II OSK 718/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-02-12

Skład orzekający: Barbara Adamiak, Jerzy Stelmasiak, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego określającej środowiskowe uwarunkowania dla budowy farmy wiatrowej, w szczególności w kontekście opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego oraz braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność decyzji środowiskowej. Sąd I instancji właściwie stwierdził, że organ odwoławczy nie był związany negatywną opinią Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, a także że raport o oddziaływaniu na środowisko spełniał wymogi formalne. Ponadto, Sąd I instancji prawidłowo zastosował prawo, wskazując, że ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie miała zastosowania do decyzji wydanej przed jej wejściem w życie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki A. sp. j. od wyroku WSA we Wrocławiu, który oddalił skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu. Decyzja ta określała środowiskowe uwarunkowania dla budowy farmy wiatrowej. Skarżąca spółka zarzucała Sądowi I instancji m.in. niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym dotyczące oceny raportu o oddziaływaniu na środowisko, uwzględnienia opinii Inspektora Sanitarnego oraz zastosowania ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 12 lutego 2019 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant: asystent sędziego Julia Słomińska po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. sp. j. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Wr 300/16 w sprawie ze skarg A.P., A.M., K.K., M.A., Z.K., Ł.C., A.C., E.C., A. sp. j. w S., R.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 22 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargi A.P., A.M., K.K., M.A., Z.K., Ł.C., A.C., E.C., "C. sp. j. z siedzibą w S. i R.P. (dalej jako "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z [...] lutego 2016 r. w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] lutego 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu, po rozpatrzeniu odwołania B. z siedzibą w M. (dalej jako "inwestor"), uchyliło decyzję Burmistrza [...] z [...] listopada 2015 r. o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia i określiło środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie na terenie gminy [...] (wsie [...] i [...]) farmy wiatrowej o mocy 24,5 MW wraz z infrastrukturą energetyczną, tj. liniami energetycznymi i stacjami transformatorowymi, drogami i placami manewrowymi. W decyzji wskazano, że przedsięwzięcie polega na budowie farmy wiatrowej składającej się z 7 elektrowni wiatrowych o mocy znamionowej 3,5 MW każda. Elektrownie zlokalizowane będą w obrębach geodezyjnych [...] (działki nr [...]) oraz [...] (działki nr [...]) na terenie gminy [...]. W ramach przedsięwzięcia planuje się także realizację przyłącza farmy wiatrowej do KSE za pośrednictwem elektroenergetycznej linii kablowej 30 kV do pola liniowego w projektowanej stacji transformatorowej Sn/110 kV, a następnie za pomocą linii napowietrznej lub kablowej do stacji WN/NN [...]; a także za pośrednictwem elektroenergetycznej linii kablowej 30 kV do nowoprojektowanego pola liniowego SN/110Kv w stacji WN/NN Świebodzice, dróg wewnętrznych wraz ze zjazdami, placami manewrowymi oraz zatokami postojowymi. Lokalizację przedsięwzięcia przewidziano na terenie otwartym, głównie o funkcji rolnej, który nie jest objęty obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W obszernym uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił stanowisko zaprezentowane przez organ odwoławczy. Organ ten wyjaśnił, że podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm. – dalej jako "ustawa środowiskowa"), które w tej sprawie nie mogły stanowić podstawy do wydania decyzji odmownej. Na terenie objętym planowanym przedsięwzięciem nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Przepisy ustawy środowiskowej nie obligują organów do badania zgodności planowanej inwestycji z postanowieniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy lub niewiążącą w tym postępowaniu uchwałą Zarządu Województwa Dolnośląskiego nr 2082/IV/12 z 3 kwietnia 2012 r. której przedmiotem była "Aktualizacja Studium przestrzennych uwarunkowań rozwoju energetyki wiatrowej w województwie dolnośląskim 2011". W tym ostatnim opracowaniu określone zostały minimalne odległości turbin wiatrowych do najbliższej zabudowy mieszkaniowej i mieszkaniowo-usługowej, a odległość ta powinna wynosić 1000 m. Organ odwoławczy wyjaśnił, że postępowanie toczyło się z udziałem społeczeństwa. W dniu [...] kwietnia 2014 r. w świetlicy wiejskiej w [...] przeprowadzono rozprawę administracyjną w sprawie budowy farmy wiatrowej. Postanowieniem z [...] kwietnia 2015 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu uzgodnił realizację przedsięwzięcia na warunkach określonych w pkt I - VII postanowienia. Natomiast Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Świdnicy postanowieniem z [...] czerwca 2014 r. zaopiniował negatywnie środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wskazał, że z raportu wynika, że minimalna odległość projektowanych turbin od istniejącej zabudowy mieszkaniowej wynosi mniej niż w "Aktualizacji Studium przestrzennych uwarunkowań rozwoju energetyki wiatrowej w województwie dolnośląskim 2011". Ponadto wydając opinię negatywną Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Świdnicy oparł się m.in. na opinii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (dalej NIZP-PZH) dotyczącej szkodliwego oddziaływania generowanego przez elektrownie wiatrowe w zakresie hałasu, infradźwięków, promieniowania elektromagnetycznego oraz występowania efektów migotania cieni i refleksów światła. Zdaniem Instytutu "odległością gwarantującą zarówno dotrzymanie norm hałasu jak i zminimalizowanie potencjalnych uciążliwości z nim związanych oraz ograniczającą do minimum wpływ emisji poła elektromagnetycznego i efektu migotania cieni dla mieszkańców przebywających w okolicach farm wiatrowych jest odległość nie mniejsza niż 2-4 km (...)". Ponadto "wyniki badań pokazują, iż nadmierna i długotrwała ekspozycja na infradźwięki i dźwięki o niskiej częstotliwości może wywoływać chorobę wibroakustyczną (VAD)." Instytut zwraca również uwagę na problem cieni rzucanych przez obracające się skrzydła turbin, które tworzą wrażenie stroboskopu. Zdaniem Instytutu "może to powodować wśród niektórych osób zawroty głowy, utratę równowagi, czy mdłości (...)". W ocenie organu odwoławczego, negatywna opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy nie ma podstaw w źródłach obowiązującego prawa, wobec czego na jej podstawie organ wydający decyzję środowiskową nie może odmówić wydania środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia kierując się zasadą zapobiegania i przezorności. W ocenie organu odwoławczego, złożony w sprawie raport wraz z załącznikami i uzupełnieniami (aneksami) zawiera wszystkie wymagane prawem elementy. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wskazał, że w raporcie dokonano analizy oddziaływania akustycznego projektowanej farmy w oparciu o program WindPRO wykonując obliczenia przy założonej prędkości wiatru 10 m/s. Elektrownie wiatrowe będą pracować przy prędkości wiatru od ok. 2 do 28m/s, a nominalną moc uzyskują przy prędkości ok 12 m/s, a więc obliczenia powinny być wykonane przy najbardziej niekorzystnych warunkach. Organ odwoławczy podkreślił, że organ opiniujący nie wskazał jednak, jakie to powinny być prędkości. Ponadto ocena ta nie znajduje uzasadnienia w przepisach obowiązującego prawa. Zdaniem organu odwoławczego. w przypadku analizowanego przedsięwzięcia czynnikami wpływającymi na środowisko, są to m.in. emisja hałasu, promieniowanie elektromagnetyczne, emisja infradźwięków i migotanie cienia. Organ odwoławczy odniósł się szczegółowo do tych czynników i obowiązujących w tym zakresie przepisów. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że w raporcie poddano analizie wariant polegający na niepodejmowaniu przedsięwzięcia oraz trzy warianty realizacji przedsięwzięcia, tj.: wariant pierwotny, wariant realizacyjny (proponowany przez inwestora) i wariant alternatywny. W wariancie pierwotnym zakładano budowę 36 elektrowni wiatrowych o mocy do 2,0 MW każda, zlokalizowanych w obrębach [...], [...] w gminie [...] (29 turbin) oraz w obrębie [...] w gminie [...] (7 turbin). Dla tego wariantu zostało wcześniej wszczęte postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jednak z uwagi m.in. na zgromadzone w jego toku uwagi i protesty okolicznych mieszkańców, zdecydowano o zmianie zakresu przedsięwzięcia przez rezygnację z realizacji 9 elektrowni. Organ odwoławczy odniósł się szczegółowo do kwestii emisji hałasu, jak również wpływu przedsięwzięcia na ptaki. Skuteczne skargi na powyższą decyzję wnieśli wskazani na wstępie skarżący. Oddalając skargi Sąd I instancji wskazał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi stawiane przez przepisy ustawy środowiskowej. Zdaniem Sądu I instancji, organ odwoławczy wyczerpująco omówił każdy z aspektów, który wymagał ujęcia w decyzji środowiskowej. Drobiazgowo odniósł się do zebranego w sprawie materiału dowodowego. W tej sprawie raport był przez inwestora uzupełniany – na wezwanie właściwych organów – i jego ostateczna treść odpowiada wymogom prawa. Sąd I instancji odniósł się szczegółowo do charakteru prawnego raportu i możliwości zakwestionowania jego ustaleń. Ponadto organ odwoławczy prawidłowo ocenił całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego i wyjaśnił wszystkie wzięte pod uwagę okoliczności stanu faktycznego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji omówiono też wyczerpująco przesłanki, którymi organ kierował się organ nie uwzględniając opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy. Sąd uznał wywody w tym zakresie za logiczne, spójne i trafne. Sąd ocenił także, że prawidłowo przeprowadzono postępowanie z udziałem społeczeństwa, a nakazany prawem tryb ogłaszania o kolejnych czynnościach organu administracji publicznej został zachowany. Organ odwoławczy omówił też wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa i zasadnie ocenił zgłaszane w toku postępowania uwagi i wnioski. W należytym stopniu organ ocenił i rozważył kwestie ochrony ptaków i nietoperzy, w szczególności nakładając obowiązek dokonania analizy porealizacyjnej. Zdaniem Sądu I instancji, organ odwoławczy prawidłowo przedstawił także przesłanki z art. 81 ustawy środowiskowej, które mogłyby uzasadniać ewentualną odmowę wydania decyzji środowiskowej. Organ może weryfikować wariant w jakim ma być realizowane przedsięwzięcie oraz może w ramach zaproponowanego wariantu określić szczegółowe warunki realizacji przedsięwzięcia. Organ odwoławczy rozważył realizację przedsięwzięcia w ujęciu wariantowym i analiza ta wykazała, że określenie środowiskowych uwarunkowań w zaproponowanym przez inwestora wariancie jest możliwe. Sąd I instancji wskazał, że załącznikiem do decyzji jest charakterystyka przedsięwzięcia, zawierająca podstawowe informacje o przedsięwzięciu. W decyzji określono szczegółowo warunki wykorzystywania terenu w fazie realizacji, eksploatacji i likwidacji przedsięwzięcia. Nałożono także obowiązek wykonania analizy porealizacyjnej, co do skuteczności zastosowanych rozwiązań w celu oceny planowanego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz planowanych działań zapobiegawczych z rzeczywistym oddziaływaniem przedsięwzięcia na środowisko i działaniami podjętymi w celu jego ograniczenia. Sąd I instancji podkreślił, że sprzeciw mieszkańców sąsiednich nieruchomości nie może stanowić podstawy do wydania negatywnej decyzji środowiskowej. W toku postępowania administracyjnego zgłaszano liczne sprzeciwy i zastrzeżenia w stosunku do planowanej inwestycji, natomiast przeciwnicy inwestycji nie przedstawili żadnego dowodu w postaci specjalistycznej opinii, która zakwestionowałaby dowody zgromadzone w postępowaniu, a w szczególności złożony raport, który pozytywnie uzgodnił Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Sąd I instancji nie podzielił też zarzutu, że w postępowaniu nie zebrano całego materiału dowodowego i konieczne było powołanie biegłego. Konieczność taka nie wynika z zebranego w sprawie materiału, a więc nie doszło do naruszenia art. 84 § 1 w związku z art. 80 i art. 136 k.p.a. Sąd I instancji wyjaśnił, że artykuł naukowy z pisma "Akustyka Dzisiaj", w którym przedstawiono wyniki badań w zakresie wpływu infradźwięków na ucho ludzkie stanowić mógł jedynie dowód, jakie poglądy formułuje się w nauce. Nie odnosił się jednak bezpośrednio do planowanego przedsięwzięcia w zaproponowanym wariancie. Sąd I instancji nie podzielił również stanowiska, że organ odwoławczy nie przeprowadził rzetelnej analizy w zakresie infradźwięków i migotania cienia. Zdaniem Sądu I instancji, dostateczne wyjaśniono odległość przedsięwzięcia od zabudowań, w obowiązującym stanie prawnym wskazując, że brak jest przepisów prawa w sposób jednoznaczny regulujących narażenie na migotanie cienia. Ponadto Sąd I instancji uznał, że organ odwoławczy prawidłowo rozważył kwestię hałasu i ustaliło jego poziomy, które wynikają z raportu. Organ odwoławczy nie naruszył art. 144 ust. 1 i ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2016 r. poz. 672 ze zm. – dalej jako "p.o.ś.") przez niewłaściwe zastosowanie metody obliczeniowej wartości równoważnego poziomu dźwięku. W jednej ze skarg zarzucono, że organ odwoławczy błędnie pominął metodykę referencyjną, stanowiącą załącznik nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz.U. poz. 1542). Sąd I instancji stwierdził, że wskazana metodyka – stosownie do § 10 ust. 1 i ust. 2 tego rozporządzenia – ma zastosowanie do pomiaru hałasu dla instalacji, dla której zostało wydane pozwolenie na emitowanie hałasu do środowiska lub decyzja o dopuszczalnym poziomie hałasu albo pozwolenie zintegrowane. Przepisy te nie mają zastosowania w tej sprawie. Sąd I instancji nie podzielił również zarzutu naruszenia art. 7 i art. 8 k.p.a. przez zaakceptowanie opinii niemieckiego sądu, przy pominięciu zdania amerykańskich naukowców. Organ odwoławczy jedynie omówił pogląd sądu niemieckiego, ale nie "przyjał go" jako własny. Analiza treści zaskarżonej decyzji nie potwierdza też zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 p.o.ś. przez zbagatelizowanie oddziaływania infradźwięków na mieszkańców pobliskich nieruchomości. Organ odwoławczy omówił tę kwestię wskazując, jakie przepisy prawa regulują poziom hałasu i związane z tym środki ochrony mieszkańców pobliskich zabudowań. Sąd I instancji nie podzielił również zarzutu dotyczącego pominięcia opinii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. Opinia ta stanowi ogólne i abstrakcyjne stanowisko tego podmiotu w zakresie elektrowni wiatrowych, a więc nie odnosi się do konkretnego przedsięwzięcia, którego dotyczy ta sprawa. Sąd I instancji wskazał, że opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy nie była w tej sprawie wiążąca. Ponadto stwierdził, że organ odwoławczy odniósł się szczegółowo do argumentów podniesionych w tej opinii i wskazał, z jakich względów opinii tej nie podziela. Stanowisko to oparł na wskazanych w decyzji przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Podobnie niewiążący charakter miało Studium przestrzennych uwarunkowań rozwoju energetyki wiatrowej w województwie dolnośląskim, a więc jego ustalenia nie mogły stanowić podstawy orzekania w tej sprawie. Sąd I instancji wyjaśnił, że dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji nie uwzględnił przepisów ustawy z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz.U. z 2016 r., poz. 961), ponieważ na dzień wydania zaskarżonej decyzji, ustawa ta nie obowiązywała. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła spółka A. (zwana dalej "Spółką"). W pierwszej kolejności Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego. Po pierwsze, niewłaściwe zastosowanie art. 66 w związku z art. 37 ustawy środowiskowej przez uznanie przez Sąd I instancji za prawidłowe wydanie decyzji środowiskowej, pomimo oparcia rozstrzygnięcia o wadliwie i niekompletnie sporządzony raport. Dokument ten został sporządzony w sposób pomijający uwagi i wnioski opinii społeczności lokalnej oraz uwzględniający dane z programu WindPro nieuwzględniające tzw. tła akustycznego jak i pomimo błędnego określenia odległości elektrowni od obszarów zabudowanych. Po drugie, niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 4 ustawy środowiskowej przez uznanie przez Sąd I instancji za prawidłowy brak uwzględnienia w raporcie opisu przewidywanych skutków dla środowiska w przypadku niepodejmowania przedsięwzięci. Po trzecie, niewłaściwe zastosowanie art. 81 pkt 1 ustawy środowiskowej przez uznanie przez Sąd I instancji za prawidłowe wydanie decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej na terenie Gminy [...]. W ocenie Spółki, z analizy oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika zasadność ewentualnej realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez inwestora. W szczególności wariant ten powinien ulec zmodyfikowaniu po uwzględnieniu w obliczeniach poziomu hałasu tła akustycznego, jak również po usunięciu rozbieżności dotyczących prawidłowej zalecanej odległości elektrowni wiatrowej od terenów zabudowanych. Po czwarte, niewłaściwe zastosowanie art. 80 pkt 1 ust. 1 w związku z art. 77 oraz w związku z art. 78 ustawy środowiskowej, a także w związku z art. 1 i art. 3 ustawy z 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 2015 r., poz. 1415 ze zm.), jak również w związku z art. 6 pkt. 2 w związku z art. 8 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2016, poz. 672 ze zm. dalej jako "p.o.ś.") przez uznanie przez Sąd I instancji za prawidłowe wydanie decyzji z określeniem uwarunkowań środowiskowych niezależnie od wagi i charakteru stanowiska zawartego w postanowieniu Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy z 20 czerwca 2014 r. W szczególności dotyczyło to braku uwzględnienia zaleceń dotyczących odległości farmy wiatrowej od najbliższej zabudowy mieszkaniowej i zagrodowej, jak również obliczeń hałasu i infradźwięków przy minimalnej, nominalnej i maksymalnej prędkości wiatru. Po piąte, niewłaściwe zastosowanie art. 80 pkt 1 ust. 3 ustawy środowiskowej przez uznanie przez Sąd I instancji, że organ odwoławczy prawidłowo wziął pod uwagę wyniki postępowania prowadzonego z udziałem społeczeństwa, podczas gdy rezultatem tego postępowania były liczne protesty i sprzeciwy dotyczące między innymi kwestii zbyt bliskiego posadowienia elektrowni wiatrowej. Po szóste, niezastosowanie art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. 2016 poz. 961) przez całkowite pominięcie, że odległość turbiny wiatrowej od zabudowań mieszkalnych nie może być mniejsza niż dziesięciokrotna, całkowita wysokość turbiny liczona wraz z wirnikiem i łopatami. Zgodnie z raportem oddziaływania maksymalna całkowita wysokość turbin wiatrowych wyniesie do 205 m, więc uznać należy, że posadowienie części turbin jest niedopuszczalne. Ponadto Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego. Po pierwsze, art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm – dalej jako "p.p.s.a.") w związku z art. 77 § 1, art. 80 art. 84 § 1 , art. 107 § 3 i art 7 oraz 8 k.p.a. przez niewłaściwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji dokonaną przez Sąd I instancji i zaakceptowanie działania organu odwoławczego, który nie dokonał niezbędnych czynności prowadzących do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Ponadto organ odwoławczy oparł decyzję wyłącznie na podstawie zebranego w sprawie, niekompletnego i niespójnego materiału dowodowego. Dotyczy to także braku dopuszczenia dowodu z opinii biegłego w celu wyjaśnienia wszelkich niejasności i rozbieżności odnośnie wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko, w szczególności w zakresie szczegółowo opisanych w skardze kasacyjnej okoliczności. Po drugie, art 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez niewłaściwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i uznanie, że decyzja organu II instancji została wydana z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. W ocenie Spółki, wyniki tego postępowania wskazywały na niezadowolenie społeczeństwa (obywateli) z uwagi na zbyt bliskie usytuowanie elektrowni wiatrowej. Oznacza to, że w interesie zarówno obywateli, jak i interesie społecznym jest zasadna realizacja przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez inwestora. Po trzecie, art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 oraz 107 § 3 k.p.a. przez niewłaściwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i uznanie, że niepodejmowanie przez strony żadnych czynności zwalnia organ administracji z dokonywania ustaleń dotyczących okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Po czwarte, art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z art. 7 w związku z art. 77 oraz w związku z art. 107 § 3 k.p.a. przez niewłaściwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i pominięcie, że dla terenu planowanego przedsięwzięcia nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i dlatego wymagane jest uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. W związku z tym, rozstrzygnięcie musi uwzględniać konieczność przeprowadzenia tej właśnie procedury, jak również uwzględniać przepisy ustawy z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. 2016 poz. 961), które znajdują zastosowanie do realizacji przedmiotowej inwestycji. Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania wywołanych wniesieniem skargi kasacyjnej według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Ponadto w przypadku podniesienia jednocześnie zarzutów naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te ostatnie, co następnie pozwoli ocenić prawidłowe zastosowanie lub wykładnię powołanych w sprawie norm prawnych. Po pierwsze, chybiony jest zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. jak i w związku z art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1, art. 107 § 3 oraz art. 7 i art. 8 k.p.a. Wynika to z tego, że wbrew zarzutom kasacyjnym Sąd I instancji przeprowadził prawidłową kontrolę stanu faktycznego ustalonego w tej sprawie przez organy prowadzące postępowanie. Ponadto skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu w postaci kontrraportu lub opracowania specjalistycznego odnoszącego się konkretnie do danego przedsięwzięcia w zakresie jego środowiskowych uwarunkowań. Natomiast przedstawione opracowanie naukowe z czasopisma "Akustyka Dzisiaj" w zakresie oddziaływania elektrowni wiatrowych w postaci infradźwięków na ucho ludzkie jest tylko poglądem formułowanym w nauce przez danego autora, a nie na potrzeby danego przedsięwzięcia w oparciu o przeprowadzone badania w zakresie emisji hałasu jak i nie jest to opinia biegłego. Natomiast organ odwoławczy dokonał właściwej analizy i oceny raportu o oddziaływaniu tego przedsięwzięcia na środowisko, a następnie Sąd I instancji prawidłowo przeprowadził kontrolę zaskarżonej decyzji środowiskowej, także w świetle dyspozycji art. 7, art. 77 w związku z art. 107 § 3 k.p.a. Należy również podkreślić, że Sąd I instancji dokonując kontroli zaskarżonej decyzji środowiskowej prawidłowo orzekł, że ustawa z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych weszła w życie dopiero 16 lipca 2016 r., a decyzja organu odwoławczego jest z dnia [...] lutego 2016 r., stąd nie miały w tej sprawie jeszcze zastosowania przepisy tejże ustawy. Po drugie, nie są również zasadne zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Brak jest bowiem podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 66 w związku z art. 37 ustawy środowiskowej. W szczególności skarżąca nie sprecyzowała, który z kilkunastu przecież ustępów tego przepisu, przy czym ustęp pierwszy dzieli się jeszcze na 20 punktów, miałby być naruszony w związku z art. 37 ustawy środowiskowej. Ponadto osnowa decyzji środowiskowej jak i jej uzasadnienie zawiera analizę zgłoszonych uwag i wniosków przez zainteresowaną społeczność lokalną, zgodnie z dyspozycją art. 37-41 ustawy środowiskowej w związku z art. 80 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej. Należy także podkreślić, że rozpatrzenie uwag i wniosków zgłoszonych w trybie art. 37 ustawy środowiskowej przez zainteresowane podmioty mające nawet np. interes faktyczny nie oznacza obowiązku ich uwzględnienia. Natomiast właściwy organ prowadzący postępowanie powinien w tym zakresie spełnić wymagania nałożone przez przepis art. 37 pkt 2 tejże ustawy odnośnie analizy i oceny zgłoszonych uwag i wniosków w treści decyzji środowiskowej. Po trzecie, brak jest także podstaw do stwierdzenia niewłaściwego zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 4 ustawy środowiskowej w przypadku niepodejmowania przedsięwzięcia, jak i niewłaściwego zastosowania art. 81 ust. 1 ustawy środowiskowej (błędnie powołanego w skardze kasacyjnej jako "art. 81 pkt 1"). Należy bowiem zaznaczyć, że przedmiotowy raport o oddziaływaniu na środowisko danego przedsięwzięcia zawiera wymagane warianty, w tym wariant jego realizacji zaproponowany przez inwestora, zgodnie z dyspozycją art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej, a który to przepis nie był nawet powołany w skardze kasacyjnej w zakresie jego naruszenia przez Sąd I instancji. Po czwarte, nie jest również zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie "art. 80 pkt 1 ust. 1" (w istocie chodzi tu o art. 80 ust. 1 pkt 1) w związku z art. 77 i art. 78 ustawy środowiskowej, a także w związku z art. 1 i 3 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej jak i w związku z art. 6 pkt 2 p.o.ś. Należy bowiem podkreślić, że właściwy organ wydający decyzję środowiskową nie jest związany przedmiotową opinią Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy z 20 czerwca 2014 r. tylko powinien się do niej odnieść, co nastąpiło w uzasadnieniu decyzji środowiskowej. Ponadto w dacie wydania decyzji środowiskowej nie obowiązywały jeszcze tzw. normy odległościowe określone przez ustawodawcę w art. 4 ust. 1 i ust. 2 cyt. ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, stąd chybiony jest zarzut kasacyjny, który podnosi ich naruszenie w tej sprawie. Natomiast powołane przez organ inspekcji sanitarnej opracowanie w postaci "Aktualizacji Studium przestrzennych uwarunkowań rozwoju energetyki wiatrowej w województwie dolnośląskim 2011" jak i opinia NIZP-PZH nie są wiążące dla organu wydającego decyzję środowiskową, jak i zostały poddane analizie i ocenie jako dowody w sprawie, zgodnie z dyspozycją art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 § 1 k.p.a., a więc również co do braku konieczności powołania biegłego, biorąc pod uwagę zasadę prawdy obiektywnej. Dlatego też brak jest także podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 1 i art. 3 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej w związku z art. 6 pkt 2 i art. 8 p.o.ś. Nie jest to bowiem działalność gospodarcza, w odniesieniu do której można by stwierdzić naruszenie w tej sprawie zasady przezorności, której nie należy utożsamiać z analizą porealizacyjną, biorąc pod uwagę, że musiałoby to być takie oddziaływanie na środowisko danego przedsięwzięcia, które nie jest jeszcze w pełni rozpoznane i tylko z tej przyczyny wymaga podjęcia odpowiednich dodatkowych środków zapobiegawczych w rozumieniu art. 6 pkt 2 p.o.ś. Z kolei art. 8 p.o.ś. dotyczy w szczególności polityk strategii lub planów czy też programów m.in. w zakresie energetyki, w odniesieniu do których może być wymagane przeprowadzenie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, co w tej sprawie nie zachodzi. Także brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ponieważ przepis ten reguluje tylko zadania tej inspekcji w zakresie zdrowia publicznego, a art. 3 tejże ustawy, reguluje wyłącznie zakres działania inspekcji w dziedzinie zapobiegawczego nadzoru sanitarnego, a także biorąc pod uwagę rozstrzygnięcie przedmiotowego postanowienia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy z [...] czerwca 2014 r. w zakresie dotyczącym, co podniesiono wyżej, ustalenia dla danego przedsięwzięcia norm odległościowych od zabudowy mieszkaniowej, ponieważ wówczas nie wszedł jeszcze w życie art. 4 cyt. ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Ponadto ubocznie należy zaznaczyć, że także w tym przypadku zarzut kasacyjny nie precyzuje, który z wielu punktów będących jednostkami redakcyjnymi przepisów art. 1 i art. 3 cyt. ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej został naruszony przez Sąd I instancji. Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło