II SA/Wa 1531/14
WyrokWSA w Warszawie2015-01-20
Skład orzekający: Ewa Grochowska – Jung, Adam Lipiński, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez pełnomocnika obwinionego, wynikające z jego przeoczenia lub błędnej interpretacji przepisów, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez pełnomocnika obwinionego, wynikające z jego przeoczenia lub błędnej interpretacji przepisów, nie stanowi przyczyny niezależnej od strony w rozumieniu art. 126 § 1 Kpk. Błędy pełnomocnika obciążają stronę i nie mogą być podstawą do przywrócenia terminu, chyba że dotyczą interpretacji niejasnych przepisów prawnych. W niniejszej sprawie błąd pełnomocnika był konsekwencją braku dostatecznej staranności, a nie zdarzenia losowego.Stan faktyczny
Pełnomocnik H. K. wniósł odwołanie od orzeczenia dyscyplinarnego po terminie, błędnie przyjmując datę doręczenia orzeczenia swojemu klientowi. Wniosek o przywrócenie terminu został odrzucony przez organy Policji, a następnie przez WSA, ponieważ uchybienie terminu zostało uznane za wynik błędów pełnomocnika, a nie przyczyn niezależnych od strony. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Kpk i ustawy o Policji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę H. K. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2014 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie WSA Ewa Grochowska – Jung (spraw.), Adam Lipiński, Stanisław Marek Pietras, Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi H. K. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania – oddala skargę –
Komendant Powiatowy Policji w K. orzeczeniem dyscyplinarnym nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. uznał [...] H. K. winnym popełnienia zarzucanego czynu, określonego w art. 132 ust. 1, 2 i 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 36 pkt 4 i 5 zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (DZ. Urz. KGP Nr 15, poz.119, z późn. zm.), i wymierzył mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku
Przedmiotowe orzeczenie zostało za pośrednictwem urzędu pocztowego doręczone H. K. w dniu 25 marca 2014 r. a jego pełnomocnikowi adwokatowi T. T. w dniu 27 marca 2014 r.
Od powyższego orzeczenia pełnomocnik obwinionego złożył w dniu 3 kwietnia 2014 r. (data stempla pocztowego) odwołanie.
Komendant Wojewódzki Policji w [...], postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r., odmówił przyjęcia odwołania, z uwagi iż wniesienie zostało po terminie.
W dniu [...] kwietnia 2014 r. pełnomocnik obwinionego wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta Powiatowego Policji w K. nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. Pełnomocnik obwinionego w uzasadnieniu wniosku wskazał, iż przedmiotowe orzeczenie zostało mu doręczone w dniu 27 marca 2014 r. H. K. skontaktował się z obrońcą i podał, iż wymienione orzeczenie otrzymał w dniu 25 marca 2014 r. Pomimo tej informacji pełnomocnik, błędnie, przez przeoczenie przyjął, że obwiniony otrzymał orzeczenie dyscyplinarne w tym samym dniu co on, tj. dnia 27 marca 2014 r., stąd odwołanie złożył w terminie siedmiodniowym liczonym od dnia 27 marca 2014 r., a nie od dnia 25 marca 2014 r.
Zdaniem adw. T. T. taki stan rzeczy świadczy o tym, że obwiniony nie może ponosić niekorzystnych skutków za to, że obrońca omyłkowo pozostawał w błędnym przekonaniu, iż obwiniony otrzymał orzeczenie dyscyplinarne w tym samym dniu co on. Ponadto zaznaczył, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został zachowany, albowiem dowiedział się o swojej pomyłce dopiero w dniu doręczenia mu postanowienia o odmowie przyjęcia odwołania, tj. w dniu 17 kwietnia 2014 r. Dodatkowo podkreślił, iż obrońca nie może działać na niekorzyść obwinionego i dlatego też niedotrzymanie przez niego terminu nie może rodzić negatywnych skutków dla obwinionego. Adw. T. T. do wniosku załączył wniesione uprzednio odwołanie od orzeczenia dyscyplinarnego. Wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem od orzeczenia dyscyplinarnego T. T. nadał w Urzędzie Pocztowym [...] w dniu 23 kwietnia 2014 r.
Komendant Wojewódzki Policji w [...], postanowieniem nr [...] z dnia [...] maja 2014 r. działając na podstawie art. 126 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego w związku z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287 poz. 1687 ze zm.) odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania od orzeczenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...] marca 2014 r.
W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że w sprawie nie zachodzi sytuacja, w której niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od wnioskodawcy. Przemawia za tym przede wszystkim fakt, że obrońca został poinformowany o wcześniejszym doręczeniu orzeczenia dyscyplinarnego. Pomimo prawidłowego pouczenia o biegu terminów do wniesienia odwołania w przypadku innych dat doręczeń rozstrzygnięcia stronie i jego obrońcy - nie dotrzymał terminu do wniesienia odwołania. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji niedotrzymanie terminu było konsekwencją braku dostatecznej staranności po stronie obrońcy obwinionego i błędnej interpretacji obowiązujących w tym zakresie przepisów, a zatem nie nastąpiło z przyczyn, na które strona lub jej obrońca nie mieli wpływu.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] wskazał, iż zdarzenie to było wynikiem przeoczenia obrońcy i braku troski o własne interesy po stronie obwinionego. Przyczyny te zaś nie były od nich niezależne. Zaniechanie podjęcia czynności, a zwłaszcza wniesienia środka odwoławczego, czy też uchybienie terminowi związanemu z tym środkiem przez obrońcę, który nie jest ograniczony co do kierunku czynności podejmowanych w imieniu mocodawcy, nie może być uznane za okoliczności niezależne od strony.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] zwrócił uwagę na fakt, iż udział obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym nie wyłącza osobistego działania w nim obwinionego.
Pan H. K. uczestniczył w postępowaniu, otrzymywał wszystkie wydane w nim rozstrzygnięcia, w tym postanowienie nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. o odmowie przyjęcia odwołania i pomimo tego nie podejmował samodzielnej inicjatywy w celu ochrony własnych interesów. Tym samym w sprawie brak jest przesłanek warunkujących przywrócenie terminu z powodu zaistnienia przeszkody niezależnej od strony jej obrońcy. Przedmiotowe postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi obwinionego w dniu 19 maja 2014 r.
Na powyższe postanowienie pełnomocnik złożył do zażalenie, zarzucając obrazę art. 126 § 1 Kpk oraz wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w K. nr [...] z dnia [...] marca 2014 r.
Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] wydanym na podstawie art. 126 Kodeksu postępowania karnego w związku z art. 135p ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.) po rozpatrzeniu zażalenia zaskarżone postanowienie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, iż termin do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego jest terminem zawitym, co oznacza, iż czynność dokonana po jego upływie jest bezskuteczna. Przywrócenie terminu zawitego może nastąpić zgodnie z art. 126 § 1 Kpk, jedynie w ściśle określonej sytuacji, a mianowicie wówczas, gdy jego niedotrzymanie nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, zaś wniosek złożony zostanie w terminie 7 dni od ustania przeszkody. W niniejszej sprawie niedotrzymanie terminu nie nastąpiło na skutek jakichś nieprzewidzianych lub nadzwyczajnych zdarzeń losowych, które miał na myśli ustawodawca konstruując przepis art. 126 Kpk.
W postępowaniu dyscyplinarnym za dokonanie wyboru obrońcy odpowiada wyłącznie obwiniony i w jego też interesie pozostaje wypracowanie trybu wymiany informacji oraz zasad współpracy z tym obrońcą.
Jest to czynność całkowicie niezależna od organu dyscyplinarnego. Obwiniony upoważnił pełnomocnika do reprezentowania go w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przez Komendanta Powiatowego Policji w K.
Pełnomocnictwo to nie zawierało ograniczeń. Z materiałów sprawy wynika, iż obwiniony uzgodnił z pełnomocnikiem kwestię złożenia odwołania od wymienionego orzeczenia, co też ustanowiony obrońca uczynił, jednak z uchybieniem 7 dniowego terminu. W tej sytuacji Komendant Wojewódzki Policji w [...] prawidłowo najpierw wydał postanowienie o odmowie przyjęcia odwołania, z pouczeniem o możliwości wniesienia skargi na to rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, a w dalszej kolejności, na skutek złożonego wniosku z dnia [...] kwietnia 2014 r. przez pełnomocnika, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu.
Zdaniem organu odwoławczego pełnomocnik skarżącego nie wykazał w sposób dostateczny, że dochował należytej staranności przy kontakcie z obwinionym. Nie podał też w jakich okolicznościach towarzyszących sprawie doszło do niedotrzymania terminu, a więc nie wykazał, że zachodziła niezależna od niego przeszkoda.
Komendant Główny Policji podzielił stanowisko, że brak tych przesłanek nie pozwala na uznanie, iż do uchybienia terminu doszło z przyczyn wyłączających winę i że strona dołożyła należytej staranności przejawiającej się dbałością o swoje interesy.
Zdaniem organu uchybienie które nastąpiło na skutek spóźnienia obrońcy, nie uzasadnia restytucji terminu. Skarżący nie może więc domagać się skutecznie przywrócenia terminu uchybionego ze swojej winy, a którego zachowanie traktowane jest jako czynność samej strony. Zauważyć bowiem należy, iż każda czynność, nawet niekorzystna dla mocodawcy, podjęta w granicach umocowania wywołuje dla niego skutki, w tym również niekorzystne.
Ponadto [...] H. K. miał niczym nie zakłócone możliwości sprawdzenia, czy i jak jego pełnomocnik procesowy wykonuje powierzoną mu do realizacji czynność.
Tym samym organ uznał, iż przyczyna niedotrzymania terminu nie nastąpiła na skutek działań niezależnych od pełnomocnika, na które nie miał wpływu i nie był w stanie tych skutków uniknąć. Tym samym w sprawie nie wystąpiły obiektywne, niezależne od strony okoliczności skutkujące możliwością przywrócenia terminu.
W skardze na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie H. K. reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o jego uchylenie w całości i uchylenie poprzedzającego go postanowienia Komendant Wojewódzkiego Policji w [...] nr [...] z dnia [...] maja 2014 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...] marca 2014 r.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów art. 126 § 1 Kpk w zw. z art. 135 p ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji i art. 135 k ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, poprzez jego błędne zastosowanie, skutkujące nieprzywróceniem na jego podstawie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...] marca 2014 r. pomimo, że ze zgromadzonego materiału dowodowego i ustaleń poczynionych przez [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji wynika, że do uchybienia terminu doszło z przyczyn od strony niezależnych, albowiem to obrońca [...] H. K., adw. T. T., pomimo, uzgodnienia tego, że sporządzi i złoży odwołanie od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w K., z własnej winy złożył odwołanie po terminie, a wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem złożony został w ustawowym terminie.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stan faktyczny w sprawie jest bezsporny, albowiem niesporne jest, iż pełnomocnik skarżącego uchybił 7-dniowemu terminowi do złożenia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...] marca 2014 r.
Podstawą rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że odwołanie zostało wniesione po terminie określonym w art. 135K ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.).
Istota sporu sprowadza się do oceny, czy niezachowanie tego terminu nastąpiło na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych.
Stosownie do art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań terminów doręczeń i świadków.
Zgodnie z art. 126 § 1 k.p.k., przywrócenie terminu zawitego może nastąpić jedynie w ściśle określonej sytuacji, a mianowicie wówczas, gdy jego niedotrzymanie nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, zaś wniosek został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny.
W ocenie Sądu, uchybienie terminu przez pełnomocnika skarżącego nie nastąpiło na skutek zdarzeń losowych.
Sam pełnomocnik wskazuje, iż błędnie przez przeoczenie przyjął, że obwiniony otrzymał orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w K. w tym samym dniu co obrońca. Błąd ten w pełni obciąża pełnomocnika skarżącego.
Odnosząc się do twierdzenia pełnomocnika skarżącego, iż strona nie może ponosić odpowiedzialności za błąd adwokata, wskazać należy, iż argument ten nie zasługuje na uwzględnienie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy (postanowienie z dnia 15 marca 2000 r., sygn. akt II CKN 554/00, publ. LEX nr 51986): "W wypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu". W kolejnym orzeczeniu Sądu Najwyższego, z dnia 30 maja 2007 r. (sygn. akt II CSK 167/07), Sąd wyraził pogląd, iż wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej. Co do zasady błędy pełnomocnika obciążają stronę i nie mogą być podstawą do przywrócenia terminu. W szczególności dotyczy to błędów organizacyjnych w pracy kancelarii profesjonalnego adwokata lub radcy prawnego. Omyłkowe wpisanie przez pracownika kancelarii adwokackiej błędnej daty wpływu na piśmie, zawierającym wezwanie do uiszczenia wpisu od apelacji, nie może być uznane za okoliczność niezawinioną. W konsekwencji nie może to świadczyć o braku winy pełnomocnika, który posługuje się personelem administracyjnym kancelarii, który sam sobie dobiera.
Z kolei wina pełnomocnika procesowego w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej traktowana jest tak, jak wina samej strony. Tak stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 11 sierpnia 2004 r. (sygn. akt. II CZ SM14).
W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, iż za stronę, w takim wypadku, należy również poczytywać jej pełnomocnika procesowego. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest fakt, iż również i jego błąd w procesie obciąża stronę i nie stanowi podstawy do żądania przywrócenia terminu. Jedynie w przypadku rozbieżności w interpretacji nowego, niejasnego przepisu prawnego, błąd profesjonalnego pełnomocnika może być potraktowany jako usprawiedliwiony, a tym samym stanowić może podstawę żądania o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 27 lipca 2005 r., sygn. akt III KZ 31/05 (publ. OSN w sprawach karnych rok 2005 Nr 1, poz. 1438) Sąd Najwyższy stwierdził, iż strona nie może powołać się na takie okoliczności, jak zdanie się na pomoc osoby w dokonaniu określonej czynności.
Patrz również postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2007 r., sygn. akt V KZ 9/07, Orzecznictwo Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych rok 2007, Nr 1, poz. 596 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2011 r., sygn. akt II KZ 33/11, publ. Lex 847150, w którym Sąd stwierdził, że błędny stan świadomości strony co do sposobu i terminu wniesienia środka zaskarżenia, o ile występowało stosowne i prawidłowe pouczenie, nie jest przyczyną niezależną od strony. Zdaniem Sądu Najwyższego, wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej.
Z tych względów Sąd uznał wydane w sprawie orzeczenia za prawidłowe, a zarzuty zawarte w skardze za nieuzasadnione.
Z uwagi na powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z póżn. zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło