I OZ 603/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-11

Skład orzekający: Irena Kamińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie organu w przekazaniu skargi do sądu administracyjnego, wynikające z nadmiernej liczby postępowań zainicjowanych przez stronę, uzasadnia wymierzenie organowi grzywny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że opóźnienie organu w przekazaniu skargi do sądu administracyjnego, będące następstwem nadmiernej liczby postępowań zainicjowanych przez stronę w sposób dezorganizujący pracę organu, nie uzasadnia wymierzenia grzywny. Sąd podkreślił, że instytucja wymierzenia grzywny nie może być stosowana na żądanie podmiotu, który nadużywa prawa procesowego, inicjując liczne postępowania w celu innym niż ochrona swoich praw.
Stan faktyczny
P.S. złożył wniosek o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. WSA w Warszawie oddalił wniosek, uznając, że opóźnienie organu, choć niezasadne, nie było celowe i wynikało z dezorganizacji pracy spowodowanej licznymi sprawami inicjowanymi przez skarżącego. P.S. wniósł zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia P.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2016 r., sygn. akt I SO/Wa 1065/16 w sprawie z wniosku P.S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanawia: oddalić zażalenie. 2 Postanowieniem z dnia 30 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) – dalej: p.p.s.a., oddalił wniosek P.S. o wymierzenie grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie za nieprzekazanie skargi dotyczącej sprawy o nr [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd I instancji wskazał, że organ uchybił obowiązkom przekazania skargi do sądu administracyjnego. W ocenie jednak tego Sądu, choć wskazane opóźnienie w realizacji obowiązku z art. 54 § 2 p.p.s.a. nie zasługuje na aprobatę, to jednak w świetle całokształtu sprawy nie uzasadnia ono wymierzenia organowi grzywny. Sąd ten odnotował fakt inicjowania przez skarżącego kilkuset spraw i lawinowego wnoszenia przy pomocy platformy ePUAP środków prawnych powodującego dezorganizację i paraliż prac organu. Stąd uchybienie terminowi nie było celowe czy zawinione przez organ. Sąd zaznaczył, że wskutek działania wnioskodawcy inni obywatele mogą nie otrzymać pomocy na czas. Zażalenie na wskazane postanowienie wniósł P.S. domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego, co wyczerpująco, przekonująco i prawidłowo zostało umotywowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wskazać na wstępie trzeba, że od zasady, iż wyłączną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny (art. 55 § 1 p.p.s.a.) jest niewypełnienie przez organ obowiązków określonych w art. 54 § 2 powołanej ustawy w terminie przewidzianym w tym przepisie dopuszczalne są wyjątki, które zawsze należy oceniać w okolicznościach konkretnej sprawy, a więc indywidualizować. Z takim właśnie odstępstwem od reguły, jak słusznie stwierdził Sąd, mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy. Niedotrzymanie terminu przekazania akt sprawy sądowi administracyjnemu można uznać za usprawiedliwione zwłaszcza w przypadku, kiedy stan ten jest – przynajmniej w znacznej mierze – następstwem zawinionych działań strony, tu nakierowanych nie na realne załatwienie jej sprawy, lecz na utrudnienie (dezorganizację) prawidłowego funkcjonowania organu. Taki charakter w zdecydowanej większości mają działania skarżącego, który, jak wskazało Kolegium w odpowiedzi na wniosek, kieruje do organu setki podań, których przedmiotem w większości przypadków nie jest żądanie rozpoznania jego sprawy w znaczeniu administracyjnym. Mechanizm działań skarżącego polega na tym, że po załatwieniu sprawy w administracyjnym toku instancji, skarżący wnosi kolejne podanie, najczęściej o wyjaśnienie wątpliwości w treści postanowienia, czy też o jego sprostowanie. Żeby tę kwestię wyjaśnić, organ musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i wydać stosowne rozstrzygnięcie. To z kolei powoduje, że skarżący wnosi następne podanie, w którym żąda wyjaśnienia wątpliwości w treści postanowienia, wyjaśniającego wątpliwości w poprzednim rozstrzygnięciu. Wyjaśnienia organu zawarte w odpowiedzi na wniosek znajdują również potwierdzenie w ilości spraw, jakie zainicjował skarżący przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, a następnie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Takie działanie nie może znaleźć aprobaty i ochrony prawnej. Zasadnie Sąd I instancji stwierdził, iż w takich okolicznościach wniesione przez skarżącego żądanie wymierzenia grzywny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Warszawie jest nadużyciem przysługującego prawa do terminowego załatwienia jego sprawy, bowiem instytucja wymierzenia grzywny organowi z powodu nieprzekazania akt sprawy, stanowiąca jedną z form realizacji prawa do sądu, nie może być zastosowana na żądanie podmiotu, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych można uznać za samoistną instytucję prawa procesowego. Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę. Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych lub sądowych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływając na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (por. postanowienie NSA z dnia 16 października 2015 r., I OSK 1992/14). Nie ulega wątpliwości, że sposób działania skarżącego (ilość wniosków i żądań skierowana do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie oraz rodzaj wszczynanych spraw) wywołuje taki negatywny skutek, a ponadto był bezpośrednią przyczyną niewywiązania się przez organ z ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 54 § 2 p.p.s.a. To zaś nie mogło pozostać bez wpływu na ocenę zasadności wniosku o wymierzenie organowi grzywny za nieprzekazanie skargi do sądu tym bardziej, że skarga wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę ostatecznie została do Sądu Wojewódzkiego przekazana. Uwzględnić należy tu zasadę venire contra factum proprium nemini licet, zgodnie z którą nie wolno występować przeciwko temu, co wynika z własnych czynów. Wytknięte tymczasem przez wnioskodawcę uchybienie organu wynika w istocie z jego czynów. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. zażalenie oddalił. ----------------------- 3

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło