II GSK 1095/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-04-25

Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Małgorzata Rysz, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie polegające na okazaniu podczas kontroli wykresówki tachografu, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, uzasadnia nałożenie kary pieniężnej, nawet jeśli strona twierdzi, że brakujące dane wynikają z jazdy próbnej po naprawie pojazdu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo okazanie podczas kontroli wykresówki tachografu nie zawierającej wszystkich danych o aktywności kierowcy jest wystarczającą przesłanką do nałożenia kary pieniężnej. Brak odpowiedniej adnotacji na wykresówce o wykonaniu jazdy próbnej po naprawie pojazdu, zgodnie z wymogami rozporządzenia, czyni nałożenie kary zasadnym. Twierdzenia o naprawie pojazdu i jeździe próbnej, niepoparte dowodami, nie mogą stanowić podstawy do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym za okazanie podczas kontroli wykresówek tachografu, które nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego w tej części, uznając, że organ nie wyjaśnił wystarczająco okoliczności związanych z brakiem rejestracji aktywności kierowcy, które mogły wynikać z jazdy próbnej po naprawie pojazdu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim i oddalił skargę M. P. Zasądził od M. P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego koszty postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant Emilia Wiązowska po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 1 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Go 672/16 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. oddala skargę, 3. zasądza od M. P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1971 (tysiąc dziewięćset siedemdziesiąt jeden) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2016r., sygn. akt II SA/Go 672/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim - po rozpoznaniu skargi M. P. - w pkt 1 uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej; w pkt 2 orzekł o kosztach postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016r. poz. 23 ze zm.), zwanej k.p.a., oraz art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz.U. z 2013r. poz. 1414), zwanej u.t.d., lp. 1.4, lp. 5.3, lp, 5.4, lp. 6.3.8, załącznika nr 3 do u.t.d., art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 str. 1), zwanego rozporządzeniem nr 561/2006; a także art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014r. (Dz. Urz. UE.L Nr 60, str. 1), zwanego rozporządzeniem nr 165/2014. Postawę faktyczną stanowiły natomiast ustalenia protokołu kontroli, przeprowadzonej w dniach [...] lutego - [...] marca 2015r. w przedsiębiorstwie strony. LWITD nakładając decyzją z dnia [...] kwietnia 2015r. na M. P. karę pieniężną w wysokości 8.550 zł wskazał, że faktu wyzbycia się pojazdów o nr rej.: [...], [...], [...] oraz [...] nie zgłosiła zgodnie z art. 14 ust.1 pkt 1 u.t.d. w terminie 28 dni do organu, który wydał licencję, tj. GITD. Wystąpiła z wnioskiem do Starostwa Powiatowego w [...] o czasowe wycofanie z ruchu trzech pojazdów: [...] - decyzja o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu z dnia [...] grudnia 2014r. na okres 31 grudnia 2012r. - 30 czerwca 2015r., [...] - decyzja o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu z dnia [...] grudnia 2014r. na okres 31 maja 2012r. - 31 maja 2015r., [...] - decyzja o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu z dnia [...] września 2014r. na okres 30 września 2013r. - 30 marca 2015r. Zmiana danych dotyczyła rodzaju i liczby pojazdów samochodowych, wykorzystywanych przez przedsiębiorcę do wykonywania transportu drogowego, co stanowiło naruszenie z lp. 1.4. załącznika nr 3 do u.t.d. i uzasadniało nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 5.600 zł. W zakresie skrócenia dziennego czasu odpoczynku organ I instancji, przywołując treść art. 4 lit. g i art. 8 rozporządzenia nr 561/2006 podał, że analiza wykresówek kierowcy T. K. wykazała, iż po pierwsze, w dniu 31 marca 2014r. o godz. 08:30 rozpoczął 24 - godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 11 - godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 49 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godz. 22:35 dnia 31 marca 2014r. do godz. 08:30 dnia 1 kwietnia 2014r. Kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godz. i 11 minut; po drugie, w dniu 8 kwietnia 2014r. o godz. 06:34 rozpoczął 24 - godzinny okres rozliczeniowy w ciągu, którego kierowca powinien odebrać minimum 11 - godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 10 godzin i 41 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godz. 12:55 dnia 08 kwietnia 2014r. do godz. 00:06 dnia 09 kwietnia 2014r. Kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 19 minut; po trzecie, w dniu 23 kwietnia 2014r. o godz. 07:41 rozpoczął 24 - godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9- godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 7 godzin i 9 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godz. 14:27 dnia 23 kwietnia 2014r. do godz. 21:36 dnia 23 kwietnia 2014r. Kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 51 minut. Organ podkreślił, iż podczas kontroli nie okazano żadnego dokumentu (wydruku), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. W związku z powyższym LWITD stwierdził trzykrotne skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i dwukrotne skrócenie tego czasu ponad godzinę. Konsekwencją powyższych ustaleń było zastosowanie kar w wysokościach przewidzianych pod lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d. w łącznej kwocie 700 zł. W zakresie skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku organ I instancji powołał również art. 8 rozporządzenia nr 561/2006 i stwierdził, że analiza danych z wykresówek T. K. wykazała, że kierowca po (prawidłowo winno być "w") przyjętym okresie rozliczeniowym 7 kwietnia 2014r. godz. 00:00 - 13 kwietnia 2014r. godz. 23:59 odebrał jedynie 13 godzin i 52 minuty nieprzerwanego odpoczynku przypadającego po sześciu okresach 24 - godzinnych, tj. od godziny 04:41 dnia 9 kwietnia 2014r. do godziny 18:33 dnia 9 kwietnia 2014r., podczas, gdy kierowca winien był odebrać minimum 24 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca skrócił zatem tygodniowy czas odpoczynku o 10 godzin i 8 minut. Podczas kontroli nie okazano żadnego dokumentu (wydruku), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Konsekwencją tych ustaleń było zastosowanie kar w wysokościach przewidzianych pod lp. 5.4.1, 5.4.2 załącznika nr 3 do u.t.d. w wysokości 1.050 zł. Co do naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawierała wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy – za każdą wykresówkę, organ I instancji wskazał art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 i podał, że analiza wykresówek T. K. wykazała rozbieżności w zarejestrowanych/zapisanych stanach przejechanych kilometrów - długości przebytej drogi - zapisanej w postaci tzw. "sierżantów" (długość przebytej drogi przez pojazd rejestrowany (widoczny) jest na wykresówce w sposób ᴧᴧᴧ , gdzie ᴧ oznacza 10 km przebytej drogi a / lub \ oznacza 5 km przebytej drogi). Dane za dni 10/11 marca 2014r. - 11/12 marca 2014r., wykazały, iż kierowca kierując pojazdem [...] w dniu 10 marca 2014r. rozpoczął używanie wykresówki w miejscowości [...] przy stanie licznika 283 080 km i zakończył dnia 11 marca 2014r. w miejscowości [...] przy stanie licznika 283660 km. Dnia 11 marca 2014r. T. K. rozpoczął używanie wykresówki w miejscowości [...] przy stanie licznika 283670 km i zakończył dnia 12 marca 2014r. w miejscowości [...] przy stanie licznika 284390 km - brakuje zatem, w ocenie organu I instancji zapisu aktywności przebytej drogi ok. 10 km. Analiza wykresówek kierowcy za dni 24/25 marca 2014r. - 25/26 marca 2014r., wykazała, iż kierowca kierując pojazdem [...] w dniu 24 marca 2014r. rozpoczął używanie wykresówki w miejscowości [...] przy stanie licznika 28187 280 km (prawidłowo powinno być 287 280 km) i zakończył dnia 25 marca 2014r. w miejscowości [...] przy stanie licznika 288 140 km. Dnia 25 marca 2014r. T. K. rozpoczął używanie wykresówki w miejscowości [...] przy stanie licznika 288 120 km i zakończył dnia 26 marca 2014r. w miejscowości [...] przy stanie licznika 288 650 km - różnica w zapisie aktywności przebytej drogi ok. 20 km/różnica w zapisie "sierżantów" na okazanych wykresówkach. Na odwrocie wykresówki brak jest również odpowiedniej adnotacji. Analiza wykresówek kierowcy za dni 27/28 marca 2014r. - 30/31 marca 2014r., wykazała, iż kierowca kierując pojazdem [...] w dniu 27 marca 2014r. rozpoczął używanie wykresówki w miejscowości [...] przy stanie licznika 289 310 km i zakończył dnia 28 marca 2014r. w miejscowości [...] przy stanie licznika 289 620 km. Dnia 30 marca 2014r. T. K. rozpoczął używanie wykresówki w miejscowości [...] przy stanie licznika 289 630 km i zakończył dnia 31 marca 2014r. w miejscowości [...] przy stanie licznika 290 380 km - brakuje zatem zapisu aktywności przebytej drogi ok.10 km. Analiza wykresówek kierowcy za dni 17 kwietnia 2014r. - 22/23 kwietnia 2014r., wykazała, iż kierowca kierując pojazdem [...] w dniu 17 kwietnia 2014r. rozpoczął używanie wykresówki w miejscowości [...] przy stanie licznika 295 300 km i zakończył dnia 17 kwietnia 2014r. w miejscowości [...] przy stanie licznika 295 530 km. Dnia 22 kwietnia 2014r. T. K. rozpoczął używanie wykresówki w miejscowości [...] przy stanie licznika 295 540 km i zakończył dnia 23 kwietnia 2014r. w miejscowości [...] przy stanie licznika 296 080 km - brakuje zatem zapisu aktywności przebytej drogi ok. 10 km. Te naruszenia – zdaniem organu – skutkowały nałożeniem kary pieniężnej wynikającej z lp. 6.3.8 zał. nr 3 do u.t.d. w wysokości 300 zł za każdą wykresówkę - łącznie 1.200 zł. Decyzję tą - po rozpoznaniu odwołania M. P. - utrzymał w mocy GITD decyzją z dnia 10 czerwca 2016r. Rozpoznając skargę M. P. na tę decyzję - Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca spośród zgłoszonych organowi udzielającemu licencje pojazdów w okresie poprzedzającym kontrolę dysponowała tylko pojazdem [...], w celu wykonywania przewozów. Pozostałe pojazdy zostały sprzedane albo czasowo wycofane z ruchu, czego wbrew art. 14 ust. 1 u.t.d nie zgłosiła organowi udzielającemu licencję. Uczyniła to dopiero w dniu 20 lutego 2015r. Powołując art. 8 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 pkt 8, art. 14 ust. 1 pkt 1, art. 7a ust. 2 pkt 6 u.t.d. - Sąd I instancji stwierdził, że przedsiębiorca nie ma obowiązku zgłaszania we wniosku pojazdu, który nie jest zarejestrowany. Wykonywanie transportu drogowego przez przedsiębiorcę, który posiada licencję, jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielenia licencji. Wypisy z licencji służą sprawdzeniu, czy transport drogowy nie jest wykonywany przy użyciu większej liczby pojazdów. Transport drogowy powinien być wykonywany nie tylko przy użyciu tej samej liczby, ale także tych samych pojazdów, które zostały zgłoszone przez przedsiębiorcę. Zdaniem Sądu I instancji przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. odpowiedzialność powstaje "za każde naruszenie", zatem za niezgłoszenie każdego z pojazdów. Dlatego zasadnie za te naruszenia organ nałożył na skarżącą karę pieniężnej za każde naruszenie opisane w lp. 1.4. załącznika nr 3 do u.t.d. w wysokości po 800 zł – łącznie 5 600 zł. Nie stanowi okoliczności wyłączającej tę odpowiedzialność brak świadomości obowiązku zgłaszania powyższych danych organowi udzielającemu licencji. Obowiązek określony w art. 9 k.p.a. dotyczy bowiem należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem konkretnego postępowania administracyjnego. Przepis ten nie nakłada na organy administracji obowiązku udzielania porad prawnych czy też doradztwa. Nie może być też utożsamiany z obowiązkiem zawiadamiania strony o powszechnie obowiązujących, publikowanych aktach prawnych i wynikających z nich obowiązkach, czy konsekwencjach niedostosowania się do konkretnych przepisów, czy też zastępowaniem jej aktywności poprzez instruowanie o wyborze optymalnego sposobu postępowania. Za niesporne w świetle zgromadzonego materiału dowodowego - Sąd I instancji uznał naruszenia w zakresie po pierwsze, skrócenia dziennego okresu odpoczynku w dniach: 1 kwietnia 2014r. o 1 godzinę i 11 minut, 9 kwietnia 2014r. o 19 minut, 23 kwietnia 2014r. o 1 godzinę i 51 minut z naruszeniem art. 4 lit. g) w zw. z art. 8 ust. 1 – 4 rozporządzenia nr 561/2006, za co zasadnie nałożono karę w łącznej wysokości 700 zł zgodnie z l.p.5.3.1. i 5.3.2. załącznika nr 3 do u.t.d., oraz po drugie, skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku w dniu 9 kwietnia 2011r. o 10 godzin i 8 minut z naruszeniem art. 4 lit. h) w zw. z art. 8 ust. 1 i 6 rozporządzania nr 561/2006, za co zasadnie nałożono karę w łącznej wysokości 1.050 zł zgodnie z lp. 5.4.1. i 5.4.2. załącznika nr 3 do u.t.d. Kwestionowane natomiast były przez skarżącą ustalenia dotyczące naruszenia polegającego na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek, które nie zawierają wszystkich danych o okresach aktywności. Sąd I instancji - po przytoczeniu art. 15 ust. 2 i ust. 5 oraz art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 - stwierdził, że kierowcy mają obowiązek rejestrowania swojej aktywności na wykresówkach, a przedsiębiorca je przechowywać przez co najmniej rok i udostępniać na żądanie służb kontrolnych. Cześć wykresówek okazanych w trakcie kontroli nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Używanie wykresówki z 10/11 marca 2014r. kierowca T. K. zakończył w miejscowości [...] przy stanie licznika 283 660 km, natomiast używanie wykresówki z 11/12 marca 2014r rozpoczął w miejscowości [...] ze stanem początkowym licznika 283670 km, oznacza to brak zarejestrowania aktywności kierowcy na odcinku o długości 10 km. Analiza wykresówki z 24/25 marca 2014r. wskazuje, iż kierowca T. K. rozpoczął jej używanie w miejscowości [...] z początkowym stanem licznika 287 280 km (nie jak błędnie przyjęły organy 28187 280 km), a zakończył jej używanie w miejscowości [...] przy stanie licznika 288 140 km, wykazując łączne przejechanie 860 km. Analiza natomiast tej wykresówki w zakresie długości przejechanej drogi tzw. "sierżantów" (ʌ) wskazuje, iż brakuje zapisu aktywności w zakresie przebytej drogi obejmującej ok. 20 km. Natomiast na wykresówce z następnego dnia zapisy przejechanej drogi oznaczone znakiem (ʌ) pokrywają się z długością drogi wprowadzoną ręcznie przez kierowcę. Za niezasadne Sąd I instancji uznał również zarzuty skarżącej, iż te różnice w odniesieniu do długości przebytej drogi mieszczą się w granicach dopuszczalnych błędów urządzeń rejestrujących określonych w załączniku nr I - rozdział III. lit. f) pkt 3a do rozporządzenia nr 3821/85, przewidującym ten błąd na poziomie 4 % więcej lub mniej od rzeczywistej długości, przy czym długość ta musi wynosić co najmniej jeden kilometr. W tej sprawie organ nie kwestionował, iż długość drogi między miejscowościami wskazanymi na powyższych wykresówkach nie odpowiada rzeczywistej odległości. Wówczas bowiem istotnie skarżąca mogłaby powoływać się na dopuszczalny błąd urządzenia rejestrującego. W tej sprawie natomiast chodziło o różnice wynikające między wskazaniami przyrządu wskazującego, jakim jest licznik długości drogi, a wskazaniami przyrządu rejestrującego długość przebytej przez pojazd drogi, zamontowanymi w tachografie oraz wpisami dokonywanymi ręcznie przez kierowcę na podstawie tego pierwszego przyrządu. W konsekwencji Sąd uznał za zasadne nałożenie na stronę kary za okazanie wykresówek niezawierających wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy w wysokości 600 zł - 300 zł za każdą wykresówkę, zgodnie z l.p. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. Sąd I instancji podkreślił, iż w odniesieniu do powyższych naruszeń skarżąca nie wykazała ani nawet nie powoływała się na okoliczności uzasadniające wyłączenie jej odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 i art. 92b ust. 1 u.t.d., mimo stosownego pouczenia w tym zakresie zawartego na odwrocie zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego przed organem I instancji. Zdaniem Sądu w sposób niedostateczny organ wyjaśnił natomiast okoliczności związane z brakiem rejestracji aktywności kierowcy T. K. między dniem 28 marca 2014r. a 30 marca 2014r. oraz między dniem 17 kwietnia 2014r. a 22 kwietnia 2014r. Organ bowiem poprzestał jedynie na porównaniu ilości kilometrów wskazanych na wykresówkach w granicznych datach, stwierdzając, iż brakuje zapisu aktywności kierowcy przebytej drogi w obu przypadkach po około 10 km. Skarżąca na etapie postępowania przed organem I instancji wskazywała, iż przemieszczanie pojazdu na trasie [...] - [...] - [...] następowało podczas naprawy pojazdu, a w odwołaniu precyzyjnie wskazała, iż powyższa różnica kilometrów wynikała stąd, iż po naprawie pojazdu w dniach: 29 marca 2014r. w zakresie układu chłodzenia i w dniu 18 kwietnia 2014r. w zakresie układu hamulcowego jej mechanik M. S. przeprowadzał jazdę testową, natomiast kierowca T. K. miał w ten dzień wolne. Ze znajdujących się w aktach zaświadczeń zaś wynikało, iż w dniu 28 marca 2014r. od godz. 0.49 do 30 marca 2014r. do godz. 18.22 oraz w dniu 17 kwietnia 2014r. od godz. 16.36 do 22 kwietnia 2014r. do godz. 14.09 kierowca T. K. miał czas wolny. Organ odwoławczy odnosząc się do tych okoliczności jedynie stwierdził, iż skarżąca nie wykazała, że wykonywano przejazd korzystający z dobrodziejstwa art. 3 lit. g) rozporządzenia nr 561/2006. Sąd I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 3 rozporządzenia nr 3821/85 urządzenie rejestrujące jest instalowane i użytkowane w tych pojazdach zarejestrowanych w Państwie Członkowskim, które są wykorzystywane do przewozu drogowego osób lub rzeczy z wyłączeniem pojazdów, o których mowa w art. 3 rozporządzenia nr 561/2006. Ten ostatni przepis pod lit. g) stanowi, iż niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do przewozu pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji oraz pojazdami nowymi lub przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu. Zdaniem Sądu nie ma wystarczających przyczyn, które uzasadniałyby, wbrew wykładni językowej art. 3 lit. g) rozporządzania nr 561/2006 jego zawężającą interpretację, ograniczającą jego stosowanie wyłącznie do prób drogowych do celów rozwoju technicznego. Dotyczą one zatem jazdy próbnej w ramach napraw albo konserwacji pojazdu dokonywanych po wykonanych naprawach mających na celu utrzymanie pojazdu w sprawności technicznej przez kierowcę wraz z mechanikiem albo mechanika, który ma odpowiednie kwalifikacje do kierowania pojazdem, czyli w okolicznościach, na które powoływała się skarżąca. Te okoliczności dotyczą kwestii związanej z zaistnieniem samego naruszenia obowiązków przewozu drogowego, a nie z okolicznościami wyłączającymi odpowiedzialność skarżącej na podstawie art. 92c ust. 1 i art. 92b ust. 1 u.t.d., a tym samym organy nie mogły uchylić się od wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w tym zakresie. Jak wywodził Sąd I instancji na organie ciąży powinność podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 k.p.a.). Rozwinięciem tej zasady jest obowiązek organu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz jego oceny w całokształcie stanu faktycznego sprawy (art. 77 § 1 k.p.a i art. 80 k.p.a.). Te rygory procesowe obowiązują również w postępowaniu odwoławczym (art. 140 k.p.a.). Obowiązkiem organu II instancji jest bowiem ponowne merytoryczne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy zakończonej decyzją organu I instancji (art. 15 k.p.a.), a motywy rozstrzygnięcia uwzględniające wszechstronną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego winny znaleźć odzwierciedlenie w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu, tak jak tego wymaga art. 107 § 3 k.p.a. W tej sprawie organ dopuścił się naruszenia tych przepisów, w szczególności powinien był przesłuchać w charakterze świadka wspomnianego w odwołaniu mechanika. Uchylając zaskarżoną decyzję w całości - Sąd I instancji wskazał, że w tym postępowaniu organ wymierzył jedną karę za wszystkie stwierdzone uchybienia, Sąd mimo, iż zakwestionował decyzję jedynie częściowo, obowiązany był uchylić decyzję w całości. Ponownie rozpoznając sprawę organ zobowiązany będzie uwzględnić przedstawioną powyżej argumentację Sądu, w szczególności uzupełnić materiał dowodowy w zakresie przesłuchania w charakterze świadka M. S. na okoliczność czy istotnie w dniach 29 marca 2014r. i 18 kwietnia 2014r. wykonywał jazdę próbną w rozumieniu art. 3 lit. g) rozporządzania nr 561/2006. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł GITD, zaskarżając ten wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ odwoławczy naruszył te przepisy postępowania, bowiem poprzestał jedynie na porównaniu ilości kilometrów wskazanych na wykresówkach w granicznych datach, stwierdzając, iż brakuje zapisu aktywności kierowcy przebytej drogi, natomiast skarżąca na etapie postępowania przed organem I instancji wskazywała, iż przemieszczanie pojazdu na trasie [...] - [...] - [...] następowało podczas naprawy pojazdu, a w odwołaniu wskazała, iż powyższa różnica kilometrów wynikała stąd, iż po naprawie pojazdu w dniach: 29 marca 2014r. i 18 kwietnia 2014r. to mechanik przeprowadzał jazdę testową, natomiast kierowca T. K. miał w ten dzień wolne, a organ odwoławczy jedynie stwierdził, iż skarżąca nie wykazała, że wykonywano przejazd korzystający z dobrodziejstwa art. 3 lit. g) rozporządzenia nr 561/2006, podczas gdy postępowanie organu w kontekście nałożenia kary pieniężnej było prawidłowe, doprowadziło do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, natomiast sama strona w piśmie z wyjaśnieniami z dnia 19 marca 2015r. jako przyczynę powstania naruszenia lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. podała wyłącznie naprawę pojazdu, by w odwołaniu z dnia 19 maja 2015r. powoływać się także (obok twierdzeń odnośnie napraw pojazdu) na błąd pomiarowy tachografu w odniesieniu do wykresówek tego samego kierowcy, przy czym strona na powyższe twierdzenia w zakresie prób drogowych po naprawie pojazdu nie przedstawiła żadnych dokumentów, choćby dokumentacji w powoływanych napraw/rachunków z zakupu części do tychże napraw, mogących choćby pośrednio wskazywać na prawdziwość swoich twierdzeń, a organ dysponował tarczą tachografu tego kierowcy, z których przy braku stosownego wpisu na rewersie wynikało, iż kierowca pokonał większą ilość kilometrów, niż ta wynikająca z zadeklarowanego stanu licznika kilometrów przy rozpoczęciu i zakończeniu używania wykresówki, co wskazywało na okoliczność okazania tychże tarcz tachografu, które nie zawierały wszystkich danych o rzeczywistych okresach aktywności kierowcy, tj. lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. Skarżący kasacyjnie organ wniósł o wyznaczenie rozprawy i rozpoznanie tej skargi na rozprawie; uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenia skargi strony ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W sporządzonej osobiście odpowiedzi na skargę kasacyjną M. P. wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania sądowego według norm przewidzianych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, można oprzeć stosownie do art. 174 p.p.s.a. na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wobec nie stwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych. Skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie, zarzuty kasacyjne nie są bowiem zasadne. Istota sporu w tej sprawie sprowadza się do prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zaskarżoną decyzję uznał, że nie jest ona zgodna z prawem w zakresie określonego pod lp. 6.3.8. do załącznika nr 3 do u.t.d. naruszenia przepisów u.t.d., a polegającego na okazaniu w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawierała wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy T. K. za okres między dniem 28 a 30 marca 2014r. oraz między dniem 17 kwietnia a 22 kwietnia 2014r. Zdaniem Sądu I instancji organ nie wyjaśnił podnoszonej przez przedsiębiorcę okoliczności wykonywania spornym w sprawie pojazdem jazdy próbnej w rozumieniu art. 3 lit. g) rozporządzenia nr 561/2006 w dniach 29 marca 2014r. i 18 kwietnia 2014r., co powinien uczynić przesłuchując w charakterze świadka mechanika M. S., prowadzącego w tych dniach jazdę próbną tym pojazdem po wykonanej naprawie układu hamulcowego i chłodzenia tego pojazdu. Organ ograniczył się wyłącznie do stwierdzenia, że strona nie wykazała wykonywania przejazdu korzystającego z dobrodziejstwa art. 3 lit. g) rozporządzenia nr 561/2006. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu I instancji nie zasługuje na aprobatę. Stanowisko to nie uwzględnia bowiem charakteru spornego w sprawie naruszenia. Naruszenie określone pod lp. 6.3.8. załącznika nr 3 do u.t.d. polega na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę 300 zł. Istota tego naruszenia sprowadza się zatem do tego, że kara pieniężna jest nakładana z powodu tego, że przedsiębiorca nie okazał funkcjonariuszom w trakcie kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa wykresówki zawierającej wszystkie dane o aktywności kierowcy, co jest tożsame z okazaniem wykresówki zawierającej niekompletne dane. Tymczasem kierowcy mają - co podniósł Sąd I instancji - prawny obowiązek rejestrowania swojej aktywności na wykresówkach, zaś przedsiębiorcy je przechowywać przez co najmniej rok i udostępniać je na żądanie służb kontrolnych. Na mocy art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 (i art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014) nałożono bowiem na kierowcę obowiązek stosowania wykresówki lub karty - i rejestrowania w ten sposób swojej aktywności - w każdym dniu prowadzenia pojazdu, począwszy od momentu przejęcia pojazdu; oraz wprowadzono zakaz wyjmowania wykresówki lub karty przez kierowcę z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych przyczyn. Kierowcy - stosownie do art. 15 ust. 3 rozporządzenia nr 3821/85 (i art. 34 ust. 5 rozporządzenia nr 165/2014) - zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu, obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: czas prowadzenia pojazdu, inna praca, okresy gotowości, okres dyspozycyjności, przerwy w pracy i okresy dziennego odpoczynku. Zgodnie zaś z art. 15 ust. 5 rozporządzenia nr 3821/85 (i art. 34 ust. 6 rozporządzenia nr 165/2014) każdy kierowca nanosi na swoją wykresówkę następujące informacje: a) na początku używania wykresówki - swoje nazwisko i imię; b) datę i miejsce rozpoczęcia używania wykresówki oraz datę i miejsce zakończenia jej używania; c) numer rejestracyjny każdego pojazdu, do którego został on przydzielony, zarówno na początku pierwszej jazdy zapisanej na wykresówce, jak i następnych, w przypadku zmiany pojazdu, w czasie używania tej samej wykresówki; d) wskazania licznika długości drogi: – przy rozpoczęciu pierwszej jazdy zarejestrowanej na wykresówce, – przy zakończeniu ostatniej jazdy zarejestrowanej na wykresówce, – w razie zmiany pojazdu w ciągu dnia pracy (wskazanie licznika w pojeździe, do którego był przydzielony oraz wskazanie licznika w pojeździe, do którego zostaje przydzielony); e) czas, kiedy miała miejsce zmiana pojazdu. Z kolei przedsiębiorca obowiązany jest - w myśl art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/15 (i art. 33 ust. 2 rozporządzenia nr 164/2014) - przechowywać wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1 (i art. 35), w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydawać ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Z uwagi na charakter spornego naruszenia - Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sam fakt okazania podczas kontroli tarcz tachografu nie zawierających pełnych danych o aktywności kierowcy jest co do zasady wystarczającą przesłanką nałożenia kary pieniężnej na podstawie lp. 6.3.8. załącznika nr 3 do u.t.d. W tej sprawie nie jest sporne, że wykresówki kierowcy T. K. nie zawierały wszystkich danych o jego aktywności za wskazywany przez organy transportu drogowego okres, w tym objęty zarzutem kasacyjnym okres 28 - 30 marca 2014r. oraz 17 - 22 kwietnia 2014r., a na rewersie tych wykresówek nie było żadnego wpisu zwierającego adnotację o okolicznościach mających istotne znaczenie dla oceny aktywności kierowcy. Wobec tego stwierdzić trzeba, że gdyby pojazd został rzeczywiście poddany jazdom próbnym po wykonanej uprzednio naprawie układu chłodniczego i hamulcowego, to na wykresówce kierowcy znalazłaby się odpowiednia adnotacja o wykonaniu przejazdu w związku z poddaniem pojazdu jazdom testowym po wykonanej jego naprawie. Tego rodzaju aktywność jest bowiem aktywnością wymagającą rejestrowania zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 (i art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014). Z tego to powodu nałożenie na skarżące przedsiębiorstwo kary jest zasadne. Okoliczności tej wobec braku adnotacji na rewersie wykresówek nie zmieniłoby zalecane przez Sąd I instancji przesłuchanie mechanika, dokonującego jazdy próbnej pojazdu. Akta sprawy nie dają też zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podstaw do przyjęcia, że sporne przejazdy nie podlegały regulacji rozporządzenia nr 561/2006 na podstawie art. 3 lit. g) tego rozporządzenia. Nie sposób bowiem dać wiary gołosłownym twierdzeniom skarżącej, że brakujące dane na tarczach tachografów są wynikiem wykonywania przejazdu próbnego po wykonanej jego naprawie. Gdyby tak miało być, to odpowiednia adnotacja znalazłaby się stosownie do art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 (i art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014) na wykresówkach, tym bardziej że nic nie stało temu na przeszkodzie. Sama skarżąca nie jest też w tym zakresie konsekwentna skoro podnosiła jednocześnie, iż brak zapisów na wykresówkach co do spornych kilometrów wynikał z dopuszczalnych błędów pomiarowych zainstalowanego w pojeździe tachografu i prowadzenia przez mechanika jazdy próbnej pojazdu po dokonanej naprawie. Jednakże brak odnotowanej ilości kilometrów nie mógł być jednocześnie spowodowany błędem pomiaru i wykonania jazdy próbnej, nie podlegającej regulacji rozporządzenia nr 3821/85. W ocenie Sądu kasacyjnego w okolicznościach tej sprawy trudno uznać stwierdzone naruszenie za błąd pomiaru. Podzielić bowiem należy niepodważane przez strony stanowisko Sądu I instancji, że "(...) organ nie kwestionował, iż długość drogi między miejscowościami wskazanymi na powyższych wykresówkach nie odpowiada rzeczywistej odległości. Wówczas bowiem istotnie skarżąca mogłaby powoływać się na wspomniany dopuszczalny błąd urządzenia rejestrującego. W niniejszej sprawie natomiast chodziło o różnice wynikające między wskazaniami przyrządu wskazującego, jakim jest licznik długości drogi, a wskazaniami przyrządu rejestrującego długość przebytej przez pojazd drogi, zamontowanymi w tachografie oraz wpisami dokonywanymi ręcznie przez kierowcę na podstawie tego pierwszego przyrządu". Okoliczność naprawy pojazdu budzi z kolei poważne wątpliwości wobec tego, że skarżąca nie przedstawiła - na co zasadnie zwraca uwagę skarżący kasacyjnie organ - żadnych dowodów potwierdzających fakt naprawy pojazdu, takich jak np. rachunki zakupu części. Skoro nie ma żadnych dowodów naprawy pojazdu, to zbędnym jest przesłuchanie mechanika wykonującego próbną jazdę pojazdu, gdyż nie prowadzi ono do wyjaśnienia istotnej okoliczności faktycznej sprawy - naprawy pojazdu. Nie ma zatem żadnych podstaw aby przyjąć, że pojazd był naprawiany w spornych datach, a co za tym idzie by zachodziła konieczność przesłuchania mechanika na okoliczność wykonania jazdy próbnej pojazdu po wykonanej naprawie. Jazda ponaprawcza pojazdu jest bowiem wtórna wobec dokonanej naprawy pojazdu. Skoro zaś okoliczność naprawy pojazdu nie została udowodniona, to tym bardziej wątpliwe jest twierdzenie o wykonaniu jazdy testowej pojazdu, będącej konsekwencją wykonanej naprawy. Rację ma też organ podnosząc w skardze kasacyjnej, że strona nie może oczekiwać od organu poszukiwania dowodów na okoliczności wyłączenia wykonywanych przez kierowców przedsiębiorcy przejazdów spod rygorów stosowania norm prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i odpoczynków oraz ich rejestracji. Oczywistym jest, że wiedzę o tych okolicznościach, jak i dowody potwierdzające te okoliczności posiada przedsiębiorca. Wobec tego to przedsiębiorca, który we własnym interesie powinien współdziałać z organami w celu wyjaśnienia korzystnych dla niego okoliczności, winien powołać te okoliczności, jak i przedstawić dowody je potwierdzające. Strona, która zachowuje bierność w tym zakresie, ograniczając się jedynie do wskazania na okoliczność przejazdu próbnego pojazdu, nie może oczekiwać uwzględnienia na jej korzyść podnoszonej okoliczności. A zatem z tego względu uchylenie zaskarżonej decyzji w zakresie naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie tarcz tachografu zawierających pełne dane o aktywności kierowcy w okresie 28 - 30 marca 2014r. i 17 - 22 kwietnia 2014r. nie miało usprawiedliwionej podstawy prawnej. Uznając zasadność skargi kasacyjnej w zakresie spornego naruszenia przepisów u.t.d. - Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że istota sprawy sądowoadministracyjnej została dostatecznie wyjaśniona, co pozwala na podstawie art. 188 p.p.s.a. na uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim oraz rozpoznanie skargi i uznanie jej na podstawie art. 151 w zw. z art. 193 p.p.s.a. za niezasadną. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, że zaskarżona decyzja i w tym zakresie odpowiada - wbrew błędnemu stanowisku Sądu I instancji - prawu. Dodać należy, co umknęło uwadze skarżącej, że kontrolowanym wyrokiem uchylona została zaskarżona decyzja wyłącznie w zakresie, który następnie został objęty skargą kasacyjną organu, w pozostałym zakresie skarga została oddalona, co wprost wynika z uzasadnienia poddanego kontroli instancyjnej wyroku. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wprost wskazał, że uchylono zaskarżoną decyzję w całości - pomimo częściowego jedynie zakwestionowania zaskarżonej decyzji - wyłącznie z uwagi na to, że organ wymierzył jedną karę za wszystkie naruszenia. Wobec tego w zakresie, w jakim skarga została oddalona, ocena Sądu I instancji - jako nie kwestionowana przez żadną ze stron postępowania skargą kasacyjną - wiąże na mocy art. 153 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok oraz oddalił skargę. O kosztach postępowania sądowego, obejmujących wpis od skargi kasacyjnej oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika, orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło