II SA/Bd 523/16

WyrokWSA w Bydgoszczy2016-12-13

Skład orzekający: Anna Klotz, Jarosław Wichrowski, Joanna Brzezińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, jako właścicielka nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością dzieloną, posiada interes prawny uzasadniający jej status strony w postępowaniu o podział nieruchomości, a w konsekwencji uprawnienie do żądania wznowienia postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Skarżąca, jako właścicielka nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością dzieloną, nie posiada interesu prawnego uzasadniającego jej status strony w postępowaniu o podział nieruchomości, ponieważ decyzja podziałowa nie naruszyła jej praw, w szczególności nie pozbawiła jej dostępu do drogi publicznej. Brak interesu prawnego oznacza brak legitymacji do żądania wznowienia postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o zatwierdzeniu podziału nieruchomości, twierdząc, że nie brała w nim udziału i że podział ten pozbawił jej nieruchomość dostępu do drogi publicznej. Organy administracji wielokrotnie odmawiały uchylenia decyzji podziałowej, uznając, że skarżącej nie przysługuje status strony postępowania z uwagi na brak interesu prawnego. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylał kolejne decyzje organów, wskazując na potrzebę dokładniejszego wyjaśnienia kwestii dostępu do drogi publicznej. Ostatecznie sąd uznał, że skarżąca nie posiada interesu prawnego, a brak dostępu do drogi publicznej wynika z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nie z decyzji podziałowej.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Klotz ( spr ) Sędziowie sędzia WSA Jarosław Wichrowski sędzia WSA Joanna Brzezińska Protokolant starszy sekretarz sądowy Ewa Majchrzak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2016r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie podziału nieruchomości oddala skargę. M. B. – P. (dalej jako: "skarżąca"), działając przez ustanowionego pełnomocnika, adwokata P. S., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2016r., nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 151 § 1 pkt 4 i art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23) i art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych ( t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1659 ze zm.), którą utrzymana została w mocy, po wznowieniu postępowania, decyzja Prezydenta Miasta z dnia [...] lutego 2015 r. znak: [...], odmawiająca uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] stycznia 2008 r. znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach sprawy: Skarżąca w piśmie z dnia [...] maja 2013 r. zwróciła się do Prezydenta Miasta o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] stycznia 2008 r. znak: [...] o zatwierdzeniu podziału działek nr [...] i [...], położonych w I., przy P. Jako podstawę wznowienia wskazała przesłankę wynikającą z art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Przepis ten stanowi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Skarżąca jest właścicielką działki nr [...] i położonego na niej hotelu będącego w trakcie realizacji. We wniosku o wznowienie postępowania oświadczyła, że nie brała udziału w postępowaniu zakończonym powyższą decyzją podziałową. Podniosła, że przebudowa P. oraz realizowana obecnie budowa na utworzonych w wyniku podziału działkach, zlokalizowana naprzeciwko należącego do niej budynku, spowoduje całkowity brak dojazdu do jej nieruchomości. Podała, że o decyzji podziałowej dowiedziała się z pisma Urzędu Miasta z dnia [...] czerwca 2012 roku. W ocenie skarżącej decyzja wydana została z naruszeniem prawa materialnego, ponieważ podziału dokonano pomimo, że nie był przewidziany w planie zagospodarowania przestrzennego i dotyczył drogi publicznej. Po wznowieniu postępowania, decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. znak: [...] Prezydent Miasta odmówił uchylenia ww. ostatecznej decyzji o zatwierdzeniu podziału działek: nr [...] o pow. 0,2076 ha zapisanej w KW nr [...] i nr [...] o pow. 0,0020 ha zapisanej w KW nr [...], położonych w rejonie P. w I., stanowiących własność Gminy Miasto. Organ stwierdził, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu podziałowym, ponieważ nie dotyczyło ono jej interesu prawnego, ani nie mogła żądać czynności organu ze względu na swój interes prawny. Skarżąca nie wykazała, że w wyniku postępowania podziałowego utraciła bądź ma ograniczony dostęp do drogi publicznej. Zdaniem organu decyzja o podziale nie ingeruje w wykonywanie prawa własności przez wnoszącą podanie. W wyniku odwołania wniesionego przez skarżącą, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia z dnia [...] listopada 2013 r. Nr [...], uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i umorzyło postępowanie pierwszej instancji w całości. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy, powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 kpa oraz art. 28 kpa, który stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek, stwierdził, że od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowania żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. W myśl tego przepisu o statusie strony danego postępowania nie decyduje sama wola, czy subiektywne przekonanie danej osoby, ale to czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający przyjąć że osoba ta ma interes prawny. Na gruncie powyższego Kolegium stwierdziło, że skarżąca posiada jedynie interes faktyczny. Na powyższe rozstrzygnięcie organu II instancji skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SA/Bd 75/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję kolegium oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...]. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że orzekające w sprawie organy nie wyjaśniły w wydanych decyzjach w sposób dostateczny, dlaczego skarżąca nie została uznana za stronę postępowania. W decyzjach jedynie arbitralnie wskazano na tę okoliczność, uzasadnienia decyzji zaś nie przedstawiają, w sposób wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy, stanu faktycznego, w szczególności nie opisano wzajemnego położenia działek względem działki skarżącej i kwestii dotyczących dojazdu do działki skarżącej po podziale nieruchomości. Na gruncie powyższego w sprawie nie można było jednoznacznie stwierdzić, czy stronie rzeczywiście nie przysługuje przymiot strony postępowania w związku z brakiem interesu prawnego. W wywiedzionej skardze skarżąca podkreśliła, że niezasadnie nie uznano jej za stronę postępowania. Akcentowała przy tym, że jej nieruchomość graniczy bezpośrednio z terenem, którego podziału dokonano, rozstrzygnięcie ogranicza jej swobodne korzystanie i zagospodarowanie nieruchomości, ponadto pozbawiono jej nieruchomość dostępu do drogi publicznej oraz nie uwzględniono usytuowania istniejących obiektów budowlanych. W ocenie skarżącej decyzja o podziale z 2008r. wpływa na jej nieruchomość, gdyż doprowadziła m.in. do likwidacji drogi będącej jednocześnie dojazdem do działek położonych przy P. w szczególności działki [...]. Z kolei likwidacja drogi doprowadziła do istotnego ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, na której obecnie jest prowadzona inwestycja polegająca na budowie obiektu z przeznaczeniem na hotel. Dojazd do obiektu budowlanego o takim przeznaczeniu jest niezbędny. Sąd stwierdził, że skoro skarżąca podnosiła, iż w wyniku dokonanego podziału działek nr [...] i [...], jej działka nr [...] utraciła dostęp do drogi publicznej, to rzeczą organu jest przede wszystkim ocena ewentualnego naruszenia decyzją podziałową jej prawa. Wyjaśnienie bowiem tej kwestii da dopiero orzekającym organom podstawę do przyznania bądź odmowy przyznania skarżącej statusu strony, o którym mowa w art. 28 k.p.a. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. znak: [...] Prezydent Miasta [...] odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] stycznia 2008 r. W uzasadnieniu podał, że dzielone działki sąsiadujące z nieruchomością wnioskodawczyni, zarówno przed jak i po podziale nie były przeznaczone pod drogę publiczną. Wnioskodawczyni miała dostęp do drogi publicznej (ul. T.) tylko przez drogę wewnętrzną nr [...]. Stan ten nie uległ zmianie wskutek zatwierdzenia przez Prezydenta Miasta projektu podziału nieruchomości. Zdaniem organu, skarżąca nie utraciła dostępu do drogi jak również tego dostępu jej nie ograniczono. Wydana decyzja nie ingeruje w wykonywanie prawa własności. Organ uznał, że wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu podziałowym. Skarżąca odwołała się od powyższej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] maja 2015 roku, nr [...] uchyliło w całości decyzje organu I instancji i orzekło o umorzeniu postępowania przed tym organem. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, iż żadna z dzielonych działek (ani nr [...], ani nr [...]) graniczących z działką nr [...], nie stanowiła drogi publicznej, czy też drogi wewnętrznej i przez działki te nie mógł odbywać się dojazd do działki wnioskodawczyni, natomiast kwestia skomunikowania terenu 171 - MW,U uregulowana jest w § 181 pkt 3, lit. q planu który stanowi że: "wjazdy na teren z ulicy T. bez ograniczeń oraz z ulicy K. i P. dla pojazdów uprawnionych, istniejącymi i projektowanymi wjazdami bramowymi". Z zapisu tego, zdaniem Kolegium, jednoznacznie wynika, że od strony P. dojazd jest tylko dla pojazdów uprawnionych, przy czym ograniczenia dotyczące możliwości wjazdu na P. były znane wnioskodawczyni, bowiem w latach 2008 - 2009 ubiegała się o uzyskanie zezwoleń na wjazd pojazdów w obręb drogi wewnętrznej nr [...] w związku z prowadzonym remontem nabytego przy P. budynku i zgody takie otrzymywała. Decyzja Prezydenta Miasta z dnia [...] stycznia 2008 r., znak: [...], zatwierdzająca podział działek nr [...] i nr [...], w ocenie Kolegium, nie ograniczyła w niczym dojścia do nieruchomości, natomiast dojazdu nie było tak przed podziałem, jak i po podziale, brak możliwości dojazdu wynika natomiast z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem odwołującej się, w postępowaniu podziałowym przysługiwał jej status strony, ponieważ podział ograniczył ją w swobodnym korzystaniu i zagospodarowaniu nieruchomości, której jest właścicielką, lecz w przekonaniu Kolegium tak pojęty interes jest niewątpliwie interesem faktycznym, ponieważ w rozpatrywanej sprawie właścicielem nieruchomości dzielonej była Gmina Miasta, a M. B.-P. nie miała żadnego tytułu prawnego do nieruchomości. Nie miała również dojazdu do nieruchomości przez dzielone działki, bo dojazdu tego nie było już w chwili nabywania tej nieruchomości. Oceniając, czy dany podmiot ma uprawnienie do domagania się wznowienia postępowania z uwagi na to, że nie z własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, zdaniem organu odwoławczego, należy mieć przede wszystkim na uwadze konkretne postępowanie, którego wznowienia podmiot się domaga i odnosząc te uwagi do rozpatrywanej sprawy organ stwierdził, że odwołująca się nie jest właścicielem dzielonej nieruchomości i w wyniku podziału nie utraciła dojazdu do drogi publicznej, dlatego zasadnie organ pierwszej instancji uznał, że odwołującej się nie przysługuje przymiot strony. W konsekwencji, nie będąc stroną, nie może domagać się wznowienia postępowania na tej podstawie, że nie brała w nim udziału. Odmawiając wnioskodawcy przymiotu strony, organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji podziałowej, lecz zdaniem Kolegium, jeżeli po wszczęciu postępowania wznowieniowego organ ustalił, że wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony, postępowanie takie należało umorzyć. Skarżąca wniosła na rozstrzygnięcie SKO skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który po jej rozpoznaniu, wyrokiem z dnia 4 listopada 2015 roku w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 799/15, uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że organy wypełniając zalecenia Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z 2.04.2014 r., stosownie do treści art. 153 ppsa ustaliły, że działki nr [...] i nr [...] stanowiące własność Gminy Miasta graniczyły z działką nr [...] stanowiącą własność M. B.-P. W dacie nabycia działki przez skarżącą obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Miasta uchwalony uchwałą Rady Miejskiej z dnia [...] marca 1999 r. Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta, obejmujący teren położony w obrębie ulic: A. M. K., R., A. N., M., P., G., S., A., Ś. D., Ś., B. L., D. (Dz. Urz. Woj. [...] z dnia [...] sierpnia 1999 r., Nr [...], poz. [...]). Zgodnie z ustaleniami tego planu, działka nr [...] położona była w terenie oznaczonym symbolem: [...] – teren mieszkalnictwa i usług nieuciążliwych. Działka ta graniczyła z działkami nr [...] i [...]. Przy czym działka nr [...] znajdowała się w części w terenie o tej samej funkcji i w części w terenie o funkcji [...]. Natomiast działka nr [...] położona w terenie [...] – teren istniejącej zieleni parkowej. Sąd zgodził się z ustaleniami organu, że decyzja podziałowa nie ograniczyła skarżącej dojazdu do nieruchomości. Brak możliwości dojazdu wynika z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i nie jest konsekwencją decyzji podziałowej. Podział nieruchomości nie stworzył dla skarżącej nowej sytuacji prawnej, dlatego też nie przysługuje jej przymiot strony, wobec czego nie mogła domagać się wznowienia postępowania na tej podstawie, że nie brała w nim udziału. Sąd dostrzegł jednak naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 pkt 1 kpa, stwierdzając, że postępowanie wznowieniowe winno zostać zakończone decyzją o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej, a nie umarzającą postępowanie. W wyniku wskazanego wyroku SKO, po ponownym zapoznaniu się z aktami i rozpatrzeniu sprawy wydało zaskarżoną w niniejszej sprawie, wskazaną na wstępie decyzję z dnia [...] marca 2016r., nr [...], którą utrzymało w mocy, po wznowieniu postępowania, decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] lutego 2015 r. znak: [...], odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] stycznia 2008 r. znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Organ, uznając za niesporny termin złożenia wniosku o wznowienie postępowania na podstawie art. 148 § 1 K.p.a., za kwestię zasadniczą przyjął ustalenie, czy skarżącej przysługuje przymiot strony w zakończonym ostateczną decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. postępowaniu podziałowym. Organ przytoczył, wynikającą z wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SA/Bd 75/14, treść zobowiązania do opisania wzajemnego położenia działek względem działki skarżącej i kwestię dotyczącą dojazdu do działki skarżącej po podziale nieruchomości. Wykonując to zalecenie Kolegium ustaliło, co następuje: Działki nr [...] i nr [...], stanowiące własność Gminy Miasta, graniczyły z działką nr [...] stanowiącą własność skarżącej. Już w dacie nabycia tej działki przez skarżącą obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta I. uchwalony Uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej I. z dnia [...] marca 1999 roku w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta obejmującego teren położony w obrębie ulic: A. M. K., R., A. N., M., P., G., S., A., Ś. D., Ś., B. L., D. (Dz. Urz. Woj. z dnia [...] sierpnia 1999 r., Nr [...], poz. [...]). Zgodnie z ustaleniami tego planu działka nr [...] położona była w terenie oznaczonym symbolem: [...] - teren mieszkalnictwa i usług nieuciążliwych. Działka ta graniczyła z działkami nr [...] i [...]. Przy czym działka nr [...] znajdowała się w części w terenie o tej samej funkcji i w części w terenie o funkcji [...]. Natomiast działka nr [...] położona była w terenie [...] - teren istniejącej zieleni parkowej. Żadna zatem z dzielonych działek (ani [...], ani [...]), graniczących z działką [...], nie stanowiła drogi publicznej, czy też drogi wewnętrznej. Przez działki te nie mógł odbywać się dojazd do działki wnioskodawczyni. Kwestia skomunikowania terenu [...] uregulowana jest w § 181 pkt 3, lit. q planu który stanowi że: "wjazdy na teren z ulicy T. bez ograniczeń oraz z ulicy K. J. i P. K. dla pojazdów uprawnionych, istniejącymi i projektowanymi wjazdami bramowymi." Z zapisu tego jednoznacznie wynika, że od strony P. K. dojazd jest tylko dla pojazdów uprawnionych. Fakt ten był znany wnioskodawczyni. Organ po raz kolejny wskazał, że brak możliwości dojazdu wynika z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie natomiast z decyzji podziałowej. W ocenie organu, zdaniem odwołującej się, przysługiwał jej status strony w postępowaniu podziałowym ponieważ podział ograniczył ją w swobodnym korzystaniu i zagospodarowaniu nieruchomości, której jest właścicielką. Tak pojęty interes jest niewątpliwie interesem faktycznym. Jak stwierdził organ, stronami postępowania podziałowego są tylko właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości i tylko tym osobom przysługuje uprawnienie do wznowienia postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości, jeżeli bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu. Interesu prawnego można by upatrywać również w sytuacji, gdyby w wyniku podziału właściciel nieruchomości sąsiedniej utracił posiadany dostęp do drogi publicznej. W rozpatrywanej sprawie właścicielem nieruchomości dzielonej była Gmina Miasta. Skarżąca nie miała żadnego tytułu prawnego do nieruchomości. Nie utraciła również dojazdu do nieruchomości przez dzielone działki, bo dojazdu tego nie było już w chwili nabywania tej nieruchomości. W związku z powyższym, zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji uznał, że odwołującej się nie przysługuje przymiot strony. W konsekwencji, nie będąc stroną, nie może domagać się ona wznowienia postępowania na tej podstawie, że nie brała w nim udziału. Z uwagi na to, że jeżeli po wszczęciu postępowania wznowieniowego ustalono, że wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony postępowanie zasadnym było wydanie decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w związku z czym Kolegium utrzymało decyzję organu pierwszej instancji. M. B. – P., działając przez ustanowionego pełnomocnika, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2015r. znak: [...], zarzucając jej: niewykonanie zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy zawartych w uzasadnieniu prawomocnego wyroku z dnia 4 listopada 2015 roku wydanego w sprawie sygn. akt II SA/Bd 799/15, ponieważ organ I instancji uchylił się od należytego zbadania dojazdu do działki skarżącej zarówno przed jak i po podziale nieruchomości, co miało istotny wpływ na prawidłowe ustalenie, czy skarżąca jest stroną postępowania oraz naruszenie art. 28 kpa, poprzez błędne przyjęcie, że skarżącej nie przysługuje status strony postępowania, gdy tymczasem postępowanie zakończone decyzją podziałową z dnia [...] stycznia 2008 r. dotyczy jej interesu prawnego, gdyż ogranicza skarżącą w swobodnym korzystaniu i zagospodarowaniu jej nieruchomości, w szczególności odnosi się to do naruszenia takich norm jak: art. 31 Konstytucji RP, art. 46 § 1 kodeksu cywilnego w związku z art. 4 pkt 3 a ustawy o gospodarce nieruchomościami, art. 2 pkt 12 i 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 93 ust. 3 i art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 15 ust. 3 pkt 8 i art. 15 ust. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W oparciu o przedstawione zarzuty skarżąca zażądała uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. Skarżąca wskazała, że jest właścicielką nieruchomości nr [...], położonej przy ul. K. w I, wobec czego nie zgadza się z twierdzeniem organu drugiej instancji, iż jej działka nie znajduje się w sferze oddziaływania inwestycji budowlanej prowadzonej na podstawie decyzji podziałowej z dnia [...] stycznia 2008 r. oraz ostatecznej decyzji administracyjnej Starosty z dnia [...] lipca 2009 r., zmienionej decyzjami z dnia [...] czerwca i [...] grudnia 2010 r. Zdaniem skarżącej, decyzja podziałowa oddziałuje na jej nieruchomość, ponieważ doprowadziła do likwidacji drogi, funkcjonującej już od wielu lat i będącej jednocześnie dojazdem do działek położonych przy placu K., w szczególności działki [...]. W obecnym kształcie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ograniczył w istotny sposób dojazd do działki [...], likwidacja drogi natomiast doprowadziła do istotnego ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości położonej przy ul. K. (budowa hotelu). Skarżąca wskazała, że przeznaczenie części placu K. na zabudowę i kawiarnię - w miejscu oznaczonym symbolem [...], na działkach [...] i [...] jest niedopuszczalna. Spowoduje to kolizję z dojazdem do posesji przy placu K. oraz spowoduje przysłonięcie frontu planowanego hotelu. Zdaniem skarżącej, założenia nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Miasta godzą w prawo właściciela działki [...] do dojazdu i prowadzenia działalności, która jest już na etapie realizacji. Skarżąca wskazała, że bezpośrednio przy jej nieruchomości są prowadzone inwestycje budowlane, realizacja których spowoduje całkowity brak dojazdu do działki nr [...] i położonego na niej hotelu będącego w trakcie budowy. Podniosła, że Konstytucja gwarantuje ochronę własności, która może być ograniczana wyłącznie wówczas, gdy przewiduje to ustawa. Ograniczenia te muszą być jednak uzasadnione konkretnymi przyczynami, czego nie ma w analizowanym przypadku. Skarżąca podniosła, że jej nieruchomość, poprzez pozbawienie dostępu do drogi publicznej, traci status działki budowlanej w rozumieniu art. 4 pkt 3a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Pozbawienie nieruchomości skarżącej dostępu do drogi publicznej narusza również art. 2 pkt 12 i pkt 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zdaniem skarżącej, decyzja podziałowa, poprzez ograniczenie dostępu do drogi publicznej, narusza standardy wyznaczone przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Skarżąca poniosła, że P. K. stanowi centrum miasta, które w przeszłości znajdowało się w granicach średniowiecznych murów obronnych, w tym miejscu znajdował się dawny Klasztor. Dlatego, biorąc pod uwagę wartość historyczną tego terenu w dotychczasowych postanowieniach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przyjętego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej z dnia [...] marca 1999 r., z § 5 ust. 3 planu wynikało, że w strefie oznaczonej symbolem A obowiązuje restauracja i rekonstrukcja historycznego układu urbanistycznego polegająca na: zachowaniu rozplanowania ulic i placów, a szczególnie na zachowaniu historycznego przebiegu ulic i ich przekroju (szerokości) tj. dawnych linii rozgraniczających, linii zabudowy oraz wysokości ścian, oczyszczeniu terenów dawnych fortyfikacji z późniejszej zabudowy i odtworzeniu bądź zasygnalizowaniu w terenie śladów fragmentów nieistniejących, restauracji i modernizacji technicznej obiektów zabytkowych oraz obiektów o lokalnej wartości kulturowej, znajdujących się pod ochroną konserwatorską, dostosowaniu nowej zabudowy do historycznej kompozycji urbanistycznej w zakresie sytuacji, skali, bryły, podziałów architektonicznych i detalu architektonicznego, usunięciu obiektów dysharmonizujących, dostosowaniu współczesnych funkcji do wartości zabytkowych zespołu i poszczególnych obiektów w nawiązaniu do historycznego programu mieszkalno-usługowego i jego rejonizacji, eliminowaniu i zakazie wprowadzania uciążliwych współczesnych funkcji - szczególnie przemysłowo- składowych oraz prowadzeniu kompleksowych badań archeologicznych. Zdaniem skarżącej, powyższych celów, o których mowa w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w ogóle nie realizuje decyzja Prezydenta Miasta w dniu [...] stycznia 2008 r. nr [...]. Wskutek przebudowy P. K. oraz realizowanej aktualnie budowy, zlokalizowanej naprzeciwko budynku należącego do skarżącej, doszło do istotnej ingerencji w jej prawa, w szczególności związanej z realizacją dostępu do drogi publicznej. Wykonanie tychże inwestycji budowlanych spowoduje całkowity brak dojazdu do działki nr [...] i położonego na niej obiektu budowlanego (hotelu będącego w trakcie realizacji). Inwestycja prowadzona przez Miasto bezpośrednio oddziałuje na nieruchomość skarżącej, zaś druga z inwestycji (prywatna) podobnie spowoduje ingerencję w prawa skarżącej (zbyt mała odległość między budynkami, przesłonięcie fasady budynku, ograniczenie dojazdu). Skarżąca w piśmie z dnia [...] sierpnia 2016r. uzupełniła skargę o dodatkowe dokumenty, które w jej przekonaniu świadczą o tym, że droga na P. K. istniała. Dodatkowo, w piśmie z dnia [...] kwietnia 2016r., wniesionym bezpośrednio do Sądu, które wpłynęło w dniu [...] kwietnia 2016r. przed skargą przekazaną przez SKO (wpływ [...] maja 2016r), skarżąca osobiście uzupełniła skargę sporządzoną przez pełnomocnika. Skarżąca stwierdziła, że działka nr [...] była i nadal jest w dokumentach drogą. Z działki tej wydzielono działkę [...], co – zdaniem skarżącej – z mocy prawa jest czynnością nieważną, bowiem dokonano podziału drogi. Skarżąca wskazała również na działkę [...], leżącą pomiędzy działką [...] i wydzieloną z działki [...] działką [...], która również stanowi drogę, jednak nie może spełniać już swojej pierwotnej funkcji. Według skarżącej, dojazd na jej posesję i posesję sąsiednią odbywał się przez P. K. Obie posesje mają bramy wyłącznie od strony P. K. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem zawartym w wyroku Sądu, że "wjazdy na teren z ulicy T. bez ograniczeń oraz z ulicy K. J. i P. K. dla pojazdów uprawnionych, istniejącymi i projektowanymi wjazdami bramowymi. Jak słusznie ustalił organ z zapisu tego jednoznacznie wynika, że od strony P. K. dojazd jest tylko dla pojazdów uprawnionych". Zdaniem skarżącej, stwierdzenie, że jej budynek oraz położony na nieruchomości sąsiedniej nieograniczony dostęp na posesję, od ulicy T. oznacza wjazd od ulicy T. poprzez teren przy teatrze i skręt w P. K. do swoich posesji, innej drogi bowiem nie ma i nie było. Skarżąca podniosła, że posesje, o których mowa nie mają bram wjazdowych od ulicy Toruńskiej. Skarżąca wyjaśniła, że P. K. ma wjazd ograniczony dla pojazdów uprawnionych od strony ulicy K. i od tej strony nigdy ani ona, ani sąsiadka, nie wjeżdżają. Skarżąca odniosła się również do zezwoleń, które uzyskiwała na wjazd w celu uchronienia swoich dostawców od nieprzyjemności związanych z utrudnianiem im wjazdu na budowę. W udzielonej odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wraz z argumentacją zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 200 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r., poz. 718 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że na podstawie art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Skład Sądu rozpoznający przedmiotową sprawę jest związany oceną prawną oraz zaleceniami i wskazaniami, co do dalszego postępowania zawartymi w prawomocnych wyrokach tut. Sądu. Skarżąca w przedmiotowej sprawie kwestionuje, w ramach wznowionego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa, prawidłowość wydanej decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] stycznia 2008 r. znak: [...], o zatwierdzeniu podziału działek nr [...] i [...], położonych w I, przy P. K. W przedmiotowej sprawie nie uległ zmianie stan prawny ukształtowany przeznaczeniem w planie zagospodarowania przestrzennego, obowiązującym w dniu wydania ww. ostatecznej decyzji o podziale nieruchomości. Przedstawione przez skarżącą w trakcie postępowania przed sądem dokumenty, z których Sąd przeprowadził dowody uzupełniające na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., nie mogły odnieść zamierzonego skutku, ponieważ nie wpłynęły one na zmianę stanu prawnego w sprawie. W tym stanie rzeczy, za wiążące należy uznać stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2015r. w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 799/15, że przy wydawaniu decyzji o podziale spornej nieruchomości nie naruszono interesu prawnego skarżącej. Skarżąca nie skorzystała z uprawnienia do wniesienia skargi kasacyjnej do NSA od powyższego wyroku. Obecnie, nie zgadzając się z treścią uzasadnienia powyższego orzeczenia, nie może ona oczekiwać zmiany wiążącego w nim, na podstawie art. 153 p.p.s.a., stanowiska w przedmiotowej sprawie. Przypomnieć należy, że we wcześniejszym wyroku z dnia 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 75/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta a z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] stwierdzając, że skoro skarżąca podnosiła, iż w wyniku dokonanego podziału działek nr [...] i [...], jej działka nr [...] utraciła dostęp do drogi publicznej, to rzeczą organu jest przede wszystkim ocena ewentualnego naruszenia decyzją podziałową jej prawa. Wyjaśnienie bowiem tej kwestii Sąd uznał za podstawę do przyznania bądź odmowy przyznania skarżącej statusu strony, o którym mowa w art. 28 k.p.a. Zdaniem Sądu, uzasadnienie decyzji nie przedstawiało w sposób wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy stanu faktycznego, w szczególności nie opisano wzajemnego położenia działek względem działki skarżącej i kwestii dotyczących dojazdu do działki skarżącej (i to zarówno przed wydaniem decyzji podziałowej, jak i również po jej wydaniu). Na gruncie powyższego, w sprawie nie można było stwierdzić, czy stronie rzeczywiście nie przysługuje przymiot strony postępowania, w związku z brakiem interesu prawnego. Wątpliwości te organ w toku ponownie prowadzonego postępowania winien był wyjaśnić, wyczerpująco przedstawić stan faktyczny i dokonać rozstrzygnięcia zgodnego z prawem. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że organ przeprowadził zgodnie z zaleceniami Sądu postępowanie i wywiódł, w oparciu o przeznaczenie dzielonych działek w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, że podział nieruchomości dotyczył terenu, do którego skarżąca nie posiadała i nie posiada obecnie tytułu prawnego oraz, że nowoutworzone działki posiadały przeznaczenie, które zgodnie z m.p.z.p. nie podlegało ograniczeniom wykluczających ich podział. Stanowisko organu w tym zakresie zostało zaakceptowane w kolejnym, wydanym w przedmiotowej sprawie wyroku tut. Sądu z dnia 4 listopada 2015 roku w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 799/15. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia Sąd związał organy, ale również i obecnie orzekający w przedmiotowej sprawie Skład Sądu, oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania. Podkreślić należy , że nie uległ zmianie stan faktyczny sprawy. Działki nr [...] i nr [...], stanowiące własność Gminy Miasta, graniczyły w dniu podziału z działką nr [...] stanowiącą własność skarżącej. W dacie nabycia działki przez skarżącą, obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta uchwalony uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej z dnia [...] marca 1999 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta obejmującego teren położony w obrębie ulic: A. M. K., R., A. N., M., P., G., S., A., Ś.. D., Ś., B. L., D. (Dz. Urz. Woj. z dnia [...] sierpnia 1999 r., Nr [...], poz. [...]). Zgodnie z ustaleniami tego planu, działka nr [...] położona była w terenie oznaczonym symbolem: [...] - teren mieszkalnictwa i usług nieuciążliwych. Działka ta graniczyła z działkami nr [...] i [...]. Przy czym działka nr [...] znajdowała się w części w terenie o tej samej funkcji i w części w terenie o funkcji [...]. Natomiast działka nr [...] położona w terenie [...] – teren istniejącej zieleni parkowej. Żadna zatem z dzielonych działek (ani [...], ani [...]) graniczących z działką [...], nie stanowiła drogi publicznej, czy też drogi wewnętrznej w tej części z której powstały nowoutworzone działki [...] i [...]. Przez działki te nie mógł odbywać się dojazd do działki wnioskodawczyni. Zasady skomunikowania terenu [...] uregulowane zostały w § 181 pkt 3, lit. q planu, który stanowił, że: "wjazdy na teren z ulicy T. bez ograniczeń oraz z ulicy K. J. i P. K. dla pojazdów uprawnionych, istniejącymi i projektowanymi wjazdami bramowymi". Tak więc od strony P. K. m.p.z.p. dopuszczał dojazd tylko dla pojazdów uprawnionych. Organy słusznie wywiodły, że ograniczenia dotyczące możliwości wjazdu na P. T. były znane wnioskodawczyni, bowiem w latach 2008 - 2009 ubiegała się o uzyskanie zezwoleń na wjazd pojazdów w obręb drogi wewnętrznej nr [...] w związku z prowadzonym remontem nabytego przy P. T. budynku i zgody takie otrzymywała. Sąd w wyroku z dnia 4 listopada 2015 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 799/15, podtrzymał stanowisko, że decyzja Prezydenta Miasta z dnia [...] stycznia 2008 r., znak: [...], zatwierdzająca podział działek nr [...] i nr [...], nie ograniczyła w niczym dojścia do nieruchomości skarżącej. Prawnie zorganizowanego dojazdu od strony P. K. nie było tak przed podziałem, jak i po podziale, a brak możliwości takiego dojazdu wynika z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wjazd na teren nieruchomości skarżącej jest możliwy wyłącznie z ulicy T. Analizując w toku postępowania przed Sądem dokumenty dostarczone przez skarżącą, należy stwierdzić, że nie podważyły one ustaleń m.p.z.p. Decyzja Starosty z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], o odmowie przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego zbiorów danych dotyczących opracowania mapy do celów projektowych określonych w operacie dokumentacji geodezyjnej zarejestrowanej w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej pod numerem [...], dla obszaru obręb [...] dz. [...] - ark. [...] - wg zakresu), nie dotyczyła terenu objętego decyzja o podziale z 2008r. Z uzasadnienia powyższej decyzji wynika, że P. K. od założenia ewidencji gruntów Miasta w 1973 r. był uwidoczniony w ewidencji gruntów, jako droga "dr". Od tego czasu nie zmienił swojego charakteru. Działka ta stanowi plac ogólnodostępny, przy którym zlokalizowane są budynki mieszkalne posiadające numerację P. K.; Nr 1, 1a, 1c, 2, 3, 4, 5, 6, Teren działki komunikuje usytuowane przy P. K. posesje z drogami publicznymi, posiada charakter drogi wewnętrznej, którą oznacza się w ewidencji gruntów i budynków użytkiem droga - "dr". Dalej, w uzasadnieniu powyższej decyzji przywołano decyzję Prezydenta Miasta, zatwierdzającą projekt podziału działek nr: [...] i [...] Nr [...] z dnia [...] stycznia 2008 r., na mocy której ustanowiono działkę nr [...], jako połączenie komunikacyjne wydzielonych działek nr: [...] z drogą publiczną - gminną. Stwierdzono również, że dotychczasowe oznaczenie użytku "dr" - droga na działce nr [...] I. obr. [...], k. m. [...], jest zgodne z załącznikiem nr [...] Lp. [...] - zaliczanie gruntów do poszczególnych użytków gruntowych rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2016 r. poz. 1034). Tak więc analiza przedłożonego przez skarżącą dokumentu dowodzi jedynie istnienie drogi na działce nr [...], co w ocenie Sądu nie jest sporne. Działka ta komunikuje sporne działki nr [...] i [...] (wydzielone decyzją podziałową z 2008r.) oraz m.in. działkę ([...]), stanowiącą własność skarżącej. Z dokumentu powyższego, złożonego jako uzupełnienie skargi, nie wynika, że w dacie wydawania decyzji o podziale działki nr [...] i [...], według m.p.z.p. były drogą, z której mogła korzystać skarżąca. Postanowień m.p.z.p. nie zmienia również umowa sprzedaży, sporządzona w formie aktu notarialnego z dnia [...] lipca 2008r., Repertorium [...] z roku 2008., dostarczona przez skarżącą w postępowaniu sądowym. Powyższa umowa potwierdza przeniesienie prawa własności wyłącznie w stosunku do zabudowanych działek [...] oraz działki Nr [...]. Drogę natomiast stanowią działki oznaczone numerami [...] i [...]. Wynika to dodatkowo z załączonych przez skarżącą, jako uzupełnienie skargi, dokumentów w formie map oraz pisma Starosty z dnia [...] marca 2016r. nr [...]. W wyniku zatem podziału, skarżąca nie utraciła dojazdu do drogi publicznej. Podział nieruchomości nie stworzył dla skarżącej nowej sytuacji prawnej, dlatego też organ po ponownym rozpatrzeniu sprawy po wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 4 listopada 2015r., sygn. akt II SA/Bd 799/15 prawidłowo uznał, że nie został naruszony interes prawny skarżącej i nie posiada ona przymiotu strony. W konsekwencji nie będąc stroną nie mogła domagać się wznowienia postępowania na tej podstawie, że nie brała w nim udziału. Podkreślić należy, że kluczowe znaczenie w przedmiotowej sprawie miały przepisy prawa miejscowego – miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta I. uchwalony uchwałą Rady Miejskiej z dnia [...] marca 1999r. Nr [...] Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta obejmującego teren położony w obrębie ulic: A. M. K., R., A. N., M., P., G., S., Andrzeja, Ś. D., Ś., B. L., D. (Dz. Urz. Woj. z dnia [...] sierpnia 1999 r., Nr [...], poz. [...]), który jest, na podstawie art. 87 Konstytucji RP, źródłem powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z regulacją art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się konsekwentnie, że pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym "mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamierzeniem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danej osoby. Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel jest wprawdzie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji" (wyrok NSA z dnia 22 lutego 1984 r., I SA 1748/83). W judykaturze interes prawny utożsamia się też z obiektywną, czyli rzeczywiście istniejącą, potrzebą ochrony prawnej. Interes prawny tak pojmowany cechuje się tym, że jest osobisty, własny, indywidualny i realny. Musi więc istnieć rzeczywiście w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego, a nie może być tylko przewidywany w przyszłości ani hipotetyczny (por. np. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2000 r., I SA/Gd 992/99, Lex Nr 44317 oraz z dnia 19 marca 2003 r., IV SA 11320/00, Lex Nr 81670). Analiza akt sprawy potwierdza, że skarżąca nie posiada i nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją podziałową w 2008r. Skarżąca żadnym dokumentem nie wykazała, że posiadała tytuł prawny do terenu objętego decyzją o zatwierdzeniu podziału. Nie doszło również do ograniczenia jej praw, w tym prawa własności. W dalszym ciągu zapewniona jest obsługa komunikacyjna nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] (własność skarżącej) bezpośrednio graniczącą z działkami nr [...] oraz [...] przez ul. T z tej części P. K., na której m.p.z.p. dopuszcza ruch kołowy. Teren objęty decyzją o podziale nie znajdował się w tej części P. K., po której mógł odbywać się ruch kołowy. W ocenie Sądu, nietrafione są zarzuty skargi dotyczące niewykonania zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy zawartych w uzasadnieniu prawomocnego wyroku z dnia 4 listopada 2015 r. (II SA/Bd 799/15), ponieważ w orzeczeniu tym Sąd wypowiedział się, że skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o podział nieruchomości zakończonym decyzją z 2008r. Powodem uchylenia decyzji organu II instancji przez Sąd w ww. wyroku, były wyłącznie popełnione przez SKO uchybienia procesowe, które organ naprawił, wydając decyzję o odmowie uchylenia orzeczenia organu I instancji na podstawie art. 151 § pkt 1 kpa, co odpowiada przepisom prawa. W związku z powyższym, nieuzasadniony jest zarzut skargi oparty o przepisy definiujące pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym, tj. art. 28 kpa. Sąd wypowiedział się jasno o interesie faktycznym skarżącej, którego nie można mylić z interesem prawny, którego to skarżąca nie posiada w niniejszej sprawie, aby móc w oparciu o przesłankę wznowienia postępowania wyrażoną w art. 145 § 1 pkt 4 kpa dochodzić wzruszenia decyzji ostatecznej. Skarżąca w sposób nieuprawniony z gwarancji wolności wynikających z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP wyprowadza zarzut poszanowania zasad wolności. Przepis ten stanowi, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Powyżej, w uzasadnieniu wyroku wykazano, że żadne prawa nie zostały w przypadku skarżącej naruszone. Skarżąca bezpodstawnie w sprawie prowadzonej w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną o podziale nieruchomości, usiłuje podważyć postanowienia m.p.z.p , będącego aktem prawa miejscowego. Zgodnie z art. 134 § 1p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy. W ramach kontrolowanej sprawy, obecnie Sąd nie może wypowiadać się w zakresie zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z przepisami prawa, ponieważ to zagadnienie wykracza poza granice sprawy. Nadmienić w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 64 Konstytucji RP, prawo własności może być ograniczone tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. Natomiast art. 93 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi, że podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W ust. 3 tego przepisu wskazano, że podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej; za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych, jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem. Nie ustanawia się służebności na drodze wewnętrznej w przypadku sprzedaży wydzielonych działek gruntu wraz ze sprzedażą udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną. Przepisu nie stosuje się w odniesieniu do projektowanych do wydzielenia działek gruntu stanowiących części nieruchomości, o których mowa w art. 37 ust. 2 pkt 6. Po pierwsze, podział nieruchomości dotyczył działek, do których skarżąca nie posiada tytułu prawnego. Po drugie, podział nieruchomości dokonany decyzją z 2008r. pozostawał w zgodzie z m.p.z.p. Po trzecie, nowo wydzielone działki miały zapewniony dostęp do drogi publicznej poprzez nieruchomości nr [...] i [...]. Skarżąca w skardze przedstawiła również zarzut naruszenia art. 46 § 1 kodeksu cywilnego w związku z art. 4 pkt 3a ustawy o gospodarce nieruchomościami, z uwagi na uniemożliwienie racjonalnego korzystania z budynków przez nieuzasadnione ograniczenie dostępu do drogi publicznej. Wyjaśnić należy, że kwestionowana decyzja o podziale nie ogranicza skarżącej dostępu do drogi publicznej. Skoro nie posiada ona przymiotu strony postępowania, to bez wpływu na wynik sprawy pozostają pozostałe zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 2 pkt 12 i pkt 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami, dotyczące takich kwestii, jak zapewnienia dostępu do drogi publicznej, służebności, sprzedaży udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną. To samo dotyczy dalszych zarzutów skargi opartych na naruszeniu art. 15 ust. 3 pkt 8 i art. 15 ust. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w kwestii dotyczącej usytuowania istniejących obiektów budowlanych w stosunku do dróg publicznych oraz wadliwego gospodarowania przestrzenią publiczną . W dniu rozprawy pełnomocnik skarżącej złożył kolejne pismo procesowe, do którego załączył opinię geodezyjno-kartograficzną biegłego z zakresu geodezji i kartografii przy Sądzie Okręgowym – inż. Z. R. sporządzona w dniu [...] października 2016r. Sąd, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., oddalił wniosek pełnomocnika skarżącej o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z opinii biegłego, po pierwsze z tego powodu , że jest to dokument wytworzony po wydaniu zaskarżonej decyzji, a po drugie z uwagi na okoliczność, że dowód z opinii biegłego nie należy do kategorii dowodów uzupełniających (dokumentów), które można przeprowadzić przed sądem administracyjnym w trybie art. 106 § 3p.p.s.a. Wobec powyższego Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło