III SA/Gd 568/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-10-23
Skład orzekający: Elżbieta Kowalik-Grzanka, Felicja Kajut, Anna Orłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli ustalono, że centrum życiowe tej osoby znajduje się w innym lokalu, a jej obecność w lokalu, z którego ma być wymeldowana, ma charakter sporadyczny?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu, jeśli ustalono, że lokal, z którego ma nastąpić wymeldowanie, nie stanowi centrum życiowego osoby, a jej obecność w tym lokalu ma charakter sporadyczny i nie wiąże się z zamiarem stałego pobytu. Instytucje zameldowania i wymeldowania mają charakter wyłącznie ewidencyjny i nie przesądzają o uprawnieniach do lokalu, a kluczowe dla wymeldowania jest ustalenie, czy opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi C. C. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Organy administracji ustaliły, że skarżący nie zamieszkuje w wymeldowywanym lokalu, a jego centrum życiowe znajduje się w innym miejscu, gdzie mieszka z konkubiną. Skarżący kwestionował te ustalenia, twierdząc, że lokal opuścił wskutek konfliktu rodzinnego i że jego obecność w nim jest nadal istotna. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędzia NSA Anna Orłowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2014 r. sprawy ze skargi C. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia 8 maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Decyzją z dnia 28 marca 2014 r. znak [...] Wójt Gminy działając na podstawie art. 104 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) oraz art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm.) – po rozpatrzeniu wniosku D. C. i w następstwie kasacyjnej decyzji Wojewody z dnia 13 listopada 2013 r. nr [...] – ponownie orzekł o wymeldowaniu C. C. z lokalu położonego w miejscowości [...] nr [...] gmina [...].
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że w świetle zebranych w sprawie materiałów (w tym protokołów z zeznań świadków – matki M. C., ojca L. C., szwagierki M. C., E. Z. i Z. R. oraz oględzin spornego lokalu z dnia 19 lutego 2014 r.) wynika, że ww. lokal nie stanowi centrum życiowego C. C.. Centrum życiowe C. C. znajduje się bowiem w lokalu nr [...] położonym w S. przy ul. [...], w którym to ww. zamieszkuje wraz ze swoją partnerką A. S.. Osoby te są nadto współwłaścicielami tegoż lokalu.
Co nadto istotne w lokalu położonym w miejscowości [...] nr [...] gmina [...] C. C. nie posiada do własnej dyspozycji oddzielnego pokoju i w czasie gdy nocuje korzysta z pokoju ojca. W lokalu tym nie posiada również swojej szafy jak i nie wykonuje codziennych czynności. Nie jada również wspólnych posiłków z pozostałymi domownikami jak i nie partycypuje w kosztach utrzymania lokalu. Faktem jest przy tym, że kilka razy w tygodniu C. C. przebywa na terenie przedmiotowej posesji oraz pracuje na swoim polu używając maszyn garażowanych na terenie posesji.
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji wskazał ponadto, że wyrokiem z dnia 28 lutego 2013 r. Sąd Rejonowy w M. oddalił powództwo C. C. o przywrócenie naruszonego posiadania lokalu położonego w miejscowości Ł. nr [...] gmina [...].
W odwołaniu od ww. decyzji C. C. wnosząc o wyeliminowanie wydanego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego wskazał, że decyzja Wójta Gminy [...] jest dla niego krzywdząca. Centrum życiowym odwołującego jest bowiem w dalszym ciągu lokal położony w miejscowości Ł. nr [...] gmina [...], którego nie opuścił w sposób dobrowolny i trwały.
W uzasadnieniu odwołania ww. wskazał, że w obecnych czasach bardzo często zdarza się, że ludzie w innym miejscu pracują, a w innym zamieszkują czy są zameldowani. Zdarza się również, że przebywają za granicą jednak nikt na siłę nie wyrzuca ich z domu rodzinnego. W ocenie odwołującego taka sytuacja - jako następstwo konfliktu rodzinnego - ma właśnie miejsce w rozpatrywanej sprawie, gdyż jego rodzina chce go pozbawić kontaktu z domem rodzinnym.
Jak wskazał nadto odwołujący, większą część doby spędza poza domem a z racji wykonywanej pracy nie zawsze nocuje w domu. Tym samym nie może zgodzić się z twierdzeniem, że ogół spraw życiowych nie koncentruje się w przedmiotowym lokalu. Fakt, że w spornym lokalu nie posiada szafy jak i nie przyjmuje gości wynika jedynie z takich a nie innych warunków lokalowych. Jego rzeczy osobiste zostały z kolei spakowane w kartony i wyrzucone z pokoju, który wcześniej zajmował.
Ponadto lokal w S., którego odwołujący jest współwłaścicielem stanowi jedynie lokatę kapitału i nie stanowi jego centrum życiowego. Wszelka korespondencja do odwołującego jest bowiem kierowana i odbierana w lokalu Ł. nr [...].
Decyzją z dnia 8 maja 2014 r. nr [...] Wojewoda [....] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego w zw. z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie Wójta Gminy [...].
W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że w świetle materiału dowodowego sprawy (zeznania świadków, oględziny lokalu) sporny lokal nie stanowi centrum życiowego odwołującego. Przesłuchane w charakterze świadków osoby zamieszkujące w spornym lokalu (w tym ojciec odwołującego, który pozostaje z nim w dobrych stosunkach) wskazały bowiem zgodnie, że C. C. wraz z konkubiną zamieszkuje we własnym lokalu w S.. Niezamieszkiwanie w lokalu Ł. nr [...] gmina [...], przez C. C. zostało nadto potwierdzone przez świadków E. Z. i Z.R.. Osoby te potwierdziły jedynie, że odwołujący przebywa na terenie spornej posesji w związku z pracą na działce.
W sprzeczności z zebranymi dowodami pozostawały zeznania konkubiny odwołującego – A. S. oraz jego kolegi – J. W. Zeznania te organ poczytał jako mające mniejszą wagę niż zeznania składane przez domowników, w tym przez ojca odwołującego. Osoba ta jako pozostająca z odwołującym w dobrych relacjach ma bowiem największą wiedzą na temat charakteru przebywania odwołującego w spornym lokalu.
Fakt zamieszkiwania odwołującego wraz z konkubiną w lokalu w S. organ odwoławczy poczytał jako wynikający z doświadczenia życiowego. Ponadto odwołujący za lokal w S. reguluje stosowne opłaty mieszkaniowe. W tym lokalu posiada swoje rzeczy jak i jest odwiedzany przez znajomych. Trudno więc uznać, że to lokal położony w miejscowości Ł. nr [...] gmina [...] stanowi jego centrum życiowe.
W ocenie Wojewody odwołujący błędnie interpretuje również definicję pobytu stałego oraz centrum życiowego. Pobyt stały związany jest bowiem z przebywaniem pod danym adresem z zamiarem pobytu stałego, co oznacza, że dany lokal jest miejscem, w którym koncentruje się ogół spraw życiowych zainteresowanej osoby. Z kolei centrum życiowe znajduje się w lokalu, w którym dana osoba mieszka i nocuje, przygotowuje posiłki, przyjmuje rodzinę i gości oraz posiada rzeczy osobiste.
W tym stanie należało uznać, że sporadyczne odwiedzanie lokalu, w którym posiada się zameldowanie na pobyt stały nie upoważnia do utrzymywania w tym lokalu fikcji meldunkowej. Ważnym jest bowiem, że w toku prowadzonego postępowania organy zobligowane były do ustalenia czy skarżący mieszka w spornym lokalu z zamiarem stałego pobytu. Ustalenie, że w rozpatrywanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca prowadzić musiała do wydania decyzji o wymeldowaniu, którą organ odwoławczy uznał za w pełni prawidłową.
W skardze na ww. decyzję Wojewody wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku C. C. wskazał, że wydana decyzja jest dla niego krzywdząca. Spornego lokalu skarżący nie opuścił bowiem dobrowolnie i trwale. Co więcej, w spornym lokalu skarżący cały czas przebywa. Nie zgadza się tym samym ze stwierdzeniem, że w spornym lokalu przebywa sporadycznie w celu utrzymania meldunku.
Skarżący podał nadto, że w przesłuchaniach świadków, które odbywały się w dniach 18 – 20 grudnia 2013 r. nie mógł uczestniczyć z uwagi na szczyt sezonu produkcyjnego u swojego pracodawcy. Co ważne, pytania do świadków były tak sformułowane, że świadkowie zeznawali na jego niekorzyść. Wiele zastrzeżeń skarżący ma również do przesłuchania ojca, który to w istocie nie potrafi określić gdzie znajduje się centrum życiowe jego syna.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego wcześniejszego stanowiska.
Na rozprawie w dniu 23 października 2014 r. skarżący podtrzymał skargę wskazując, że rozpatrywana sprawa jest sprawą rodziną i "nie powinna być rozpatrywana przez urzędy". Z kolei uczestnik postępowania D. C. wniósł o oddalenie skargi powołując się na wydanie przez Sąd Rejonowy w M. wyroku oddalającego powództwo skarżącego o przywrócenie naruszonego posiadania. W ocenie uczestnika jego brat nie chce się pogodzić z zaistniałą sytuacją i niepotrzebnie przedłuża postępowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub inne rozstrzygnięcie z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, w tym aktów organów jednostek samorządu terytorialnego, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tych aktów. Co istotne, sąd administracyjny nie ocenia zaskarżonego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej pod kątem jego słuszności bądź też celowości. Sad administracyjny nie rozpatruje również sprawy, kierując się zasadami współżycia społecznego.
Z kolei postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest w oparciu o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
W świetle art. 134 § 1 ww. aktu normatywnego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając na uwadze stan faktyczny przedmiotowej sprawy jak i obowiązujący w dacie wydania zaskarżonej decyzji stan normatywny Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku doszedł do przekonania, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Punkt wyjścia do rozważań na temat prawidłowości wydanych w toku postępowania rozstrzygnięć stanowić winna wykładnia art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, który w dacie orzekania przez organ odwoławczy stanowił, iż organ gminy wydaje na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Należy zwrócić uwagę, iż instytucje zameldowania oraz wymeldowania z lokalu mają charakter wyłącznie ewidencyjny - i jako takie - nie rodzą żadnych uprawnień do lokalu. Nie przesądzają również o ich utracie. Są to zatem wyłącznie akty, których istota sprowadza się do administracyjnej rejestracji danych o miejscu pobytu oznaczonej osoby.
Prawidłowo zatem, orzekając o wymeldowaniu, organy administracji nie badały uprawnienia skarżącego do przebywania w lokalu, ustalając natomiast zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. w tej materii: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 września 1999 r., V SA 252/99, System Informacji Prawnej Lex nr 49952 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2000 r., V SA 1784/99, System Informacji Prawnej Lex nr 49415), czy opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. Takie ustalenia muszą być dokonywane z pełnym poszanowaniem reguł wyznaczonych przez ustawę - Kodeks postępowania administracyjnego, przy czym organ administracji zobowiązany jest mieć na względzie zwłaszcza treść art. 7 i 77 k.p.a. Generalnie zadaniem organu administracji publicznej jest bowiem wyczerpujące zebranie materiału dowodowego i wyjaśnienie okoliczności sprawy w sposób przekonywujący.
Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego z punktu widzenia zaistnienia przesłanki do wymeldowania skarżącego prowadzi do wniosku, że opuszczenie lokalu przez skarżącego miało charakter trwały i dobrowolny.
Powyższe wynika zwłaszcza ze spójnych zeznań świadków Z. R., E. Z., M. C., L. C. oraz M. C. Wynika z nich jednoznacznie, tak jak oceniły to organy, że skarżący na stałe mieszka z konkubiną w lokalu w S., którego są współwłaścicielami. Taki wniosek wynika również z doświadczenia życiowego – na co zasadnie wskazuje organ odwoławczy. Skarżący jest bowiem dorosłym mężczyzną w stałym związku zatem jako normalną uznać należy sytuację, zamieszkiwania w lokalu z partnerką, którego są współwłaścicielami. W tym lokalu, jak wskazuje materiał dowodowy, koncentruje większość swoich spraw, w nim też prowadzi życie towarzyskie. Niewątpliwie przebywanie w domu rodzinnym uznać należy za okazjonalne co nie powinno prowadzić do fikcji meldunkowej. Nie sposób pominąć faktu wynikającego z akt sprawy, że obecność skarżącego w dotychczasowym miejscu zameldowania zintensyfikowała się w związku z prowadzonym przez organy postępowaniem o wymeldowanie. Podkreślić należy, że nawet świadkowie wskazani przez skarżącego nie potwierdzili w zeznaniach, że skarżący mieszka w dotychczasowym lokalu z zamiarem stałego w nim pobytu. Z zeznań świadka A. S. wynika jedynie, że skarżący ostatnio częściej bywa w spornym lokalu zaś świadek J. W. co do szczegółów pobytu w lokalu w Ł. w ogóle nie ma żadnej wiedzy.
Podkreślić należy, że stosownie do art. 79 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego strony były zawiadomione o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków. W świetle materiału dowodowego sprawy nie budzi wątpliwości, że skarżący nie wnosił o inny termin przeprowadzenia tych dowodów. Tym samym zarzut skargi w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na podstawie dowodów zebranych w sprawie należy przyjąć, że skarżący sporny lokal opuścił z własnej woli a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób. Zauważyć bowiem należy, iż opuszczenie lokalu nie będzie miało charakteru dobrowolnego jeżeli strona została do niego zmuszona i podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swych praw do przebywania w tym lokalu. Nadto opuszczenie lokalu nie będzie miało charakteru dobrowolnego jeżeli fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony w postępowaniu karnym.
W niniejszej sprawie takie okoliczności nie występują. Wręcz przeciwnie, skarżący skorzystał ze środków prawem przewidzianych celem wykazania, że spornego lokalu nie opuścił dobrowolnie. Jednakże jego powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania zostało oddalone wyrokiem Sądu Rejonowego w M.z dnia 28 lutego 2013 r.
Nadto, w nawiązaniu do powyższych rozważań zauważyć należy, iż sporadyczne korzystanie ze spornego lokalu, w kosztach utrzymania, którego skarżący nie uczestniczy, nie może przesądzać o tym, iż w danym lokalu znajduje się tzw. centrum życiowe określonej osoby.
Centrum życiowe oznacza bowiem miejsce, w którym ześrodkowane są wszystkie jej podstawowe sprawy życiowe oraz gdzie zgromadzone zostały podstawowe przedmioty potrzebne danej osobie do egzystencji. Ponadto, za centrum życiowe uznawać należy miejsce, w którym dana osoba stale przebywa, śpi oraz spełnia swoje podstawowe potrzeby bytowe (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2011r., sygn. akt I OSK 581/11; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl).
W realiach sprawy sporny lokal nie stanowi centrum życiowego skarżącego w powyższym rozumieniu. Z akt administracyjnych wynika bowiem bezsprzecznie, że skarżący z partnerką zamieszkuje w S. a jego próby wykazania, że lokal stanowiący część nieruchomości, którą jego rodzice rozporządzili na rzecz brata, jest jego centrum życiowym, może świadczyć o braku akceptacji tej decyzji natomiast nie może prowadzić do utrzymania fikcji meldunkowej. Z tych względów dokonaną przez organy ocenę prawną zebranego materiału dowodowego uznać należy za prawidłową. Podnieść należy, że w rozpatrywanej sprawie podjęte zostały wszelkie kroki celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Organy orzekające w sprawie wnikliwie i w sposób obiektywny przeprowadziły postępowanie dowodowe, dążąc do ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i prawidłowo oceniając zebrane dowody (vide: art. 7 i art. 77 § 1 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego). Kontrola legalności zaskarżonej decyzji nie daje jakichkolwiek podstaw do uznania, że w sprawie doszło do naruszenia słusznego interesu skarżącego (na przykład przez bezrefleksyjne uznawanie zasadności twierdzeń określonych świadków) czy jego uprawnień zagwarantowanych ustawowo.
Złożona skarga – w świetle ww. rozważań Sądu - nie zawiera zasadnych zarzutów przeciwko zapadłemu rozstrzygnięciu.
W ocenie Sądu organ pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że w sprawie spełnione zostały ustawowe przesłanki przemawiające za wymeldowaniem skarżącego z pobytu stałego. Prawidłowa była również decyzja wydana przez organ odwoławczy, który to organ ponownie rozstrzygał sprawę w świetle zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (vide: art. 15 k.p.a.).
Powyższe zapatrywania prowadzić musiały do uznania, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego jak i poprzedzająca ją decyzja Wójta Gminy [...] są zgodne z prawem.
Nie znajdując zaś podstaw do stwierdzenia z urzędu, że ww. rozstrzygnięcia wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 ww. ustawy, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło