I OSK 87/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-21

Skład orzekający: Monika Nowicka, Tamara Dziełakowska, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest dopuszczalne, gdy nie zachował się żaden egzemplarz tej decyzji, a jej istnienie wynika jedynie z adnotacji na innym dokumencie lub innych dokumentów pośrednio ją potwierdzających?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że brak egzemplarza decyzji administracyjnej nie wyklucza prowadzenia postępowania w sprawie stwierdzenia jej nieważności, o ile jej istnienie zostanie dowiedzione innymi środkami dowodowymi. Sąd podkreślił, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują odrębnej procedury odtworzenia zaginionych akt, a ustalenie stanu faktycznego, w tym istnienia decyzji, powinno następować w oparciu o istniejącą regulację procesową. Ponadto, sąd uznał, że w analizowanej sprawie nie wystąpiły nieodwracalne skutki prawne, które uniemożliwiałyby stwierdzenie nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej T.M. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargi na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa o stwierdzeniu nieważności orzeczeń z 1955 r. (tzw. orzeczenia dekretowe). Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, argumentując, że decyzja Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z 1955 r. nie istniała, a postępowanie w sprawie stwierdzenia jej nieważności było wadliwe. Kwestionowano również wykładnię pojęcia "nieodwracalne skutki prawne".
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną T.M. oraz oddalono wniosek uczestniczki postępowania E. W. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie NSA Tamara Dziełakowska NSA Teresa Zyglewska Protokolant Starszy asystent sędziego Marta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 815/16 w sprawie ze skargi B. R., A. R.i T. M. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek uczestniczki postępowania E. W. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 19 września 2016 r. (sygn. akt I SA/Wa 815/16), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") - oddalił skargi: B. R., A. R. i T.M. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, T.M. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: 1. prawa materialnego - poprzez błędną wykładnię art. 156 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a., dokonaną z pominięciem zasady praworządności, przewidzianej w art. 7 Konstytucji RP i z pominięciem zasady pewności prawa oraz zasady zaufania obywatela do państwa, wynikających z art. 2 Konstytucji RP, co doprowadziło Sąd do pominięcia zaszłych w kontrolowanej sprawie administracyjnej nieodwracalnych skutków prawnych decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej nr [...] z dnia [...] października 1955 r. oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. nr [...] z dnia [...] września 1955 r. (dalej: "orzeczenia dekretowe"). Błędna wykładnia pojęcia "nieodwracalne skutki prawne", występującego w art. 156 § 2 k.p.a. doprowadziła Sąd I instancji do ustalenia, że Minister Infrastruktury i Budownictwa prawidłowo ocenił, iż orzeczenia dekretowe nie wywołały nieodwracalnych skutków prawnych. Tego konsekwencją było pominięcie przez Sąd I instancji, że Minister Infrastruktury i Budownictwa, a wcześniej Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, byli zobowiązani zastosować przepisy art. 156 § 2 w zw. z art. 158 § 2 k.p.a. Błędna wykładnia art. 156 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. doprowadziła Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do błędnego wniosku, iż organy administracji prawidłowo stwierdziły nieważność orzeczeń dekretowych, zamiast stwierdzić wydanie ich z naruszeniem prawa, z uwagi na wywołanie przez nie nieodwracalnych skutków prawnych, znaczny upływ czasu od ich wydania i to, że były podstawą ustanowienia na rzecz osób trzecich prawa użytkowania wieczystego; 2. przepisów postępowania: a) poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 133 § 1, art. 113 § 1 i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, a także w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 105 § 1 k.p.a. do kontroli zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa, co doprowadziło do niezastosowania art. 145 § 1 pkt 2 w zw. z art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez stwierdzenie nieważności decyzji organów obu instancji, ewentualnie do niezastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - przez uchylenie decyzji organów obu instancji. Sąd ustalił na podstawie akt postępowania administracyjnego, że organy orzekające w sprawie administracyjnej nie odnalazły decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej nr [...] z dnia [...] października 1955 r., a jedynym śladem istnienia tej decyzji jest sentencja orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1955 r. To oznacza, że prowadzono postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności nieistniejącej decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej. Absurdalne jest bowiem ustalenie istnienia decyzji organu odwoławczego, siłą rzeczy decyzji wydanej później, na podstawie sentencji decyzji organu I instancji, czyli silą rzeczy - decyzji wydanej wcześniej, niż decyzja organu odwoławczego. Zaaprobowany przez Sąd I instancji tok rozumowania organów orzekających w sprawie oznacza, że Sąd aprobuje pogląd, iż Prezydium Rady Narodowej w W. w orzeczeniu z dnia [...] września 1955 r. antycypowało to, że od jego orzeczenia zostanie wniesione odwołanie, które zostanie rozpatrzone decyzją Ministerstwa Gospodarki Komunalnej w dniu [...] października 1955 r. Uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Sądowi I instancji umknęło bowiem, że w tej sytuacji organy, po pierwsze powinny odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności na podstawie art. 157 § 3 kpa, a po 11 kwietnia 2011 r. - na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. wobec wejścia w życie ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaś po drugie, skoro już wszczęto postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji, powinny umorzyć to postępowanie, na podstawie art. 105 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W sytuacji stwierdzenia nieważności decyzji, która nie istnieje, Sąd nie dopatrzył się, że poddana jego kontroli decyzji została wydana także z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. W związku z czym, Sąd I instancji powinien zastosować art. 145 § 1 pkt 2 w zw. z art. 135 p.p.s.a i w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i stwierdzić nieważność decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, ewentualnie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd powinien uznać, że stan faktyczny sprawy administracyjnej w zakresie istnienia decyzji, której stwierdzenia nieważności sprawa ta dotyczyła, został ustalony z naruszeniem wymienionych przepisów kpa, i powinien uchylić decyzje organów obu instancji. Przepisów tych Sąd nie zastosował, czym doprowadził do niewłaściwego zastosowania art. 151 p.p.s.a. i oddalenia skargi zaskarżonym wyrokiem, b) poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 133 § 1, art. 113 § 1 i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, a także w zw. z art. 156 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. bowiem Sąd I instancji podzielił niewłaściwą wykładnię pojęcia "nieodwracalne skutki prawne" zastosowaną przez organy administracji przy wydawaniu decyzji poddanych kontroli Sądu, co doprowadziło Sąd od niewłaściwego zastosowania art. 151 p.p.s.a. i do oddalenia skargi. Zastosowanie prawidłowej wykładni pojęcia "nieodwracalne skutki prawne", nadto uwzględnienie wynikających z akt sprawy faktów, takich jak ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu będącego przedmiotem orzeczeń dekretowych na rzecz osób trzecich i późniejszy obrót tym prawem, musiałoby dać Sądowi podstawę do uwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. i w zw. z art. 156 § 2 oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. tym samym do uchylenia decyzji organów obu instancji. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący – na zasadzie art. 193 w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. - wnosił o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentu w postaci pisma Prezydium Rady Narodowej w W. do Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych z dnia [...]listopada 1955 r. znak [...], w którym była mowa o tym, że decyzję Ministerstwa Gospodarki Komunalnej znak [...] wydano dnia [...] listopada 1955 r., a nie dnia [...] października 1955 r., jak ustaliły to organy obu instancji i co zaaprobował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podnosząc, że okoliczność ta była niezbędna do wyjaśnienia sprawy w zakresie zarzutu naruszenia przepisów postępowania i zaaprobowania przez Sąd I instancji stanowiska organów, iż możliwe było stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej, której egzemplarza nie odnaleziono. Treść w/w pisma – zdaniem skarżącego – świadczyła zatem, że organy nie ustaliły przedmiotu postępowania a którego to faktu nie dostrzegł Sąd I instancji. W konsekwencji skarżący wnosił zatem o uchylenie zaskarżonego wyroku i zaskarżonej decyzji a także decyzji ją poprzedzającej wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania. W piśmie procesowym z dnia 28 marca 2017 r. uczestniczka postępowania – E.W.wnosiła o oddalenie skargi kasacyjnej wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Na rozprawie w dniu 21 listopada 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek o dopuszczenie uzupełniającego dowodu z treści pisma Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1955 r. znak [...], uznając go za zbędny.. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zostały one oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na błędnej wykładni prawa materialnego oraz istotnym naruszeniu przepisów proceduralnych. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych wyjaśnić należy, iż ich istota sprowadzała się do zakwestionowania istnienia w obrocie prawnym decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] października 1955 r. nr [...] utrzymującej w mocy orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1955 r. nr [...] o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], oznaczonej nr hip. [...], gdyż w aktach sprawy brak było dokumentu będącego taką decyzją. Kwestionując przy tym istnienie w/w decyzji, skarżący stał na stanowisku, że w takiej sytuacji postępowanie administracyjne, którego przedmiotem była ocena, czy powyższa decyzja a także poprzedzające jej wydanie orzeczenie administracyjne, rażąco naruszały prawo, nie powinno być w ogóle wszczynane a jeśli już zostało wszczęte to winno podlegać umorzeniu. Ponadto, zdaniem skarżącego, przyjmując nawet, że brak decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] października 1955 r. nie stanowił przeszkody do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia jej nieważności, to ustalenie wydania tej decyzji nie mogło opierać się tylko na brzmieniu orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1955 r. W takim wypadku organ prowadzący postępowanie nieważnościowe zobowiązany był bowiem do podjęcia działań w celu odtworzenia tej decyzji, aby wykluczyć fakt jej nieistnienia. Okoliczność ta winna zatem oznaczać wszczęcie postępowania o odtworzenie części zaginionych akt administracyjnych (zaginionej decyzji) w oparciu o przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a które w takiej sytuacji miałyby zastosowanie per analogiam. Poza tym, jako, że pogląd, w którym skarżący zakwestionował w ogóle fakt istnienia decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] października 1955 r. nr [...] sformułowany został dopiero na etapie postępowania kasacyjnego, autor skargi kasacyjnej wnosił o dopuszczenie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym dowodu z treści pisma Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1955 r. znak [...]. W związku z powyższym wyjaśnić należy, że wspomniany wyżej wniosek nie został uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny, gdyż po pierwsze, objęty wnioskiem dowodowym dokument znajdował się w aktach administracyjnych nadesłanych do Sądu Wojewódzkiego przez organ a po drugie, dowód z jego treści nie był w żaden sposób przydatny. Treść pisma Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1955 r. nr [...] adresowanego do Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych nie dotyczyła bowiem decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej, wydanej w trybie odwoławczym od orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1955 r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej, a odnosiła się wprawdzie również do decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej, ale wydanej już w okresie późniejszym (15 listopada 1955 r.) i w przedmiocie odstąpienia na rzecz pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych parceli przy ul. [...] na cele budownictwa mieszkaniowego przyzakładowego. Co do natomiast prowadzenia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji w sytuacji, w której nie zachował się do dnia dzisiejszego jej żaden egzemplarz, podnieść trzeba, iż okoliczność ta nie wykluczała prowadzenia takiego postępowania o ile fakt wydania kwestionowanej decyzji zostałby dowiedziony. Zauważyć przy tym trzeba, że - wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej - ustalenie istnienia w obrocie prawnym takiej decyzji winno być dokonywane w prowadzonym postępowaniu nadzwyczajnym. Jak wyjaśnił bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 2016 r. (sygn. akt I OSK 1013/14, ONSAiWSA 1(76) 2017, poz. 6, str. 102 i nast.), a który to pogląd podziela także skład orzekający, przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują odrębnej procedury odtworzenia zaginionych akt sprawy a zatem odtworzenie takie winno następować na gruncie przepisów działu II k.p.a. Kodeks postępowania administracyjnego, hołdując bowiem zasadzie prawdy obiektywnej, zawiera rozbudowaną regulację dotyczącą postępowania dowodowego, a która znajduje zastosowanie w każdym tego rodzaju postępowania. W obecnym stanie prawnym nie ma więc podstaw do przyjmowania poglądu, iż w przepisach procedury administracyjnej mamy do czynienia z luką konstrukcyjną i nie ma też powodu do rozciągania w omawianym zakresie na obszar postępowania administracyjnego regulacji dotyczącej postępowań sądowych (vide również: W Jakimowicz – Wykładnia w prawie administracyjnym, Kraków 2006, s. 72). W związku z tym, ustalenie stanu faktycznego, w tym istnienia decyzji odwoławczej od orzeczenia tzw. dekretowego (wydanego w trybie art. 7 ust. 2 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy – Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze zm.) powinno następować w oparciu o istniejącą regulację procesową k.p.a., a co w niniejszym przypadku zostało uczynione. Fakt wydania w dniu [...] października 1955 r. przez Ministerstwo Gospodarki Komunalnej decyzji nr [...] wynikał bowiem z adnotacji urzędowej, uczynionej na istniejącym egzemplarzu orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1955 r. nr [...] odmawiającego przyznania prawa własności czasowej, a więc rozstrzygnięcia wydanego w pierwszej instancji. Z adnotacji tej wynikało zaś, że w/w orzeczenie administracyjne stało się prawomocne na podstawie powyższej decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej. Rzeczą oczywistą zatem było, iż decyzja ta musiała być wydana i musiała ona utrzymywać w mocy odmowną decyzję organu I instancji. Dodać też w tym miejscu trzeba, iż skoro fakt istnienia decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] października 1955 r. nr [...] wynikał również z innych, kilku zachowanych dokumentów (np. "Wyjaśnienie do sprawy upaństwowienia nieruchomości przy ul. [...] stanowiącej b. własność ob. [...]") i zdarzeń faktycznych to nie może budzić wątpliwości, iż decyzja ta weszła do obrotu prawnego. Z tych powodów nie były zasadne zarzuty dotyczące istotnego naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 133 § 1, art. 113 § 1 i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, a także w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 105 § 1 k.p.a. Niezasadne okazały się również pozostałe zarzuty procesowe to jest zarzuty parte na art. 133 § 1, art. 113 § 1 i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, a także w zw. z art. 156 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. Argumentacja, która im towarzyszyła dotyczyła przy tym wykładni instytucji prawa materialnego jaką jest pojęcie nieodwracalnych skutków prawnych, o których mowa w art. 156 § 2 k.p.a. Odnosząc się do tego zagadnienia, skład orzekający zauważą, iż w pełni podziela stanowisko Sądu Wojewódzkiego, który – powołując się na poglądy doktryny i orzecznictwa – wyjaśnił, że skutek "nieodwracalny" - stosownie do językowego rozumienia tego słowa - to "taki, którego następstw nie można usunąć, nieodwracalny. Ma on zaś miejsce, gdy dane prawo lub rzecz, związane z decyzją obarczoną wadą nieważności, już nie istnieją (i unieważnienie decyzji tego prawa czy rzeczy nie przywróci) albo istnieją, lecz podmiot został bezpowrotnie pozbawiony możliwości dysponowania nimi. Przepis art. 156 § 2 k.p.a. – jak wywodził Sąd I instancji - stanowi zatem wyraz urzeczywistnienia zasady ostateczności decyzji, wyrażonej w art. 16 § 1 zdanie pierwsze k.p.a., zgodnie z którą należy rozstrzygać ewentualnie wątpliwości na rzecz zachowania w obrocie ostatecznej decyzji administracyjnej, co zapewnia bezpieczeństwo i pewność obrotu prawnego, a także sytuacji jednostek – a zatem zasad państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Mówiąc innymi słowy, najczęściej przez nieodwracalność skutków prawnych decyzji administracyjnej należy rozumieć sytuację, w której stan prawny, ustalony decyzją organu administracyjnego, nie może być zweryfikowany przy pomocy środków dostępnych na gruncie kodeksu postępowania administracyjnego. Skutek nieodwracalny decyzji administracyjnej polega bowiem na tym, że organ nie ma własnych kompetencji do odwrócenia na drodze postępowania administracyjnego skutków danego zdarzenia prawnego, zaistniałego po wydaniu, kontrolowanej w trybie nieważnościowym, decyzji. Skutek nieodwracalny wywoła zatem decyzja, po której doszło do zbycia jej przedmiotu w trybie cywilnoprawnym. Jak zaś przyjął to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 kwietnia 1995 r. (sygn. akt III ARN 8/95, OSNAPiUS 1995 Nr 18, poz. 223), jeśli skutki prawne decyzji mogą być zniesione w toku postępowania administracyjnego, oznacza to, że nie mają one charakteru nieodwracalnego. Odnosząc powyższe do stanu rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że nie wystąpiły w niej wspomniane wyżej skutki nieodwracalne w stosunku ani do decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] października 1955 r. nr [...], ani do utrzymanego przez nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1955 r. nr [...] odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] a na którą to nieruchomość składają się obecnie działki ewidencyjne nr [...] i [...] z obrębu [...] ( stanowiące własność T.M.) i działka nr [...] z tego samego obrębu (stanowiąca) własność A. i B. małż. R. oraz działki nr [...] - stanowiące własność W.. Użytkowanie wieczyste nieruchomości, stanowiącej obecnie działki nr [...] i nr [...], ustanowione zostało bowiem na podstawie umowy notarialnej, zawartej w dniu 18 października 1955 r. i w wykonaniu decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1955 r. nr [...], natomiast użytkowanie wieczyste nieruchomości, stanowiącej aktualnie działkę nr [...] ustanowiono na podstawie umowy również zawartej w dniu 18 października 1955 r. a w wykonaniu decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1955 r. nr [...], po czym dokonano odpowiednich wpisów w księgach wieczystych. Natomiast prawo własności nieruchomości, stanowiącej obecnie działki nr [...] jest skutkiem decyzji Prezydenta W. z dnia [...] listopada 2011 r., a nieruchomości stanowiącej aktualnie działkę nr [...] - skutkiem decyzji Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] kwietnia 2011 r. Jak z powyższego zatem wynika nabycie przez osoby trzecie praw rzeczowych do tej części dawnej nieruchomości warszawskiej, która stanowi obecnie działki nr [...] nastąpiło: po pierwsze, na podstawie odrębnych decyzji administracyjnych, które poprzedzały zawarcie umów notarialnych i dokonanie wpisów w księgach wieczystych a po drugie, decyzje te zostały wydane jeszcze przed wydaniem odmownych decyzji dekretowych. Z tych powodów nie można było w analizowanej sprawie twierdzić, że kontrolowane w trybie nadzorczym decyzje administracyjne wywołały nieodwracalne skutki prawne. W szczególności zaś, że za takim poglądem mogła przemawiać, podnoszona w skardze kasacyjnej kwestia, odnosząca się do braku możliwości pozytywnego obecnie rozpoznania wniosku dekretowego w stosunku do dawnej nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...]. Ocena ta wykraczała bowiem poza granice niniejszej sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, ze skarga kasacyjna nie była uzasadniona i z tych powodów – na zasadzie art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji. Wniosek o zasadzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, wniesiony przez uczestniczkę postępowania, podlegał oddaleniu z powodu braku podstawy prawnej do jego uwzględnienia (art. 204 p.p.s.a.a contrario).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło