II GSK 1128/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-24

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Joanna Kabat-Rembelska, Piotr Kraczowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów Prawa zamówień publicznych, polegające na żądaniu od wykonawców przedłożenia kserokopii dokumentów potwierdzających posiadanie uprawnień budowlanych i przynależności do izby samorządu zawodowego, które nie były wymienione w rozporządzeniu wykonawczym, stanowi "nieprawidłowość" w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006, uzasadniającą nałożenie korekty finansowej, jeśli nie można wykluczyć wpływu tego naruszenia na budżet funduszu UE?
Ratio decidendi
Naruszenie przepisów Prawa zamówień publicznych, polegające na żądaniu od wykonawców przedłożenia kserokopii dokumentów potwierdzających posiadanie uprawnień budowlanych i przynależności do izby samorządu zawodowego, które nie były wymienione w rozporządzeniu wykonawczym, stanowi "nieprawidłowość" w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006, uzasadniającą konieczność dokonania korekty finansowej na mocy art. 98 rozporządzenia, o ile nie można wykluczyć, że uchybienie to miało wpływ na budżet odnośnego funduszu. Kwotę tej korekty należy określić przy uwzględnieniu wszystkich konkretnych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia kryteriów wskazanych w art. 98 ust. 2 akapit pierwszy rozporządzenia, a mianowicie charakteru stwierdzonej nieprawidłowości, jej wagi oraz straty finansowej poniesionej przez dany fundusz. Samo naruszenie przepisów nie musi oznaczać udowodnienia konkretnych skutków finansowych, wystarczy uprawdopodobnienie możliwości wystąpienia skutków budżetowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zwrocie części dofinansowania projektu współfinansowanego ze środków UE, wydanej z powodu naruszenia przez Gminę przepisów Prawa zamówień publicznych. Gmina żądała od wykonawców przedłożenia kserokopii uprawnień budowlanych i zaświadczeń o przynależności do izby zawodowej, co zdaniem organów było niezgodne z rozporządzeniem wykonawczym. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając naruszenie za mało istotne i formalne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Zarządu Województwa [...].

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski (spr.) Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zarządu Województwa [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 14 stycznia 2015 r. sygn. akt III SA/Po 1833/14 w sprawie ze skargi Miasta i Gminy [...] na decyzję Zarządu Województwa [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty dofinansowania podlegającej zwrotowi 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Zarządu Województwa [...] na rzecz Miasta i Gminy [...] 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 14 stycznia 2015 r., sygn. akt III SA/Po 1833/14, w wyniku rozpoznania skargi [...] (dalej: Gmina), na decyzję Zarządu Województwa [...] z [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty do zwrotu w ramach umowy o dofinansowanie projektu, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z [...] lipca 2013 r. nr 5/2013 Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w [...]. Przedstawiając stan sprawy Sąd podał, że organ I instancji decyzją z 25 lipca 2013 r. określił Gminie kwotę do zwrotu w wysokości 92.007,26 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w [...] jako Instytucja Pośrednicząca, 20 sierpnia 2010 r. zawarł z Gminą, umowę o dofinansowanie projektu pt.: "Ochrona wód zlewni rzeki Noteć - aglomeracja [...] ", współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Priorytetu III "Środowisko przyrodnicze", Działania 3.4 "Gospodarka wodno-ściekowa". Instytucja Pośrednicząca dokonała kontroli projektu, w wyniku której stwierdziła uchybienia w zakresie stosowania ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. 2013 r., poz. 907; dalej: p.z.p.) w postaci naruszenia art. 25 ust. 1 p.z.p. Uchybienia polegały na tym, że beneficjent w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego na roboty budowlane "Budowa kolektora sanitarnego wraz z przykanalikami do granicy miasta [...] oraz separatora przy przepompowni głównej – etap A" żądał od wykonawców załączenia w ofercie kserokopii uprawnień budowlanych oraz zaświadczeń o przynależności do Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa. Wskazany przepis stanowi, że zamawiający w postępowaniu o udzielenie zamówienia może żądać wyłącznie oświadczeń lub dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania. Katalog dokumentów, jakich mógł żądać zamawiający od wykonawcy w ofercie określało rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2009 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane (Dz. U. Nr 226, poz. 1817; dalej: rozporządzenie). Uprawnienia budowlane oraz zaświadczenia o przynależności do samorządu zawodowego nie są wymienione w rozporządzeniu. Instytucja Pośrednicząca, nie uwzględniła zarzutów Gminy do protokołu pokontrolnego i wezwała ją do zwrotu 92.007,26 zł wraz z odsetkami. Wobec braku zwrotu żądanej kwoty Instytucja Pośrednicząca zawiadomiła Gminę o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie zwrotu części dotacji, a następnie wydała opisywaną decyzję. Organ wyjaśnił również, że stwierdzone naruszenie art. 25 ust. 1 p.z.p. stanowi nieprawidłowość w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) Nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającego rozporządzenie (WE) Nr 1260/1999 (Dz. U. UE.L. Nr 210, poz. 25 ze zm.; dalej: rozporządzenie 1083/2006). Jej stwierdzenie powoduje konieczność zastosowania korekty finansowej, przewidzianej w § 11 ust. 11 umowy z 20 sierpnia 2010 r., tj. na podstawie dokumentu "Wskaźniki procentowe do obliczenia wartości korekty finansowej za naruszenia przy udzielaniu zamówień publicznych, współfinansowanych ze środków funduszy UE", tzw. Taryfikatora. Wymierzono korektę finansową w wysokości 5% (tab. 4 l.p. 20 Taryfikatora – nieprawidłowości w zakresie oświadczeń lub dokumentów wymaganych od wykonawców). Podano również, że ustalając wysokość korekty finansowej rozważono charakter oraz wagę nieprawidłowości, jak również skutki finansowe (bądź ryzyko szkody) dla funduszy europejskich uznając, że stopień naruszeń ustawy Prawo zamówień publicznych jest wysoki. Nie doszukano się przesłanek pozwalających na obniżenie wysokości korekty finansowej, wyznaczającej jednocześnie szkodę w stwierdzonej nieprawidłowości. W wyniku rozpoznania odwołania Gminy, Zarząd Województwa [...] decyzją z [...] grudnia 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zarząd wskazał, że zgodnie z § 1 pkt 27, § 4 ust. 6 pkt 2 i § 11 umowy z 20 sierpnia 2010 r. Gmina była zobowiązana do przestrzegania przepisów prawa wspólnotowego i krajowego, w tym przepisów ustawy o zamówieniach publicznych w zakresie, w jakim ustawa ta ma zastosowanie do beneficjenta i projektu. Jednocześnie umowa określa konsekwencje nieprzestrzegania wskazanego obowiązku. Gmina naruszyła art. 25 ust. 1 p.z.p., ponieważ uprawnienia budowlane oraz zaświadczenia o przynależności do Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa lub innej izby samorządu zawodowego, nie były wymienione w rozporządzeniu. Wymogi przewidziane w przywołanym przez Gminę art. 41 ust. 4 i art. 42 Prawa budowlanego, zgodnie z którym inwestor jest zobowiązany zawiadomić organ nadzoru budowlanego o terminie rozpoczęcia robót, załączając uprawnienia budowlane kierownika budowy wraz z aktualnym zaświadczeniem z Izby Inżynierów Budownictwa, nie wyłączają stosowania przepisów p.z.p. Gmina słusznie nie wykluczyła z postępowania żadnego z wykonawców, gdyż wszyscy wykonawcy ubiegający się o udzielenie przedmiotowego zamówienia złożyli wymagane przez zamawiającego dokumenty. Niemniej jednak liczba potencjalnych wykonawców, którzy odstąpili od ubiegania się o udzielenie przedmiotowego zamówienia z uwagi na żądanie zamawiającego spornych dokumentów, już na etapie składania ofert, jest nie do ustalenia. Choć cel projektu został osiągnięty, to nie zmienia to faktu, iż wystąpiło naruszenie art. 25 ust. 1 p.z.p. W decyzji wyjaśniono, że zgodnie z art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006 nieprawidłowością jest jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego. Wszystkie elementy zawarte w definicji nieprawidłowości wystąpiły w sprawie, ponieważ naruszono zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców określone w art. 7 ust. 1 p.z.p. poprzez naruszenie art. 25 ust. 1 p.z.p. Naruszenie spowodował podmiot gospodarczy oraz było to naruszenie, które "powoduje lub mogłoby spowodować szkodę finansową w budżecie ogólnym Unii Europejskiej". Nieprawidłowość ta skutkowała niedochowaniem zasad kwalifikowalności wydatków. Organ odwoławczy wyjaśnił, że przy wymierzeniu korekty zastosowano metodę wskaźnikową, która znajduje zastosowanie, gdy skutki finansowe określonego naruszenia są pośrednie lub rozproszone, a zatem trudne do oszacowania. Nie można bowiem ocenić konkretnego wpływu, który na wysoką ocenę wybranej oferty miało mniejsze zainteresowanie zamówieniem, spowodowane bezprawnym żądaniem zamawiającego. Za niezasadny uznano zarzut zastosowania niewłaściwego Taryfikatora, wyjaśniając, że zgodnie z § 11 ust. 11 umowy, w przypadku naruszenia ustawy Prawo zamówień publicznych stosuje się korekty finansowe obniżające dofinansowanie lub wzywa do zwrotu nieprawidłowo wydatkowanych środków zgodnie z (...) z tzw. Taryfikatorem, stanowiącym załącznik do dokumentu "Wymierzanie korekt finansowych za naruszenie prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE", dostępnym na stronie internetowej Programu". Zgodnie z tym zapisem, stosuje się korekty finansowe dostępne na stronie internetowej Programu w dniu wszczęcia kontroli realizacji projektu, w wyniku której stwierdzono naruszenie przepisów p.z.p. (w tym przypadku 5%). WSA wyrokiem z 14 stycznia 2015 r. uchylił decyzje organów obu instancji, pomimo tego, że nie wszystkie zarzuty skargi zasługiwały na uwzględnienie. Sąd wskazał, że przedmiotem sporu jest to, czy zamieszczenie w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ) wymogu udokumentowania przez wykonawców posiadania uprawnień budowlanych oraz zaświadczeń o przynależności do Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa lub innej izby samorządu zawodowego, tj. dokumentów, które nie były wymienione w rozporządzeniu, ma charakter naruszeń powodujących konieczność nałożenia korekty, jak uznały organy. Czy też ma charakter nieistotnych uchybień, jak twierdzi Gmina, co potwierdza stanowisko Prezesa UZP, a nadto żądanie takich dokumentów wynika ze stosownych przepisów prawa budowlanego, których organ nie wziął pod uwagę. Odnosząc się do powyższego Sąd wskazał, że zgodnie z art. 22 ust. 1 pkt 1 p.z.p. o udzielenie zamówienia publicznego mogą ubiegać się jedynie wykonawcy, którzy spełniają warunki określone w tym przepisie tj. dotyczące posiadania uprawnień do wykonywania określonej działalności lub czynności, jeżeli przepisy prawa nakładają obowiązek ich posiadania. Warunek posiadana uprawnień do wykonywania określonej działalności, odwołuje się do przepisów prawa nakładających obowiązek ich posiadania. Do tych przepisów w zakresie uprawnień budowlanych należą przepisy art. 12 ust. 1 i 7 Prawa budowlanego, zgodnie z którymi wykonywanie samodzielnych funkcji w budownictwie dozwolone jest na podstawie wpisu, w drodze decyzji, do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia budowlane oraz wpisu na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego. Wykaz oświadczeń i dokumentów, jakie mają dostarczyć wykonawcy w celu potwierdzenia spełniania warunków udziału w postępowaniu zamawiający zamieszcza w specyfikacji warunków zamówienia, zgodnie z art. 36 ust. 1 pkt 6 p.z.p. Zatem weryfikacja uprawnień wykonawców była obowiązkiem zamawiającego w niniejszej sprawie. W przepisie art. 25 ust. 1 pkt 1 p.z.p. wskazano, że w postępowaniu o udzielenie zamówienia zamawiający może żądać od wykonawców wyłącznie oświadczeń lub dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania. Sąd uznał, że istotę przepisu stanowi to, że zamawiający może żądać wyłącznie oświadczeń lub dokumentów "niezbędnych" do przeprowadzenia postępowania. "Niezbędność" dokumentu lub oświadczenia odnieść należy w tym przepisie co do ich treści, natomiast w zakresie formy przepis dopuszcza zarówno oświadczenie jak i dokument. Ponieważ "oświadczenie" jest również dokumentem tyle, że prywatnym to należy uznać, że w przepisie mowa jest o dokumentach urzędowych oraz oświadczeniach jako dokumentach prywatnych. Zatem Gmina żądając od wykonawców potwierdzenia posiadania uprawnień do prowadzenia określonej działalności budowlanej działała zgodnie z art. 25 ust. 1 p.z.p., gdyż było to żądanie dotyczące spełnienia warunku określonego w art. 22 ust. 1 pkt 1 p.z.p. w zw. z art. 12 ust. 1 i 7 Prawa budowlanego. Z kolei w myśl postanowień § 1 pkt 7 rozporządzenia, w celu wykazania spełniania przez wykonawcę warunków, o których mowa w art. 22 ust. 1 p.z.p. zamawiający może żądać od wykonawców oświadczenia, że osoby, które będą uczestniczyć w wykonywaniu zamówienia, posiadają wymagane uprawnienia, jeżeli ustawy nakładają obowiązek posiadania takich uprawnień. Powyższy przepis wykonawczy doprecyzowuje zatem postanowienia art. 25 ust. 1 p.z.p. co do formy potwierdzenia spełnienia warunków w zakresie posiadanych uprawnień w ten sposób, że stanowi, iż zamawiający może żądać oświadczeń. Sąd zauważył, że z zawartych w aktach administracyjnych dokumentów ofertowych złożonych przez potencjalnych wykonawców wynika, że złożyli oni oświadczenia o spełnieniu wymogów art. 22 ust. 1 p.z.p., tj. określone osoby posiadają wymagane uprawnienia (por. zał. 3a do oferty w aktach adm.). Wymóg złożenia takiego oświadczenia zamawiający zamieścił bowiem w SIWZ. Niezależnie od złożenia oświadczenia w kwestii posiadanych uprawnień zamawiający zobowiązał oferentów także do przedłożenia kserokopii dokumentów, poświadczających posiadanie uprawnień budowlanych oraz zaświadczeń o przynależności do Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa lub innej izby samorządu zawodowego. To ostatnie żądanie naruszało przepis § 1.1 pkt 7 rozporządzenia, w zakresie w jakim przepis ten określa formę dokumentu. W ocenie Sądu zamawiający mógł żądać w SIWZ od oferentów informacji co do posiadania uprawnień do wykonywania działalności budowlanej, przy czym wystarczające było żądanie złożenia stosownego oświadczenia. Takie żądanie znalazło się w SIWZ. Dodatkowe żądanie w zakresie udokumentowania tych informacji stanowi w tej sprawie uchybienie, które nie mogło mieć wpływu na przebieg prowadzonego postępowania, a w szczególności prowadzić do nierównego traktowania uczestników postępowania czy też naruszenia uczciwej konkurencji, tj. zasad wyrażonych w art. 7 ust. 1 p.z.p. W konsekwencji nie mogło ono spowodować szkody, nawet potencjalnej. Sąd podkreślił, że każdy uczestnik posiadający wymagane uprawnienia budowlane może złożyć zarówno oświadczenie o ich posiadaniu jak i stosowne dokumenty. Jednocześnie, nie może złożyć prawdziwego oświadczenia ktoś, kto nie może udokumentować posiadania takich uprawnień. W sprawie nie miała miejsca sytuacja, aby jakiś oferent złożył oświadczenie o posiadaniu wymaganych uprawnień a nie był w stanie ich udokumentować i sygnalizował to zamawiającemu. Za dowolne w tym przypadku należy uznać twierdzenie organu o istnieniu jakiejś potencjalnej, nieznanej liczby wykonawców, którzy odstąpili od ubiegania się o udzielenie zamówienia z powodu żądania od nich dokumentów na potwierdzenie posiadania uprawnień a wpływ na wysoką ocenę wybranej oferty miało mniejsze zainteresowanie zamówieniem spowodowane bezprawnym żądaniem zamawiającego. Są to hipotetyczne rozważania, nieadekwatne do sytuacji występującej w sprawie, gdyż stwierdzone naruszenie przepisu co do formy, w jakiej należy przedstawić zamawiającemu informację o posiadaniu odpowiednich uprawnień nie może w tym konkretnym przypadku być uznane ani za utrudnienie dostępu do zamówienia publicznego, ani za naruszenie zasad uczciwej konkurencji. Sąd uznał, że ocena tego naruszenia przez organy jako istotnego jest dowolna. W ocenie Sądu dodatkowy wymóg, dotyczący przedłożenia kserokopii dokumentów na potwierdzenie uprawnień, co do których oferenci złożyli już stosowne oświadczenia i nie mieli żadnych przeszkód aby złożyć również kserokopie stosownych dokumentów, miał charakter mało znaczącego uchybienia, o charakterze bardziej formalnym, które nie wywołuje skutku w postaci braku kwalifikowalności wydatków, a w konsekwencji nie uprawnia do zastosowania korekty finansowej na podstawie art. 98 ust. 2 rozporządzenia 1083/2006. Sąd podkreślił, że w zakresie pojęcia "nieprawidłowości" zawartego w art. 2 ust. 7 rozporządzenia 1083/2006 mieścić się będzie m.in. przypadek naruszenia zasad udzielania zamówień publicznych w związku z projektem współfinansowanym ze środków unijnych lecz nie każde naruszenie przepisów powodować musi zastosowanie korekty finansowej, gdyż w myśl art. 98 ust. 2 rozporządzenia państwo członkowskie przy dokonywaniu korekt bierze pod uwagę charakter i wagę nieprawidłowości oraz straty poniesione przez fundusze. W sytuacji zatem jaka występuje sprawie, gdy naruszenie przepisów o zamówieniach publicznych było nieistotnym uchybieniem, które nie mogło mieć wpływu na wysokość rzeczywistej czy potencjalnej szkody, należało rozważyć odstąpienie od nałożenia korekty. Sąd dodał, że cofnięcie części dotacji stanowić ma swoistą sankcję za stwierdzone naruszenie procedur. Celem tej sankcji jest eliminowanie pojedynczych lub systemowych nieprawidłowości z uwzględnieniem jednak ich charakteru i wagi. Korekta, którą zastosowały organy, ustalając do zwrotu kwotę 92.007,26 zł za jedno mało istotne uchybienie stanowi nadmierną dolegliwość ekonomiczną dla Gminy, która zrealizowała prawidłowo cały projekt, zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie, umową oraz obowiązującymi przepisami, co stwierdzono w informacji pokontrolnej. Sąd za chybiony uznał zarzut Gminy co do braku podstawy prawnej do stosowania Taryfikatora. Organy prawidłowo wyjaśniły, że uprawnienie do ustalenia i nałożenia korekty finansowej wynika z art. 98 rozporządzenia 1083/2006 i postanowień § 11 ust. 11 umowy z 20 sierpnia 2010 r. Sąd zauważył, że z postanowień umowy nie wynika z jakiej daty Taryfikator powinien mieć zastosowanie do obliczenia korekty finansowej, a w szczególności czy powinien to być dokument z daty zawarcia umowy, z daty naruszenia, z daty nałożenia korekty czy też jak to zostało przyjęte w sprawie - powinna to być korekta z daty wszczęcia kontroli. Taryfikator nie stanowił załącznika do umowy, jak też nie został zidentyfikowany w decyzji poprzez podanie daty jego sporządzenia. Nie zamieszczono go również w aktach administracyjnych, jak też nie ma w nich Taryfikatora, na który powoływała się strona. Uzasadnienie decyzji nie wyjaśnia również dlaczego zastosowano tabelę 4 taryfikatora, który zawiera cztery tabele, z których każda związana jest lub nie z określoną dyrektywą (2004/17/WE, 2004/18/WE). Skargę kasacyjną złożył Zarząd Województwa [...] i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyrok w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego, wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), zobowiązującego do podania w jego treści podstawy prawnej (w domyśle – prawidłowej podstawy prawnej) – WSA wadliwie oceniając, że zaskarżony zapis nie narusza art. 25 p.z.p. umniejszył wagę naruszenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy – doprowadziło bowiem do błędnej konkluzji, że jako nieistotne uchybienie – winno skłonić organ do odstąpienia od wymiaru korekty; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. oraz naruszenie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014, poz. 1647; dalej: p.u.s.a.), poprzez błędne uznanie, że uzasadnienie decyzji nie wskazuje, aby stwierdzone naruszenie p.z.p. spowodowało lub mogło spowodować szkodę w budżecie Unii Europejskiej; c) art. 151 p.p.s.a. zaniechanie jego zastosowania w okolicznościach sprawy, mimo że decyzja zawiera wszelkie wymagane prawem elementy, w tym ustalenie stanu faktycznego sprawy, tj. wskazanie rodzaju uchybień beneficjenta i ich ocenę prawną, wyjaśnienie podstawy prawnej zastosowania korekty finansowej i algorytmu jej wyliczenia oraz odniesienie się do zarzutów podniesionych w środku odwoławczym; d) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak wyjaśnienia motywów jakimi kierował się WSA ignorując przyjęte przez organ zasady nałożenia korekty – na podstawie Taryfikatora, jak również nie odnosząc się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości i sądów administracyjnych przywołanego w treści odpowiedzi na skargę; e) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez odstąpienie od oparcia tez dotyczących obowiązku organu szerzej zakrojonej identyfikacji taryfikatora, szczegółowego wskazywania podstaw zastosowania jego konkretnych postanowień i nadmierności dolegliwości ekonomicznych wobec beneficjenta – na konkretnych przepisach, z których wynikają te, wzięte pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy okoliczności; f) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez niewskazanie w jakim stopniu ocena poszczególnych działań organu wpłynęła na rozstrzygnięcie sprawy, co również narusza obowiązek przedstawienia i wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia, znacząco w szczególności utrudniając proces odwoławczy. 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 25 ust. 1 p.z.p. w zw. z § 1.1 ust. 7 rozporządzenia, poprzez błędną ich wykładnię, a w konsekwencji błędne zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy poprzez: - niezasadne ustalenie, że zamawiający żądając od oferentów dokumentów niewymienionych w rozporządzeniu, nie naruszył jednocześnie art. 25 ust. 1 p.z.p.; - niezasadne ustalenie, że żądanie zamawiającego sformułowane jednoznacznie wbrew woli ustawodawcy wyeliminowania naruszeń art. 7 p.z.p. – przejawiającej się w wykluczeniu na drodze legislacji dopuszczalności takich, wcześniej dopuszczalnych żądań – należy kwalifikować jako "uchybienie, które nie mogło mieć wpływu na (...) naruszenie zasad wyrażonych w art. 7 p.z.p."; b) art. 98 rozporządzenia 1083/2006, poprzez jego błędne zastosowanie w wyniku wadliwej oceny stanu faktycznego – wynikające z błędnego przyjęcia, że waga naruszenia zamawiającego jest znikoma; c) art. 98 rozporządzenia 1083/2006, poprzez jego błędne zastosowanie w wyniku wadliwej oceny stanu faktycznego – wynikające z błędnego przyjęcia, że skoro żaden z uczestników postępowania o udzielenie zamówienia nie zgłaszał zastrzeżeń do omawianego zapisu – to zapis ten nie zniechęcił do udziału żadnego podmiotu; d) art. 2 pkt 7 w zw. z art. 98 pkt 2 rozporządzenia 1083/2006 (jak również zapisów dokumentu "Wymierzanie korekt finansowych za naruszanie prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE"), poprzez błędne przyjęcie, że wskazanie nieprawidłowości i zastosowanie korekty wymagałoby w niniejszej sytuacji skonkretyzowania poszkodowanych i dookreślenie realnego wpływu ich rezygnacji na stratę finansową funduszy europejskich; e) art. 2 pkt 7 w zw. z art. 98 pkt 2 rozporządzenia 1083/2006, naruszenie zapisów Taryfikatora, poprzez błędną ich wykładnię – i przyjęcie, że organ miał w niniejszym przypadku kompetencję do odstąpienia od wymierzania korekty. Gmina nie skorzystała z prawa przedstawienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Pełnomocnik Gminy w piśmie procesowym z 21 listopada 2016 r. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od skarżącego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego wg norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych zarzutach i podlega oddaleniu. Przypomnieć należy, że Sąd I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z 25 lipca 2013 r., którą określona kwotę do zwrotu przez Gminę kwoty 92.007,26 zł wraz z odsetkami, tytułem obniżenia dofinasowania o ustalone i nałożone korekty finansowe w ramach środków europejskich przekazanych do umowy o dofinansowanie projektu pt. "Ochrona wód zlewni rzeki Noteć - aglomeracja [...] ". Sąd I instancji uznał, że Gmina – żądając w treści SIWZ kserokopii dokumentów poświadczających posiadanie uprawnień budowlanych oraz zaświadczeń o przynależności do Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa lub innej izby samorządu zawodowego – dopuściła się uchybienia § 1.1 ust. 7 rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2009 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane (Dz. U. Nr 226, poz. 1817), o mało istotnym, formalnym charakterze, które nie mogło mieć wpływu na przebieg prowadzonego postępowania, zwłaszcza prowadzić do nierównego traktowania uczestników postępowania czy też naruszenia uczciwej konkurencji (art. 7 p.z.p.), natomiast działanie to było zgodne z przepisami art. 22 i 25 p.z.p. W ocenie Sądu I instancji w tej sytuacji organ obowiązany był na podstawie przepisów rozporządzenia 1083/2006 oraz z uwagi na małą wagę naruszenia i nieujawnienie jakiejkolwiek szkody, biorąc pod uwagę charakter i wagę nieprawidłowości oraz straty poniesione przez fundusze europejskie – rozważyć odstąpienie od nałożenia korekty. Skarżący kasacyjnie z takim rozstrzygnięciem Sądu I instancji się nie zgadza i na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. sformułował zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego. W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, skarżący kasacyjnie podnosi naruszenie: art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, art. 151 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, a w efekcie błędne rozstrzygnięcie Sądu I instancji poprzez nieoddalenie skargi Gminy. W ramach zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący kasacyjnie podniósł naruszenie: art. 7 ust. 1, art. 25 ust. 1 p.z.p. w zw. z § 1.1 ust. 7 rozporządzenia, poprzez błędną ich wykładnię, a w konsekwencji błędne zastosowanie, art. 98 rozporządzenia 1083/2006, poprzez jego błędne zastosowanie w wyniku wadliwej oceny stanu faktycznego; art. 2 pkt 7 w zw. z art. 98 pkt 2 rozporządzenia 1083/2006 i zapisów Taryfikatora, poprzez błędne przyjęcie, że wskazanie nieprawidłowości i zastosowanie korekty wymagałoby w niniejszej sytuacji skonkretyzowania poszkodowanych i dookreślenie realnego wpływu ich rezygnacji na stratę finansową funduszy europejskich i przyjęcie, że organ miał w niniejszym przypadku kompetencję do odstąpienia od wymierzania korekty. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów procesowych, które wskazują, że Sąd I instancji naruszył przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie jest to zarzut zasadny. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. – uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Mając na uwadze treść wskazanego przepisu podnieść należy, że z punktu widzenia określonych w nim wymogów, którym czynić powinno zadość uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, nie ma podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie wymogom tym, Sąd I instancji uchybił. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w niewadliwy sposób realizuje funkcję perswazyjną – w tej mierze zupełnie inną kwestią jest siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku – jak również funkcję kontroli trafności wydanego w sprawie orzeczenia, co wbrew sugestiom autora skargi kasacyjnej, nie pozbawia Naczelnego Sądu Administracyjnego możliwości skontrolowania zaskarżonego w zakresie, który wyznaczony został granicami wniesionego środka zaskarżenia. Z punktu widzenia przedstawionych argumentów, w tym również zważywszy na przedmiot orzekania Sądu I instancji w rozpatrywanej sprawie, nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku charakteryzuje się zarzucanymi mu brakami, ponieważ Sąd I instancji w sposób dostateczny i logiczny wyjaśnił podstawy swego rozstrzygnięcia, a w konsekwencji takiego uznania, że zaskarżona decyzja narusza prawo, prawidłowo wskazał podstawę prawną wyrokowania w postaci art. 145 § 1 pkt lit. a p.p.s.a. Oznacza to tym samym, że Sąd I instancji nie mógł oddalić skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Zamierzonego skutku nie mógł odnieść także zarzut naruszenia art. 1 § 2 p.u.s.a., gdyż przepis ten ma charakter ustrojowy, a sąd administracyjny może go naruszyć wówczas, gdy zaniecha kontroli złożonej skargi, rozpozna sprawę nienależącą do jego kognicji, zastosuje środek kontroli inny niż określone w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi bądź zastosuje inne niż zgodność z prawem kryterium kontroli działalności administracji publicznej. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji nie naruszył tego przepisu, gdyż skontrolował, czy organy w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Uzasadnienie zarzutów naruszenia prawa materialnego sprowadza się do kwestionowania wykładni i zastosowania przez Sąd I instancji art. 2 pkt 7 i art. 98 ust. 2 rozporządzenia 1083/2006 i przyjęcia, że mimo naruszenia wskazanych przepisów art. art. 7 ust. 1, art. 25 ust. 1 p.z.p. w zw. z § 1.1 ust. 7 rozporządzenia, przedwczesne było nałożenia korekty. Skarżący kasacyjnie uzasadniając powyższe zarzuty wskazuje na przepisy prawa i prezentuje pogląd, iż zakres regulacji nieprawidłowości obejmuje już stan szkody potencjalnej i sama możliwość wystąpienia szkody mieści się w zakresie regulacji tejże przesłanki. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiska organu jako zbyt radykalnego, nie można podzielić. Wskazane przepisy prawa mające zastosowanie w niniejszej sprawie nie uzasadniają poglądu, że każde naruszenie prawa przy wydatkowaniu środków z budżetu Unii Europejskiej skutkuje obowiązkiem nałożenia korekty i żądania ich zwrotu. Zgodnie z przywołanym art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006 – "nieprawidłowość" to jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie UE w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego. W myśl art. 98 ust. 2 rozporządzenia 1083/2006 tak rozumiana nieprawidłowość stanowi podstawę do nakładania korekt finansowych przez państwa członkowskie, przy wzięciu pod uwagę charakteru i wagi nieprawidłowości oraz strat finansowych poniesionych przez fundusze. Dla oceny przyjętego w sprawie rozumienia powyższych przepisów przez obie strony sporu, zasadnym jest odwołanie się do najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w tym zakresie. Wskazać należy, że Trybunał w wyroku z 14 lipca 2016 r. sprawa C-406/14 Wrocław – miasto na prawach powiatu przeciw Ministrowi Infrastruktury i Rozwoju (LEX 2072157; por. także glosa aprobująca do wyroku M. Górski LEX) w podobnym stanie faktycznym, jak w przedmiotowej sprawie, odpowiadał na pytanie sądu odsyłającego – po pierwsze – w zakresie wyjaśnienia pojęcia "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006 oraz – po drugie – mechanizmu korekty finansowej podlegającej wykonaniu przez organy krajowe na podstawie art. 98 rozporządzenia w razie wystąpienia nieprawidłowości. Pojęcie "nieprawidłowości" według definicji zawartej w art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006 odnosi się do jakiegokolwiek naruszenia przepisu prawa Unii wynikającego z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego. Według Trybunału ostatnia część tej definicji budziła wątpliwości sądu odsyłającego, jako że w niniejszej sprawie klauzula, którą w związku z odpowiedzią udzieloną na pytanie pierwsze należy uznać za sprzeczną z prawem Unii, wydała się temu sądowi pozbawiona konkretnych skutków. Przy czym warto podkreślić, że rzeczniczka generalna w swojej opinii wywiodła – podobnie jak to czyni skarżący kasacyjnie organ – że "nieprawidłowość" jako przesłanka zastosowania korekty ma miejsce nawet wówczas, jeżeli naruszenie prawa, takie jak w okolicznościach tej sprawy, nie skutkowało poniesieniem przez fundusze wymiernych strat. Mimo tego Trybunał uznał jednak, że chociaż z dotychczasowego orzecznictwa dotyczącego pojęcia "nieprawidłowości" wynika, iż Unia zmierza do finansowania z funduszy strukturalnych i funduszy spójności jedynie działań podejmowanych w całkowitej zgodności z prawem Unii, to jednak z definicji zawartej w art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006 wynika, że naruszenie prawa Unii stanowi nieprawidłowość w rozumieniu tego przepisu jedynie wtedy, gdy powoduje ono lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku. Naruszenie takie należy więc uznać za nieprawidłowość, o ile może ono jako takie mieć skutki budżetowe. Nie oznacza to przy tym konieczności udowodnienia, że wystąpiły konkretne skutki finansowe (pkt 44). Z powyższego Trybunał wywiódł wniosek, że uchybienie zasadom udzielania zamówień publicznych stanowi nieprawidłowość w rozumieniu art. 2 ust. 7 rozporządzenia 1083/2006, o ile nie można wykluczyć, że uchybienie to miało wpływ na budżet odnośnego funduszu (pkt 45). Jeśli chodzi o funkcjonowanie mechanizmu korekt finansowych, przewidzianego w art. 98 rozporządzenia 1083/2006, Trybunał zauważył, że zgodnie z art. 98 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia państwa członkowskie dokonują korekty finansowej w wypadku stwierdzenia nieprawidłowości. Zgodnie z art. 98 ust. 2 akapitem pierwszym rozporządzenia 1083/2006 organ krajowy ustala kwotę korekty przy uwzględnieniu trzech kryteriów, a mianowicie charakteru nieprawidłowości, jej wagi oraz straty finansowej poniesionej przez dany fundusz (pkt 46-47). Jeżeli chodzi o nieprawidłowość jednorazową, a nie powtarzającą się, ten ostatni wymóg oznacza, że należy badać każdy przypadek indywidualnie, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności każdej sprawy istotne z punktu widzenia jednego z trzech wskazanych kryteriów (pkt 48). Nawet więc jeśli pierwsze obliczenie można przeprowadzić na podstawie taryfikatora zgodnego z zasadą proporcjonalności, to jednak przy ustalaniu końcowej kwoty korekty, która ma zostać dokonana, należy uwzględnić wszystkie szczególne cechy, jakie charakteryzują stwierdzoną nieprawidłowość w porównaniu do elementów branych pod uwagę przy ustalaniu tego taryfikatora, które to cechy mogą uzasadniać dokonanie większej bądź niższej korekty (pkt 49). Okoliczności, takie jak zgodność z prawem krajowym klauzuli takiej, jak ta rozpatrywana w postępowaniu głównym, obowiązek wykonania za pomocą zasobów własnych określonej części zamówienia i sam fakt stwierdzenia ryzyka, nawet niewielkiego, wystąpienia skutków finansowych, mogą mieć wpływ na końcową kwotę korekty finansowej, która ma zostać dokonana (pkt 50). Powyższe rozumowanie przywiodło Trybunał do wniosku, że art. 98 rozporządzenia 1083/2006 w związku z jego art. 2 pkt 7 należy interpretować w ten sposób, iż okoliczność, że w ramach zamówienia publicznego na roboty budowlane dotyczące projektu korzystającego z pomocy finansowej Unii instytucja zamawiająca wymagała, aby przyszły wykonawca realizował siłami własnymi co najmniej 25% wskazanych robót, z naruszeniem dyrektywy 2004/18, stanowi "nieprawidłowość" w rozumieniu wspomnianego art. 2 pkt 7, uzasadniającą konieczność dokonania korekty finansowej na mocy wspomnianego art. 98, o ile nie można wykluczyć, że uchybienie to miało wpływ na budżet odnośnego funduszu. Kwotę tej korekty należy określić przy uwzględnieniu wszystkich konkretnych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia kryteriów wskazanych w art. 98 ust. 2 akapit pierwszy wspomnianego rozporządzenia, a mianowicie charakteru stwierdzonej nieprawidłowości, jej wagi oraz straty finansowej poniesionej przez dany fundusz. Mając na uwadze powyższe podkreślić należy, że w pkt 44 i 45 wyroku Trybunał przyjął, że "naruszenie (...) należy zatem uznać za nieprawidłowość, o ile może ono jako takie mieć skutki budżetowe. Natomiast nie trzeba udowadniać wystąpienia konkretnych skutków finansowych" oraz, że "uchybienie zasadom udzielania zamówień publicznych stanowi nieprawidłowość w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006, o ile nie można wykluczyć, że uchybienie to miało wpływ na budżet odnośnego funduszu". Stanowisko Trybunału, sprowadza się zatem do uznania, że dla bytu "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083/2006 konieczne jest uprawdopodobnienie wystąpienia skutków budżetowych, przy czym skutki te nie muszą być sprecyzowane co do wartości. Omawiany wyrok opiera się na literalnej wręcz wykładni przepisu rozporządzenia, który zawiera definicję "nieprawidłowości". Jednak także wykładnia systemowa rozporządzenia potwierdza wniosek wywodzony z wykładni językowej. Preambuła do rozporządzenia 1083/2006 wskazuje m.in., że "właściwe jest, aby interwencja funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności w większym stopniu realizowała zasady pomocniczości i proporcjonalności" (motyw 27), zaś celem systemu kontroli diagnozującej nieprawidłowości jest zapewnienie "zagwarantowania wydajnej i prawidłowej realizacji programów operacyjnych" (motyw 66). Brak wpływu naruszenia prawa na finanse UE powoduje, że nie powstaje uszczerbek w prawidłowej i wydajnej realizacji programów operacyjnych, a zarazem zasada proporcjonalności, nakazująca badać, czy zastosowanie środka w postaci zwrotu udzielonego dofinansowania jest odpowiednie, współmierne i niezbędne dla osiągnięcia celu, jakim jest prawidłowa realizacja programów operacyjnych – stoi na przeszkodzie zastosowaniu sankcji finansowej w takich okolicznościach. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sad Administracyjny stwierdza, że nie zasługuje na aprobatę takie stanowisko organów, w którym nieprawidłowość utożsamiana jest wyłącznie z jakimkolwiek naruszeniem zasad udzielania zamówień publicznych i nakładając korektę finansową na beneficjenta, odstępuje się od analizy i wykazania skutków budżetowych naruszenia, jego charakteru czy wagi, poprzestając faktycznie na zacytowaniu postanowień taryfikatora. Powyższe oznacza, że zaprezentowane stanowisko Sądu I instancji w zaskarżonym wyroku co do rozumienia treści przepisów art. 2 pkt 7 i art. 98 rozporządzenia 1083/2006 i dokonania ewentualnej korekty, w pełni znalazło odzwierciedlenie w przywołanym wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jeszcze raz przypomnieć należy, że Sąd I instancji przyznał rację organom, że żądanie przedłożenia kserokopii dokumentów, poświadczających posiadanie uprawnień budowlanych oraz zaświadczeń o przynależności do Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa lub innej izby samorządu zawodowego, naruszało przepis § 1.1 pkt 7 rozporządzenia, w zakresie w jakim przepis ten określa formę dokumentu. Wystarczające w tym zakresie było żądanie złożenia stosownego oświadczenia. Niemniej jednak dodatkowe żądanie w zakresie udokumentowania tych informacji w formie kserokopii, nie mogło mieć wpływu na przebieg prowadzonego postępowania, a w szczególności prowadzić do nierównego traktowania uczestników postępowania czy też naruszenia uczciwej konkurencji (art. 7 ust. 1 p.z.p.), a tym samym nie mogło ono spowodować szkody, nawet potencjalnej. Zważywszy, że w sprawie nie miała miejsca sytuacja, aby jakiś oferent złożył oświadczenie o posiadaniu wymaganych uprawnień a nie był w stanie ich udokumentować i sygnalizował to zamawiającemu. Twierdzenie zaś organu o istnieniu jakiejś potencjalnej, nieznanej liczby wykonawców, którzy odstąpili od ubiegania się o udzielenie zamówienia z powodu żądania od nich dokumentów na potwierdzenie posiadania uprawnień są rozważaniami hipotetycznymi, nieadekwatnymi do sytuacji występującej w sprawie, gdyż stwierdzone naruszenie przepisu co do formy, w jakiej należy przedstawić zamawiającemu informację o posiadaniu odpowiednich uprawnień nie może w tym konkretnym przypadku być uznane ani za utrudnienie dostępu do zamówienia publicznego, ani za naruszenie zasad uczciwej konkurencji. Nie sposób bowiem uznać, a nawet przypuszczać – mając na uwadze doświadczenie życiowe – aby którykolwiek z wykonawców, który posiadał uprawnienia budowalne i przynależał do odpowiedniej izby, odstąpił od ubiegania się o udzielenie przedmiotowego, intratnego zamówienia z powodu konieczności sporządzenia kserokopii żądanych dokumentów. Zważywszy, że czynność ta nawet nie wymagała starań o uzyskanie tych dokumentów od ich wydawcy, a polegała na wykonaniu prostego i praktycznie bezkosztowego zabiegu sporządzenia kserokopii. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny podziela argumentację Sądu I instancji, że dodatkowy wymóg, dotyczący przedłożenia kserokopii dokumentów na potwierdzenie uprawnień, co do których oferenci złożyli już stosowne oświadczenia i nie mieli żadnych przeszkód, aby złożyć również kserokopie stosownych dokumentów, miał charakter mało znaczącego uchybienia, które nie wywołuje skutku w postaci braku kwalifikowalności wydatków, a w konsekwencji wymaga ponownej analizy, czy w okolicznościach sprawy były podstawy do zastosowania korekty finansowej na podstawie art. 98 ust. 2 rozporządzenia 1083/2006. Reasumując powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieuzasadnione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 209 w zw. z art. 204 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 490) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło