VI SA/Wa 1110/16

WyrokWSA w Warszawie2016-11-14

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Małgorzata Grzelak, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia jest zasadna, jeśli przekroczenie dotyczyło nacisku na pojedynczą oś napędową, a ładunek był podzielny i przewożony w workach?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia jest zasadna, nawet jeśli przekroczenie dotyczyło wyłącznie nacisku na pojedynczą oś napędową, a ładunek był podzielny i przewożony w workach. Przewoźnik odpowiada za sam przejazd pojazdu, a nie za czynności związane z załadunkiem, i może uwolnić się od odpowiedzialności jedynie poprzez wykazanie dochowania należytej staranności i braku wpływu na powstanie naruszenia. W przypadku przewozu ładunku podzielnego w workach, nie ma zastosowania przepis dotyczący przewozu ładunków sypkich, który mógłby wyłączyć odpowiedzialność.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na A. Sp. z o.o. za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem nawozu torfowego. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu o 0,15 tony, a pojazd nie posiadał wymaganego zezwolenia. Po uchyleniu przez WSA pierwszej decyzji, organ ponownie rozpoznał sprawę, szczegółowo wyjaśniając podstawy prawne nałożenia kary, w tym kwalifikację naruszenia jako przejazdu bez zezwolenia kategorii IV oraz brak podstaw do zastosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność przewoźnika. Skarżąca kwestionowała zasadność kary, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak należytej staranności i wpływ załadowcy na powstanie naruszenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2016 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 23), zwanej dalej "kpa" art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 460 - zwanej dalej udp), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] o nałożeniu na A. Sp. o. o. z/s w [...] (zwaną dalej "skarżącą") kary pieniężnej w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych, w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sygn. akt. VI SA/Wa 1/15 z dnia 21 sierpnia 2015 r. Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] stycznia 2014 r. w miejscowości [...] w ciągu dróg krajowych nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] i trzyosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan R. B., który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie [...] z ładunkiem nawozu torfowego (okrywa do pieczarek) w workach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) w imieniu A. Sp. z o.o. Decyzją [...] czerwca 2014 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych, w związku ze stwierdzeniem w czasie kontroli, przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. Po rozpoznaniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją nr [...] z dnia [...] października 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, na którą skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd wyrokiem o sygn. akt. VI SA/Wa 1/15 z dnia 21 sierpnia 2015 r. uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] października 2014 r. Organ ponownie rozpoznając sprawę wskazał na definicję pojazdu nienormatywnego zawartą w art. 2 ust. 35a prd, zgodnie z którą pojazd nienormatywny jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Natomiast zgodnie z art. 64 ust. 1 prd, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem: 1) uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy; 2) przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1. Organ przypomniał ustalenia poczynione w trakcie kontroli pojazdu, które wskazały, że w dniu [...] stycznia 2014 r. w miejscowości [...] w ciągu dróg krajowych nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] i trzyosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan R. B. , który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie [...] z ładunkiem nawozu torfowego (okrywa do pieczarek) w workach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) w imieniu A. Sp. z o.o. Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy poruszając się w ciągu dróg krajowych nr [...] w miejscowości [...] przekraczał dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych dopuszczalnych norm. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej normy: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 10.15 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 0,15 t., - podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Zgodnie z nim droga krajowa nr [...] na odcinkach [...] została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Droga krajowa nr [...] na odcinkach [...] została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. W ocenie organu, w ustalonym stanie faktycznym należało nałożyć na skarżącego karę pieniężną za brak zezwolenia kategorii IV. W dniu kontroli ww. pojazdem członowym kierował Pan R. B. , który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie [...] z ładunkiem nawozu torfowego (okrywa do pieczarek) w workach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony podczas kontroli, wynika z dokumentu nr [...] z dnia [...] stycznia 2014 r. okazanego podczas kontroli. Podczas kontroli sporządzono również dokumentację fotograficzną. Organ wyjaśnił, że ustalając kategorię wymaganego zezwolenia kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do prd. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 prd. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ wyjaśnił również, że miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] listopada 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SA W 10C o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do [...] czerwca 2014 r. Organ odwoławczy uznał, że zebrany materiał dowodowy pozwalał stwierdzić, że doszło do przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Ujawniony nacisk wynosił 10,45 t. Od tej wartości kontrolujący odjął tolerancję 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę i uzyskał wynik końcowy nacisku 10,15 t. Zatrzymanie pojazdu członowego nastąpiło w miejscowości [...] w ciągu dróg krajowych nr [...], które zostały zaliczone do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Skoro nacisk na pojedynczej osi napędowej wynosił 10,15 t (po odjęciu tolerancji), to został on przekroczony o 0,15 t. W tabeli pomiarów zawartej w protokole kontroli wskazano zarówno wartości poszczególnych nacisków osi pojazdu członowego przed jak i po odjęciu tolerancji w wielkości 2 % zaokrąglonych do 0.1 t w górę. Kontrolowany pojazd członowy składał się konstrukcyjnie z pojedynczej osi nienapędowej, pojedynczej osi napędowej, potrójnej osi nienapędowej. Kontrolujący w tabeli wskazał, że po odjęciu tolerancji, poszczególne naciski przedstawiały się następująco: na pojedynczej osi nienapędowej - 6,35 t, na pojedynczej osi napędowej 10,15 t, a na potrójnej osi nienapedowej 20,7 t. Kontrolowana naczepa składała się z trzech osi nienapędowych, które łącznie stanowiły potrójną oś nienapędową, dlatego kontrolujący tylko w jednej rubryce wskazał łączny nacisk na tej potrójnej osi tj. (6,85 t + 6,8 t + 7,04 t = 20,69 t.) Stąd też wartości "0" w dwóch rubrykach zawarte w tabeli pomiarów. W związku z powyższym dopuszczalna wartość nacisku na potrójnej osi nienapędowej nie została przekroczona. Organ odwoławczy nie pominął okoliczności, że w tabeli pomiarów kontrolujący inspektor nie wskazał wielkości przekroczenia dopuszczalnej normy a w rubrykach dotyczących wartości przekroczenia pozostawił wartość "0". Jednakże w opisie stwierdzonego naruszenia stanowiącego załącznik do protokołu kontroli wykazany został rodzaj ujawnionego podczas kontroli naruszenia tj. przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedyńczą oś pojazdu. Poza tym w aktach sprawy znajduje się arkusz pomiarowy – wyniki ważenia i pomiarów pojazdu, w którym wpisano wartości nacisków osi, wymiarów pojazdu, odległości między osiami pojazdu. Wartości te zostały przepisane do protokołu kontroli, a następnie odjęto od nich wartość tolerancji. Arkusz ten został również podpisany przez kierowcę pojazdu. Równocześnie organ odwoławczy wskazał, że kontrolujący pozostawił wartość "0" w rubryce dotyczącej całkowitej masy pojazdu, gdyż jej nie przekroczono, bowiem dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu członowego wynosiła 40 t. a podczas kontroli stwierdzono, że rzeczywista masa pojazdu wynosiła 37,20 t. Podobna sytuacja wystąpiła w przypadku długości, szerokości, wysokości pojazdu, których dopuszczalne wartości nie zostały przekroczone. W niniejszej sprawie kara pieniężna została nałożona za stwierdzone naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi. Organ wyjaśnił, że naruszenie takie jest odrębną kategorią prawną naruszeń, gdyż możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej / rzeczywistej masy całkowitej (DMC RMC). Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc w istocie naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem, to może okazać się, że na którejkolwiek z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, a to skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Do kontroli nacisków osi i rzeczywistej masy całkowitej pojazdu członowego wykorzystano przenośne wagi do pomiarów statycznych typu SA W 10C o nr fabrycznych [...] i [...]. Organ wskazał na sposób przeprowadzenia pomiaru pojazdu i podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie został on przeprowadzony w sposób zgodny z przepisami. Organ odwoławczy dokonał analizy treści zezwoleń od kategorii I do kategorii VII mając na uwadze ujawnione podczas kontroli naruszenie i stwierdził, iż organ I instancji dokonał prawidłowej kwalifikacji w treści zaskarżonej decyzji. Przedmiotem przewozu był nawóz torfowy (okrywa do pieczarek) w workach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny). Zgodnie z art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Co do zasady ładunki podzielne powinny być przewożone pojazdem normatywnym. Niemożność uzyskania zezwolenia w zakresie rodzaju ".przewożonego ładunku" nie upoważnia do poruszania się takim pojazdem po drodze publicznej. W niniejszym przypadku organ stwierdził, iż występuje brak zezwolenia kategorii IV, ze względu na parametry wagowe, wymiarowe i kategorię drogi na której zatrzymano pojazd członowy. Organ odwoławczy stwierdził również, iż w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, 8 oraz 77 Kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo. Organ II instancji rozpoznając odwołanie uznał, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Wyjaśniając ponownie sprawę, organ podkreślił, że brak jest przy tym legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W rozpatrywanym przypadku przewożono nawóz torfowy (okrywa do pieczarek) w workach, który ze względu na sposób przewozu nie można zaliczyć do pojęcia "ładunku sypkiego", którego użył ustawodawca. Zasadniczą cechą towaru sypkiego jest jego zdolność do przesypywania się. Zdaniem organu odwoławczego, chodź ustawodawca nie precyzuje sposobu przewozu takiego materiału, to chodzi tu właśnie o przewóz luzem z punktu widzenia występujących w tych przypadkach problemów z załadunkiem towaru sypkiego i jego prawidłowym rozmieszczeniem na pojeździe, a także skutecznym zabezpieczeniem przed przemieszczaniem podczas przejazdu. Przewóz luzem oznacza przewóz w pojazdach lub w kontenerach nieopakowanych materiałów stałych lub przedmiotów, lecz określenie to nie dotyczy towarów opakowanych oraz materiałów przewożonych w cysternach. Tym samym nie sposób przyjąć, że dyspozycja art. 140aa ust. 4 pkt 2 ww. ustawy może być odnoszona do przewozu ładunków sypkich w inny sposób niż przewóz luzem. Załadowany nawóz w worki dawał możliwość prawidłowego rozmieszczenia na pojeździe, a tym samym w żaden sposób przewóz ten nie różnił się od przewozu takich materiałów jak np. cegieł, telewizorów, czy lodówek, które niewątpliwie nie są produktami sypkimi. Nie znajduje więc zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ponadto organ wskazał, że ustawa - Prawo o ruchu drogowym nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 k.c. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, niż względem osób które nie prowadzą działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie. Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu" można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo Sądów Administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 1 stycznia 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. odnośnie "braku wpływu" stwierdził, że " (...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa". W ocenie organu odwoławczego obowiązki, które związane były z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Obowiązki te określają sposób przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi. Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy poruszając się w ciągu dróg krajowych 11,15 w miejscowości [...] przekraczał dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych dopuszczalnych norm. Między zachowaniem strony niniejszego postępowania administracyjnego, a stwierdzonymi naruszeniami istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Normalnym zjawiskiem jest takie, które w danym układzie stosunków i warunków według doświadczenia życiowego występuje jako typowe. Jest to tego rodzaju zdarzenie, które w ogóle zdolne jest wywołać naruszenie i z reguły je wywołuje. To czy, następstwo jest normalne czy nie decydują kryteria obiektywne oparte na zasadach doświadczenia życiowego oraz dostępnej wiedzy. Zdaniem organu odwoławczego, podmiot wykonujący przejazd posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze po której wykonuje przejazd. Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy uznał, że skarżąca nie przedstawiła dowodów świadczących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Organ odwoławczy uznał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie wskazywał, że w dniu kontroli miał miejsce przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Następnie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił decyzji II instancji: 1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez: a) niezbadanie wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy, w szczególności niewystarczające przeanalizowanie roli skarżącej w ewentualnym powstaniu naruszenia przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, b) niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego w sprawie, w szczególności niewyjaśnienie w sposób wystarczający rozbieżności zachodzących w protokole kontroli, który nie wykazywał przekroczeń norm przez skarżącą, c) dokonanie ustaleń faktycznych nieznajdujących oparcia w zebranym materiale dowodowym, w szczególności poprzez przyjęcie, iż skarżąca naruszyła przepisy p.r.d., 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 140 aa ust. 4 pkt. 1 p.r.d. poprzez przyjęcie, że skarżąca nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, podczas gdy w rzeczywistości podmiot wykonujący przewóz dochował wszelkich możliwych i racjonalnie uzasadnionych środków ostrożności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie ewentualnego naruszenia, 3) naruszenie przepisów art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 42 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, polegające na dowolnym traktowaniu przepisów prawa przez organy administracji publicznej, a w szczególności na zanegowaniu zasady równości wszystkich wobec prawa oraz zasady, zgodnie z którą odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, które to zasady obowiązują w każdym demokratycznym państwie prawa. W związku z powyższymi zarzutami wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Organ II instancji oraz obciążenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego kosztami postępowania przed Sądem według norm przepisanych, w tym kosztami zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie nie podzielając podniesionych w niej zarzutów i podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. p. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w myśl § 2 tegoż artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Podkreślenia również wymaga, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. dalej p.p.s.a.). Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2016 r., którą utrzymana została w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2014 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Zaskarżona decyzja została wydana po tym, jak poprzednia decyzja tego organu z dnia [...] października 2014 r. została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2015 r. w sprawie sygn. akt VISA/Wa 1/15. Sąd ten w uzasadnieniu orzeczenia wskazał na niejasność wyników ważenia, wprowadzonych do protokołu kontroli poza tym podniósł, że zaskarżona decyzja organu I instancji nie podaje uzasadnienia, dlaczego, według organu, przekroczenie 0,15 tony na pojedyńczej osi napędowej wymagało zezwolenia kategorii IV, a jego brak stanowił podstawę do wymierzenia kary w wysokości 5000 złotych. Oczywiście na stronie 3 uzasadnienia organu II instancji znajdują się rozważania teoretyczne, czym się kieruje organ ustalając kategorię zezwolenia, ale nie zostały one skonkretyzowane na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy. Trzecim istotnym mankamentem zaskarżonej decyzji, jest jej przedwczesne wydanie, wobec jej wydania przed dołączeniem do akt sprawy uzasadnienia do odwołania. W tym stanie rzeczy organ nie odniósł się do argumentów w nim zawartych. Strona zastrzegła sobie dołączenie uzasadnienia do odwołania w terminie do 15 lipca 2014 r. i dowiodła na rozprawie, że złożyła je na Poczcie Polskiej w dniu 11 lipca 2014 r. za pośrednictwem organu I instancji. Do dnia wydania decyzji przez organ odwoławczy tj. [...] października 2014 r. organ I instancji nie przesłał ww. uzasadnienia odwołania organowi odwoławczemu, a ten nie mógł odnieść się w pełni do przedłożonych dokumentów. Z uwagi na stwierdzone uchybienia Sąd uznał, że doszło do naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez brak zebrania, rozpatrzenia w sposób wyczerpujący i oceny całego materiału dowodowego w zakresie ustaleń faktycznych dotyczących zasadności nałożenia na skarżącą jako podmiot wykonujący przejazd kary pieniężnej. W myśl art. 153 p.p.s.a. "ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania, wyrażone w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie". Rozpatrując skargę strony na decyzję z dnia [...] kwietnia 2016 r. Sąd w pierwszym rzędzie był zobowiązany skontrolować, czy Główny Inspektor Transportu Drogowego ponownie rozpatrując odwołanie uwzględnił przy orzekaniu treść i wskazania co do dalszego postępowania, wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia 21 sierpnia 2015 r. Odnosząc się do pierwszego wykazywanego przez Sąd mankamentu decyzji z dnia [...] października 2014 r. organ podniósł, że kontrolowany pojazd członowy składał się konstrukcyjnie z pojedyńczej osi nienapędowej, pojedyńczej osi napędowej, potrójnej osi nienapędowej. W tabeli pomiarów zawartej w protokole kontroli wskazano również wartości poszczególnych nacisków osi pojazdu członowego przed jak i po odjęciu tolerancji w wielkości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę. Po odjęciu tolerancji poszczególne naciski przedstawiały się następująco: na pojedyńczej osi nienapędowej 6,35 t, na pojedyńczej osi napędowej 10,15 tony, a na potrójnej osi nienapędowej 20,7 tony. Wobec tego, że kontrolowana naczepa składała się z trzech osi nienapędowych, które stanowiły potrójną oś nienapędową, kontrolujący tylko w jednej rubryce wskazał łączny nacisk na tej potrójnej osi 20,69 tony, który w świetle obowiązujących przepisów nie został przekroczony. Analogicznie skoro dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosiła 37,20 tony, to nie została przekroczona, podobnie wymiary pojazdu dlatego kontrolujący pozostawił wartość przekroczenia dopuszczalnej normy "0". Organ dostrzegł, że w tabeli pomiarów kontrolujący inspektor omyłkowo nie wskazał wielkości przekroczenia w przypadku nacisku na pojedyńczą oś napędową pojazdu. Nacisk ten wynosił 10,15 tony a więc wielkość ta dla dróg, którą poruszał się pojazd (10 ton) została przekroczona o 0,15 tony. Wyjaśnieniom organu, co do przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedyńczą oś napędową pojazdu Sąd dał wiarę, gdyż w opisie stwierdzonego naruszenia, stanowiącego załącznik do protokołu kontroli rodzaj naruszenia został wykazany. Poza tym w aktach sprawy znajduje się arkusz pomiarowy a ujawnione tam dane zostały przepisane do protokołu kontroli a następnie odjęto od nich wartość tolerancji. Arkusz ten został również podpisany przez kierowcę pojazdu. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że organ wydając ponownie decyzję wyjaśnił sprawę należycie co do stwierdzonego podczas kontroli naruszenia. W treści decyzji z dnia [...] kwietnia 2016 r. znajdują się również obszerne rozważania organu dotyczące zakwalifikowania stwierdzonego naruszenia jako przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Główny Inspektor Transportu Drogowego dokonał analizy kategorii zezwoleń III – IV, przywołał również brzmienie lp. 4 załącznika nr 1 do prd i wykazał, zgodnie ze wskazaniami Sądu dlaczego ujawnione naruszenie odpowiadało treści zezwolenia kategorii IV. Przed wydaniem decyzji z dnia [...] kwietnia 2016 r. dołączone zostało również uzasadnienie odwołania strony od decyzji wydanej w I instancji z dnia [...] czerwca 2014 r., w którym strona podniosła dwa merytoryczne zarzuty a mianowicie wskazała na nieprawidłowość ważenia pojazdu przy pomocy wag statycznych a także, że winę za stwierdzone naruszenie ponosi wyłącznie załadowca pojazdu. Główny Inspektor Transportu Drogowego orzekając po raz drugi w sprawie wskazał, że do kontroli nacisków osi i rzeczywistej masy całkowitej pojazdu członowego wykorzystano przenośne wagi do pomiarów statycznych typu SAW 10C o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...]. Kontrole przeprowadzono w miejscu zbadanym pod kątem pochylenia terenu, legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] listopada 2013 r. Kierowca został pouczony o zasadach ważenia pojazdu i o przysługujących mu uprawnieniach, co wynika z podpisu złożonego w protokole kontroli. Nie zgłosił on zastrzeżeń, co do przebiegu kontroli i nie wnosił o ponowne ważenie pojazdu. Jednocześnie organ podkreślił, że strona nie wykazała, aby w sprawie zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania, o których mowa w art. 140 aa ust. 4 prd. Strona niezasadnie podnosi, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia albowiem wina leży po stronie załadowcy. Skarżąca, jako wykonująca przewóz towarów odpowiada na zasadzie art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd zaś załadowca po spełnieniu przesłanek z art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd. Odpowiedzialność tych podmiotów jest niezależna od siebie. Mając na uwadze przedstawione wyżej rozważania organu Sąd uznał, że wywiązał się on z obowiązku, wynikającego z art. 153 p.p.s.a. Odnosząc się zaś do zarzutu skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania Sąd nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Główny Inspektor Transportu Drogowego zbadał bowiem wszystkie okoliczności, istotne z punktu widzenia orzekania w sprawie zaś do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego zastosował właściwe przepisy prawa materialnego. Sąd nie zgodził się z zarzutem skarżącej, że organ II instancji nie wyjaśnił rozbieżności zachodzących w protokole kontroli z dnia [...] stycznia 2014 r., na co zwrócił uwagę Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 sierpnia 2015 r. Kwestia ta została szczegółowo przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w czym była mowa wyżej. W protokole kontroli wykazano, że po odjęciu tolerancji nacisk na pojedyńczej osi napędowej pojazdu wyniósł 10,15 tony i choć w kolumnie 7 znalazło się "O" to okoliczność przekroczenia dopuszczalnego nacisku o 0,15 tony była niewątpliwie w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Pojazd poruszał się bowiem ciągiem dróg krajowych [...], po którym mogą przemieszczać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedyńczej osi do 10 ton. Opis naruszenia przedstawiony został w załączniku do protokołu kontroli, jak również przekroczenie zostało wykazane w arkuszu pomiarowym, który podpisał kierowca. Wobec tego, że w świetle art. 2 ust. 35a prd pojazd skarżącej był nienormatywny zaś strona nie posiadała zezwolenia kategorii IV nałożenie kary pieniężnej w świetle art. 140 aa ust. 1, 2, 3 pkt 1, art. 140 ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 było zasadne. Tym samym nie doszło do naruszenia ww. przepisów prawa materialnego. Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji należycie wyjaśnił powody niezastosowania w sprawie art. 140 aa ust. 4 prd. Należy w tym miejscu podkreślić, że ciężar dowodu zaistnienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność wykonującego przejazd spoczywał na skarżącej. Zgodnie z art. 140 aa ust. 4 prd nie wszczyna się postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 wobec podmiotu wykonującego przejazd a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości, określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W niniejszej sprawie pojazdem, poddanym kontroli przewożony był nawóz torfowy w workach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny), tak więc przepis art. 140 aa ust. 4 pkt 2 nie mógł mieć zastosowania. Skarżąca nie wykazała również, że dołożyła należytej staranności oraz, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. W szczególności nie może ona skutecznie podnosić, że do naruszenia doszło wyłącznie na skutek działań załadowcy. Należy bowiem odróżnić odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz (art. 140 aa ust. 3 pkt 1 prd) od odpowiedzialności załadowcy (art. 140 aa ust. 3 pkt 2 prd). Oba te podmioty odpowiadają na innych zasadach i ich odpowiedzialności jest niezależna od siebie. Podmiot z art. 140 aa ust. 3 pkt 1 prd odpowiada za sam przejazd pojazdu. Jego odpowiedzialność wynika wprost z ww. przepisu. Może on uwolnić się od niej poprzez m.in. wykazanie, że dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Natomiast odnośnie kwestii odpowiedzialności innego podmiotu tj. załadowcy, nadawcy, Sąd pragnie zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Tym samym faktycznie obowiązujące regulacje prawne przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec ww. podmiotów, jednakże co warto dodać kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia ww. okoliczności. Z punktu widzenia przewoźnika (podmiotu wykonującego przejazd) kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej, w przeciwieństwie chociażby do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu. Każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględnieniem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Czynnością za którą odpowiada zaś przewoźnik jest przewóz. Zatem to stricte z tymi czynnościami należy wiązać przesłanki wyłączające odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd określone w art. 140 aa ust. 1 udp. Istotne jest, że w art. 140 aa ust. 1 udp określona jest odpowiedzialność podmiotów wykonujących "inne czynności związane z przewozem drogowym". Tymczasem odpowiedzialność podmiotu realizującego przejazd została wyłączona do okoliczności polegających na dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstałe naruszenie. Naruszeniem tym zaś jest wykonywanie przejazdu bez właściwego zezwolenia, a nie za naruszenie obowiązków załadunkowych. W tym znaczeniu odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest szersza, bowiem odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a nie czynności związane z procesem ładowania towaru na pojazd. Okolicznością bezsporną jest, iż odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na to że, odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może "przerwać" łańcuch błędnych decyzji np. załadunkowych, za które ponosiłyby odpowiedzialność podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym. Potwierdza to treści art. 36 ust. 1 pkt 2 lit. a) oraz b) prawa przewozowego, który stanowi, iż z przewozu wyłączone są rzeczy nienadające się do przewozu środkami transportowymi oraz które z powodu swoich rozmiarów, masy lub innych właściwości albo ze względu na urządzenia przewoźnika lub warunki drogowe danej gałęzi transportu spowodowałoby naruszenie przepisów określających warunki wykonywania przewozów drogowych, przepisów określających warunki pracy kierowców, przepisów ruchu drogowego lub przepisów o drogach publicznych. W takim przypadku przewoźnik ma obowiązek odmówić przewozu rzeczy wyłączonych z przewozu oraz rzeczy podlegających szczególnym warunkom przewozu, jeżeli te nie zostały spełnione. Praktyczne znaczenie przepisu art. 36 ust. 1 pkt 2 pp sprowadza się do przyznania przewoźnikowi uprawnienia do odmowy przyjęcia przesyłki, która nie nadaje się do przewozu z wymienionych przyczyn. Przewoźnik zwolniony zatem zostaje w tym zakresie z obowiązku przewozu określonego w art. 3 prawa przewozowego (zob. Komentarz do art. 36 prawo przewozowe, Daniel Dąbrowski, lex 2014).  Czynności załadunkowe niewątpliwie wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku. Jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140 aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 oraz ust. 4 prd. Podmiot wykonując przejazd odpowiada bowiem za przejazd i tylko w związku z tą czynnością związana jest jego odpowiedzialność określona w art. 140 aa ust. 1 udp, który stanowi iż za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Podmiot wykonujący przejazd ponosi zatem odpowiedzialność za przejazd, a nie za załadunek. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż kwestie związane z tym kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru, nie są okolicznościami istnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140 aa ust. 4 prd. Podmiot wykonujący przejazd posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze po której wykonuje przejazd. Tymczasem kontrolowany samochód ciężarowy był nienormatywny na wszystkich kategoriach dróg publicznych z uwagi na wielkość nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Zdaniem Sądu, w sprawie nie doszło też do naruszenia art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 42 Konstytucji RP. Organy działały w niniejszej sprawie na podstawie i granicach przepisów prawa (art. 6 k.p.a.). Odpowiedzialność karnoadministracyjna jest odpowiedzialnością obiektywną, wynika z naruszenia przepisów prawa i nie jest uzależniona od winy podmiotu dokonującego naruszenia tak jak to ma miejsce w przypadku popełnienia deliktu karnego. Z tych wszystkich względów Sąd wobec bezzasadności zarzutów skargi orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło