VI SA/Wa 194/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-02
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Pamela Kuraś-Dębecka, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o dzieło, której przedmiotem jest kompletowanie i pakowanie zestawów promocyjnych kosmetyków, może być uznana za umowę o świadczenie usług (umowę zlecenia) w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej okresu od 1 kwietnia 2005 r. do 30 kwietnia 2005 r., uznając, że organy nie ustaliły stanu faktycznego w sposób pełny i nie wykazały jednoznacznie okresu obowiązywania umowy. W pozostałej części skargę oddalono, uznając, że umowa o dzieło dotycząca kompletowania i pakowania zestawów promocyjnych kosmetyków, ze względu na powtarzalność czynności i brak indywidualnego rezultatu, stanowiła umowę o świadczenie usług (umowę zlecenia), co uzasadniało objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego E. Z. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z B. Sp. z o.o. Organ I instancji ustalił, że E. Z. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego od 17 marca 2005 r. do 30 kwietnia 2005 r. Prezes NFZ utrzymał tę decyzję w mocy. B. Sp. z o.o. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną kwalifikację umowy o dzieło jako umowy zlecenia. Sąd częściowo uwzględnił skargę, uchylając decyzję w zakresie okresu od 1 kwietnia 2005 r. do 30 kwietnia 2005 r. z powodu niewyjaśnienia stanu faktycznego, a w pozostałej części oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w części, w jakiej utrzymuje w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o objęciu E. Z. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w okresie od dnia 1 kwietnia 2005 r. do dnia 30 kwietnia 2005 r.; w pozostałej części skargę oddala; zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz B. Sp. z o.o. kwotę 440 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 września 2015 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części w jakiej decyzja ta utrzymuje w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2013 r. o objęciu E. Z. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w okresie od dnia 1 kwietnia 2005 r. do dnia 30 kwietnia 2005 r.; 2. w pozostałej części skargę oddala; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z [...]12 listopada 2014 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor OWNFZ), którą ustalono, że E. Z. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług. Jako podstawę materialnoprawną skarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24, w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., nr 164, poz. 1027 ze zm.), dalej ustawa o świadczeniach.
Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W styczniu 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...](dalej ZUS) zwrócił się do Dyrektora OWNFZ o wydanie decyzji w sprawie ustalenia podlegania przez E. Z. (dalej ubezpieczony) obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania przezeń pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z B. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej płatnik składek). Do wniosku załączono kopię wyciągu protokołu kontroli, która została przeprowadzona u płatnika składek.
W związku z powyższym Dyrektor OWNFZ z urzędu wszczął wobec płatnika składek postępowanie, w wyniku którego decyzją z [...] lipca 2013 r. ustalił, że ubezpieczony podlegał od 17 marca 2005 r. do 30 kwietnia 2005 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartej z płatnikiem składek.
Od ww. decyzji płatnik składek z zachowaniem terminu złożył odwołanie, w którym zarzucił naruszenie:
1. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie go przed wydaniem ww. decyzji o możliwości wypowiedzenia się w sprawie;
2. art. 7; art. 75 § 1; art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu sprawy i dowolna ocenę materiału dowodowego;
3. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia faktycznego;
4. art. 734 i art. 750 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie przedmiotowe umowy były umowami o świadczenie usług;
5. art. 627 k.c. poprzez błędne zastosowanie w sytuacji, gdy badane umowy wskazują, że są to umowy o dzieło.
W związku z powyższym wniesiono o uchylenie decyzji organu I instancji i ustalenie, że ubezpieczony nie podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu z ww. tytułu oraz o zawieszenie niniejszego postępowania z uwagi na toczące się postępowania przed Sądem Okręgowym w W.
Prezes NFZ po zapoznaniu się z aktami sprawy w dniu [...] marca 2014 r. zwrócił się do ZUS o przesłanie kopii protokołu kontroli, która była przeprowadzona u płatnika składek, gdyż z wyciągu protokołu kontroli, który został przesłany wraz z wnioskiem nie można było określić okresu podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu poszczególnych osób, a to zwłaszcza w przypadku braku umów o dzieło. Organ stwierdził, że ponadto z przesłanej dokumentacji nie wynikało co było powodem braku tych umów oraz w jaki sposób określono czas trwania umowy w przypadku posiadania wyłącznie listy płac.
W odpowiedzi na to pismo ZUS przesłał do akt: protokół kontroli z [...] listopada 2012 r.; protokół przesłuchania B. J. z [...] listopada 2012 r.; zastrzeżenia do ww. protokołu kontroli oraz informację o sposobie rozpatrzenia owych zastrzeżeń.
W związku z pojawieniem się w aktach nowego materiału dowodowego Prezes NFZ poinformował o tym strony niniejszego postępowania raz pouczył je o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów.
Pismem z [...] kwietnia 2014 r. płatnik składek zwrócił się z prośbą o przesłanie mu ww. dokumentów oraz o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków, tj. J. O. i I. J. oraz o przeprowadzenie dowodu z zeznań koordynatorów, tj. osób, które zajmowały się bezpośrednio wykonywaniem zawartych z zainteresowanymi umów.
Prezes NFZ przesłał wnioskowane dokumenty, a ponadto poinformował zarówno płatnika składek, jak i ubezpieczonego, że akta sprawy zawierają wyłącznie kopię zawartej umowy o dzieło z [...] marca 2005 r. na okres do 31 marca 2005 r., przy czym brak jest dokumentu potwierdzającego fakt zawarcia umowy o dzieło na pozostały okres wskazany w decyzji Dyrektora OWNFZ. W związku z powyższym zwrócił się z prośbą o przesłanie brakującej umowy o dzieło, a w przypadku jej braku, o udzielenie odpowiedzi jakiego rodzaju oraz gdzie i w jakich godzinach były wykonywane czynności w ramach tej umowy; w jaki sposób nastąpiło rozliczenie za wykonanie owej umowy oraz czy płatnik składek sprawował nadzór nad jej wykonaniem.
Ubezpieczony nie udzielił żadnej odpowiedzi. Płatnik składek poinformował zaś, że nie posiada umów o dzieło zawartych z ubezpieczonym i ponowił wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań ww. świadków.
Ponadto postanowieniem z [...] grudnia 2013 r. Prezes NFZ odmówił zawieszenia postępowania.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wyjaśnił kto podlega objęciu ubezpieczeniami społecznymi oraz kogo uważa się za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia. Nadto wskazał, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. W przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy.
Zdaniem organu odwoławczego:
1. z protokołu kontroli ZUS oraz z informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do tego protokołu kontroli wynika, że umowy zawierane były m.in. na "wykonanie określonej liczby zestawów promocyjnych i konfekcjonowanie i spakowanie określonej ilości produktów kosmetycznych. Ilość zestawów nie była dokładnie określana w umowach. Ile kto wykonał okazało się dopiero na końcu, a wynagrodzenie wynikało z przemnożenia stawki za. zestaw przez ilość wykonanych zestawów";
2. z oświadczenia Prezes płatnika składek z [...] listopada 2012 r. wynika, że "(...) wszystkie umowy o dzieło za lata 2004-2006, które udało się nam odszukać zostały okazane podczas kontroli. Wszystkie osoby wymienione na jednej liście zawierały umowy o jednakowej treści. Część tych umów nie odnalazła się. W przypadku braku umów należy przyjąć daty rozpoczęcia i zakończenia z umów zbiorowych, a w przypadku ich braku daty z najdłużej zawartej umowy danego zespołu";
3. z informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń płatnika składek do protokołu kontroli wynika, zaś że:
a. "w momencie podpisywania umów nie było też wiadome wykonawcom, co dokładnie mają do wykonania. Dopiero w momencie przyjścia do pracy i jej rozpoczynania dowiadywali się na czyn dokładnie polegać będzie ich praca, czyli jakie zestawy i w jakiej postaci maja powstać";
b. "dzieła zamawiane przez niego miały charakter materialny, polegający na wytworzeniu nowych przedmiotów (zestawów promocyjnych) przez połączenie kilku przedmiotów - części, składających się na zamówiony zestaw. Wykonawca dzieła każdorazowo ponosił odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady dzieła".
4. z protokołu przesłuchania Prezesa płatnika składek wynika, że "posiadam polisę OC na wykonywane przez nas rzeczy. Wszystkich, z którymi zawieram jakiekolwiek umowy ubezpieczam ubezpieczeniem zbiorowym NW zawartą na spółkę". Ponadto "odpowiedzialność za wykonane umowy głównie ponosił płatnik składek".
Mając powyższe na uwadze oraz przywołując wyroki Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2012 r. (sygn. akt II UK 187/11) i z 6 kwietnia 2011 r. (sygn. akt II UK 315/10) Prezes NFZ stwierdził, że Dyrektor OWNFZ prawidłowo przyjął, iż czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, gdyż umowa ta była w istocie realizowana w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Organ wyjaśnił jednocześnie, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie wyniku (rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągniecie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu. W jego ocenie okoliczność wykonywania umowy o współpracy, mającej za przedmiot powtarzalne i takie same usługi, świadczone systematycznie, za stałym wynagrodzeniem, nie pozwala jednocześnie uznać, że są wykonywane odrębne (indywidualne) umowy o dzieło.
Powołując się z kolei na wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r. (sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63) Prezes NFZ wskazał, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W jego ocenie w przedmiotowej sprawie - w przypadku wykonywania ww. czynności, osoba wykonuje powtarzające się czynności na rzecz zamawiającego, jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanych umiejętność wykonuje zlecone zadanie.
Reasumując Prezes NFZ zgodził się w całości z uzasadnieniem faktycznym decyzji Dyrektora OWNFZ w zakresie kwalifikacji spornej umowy jako umowy zlecenia, w okresie podanym przez ZUS. Wskazał, iż wykonywanie spornej umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania, zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci wykonania partii zestawów promocyjnych. Na potwierdzenie takiego stanowiska przywołano wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2000 r. (sygn. akt II UKN 386/99).
Odnosząc się do zarzutów odwołania, że przed wydaniem decyzji organ I instancji nie zawiadomił płatnika składek o możliwości zaznajomienia się z zebranym materiałem dowodowym Prezes NFZ zauważył, że płatnik składek posiadał informację o toczącym się postępowaniu oraz o możliwości zgłoszenia uwag, wniosków oraz wypowiedzenia się w sprawie. Odmówił zasadności także zarzutom o naruszeniu art. 7 oraz 77 k.p.a., gdyż w jego ocenie w sprawie zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, na podstawie którego została wydana decyzja, mająca oparcie zarówno w nim, jak i w przepisach prawa materialnego i procesowego.
Natomiast w kwestii wnioskowanych dowodów Prezes NFZ przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. akt: I SA/Wa 526/10) i uznał, że w tej sprawie nie było konieczności ich prowadzenia, gdyż posiadał wystarczający materiał dowodowy dla uznania, iż przedmiotowe umowy były umowami zlecenia.
Płatnik składek – B. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej skarżący) z zachowaniem terminu wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa NFZ, której zarzucił naruszenie:
1. przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań celem wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a to charakteru wykonywanej przez ubezpieczonego umowy, wskutek nie przeprowadzenia dowodów pozwalających na wyjaśnienie tych okoliczności, a to przesłuchania ubezpieczonego oraz zawnioskowanych świadków, a nawet nie ustosunkowanie się co do zgłoszonego przez skarżącego wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków;
b. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wyrażającą się w pominięciu analizy treści całej spornej umowy i bezkrytycznym przywołaniu tylko i wyłącznie stanowiska wnioskodawcy - ZUSu;
c. art. 15 k.p.a. poprzez brak ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy, tj. nierozpatrzenia wszystkich zgłoszonych przez skarżącego zarzutów, a to nie uwzględnienia wszystkich podanych przez niego elementów umowy, takich jak m.in. brak dyscypliny pracy, dowolność wyboru czasu pracy lub odpowiedzialność za wady dzieła;
d. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez nie zawiadomienie go bezpośrednio przed wydaniem decyzji o prawie zaznajomienia się z zebranym materiałem dowodowym, co miało wpływ na wynik sprawy wskutek braku możliwości zgłoszenia dowodów, które mogły przyczynić się do należytego wyjaśnienia sprawy;
e. art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez niezgodne z prawem uzasadnienie decyzji, w tym w szczególności brak uzasadnienia faktycznego;
2. przepisów prawa materialnego, a to art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek błędnego uznania, że w niniejszej sprawie zawarto umowę o świadczenie usług (umowę zlecenia).
W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie oby ww. decyzji.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Ubezpieczony – E. Z. (dalej uczestniczka postępowania), po wniesieniu skargi nie zajęła stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.- dalej jako: p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na częściowe uwzględnienie t.j. w części w jakiej ustalono, że E. Z. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług w okresie od 1 kwietnia 2005 r. do 30 kwietnia 2005 r. W pozostałej części skarga okazała się niezasadna.
I. Zdaniem Sądu, co do terminu objęcia E. Z. ubezpieczeniem zdrowotnym ,wydając przedmiotową decyzję organ dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy.
Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że organy administracji obowiązane są do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.). Organ ponadto jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Przekładając powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd doszedł do przekonania, że w toku prowadzonego postępowania odwoławczego Prezes NFZ naruszył powyższe przepisy w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchybienia te dotyczą ustalenia długości okresu objęcia E. Z. ubezpieczeniem zdrowotnym. Należy w tym miejscu podkreślić, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy jest obowiązany ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego w art. 138 § 3 k.p.a.
Sąd uznał , że organy orzekające w niniejszej sprawie rozstrzygając kwestie okresu podlegania E. Z. ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy zawartej ze stroną skarżącą bezkrytycznie oparli swoje stanowisko na informacji udzielonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W., pomijając fakt, że w spornej umowie o dzieło z dnia [...] marca 2005 r. strony wskazały okres jej obowiązywania od dnia 17 marca 2005 r. do dnia 31 marca 2005 r.
Z materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie wynika, że również Prezes NFZ miał w tym zakresie wątpliwości bowiem zwrócił się do stron o dodatkowe informacje jednocześnie stwierdzając, iż z wyciągu z protokołu kontroli nie wynika okres podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu poszczególnych osób (pismo z [...] marca 2014 r. do ZUS, pismo z [...] czerwca 2014 r. do stron - w aktach administracyjnych nienumerowanych).
Znajdująca się w aktach sprawy umowa zawarta w dniu [...] marca 2005 r. z E. Z. stanowi, że odbiór prac przez zamawiającego nastąpi w terminie do 31 marca 2005 r. Oprócz protokołu z kontroli przeprowadzonej przez ZUS - gdzie wskazano E. Z. jako osobę niezgłoszoną do ubezpieczenia zdrowotnego za okres od "17.03-30.04.2005 r." - z żadnych innych dokumentów zgromadzonych w sprawie nie wynika przyjęty przez organy w decyzjach termin obowiązywania spornej umowy, a mianowicie "od 17 marca 2005 r. do 30 kwietnia 2005 r." Kserokopie innych dokumentów w postaci wypłat dokonanych z tzw. systemu płac w maju 2005 roku ([...] maj 2005 r.) wskazujące imię i nazwisko uczestniczki również nie określają okresu ani dnia, za jaki dokonuje się tej wypłaty.
W konsekwencji należy uznać, że organy NFZ w części dotyczącej długości okresu objęcia uczestniczki postępowania nie ustaliły stanu faktycznego w sposób pełny. Niewątpliwie stanowi uchybienie mające istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu organy winny dokładnie ustalić w jakim przedziale czasu umowa wiązała strony w odniesieniu do E. Z. przy czym dalszy okres obowiązywania tej umowy, a mianowicie nie udokumentowany czas od 1 kwietnia 2005 r. do 30 kwietnia 2005 r. musi jasno wynikać z dokumentów bądź innych dowodów np. zeznań świadków.
Powyższych mankamentów decyzji I-instancyjnej nie dostrzegł Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, który, mimo wątpliwości, w zasadzie powielił uchybienie w zakresie przeprowadzania postępowania dowodowego, jakich dopuścił się Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Z tych względów doszło też do naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez częściowe utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji.
Stwierdzone przez Sąd uchybienia skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji w części obejmującej okres od 1 kwietnia 2005 r. do 30 kwietnia 2005 r. stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., o czym orzeczono jak w pkt 1 wyroku. O kosztach w tym zakresie Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. (pkt 3 wyroku).
Ponownie rozstrzygając sprawę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia przeprowadzi dowody zawnioskowane przez stronę oraz w zależności od poczynionych ustaleń wyda stosowną decyzję, którą uzasadni zgodnie z wymogami z art. 107 § 3 k.p.a.
II. Jednocześnie skarga okazała się niezasadna jeśli chodzi o dokonaną przez organ merytoryczną ocenę umowy o dzieło z dnia [...] marca 2005 r. zawartej przez skarżącego i E. Z. na okres do 31 marca 2005 r. dotyczącą wykonania zestawów promocyjnych.
Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Z akt sprawy i ustalonego przez organy stanu faktycznego wynika, że przedmiotem analizowanej umowy było wykonywanie przez E. Z. zestawów promocyjnych, sprowadzające się do pakowania określonej liczby różnych kosmetyków, aby tworzyły zestaw. W ocenie Sądu, zebrany przez organ materiał dowodowy (protokół kontroli, informacja o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu, zeznania płatnika składek, kopia umowy ww. o dzieło) pozwolił Prezesowi NFZ na dokonanie prawidłowej oceny, że ww. umowa stanowiła o ciągu prostych czynności starannego działania złożenia zestawów promocyjnych kosmetyków, zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci "wykonania zestawów promocyjnych", co sprowadzało się de facto do zapakowania w określonym układzie kosmetyków. Wykonawca nie wymyślał, jak ma wyglądać zestaw, jedynie odtwarzał, to co zostało mu pokazane i zlecone. Wykonywał więc, przy pakowaniu określonego zestawu, takie same czynności, a jedynym elementem, na który miał wpływ, to była szybkość wykonania i sprawność manualna.
W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarta pomiędzy stronami ww. umowa o dzieło wbrew swej nazwie, nie przewidywała określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Należy zatem zgodzić się z organem, że prace tego rodzaju mogą zostać wykonane przez każdą osobę, która przejdzie odpowiednie przeszkolenie. Przy tego rodzaju pracy polegającej na zapakowaniu, zgodnie z instrukcją składania zestawu, trudno mówić, że polegała ona na dostarczeniu określonych wyników pracy w postaci dzieła.
Sąd podziela zatem stanowisko organu, że "wykonanie zestawów promocyjnych" sprowadzających się de facto do zapakowania kilku kosmetyków nie mogło być przedmiotem umowy o dzieło. Cech takich nie przysparza także okoliczność, że skompletowanie zestawów polegało na przygotowaniu opakowania, zapakowaniu produktów, zabezpieczeniu ich przed przemieszczaniem i uszkodzeniem, w sposób zapewniający tym produktom estetyczny wygląd, z uwagi na ometkowanie produktu i skierowanie do sprzedaży konsumenckiej.
Słuszna jest zatem ocena organu, że E. Z. wykonywała powtarzalne, proste czynności fizyczne, mające charakter usługi. Odmienna ocena powołanych wyżej dowodów, do której skarżąca jest uprawniona - nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Sądu, argumenty skarżącej stanowią jedynie polemikę z oceną organu, ale jej skutecznie nie podważają w sposób, który uzasadniałby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Nie doszło także do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Strony były informowane przez Prezesa NFZ o przeprowadzonych czynnościach oraz pouczone o treści art. 10 § 1 k.p.a. Pełnomocnik Spółki także został powiadomiony przez organ odwoławczy o uzupełniającym postępowaniu.
Dodatkowo należy zauważyć, że dokonane przez organ administracji ustalenia faktyczne, jak i ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru spornej umowy znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego i znajdują wyraz w uzasadnieniu. W najnowszym orzecznictwie, obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Stwierdził mianowicie, że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63) . Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352) . Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Z tą wyczerpującą analizą Sąd w niniejszym składzie się zgadza, przyjmując że znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie i potwierdza prawidłowość rozstrzygnięcia dokonanego przez organ w zaskarżonej decyzji, a w szczególności dokonaną wykładnią prawa materialnego: zarówno co do art. 627 k.c. jak i w konsekwencji zastosowania art. 66 ust. 1 lit e) w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 750 i 734 k.c., co oznaczało objęcie uczestniczki obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.
Sąd doszedł bowiem do przekonania, że w niniejszej sprawie wykonawczyni umowy zobowiązywała się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności niezbędnych do wykonania zestawów promocyjnych czyli odpowiedniego, według instrukcji zapakowania kosmetyków. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 k.c.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 2 wyroku oddalając skargę jako bezzasadną w określonej w sentencji części.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło