesieniu do sytuacji, w której pracownik naczelnego organu administracji publicznej lub samorządowego kolegium odwoławczego brał udział w wydaniu przez ten organ decyzji w pierwszej instancji, następnie zaskarżonej do tego samego organu wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 127 § 3)." (A. Wróbel, Komentarz do art. 24 k.p.a., Lex.-el.; por. wyrok WSA w Warszawie z 28 lipca 2016 r., sygn. akt VII Sa/Wa 2107/15). Są to jednak różne sytuacje od zastanej w niniejszej sprawie i w szczególności dotyczą pracowników.
Z kolei wg art. 25 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych: 1) jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3; 2) osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nim w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3. Przesłanki te również nie zachodzą w niniejszej sprawie, gdyż nie wynika to z akt postępowania.
Wszystkie wskazane uchybienia przepisom postępowania stwarzają jednak podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., przy odstąpieniu od dalej idącej kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie prawa materialnego, do której zmierzają niektóre zarzuty skargi. Kontrola przestrzegania przez organy administracyjne norm prawa materialnego może być przeprowadzona dopiero w ostatniej kolejności, po prawidłowo przeprowadzonym postepowaniu (zob. wyrok NSA z 10 lutego 1981 r., sygn. SA 910/80, ONSA 1981, nr 1, poz. 7; T. Woś [red.], Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 757 – 757).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien mieć na uwadze powyższe ustalenia, bacząc by nie naruszono reguł postępowania oraz by rozstrzygnięcia odpowiadały prawu materialnemu. Winien merytorycznie rozpoznać odwołanie w zakresie posiadanego interesu prawnego Wspólnoty.
Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło