VI SA/Wa 4304/14

WyrokWSA w Warszawie2015-06-29

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sławomir Kozik, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynność polegająca na kompletowaniu zestawów promocyjnych, polegająca na połączeniu kilku przedmiotów zgodnie z poleceniem zamawiającego, stanowiła wykonanie "dzieła" w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego, czy też była to umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.)?
Ratio decidendi
Czynności polegające na kompletowaniu zestawów promocyjnych, polegające na połączeniu kilku przedmiotów zgodnie z poleceniem zamawiającego, nie stanowią wykonania "dzieła" w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego. Są to powtarzalne, proste czynności fizyczne mające charakter usługi, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), ponieważ nie prowadzą do uzyskania konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, lecz opierają się na starannym działaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej. Spółka "B" Sp. z o.o. zawarła z Panią J.M. umowę nazwaną "Umowa o dzieło" na wykonanie zestawów promocyjnych. Organy administracji uznały, że umowa ta miała charakter umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Spółka "B" Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi "B" Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) zaskarżoną decyzją z [...] października 2014r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor OW NFZ) z [...] listopada 2013r., nr [...], którą ustalono, że Pani J.M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania umowy cywilnoprawnej w okresie od [...] marca 2005 do [...] marca 2005r. Jako podstawę zaskarżonej decyzji podano art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.-dalej: ustawa o świadczeniach) w zw. z art. 138 par. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. –Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r., poz. 267 z późn. zm.- dalej k.p.a. ). Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Pismem z dnia [...] stycznia 2013r., znak: [...], Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu wystąpił do Warmińsko-Mazurskiego OW NFZ o wydanie decyzji stwierdzającej objęcie Pani J.M. ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu zawartej z płatnikiem – B. sp. z o.o., umowy z dnia [...] marca 2005r. nazwanej "Umowa o dzieło" nr [...]. Dyrektor Warmińsko-Mazurski OW NFZ po wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w sprawie, decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] stwierdził, że Pani J.M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie od dnia [...] marca 2005 r. do dnia [...] grudnia 2005 r. Od ww. decyzji B. Sp. z o.o., wniosła odwołanie, niezgadzając się z wydanym orzeczeniem. Dyrektor Warmińsko-Mazurskiego OW NFZ postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. sprostował z urzędu omyłkę pisarską zawartą w decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. Powyższe postanowienie zostało zaskarżone zażaleniem przez B. Sp.z o.o. Prezes NFZ po rozpoznaniu zarówno zażalenia na postanowienie jak i odwołania od w/w decyzji postanowieniem z dnia [...] czerwca 2013r. nr [...] uchylił w/w postanowienie z dnia [...] marca 2013r. i umorzył postępowanie w zakresie sprostowania decyzji Warmińsko-Mazurskiego OW NFZ oraz decyzją z dnia [...] czerwca 2013r. nr [...] uchylił w całości skarżoną decyzję Warmińsko Mazurskiego OW NFZ z dnia [...] lutego 2013r. i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ wskazał, że wydanie decyzji nie zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem administracyjnym bowiem w postępowaniu jako strona nie uczestniczyła B. Sp.z o.o. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy dyrektor Warmińsko-Mazurskiego OW NFZ wydał decyzję nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. stwierdzającą, że Pani J.M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie od dnia [...] marca 2005 r. do dnia [...] marca 2005 r. Nie zgadzając się z wydaną decyzją B. Sp. z o.o., wniosła odwołanie wnosząc o uchylenie skarżonej decyzji oraz ustalenie, że zainteresowana J.M. nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie od dnia [...] marca 2005r. do dnia [...] marca 2005r. W odwołaniu zarzucono m. in. naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na treść wydanej decyzji – w szczególności art. 10 §1, art. 7, 75, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. a także przepisów prawa materialnego tj. art. 734 i 750 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, że w niniejszej sprawie zawarto umowę o świadczenie usług oraz art. 627 k.c. poprzez jego błędne niezastosowanie podczas gdy okoliczności zawarcia umowy i charakter wykonywanych przez zainteresowaną czynności wskazują, że zawarto umowę o dzieło. Organ II instancji po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] października 2014r. nr [...] w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Warmińsko-Mazurskiego OW NFZ z dnia [...] listopada 2013r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przywołał obowiązujące przepisy prawa oraz wskazał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie wynika, że Pani J.M. oraz B. sp. z o.o. zawarły w dniu [...] marca 2005 r., umowę, zgodnie z którą, "Zamawiający zleca Wykonawcy, wchodzącemu w skład zespołu wykonawców wykonanie: określonej liczby zestawów promocyjnych na terenie PZ C. w W., ul. [...], stosownie do umowy nr [...] z dnia [...].03. 05". W rezultacie jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego praca Uczestniczki polegała na wykonaniu określonej liczby zestawów promocyjnych, przy czym ilość zestawów w umowach nie była dokładnie określana i dopiero na końcu okazywało się, ile kto wykonał, a wynagrodzenie wynikało z przemnożenia stawki za zestaw przez ilość wykonanych zestawów. Organ wyjaśnił, że w jego ocenie czynności pakowania i konfekcjonowania kosmetyków wykonywane w ramach zawartej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny rezultat i były one wykonywane w ramach umowy starannego działania mającej charakter umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Tym samym zdaniem Prezesa NFZ organ I instancji prawidłowo uznał, iż czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, lecz umowa byłą w istocie realizowana w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Organ podkreślił przy tym, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie rezultatu (konkretnego rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągniecie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Natomiast w przedmiotowej sprawie Uczestniczka wykonywała powtarzające się czynności na rzecz zamawiającego a zatem jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanych umiejętności wykonuje zlecone zadania. Ponadto Prezes NFZ, odnosząc się do zarzutu: - naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. podniósł, że płatnik posiadał informację o toczącym się postępowaniu oraz o możliwości zgłoszenia uwag, wniosków oraz wypowiedzenia się w sprawie. -naruszenia art. 7,75, 77 § 1 k.p.a. wyjaśnił, że w ocenie organu zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego a rozstrzygniecie w sprawie zostało wydane w oparciu o zebrany materiał dowodowy i obowiązujące przepisy prawa. Organ wyjaśnił również, że dowód z przesłuchania stron ma charakter posiłkowy, znajdujący zastosowanie, o ile okoliczności istotne dla sprawy nie mogą zostać wyjaśnione w inny sposób. Podkreślił, że dowód z przesłuchania stron nie może zastępować dowodów z dokumentów. A zatem skoro w niniejszej sprawie nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania stron, zdaniem Prezesa NFZ oznaczało to, że organ posiadał inne wystarczające dowody dla uznania charakteru ocenianych umów. Na decyzję powyższą skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła B. Sp. z o.o. z siedzibą we W. Decyzję zaskarżyła w całości i wniosła o jej uchylenie wraz z decyzją poprzedzającą oraz wniosła o zwrot kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Kwestionowanemu rozstrzygnięciu skarżąca zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.: • art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, a to charakteru wykonywanej przez uczestniczkę umowy, wskutek nie przeprowadzenia dowodów pozwalających na wyjaśnienie tych okoliczności, a to przesłuchania uczestniczki postępowania oraz zawnioskowanych świadków, a nawet nie ustosunkowanie się co do zgłoszonego przez skarżącą wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków; • art. 77 § 1 k.p.a. przez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wyrażającą się w pominięciu analizy treści całej spornej umowy i bezkrytycznym przywołaniu tylko i wyłącznie stanowiska wnioskodawcy - ZUS; • art. 15 k.p.a. poprzez brak ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, tj. nierozpatrzenia wszystkich zgłoszonych zarzutów, a to nie uwzględnienia wszystkich podanych przez nią elementów umowy, takich jak m.in. brak dyscypliny pracy, dowolność wyboru czasu pracy lub odpowiedzialność za wady dzieła; • d) art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez niezgodne z prawem uzasadnienie decyzji, w tym brak uzasadnienia faktycznego; 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach przez jego niewłaściwe zastosowanie na skutek błędnego uznania, że w niniejszej sprawie zawarto umowę o świadczenie usług. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ubezpieczona – J.M. jako uczestnik postępowania po wniesieniu skargi nie zajęła stanowiska w sprawie. W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2015r. skarżąca podtrzymała w całości zarzuty i wnioski skierowane do zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym - w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu - kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."). W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2014r., jak również utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2013r. , nr [...]- nie naruszają przepisów prawa. Wydając sporne decyzje administracyjne, organy obu instancji nie dopuściły się obrazy przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim wskazanych przez stronę skarżącą przepisów proceduralnych oraz materialnych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, zarówno Prezes NFZ, jak i Dyrektor Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Wojewódzkiego Funduszu nie dopuścili się ponadto obrazy normy prawnej wyrażonej w przepisie art. 750 k.c., prawidłowo przyjmując, że przepis ten winien mieć zastosowanie do spornych umów zawartych pomiędzy skarżącą a uczestniczką J.M. Przechodząc do oceny zarzutów strony skarżącej, w ocenie Sądu, organy obu instancji, wbrew zarzutom skargi, poczyniły wyczerpujące ustalenia faktyczne i przeprowadziły wnikliwą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych konkluzji, iż sporna umowa zawarta pomiędzy skarżącą a uczestniczką postępowania nie była umową o dzieło, lecz inną umową o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie doszedł do przekonania, że nie budzi wątpliwości i nie stanowiło to przedmiotu jakiegokolwiek sporu, iż zawarta umowa miała charakter cywilnoprawny i dlatego do jej oceny prawidłowo strony odwoływały się do unormowań zawartych w Kodeksie cywilnym. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei, jak stanowi art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Umowę zlecenia ustawodawca zdefiniował w art. 734 § 1 k.c., stanowiąc, iż przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Zgodnie z art. 738 § 1 k.c. przyjmujący zlecenie może powierzyć wykonanie zlecenia osobie trzeciej tylko wtedy, gdy to wynika z umowy lub ze zwyczaju albo gdy jest do tego zmuszony przez okoliczności. W wypadku takim obowiązany jest zawiadomić niezwłocznie dającego zlecenie o osobie i o miejscu zamieszkania swego zastępcy i w razie zawiadomienia odpowiedzialny jest tylko za brak należytej staranności w wyborze zastępcy. Należy zauważyć, iż obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12. W wyroku tym Sąd najwyższy wskazał, że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny /w:/ E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski /w:/ Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski /w:/ K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Mając na uwadze powyższe stanowisko judykatury, które to stanowiska Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela, Sąd rozstrzygając niniejszą sprawę, nie podzielił argumentacji przedstawionej przez skarżącą w uzasadnieniu skargi. Należy bowiem zauważyć, że z akt sprawy i ustalonego przez organy stanu faktycznego wynika, że przedmiotem analizowanej umowy z dnia [...] marca 2005r. (akta administracyjne nienumerowane) było wykonywanie przez J.M. - uczestniczkę "określonej liczby zestawów promocyjnych". Umówiona praca sprowadzała się do wykonywania czynności ściśle i zgodnie z poleceniem skarżącej. Miały one na celu stworzenie zestawów promocyjnych przez połącznie kilku przedmiotów (pismo skarżącej z dnia [...] listopada 2012r. kierowane do ZUS str. 3 pkt 4). Oprócz umowy, materiał dowodowy stanowią przesłane przy piśmie ZUS Oddział we Wrocławiu z dnia [...] stycznia 2013r. zeznania B.J. Prezesa Zarządu skarżącej z [...] listopada 2012r. oraz protokół kontroli ZUS z dnia [...] listopada 2012r. a także stanowisko skarżącej zawarte w piśmie z dnia [...] listopada 2012r. dot. przeprowadzonej kontroli oraz odpowiedź ZUS na w/w pismo B. sp. z o.o. z dnia [...] grudnia 2012r. zatytułowana "Informacja o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli". Z dokumentów tych wynika, że zawierane przez skarżącą umowy o dzieło polegały na skompletowaniu zestawów promocyjnych - bez ich wyszczególnienia polegających na złożeniu zestawu z kilku elementów, które należało jedynie odpowiednio dopasować. To co należało zrobić było określone przez umowę główną z kontrahentem skarżącej spółki. Wykonawca nie wymyślał zatem jak ma wyglądać zestaw wykonywany przez niego, nie tworzył tym samym dzieła. Odtwarzał tylko to co zostało mu pokazane, podobnie zresztą jak pozostałe osoby pracujące w ramach zespołu wykonawców. Wykonawca nie mógł wykonywać nic innego, jak tylko czynności polegające na złożeniu zestawu a jedynym elementem na który w istocie miał wpływ to była szybkość wykonania i sprawność manualna. Pracę wykonawców cechował zatem automatyzm. Ze wskazanych dokumentów wynika również, że w momencie podpisywania umów nie było wiadome wykonawcom, prócz ogólnego wskazania "zestawy promocyjne" co dokładnie mają do wykonania. Dopiero w momencie przyjęcia do pracy i jej rozpoczęcia dowiadywali się na czym dokładnie polegać będzie ich praca, czyli jakie zestawy i w jakiej postaci mają powstać (wskazane wyżej zeznanie Prezesa Spółki). Wykonawcy podlegali również w ramach wykonywanej pracy spółce B., już choćby przez sam fakt skierowania ich przez spółkę do wykonywania umowy w konkretnym miejscu. Nadto ze strony spółki przy wykonywaniu umowy był obecny koordynator odpowiadający w trakcie trwania umowy za jakość oraz terminowość umowy zawartej z kontrahentem B. sp. z o.o. Podkreślić również wypada, że wykonawcy umów (w tym również uczestniczka) musieli stosować się do reżimu organizacyjnego zakładu, na terenie którego była wykonywana umowa (np. posiadaniu przepustek, stawianie się o jednej godzinie ) W ocenie Sądu powyższy materiał dowodowy pozwolił organowi na dokonanie prawidłowej oceny, że umowa z uczestniczką postępowania stanowiła o ciągu określonych czynności starannego działania zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci skompletowania zestawów promocyjnych sprowadzających się de facto do połączenia w zestawy kilku produktów. Zdaniem Sądu, oznacza to że organ prawidłowo dokonał zebrania materiału dowodowego i jego oceny, że czynności wykonywane przez uczestniczkę postępowania miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci skompletowania zestawów promocyjnych, jednakże w żadnym razie nie były charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały one bowiem z pewnych powtarzalnych prac nie wymagających cech indywidualizacji, a raczej staranności działania, którą podkreślał w swoich wyjaśnieniach Prezes Zarządu skarżącej spółki. W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarta pomiędzy stronami umowa nie przewidywała określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Umówiona praca sprowadzała się bowiem do wykonywania czynności ściśle i zgodnie z poleceniem skarżącej. Należy zatem zgodzić się z oceną, że proces ten stanowił zespół prostych, zestandaryzowanych i powtarzalnych czynności polegających na pakowaniu towaru. Nie można im przypisać szczególnych cech, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy. Także, nie wymagały one od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Należy zatem podnieść, że prace tego rodzaju mogą zostać wykonane przez każdą osobę, która przejdzie odpowiednie przeszkolenia. Przy tego rodzaju pracy nie można mówić, iż polegała ona na dostarczeniu określonych wyników pracy w postaci dzieła. Sąd podziela zatem stanowisko organu, że wykonanie (skompletowanie) "zestawów promocyjnych" nie mogło być przedmiotem umowy o dzieło. Słuszna jest zatem również ocena organu, że pracownik, w niniejszej sprawie uczestniczka, wykonywała powtarzalne, proste czynności fizyczne, mające charakter usługi. Oznacza to, że nie wykonywała żadnego dzieła, a jedynie uczestniczyła w procesie pakowania określonych produktów i była za tę usługę rozliczana. Okoliczności te znalazły potwierdzenie w powołanym przez organ materiale dowodowym wskazanym przez Sąd powyżej. W tej sytuacji odmienna ocena ww. dowodów, do której skarżąca spółka jest uprawniona - nie ma jednak istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Nie stanowi zatem naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Stanowi jedynie polemikę z oceną organu, ale jej skutecznie nie podważa w sposób, który uzasadniałby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło