II GSK 1463/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-27
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Małgorzata Rysz, Ewa Cisowska-Sakrajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów na podstawie prawomocnego wyroku skazującego za poświadczenie nieprawdy jest dopuszczalne, nawet jeśli nieprawidłowości nie zostały stwierdzone w wyniku bezpośredniej kontroli przeprowadzonej przez organ administracji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że cofnięcie diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów jest dopuszczalne, nawet jeśli nieprawidłowości zostały ujawnione w inny sposób niż w wyniku bezpośredniej kontroli, np. na podstawie prawomocnego wyroku skazującego. Sąd oparł się na uchwale NSA z dnia 12 marca 2012 r. (II GPS 2/11), zgodnie z którą sposób ujawnienia naruszenia nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji. Ponadto, NSA stwierdził, że zarzut naruszenia zasady proporcjonalności i zakazu podwójnego karania nie został należycie uzasadniony w skardze kasacyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia M.F. uprawnień do wykonywania zawodu diagnosty. Podstawą decyzji był prawomocny wyrok sądu karnego, w którym skarżący został uznany winnym poświadczenia nieprawdy w zamian za korzyści majątkowe, pełniąc obowiązki diagnosty. Organy administracji uznały, że prawomocny wyrok karny stanowi wystarczający dowód na spełnienie przesłanek do cofnięcia uprawnień. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M.F., a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 1 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Op 480/16 w sprawie ze skargi M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2016r., sygn. akt II SA/Op 480/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę M.F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [..] lutego 2016r. w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Przedstawiając przyjęty za podstawę wyroku stan faktyczny, Sąd I instancji stwierdził, że decyzją z dnia [...] listopada 2015r. Starosta [...] orzekł o cofnięciu skarżącemu uprawnień do wykonywania zawodu diagnosty. Decyzja wydana została na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012r. poz. 1137, ze zm.), zwanej p.r.d./Prawo o ruchu drogowym. Podstawę faktyczną stanowił zaś prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w G., II Wydział Karny z dnia [..] sierpnia 2015r., sygn. akt [..], którym uznano skarżącego winnym popełnienia w okresie od dnia 22 października 2013r. do dnia 7 listopada 2013r. wielokrotnego poświadczenia nieprawdy w zamian za przyjęcie korzyści majątkowej pełniąc obowiązki diagnosty. Wyrok ten potwierdza, że diagnosta dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego oraz systemu elektronicznego niezgodnie ze stanem faktycznym i prawnym. Ujawniona nierzetelność diagnosty stanowi zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i musiała skutkować cofnięciem skarżącemu uprawnień.
Utrzymując w mocy tę decyzję - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wskazało, że z art. 84 ust. 3 pr.r.d. jednoznacznie wynika, iż w przypadku ustalenia nieprawidłowego działania diagnosty, Starosta nie ma wyboru i jest zobowiązany cofnąć uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Konieczne jest zatem dokonanie bezspornego i niebudzącego wątpliwości ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie lub dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Kolegium wskazało, że prawomocny wyrok karny, którym skazano skarżącego za przestępstwo fałszu intelektualnego, jest wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień. W tej sprawie wyrokiem karnym skarżący został uznany za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów stanowiących występki z art. 228 § 3 oraz art. 271 § 3 k.k. i ukarany karą łączną 1 roku i 8 miesięcy kary pozbawienia wolności, którą warunkowo zawieszono na okres próby 2 lat. Ponadto skarżącemu wymierzono karę grzywny oraz orzeczono zakaz prowadzenia działalności diagnosty na okres 1 roku.
Kolegium powołując uchwalę NSA wydaną w składzie 7 sędziów NSA z dnia 12 marca 2012r. stwierdziło, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Wobec tego organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że uzasadnione było cofnięcie stronie uprawnień diagnosty w oparciu o przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d.
Oddalając skargę M.F. na tę decyzję - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu stwierdził, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie uchybienia polegającego na wydaniu przez diagnostę zaświadczenia lub dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Komentowana regulacja nie daje uprawnionemu do orzekania organowi prawa do odstąpienia od określonej przepisem sankcji, jak również do miarkowania konsekwencji bezprawnego zachowania, np. z uwagi na ilość popełnionych naruszeń prawa. Za niezasadne uznał więc zarzuty skarżącego dotyczące orzeczenia nieproporcjonalnej sankcji, chociażby z uwagi na brak możliwości wyboru spośród kilku przewidzianych przepisami środków. W tym przepisie nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnie dokonanych uchybień. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on wydać zaświadczenie albo dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 pr.r.d. Nawet zatem w przypadku odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień; są to dwa niezależne rodzaje odpowiedzialności. Ponadto jak wskazał Sąd I instancji celem przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim postępowaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Wobec tego Sąd nie uznał, że ten przepis pozostaje w sprzeczności z wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności. Przepis ten korzysta ponadto z domniemania zgodności z Konstytucją RP, gdyż Trybunał Konstytucyjny nie orzekał o jego niezgodności z Konstytucją.
Sąd I instancji wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 12 marca 2012r., sygn. akt II GPS 2/11, stwierdził, że "sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie". Uchwała ta jest - jak wskazał Sąd I instancji - na mocy art. 269 § 1 p.p.s.a. pośrednio wiążąca dla każdego składu orzekającego sądu administracyjnego. Sąd podzielił pogląd wyrażony przez NSA oraz zaakceptował argumentację podniesioną w jej uzasadnieniu. Tym samym uznał zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. za bezzasadne.
Sąd podniósł, że ustalenia co do faktów zawarte w sentencji prawomocnego wyroku sądu karnego nie mogą być przedmiotem postępowania dowodowego w sprawie administracyjnej. Ustalenia te są wiążące dla organu administracji publicznej i nie podlegają weryfikacji w odróżnieniu od innych faktów w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie bowiem z art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Dowód w postaci odpisu prawomocnego wyroku sądu karnego mógł więc stanowić podstawę ustaleń faktycznych poczynionych przez organy w niniejszej sprawie. Skoro zaś wyrok ten przesądza, że skarżący dokonał wpisu w dokumentach potwierdzających wykonanie badań technicznych i sprawności pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym, a w konsekwencji z prawem, to nie było już potrzeby gromadzenia przez organ dodatkowych dowodów. Sam skarżący nie wskazał też, jakie dowody - jego zdaniem - powinny zostać jeszcze przez organ przeprowadzone. Natomiast prawomocny wyrok karny stwierdzający popełnienie przez diagnostę przestępstwa poświadczenia nieprawdy poprzez potwierdzenie przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, pomimo że badania takie nie zostały w rzeczywistości przeprowadzone, jest kwalifikowanym dowodem na okoliczności wskazane w hipotezie przepisów art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d., co stanowi obligatoryjną podstawę cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku M.F. zarzucił naruszenie:
1) prawa materialnego, a to art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. poprzez jego błędne zastosowanie, przejawiające się w uznaniu, że stwierdzenie naruszeń których dopuścił się skarżący obligujących starostę do cofnięcia mu uprawnień możliwe jest także w inny sposób niż w wyniku przeprowadzonej kontroli, podczas gdy w sposób oczywisty przeczy to literalnej wykładni przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d., który stanowi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 pr.r.d., stwierdzono przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania bądź wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, a zatem ustalenie czy doszło do wydania przez diagnostę zaświadczenia lub dokonania wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami musi dojść w wyniku przeprowadzonej kontroli,
2) prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i zastosowanie art. 84 ust. 3 i 4 pr.r.d., wobec jego niezgodności z wyrażoną w art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej zasadą proporcjonalności i zakazu podwójnego (wielokrotnego) karania (stosowania środka represyjnego) tej samej osoby fizycznej za popełnienie tego samego czynu zabronionego ("ne bis in idem") i błędnego uznania, że przepis ten może być stosowany w ustalonym stanie faktycznym w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, które zostało poprzedzone uprzednim orzeczeniem wobec diagnosty przez sąd w postępowaniu karnym środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu diagnosty przez okres 1 roku za ten sam czyn.
Wskazując na te podstawy kasacyjne, skarżący kasacyjnie wnosił o uwzględnienie skargi kasacyjnej poprzez zmianę zaskarżonego wyroku w całości i przywrócenie uprawnień do wykonywania zawodu diagnosty, zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, można oprzeć stosownie do art. 174 p.p.s.a. na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wobec nie stwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną przez M.F. skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych, co oznacza, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Zarzuty kasacyjne – obejmujące naruszenie prawa materialnego poprzez błędną ich wykładnię i zastosowanie - nie są bowiem uzasadnione.
Istota sporu w sprawie sprowadza się do prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zaskarżoną decyzję, uznał, że prawomocny wyrok karny stwierdzający popełnienie przez diagnostę przestępstwa poświadczenia nieprawdy przez potwierdzenie przeprowadzenie badania technicznego pojazdu, pomimo, że badania takie nie zostały w rzeczywistości przeprowadzone, jest kwalifikowanym dowodem na okoliczności wskazane w hipotezie art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d., co stanowi obligatoryjną podstawę cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Kwestionując to stanowisko, skarżący kasacyjnie podnosi, że przeprowadzona kontrola, o której mowa w art. 84 ust. 3 pr.r.d., a która powinna poprzedzać wydanie decyzji o cofnięciu diagnoście uprawnienia do wykonywania zawodu diagnosty, nie dała żadnych podstaw do cofnięcia skarżącemu uprawnień, bowiem nie stwierdzono w jej wyniku by skarżący przeprowadzał badania diagnostyczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonywania bądź wydawał zaświadczenie/dokonywał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, fakt orzeczenia przez sąd karny środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu diagnosty nie może mieć arbitralnego wpływu na odpowiedzialność administracyjną, uregulowaną odrębnymi przepisami materialnoprawnymi. Źródło sporu w sprawie tkwi więc w tym, czy możliwe jest jak to przyjął organ, a co zaakceptował Sąd I instancji, wydanie decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście w sytuacji, gdy nieprawidłowości w pracy diagnosty, o jakich mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. stwierdzono nie w wyniku przeprowadzonej kontroli, lecz ujawniono je w inny sposób – na podstawie prawomocnego wyroku karnego.
Rozpoznając tak zarysowany spór w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeśli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 ustawy, stwierdzono wydawanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami prawa. Występujące w praktyce stosowania tego przepisu zagadnienie prawne co do sposobu ujawnienia naruszenia przez diagnostę obowiązków w związku z przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów będące konsekwencją występującej w orzecznictwie sądów administracyjnych rozbieżności poglądów co do rozumienia zwrotu "w wyniku przeprowadzonej kontroli" było przedmiotem oceny uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2012r., II GPS 2/11. W uchwale tej NSA stwierdził, że "(s)posób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie". Sąd uznał więc, że starosta może cofnąć diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych nie tylko wtedy, gdy naruszenia stwierdzono bezpośrednio w toku kontroli, ale również, gdy w innej sytuacji wyjdzie na jaw jego nierzetelność. Uzasadniając to stanowisko NSA stwierdził, że "(...) kontrola, o której mowa w art. 83 ust. 2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, jest kontrolą działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę, do której zgodnie z art. 83c tej ustawy stosuje się przepisy rozdziału 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Środki nadzorcze określone w art. 83b ust. 2 i 3 Prawa o ruchu drogowym stosowane są wobec przedsiębiorcy prowadzącego stację kontroli pojazdów, a nie w stosunku do zatrudnionych przez przedsiębiorcę uprawnionych diagnostów. Przedmiot kontroli obejmuje swym zakresem oczywiście zgodność z warunkiem określonym w art. 83 ust. 3 pkt 6 Prawa o ruchu drogowym, jak również prawidłowość badań technicznych pojazdów, ale w aspekcie działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę". Zwracając uwagę na inaczej ukształtowane uprawnienia nadzorcze starosty w stosunku do diagnostów, NSA podniósł, że "(...) brak jest normatywnych przesłanek do uznania, że kontrola przeprowadzona na zasadzie art. 83b ust. 2 pkt 1 (uprzednio art. 83 ust. 6) Prawa o ruchu drogowym jest elementem nadzoru nad uprawnionymi diagnostami. Uprawnienia nadzorcze starosty w stosunku do diagnostów bowiem określa art. 84 ust. 2 i 3 Prawa o ruchu drogowym, a elementami tego nadzoru są: nadanie uprawnień do wykonywania badań technicznych i cofnięcie nadanych uprawnień przy spełnieniu ustawowych przesłanek". Wobec tego NSA uznał, że zwrot "w wyniku przeprowadzonej kontroli" należy odnosić "do faktycznych podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście. Postępowanie to wszczynane jest z urzędu, a jest informacją o takim stanie faktycznym, który w świetle prawa materialnego obliguje organ do uregulowania sytuacji przez wydanie określonej decyzji". Za pozbawione racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień NSA uznał sytuację, gdy "(...) informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie lub pochodzą od innych organów". Wskazując na cel art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. wyjaśnił, że należy odsuwać od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, czynności diagnosty dokonywane z naruszeniem prawa mogą bowiem mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, godzić w życie i zdrowie ludzkie. Według NSA, "(z)ałożenie, że nie można wszcząć postępowania w sprawie cofnięcia uprawnień diagnoście, który przy wykonywaniu czynności diagnostycznych godzi się na takie zagrożenia, tylko z tego powodu, że nie ujawniono naruszającego prawo działania w toku kontroli przeprowadzonej u zatrudniającego go przedsiębiorcy, prowadzi do rażąco niesprawiedliwych i irracjonalnych konsekwencji".
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie jest związany poglądem wyrażonym w uchwale NSA z dnia 12 marca 2012r., II GPS 2/11. Ogólna moc wiążąca uchwał konkretnych i abstrakcyjnych nie pozwala bowiem na samodzielne rozstrzygnięcie przez jakikolwiek sąd sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale i przyjęcie wykładni prawa odmiennej od tej, która została przyjęta przez skład poszerzony Naczelnego Sądu Administracyjnego. W myśl bowiem art. 269 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Skład orzekający w tej sprawie nie uznał za zasadne wystąpić z kolejnym pytaniem prawnym do odpowiedniego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, a tym samym pogląd wyrażony w uchwale z dnia 12 marca 2012r., II GPS 2/11, przyjął jako własny.
Z tego względu prezentowany przez skarżącego kasacyjnie odmienny od przyjętego przez NSA w tej uchwale pogląd nie mógł zostać uwzględniony. Wbrew więc twierdzeniom skargi kasacyjnej dopuszczalne było cofnięcie diagnoście uprawnień ujawnionych nie w toku przeprowadzonej w stacji diagnostycznej kontroli, lecz w inny sposób, w tej sprawie w skazującym wyroku karnym. W konsekwencji oznacza to, iż zarzut kasacyjny błędnej wykładni art. 84 ust. 3 pkt 2 pr.r.d. nie jest uzasadniony (zarzut pkt 1 petitum skargi kasacyjnej). W skardze kasacyjnej nie został bowiem sformułowany zarzut naruszenia art. 269 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. a skarżący kasacyjnie nie kwestionował związania Sądu wskazaną uchwałą.
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut błędnej wykładni i zastosowania art. 84 ust. 3 i ust. 4 pr.r.d. w zw. z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji (zarzut pkt 2 petitum skargi kasacyjnej).
Oceniając konstrukcję prawną tego zarzutu – Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, iż zarzut ten nie został wbrew wymogom ustawowym w skardze kasacyjnej należycie uzasadniony. Ze sposobu sformułowania zarzutu i uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika jedynie, iż skarżący kasacyjnie nie zgadza się z tym, aby wobec osoby fizycznej dopuszczalne było stosowanie dwu sankcji, tj. administracyjnej i karnej, i w konsekwencji uważa, że przepis art. 84 ust. 3 i 4 pr.r.d. nie powinien mieć zastosowania w ustalonym w sprawie stanie faktycznym. Skarga kasacyjna, zarzucając błędną wykładnię tego przepisu, nie zawiera jednakże żadnej argumentacji prawnej, która wskazywałaby, w jaki sposób przepis ten powinien być interpretowany zważywszy na zasadę proporcjonalności czy wskazywanego zakazu podwójnego karania. Ponadto przepis art. 84 ust. 3 pr.r.d. zawiera punkty, co oznacza, iż skuteczne sformułowanie zarzutu jego naruszenia wymagało wskazania naruszonego punktu tego przepisu. Uzasadnienie skargi kasacyjnej naruszenia tego przepisu w kontekście wskazanej zasady i zakazu sprowadza się nadto do powtórzenia treści zarzutu kasacyjnego. Oparcie zarzutu kasacyjnego na samym stwierdzeniu zastosowania wobec skarżącego sankcji karnej i administracyjnej, będącej skutkiem tego samego zdarzenia, nie oznacza jeszcze, że ich zastosowanie nie jest dopuszczalne, jak i że zastosowana sankcja administracyjna jest nieproporcjonalna do celu, jaki za jej pomocą ustawodawca zamierzał osiągnąć. Okoliczność ta uniemożliwia Sądowi kasacyjnemu merytoryczne odniesienie się do tego zarzutu, tym bardziej, że w sprawie dochodzi do zderzenia dwu wartości, a mianowicie skarżącego, wyrażającej jego prawo wykonywania zawodu, i publicznego wyrażającego wartości tj. bezpieczeństwo ruchu drogowego nieograniczonej rzeszy użytkowników dróg, zdrowie i życie ludzkie, uznawane za nadrzędne i będące przedmiotem szczególnej ochrony prawodawcy. Na marginesie podnieść też należy, że e przypadku skarżącego kasacyjnie stwierdzono notoryczne potwierdzanie nieprawdy w dowodzie rejestracyjnym (ponad 20 pojazdów).
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło